Jump to content

Czy też to zauważyliście?


Recommended Posts

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie jest coraz więcej zdrad. Wśród moich dalszych znajomych oficjalnie wiem o 3 przypadkach. Mój kolega też wśród swoich znajomych widzi jakąś większą częstotliwośc. I oczywiście większość zdrad jest inicjowana przez p0lki. Robią się coraz bardziej bezczelne i pozwalają sobie na więcej.

 

Znam przypadki że rogacze wiedzą o tym i akceptują to. Dokąd my zmierzamy?

  • Like 3
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, rozpętam im piekło napisał(a):

Znam przypadki że rogacze wiedzą o tym i akceptują to. Dokąd my zmierzamy?

Do czasu. Bo jak laska widzi, że może sobie pozwolić to będzie przeciągała linę coraz bardziej i bardziej. Szkoda chłopa, bo jego poczucie własnej wartości musi szorować po dnie, albo jest cuckoldem i go to kręci. 

 

Media oraz social media mają duży wpływ, laski widzą, "że mogą", ale jak już wspomniałem - to wyzwolenie chyba źle odebrały, bo dały to na równi z puszczaniem się. Jednocześnie nikt im nie mówi, że takie sypanie się jak bułka tarta ma pewne konsekwencje w przyszłości: brak stabilnych związków, narzekanie na mężczyzn jednocześnie branie takich co je pukną i uciekają, albo są typowymi simpami czy beciakami, czyli w dłuższej perspektywie nudnymi facetami, dla których c%pka jest celem na całe życie. 

 

Ja polecam zmienić perspektywę (nie obrażać się na nie) i korzystać z tego co jest oferowane na rynku, jednocześnie być świadomym i czujnym, aby haj hormonalny nie rozkręcił się zbyt mocno. Lub po prostu pójść w MGTOW. Oczywiście są jakieś szanse na normalny LTR, ale oceniam je poniżej 10%, mało prawdopodobne (w moim wieku = 40).

 

Jeśli chodzi o zdrady, to jakoś niecałe 2 lata temu też zobaczyłem tendencję zwyżkową, co ciekawe to nawet starsze pary, a co smutniejsze to faceci też idą w tango (z młodszymi). Kiedyś były tutaj wrzucane jakieś badania, z tego co kojarzę, to nie było większej różnicy w ilości która płeć jest "gorsza". Swoją drogą nie wiem czy to zauważanie zdrad nie jest spowodowane tym, że jak człowiek jest świadomy, to przygląda się bliżej różnym relacjom. Podejrzewam, że u mnie tak było, bo wcześniej nie zwracałem na to uwagi, nie pytałem, nie drążyłem i nie poruszałem takich tematów. Okazuje się, że dla wielu facetów pójście do burdelu nie jest zdradą. Z kolei laski jak już zdradzają, to już na grubo - zakochują się i związek idzie w cholerę. 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 godziny temu, rozpętam im piekło napisał(a):

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie jest coraz więcej zdrad.

Zupełnie mój własny subiektywny obraz rzeczywistości.

Zaczęło się to od CV19. Później inflacja. Wysokie stopy procentowe i kredyty. Wojna. Masowe zwolnienia w Polsce i za granicą. Dziewczyny rozczeniowe. Dziewczyny zaburzone. Dziewczyny zagubione. Dziewczyny całą swoją nienawiść kierują na mnie. Źle kupione masło w sklepie powoduje lawinę emocji. Spadki PKB. Marazm. Marksizm kulturowy narzucony na zachodzie. Coraz większa pętla na szyji, którą odczuwam.

I co taki zwykly człowiek myśli. Mam dosyć. Czuje się jak w klatce. Muszę się wyrwać. Muszę uciec. Muszę się uwolnić. Poczuć trochę dopaminy. Muszę poczuć się dobrze. A ta Magda znowu mnie prowokuje w pracy do bajla lajla. Aneta znowu pisze, że chciałaby mnie zabrać na drinka....To takie przyjemne choć na chwilę wyrwać się z matni. Poczuć chwilę wolności i przyjemności. 

Ja to chyba rozumiem. Rozumiem obie strony. Taka nasza natura ludzka. Łatwowierna i ułomna.

Przypominam sobei czasy sprzed CV19 i wojny na Ua....Byłem zupełnie inny. Zmieniło mnie to w jakiś spsób. Ciekawe czy innych ludzi też.
 

Edited by Dowódca plutonu
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 godziny temu, rozpętam im piekło napisał(a):

że rogacze wiedzą o tym i akceptują

Jak mają przystawiony nóż do gardła pod postacią " zamknij ryj albo szukaj pokoju na wynajem a dzieci będziesz oglądać na fejsie" to łatwiej przymknąć oko i sobie zracjonalizować że " przecież się nie wymydli".

 

3 godziny temu, Spokojnie napisał(a):

Kiedyś były tutaj wrzucane jakieś badania, z tego co kojarzę, to nie było większej różnicy w ilości która płeć jest "gorsza".

Nie chcę mi się w to wierzyć biorąc pod uwagę "otwartość i gościnność" p0lek oraz to, że 75% Polaków m przeje...ą sytuację na rynku matrymonialnym m.in przez geny.

 

3 godziny temu, Spokojnie napisał(a):

Okazuje się, że dla wielu facetów pójście do burdelu nie jest zdradą

 

Jest porażka na całej linii. Trzymać darmozjada pod dachem i samemu musieć płacić za sex.

 

Co innego- będąc singlem, nie mając innych możliwości.

 

 

Edited by Kiroviets
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Na pewno jest więcej okazji do zdrady. Wystarczy tinder i już można przebierać, a jak wiemy kobiety mają tam łatwiej. Zresztą część osób jest ze sobą tylko dlatego, że mają wspólny kredyt albo żyją w środowisku, gdzie rozwód jest bardzo źle postrzegany (nadal takie istnieją, ale już mało ich zostało). Chłop ma tą dodatkową trudność i dostanie rozwód z orzeczeniem o winie to i tak dzieci zostają u matki z połową majątku i alimentami. 

Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Kiroviets napisał(a):
3 godziny temu, Spokojnie napisał(a):

Kiedyś były tutaj wrzucane jakieś badania, z tego co kojarzę, to nie było większej różnicy w ilości która płeć jest "gorsza".

Nie chcę mi się w to wierzyć biorąc pod uwagę "otwartość i gościnność" p0lek oraz to, że 75% Polaków m przeje...ą sytuację na rynku matrymonialnym m.in przez geny.

Z kim Polki zdradzają? Z kosmitami? Zapytam nieskromnie.

 

Nie, w większości z Polakami...

 

"Kolega opowiadał" jak poznał taką jedną. Umawiają się już na spotkanie pisząc na portalu, gdy ona mu, że ma męża. Kolega się wycofuje, ona do niego przyjedź mąż wziął auto i pojechał do kochanki...

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Brat Jan napisał(a):
44 minuty temu, Kiroviets napisał(a):

Z kim Polki zdradzają

Mnie pytasz?🤔😅 

 

4 minuty temu, Brat Jan napisał(a):

Z kosmitami? Zapytam nieskromnie.

 

Nie, w większości z Polakami...

Być może. Niemniej to na pewno nie wygląda, że wskaznik prucia się facetów i kobiet będących w związku wygląda podobnie. 

 Z tego, co słyszałem - w Polin roi się od Habibi i moke. Faceci, Polacy z którymi p0lki( te zdradzające) się prują to pewnie jakieś top 10% wygranych genetycznie.

 

8 minut temu, Brat Jan napisał(a):

, ona do niego przyjedź mąż wziął auto i pojechał do kochanki...

Ciekawe ile w tym prawdy.🤔

Link to comment
Share on other sites

Zamiast się dziwić korzystajcie. Tyle było tłuczone o hipergami, że małpa nie puści się jednej gałęzi póki nie złapie drugiej, że kobieta zawsze szuka lepszego faceta ewentualnie tworzy sobie orbiterów. Wielkie zdziwienie że kobiety zdradzają. Przecież nawet nasz guru mówił w audycjach że w islamie też zdradzają chociaż są za to kamieniowane. 

 

Dziwicie się że pies szczeka a Kot miauczy? 

Uważajcie bo dzisiaj w nocy będzie ciemno.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy więcej tych zdrad, ale niedawno byłem świadkiem rozmowy, miała ona miejsce w szatni na siłowni. Jeden facet żalił się swojemu koledze, że nie wie, co ma zrobić. Dialog mniej więcej taki:

 

A: Stary, ona znowu do mnie pisze.

B: Co tym razem?

A: Napisała, że "X" wypływa jutro (marynarz) po południu i chce, żebym wieczorem wpadł do niej i przetrzepał jej dupsko.

B: A nie miałeś tego kończyć? Mówiłeś, że się dobrze z nim trzymasz i że trochę żałujesz tej akcji. Może powinieneś mu powiedzieć? Szkoda chłopa. 

A: Niby tak, ale sam nie wiem, bo ona tak zajebiście się rucha...

B: Ty, a gdybym ja posuwał Twoją laskę, to czułbyś się z tym dobrze?

A: A co ma piernik do wiatraka?

😃

  • Like 2
  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, rozpętam im piekło napisał(a):

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie jest coraz więcej zdrad.

Zasady moralne stają się coraz bardziej rozmiękczone... więc zdrad będzie co raz więcej.

 

8 minut temu, nscrinn napisał(a):

B: Ty, a gdybym ja posuwał Twoją laskę, to czułbyś się z tym dobrze?

A: A co ma piernik do wiatraka?

Zasady moralne jw

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Mi się w tym wszystkim podoba jeszcze coś innego co nazywam haremizacją kukoldów.

 

Ci goście często wiedzą co mają pod dachem. Często przeczuwają, że nie są jedyni albo wprost o tym wiedzą.

 

Często są to mężowie po ślubach. I co? I nic.

 

Te baby potrafią się ruchać z kilkoma na raz i z każdej znajomości czerpać korzyści, nikomu nic nie obiecać ale nikogo też nie spławić i nie tylko mąż wie. Kochankowie, chociaż ciężko mi tak nazwać tych frajerów robiących sobie nadzieję, że kiedyś wskoczą na miejsce męża, kochankami też wiedzą.

 

Największego debila jakiego znam w takim układzie ma obecnie  43 lata, zostawił żonę ładnych kilka lat temu i czeka aż jego myszka (moja równolatka... Chryste.... Ten kretyn nie wie KOMPLETNIE w co wdepł mimo, że jego mysia kilka lat temu spadła z kutasa bandyty i on to wie....) zostawi swojego męża który obecnie siedzi jej pod pantoflem i grzeje ciepły stołek w administracji państwowej ale jest totalną łamagą za to wspomniany przeze mnie kretyn chociaż złotą rączką jest.

 

I tak bandzior daje emocje ale nic poza zeszmacenien, mąż fajnie zarabia ale to pizda, a debil numer 3 w tym układzie zrobi wszystko czego bandzior dla zwykłej szmaty robił nie będzie a mąż jest zbyt pizdowaty.

 

UKŁAD IDEALNY! TA! DA!

 

I to nie jeden przykład z bliższego lub dalszego otoczenia gdzie widzę jak laska ma swój mały haremik.

 

32 minuty temu, Imiennik napisał(a):

Zamiast się dziwić korzystajcie. 

 

Jebie zniżaniem się do poziomu polactwa czyli poziomu zwykłej szmaty. Sory postoje z boku. Nie zamierzam świata zbawiać ale i zniżać się do poziomu gówna rownież.

 

51 minut temu, Brat Jan napisał(a):

Z kim Polki zdradzają? Z kosmitami? Zapytam nieskromnie.

 

Święta uwaga. Bydło ma na co zasługuje.

51 minut temu, Kiroviets napisał(a):

. Faceci, Polacy z którymi p0lki( te zdradzające) się prują to pewnie jakieś top 10% wygranych genetycznie.

.🤔

 Bardzo często nie. Tu chodzi mniej o wygląd a o samą kurewską akcje i najniższe aczkolwiek intensywne emocje z tym związane. Najpierw dopamina potem poczucie winy te szmaty lubią ten koktajl.

  • Like 6
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Długi wpis się szykuje.

Kolega który pracuje w sądzie mówił mi, że przez ostatnie 3 lata jest takie nasilenie spraw związanych ze zdradami jak nigdy. Ponoć w około 75% z winy kobiet, a 25% mężczyzn. 

Ziomeczek policjant również potwierdza. Opowiadał mi od czasu do czasu grubsze akcje. 

Jedna mi utkwiła w pamięci, mianowicie:

Zamężna kobieta lat 50, po ślubie 25 lat poznała w pracy jakiegoś łebka koło 40stki. Na początku śmiechy, żarciki, ale ponoć bardzo szybko przeszli na relacje bardziej fizyczna. W dodatku koleś dokumentował sobie ich akty kopulacji, kręcił filmiki, robił zdjęcia na co ona pozwalała i była podobno na nich rozpromieniona i uśmiechnięta. Coś ostatecznie się popsuło w ich relacji i typek zaczął grozić, że udostępni  wszędzie te materiały. Ale do rzeczy - co mnie dojebało najbardziej? Zeznania jej męża. On o niczym nie wiedział, ale nie jest zły i wybacza bo ją kocha, ona teraz jest cierpiąca. Na dodatek jest wściekły na tego kochanka bo doprowadził ją do takiego stanu. Rozumiecie? Jak trzeba siebie samego nienawidzić żeby się zachować jak ten mąż? 

 

Jeszcze mam kilka przykładów z życia wziętych, ale w ciągu ostatnich 3 lat to jest jakaś kumulacja. Ten posuwa tamtą, ta tamtego i tak dalej. Znajomy w tamtym roku nakrył znajomą na jakiejś polance jak się pekluje z gościem. Laska w związku od jakichś 10lat, fotki razem. Typ podobno walił jak młot udarowy. Aż bym nie uwierzył, ale pokazał mi filmik. Znam ją, na jakiejs imprezie się przelizala z innym gościem, potem w samochodzie ją ktoś strzelił z palca. Kiedyś pijana wyznała, że obecny jej nie zaspokaja seksualnie (to z nim zerwij, a nie wal po rogach). Ostatecznie się zaręczyli, a ona śmiga dalej xD. Dziewczyna lat 25, bardzo skromna i małomówna, z wyglądu jak lalka. Typowa szara myszka xD. 

 

Paru znajomków systematycznie zdradza swoje partnerki czy to z divami, czy to z losowymi dziewczynami. Nie wtrącam się i ograniczyłem kontakt do minimum. To mefedroniarze i cwaniaczki, ich dziewuchy są nieźle pierdolniete z racji bycia z takim odpadem. 

 

Mniej widowiskowe zdrady również widziałem i o nich słyszalem. Ale tym wszystkim tak przesiaknąłem, że dla mnie to już chyba normalka. Wiem, że niestety nie wejdę w związek i nie założę rodziny. O ile do siebie nie mam zastrzeżeń bo zawsze byłem osobą lojalną pomimo różnych okazji, tak przy dzisiejszej partnerce bym dostał zajoba. 

Czasem moi rodzice coś podpytają dlaczego nie mam dziewczyny i żebym się nie zarażał ostatnim związkiem bo nie każda taka jest. Moja odpowiedź jest zawsze taka sama: Nie odpowiem Wam na to pytanie bowiem i tak mi nie uwierzycie w to co się dzieje. 

 

Ja sam prawdopodobnie miałem poroże, ale z mojej winy bo związałem się z laska, która wcześniej zdradziła swojego chłopa (przelizala się z jakimś) . Ludzie się nie zmieniają. Jeszcze jak ją poznałem to była z takim kolejnym, nie układało im się i byli pokłóceni. Byliśmy wtedy na imprezie i była strasznie najebana, ogarniałem ją trochę. Chciała się wtedy strasznie przelizac (albo ruchac?) i powiedziała mi żebym ją pilnował bo może dojść do czegoś XDDD. Przeciętny chłopak by skorzystał, ale nie zrobiłem tego. W związku jej to wypomniałem, że by puściła się ze mną, ale odpowiedziała, że i tak by do niczego nie doszło... taaa jasne. Ale przyszedł czas kiedy nasz związek się kończył, pokłóciłem się z nią, a ona pojechała do innego miasta do "koleżanki" na dwa dni. Tylko miałem flashbacki z tamtej imprezy co leżała najebana, miałem różne scenariusze w głowie i jest pol roku po zerwaniu, a w różnych kwestiach dochodzę do siebie do tej pory. Nie polecam. 

 

Zdrada powinna być karana jak w starożytności lub antyku - 100 batów na plecy, a później okład z kamieni. A osoba z którą się zdradzalo otrzymuje połowę tej kary. Sprawiedliwość.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Hukko napisał(a):

Ale do rzeczy - co mnie dojebało najbardziej? Zeznania jej męża. On o niczym nie wiedział, ale nie jest zły i wybacza bo ją kocha, ona teraz jest cierpiąca. Na dodatek jest wściekły na tego kochanka bo doprowadził ją do takiego stanu. Rozumiecie? Jak trzeba siebie samego nienawidzić żeby się zachować jak ten mąż? 

No i @Król Jarosław I ma 100% racji...

 

Jak kobieta może być wierna takiemu mężowi, który nie ma w sobie zasad ani poszanowania moralności...

Link to comment
Share on other sites

@Brat Jan zgadzam się. 

Tutaj trzeba piętnować zachowanie żony szlaufa, który z radością popuścił jak i męża cioty. 

O ile wiem czym ten mąż się kieruje (brak perspektyw na kolejną partnerkę, przyzwyczajenie, wspólny majątek) tak nie pojmuje żony. 25 lat to jak jedna trzecia życia z kimś. I bez zawahania to zniszczyć z jakimś szeregowym typkiem z roboty. 

Dobra, bo zaczynam się doszukiwać logiki u bab. 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
43 minuty temu, Król Jarosław I napisał(a):

Sory postoje z boku. Nie zamierzam świata zbawiać ale i zniżać się do poziomu gówna rownież.

Niestety wyciągając średnią jak od cywilizacja jesteśmy tym gównem. 

Jak już nie raz pisałem lepiej ruchać niż być ruchanym, a w seksie od tyłu trzeba być z tyłu. 

Oczywiście można zrezygnować z tej całej gry, ale jeśli rezygnować to nie dlatego że się obrażamy na rzeczywistość i na psa bo szczeka, tylko rezygnujemy ponieważ nie chcemy w to się bawić. Ładunek emocjonalny dużo daje do zrozumienia.

 

Nie jedną zajętą laskę pukałem, jedna z nich zaczęła mi napierdalać na messengera kiedy już zasypiałem że chłop ją pogonił z domu ponieważ miał jej Facebooka, szukała noclegu. Niektórzy tutaj twierdzą że blokowanie to oznaka słabości, ale ja zwyczajnie kurwiszona wyeliminowałem ze swojego życia, nie wiem gdzie poszła spać i mnie to nie obchodziło bardziej niż to że się nie wyśpię przez nią. Tyle to wszystko jest warte i takie trzeba mieć podejście. Fiut nie sługa czasem zaswędzi, A jeśli ktoś ma do mnie pretensje że ruchałem zajęte to niech sam się zastanowi co bierze na chatę, bo nawet Ja z siebie nie robię darmowego hotelu a cipka to za

 mało żeby mi za nocleg zapłacić.

Edited by Imiennik
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Hukko napisał(a):

tak nie pojmuje żony. 25 lat to jak jedna trzecia życia z kimś. I bez zawahania to zniszczyć z jakimś szeregowym typkiem z roboty. 

Zadzwonił jej ostatni dzwonek aby użyć trochę emocji...przed starością i grobem tym bardziej, że przez tyle lat poznała męża na wylot i wiedziała, że jej nie opuści. Że w domu czeka "bezpieczna przystań" do której można zawsze wrócić. Chyba, że kochanek zadeklaruje miłość i związek, wtedy z mężem będzie krucho...wywali go z domu choćby przy pomocy tej nowej ustawy.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Panowie prawdziwym dramatem to będzie dzieciństwo potomstwa z tych rozbitych małżeństw i związków oraz ich przyszłość, moim zdaniem to dzieci najbardziej dostają rykoszetem. O tym się nie mówi, a powinno!

 

Ostatnio widziałem taką samotną mamusie jej małe synowie rozbestwione jak dziadowskie bicze, kwik ryk i wszelkie inne dźwięki z siebie wydawały na całą ulice a mama bezradna. 

 

Czy nasze państwo myśli że jak rzuci 700+ to się problemy same rozwiążą bez wychowania przez dwojga rodziców? Na kogo te malce wyrosną na jeszcze większych wariatów jak ich rodzice?

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Gdyby ci goście bardziej się starali, dawali więcej atencji kupując coraz to nowsze i droższe podarki swoim paniom, to takich problemów, by nie było, a tak to ich wina i słusznie zostali skrzywdzeni. 

 

Hmmm, chyba się za bardzo zapędziłem, to nie Rezerwat😆

  • Like 1
  • Haha 8
Link to comment
Share on other sites

@Krugerrand O najdroższych hotelach nie wspomniałeś. ;) 😆

 

@smerf 

9 minut temu, smerf napisał(a):

anowie prawdziwym dramatem to będzie dzieciństwo potomstwa z tych rozbitych małżeństw i związków oraz ich przyszłość,

Widziałem na własne oczy jak 2 chłopców tuliło sie do nowego "wujka" nazywając go "Tatą". Obaj mają 2 różnych ojców, matka niesiona CC, praca w mundurówce. Prawie wszystkie schematy. 

Link to comment
Share on other sites

Starałem się z tym polemizować, ale @mac miał rację. Najgorszy gatunek na ziemi który uważa się za najlepszy:D

 

52 minuty temu, Hukko napisał(a):

Znajomy w tamtym roku nakrył znajomą na jakiejś polance jak się pekluje z gościem. Laska w związku od jakichś 10lat, fotki razem. Typ podobno walił jak młot udarowy. Aż bym nie uwierzył, ale pokazał mi filmik.

Boziu drogi, jak najdalej od takich ludzi:D

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, rozpętam im piekło napisał(a):

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie jest coraz więcej zdrad. Wśród moich dalszych znajomych oficjalnie wiem o 3 przypadkach. Mój kolega też wśród swoich znajomych widzi jakąś większą częstotliwośc. I oczywiście większość zdrad jest inicjowana przez p0lki. Robią się coraz bardziej bezczelne i pozwalają sobie na więcej.

 

Znam przypadki że rogacze wiedzą o tym i akceptują to. Dokąd my zmierzamy?

U mnie w robocie żona zostawiła męża. Gość koło 60 lat, fizyczny ale bystry, wyksztalcony, trochę się zaniedbał. Żona zabrała dom a on wylądował na oddziale psychiatrycznym bo się załamał. Teraz powoli chce wrócić do pracy ale nie ma gdzie mieszkać... 

 

Mam wrażenie że świąd zachodni jest pod bardzo silnym ostrzałem różnych nacji które walczą o zasoby. Więc zamiast podbijać ten świat militarnie to się go niszczy moralnie. 

 

Dajmy na przykład chiny, ludzie tam pracują więcej, są bardziej zdyscyplinowani, równie bystrzy i wykształceni co Europejczycy. Po co mają walczyć z USA... wystarczyć zrobić tik-toka, aplikacje zakupową TEMU i głupi zachód pochłonie konsumpcja i seks. 

 

To co dziś widzimy to seksualizacja społeczeństwa. Faceci kupują auta, wakacje i zapierdalaaja na siłowni by mieć powodzenie. 

Kobiety kupują dopasowane i wycięte ubrania + siłownia by mieć facetów z zasobami. 

Gdzie w tym wszystkim drugi człowiek, fascynacja inteligencja, ciekawość drugiego człowieka, prawdziwe emocje i uczucia. Wszystko jest tylko substytutem.

 

Dla porównania ludzie kiedyś. Zupełnie inny poziom intelektualny...

 

https://youtu.be/jRXqf3mkN8k?si=J5zGgizOzjyRHpF4

 

 

  • Like 8
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
17 minut temu, Gixer napisał(a):

Gdzie w tym wszystkim drugi człowiek, fascynacja inteligencja, ciekawość drugiego człowieka, prawdziwe emocje i uczucia. Wszystko jest tylko substytutem

W związku nigdy lub prawie nigdy tego, co napisałeś nie dostaniesz, ale w przyjaźni już tak, dlatego stawiam w życiu na przyjaciół i to po latach okazuje się najlepsze rozwiązanie.

 

3 godziny temu, Dowódca plutonu napisał(a):

Przypominam sobei czasy sprzed CV19 i wojny na Ua....Byłem zupełnie inny. Zmieniło mnie to w jakiś spsób. Ciekawe czy innych ludzi też.

Mnie ostatnie kryzysy zmieniły całkowicie. Stałem się całkowitym pesymistą, bez żadnej nadziei na przyszłość. Generalnie to rośnie we mnie chęć zemsty na każdym, kto mnie nawet tylko trochę wkurwi. I wiem już na 100%, że ludzie są głupsi niż myślałem, wrodzy, całkowicie, bezdennie zjebani, nudni, tchórzliwi, bez żadnych zasad i moralności. Cóż to było dla mnie za odkrycie na granicy oświecenia. W sumie to mógłbym nawet za to podziękować. Pierwszy raz w życiu widziałem ludzi wybiegających z paletami strajtaśmy z marketu. Nie da się tego nawet skomentować.

 

Nowoczesny świat dla mnie to czyste, intelektualne piekło. Absolutna idiokracja, od której nie da się już nawet uciec. Jak ktoś myśli inaczej to niech sobie myśli. Ja przejrzałem na oczy.

 

Dla mnie w tym temacie nie ma niczego dziwnego. Że niby zdrada dziwna? To jest normalne i powszechne, ludzie tacy właśnie są. Po covidozie to wręcz powinno być oczywiste dla średnio rozgarniętego człowieka.

Edited by mac
  • Like 3
  • Thanks 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Pietryło napisał(a):

Starałem się z tym polemizować, ale @mac miał rację. Najgorszy gatunek na ziemi który uważa się za najlepszy:D

 

Boziu drogi, jak najdalej od takich ludzi:D

To tylko jeden gość, a ponoć kilku się przewinęło (potwierdzone) . Taka ciekawostke dodam - jej chłopak ma dużo siana i jest mistrzem w jakiejś sztuce walki, typowy zakapior, dobrze zbudowany i wysoki. Status społeczny też jakiś ma. Jednym słowem niejedna locha ma mokro na samą myśl o takim. 

Niestety "nie umie jej zaspokoić" jak to określiła, więc to jest wystarczający powód żeby go WIELOKROTNIE zdradzić/zdradzać. 

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.