Jump to content

Stada ciemnoskórych imigrantów zasiłkowych już oficjalnie przerzucane przez Niemców do Polski, państwo z kartonu, które naraża społeczeństwo polskie na zagrożenia


Recommended Posts

W dniu 16.07.2025 o 12:37, Lucky Luke napisał(a):

https://dorzeczy.pl/opinie/753888/sierakowski-za-masowa-migracja-czekam-juz-na-to-lata.html

 

Jakiś czas temu pisałem tutaj do czego oni dążą i proszę bardzo.

Tutaj też tekst, który wiele wyjaśnia:

https://krytykapolityczna.pl/kraj/dwa-miliony-proletariuszy-przeciwko-wladzy-elektoriatu-imigranci-to-nowi-robotnicy/

Cytat

Lewica, jeśli chce realizować swoje idee i deklaracje, nie szuka wyborców, tylko ich tworzy i emancypuje jako klasę społeczną. Jest to przedsięwzięcie monstrualne, epickie, które zdarza się raz na kilkadziesiąt lat, ale się zdarza.

Cytat

Kto więc jest dzisiaj proletariatem? Robotników jako klasy społecznej już nie ma i jest to efekt cywilizacyjnego sukcesu myśli i praktyki socjalistycznej

Cytat

To może pracownicy? Partia Pracy? To już było grane. Nie ma czegoś takiego jak kulturotwórcza tożsamość pracownicza i szkoda czasu, żeby to niuansować. Promocja uzwiązkowienia nie ma już nic wspólnego z syndykalizmem, czyli emancypacją mającą doprowadzić do zmian na szczycie struktury władzy.

Cytat

Kto znajduje się w sytuacji najlepiej korespondującej z sytuacją robotników z przełomu XIX i XX wieku? Z byciem podklasą pozbawioną możliwości wpływania na losy kraju, w którym żyje, a którego jest niezbywalną już częścią? Którego kulturę współtworzy, któremu rodzi obywateli, płaci w nim liczne podatki, każdego dnia bez wyjątku generuje ogromny obrót pieniądza i świadczy nieprzebraną rozmaitość usług? Imigranci.

 

 

Edited by dziadul
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, dziadul napisał(a):
W dniu 16.07.2025 o 12:37, Lucky Luke napisał(a):

Jakiś czas temu pisałem tutaj do czego oni dążą i proszę bardzo.

Tutaj też tekst, który wiele wyjaśnia:

Dokładnie tego samego co robią demokraci w USA. Sprowadzenia sobie nielegałów, dania (kupienia ich) im socialu i włączeniu ich w system wyborczy. W USA tylko w lokalne wybory, bo konstytucja zabrania nieobywatelą głosowanie w prezydenckich.

UE robi to samo. Zobacz pomysły UE na temat wyborów lokalnych i jak należy dać imigrantom prawa wyborcze. Czy np ukraincom. 

https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/ukraincy-beda-glosowac-w-polsce-temat-wciaz-dzieli-politykow/

 

A w samorządach przecież jest najwięcej kasy do rozkradzenia. + ten pomysł UE żeby budżety/środki UE były dla samorządów, a nie rządów. Bo przecież samorządowcy lepiej się wszystkim zajmą. 

Pamietacie swoją drogą jak się samorządy w czasie covidu spłakały, że sobie nie radzą i, ze rząd ma im pomóc.

Link to comment
Share on other sites

Trochę inna myśl - zacząłem się zastanawiać, jeśli rząd faktycznie kiedyś sprowadzi przysłowiowy milion imigrantów, to gdzie ich pomieści? W tych kilkunastu-kilkudziesięciu ośrodkach? No chyba nie.

I z tego wychodzi mi nieciekawa myśl.

Przez ostatnie lata, bardzo urósł w Polsce rynek mieszkań na wynajem. Także krótkoterminowy.

Wystarczy jedna ustawa na wzór hiszpańskiej o "occupados", i wszyscy właściciele tych lokali nagle znajdą się pomiędzy młotem, a kowadłem.

Bo imigrant dorobi klucz, i już mieszkania nie opuści.

 

yIaccNcY5ImjQWXoYpjekLPZLqoqwemO.png

 

2 hours ago, dziadul said:

Lewica, jeśli chce realizować swoje idee i deklaracje, nie szuka wyborców, tylko ich tworzy

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,32110688,16-latkowie-z-prawem-do-glosowania-brytyjski-rzad-zapowiada.html

 

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Kespert napisał(a):

Trochę inna myśl - zacząłem się zastanawiać, jeśli rząd faktycznie kiedyś sprowadzi przysłowiowy milion imigrantów, to gdzie ich pomieści?

Na prowincji sporo szkół stoi pustych lub słabo zagospodarowanych.

W pobliskim miasteczku ok 5k mieszkańców stara szkoła przechodzi remont, na ten moment nie wiem co w niej będzie.

Link to comment
Share on other sites

Hej wesele! Wesele!!!

 

"Strzały i chaos na niemieckiej drodze – konwój weselny blokował ruch!

W sobotę popołudniu w niemieckim regionie Soest (Nadrenia Północna-Westfalia) doszło do groźnego zdarzenia. Konwój 15–20 samochodów, w którym jechali goście tamilskiego wesela, całkowicie zablokował ruch na drodze Werler Landstraße (dawna B1), a z kilku aut odpalono fajerwerki i oddano strzały z broni.
Według świadków, samochody stanęły w poprzek jezdni w miejscowości Ostönnen, uniemożliwiając innym kierowcom przejazd. Na miejscu interweniowała policja, która skontrolowała 12 pojazdów i kilkadziesiąt osób. Zabezpieczono 2 pistolety, amunicję i pirotechnikę. Wszczęto postępowania m.in. za groźby i naruszenie prawa o broni. Droga była zablokowana przez ponad godzinę, jednak – jak podaje policja – nikt nie został ranny."
 
FB "Dziki Zachód"

 

Link to comment
Share on other sites

Niemiec za pistolet by siedział pewnie. Tym nic nie zrobią a ze maja kontakty to jutro rano sobie nowy kupi, pozwolenia robić nie musi  

Tu jest problem który należy zauważyć, ze to państwa sprzyjają migrantom dlatego jakikolwiek opór jest trudny.

Edited by Brat Przemysław
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, dziadul napisał(a):

Przyszli, poryczeli, i poszli - typowy kibicowski happening.

 

Pierdolone skurwysyny kibolskie z ruchu chorzów przemycali ludzi nielegalnie do pl, ale polansować się na marszach to środowisko jest pierwsze.

 

Przemycali ludzi i handlowali narkotykami. Policja rozbiła gang

 

Przemyt migrantów, produkcja, przemyt i sprzedaż narkotyków – takie zarzuty usłyszeli członkowie gangu związanego ze środowiskiem pseudokibiców. Policjanci zatrzymali osiem osób, a siedem kolejnych w Belgii i w Niemczech ujęły tamtejsze służby.

 

 

Narkotyki i handel ludźmi
 

Podejrzani to osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców Ruchu Chorzów. Jak wynika z ustaleń postępowania nadzorowanego przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, członkowie grupy, działając na skalę międzynarodową, wprowadzili do obrotu tony narkotyków i przerzucili za granicę nawet setki imigrantów. Według policji, zajmowali się oni także handlem ludźmi.

Działających w Polsce członków gangu zatrzymali funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Pseudokibiców komendy wojewódzkiej w Katowicach przy współpracy z karpackim oddziałem Straży Granicznej – podał zespół prasowy śląskiej policji. Podejrzani to osoby w wieku od 22 do 59 lat, w tym trzy kobiety, które były bezpośrednio zaangażowane w przestępczą działalność grupy obejmującą okres od czerwca 2023 do lutego 2025 r. – poinformowała komisarz Magdalena Żubertowska z zespołu prasowego.

[...]

 

Bałkański szlak
 

Gang czerpał też zyski z organizowania transportów imigrantów szlakiem bałkańskim – od Serbii przez Chorwację, Austrię, Czechy i Polskę aż do Niemiec. W tym wątku śledztwa śląskich policjantów wspiera karpacki oddział Straży Granicznej, a także służby z Belgii i Niemiec. Akcję o zasięgu międzynarodowym koordynował Europol, ostatnia realizacja miała miejsce w tym tygodniu w Belgii.
 
 

Zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że członkowie grupy wprowadzili do obrotu tony narkotyków oraz przerzucili za granicę nawet setki nielegalnych imigrantów. Podczas działań prowadzonych w naszym kraju śląscy policjanci zlikwidowali m.in. linię produkcyjną oraz przejęli kilkadziesiąt kilogramów narkotyków, zatrzymując także członków grupy. Stróże prawa zabezpieczyli także luksusowy samochód oraz gotówkę. W toku przeszukań śledczy odnaleźli także repliki broni maszynowej i broni krótkiej

– opisywała kom. Żubertowska.
[...]
 
Później niemcy będą ich odsyłać, to będzie przeciwko komu protestować, perpetum mobile. 😊
 
 
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Eksplozja demograficzna. Wzrost o 271,9 proc.

W ciągu ostatnich ok. 50 lat populacja Senegalu zwiększyła się o oszałamiające 271,9 proc. - z ok. 5 mln w 1976 r. do 18,5 mln w 2025. Kobiety rodzą tutaj średnio czworo dzieci. Dla porównania Polki rodzą jedno dziecko, a w analogicznym okresie populacja naszego kraju wzrosła o ok. 6 proc.

 

https://www.o2.pl/informacje/historyczna-zmiana-trump-wywolal-wstrzas-przyda-sie-polska-pomoc-7179565904271968a#comments-root

 

oczywiście pomijam wydźwięk propagandowy artykułu ale zwróćcie uwagę na liczby. Import potencjalnych wyborców lewicy jest nieograniczny. 

Link to comment
Share on other sites

https://www.o2.pl/informacje/juz-by-mnie-nie-bylo-bijatyka-w-radomiu-kolumbijczyk-zatrzymany-7180366287284832a

 

Do tego policja jak zwykle ich chroni:

"Według relacji funkcjonariusze przesłuchali trzy osoby, a jedna została zatrzymana. Pan Krzysztof uważa, że zdarzenie powinno zostać zakwalifikowane jako usiłowanie zabójstwa, tymczasem policjanci mieli mówić o groźbach. - Nie zgadzałem się z tym. (...) To nie było zastraszanie, to była próba morderstwa - przyznał mężczyzna.

    Gdybym się nie uchylił (...), bo nóż przeleciał mi może 5 cm obok twarzy zmierzając w dół, więc klatka piersiowa też mogła oberwać, już by mnie nie było."

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, cst9191 napisał(a):

Pan mudzin pokazuje kto rządzi w Warszawie. Białe cipeczki stoją i się patrzą. Nie mówię że od razu mieliby się napierdalać z czarnuchem, ale chociaż aby próbowali go uspokoić.

"bójka przed Dworcem Centralnym. Obywatel USA pobił obywatela Turcji, który początkowo rozpoczął awanturę"

 

Żaden z nich nie chciał pierdolić się lataniem po p0lskch sądach i policjach i nie złożył oficjalnego zawiadomienia. Szacun!

 

https://miejskireporter.pl/brutalna-bojka-przed-dworcem-centralnym-obywatel-usa-pobil-obywatela-turcji-wideo/

 

 

Można by rzec, że pobili się sojusznicy z NATO na terenie innego państwa NATO. :D

Żaden z nich nie chce zakładać sprawy.

Edited by Brat Jan
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ci opisywani w artykule poniżej osobnicy przyjeżdżali do Niemiec jako legalni imigranci, są dziećmi osób które zdążyły nabyć obywatelstwo niemieckie i/lub są tzw. uchodźcami z 2015 roku.

 

Bawi mnie jak PISdzielcy mówią, że są przeciwko nielegalnej imigracji. Czyli są za legalną (w końcu wpuścili do kraju setki tysięcy takowych), która często staje się nielegalną, bo ludzie którzy dostali u nas pozwolenie na pobyt czasowy  zostają, a więc stają się nielegalnymi imigrantami. Nawet jeśli tacy zostaną złapani przez polskie służby, to wręcza się im nakaz opuszczenia kraju i puszcza się ich wolno. Niedawno wrzucałem informację o takim przypadku w PL.

 

----

Fragmenty artykułu:

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/przemoc-w-niemczech-przeniosla-sie-na-ulice-przypadek-decyduje-kto-stanie-sie-ofiara/y1hh1lt,79cfc278

 

W dużych niemieckich miastach znacząco wzrosła przemoc w środowiskach przestępczych — za tym okrągłym zdaniem kryją się historie, o których dotąd można było przeczytać raczej w mediach z Ameryki Południowej, a nie z centralnej Europy. Dwóch dziennikarzy opisało, co dzieje się teraz w niemieckich kawiarniach, sklepach spożywczych i dosłownie na ulicach. — W zasadzie w każdy weekend w Berlinie dochodzi do teraz do ostrych strzelanin — mówi jeden z bohaterów reportażu. A ofiarami "nowej gwardii" przestępców coraz częściej padają przypadkowi ludzie.

 

 

E5zk9kpTURBXy83ZTFiNGU0MjRkOWRlMjNiNjhhO

Policja i technicy kryminalistyczni na miejscu eksplozji bomby w dzielnicy Neukolln, Berlin, 4 listopada 2023 r.

 

Późnym sobotnim wieczorem w berlińskiej dzielnicy Gesundbrunnen mężczyzna upada na asfalt. Krwawi z kilku ran kłutych. Kilka godzin później w pobliskiej kawiarni padają strzały. Znów są ranni. Mniej więcej w tym samym czasie dochodzi do ataków w Kreuzbergu, Neukolln i Charlottenburgu. To weekend, który nawet jak na berlińskie warunki jest szczególny. Przemoc, jawnie celebrowana. Szybko krążą doniesienia o nowym konflikcie gangów w Berlinie, chociaż prokuratura zakłada, że są to odosobnione, niepowiązane ze sobą zdarzenia.

 

Śledczy zaznajomiony z przebiegiem wydarzeń mówi gazecie "WELT" o "nowej brutalności na ulicach", która przejawia się w atakach. "Stare struktury się rozpadają. Na rynek wchodzą nowi gracze. Na boisku jest ich zbyt wielu".

 

BHok9kpTURBXy8wNzdjMWJkZDViYjRiZGZiMzE0N

Broń palna zarekwirowana przez policję gangowi działającemu na terenie Niemiec, Hanower, 12 kwietnia 2024 r.

 

 

Z kręgów śledczych dochodzą informacje, że sytuacja w przestępczości zorganizowanej stała się trudna do ogarnięcia. Nie ma już jasnej hierarchii ani stabilnych struktur. Doniesienia, według których czeczeńska społeczność chce przejąć dominację w stolicy, zostały zdementowane przez kilka osób zaznajomionych z dochodzeniem. Raczej istnieją równoległe struktury przestępcze – luźne sieci, które łączą się punktowo lub rywalizują ze sobą.

 

Z jednej strony tradycyjne klany o głośnych nazwiskach, z drugiej strony grupy o długiej tradycji, takie jak rosyjska mafia i Wietnamczycy, a do tego nowi gracze, tacy jak czeczeńskie gangi, a pośrodku tego wszystkiego grupy syryjskie, afgańskie, nigeryjskie i kurdyjskie, które chcą zdobyć lub umocnić swoją pozycję na rynku. Wszystkich ich łączy gotowość do użycia przemocy.

Według śledczych starcia stały się bardziej brutalne. Strzały w nogi – jak ostatnio w Neukolln w kierunku zwolennika gangu motocyklowego Bandidos na Sonnenallee – są obecnie traktowane jako "oznakowanie" i "ostrzeżenie". Jeśli ktoś się z tego ataku nie podniesie, jest to dziś akceptowalny skutek uboczny.

Czeczeńska mobilizacja

Już w 2020 r. wyłoniła się nowa linia frontu. Wtedy doszło do eskalacji konfliktu między berlińskim klanem Remmo a wschodzącym w stolicy czeczeńskim gangiem.

 

W ciągu jednego weekendu doszło do kilku brutalnych starć – najpierw do napadu na sklep spożywczy przy Wildenbruchstrasse w dzielnicy Neukolln, a następnie do brutalnej masowej bójki przed stacją S-Bahn Gesundbrunnen. Kilka osób zostało ciężko rannych. Filmy z tamtej nocy pokazują sceny, które śledczy znali dotychczas raczej z wielkich miast Ameryki Południowej.

 

Według służb bezpieczeństwa część napastników przybyła z całej Europy, aby dokonać zemsty. Czeczeńska diaspora w Europie jest znana z zamiłowania do podróży i łatwej mobilizacji, gdy rodacy mają kłopoty. W wewnętrznych raportach policyjnych po raz pierwszy pojawiła się mowa o możliwej "wojnie gangów".

Grupy czeczeńskie, które wcześniej działały w cieniu większych struktur, teraz wystąpiły otwarcie. Nie jako najemnicy, ale jako siła z własnymi roszczeniami terytorialnymi. Niedługo potem doszło do publicznie inscenizowanych szczytów pokojowych z udziałem zawodowego boksera Manuela Charra jako mediatora. Jednak według obserwatorów sceny, te rzekome pojednania należy traktować z rezerwą.

 

— Wiele z tego jest kruche – mówi jeden z śledczych.

 

Stare wygi i nowi gracze

Nie tylko w Berlinie walczą o dominację stare wygi i nowi gracze: Śledczy z Nadrenii Północnej-Westfalii zgłaszają coraz więcej konfliktów między długoletnimi strukturami libańskimi a grupami syryjskimi, które osiedlały się w regionie od 2015 r. Minister spraw wewnętrznych Herbert Reul mówi już o nowej stronie konfliktu w obszarze przestępczości klanowej.

 

Również inne konflikty na tle etniczno-narodowościowym coraz częściej rozgrywają się na niemieckich ulicach, jak ostatnio podczas demonstracji w Dusseldorfie w miniony weekend. Tam demonstranci z kręgu kurdyjskiej demonstracji starli się z około 250 Syryjczykami, którzy w tym samym czasie uczestniczyli w innej demonstracji.

 

Tłem tych wydarzeń są krwawe starcia między Beduinami, Druzami i zwolennikami islamskiego reżimu w Syrii – wydarzenia, które mają miejsce tysiące kilometrów stąd, a mimo to prowadzą do niepokojów w Niemczech. Kurdyjczycy i Druzowie demonstrowali w Dusseldorfie na rzecz praw człowieka w Syrii i przeciwko masakrom druzyjskim w tym kraju, a następnie zostali zaatakowani przez około 50 islamskich zwolenników syryjskiego rządu przejściowego, którzy zniesławiają Druzów jako "niewiernych".

 

Również śledczy z Hamburga z niepokojem obserwują nowe linie konfliktu. Pod koniec stycznia tego roku doszło do spektakularnej wymiany ognia. 15-letni zamachowiec przyjechał specjalnie z Holandii. Miał krwawą misję. Zamaskowany nastolatek wszedł do tureckiej kawiarni na hamburskiej ulicy Steindamm i oddał dwa strzały w kierunku 49-letniego Czeczena. Kule trafiły go w nogi, były to prawdopodobnie tylko ostrzeżenie.

 

Młody zabójca uciekł w noc, grupa z kawiarni ruszyła za nim, brutalnie go pobiła, a jeden z mężczyzn dwukrotnie strzelił 15-latkowi w udo. Śledczy wciąż zastanawiają się, co dokładnie stało się przyczyną konfliktu, podejrzewają walki o podział wpływów w środowisku.

 

W sprawie trzech Rosjan czeczeńskiego pochodzenia w czerwcu ruszył proces w sądzie krajowym w Hamburgu za zemstę. W międzyczasie sąd skazał jednego z oskarżonych, który podczas pobicia unieruchamiał młodego Holendra, na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Proces dwóch pozostałych oskarżonych trwa.

 

Strzelaniny w każdy weekend

Dla Benjamina Jendro z związku zawodowego policji rozwój sytuacji nie jest już wyjątkiem. Szczególnie Czeczeni w Berlinie stanowią problem od lat: — Chcą kawałek tego wielkiego tortu – powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla WELT TV. "W zasadzie w każdy weekend" w Berlinie dochodzi do "ostrych strzelanin", używane są maczety, a starcia są brutalne, publiczne i trudne do opanowania. Berlin jest atrakcyjny dla wielu grup, ponieważ oferuje "bardzo wiele źródeł dochodów" – od handlu narkotykami i prostytucji po wymuszenia haraczy i nielegalny handel bronią.

 

Według Jendro decydujące znaczenie ma fakt, że wiele z tych konfliktów eskaluje nie tylko z powodów ekonomicznych, ale "również z powodu pewnego światopoglądu kulturowego, który się tu pojawił". Fakt, że w atakach często poszkodowane są osoby postronne – na przykład rowerzyści, którzy przypadkowo znaleźli się między frontami – jest wyrazem kultury przemocy pozbawionej hamulców. Policja otrzymuje niewiele informacji z tego środowiska. — Role sprawców i ofiar ciągle się zmieniają. Nikt z nami nie rozmawia – mówi Jendro.

Tragedie ukryte za liczbami

Według ogólnokrajowych statystyk policyjnych dotyczących przestępczości, w 2024 r. odnotowano łącznie 217 277 przypadków przestępstw z użyciem przemocy, co stanowi kolejny wzrost o około 4,3 proc. w porównaniu z już wysokim poziomem z 2023 r. Liczba ofiar przestępstw z użyciem przemocy wynosi około 147 tys.

 

Szczególnie uderzające jest to, że w 8775 przypadkach użyto broni palnej, a w 29 tys. 14 przypadkach użyto noża lub podobnego niebezpiecznego przedmiotu – co stanowi wzrost o ponad 10 proc. Według najnowszego raportu Federalnego Urzędu Kryminalnego w zakresie przestępczości zorganizowanej odnotowano 642 postępowania z udziałem łącznie 7347 podejrzanych. Odsetek podejrzanych niebędących obywatelami Niemiec wyniósł prawie 57,8 proc.

 

To suche statystyki, które nie oddają w pełni, jak brutalne akty przemocy mogą wywołać niepokój wśród jednej czwartej społeczeństwa. Tak było na przykład w berlińskiej dzielnicy Gesundbrunnen w miniony weekend. W sobotę zamaskowany mężczyzna wtargnął do kawiarni przy Prinzenallee, wycelował w siedzącego przy stoliku 17-latka i kilkakrotnie strzelił mu w nogi. Nastolatek, którego narodowość nie została ustalona, został przewieziony do szpitala i poddany operacji.

 

Niedługo potem przed kawiarnią przy pobliskiej Bastianstrasse doszło do starcia około 60 mężczyzn. 30-letni Turek odniósł śmiertelne rany kłute, a jego 25-letni rodak został ciężko ranny i jest podejrzany o popełnienie przestępstwa.

 

Zaledwie godzinę później w pobliskim Humboldthain 35-letni Kameruńczyk został zaatakowany przez grupę mężczyzn uzbrojonych w kije baseballowe i noże i odniósł rany pleców. Policja bada, czy istnieje związek między tymi zdarzeniami – na przykład w kontekście handlu narkotykami lub konfliktów środowiskowych.

 

Do tego doszło do kilku poważnych aktów przemocy w innych dzielnicach Berlina: w Kreuzbergu 20-osobowa grupa uzbrojona w żelazne pręty wtargnęła do sklepu spożywczego. Jeden mężczyzna został pchnięty nożem. W dzielnicy Neukolln przed drzwiami swojego domu postrzelono w nogi 39-letniego rockera. W dzielnicy Charlottenburg mężczyzna celowo wjechał furgonetką w swojego przeciwnika. Strzały padły również w okna lokalu. Już w czerwcu, po kłótni z Afgańczykami na stacji Gesundbrunnen, został zabity nożem czeczeński bokser Abu Jusupow.

 

Wszystkie te zdarzenia łączy to, że miały miejsce w przestrzeni publicznej, na oczach wszystkich. Przemoc przenosi się z zaułków na ulice.

 

-pGk9kpTURBXy9hNjIyMjBjOTVlMGRjMzM0YjQ1M

Niemiecka policja podczas nalotu na gruziński gang, w którym aresztowała 12 osób, Reutlingen, Niemcy, 9 października 2024 r.

 

 

Chłopcy z Graefe

Szczególnie widoczne jest to w dzielnicy mieszkalnej na południu Berlina-Kreuzbergu. W berlińskiej dzielnicy Graefekiez, pomiędzy ekologicznymi kawiarniami i galeriami designu, znajduje się miejsce, które jest przykładem nowego rodzaju przestępczości, występującego obecnie w całym kraju. Blok mieszkalny, 577 mieszkań, około 3000 mieszkańców. 15 z nich jest notowanych przez policję jako przestępcy klanowi. Samo to nie byłoby niczym nowym. Nowością jest to, że młode pokolenie nie dba już o stare hierarchie.

 

Współpracuje ponad podziałami etnicznymi. Arabowie, Kurdowie, Czeczeni. Policja nazywa ich wielokrotnymi przestępcami. Liczy się tylko to, kto razem dorastał.

 

Kiedy w 2022 r. podczas majówki w Neukolln zostaje zabity zawodowy bokser Mohamed Rabieh, śledczy szybko trafiają do dzielnicy Graefe. Dwóch "chłopaków Graefe" zostaje później skazanych za tę zbrodnię.

 

Ci chłopcy z Graefe, jak sami siebie nazywają, działają w sposób zorganizowany. Umówiają się na napady za pośrednictwem komunikatorów, ćwiczą posługiwanie się bronią, pozują z islamskim gestem tauhid – wyciągniętym palcem wskazującym, który stał się sławny dzięki filmom propagandowym ISIS. W noc sylwestrową 2024 r. funkcjonariusze znaleźli w piwnicy skład koktajli Mołotowa i materiałów wybuchowych. Przywódcy gangu są uważani za dobrze powiązanych. W mediach społecznościowych młodzi mężczyźni pokazywali się na przykład podczas treningu strzeleckiego w Polsce.

 

Policja wie, że stare ośrodki władzy tracą wpływ. Metod działania nowych grup nie sposób przewidzieć.

Edited by cst9191
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.06.2024 o 15:35, Morfeusz napisał(a):

Czas zacząć się bać w Polsce? Chodzić z nożem/pałką, bo gaz na całe stado może nie wystarczyć? 

Polecam słuchać:

 

 

W dniu 22.07.2025 o 12:42, cst9191 napisał(a):

próbowali go uspokoić. 

I dostać strzała za nic. Trzeba uzbroić się już w gaz pieprzowy.

https://militaria.pl/p/gaz-pieprzowy-fox-labs-mean-green-strumien-89-ml-13360

 

  • Like 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Eh. Nawet nie chce mi się tego komentować... Tak jak powiedziałem kiedyś i teraz powtórzę. Dopóki nie zaczną masowo spadać głowy rządzących nic się nie zmieni i będą sobie robić co chcą. Poczucie bezkarności rządzących będzie powodować to, że my tu sobie będziemy próbowali radzić, a oni dalej będą hitlerowcom robić laskę i przyzwalać na przerzut inżynierów. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział. że w piątek spotka się z komendantem głównym Straży Granicznej oraz komendantem głównym Policji ws. przedłużenia kontroli na granicach z Niemcami i Litwą. Kierwiński podkreślił, że decyzje będą podejmowane racjonalnie, ale już teraz uważa, że kontrole powinny być kontynuowane.

 

https://wiadomosci.wp.pl/kontrole-na-granicach-z-niemcami-i-litwa-kierwinski-zapowiada-7181883600800512a#comments-root

 

spokojne pogłos wrócił 

Edited by Drago
Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.07.2025 o 20:38, Druid napisał(a):

 

Ptysio z dużego miasta dywaguje sobie, jak to chłopy są sobie winne, bo są chujowi, nudni i bez pasji - no i jak tu zaimponować pańci, która jest wyedukowana, zaradna, zadbana i z pewnością nie przynudza? Wyczuwam tu chęć przypodobania się damskim odbiorcom. Oczywiście pojawia się argument wykształcenia - a ja pytam: po jakich uczelniach i kierunkach są te wykształcone kobiety? Ile warte są ich kwalifikacje? Antropolożki, psycholożki, polonistki, anglistki, kulturoznawczynie, specjalistki od siedzenia w biurze. Ile tych kobiet kończy automatykę, elektronikę, budownictwo? Kobiece wykształcenie jest powierzchowne - kiedyś pani aspirująca do bywania w towarzystwie powinna przynajmniej znać języki obce. Dzisiaj nawet tego nie ma. Pańcie są na nieprzerwanym haju dopaminowym - i myślicie, że jakiś Mieciu po technikum im wystarczy? Mieciu ma pasje, konstruuje modele RC, ale jest chudy i introwertyczny. Wprawdzie odłożył niezłą poduszkę finansową, ale wciąż mieszka z rodzicami, a dobija już do trzydziestki. Jest technologiem, zarabia więcej niż przeciętna Polka z wykształceniem średnim, ale to wciąż za mało dla jego rówieśniczki, która oczekuje egzotycznych podróży i jedzenia na mieście. Jeszcze dwadzieścia lat temu mogliby stworzyć udaną parę, dziś to jest mało prawdopodobne, bo przyziemność takiego Miecia nie współgra z infantylizmem jego rówieśniczek. Wg nich Mieciu powinien przynajmniej posiadać własne mieszkanie (może być w kredycie, wszak to nie ona spłaca), dobre auto, znać przynajmniej jeden język obcy i nie być towarzysko wycofanym. A co one oferują w zamian? Trochę miziania, czasem obiad, ale na ogól nic więcej. Obecnie mężczyźni muszą płacić coraz wyższą cenę za produkt/usługę, który/a jest jakościowo gorszy/a niż jeszcze dwadzieścia lat temu, kiedy kosztował/a znacznie mniej. Chujowy interes, prawda?

Edited by dziadul
  • Like 3
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy było ale chyba w UK 32 letni murzyn zgwałcił w biały dzięń 62 letniego faceta .....

 

Narodowości nie podano oficjalnie ale bazując na imieniu i nazwisku to somalijczyk 

 

Edited by bassfreak
Link to comment
Share on other sites

On 7/22/2025 at 12:42 PM, cst9191 said:

Białe cipeczki stoją i się patrzą.

 

Niezwykła jest ta brutalność - po pierwszym ciosie na ziemi facet zesztywniał, a dostał jeszcze kilka bardzo mocnych uderzeń.

 

Obawiam się, że jego życie zmieniło się nieodwracalnie w tamtym momencie i ludzie dookoła po prostu nie chcą tak skończyć.

Wiedzą, że przy konfrontacji nie są gotowi posunąć się tak daleko, jak ich potencjalny przeciwnik.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, bassfreak napisał(a):

Nie wiem czy było ale chyba w UK 32 letni murzyn zgwałcił w biały dzięń 62 letniego faceta .....

 

Narodowości nie podano oficjalnie ale bazując na imieniu i nazwisku to somalijczyk 

BTW

Pisałem kiedyś o przypadku ze skandynawii:

 

Norweski lewicowy polityk Karsten Nordal Hauken oświadczył publicznie, że kilka lat temu został

brutalnie zgwałcony przez uchodźcę z Somalii. Teraz jednak czuje się "głęboko winny", że jego

oprawca zostanie deportowany do swojego kraju pochodzenia.

[...]

https://tvn24.pl/swiat/zgwalcil-go-uchodzca-nie-chce-jego-deportacji-poczulem-ogromna-wine-i-odpowiedzialnosc-ra633831-ls3177227

 

 

  • Haha 5
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.07.2025 o 12:47, dziadul napisał(a):

Antropolożki, psycholożki, polonistki, anglistki,

Czyli g+wno kierunki, najlepsza jest filologia angielska, ale tylko wtedy jak masz skończony jakiś konkretny kierunek studiów inżynierski, wtedy takie studia to super dodatek. Koleżanki, które znam po tych studiach może nie zarabiają nie wiadomo ile, to przynajmniej zdalnie pracują i nie muszą wstawać rano, tłuc się z dojazdami, tylko przed kompem, to jest duży plus. Jeszcze dorobią na boku korepetycjami często też online. Takie studia są super jak chcesz pracować jako przedstawiciel handlowy, dobra znajomość języków, solidne podstawy zawsze w cenie.

W dniu 25.07.2025 o 12:47, dziadul napisał(a):

Obecnie mężczyźni muszą płacić coraz wyższą cenę za produkt/

Zobacz ilu jest białorycerzy. Ludzi którzy nie wyciągają wniosków z popełnianych błędów, czemu jest tak a nie inaczej. 

W dniu 26.07.2025 o 01:16, Dworzanin.Herzoga napisał(a):

oprawca zostanie deportowany do swojego kraju pochodzenia.

Nie wiem czy ci ludzie myślą.

Edited by Druid
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.