Jump to content

Odbudowa włosów


Recommended Posts

6 minut temu, Pocztowy napisał(a):

@Alejandro Sosa u mnie jest tak jak opisałem. Jakby mi wypadły po odstawieniu albo zabrała mnie karetka to napisze.

 

To są ekstremalne przypadki, ale też nie jakieś super rzadkie. Uboki po minoxie to fakt, tylko potrzeba mu dać czasu żeby zaczął rozpieprzać organizm. Wiadomo, są i tacy którzy nie mają żadnych, albo ich nie opisują.

 

Główny problem z tym jest taki, że co jeśli przez miesiąc, dwa nie będziesz mógł tego stosować i nagle cały efekt wow zniknie? 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Po 16 miesiącach terapii efekt jest dość nierówny.

 

Z przodu głowy włosy szaleją, są bardzo gęste grube i ciągle pojawiają się nowe. Linia włosów jest lepsza niż w wieku 18 lat.

 

Niestety ubytku po głodówce na czubku głowy nie udało się w pełni odbudować. AI podpowiada, że to najtrudniejsze miejsce do odbudowy włosów i na efekt mogę spokojnie jeszcze poczekać nawet rok, aż minoxidil sobie z tym poradzi, ale wolałbym już teraz pójść do trychologa i przyśpieszyć proces.

 

Ktoś ma wiedzę w jakie zabiegi warto inwestować, żeby nie utopić siana? @TomZy

 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Pocztowy napisał(a):

Po 16 miesiącach terapii efekt jest dość nierówny.

 

Z przodu głowy włosy szaleją, są bardzo gęste grube i ciągle pojawiają się nowe. Linia włosów jest lepsza niż w wieku 18 lat.

 

Niestety ubytku po głodówce na czubku głowy nie udało się w pełni odbudować. AI podpowiada, że to najtrudniejsze miejsce do odbudowy włosów i na efekt mogę spokojnie jeszcze poczekać nawet rok, aż minoxidil sobie z tym poradzi, ale wolałbym już teraz pójść do trychologa i przyśpieszyć proces.

 

Ktoś ma wiedzę w jakie zabiegi warto inwestować, żeby nie utopić siana? @TomZy

 

@Pocztowy u mnie niestety niepowodzenie. Minoxidil podejście dwukrotne po jakiś 6 miesiącach i weryfikacji na zdjęciach brak zauważalnej różnicy. Finasteryd stosowany miesiącami sam lub z minoxidilem i mikroigłowaniem i znowu brak większych rezultatów i niestety skutki uboczne, więc przestałem stosować. Dziewczyna wydała hajs na polecanego trychologa i mimo zaawansowaną aparaturą i brania przepisanych środków brak rezultatów. Także nawet jestem skłonny pójść w Twoją terapię :)

Edited by TomZy
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, TomZy napisał(a):

@Pocztowy u mnie niestety niepowodzenie. Minoxidil podejście dwukrotne po jakiś 6 miesiącach i weryfikacji na zdjęciach brak zauważalnej różnicy. Finasteryd stosowany miesiącami sam lub z minoxidilem i mikroigłowaniem i znowu brak większych rezultatów i niestety skutki uboczne, więc przestałem stosować. Dziewczyna wydała hajs na polecanego trychologa i mimo zaawansowaną aparaturą i brania przepisanych środków brak rezultatów. Także nawet jestem skłonny pójść w Twoją terapię :)

Ile to gówna potrafi się ciągnąć przez jeden błąd. 

 

Tak wyglądają włosy po umyciu. Za cholerę ten ubytek po prawej nie chce zarosnąć na samej wcierce.

 

0aea5f63d184c.png

 

Edited by Pocztowy
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

U mnie łysina uwydatnia się na środku łba. Po bokach jeszcze jako tako rosną.

 

Jak staje przed lustrem po 2 tygodniach nie golenia włosów to najzwyczajniej w świecie się śmieje do lustra 😂

 

Stres, życie, do tego terapia na testosteronie robi swoje.

 

Czasami chciał bym mieć włosy ale jakoś nie ciągnie mnie na chwilę obecną do przeszczepu. 

 

Jesteśmy piękni z włosami czy bez !

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Pocztowy napisał(a):

Po 16 miesiącach terapii efekt jest dość nierówny.

Ja podobnie bo zacząłem z 2.5 roku temu stosować:

- minoxidil, najpierw 2x dziennie potem 1x dziennie, on ma okres półłtrwania 22 godziny także raz na dzień już coś powinno robić

- microneedling raz na 2 tygodnie lub trochę częściej, zależy jak mocno się wkłuję, robię ręcznie dermarollerem

- masaże skóry głowy, kiedyś regularnie teraz bardziej jak się przypomni, myślę że wbrew trywialności metody u niektórych moze to być skuteczne, ja na przykład mocno spinam skórę głowy

- kofeina w formie kawy rozpuszczalnej na skórę głowy kilka minut przed prysznicem, raz na 3 dni

- zoxin - szampon z ketokonazolem (lokalnie obniża DHT), raz na 3 dni

 

Na początku efekty były bardzo widoczne, ustabilizowały się po ok. pół roku. Co miesiąc robiłem zdjęcie i dawałem do oceny ludziom by orzekli które wg nich ma więcej włosów (te samo światło, długość strzyżenia) i każdy oceniał że terapia skuteczna. Natomiast po ok. 1.5-2 latach jakby troszkę zaczęły włosy się rozrzedzać (ale i tak teraz jest lepiej niż przed terapią). Najmmiej odbuidowałem na czubku głowy i tam mam najrzadziej.

Nie rozpaczam bo dla moich proporcji twarzy to w miarę obleci. Najgorzej mają ci ze słabym facial masculinity, u nich łysienie daje po dupie w kontekście wyglądu. Ja mam szeroką szyję, wysokie mocne kości policzkowe, w miarę szczena (szeroka ale mogłaby być dłuższa xd) i sportowe ciało. Chociaż lepiej ze słabszymi włosami wyglądam latem gdy jestem opalony. Ja mam bardzo jasną karnację i zimą jestem blady, no i blady + krótkie-rzadkie włosy = "mniej zdrowy" look. Może zainteresuję się czymś na kolor skóry. Najlepiej byłoby ciepłe kraje na 2 tygodnie zimą.

Edited by krzy_siek
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@krzy_siek najbardziej irytuje, że to ubytek nie wynikający z łysienia tylko z własnej głupoty.

 

Jak dla mnie działa tylko minoxidil plus może jeszcze nakłuwanie. Całą resztę odstawiłem z pół roku temu i nie widzę żadnej różnicy w terapii. To co włosy potrzebują do wzrostu mam w suplach na siłownie. 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Pocztowy napisał(a):

minoxidil plus może jeszcze nakłuwanie

obydwie metody wpływają na przepływ krwii. Nakłuwanie jeszcze na kolagen.

Masaży może też spróbuj. Chociaż po 1-2 min 3 razy dziennie, energicznie tak by ruszał się skalp. By rozluźnić skórę głowy i otaczające mięśnie, zrobić drenaż limfatyczny

Edited by krzy_siek
Link to comment
Share on other sites

Byłem u trychologa i niestety potwierdziło się to co podejrzewałem. Głodówka ujawniła łysienie androgenowe, a nie była jedyną przyczyną wypadania włosów. Tutaj już tylko finasteryd może pomóc. Ustalę terapię z lekarzem i będę obserwował jak ze skutkami ubocznymi. Według AI mam 98% na brak jakichkolwiek skutków ubocznych i leczenie nie będzie wpływało na siłownie. Łysina ma się przynajmniej częściowo cofnąć, a dalsze wypadanie zatrzymać.

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, matthewx napisał(a):

@PocztowyKiedy zaczynasz brać fina?

Pewnie jeszcze to zajmie z tydzień albo dwa. Jest jeszcze opcja brania w postaci miejscowej jak minoxidil: 

 

https://centrumkierach.pl/finasteryd-w-plynie-dostepny-w-polskich-aptekach/

 

Warto zobaczyć ile robi psycha w braniu tego leku. Po placebo większe skutki uboczne niż po miejscowym XD.

bffda8822d563.png

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.