Jump to content

Dlaczego ludzie wyglądają na ulicy tak źle?


doler

Recommended Posts

To jest jakaś paranoja. Spotkać dzisiaj kogoś w płaszczu, skórze albo lakierkach to jak zobaczyć ducha. Wszyscy wyglądają zwłaszcza wiek 16-30 lat tak samo. Szerokie spodnie, duża kurtka, buty sportowe. Z czego to się bierze ? Pomijam, że jest mega dużo ludzi ogólnie fizycznie źle wyglądających, nie chodzi o ubiór ale to wiadomo, że chemia, gmo, leki i inny syf.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, doler napisał(a):

Szerokie spodnie, duża kurtka, buty sportowe. Z czego to się bierze

Było takie powiedzenie:

Poznać Pana po holewach.

Nie wzięło się ono z znikąd.

JEDNAKOŻ sztukę odczytywania 'KODÓW' ze zbroi  musisz opanować sam(cwaniaczku) :)

 

**archetypy wizerunku/kreacja mody.

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, doler napisał(a):

Z czego to się bierze ?

Jeśli o mnie chodzi to wygoda.😛

 

30 minut temu, doler napisał(a):

mega dużo ludzi ogólnie fizycznie źle wyglądających, nie chodzi o ubiór ale to wiadomo, że chemia, gmo, leki i inny syf.

Zapomniałeś chyba o genach.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

Zapomniałeś chyba o genach.

Według berlińskiego Instytutu Żywienia z Katedry Kwadratury Szczękościsku Uniwersytetu Czada Bedbojowskiego słowiańskie słabe geny są odpowiedzialne za słaby wygląd polskich mężczyzn.

 

Sam profesor Analconda chwalił się niedawno zdjęciami swojego brzucha, który w jego młodym wieku dość poważnie ostatnio urósł. Jako dowód, że to geny wstawił także zdjęcia tego co je. Na tych zdjęciach były słodycze oraz przetworzone marketowe jedzenie w postaci tostów i zupek błyskawicznych, chińskich. Dodał także, iż ostatnio codziennie jadł czekoladę. Zero warzyw, zero owoców. Z charakterystyczną pewnością siebie oznajmiał, że jest to pożywienie odchudzające i on powinien chudnąć, a nie tyć.

 

Skoro autorytet tak twierdzi, to tak jest. Nie można z tym polemizować, a jeśli to robisz toś "expert".

 

Sprawdza się tu doskonale pochodząca z tej samej katedry uniwersyteckiej teoria, że brak peklowania do 22 roku życia trwałe uszkadza mózg niczym rana postrzałowa i grozi to trwałym debilizmem😉

  • Like 3
  • Haha 17
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, doler napisał(a):

To jest jakaś paranoja. Spotkać dzisiaj kogoś w płaszczu, skórze albo lakierkach to jak zobaczyć ducha.

Rzeczywiście takich osób jest mało. Mało kobiet ubiera się kobieco (często jakieś szerokie spodnie, brak ubrań podkreślających kształty), tak samo zresztą wygląda to u facetów (mało kto nosi eleganckie buty, koszule). 

Z drugiej strony myślę, że to trochę taki paradoks- bo jest moda na siłownie, jak grzyby po deszczu wyrastają salony barberskie, kosmetyczne. 

 

Z czego to się bierze- szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Jedynie, co mi przychodzi do głowy- ale jest to moja teoria, być może mocno naciągana- że rosną wymagania kobiet, a facet jakby się nie starał, to nie ma takiego efektu jak kiedyś, bo kobiety szukają najlepszych genetycznie mężczyzn w czasach aplikacji randkowych. W efekcie wielu facetom się nie chce dobrze ubierać i  rezygnują z poszukiwań na rynku matrymonialnym. A kobietom się wmawia równouprawnienie, więc dlaczego niby mają eksponować swoje walory (przecież nie musimy chodzić w sukienkach).

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Takie czasy. Moda się zmienia.

 

Za moich czasów nastoletnich chodziło się w spodniach jeansach marmurkach i katanach jeansowych marmurkowych i to był szał mody wtedy. I faktycznie półbuty lakierki najlepiej.

 

Druga moda z tamtych czasów to buty sportowe i dresik kreszowy - do tego koniecznie złoty łańcuch na szyi, sygnety na palcu i nie jestem pewien ale tez buty lakierki w miejsce sportowych.

 

A lans to były lakierki, czarne spodnie, i kurtka skórzana - plus dodatki różne. I koniecznie białe skarpetki.

 

Przez pewien czas królowały jeansy piramidy.

 

Przez lata moda się zmieniała. Teraz po kowidzie ludzie wolą się ubierać na luzie i wygodnie.

 

Ale wiadomo, że na oficjalne wydarzenia obowiązuje moda klasyczna

 

Co do wyglądu facetów - za moich młodych czasów VHS oglądało się filmy z Arnoldem, VanDamme, Stallone, Bruce Lee, itd. Chłopcy i nastolatkowie mieli wzorce męskie w kinie, zapisywali się na siłownie, trenowali sztuki walki. Teraz kogo mamy w filmach akcji? Pańcie jako superbohaterki jak tu chłopak ma się z taką identyfikować - cycki ma sobie doczepić? Dlatego też jest klapa ostatnich filmów akcji bo superbohaterzy nie są superbohaterami.

 

Ostatni Alien Romulus z pańcią (nawet nie wygląda jak kobieta a raczej jak dziecko) jako główną bohaterką a druga pańcia rodzi potwora. To jest film o bohaterskich spacemarines dających kopa w dupę obcym? Jak np w Starship Troopers?

 

 

Trzeba też pamiętać, że przed rokiem 1990 jedzenie w PRL nie było napakowane chemią, antybiotykami i hormonami i ludzie byli ogólnie szczuplejsi dzięki temu.

Nie było kiedyś komputerów i internetów i młodzi ludzie wychodzili z domu i wracali wieczorem. Teraz siedzą na dupie na socialmediach YT i uprawiaja "e-sport".

 

I już wiecie dlaczego mężczyźni wyglądają jak wyglądają i tak samo z pańciami.

 

 

 

Edited by rarek2
  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Miałem już chęć zakładać podobny temat.

 

Jak widzę kobiety czy młode dziewczyny, które ubierają te szerokie spodnie to zastanawiam się czy one mają choć trochę poczucia gustu. Rozumiem modę, tym bardziej jeśli chodzi o kolektywistyczne do bólu kobiety ale trzeba też mieć jakiekolwiek hamulce w głowie, żeby nie wyglądać jak lump. Nie widziałem jeszcze choćby jednej, która w tych szerokich gaciach wyglądałby przynajmniej przyzwoicie. Aseksualne, odrażające dla mnie wręcz obrzydliwe. Jakbym miał pójść z taką na randkę to chyba musiałaby mi zapłacić.

 

Ale to wszystko tylko dowodzi jak bardzo ludzie (ja też oczywiście) są sterowani w każdej dziedzinie życia. Wybieramy puzzle, które mamy pod ręką a rzadko kiedy układamy kształty według własnych potrzeb- które i tak są nam przekazane w genach, wychowaniu czy sprytnie podsuwane na każdym kroku przez marketing. Nic odkrywczego ani złego, nie jesteśmy pierwszymi małpami na tym świecie.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

@doler tyle się nachodziłem w pantoflach i garniturach w swoim życiu, że jak mam tylko okazję ubrać się nieformalnie to wskakuję w bojówki albo dżinsy i bluzę z kapturem, a mam 45 lat na liczniku.

 

A jak ktoś mi mówi, że raz jestem elegancki, a raz nie, albo że powinienem się zawsze ubierać stosownie do pozycji społecznej/ zawodowej (co się zresztą zdarzało) to mówię, że mam to w dupie.

 

Co do tematu ubierania się młodych dziewczyn/ kobiet, to prawda jest taka, że jak ma dobrą figurę, jędrną skórę i ładną twarz bez przesadzonej szpachli to ładnie będzie wyglądała nawet w dresie xD

 

  • Like 6
  • Thanks 4
Link to comment
Share on other sites

Rzeczywiście młode dziewczyny/kobiety wyglądają tak samo. Szerokie spodnie, bluzy oversize, najlepiej z kapturem itp. 

Kolory ponure, mdłe, zero pastelowych, ciepłych barw. Sam lubię ubierać się w kolory żywe, ale nie oczojebne, i idąc ulica jestem jednym z niewielu .

 

 

Chociaż jak napisał @RealLife da się wychwycić ładne kobiety, które się wyróżniają ubiorem. 

 

Według mnie jest też jedna zależność: 

Ładna, kształtna kobieta, ubrana podobnie jak reszta, nie koniecznie ładnie, i tak przez Nas zostanie wychwycona z tłumu. 

Mam znajomą, była 10/10, teraz wraz z upływem czasu (po 30) , mocne 8/10. Zawsze potrafiła ubrać się fajnie, prosto, kolorowo i zawsze było miło na Nią patrzeć. Widywałem Ją w zwykłych dresach,  czasami można było pomyśleć, że wzięła coś pierwszego lepszego z szafy i wyszła z domu, a i tak byłeś gotowy Ją wypeklować nawet na ulicy.

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • Iceman84PL changed the title to Dlaczego ludzie wyglądają na ulicy tak źle?

Pany, to jest moda i "taki mamy klimat". Przecież jak spojrzycie na swoje zdjęcia sprzed 20 lat to też wygląda to wsiursko, ale wówczas zapewne każdy z Was czuł się cool. Ja też nie rozumiem dzisiejszej mody i trendów, mało tego nawet nie chcę jej zrozumieć, w większości przypadków nie robią na mnie wrażenia osoby które są dziwnie ubrane. Polecam pojechać np. do Berlina, po tygodniu przestaniecie zwracać na kogoś kto chodzi z plastikowym workiem na głowie (autentycznie!).

 

Aktualna pora roku oraz aura w Polsce nie poprawiają naszego wyglądu oraz entuzjazmu, gdybyś dzisiaj wylądował w słonecznej Hiszpanii czy Portugalii i przechadzał się promenadą, to zobaczyłbyś zupełnie inny obraz ludzi. Stąd zalecana dla naszego regionu suplementacja witaminą D3. 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, doler napisał(a):

To jest jakaś paranoja. Spotkać dzisiaj kogoś w płaszczu, skórze albo lakierkach to jak zobaczyć ducha. Wszyscy wyglądają zwłaszcza wiek 16-30 lat tak samo. Szerokie spodnie, duża kurtka, buty sportowe. Z czego to się bierze ? Pomijam, że jest mega dużo ludzi ogólnie fizycznie źle wyglądających, nie chodzi o ubiór ale to wiadomo, że chemia, gmo, leki i inny syf.

 

Gdyby byli gitami to by wiedzieli jak się ubierać i chodzić. 

Zborek z Targówka wie jak to robić😂😂😂😂

Ludzie chodzą zgarbieni po ulicy tak samo jak na spacerniaku. 

Wiecznie umęczeni. 

Wiecznie w kompleksach. 

3 Zabory. Później 1939. Później okupacja ZSRR.

Później wielkie nadzieję zrzeszenia w Eu. Na początku było spoko ale z czasem lewicowe odklejeńcy znowu dokręcają śrubę robotniczo/chłopskiemu plebsowi. 

 

Naród wiecznie gnębiony. 

Naród sprowadzony do robi robola. 

Naród przeorany przez historie. 

Naród walczący ze zmianami klimatu. Płacący największe ceny za prąd jednocześnie żyjący na węglu. 

Polska to taka zła matka, która napierdala swoje dzieci niechaciane. Zrobione z różnymi ojcami. Ale one mimo wszytsko ją kochają. 

 

 

 

😂😂😸😸😸

Edited by Dowódca plutonu
  • Haha 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Jak przegladam sklep reserved to nie widze dla siebie normalnych ciuchów tylko te za duże spodnie z lat 90 i koszulo kurtki albo skrajnie eleganckie ubrania i raktycznie niemam nic dla siebie.

 

Na prawde nusze sie nieźle nałazic po sklepach i naszukać w necie.

 

Ten ubiór jest narzucany żeby za jakiś czas zaskoczyć nowością normalnością. 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Co do aparycji czysto fizycznej też się czasami nad tym zastanawiałem. Niby jest ta cała "ciałopozytywność", polskie dzieci są najgrubsze w Europie, ale z drugiej strony na siłownie chodzi od groma ludzi, są specjalne diety, niektórzy nawet zmniejszają sobie żołądki. 

Na to jak kto jest ubrany zazwyczaj nie zwracam uwagi. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

To zależy znowu, gdzie się przebywa. W dużych aglomeracjach ludzie i też faceci są tak odpicowani, że mi ich czasem szkoda. Wszystko pod kolor, dodatki, włosy na żele itd. Widać,że propaganda działa doskonale. 

28 minut temu, Dowódca plutonu napisał(a):

Wiecznie umęczeni. 

Wiecznie w kompleksach. 

3 Zabory. Później 1939. Później okupacja ZSRR.

Później wielkie nadzieję zrzeszenia w Eu. Na początku było spoko ale z czasem lewicowe odklejeńcy znowu dokręcają śrubę robotniczo/chłopskiemu plebsowi. 

 

Naród wiecznie gnębiony. 

Naród sprowadzony do robi robola. 

Naród przeorany przez historie. 

Naród walczący ze zmianami klimatu. Płacący największe ceny za prąd jednocześnie żyjący na węglu. 

Polska to taka zła matka, która napierdala swoje dzieci niechaciane. Zrobione z różnymi ojcami. Ale one mimo wszytsko ją kochają. 

Nie wiem czy to jest jakiekolwiek usprawiedliwienie. Ludzie, którym tutaj się lepiej powodzi też nie widać, aby byli szczęśliwie albo uśmiechnięci. Zestawmy Polskę z Afryką czy Azją, gdzie historia ich również nie oszczędzała i wyjdzie nam zupełnie co innego. Problem chyba jest taki,że Słowianie po prostu są mało uprzejmi. Tutaj się nie rozmawia z nieznajomymi i z domu wychodzisz za każdym razem jak na wojnę. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

@ManOfGod a ja mam akurat trochę inne spostrzeżenia jeśli chodzi o duże miasta. Według mnie, 70% facetów w tych miastach nie wygląda dobrze, są zapuszczeni, źle ubrani, nie dbają o siebie. Jest około 30% facetów którzy o siebie dbają, czyli siłownia, barber i dobry ubiór.  Z tego, co zauważyłem to zawsze idzie w parze. Jak ktoś o siebie dba, czyli uprawia sport, chodzi na siłownię i dba o ciało, to również dobrze się ubiera i zwraca uwagę na detale. Jest dobrze obcięty i ma generalnie rzecz biorąc dobry wygląd. 

 

Jak ktoś o siebie nie dba pod kątem fizycznym, czyli siłownia, basen etc. , to chodzi w byle czym - tym osobom po prostu na wyglądzie nie zależy. 

 

W mniejszych miejscowościach jest jeszcze gorzej, tam 99% facetów o siebie nie dba w żaden sposób - ani siłownia, ani ciuchy. 

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, ManOfGod napisał(a):

Zestawmy Polskę z Afryką czy Azją,  Słowianie po prostu są mało uprzejmi. Tutaj się nie rozmawia z nieznajomymi i z domu wychodzisz za każdym razem jak na wojnę. 

Takie generalizowanie jest już grubą przesadą.

Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, Maurycy napisał(a):

siebie. Jest około 30% facetów którzy o siebie dbają, czyli siłownia, barber i dobry ubiór

No to w takiej Warszawie masz już z tych 30% całkiem sporo ludzi.

12 minut temu, Drago napisał(a):

Takie generalizowanie jest już grubą przesadą.

Grubą przesadą to jest ciągłe gadanie o zaborach, wojnach itd, gdzie jesteśmy pewnie w 30-stce gospodarek na świecie. I tak jest tu jeden wielki obóz koncentracyjny/folwark, ale ludzie w wielkości krajów mają dużo gorzej i mimo to są milsi dla siebie i bardziej uprzejmi. 

Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, Jan III Wspaniały said:

Jak widzę kobiety czy młode dziewczyny, które ubierają te szerokie spodnie to zastanawiam się czy one mają choć trochę poczucia gustu.

 

Myślę że to nie kwestia mody. W latach 90tych ludzie ubierali się podobnie. Kwestia była taka że kupowali przyduże rzeczy bo można je było dłużej nosić. 

 

@doler sam sobie odpowiedziałeś dlaczego ludzie tak wyglądają.

 

10 hours ago, doler said:

ale to wiadomo, że chemia, gmo, leki i inny syf.

 

Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, ManOfGod napisał(a):

Zestawmy Polskę z Afryką czy Azją, gdzie historia ich również nie oszczędzała i wyjdzie nam zupełnie co innego. Problem chyba jest taki,że Słowianie po prostu są mało uprzejmi. Tutaj się nie rozmawia z nieznajomymi i z domu wychodzisz za każdym razem jak na wojnę. 


Zgadzam się i jest to jeden z dwóch głównych powodów dlaczego nie chcę mieszkać w Polsce. 
 

Śmiać mi się chce jak Polacy nadają na Rosjan czy inne nacje wschodnie, samemu nie widząc jak im słoma z butów wystaje i jak bardzo jesteśmy do nich podobni. Nam bliżej do tych znienawidzonych ,,rusków”, niż Niemców pod względem mentalu, chodź zdecydowana większość chciałaby aby Nas postrzegali jako tych nowoczesnych, oświeconych Europejczyków z zachodnim mindsetem 🙂.

 

1 minutę temu, Trevor napisał(a):

 

Myślę że to nie kwestia mody. W latach 90tych ludzie ubierali się podobnie. Kwestia była taka że kupowali przyduże rzeczy bo można je było dłużej nosić. 


A mi się wydaje, że po prostu była taka moda. Sam pamiętam, że za małolata prosiłem zawsze większe rozmiary - nie mogłoby być za ciasne, bo to nie było prawilne 😁.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się, większość tak samo, większość jednakowo. Mojej byłej i jej matce zawdzięczam zmianę gustu i większe przywiązanie do tego co na sobie włożę. Oby wie z wyższych sfer - odwiedziny u polityków, artystów, przedstawicieli dużego businessu trochę mnie to nauczyło o ludziach i stylu. 

 

Wracając do mam swoje dwa powiedzeni 

1. Gdy ktoś mi mówi, że to nie szata czyni człowieka albo inne brednie w tym kontekście zawsze odpowiadam: 

-zgadzam się dlatego na Panie machające mi z pobocza reaguje tak samo jak na panów ubranych na niebiesko machających mi z pobocza. 

 

2.O gustach się nie dyskutuje:

- racja nie dyskutuje, albo się go ma, albo nie :) 

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Dowódca plutonu napisał(a):

3 Zabory. Później 1939. Później okupacja ZSRR.

Później wielkie nadzieję zrzeszenia w Eu. Na początku było spoko ale z czasem lewicowe odklejeńcy znowu dokręcają śrubę robotniczo/chłopskiemu plebsowi. 

Tak, i wcale poziom życia nie skacze..

 

Ale zabory, wojny to nic ważnego. O wiele ważniejsze są rodzinne relacje. 20 lat okupacji nie poczyniłaby takiego spustoszenia jak pokolenia alkoholików płodzących synów by ich następnie mentalnie kastrować. 

 

 

Godzinę temu, Dowódca plutonu napisał(a):

Naród wiecznie gnębiony. 

Naród sprowadzony do robi robola. 

Naród przeorany przez historie. 

Mówisz o połowie ludzkości. Myślisz że Polacy mieli gorzej od np. Szkotów?

 

Godzinę temu, Dowódca plutonu napisał(a):

Naród walczący ze zmianami klimatu. Płacący największe ceny za prąd jednocześnie żyjący na węglu. 

Którego wydobycie jest całkiem drogie

Godzinę temu, Dowódca plutonu napisał(a):

Polska to taka zła matka, która napierdala swoje dzieci niechaciane. Zrobione z różnymi ojcami. Ale one mimo wszytsko ją kochają. 

Polska to kurwa. Polacy to alfonsi.

  • Like 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Libertyn napisał(a):

Tak, i wcale poziom życia nie skacze

No bez przesady. Jesteśmy widocznie bogatsi niż w latach 90-tych chociaż pewnie mniej szczęśliwi. 
 

Ja uważam,że przesadne wydawanie kasy na ubiór i dbanie o niego, to zbędne wydawanie kasy i nabijanie koniunktury. Był czas,że doradzała mi laska zawodowo zajmująca się tematem ubioru potem koleżanka modelka. Czy ktoś to bardzo zauważył. Jakieś tam koleżanki z pracy coś tam szeptały. A czy to było warte kasy, czasu itd. Potem odwodził mnie kolega Amerykanin atletycznie zbudowany i patrzę chodzi ciągle ubrany na czarno tylko ma dużo par tych koszul. Poszliśmy na miasto no i efekt był wiadomy. Pomyślałem,że chyba Jobs miał rację,źe chodził całe życie w golfie i zajmował się konkretnymi tematami. Patrząc na czas/ kasę dobieranie tych kompletów itd. Wydaje mi się,że to nie ma sensu. Lepiej mieć kilka prostych ciuchów dobrej jakości. Może lepiej te kasę juz zainwestować w kosmetyki na twarz, fryzjera. 
 

Jak ktoś narzeka na naszą historię niech pogada z Ormianami itd. My zawsze jesteśmy umęczeni i Chrystusem narodów. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.