Jump to content

Jakie były najciekawsze okoliczności „powrotu” waszych byłych?


Recommended Posts

Witam Panowie, 

 

dziś moja ex, którą już dawno wyprałem z pamięci, po dwóch latach odwiedziła mój profil na Linkedinie (chyba zapomniała, że tam widać w powiadomieniach kto odwiedził twój profil XD). I tak mnie tknęło, żeby poczytać sobie wasze historie związane z waszymi ex. Kiedy i w jakich okolicznościach napisały? Od razu blokowaliście, czy daliście się wmanipulować w ponowny związek? Liczę na ciekawe historie :D

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, HansHansowsky napisał(a):

Witam Panowie, 

 

dziś moja ex, którą już dawno wyprałem z pamięci, po dwóch latach odwiedziła mój profil na Linkedinie (chyba zapomniała, że tam widać w powiadomieniach kto odwiedził twój profil XD). I tak mnie tknęło, żeby poczytać sobie wasze historie związane z waszymi ex. Kiedy i w jakich okolicznościach napisały? Od razu blokowaliście, czy daliście się wmanipulować w ponowny związek? Liczę na ciekawe historie :D

Za małolata, jedna z pierwszy dziewczyn - odwaliła akcję, pożegnaliśmy się. Kiedy zobaczyła mnie z nową laską to zwariowała. Niestety, byłem głupi i rzuciłem tę nową (a była solidna sztuka) i wróciłem na chwilę do starej. Moja była narzeczona - napisała jak miała wypadek, drobna stłuczka, jednak grubo to przeżywała. Ciekawe, że nie dzwoniła do swojego ówczesnego boya, na szczęście do niczego między nami nie doszło później. Ostatnia partnerka napisała, bo przyjeżdżała do mojego miasta + jakieś tam sprawy, oczywiście nocleg się znalazł, za co dostałem bonus. Tutaj też fart, że temat się rozmył. 

 

Dzisiaj już laski nie mają takiego pierdolnięcia na tym punkcie, wchodzą na tindera i szybko znajdują dziesiątki pocieszeń. Znam przypadki (o których pisałem), że te porzucone laski potrafią tak popracować, że partnerzy wracają, a wówczas one zrywają na swoich zasadach kopiąc leżącego. Znam też jedną parę, która wróciła do siebie po okresie "szaleństwa" i są małżeństwem z dużym stażem i 3 dzieci, także 1/100 powrotów jest udany 😉 Ja osobiście polecam blokować, zamykać temat do momentu aż jakiekolwiek wspomnienia nas trzymają. Miałem dobry kontakt ze swoją byłą po kilku latach i było spoko relacja, ale od rozstania minęło chyba z 6 lat. 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, HansHansowsky napisał(a):

Czemu? Zawsze to fajnie poczytać doświadczenia związkowe bardziej ogarniętych życiowo facetów 

 

Bo masz w dupie rady innych, życiowo ogarnietych, które dostałeś. Nie chce Ci sie korzystac z wyszukiwarki. Zakładasz pierdyliardowy temat o tym samym, żeby dalej katować temat byłej, masz ludzi za idiotów?

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Nigdy się nie zgadzałem na powroty, ale mam wypracowaną technikę robienia demolki jak się jakaś ex odezwie, szczególnie że zawsze dawałem jasno do zrozumienia, że jest koniec, a ja z byłymi kontaktu nie utrzymuję ;)

 

Niezależnie od tego czy kontakt jest telefoniczny czy internetowy to jak się jakaś dawna ex odzywa zadaję magiczne pytanie:

 

- kim jesteś?

 

Zaczyna się zdziwienie, że nie kojarzę i zawsze zaczyna się tłumaczenie kim ona jest, że ze sobą chodziliśmy 3 miesiące w tym i tym roku, że byliśmy razem tu i tam xD

 

No i wtedy druga magiczna formułka. 

 

- aaa już mi świta, to ty jesteś ta z (koślawymi nogami/ małymi cyckami/ co miała tą śmieszną fryzurę/ z chudą dupą - przypasować jedno do laski, a niepotrzebne skreślić), która kiepsko loda robiła ...

 

 

I po problemie albo sama dodaje do blokowanych, albo zaczyna się ciskać i wtedy ja blokuję ;) 

 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 7
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.