Jump to content

Wymiganie się od wojska


Recommended Posts

Cześć wszystkim. Przeglądałem ostatnio ustawę o obronie ojczyzny i znalazłem wpis o tym, że zwolnione z niej są następujące osoby:

    • ze względu na posiadane kwalifikacje lub zajmowane stanowiska są niezbędne dla zapewnienia obrony lub bezpieczeństwa państwa (szczegółowy wykaz takich kwalifikacji lub stanowisk został podany w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 17 listopada 2022 r.).
  • Wyłączenie na wniosek dotyczyłoby osób, których powołanie do służby wojskowej groziłoby zaprzestaniem lub poważnym zakłóceniem pracy urzędu państwowego lub samorządowego albo działalności gospodarczej przedsiębiorcy niezbędnej dla zapewnienia obrony lub bezpieczeństwa państwa.

I w tym rozporządzeniu jest podpunkt na temat stanowisk, że zwolnieniu mogą podlegać osoby pracujące w:

 

"przedsiębiorstwach świadczących usługi związane z utrzymaniem i obsługą systemów łączności na potrzeby kierowania bezpieczeństwem narodowym, w tym obroną państwa" 

 

Pracuję jako inżynier w prywatnej firmie zajmującej się zasilaniem awaryjnym. Dużo naszych urządzeń zasilaja krytyczne odbiory w instytucjach wojskowych i państwowych, szpitalach, kolei, fabrykach itp. Czyli prawdopodobnie podchodzą pod tę podpunkty. Na całą Polskę jest razem ze mną tylko 5 osób, które mają wiedzę, umiejetnosci i oprogramowanie, które służy do ich serwisowania. Czy byłby to argument za tym, żeby złożyć wniosek o zwolnienie ze służby wojskowej? Robił już ktoś z Was coś takiego? 

Link to comment
Share on other sites

No to najlepiej porozmawiaj z kimś z tych instytucji wojskowych, jeśli masz taka możliwość. Znajdź na fb albo yt porucznika Powałkę i napisz, może odpowie.

 

Pytanie zasadnicze czy rzeczy, które serwisujesz będą krytyczne w czasie wojny? Jeśli dobrze kojarzę, to nadal masz zakaz wyjazdu z kraju, po prostu w książeczce wojskowej masz przydział mobilizacyjny. 

 

Może się okazać, że jak cię wcisną w system, to będziesz miał 6 godzin na pojawienie się w określonym miejscu od chwili jak dowiesz się, że została ogłoszona mobilizacja. W teorii powinieneś więc zgłaszać np. każdy wyjazd dalej od miejsca zamieszkania. Dodatkowo w wojsku wszyscy mają p... na punkcie łączności/kryptografii (słusznie). Może okazać się więc, że w bonusie wygrasz procedurę pozyskania poświadczenia bezpieczeństwa, wiąże się to z wypełnieniem bardzo dokładnej ankiety, łącznie ze wskazaniem wszystkich partnerów seksualnych z ostatnich 10 lat itp. atrakcje.    

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Piter_1982 napisał(a):

Pytanie zasadnicze czy rzeczy, które serwisujesz będą krytyczne w czasie wojny? Jeśli dobrze kojarzę, to nadal masz zakaz wyjazdu z kraju, po prostu w książeczce wojskowej masz przydział mobilizacyjny. 

Ciężko powiedzieć. W jednym z miejsc wojskowy powiedział mi, że mam tak zrobić, żeby nic nie padło, bo inaczej mamy przyjazd ABW zapewniony. Więc pewnie przynajmniej część rzeczy może być krytyczna. 

 

Ja generalnie nie mam karty mobilizacyjnej. Po prostu mam kategorię A po komisji i tyle. Także chciałem po prostu nadal nie mieć nic wspólnego z wojskiem w taki czy inny sposób. 

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że za duża panika się zrobiła, że będą powoływać na ćwiczenia wszystkich jak leci itp. Jakiś procent ludzi dostaje wezwania, z tego co czytam to głównie ci co już byli. Jak ktoś nigdy w wojsku nie był to chyba nie warto się martwić na zapas. Żeby przeszkolić wszystkich nie mają ani sprzętu, ani czasu, ani pieniędzy. Ja też mam A i tylko po komisji, bez przydziału itp. I nie ma mnie w kraju. Dadzą wezwanie? Jak się dowiem to odpowiem. Siłą zabiorą? OK, podam adres, tylko niech kanapki wezmą, bo to długa trasa....

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

12 hours ago, Egregor Zeta said:

Jeden EMP i jedyne czym będziesz się komunikować to kubeczkiem na sznurku. Wojna służy tylko do zabijania "swoich" po przykrywką jakiegoś innego wroga...

 

EMP tworzy się w momencie detonacji głowicy atomowej nad obszarem nad którym chce się wyłączyć elektronikę. Taki czyn to już praktycznie wojna atomowa czyli fe facto koniec świata. Ci którzy przeżyją będą się ścigać z karaluchami do śmietnika. Analiza takich scenariusz z punktu widzenia zjadacza cebuli nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Trevor napisał(a):

 

EMP tworzy się w momencie detonacji głowicy atomowej nad obszarem nad którym chce się wyłączyć elektronikę. Taki czyn to już praktycznie wojna atomowa czyli fe facto koniec świata. Ci którzy przeżyją będą się ścigać z karaluchami do śmietnika. Analiza takich scenariusz z punktu widzenia zjadacza cebuli nie ma sensu.

 

Echh, powstaje podczas detonacji, ale nie tylko. To jakbyś powiedział, że pożary powstają podczas detonacji bomby atomowej. Jest sporo sposobów wytworzenia samego impulsu bez wybuchu bomby. Można rozładować superkondensator przy odpowiednim kształcie anteny nawet ukierunkować impuls. Można zgnieść materiałem wybuchowym miedzianą rurę. A więc wkładasz do rury miedzianej materiał wybuchowy, a na zewnątrz zubożony uran i masz bombę, która wytworzy impuls. To tylko proste idee. Po drugie elektronikę też można zabezpieczyć i większość sprzętu wojskowego jest zabezpieczona przed takim impulsem.

Link to comment
Share on other sites

14 hours ago, SelfImprover said:

Czy byłby to argument za tym, żeby złożyć wniosek o zwolnienie ze służby wojskowej? Robił już ktoś z Was coś takiego? 

 

Dostaniesz Beryla i na pierwszą linię. Biurokracja w Polsce jest tak samo zacofana, skorumpowana i rozbuchana jak na wschodzie. Nie bój nic. Zgłoszą się po ciebie. Jak nie trafisz na skretynialców to może u kogoś jakiś neuron będzie miał połączenie z innym. jak nie to witamy w piechocie :)

 

23 minutes ago, Piter_1982 said:

 

Echh, powstaje podczas detonacji, ale nie tylko. To jakbyś powiedział, że pożary powstają podczas detonacji bomby atomowej. Jest sporo sposobów wytworzenia samego impulsu bez wybuchu bomby. Można rozładować superkondensator przy odpowiednim kształcie anteny nawet ukierunkować impuls. Można zgnieść materiałem wybuchowym miedzianą rurę. A więc wkładasz do rury miedzianej materiał wybuchowy, a na zewnątrz zubożony uran i masz bombę, która wytworzy impuls. To tylko proste idee. Po drugie elektronikę też można zabezpieczyć i większość sprzętu wojskowego jest zabezpieczona przed takim impulsem.

 

Raczej nie chodziło mi o technikalia. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.02.2025 o 22:59, Matti napisał(a):

Myślę, że za duża panika się zrobiła, że będą powoływać na ćwiczenia wszystkich jak leci itp. Jakiś procent ludzi dostaje wezwania, z tego co czytam to głównie ci co już byli. Jak ktoś nigdy w wojsku nie był to chyba nie warto się martwić na zapas. Żeby przeszkolić wszystkich nie mają ani sprzętu, ani czasu, ani pieniędzy. 

Nie wiadomo co te pojeby mogą zrobić, ale fakt - rok temu pewien wojskowy mi mówił, że u nich nie było ANI JEDNEJ osoby powołanej przymusowo, wszyscy to byli ochotnicy.

Link to comment
Share on other sites

Póki co nie należy się za bardzo przejmować tematem. Jeśli z jakiegoś powodu Polska zacznie misję stabilizacyjną na Ukrainie, to może być to bardziej prawdopodobne. Możemy się zaangażować w ten cały konflikt, a raczej zaangażują nas inni. Tak czy inaczej póki co byłbym spokojny, trzeba obserwować rozwój sytuacji i reagować odpowiednio w kontekście potencjalnych wydarzeń w naszym regionie. 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.