Jump to content

Tusk cytat. "Niech do piekła pójdą Ci, którzy wyciągają historię", czyli rządzący w Polsce na kolanach przed banderlandem


Recommended Posts

20 minut temu, Kespert napisał(a):

Historia ma to do siebie, że nie daje się tak łatwo zmieniać, jak chcieliby tego różni politycy. W efekcie, czasem polityka idzie w jedną stronę, a "lud prosty" wyciąga siekiery, widły i idzie "bić tych co zawsze"... niezależnie od wszelkiej ekonomii.

Najskuteczniejsza propaganda opiera się na prawdzie. Także "prawdzie historycznej".

Dla niektórych widocznie bylibyśmy kwita gdybyśmy to my im zrobili drugi Wołyń. Inaczej będą tak narzekać aż do śmierci i absolutnie nic z tego nie wyniknie. Czy jeśli rozwiąże się tą sprawę to Polska będzie miała wysokomarżowe marki? Oczywiście, że nie, a to jest da nas być lub nie być. 

Teraz, zuckerfrei napisał(a):

To taka pół prawda, wiesz co robiła armia czerwona na tych terenach? A potem ludzie się tam bali, że Niemcy wrócą. Jestem stamtąd. Co Ty pierdolisz za kocopoły. 

Wiem co robiła, ale większość budownictwa zostało. No bali się, ale po 25 latach było wiadomo, że nie wrócą. Jesteś stamtąd i nie doceniasz tego. To co na wschodzie Polski Rosjanie zostawili to woła o pomstę do nieba. Domy nawet nie zostały, bo były to drewniane chaty. Brak infrastruktury. Pola podzielone k*rwa na części jak cukierek podczas wojny. Nie mówiąc już o kolejach - ile linii jest u was, a ile u nas. Niemcy potrafili w infrastrukturę, gospodarkę i generalnie jakośćżycia. Rosjanie nie. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Rosjanie wymordowali co najmniej kilkadziesiąt razy więcej Polaków niż Ukraińcy. Ukraińcy drugiego ludobójstwa nigdy już nam nie zrobią. A Rosjanie mogą jak najbardziej, gdyby tu wjechali na pełnej. Nawet w państwowej TV debatowali ile trzeba by było zrzucić atomówek na Polskę by ją całkowicie unicestwić. Kalkulacja jest więc prosta. Całe szczęście że większość Polaków to rozumie. Reszta z wypranymi mózgami przez rosyjską propagandę, udająca wielce oświeconych, co wyłączyli TV a włączyli myślenie już nie za bardzo i bardzo chętnie układaliby się z Rosją. Ciekawe po ilu gwałtach na ich żonach, kobietach czy córkach przez rosyjskich żołnierzy zorientowaliby się że nie warto było. Ale na szczęście to niewielki procent który nie ma na nic wpływu i zostaje im tylko szczekanie w internecie. Przynajmniej można się pośmiać z ich błazenady.
 

Edited by Tadamichi Kuribayashi
  • Like 2
  • Haha 3
  • Confused 2
Link to comment
Share on other sites

Ktoś mądry kiedyś mówił słowami do swoich przeciwników politycznych"wy bardziej Rosji nienawidzicie niźli Polskę kochacie", ale ja mam wrażenie, że w III RP polskojęzyczni okupanci na zmianę sprawujący władzę na podstawie morskiego okupacyjnego prawa idą inna maksymą. Nienawidzić przede wszystkim Polski, a służyć obcym interesom i niestety czytając tutaj co niektórych trzeba przyznać, że wtórują temu podejściu.

 

Historia się rymuje. Wczoraj rosjanie, niemcy i ukraincy, a jutro tak samo ukraińcy, niemcy i rosjanie mogą mieć pragnienie by lechicki trup ścielał się gęsto i nic tu nie zmienia historia.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Mosze Red napisał(a):

Wiesz jaka jest główna nauka wypływająca z historii?

 

Taka, że lubi się powtarzać.


O to fajnie. Już nie mogę się doczekać kolejnych wojen z Zakonem Krzyżackim. Będzie można zaśpiewać "Bogurodzicę" przed każdą większą bitwą. Idę założyć nową cięciwę do mojej kuszy.
 

Edited by Tadamichi Kuribayashi
  • Like 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Napisałbym, że za czasów najlepszego rządu po 1989 r. pod przywództwem najlepszego premiera Morawieckiego i współprzywodztwie wybitnego stratega politycznego Jarosława Kaczyńskiego, było inaczej ale nie było. 

 

Także albo oni wiedzą coś o czym nie mówią (np, że Putin chce faktycznie najechać na Polskę) albo jest jakaś wrodzona służalczość w tym narodzie. Tak jakbyśmy dbali o cudze interesy kosztem swoich. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Czy nasi rządzący (niezależnie od opcji) nie potrafią prowadzić polityki historycznej? Ta cała sprawa z Wołyniem kojarzy mi się trochę z "polskimi obozami zagłady". Każdy polityk to ignorował lub próbował tłumaczyć (sic!). Ludzie muszą się oddolnie organizować i tłumaczyć co i jak. Tak jakby w niemieckich obozach ginęli tylko żydzi. Jesteśmy jak jacyś cyganie, tylko że oni nie mają państwa i jego instytucji. 

 

@Strusprawa1 cały czas opowiadasz o zachodzie i jego wyższej stopie życiowej. Nie przeszkadza Ci to, że ciągnie nas w stronę Ukrainy i jej modelu korupcyjnego? Przecież to nie wiele różni się od Rosji, gdzie garstka oligarchów i polityków ciągnie do siebie zyski pracy całego społeczeństwa. Chcesz tego samego u nas? 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Strusprawa1 napisał(a):

Nie mówiąc już o kolejach

Ale zauważyłeś chłopie, że prawie każdy rząd od 90tego to tą kolej likwidował?

 

30 minut temu, Magos Dominus napisał(a):

ę z "polskimi obozami zagłady". Każdy polityk to ignorował lub próbował tłumaczyć (sic!).

Bez insiderskich informacji to czasami ciężko powiedzieć co jest celowym działaniem niemców (i ich pachołków), a co lenistwem/stylistyką anglosaskich dziennikarzy.

 

38 minut temu, RealLife napisał(a):

że Putin chce faktycznie najechać na Polskę

Szczególnie w sytuacji w której cała armia ugrzęzła w 3 dniowej operacji specjalnej.

 

Godzinę temu, Husquarna napisał(a):

Nienawidzić przede wszystkim Polski, a służyć obcym interesom i niestety czytając tutaj co niektórych trzeba przyznać, że wtórują temu podejściu.

Bo ile można zarobić na byciu tym politykiem w PL? Ale tak uczciwie.

No litości... jakby to byli ludzie kompetentni to by nie byli zawodowymi politykami. ;) Więc przewał jakiś ze szwagrem trzeba zrobić... no, a tu "liberałowie" mają znacznie bardziej liberalne poglady i apetyty.

No i nie zapomnijmy, że przydała by się jakaś fucha dla żony/kochanki/granty za odczyty/stanowisko po kadencji.

 

BTW

Migalski napisał kiedyś książkę ze swoich doświadczeń jako EUroposła. M.in jak doją parlament EUropejski.

286403-352x500.jpg

 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 minutes ago, BumTrarara said:

Szczególnie w sytuacji w której cała armia ugrzęzła w 3 dniowej operacji specjalnej.

 

Czy to nie jest czasem tak, że to nasi "eksperci" osintowcy wymyślili termin "3 dyniowa operacja specjalna"? Po czym jeden od drugiego to powtarzał cały czas i przyjęliśmy to za pewnik? To nie była próba ośmieszenia Putina?

 

Masz pewność, że Putin faktycznie zakładał że rozegra sprawę w kilka dni i nie liczył się że konflikt może trwać długo? 

 

Ja nie słyszałem w 2022/2023/2024 r. od ruskich żadnego terminu ile to ma trwać.

 

Od nich pochodzi raczej narracja, że operacja specjalna potrwa tyle i trzeba. Aż osiągną swoje cele. 

Edited by RealLife
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

No ale co w tym dziwnego ze kazda nastepna wladza idzie tym samym szlakiem jakby nie bylo innego . Ba nawet przesuwa granice absurdu jeszcze dalej . Trzeba byc niespelna rozumu aby myslec ze nastepnym razem “wybierzemy” lepszy nierzad .

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, RealLife napisał(a):

Masz pewność, że Putin faktycznie zakładał że rozegra sprawę w kilka dni i nie liczył się że konflikt może trwać długo? 


Na pewno tak było stary 😂😂😂

Druga armia świata i mocarstwo atomowe nie dało rady pokonać drugiego najbiedniejszego kraju Europy i teraz idzie narracja że wcale nie chciał jej zajmować tylko tak sobie zrobić rekonstrukcje wojny pozycyjnej z okresu I wojny światowej? Ruskie trolle nie przestają zaskakiwać w swoich urojeniach 🤣🤣🤣
 

Edited by Tadamichi Kuribayashi
  • Like 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Magos Dominus napisał(a):

 

@Strusprawa1 cały czas opowiadasz o zachodzie i jego wyższej stopie życiowej. Nie przeszkadza Ci to, że ciągnie nas w stronę Ukrainy i jej modelu korupcyjnego? Przecież to nie wiele różni się od Rosji, gdzie garstka oligarchów i polityków ciągnie do siebie zyski pracy całego społeczeństwa. Chcesz tego samego u nas? 

Co nas ciągnie w stronę Ukrainy? Właśnie dlatego Ukraina chce do UE i NATO by wyleczyć się z tej korupcji, która jest chorobą przywiezioną od braci Rosjan z czasów sowieckich. No wiem, że niewiele różnią się od Rosji w tej kwestii, bo byłem i widziałem swoje. No właśnie nie chcę tego u nas i przez to nie chcę by Polska wpadła w strefę wpływów rosyjskich. Ukraińcy wiedzą, że muszą to koniecznie naprawić i dlatego wybuchła rewolucja na Majdanie - stąd były takie nastroje. Ja nie wiem kompletnie skąd wziąłeś "ciągnie nas w stronę Ukrainy". 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Just now, Tadamichi Kuribayashi said:


Na pewno tak było stary xD

Druga armia świata i mocarstwo atomowe nie dało rady pokonać drugiego najbiedniejszego kraju Europy i teraz idzie narracja że wcale nie chciał jej zajmować tylko tak sobie zrobić rekonstrukcje wojny pozycyjnej z okresu I wojny światowej? Ruskie trolle nie przestają zaskakiwać xD

 

 

Nie przemawia do mnie taka argumentacja. 

Jakby Ukraina nie dostała wsparcia z zewnątrz to kiedy by upadła? 

 

Do końca lutego 2022? 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, thyr napisał(a):

Trzeba byc niespelna rozumu aby myslec ze nastepnym razem “wybierzemy” lepszy nierzad .

 

Godzinę temu, Magos Dominus napisał(a):

ały czas opowiadasz o zachodzie i jego wyższej stopie życiowej. Nie przeszkadza Ci to, że ciągnie nas w stronę Ukrainy i jej modelu korupcyjnego? Przecież to nie wiele różni się od Rosji, gdzie garstka oligarchów i polityków ciągnie do siebie zyski pracy całego społeczeństwa. Chcesz tego samego u nas? 

 

Godzinę temu, RealLife napisał(a):

Napisałbym, że za czasów najlepszego rządu po 1989 r. pod przywództwem najlepszego premiera Morawieckiego i współprzywodztwie wybitnego stratega politycznego Jarosława Kaczyńskiego, było inaczej ale nie było. 


Panowie to na jaką partię polecalibyście mi zagłosować aby przy następnych wyborach było lepiej?

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, RealLife napisał(a):

Masz pewność, że Putin faktycznie zakładał że rozegra sprawę w kilka dni i nie liczył się że konflikt może trwać długo? 

Jakby zakładali długą wojnę to zrobiliby porządną mobilizację "przed".

Jeżeli nie zrobili, bo np. liczyli, że kogoś tym zaskoczą to znaczy, że jednak liczyli na wojnę kilkudniową/ucieczkę rządu.

Link to comment
Share on other sites

   

2 minuty temu, RealLife napisał(a):

Nie przemawia do mnie taka argumentacja. 

Jakby Ukraina nie dostała wsparcia z zewnątrz to kiedy by upadła? 

UKR dostawała wsparcie z zewnątrz od lat.

Trump już w 2018 zbroił krainę U na walkę z RUSem. ;)

 

No Trump to przeciez pachoł putina.

 

https://edition.cnn.com/2018/07/20/politics/us-defensive-aid-ukraine/index.html

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

2 minutes ago, BumTrarara said:

Jakby zakładali długą wojnę to zrobiliby porządną mobilizację "przed".

Jeżeli nie zrobili, bo np. liczyli, że kogoś tym zaskoczą to znaczy, że jednak liczyli na wojnę kilkudniową/ucieczkę rządu.

 

Jest taka opcja. 

Może też nie sądzili że NATO zacznie bronić nie swojego członka. 

To są wszytko spekulacje. 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, RealLife napisał(a):

Czy to nie jest czasem tak, że to nasi "eksperci" osintowcy wymyślili termin "3 dyniowa operacja specjalna"? Po czym jeden od drugiego to powtarzał cały czas i przyjęliśmy to za pewnik? To nie była próba ośmieszenia Putina?

 

Masz pewność, że Putin faktycznie zakładał że rozegra sprawę w kilka dni i nie liczył się że konflikt może trwać długo? 

Bo tak przeprowadził operację, że miała być krótka, szybka, małymi siłami oraz w samo serce (w Kijów). Dlatego elitarne jednostki VDV zaatakowały na lotnisko w Hostomelu oraz wojska rosyjskie gnały przez Sumy i Czernihów omijając miejscowości - byle do serca. Tempo było szybkie. Reszta kierunków nie była tak priorytetowa. Na południu szybko pokonali brygady zmotoryzowane ukraińskie i o mały włos nie zdobyli Mikołajowa po Chersoniu. Gnali czym prędzej ku Odessie, ale zostali pokonani w bitwie pod Wozniesienskiem. Na wschodzie w ataku na Charków także było to dziwacznie nieumiejętne, co widać było w szturmie na Charków przez oddziały specnazu drugiego dnia. Cała operacja wojenna na wszystkich kierunkach wyglądała jakby to mieli rozegrać maksimum w 3-7 dni. 

 

Hostomel był ważny, bo miał być stacją przeładunkową wojsk w ataku na stolicę (która także miała szybko paść). Kryzys się zaczął po dwóch tygodniach. 

Edited by Strusprawa1
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

2 minutes ago, Strusprawa1 said:

Bo tak przeprowadził operację, że miała być krótka, szybka, małymi siłami oraz w samo serce (w Kijów). Dlatego elitarne jednostki VDV zaatakowały na lotnisko w Hostomelu oraz wojska rosyjskie gnały przez Sumy i Czernihów omijając miejscowości - byle do serca. Tempo było szybkie. Reszta kierunków nie była tak priorytetowa. Na południu szybko pokonali brygady zmotoryzowane ukraińskie i o mały włos nie zdobyli Mikołajowa po Chersoniu. Gnali czym prędzej ku Odessie, ale zostali pokonani w bitwie pod Wozniesienskiem. Na wschodzie w ataku na Charków także było to dziwacznie nieumiejętne, co widać było w szturmie na Charków przez oddziały specnazu drugiego dnia. Cała operacja wojenna na wszystkich kierunkach wyglądała jakby to mieli rozegrać maksimum w 3-7 dni. 

 

Możliwe. Nie sądzisz jednak że Putin liczył się z tym że blitzkrieg może mu nie wyjść i skończy się to długoletnią wojną? 

 

Albo inaczej zapytam - jakbyś chciał podbić Ukrainę nie spróbował byś podobnie zrobić? 

Edited by RealLife
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Co nas ciągnie w stronę Ukrainy

Fobie, fiksacje, urojenia, giedroyciowskie fantazje itp. przykre, narodowe skazy:)

 

Co do korupcji - korupcja jest krwiooobiegem współczesnej Ukrainy. Na tym jest zbudowana. Likwidując korupcję, likwidujesz ukraińskie elity. A to może wyleczyć jedynie wojna domowa.

 

 

  • Like 7
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, RealLife napisał(a):

 

Możliwe. Nie sądzisz jednak że Putin liczył się z tym że blitzkrieg może mu nie wyjść i skończy się to długoletnią wojną? 

Dlatego przygotował rezerwy walutowe, ale wojskowo się nie przygotował, stąd we wrześniu 2022 armia zaczęła pękać z braku piechoty (stąd ofensywa charkowska i jej sukces) i ogłosił mobilizację. Do tego czasu ofensywy rosyjskie w tamtym czasie opierały się na zmasowanym użyciu artylerii. To także skończyło się w lipcu 2022 kiedy zaczęto uzywać himarsów i kiedy byli zmuszeni rozciągnąć logistykę. Przez ten czas kwiecień-lipiec 2022 Ukraina doświadczała największych strat w sile żywej. 

3 minuty temu, Obliteraror napisał(a):

Fobie, fiksacje, urojenia, giedroyciowskie fantazje itp. przykre, narodowe skazy:)

 

Co do korupcji - korupcja jest krwiooobiegem współczesnej Ukrainy. Na tym jest zbudowana. Likwidując korupcję, likwidujesz ukraińskie elity. A to może wyleczyć jedynie wojna domowa.

O Rosji też to można powiedzieć, bo mają taki sam poziom korupcji i Putin także wszedł do władzy na łasce oligarchów, a nie mimo ich. 

Ale tu użyłem typowego whataboutismu i tak - 100% prawdy. Ukraina to był/jest straszny kraj gdy do niego jeździłem w 2009-2012. Kompletnie nie dziwiłem się nastrojom ich w tamtym czasie i wybuchnięciu Majdanu. 

Edited by Strusprawa1
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.