AT91SAM7S256 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 17 minut temu, emil napisał(a): Mam po prostu zaznaczyć te 1000 wspólnych zdjęć i bach delete? To nie takie proste Tak, masz to po prostu tak zrobić. Delete i sajonara. Proste. W przeciwnym razie będziesz sobie dalej tylko rył swój łeb... Aż z niedowierzaniem przeczytałem twoją historię... Ale dziękuję ci, bo znów uzyskałem kolejne potwierdzenie, że trzeba mi cały czas się pilnować. Zbyt łatwo popłynąć w interesie jakiejś baby, zwanym "miłością"... 6 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser190 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Pamiętaj, że im większe aj lowju na początku, tym większe aj hejtju na końcu. Starałeś się panne wyciągnąć z dołka, wszystko załatwiłeś żeby było jak najlepiej dla niej i skończyłeś klasycznie - wyciśnięty jak cytryna u psychologa z tekstem, że już cie nie kocha. Ona utrzymuje z tobą kontakty aby mieć cie na orbicie "w razie w" jakby noga znowu się poślizgnęła. W ogóle to jest bardzo ciekawe zagadnienie z tym pomaganiem dziewczynom. Pomagasz wyciągnąć z bagna, a jak ona się lepiej poczuje i stanie na nogi to dostajesz kopa w dupe. Masz nauczkę bo prawda jest okrutna - panny poradzą sobie w tych czasach i nie potrzebują ratownika. Nie masz expa i poczciwy z ciebie chłop, tylko zagubiony w tych twoich impulsywnych zachowaniach. Druga kwestia to dlaczego jej tak cisnąłeś? Z tobą też musi być coś nie tak, nieprzepracowane konflikty wewnętrzne wyczuwam. Dobry psychoterapeuta (nie psycholog) męski mógłby ci pomóc. Do tego jak lubisz czytać to polecam zainteresować się stoicyzmem. A jeśli chodzi o nią - usuwasz teraz wszelkie kontakty, messenger, telefon i pamiątki wypierdalasz do kontenera. Jeśli masz coś cennego co należy do niej to wysyłasz SMS, że wystawiasz to przed dom wtedy i wtedy i blokujesz numer. Jak nie weźmie to jakiś traper sobie przygarnie. Ziomek, jakby ktoś mi pomógł, ogarnął dobrą robotę za granicą wraz z dobrym mieszkaniem to bym chyba klęknął i mu berło pucował do końca mojej emigracji. Zero wdzięczności w tych babach, tylko dej i dej a na koniec spierdalaj. 9 Link to comment Share on other sites More sharing options...
balin Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 7 minut temu, emil napisał(a): Dużo tych rad na pewno się przyda, ale leczę na rady, a nie jej osądzanie, a tym bardziej mówienie, że się już kurwi Jakie kurwii? Jest młodą dziewczyną, ma swoje potrzeby. Wy już w związku nie jesteście. Robisz oczywiste błędy typu stawianie kobiety na piedestale, biegniesz z darmową pomocą, traktujesz ją jak świętą, która zapewne przemyśli i wróci do ciebie. W tym czasie nie patrząc na innych strających się o nią. Niestety takie są czasy, że kobiety zwłaszcza młode mają wielu adoratorów i sex dla nich to tylko wskazanie palcem. Zero wysiłku. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spokojnie Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 15 minut temu, emil napisał(a): Dużo tych rad na pewno się przyda, ale leczę na rady, a nie jej osądzanie, a tym bardziej mówienie, że się już kurwi To są twarde żołnierskie dobre rady, jeśli liczysz na głaskania i pocieszanie w stylu "ona nie jest taka jak inne" to złe forum wybrałeś. Ty dalej wierzysz w Disneyowska narrację miłości, że żyli długo i szczęśliwie. No kur$wa nie. To tak nie działa. Zrób sobie prosty eksperyment, poświęć 5 godzin max, poczytaj inne historie z tego działu. Zobacz w jakich relacjach laski odwalały 100x gorsze akcje, typu miała dom, samochód, nie musiała pracować a i tak sypała się na boku z innymi. Dzisiaj nie rozumiesz dynamiki relacji damsko męskich, o dziwo dostałeś szansę od losu skoro trafiłeś na to forum, a co z tym zrobisz to już Twoja sprawa. Możesz dalej wierzyć, że Twoja myszka jest inna niż wszystkie, a możesz też otworzyć oczy i wygrać życie. Na pewno się boisz, bo straciłeś coś, na czym ci zależało, ale niestety już w takiej formie tego nie odzyskasz. Możesz zdobyć coś nowego, coś lepszego, ale na to trzeba trochę pracy. Zapewne liczysz że jest jakiś magiczny sposób w wersji fastfood, że coś powiesz, klikniesz, zrobisz i nagle będzie wszystko dobrze, jak kiedyś. Nic takiego się nie zdarzy. 2 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser193 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 29 minut temu, emil napisał(a): Mam po prostu zaznaczyć te 1000 wspólnych zdjęć i bach delete? To nie takie proste Chłopaku, to dziecinnie proste. Skasowałem (i spaliłem - te wywołane) 8 lat życia swojego w ciągu ledwie paru godzin. Fantastyczne uczucie 😉 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil Posted July 21, 2024 Author Share Posted July 21, 2024 2 minuty temu, balin napisał(a): Jakie kurwii? Jest młodą dziewczyną, ma swoje potrzeby. Wy już w związku nie jesteście. Robisz oczywiste błędy typu stawianie kobiety na piedestale, biegniesz z darmową pomocą, traktujesz ją jak świętą, która zapewne przemyśli i wróci do ciebie. W tym czasie nie patrząc na innych strających się o nią. Niestety takie są czasy, że kobiety zwłaszcza młode mają wielu adoratorów i sex dla nich to tylko wskazanie palcem. Zero wysiłku. Dobra to teraz małe podsumowanie. Muszę usunąć wszystkie wspólne zdjęcia z telefonu, wszystkie nasze zdjęcia ściągnąć i ściany, wszystkie pamiątki po niej/nasze schować. W pracy również być dla niej obojętnym. To teraz jak się pozbyć ogromnego stresu, myślenia, motywacji do zrobienia czegokolwiek dla swojego dobra psychicznego, co zrobić z sobą, jak odratować kutasa bo bez tego nikogo nie poznam, a jest flak na maksa, zrobił się mały i skurczony. O erekcji czy libido mogę zapomnieć. Nawet nie mam z kim pogadać, bo kolegów nie mam od czasów kiedy nie piję. Siedzę w domu jak dupa, myślę co z sobą zrobić i dalej nie wiem dokąd moje życie brnie. Ta pustka w mieszkaniu, samotność mnie dobija. Zawsze była ona, porozmawialiśmy, gdzieś wyszliśmy, zjedliśmy razem kolację, czy obejrzeliśmy film, było super.... Teraz nie ma nic. Jedynym przyjacielem jest mój psycholog, a byłem dopiero na jednej sesji Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kogut Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Taaaaa. Przede wszystkim powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że masz problem i to duży, nie tyle z nią co z własną głową i poczuciem wartości. Baba pluje Ci w pysk a Ty udajesz, że deszcz pada i jeszcze w zamian próbujesz ją za to nagradzać, No ręce opadają. Pora wyciągnąć jajka ze słoika i zmienić się z chłoptasia do bicia w mężczyznę. Kochasz ją bardzo i ona Ciebie też powiadasz? A na czym ta miłość polega? Na co rusz emocjonalnym wpierdolu? Nie kolego, nie kochasz. I nigdy nie kochałeś! To nic innego jak uzależnienie emocjonalne od toksycznych zachowań. Sinusoida skrajnych emocji to nie miłość! To rak zatruwający powoli organizm! Upadek jednak zazwyczaj bywa bardzo bolesny. I dziś właśnie upadłeś. Ale to dobry prognostyk paradoksalnie bo teraz może być już tylko lepiej. Niżej upaść nie możesz. Ale do zrozumienia tego niezbędnym jest zejście na ziemię. Rozumiesz?!!! Zejdź na ziemię! Przestań idealizować! Zdejmij różowe okulary! Dostrzeż rzeczywistość taka jaką jest a nie wg obrazu jaki sobie w głowie stworzyłeś. Następnie, analiza własnej sytuacji rodzinnej, bo chyba też nie działo się najlepiej skoro ciągnie Cię do kogoś kto bezkarnie sra Ci na głowę i zostaje za to nagrodzony. Dalej, pozbywasz się wszystkiego co z nią związane. Bez sentymentów! Psychologa zmień na kolegę, który ogarnia temat relacji D-M. To zdecydowanie więcej Ci da niż sfeminizowana Pani psycholog, bo pewnie to baba. Przestajesz użalać się nad sobą w trybie natychmiastowym- rozumiesz?! Ją zaczynasz traktować jak powietrze - tak jak na to zasługuje! Nie dajesz się wciągać w żądne dyskusje i przepychanki słowne. Żadne! Po prostu ta baba od dziś dla Ciebie nie istnieje! Znajdujesz sobie hobby, zajmujesz czymś głowę, czytasz książki, wertujesz forum wszerz i wzdłuż, wychodzisz ze znajomymi, poznajesz nowych ludzi. Do zrobienia jest tyle, że nawet nie powinieneś mieć czasu na myślenie o niej. I na koniec - zawsze masz wybór, możesz w dalszym ciągu pogrążać się w tym emocjonalnym gównie w jakie się wpakowałeś albo chwycić się za jaja i zrobić coś ze swoim życiem. Co wybierasz? 4 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rocco Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 @emil Brak Ci doświadczenia z kobietami, pizdeo-biało-rycerzysz, stawiasz cipę na piedestale. Musisz się zmienić, bo inaczej marnie widzę Twój los w dzisiejszym świecie, gdzie kobity nie mają najmniejszych skrupułów by wykorzystywać frajerów, naiwniaków, beciaków i już wspomnianym pizdeo-biało-rycerzy. One po prostu gardzą takimi facetami. Są dla nich jak psia kupa na chodniku. Z tą panną już temat zamknięty. Szanuj się chłopie! Ona nie jest jednorożcem. NEXT! Przed Tobą długa i wyboista droga, ale jesteś w dobrym miejscu... 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser190 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Mordo, nawet aktorzy i piłkarze którzy mają kupę siana dostają po rogach. Dzisiaj się nie uchronisz od tego w żaden sposób. Jakieś prezenty i inne pierdolety - zasłużyła na to? Ja w życiu RAZ kupiłem dziewczynie spontaniczny prezent bo dostała wymarzoną pracę. Było to dobre, droższe wino. Oczywiście grymas na twarzy, nie wiem czy w ogóle dziękuję powiedziała i siedziała do końca dnia jakas zmieszana, więc teraz pierdole i wolę kupić coś sobie. Jabola ojebała ze smakiem z mamusią. Jeszcze chce napomknąć o jej patologicznej koleżance. Pamiętaj żeby ZAWSZE patrzeć na koleżanki twojej przyszłej bo to będzie dokładne odbicie jej samej. Parę lat temu kręciłem z taką wisienką, której znajome to byly: - słynne miejskie szlaufy - bezrobotna biorczyni zasiłków na dzieciaka, którego zrobiła z bedbojem - typiara, która niezrównoważony chłop napierdala, ale jest ultra szczęśliwa w tym zwiazku I jak to się mogło skończyć? Swój do swego ciągnie kolego. 1 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil Posted July 21, 2024 Author Share Posted July 21, 2024 5 minut temu, Kogut napisał(a): Taaaaa. Przede wszystkim powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że masz problem i to duży, nie tyle z nią co z własną głową i poczuciem wartości. Baba pluje Ci w pysk a Ty udajesz, że deszcz pada i jeszcze w zamian próbujesz ją za to nagradzać, No ręce opadają. Pora wyciągnąć jajka ze słoika i zmienić się z chłoptasia do bicia w mężczyznę. Kochasz ją bardzo i ona Ciebie też powiadasz? A na czym ta miłość polega? Na co rusz emocjonalnym wpierdolu? Nie kolego, nie kochasz. I nigdy nie kochałeś! To nic innego jak uzależnienie emocjonalne od toksycznych zachowań. Sinusoida skrajnych emocji to nie miłość! To rak zatruwający powoli organizm! Upadek jednak zazwyczaj bywa bardzo bolesny. I dziś właśnie upadłeś. Ale to dobry prognostyk paradoksalnie bo teraz może być już tylko lepiej. Niżej upaść nie możesz. Ale do zrozumienia tego niezbędnym jest zejście na ziemię. Rozumiesz?!!! Zejdź na ziemię! Przestań idealizować! Zdejmij różowe okulary! Dostrzeż rzeczywistość taka jaką jest a nie wg obrazu jaki sobie w głowie stworzyłeś. Następnie, analiza własnej sytuacji rodzinnej, bo chyba też nie działo się najlepiej skoro ciągnie Cię do kogoś kto bezkarnie sra Ci na głowę i zostaje za to nagrodzony. Dalej, pozbywasz się wszystkiego co z nią związane. Bez sentymentów! Psychologa zmień na kolegę, który ogarnia temat relacji D-M. To zdecydowanie więcej Ci da niż sfeminizowana Pani psycholog, bo pewnie to baba. Przestajesz użalać się nad sobą w trybie natychmiastowym- rozumiesz?! Ją zaczynasz traktować jak powietrze - tak jak na to zasługuje! Nie dajesz się wciągać w żądne dyskusje i przepychanki słowne. Żadne! Po prostu ta baba od dziś dla Ciebie nie istnieje! Znajdujesz sobie hobby, zajmujesz czymś głowę, czytasz książki, wertujesz forum wszerz i wzdłuż, wychodzisz ze znajomymi, poznajesz nowych ludzi. Do zrobienia jest tyle, że nawet nie powinieneś mieć czasu na myślenie o niej. I na koniec - zawsze masz wybór, możesz w dalszym ciągu pogrążać się w tym emocjonalnym gównie w jakie się wpakowałeś albo chwycić się za jaja i zrobić coś ze swoim życiem. Co wybierasz? Tym wpisem dałeś mi dużo do zrozumienia. Na pewno postaram się być trochę twardszym skurwielem z zasadami i szacunkiem dla samego siebie, jeżeli można tak to nazwać, ale przede wszystkim muszę jakoś ogarnąć małego, bo bez tego moja samoocena całkowicie się pogrąża wobec relacji z kobietami Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kogut Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 2 minuty temu, emil napisał(a): ale przede wszystkim muszę jakoś ogarnąć małego, bo bez tego moja samoocena całkowicie się pogrąża wobec relacji z kobietami Priorytetem jest teraz Twoja głowa a nie Twój mały!!! Nie ta kolejność chłopie. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil Posted July 21, 2024 Author Share Posted July 21, 2024 Jakieś dobre książki,filmy, zajęcia na polepszenie stanu psychicznego możecie polecić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser193 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 13 minut temu, emil napisał(a): Jakieś dobre książki,filmy, zajęcia na polepszenie stanu psychicznego możecie polecić? 1. R. Glover - No More Mr. Nice Guy 2. Polecam jakikolwiek stand-up 😉 jest ich mnóstwo w necie. 3. Boks🥊 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JoeBlue Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 26 minutes ago, emil said: Siedzę w domu jak dupa, myślę co z sobą zrobić... [...] Zawsze była ona, porozmawialiśmy, gdzieś wyszliśmy, zjedliśmy razem kolację, czy obejrzeliśmy film, było super.... Teraz nie ma nic. I w ten sposób najlepiej widzisz, że nie miałeś swojego życia, byłeś jedynie lustrem. Teraz właśnie jest pora, żeby ułożyć swoje życie, dowiedzieć się czego chcesz. Co robić? Zacząć od mojego PS a później przeczytać więcej mądrych książek i wyciągnąć wnioski oraz zastosować tę wiedzę. Bez tego pogrubionego zmarnujesz jedynie czas. Psychiatra czy psycholog nie pomoże moim zdaniem. Oni wszyscy też są uwarunkowani feminizmem, faktem że rządzi "Pussy Power" i nie pomogą się zbuntować. PS: W sumie wszystkim chcę poradzić coś, co miałem zrobić już dawno, choć może była mowa o tym gdzie indziej. Przeczytajcie książkę Esther Pilar "The Manipulated Man". Inne jej książki też są niezłe, dadzą się znaleźć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
elogejter Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 33 minuty temu, emil napisał(a): wszystkie pamiątki po niej/nasze schować Jakie schować. Wypierdalasz to do kosza na śmieci i zamykasz rozdział. 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil Posted July 21, 2024 Author Share Posted July 21, 2024 1 minutę temu, nscrinn napisał(a): 1. R. Glover - No More Mr. Nice Guy 2. Polecam jakikolwiek stand-up 😉 jest ich mnóstwo w necie. 3. Boks🥊 2 minuty temu, JoeBlue napisał(a): I w ten sposób najlepiej widzisz, że nie miałeś swojego życia, byłeś jedynie lustrem. Teraz właśnie jest pora, żeby ułożyć swoje życie, dowiedzieć się czego chcesz. Co robić? Zacząć od mojego PS a później przeczytać więcej mądrych książek i wyciągnąć wnioski oraz zastosować tę wiedzę. Bez tego pogrubionego zmarnujesz jedynie czas. Psychiatra czy psycholog nie pomoże moim zdaniem. Oni wszyscy też są uwarunkowani feminizmem, faktem że rządzi "Pussy Power" i nie pomogą się zbuntować. PS: W sumie wszystkim chcę poradzić coś, co miałem zrobić już dawno, choć może była mowa o tym gdzie indziej. Przeczytajcie książkę Esther Pilar "The Manipulated Man". Inne jej książki też są niezłe, dadzą się znaleźć. Czy te książki są w języku polskim? Zauważyłem również, że jak byłem dla niej trochę ostrzejszy, potrafiłem się przeciwstawić to od razu ona miękła, potrafiła przeprosić. A jak byłem miły, przepraszałem i przytakiwałem na wszystko to mam wrażenie, że lubiła to wykorzystać i bardziej zwalać na mnie jakaś winę Teraz, emil napisał(a): Czy te książki są w języku polskim? Zauważyłem również, że jak byłem dla niej trochę ostrzejszy, potrafiłem się przeciwstawić to od razu ona miękła, potrafiła przeprosić. A jak byłem miły, przepraszałem i przytakiwałem na wszystko to mam wrażenie, że lubiła to wykorzystać i bardziej zwalać na mnie jakaś winę. Kobiety to chyba lubią twardych skurwieli, ale takich co nie obrażają Link to comment Share on other sites More sharing options...
balin Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 22 minuty temu, emil napisał(a): Jakieś dobre książki,filmy, zajęcia na polepszenie stanu psychicznego możecie polecić? W ramach wstępu do problematyki 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JoeBlue Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 9 minutes ago, emil said: Czy te książki są w języku polskim? Mnie to obojętne więc nie wnikałem. Ty masz wyszukiwarki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tamerlan Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Musisz jej zrobić full block wszędzie. Ty nie masz doświadczenia z kobietami a ona jest patologii- to jasne że prędzej czy później cię przemieli. Dobrze że z nią dzieci nie masz. Co do roboty-możesz zostać ale jak potrafisz ją znielubić i sobie zobojętnić-co w twoim stanie jest trudne albo niewykonalne. Co do tej dziwnej agresywnej reakcji na ciebie- moim zdaniem to nie przyjaciółka a nowy bolec. Generalnie ona ma Cię za frajera-przykro mi to mówić- doprowadziła cię do nerwicy, zerwałą z Tobą a ty ją dalej utrzymywałeś i za pomoc/czasoumilacza robiłeś. Kobiety takich mężczyzn nie szanują ale korzystają na maksa jak można. Więcej byłoby pożytku gdybyś dla niej zimny był, ograniczył kontakt albo całkiem zerwał-a szału by dostała jakbyś z nową się zaczął pokazywać. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser193 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 No More Mr. Nice Guy hula po necie w polskiej wersji, ale nie jest to jakieś fantastyczne tłumaczenie. No ale nada się. Poszukaj Link to comment Share on other sites More sharing options...
ulex Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Nie masz szacunku do samego siebie to jak ona ma Ciebie szanować? Jedyna rada to całkowite zerwanie kontaktów, zmiana roboty, zajmij sobie czymś głowę polecam sport, wyjdź do ludzi. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stargazer Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 (edited) Przykro się to czytało, @emil, trzymam kciuki, żebyś poukładał sobie sprawy w głowie, zaakceptował, że ta relacja jest nieodwracalnie skończona i ruszył do przodu. Ostatnio pojawiały się różne "takie" tematy na forum, że aż człowiek ręcę załamuje. Dlaczego Wy to sobie robicie? Wspomniałeś autorze, że byłeś tu wcześniej, czytałeś, ale z Twojej historii wynika, że kompletnie niczego się nie nauczyłeś. W Twoim przypadku, jak i w podobnych tematach, niezbędna jest zupełna zmiana przekonań. Dajcie sobie spokój z kobietami chociaż na miesiąc czy dwa i zajmijcie się lekturą (Kobietopedia, forum) oraz słuchaniem (audycje na Radio Samiec 2, kanał Musisz Wiedzieć). Przemyślcie to, zinternalizujcie i wtedy wróćcie do relacji damsko-męskich. Jak w eksperymencie z "odłożoną gratyfikacją" - niektórzy zachowują się w przypadku kobiet podobnie do dzieci, które nie są w stanie wytrzymać kilku minut bez zjedzenia cukierka. Edited July 21, 2024 by Stargazer 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zuckerfrei Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Bez urazy Emilu, najbardziej patologiczny z całego towarzystwa jesteś Ty sam. Mam nadzieję, że to kiedyś zrozumiesz. Ona jeszcze się odezwie i będzie się przymilać. Co wtedy? 22 minuty temu, Stargazer napisał(a): Ostatnio pojawiały się różne "takie" tematy na forum, że aż człowiek ręcę załamuje. Dlaczego Wy to sobie robicie? Mi tu śmierdzi niemytym chujem, czyt. Trolle. 41 minut temu, Tamerlan napisał(a): Co do tej dziwnej agresywnej reakcji na ciebie- moim zdaniem to nie przyjaciółka a nowy bolec. Rozszerzę i bolec i przyjaciółka. Zakładając, że historyja jest prawdziwa, widzimy jak na dłoni co robią koleżanki singielki z „naszą” kobieciną. Zjawisko stare jak najstarszy zawód świata - Alfons. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
AT91SAM7S256 Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 1 godzinę temu, emil napisał(a): Muszę usunąć wszystkie wspólne zdjęcia z telefonu, wszystkie nasze zdjęcia ściągnąć i ściany, wszystkie pamiątki po niej/nasze schować. W pracy również być dla niej obojętnym. Tak, z mała poprawką - wszystkie pamiątki WY-JE-BAĆ / SPA-LIĆ / ZNI-SZCZYĆ. 1 godzinę temu, emil napisał(a): jak odratować kutasa bo bez tego nikogo nie poznam, a jest flak na maksa, zrobił się mały i skurczony. O erekcji czy libido mogę zapomnieć. To jest najmniejszy twój problem, który rozwiąże się praktycznie sam, jak ogarniesz głowę. Teraz lepiej dla ciebie, abyś żadnych bab nie zapoznawał. 1 godzinę temu, emil napisał(a): Ta pustka w mieszkaniu, samotność mnie dobija. To jest akurat wspaniałe Przychodzisz do chałupy po robocie i wszystko zastaniesz tam tak, jak zostawiłeś wychodząc Bez zastanawiania się, czy baba czegoś znów nie odpierdoli w chałupie pod twoją nieobecność - powyższe na moim przykładzie. Ogarnij głowę - teraz tego potrzebujesz. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jorgen Svensson Posted July 21, 2024 Share Posted July 21, 2024 Po pierwsze samurajskie cięcie (zdjęcia out, kot out, rzeczy jakiegokolwiek należące do niej out, social media out, nr tel out, komunikatory out, ogólnie wszystko co może ja przypominać out). Po drugie zmiana pracy, nawet jak zarabiasz ok i praca jest ok to musiales się liczyć z tym, że może się zjebac jak będziesz pracował z druga połówka 😆 Pozostanie w pracy tylko wtedy jak Mosze wspomniał, jak jesteś w stanie ja wygryźć w innym przypadku musisz mieć bardzo silny czosnek żeby być koło niej na co dzień, a z wpisu wynika, że czosnek masz zmarynowany. Po trzecie skupienie się na sobie. Zejdzie sporo czasu zanim się wyleczysz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts