Jump to content

Na mnie się nie patrz, czyli negatywne zachowanie p0lek na spojrzenia, kontakt wzrokowy, uśmiech Polaków


Iceman84PL

Recommended Posts

Poza granicami spojrzenia, kontakt wzrokowy czy uśmiech jest zachętą do interakcji, poznawania kogoś, zwykłego 

miłego powiedzenia dziękuje, proszę, co słychać, jest pozytywny odbiór osoby, która została tym obdarowana.

 

Natomiast w Polsce miny zwłaszcza p0lek to festiwal takiego naburmuszenia, agresji, buty, braku szacunku, jakby

chciały powiedzieć nie masz szans u takiej księżniczki jak ja, jak w ogóle śmiałeś patrzeć, uśmiechać się, zagadać😏

 

A wy jak się na to zapatrujecie, zwłaszcza Ci poza granicami?

 

 

  • Like 21
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Polska demografia mówi wszystko na temat interakcji ludzkich, a jeżeli tego będzie mało to warto przestudiować, kto inicjuje przede wszystkim rozwody i z jakiego powodu (bo charakter się już nie zgadza, a wcześniej się zgadzał). Ot, kraj na wymarciu i powinien wymrzeć, właśnie przez takie postawy. 

 

U nas poza tym jest kultura schadenfraude, żeby tylko sąsiadowi, innemu człowiekowi było gorzej. Nienawiść napędza bardziej niż pozytywne emocje. Dopierdolenie komuś to największa radość dla ego Pań. 

 

 

  • Like 13
Link to comment
Share on other sites

W ogóle nie zwracam uwagi na panie, idę i robię swoje. Nie daję atencji czy komplementów,  zero zagadywania czy pomocy bo zaraz poleci oskarżenie o coś.

 

Najlepszy jest święty spokój i spokojna realizacja swoich zainteresowań.

 

Na YouTube już kobiety płaczą, że nikt nie odzywa się do nich. W USA już aż 70% mężczyzn w wieku 25-35 lat zakończyło randkowanie i nie jest w żadnym związku.

  • Like 13
Link to comment
Share on other sites

Na mnie źle nie reagują, ale to i tak bez znaczenia, bo mam wywalone w interakcje międzyludzkie. Jeszcze trzy-cztery lata i wynoszę się na wiejskie zadupie. Współczesna cywilizacja miejsko-cyfrowa jest odczłowieczająca - masowe duraczenie i ciągły zgiełk. Nie chcę być częścią tego cyrku, nie warto.

 

Czego byście nie zrobili, nie ocalicie tego kraju - ale możecie ocalić siebie.

Edited by dziadul
  • Like 18
  • Thanks 4
Link to comment
Share on other sites

To może ja dorzuce swoje 3 grosze. Ja jestem do Pań bardzo bezpośredni i stanowczy z nutą cynizmu/ sarkazmu. Spotyka się to z bardzo dużą spraw załatwionych w pracy/ w życiu itd. Nie jest to typowe zachowanie z jakim się spotykają... Nie mniej podoba im się to. Na ulicy nie daję atencji bo po co😂, kupa jest menów co slinia się i cieszą bo idzie pamcia..

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Jednej takiej psycholożce i przy okazji feministce wyszło, że Polki są najbardziej agresywnymi kobietami na Ziemi, także co się dziwić, że tak reagują na spojrzenia. Wszystko zgodnie ze stanem rzeczy, jesteś agresywna, najbardziej agresywną nacją kobiecą na świecie, to tak reagujesz. Do tego jeśli weźmiemy pod uwagę całą medialną otoczkę jaką karmią się kobiety, że one są boginiami, że w Polsce mogą wszystko i nikt ich za złe zachowanie nie karze, ponieważ nie wolno plus wystrzeloną w powietrze hipergamię, to mamy obraz układający się w spójną całość.

  • Like 12
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Martius777 napisał(a):

Na YouTube już kobiety płaczą, że nikt nie odzywa się do nich. W USA już aż 70% mężczyzn w wieku 25-35 lat zakończyło randkowanie i nie jest w żadnym związku.


Tak właśnie wygląda plan depopulacyjny. Po co wszczynać konflikty. Sprawę docelowych ,,500,, mln na świecie można załatwić jakością jedzenia, powietrza, wody a zwłaszcza drastycznym spadkiem urodzeń i dostępnością aborcji i eutanazji na życzenie.

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Też to obserwuję - kobiety w wieku reprodukcyjnym unikają kontaktu wzrokowego ze mną, a nie uważam się za brzydala. Czasem niechcący spojrzą w moją stronę, ale gdy im się to przydarzy to natychmiast odwracają wzrok w przeciwnym kierunku, żeby przypadkiem nie zachęcić do zainicjowania rozmowy. Towarzyszy temu zazwyczaj naburmuszony wyraz twarzy i brak jakiejkolwiek mimiki. Może to przez botoks lub makijaż?

 

Większość czasu do kontaktu wzrokowego nie dochodzi, gdyż idą/siedzą/stoją przyspawane do telefonu. A 70% z nich ma do tego słuchawki na uszach.

 

Na pewno są wtedy zajęte pisaniem na socialach: "Gdzie Ci mężczyźni?"

 

 

 

 

  • Like 11
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Dzingolo napisał(a):

a jestem do Pań bardzo bezpośredni i stanowczy z nutą cynizmu/ sarkazmu. Spotyka się to z bardzo dużą spraw załatwionych w pracy/ w życiu itd. Nie jest to typowe zachowanie z jakim się spotykają... Nie mniej podoba im się to.

Poproszę kilka przykładów takich teksów i zachowań, które uważasz za cyniczne i sarkastyczne oraz tego co dzięki nim załatwiłeś?

Jak oceniasz swoje SMV?

Edited by Morfeusz
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

@Morfeusz Proszę bardzo: 

-ZuS załatwianie sprawy,

Pani: niestety nie mogę panu pomóc. 

Ja: Pani Kochana nie wyjdę, jak nie załatwię tej sprawy - stanowczo. Nonszalancki uśmieszek Coś zaradzimy czy muszę iść do Pani przełożonego? 

Sprawę dalo się załatwić przy okienku ( nie byłem ani chamski ani wylgarny po prostu zimny z uśmiechem ) - trzeba też wiedzieć co się mówi.

- Produkcja Operatorka samica alfa, panowie przy niej zachowują się jak na szpilkach..  Miala jakies ale do mnie, nie chciała współpracować ( jestem na innym stanowisku niż produkcyjne ) powiedziałem jej że nie życzę sobie takiego tonu. Po drugie skoro ja się do niej zwracam uprzejmie ma też tak do mnie mówić.. A po trzecie Aniuu jak będzie? Będziemy współpracować? będziemy kolegami? ( oczywiscie sakrastycznie )  - współpraca jest do dziś ok

- Koleżnaka z biura kombinowała i część roboty chciała mi przekazać, oczywiście nie mojej. Stanowczo, aczkolwiek grzecznie powiedziałem że też mam gorsze dni jak panie i jej nie pomogę.. oczywiście nie pomogłem ale współpraca jest super do teraz ( nawet się nie fachnęła ) 

-Byłem na masażu, generalnie pozwałalem sobie na dużo, a na gadania masażystki odpowiadałem bardzo na zlewie i robiłem swoje, niby tylko masuje... Niby na bardzo dużo pozwoliła , aż za dużo😂 nie spodziewałem się. A na pytanie czy każdemu klientowi tak pozwala i zmienia zakres usługi odpowiedziała że nie bo ja się inaczej zachowuję i to ją jara. ( może kłamała moze nie nie wiem ) a wiesz co jest kurwa najśmieszniejsze?  Ze po wszystkim jak wsiadłem do auta napisała z drugiego numeru prywatnego, żeby jak będę coś tam chciał pogadać to tu pisać. - nie pisałem oczywiście 

 

 

Smv cieżko mi powiedzieć, generalnie mogę myślę dojść do 8 max ale muszę trochę dołożyć od siebie dyscypliny. Na obecna chwilę patrzac na osoby w moim wieku itp dam sobie 6.5 i nie mam 1.80 wzrostu. 

Edited by Dzingolo
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Mam identyczne spostrzeżenia.

Na ulicy kobiety mają zawsze skwaszone miny, chyba że idą w większej grupie lub w towarzystwie bardzo przystojnego faceta - wtedy to on ze stoicką miną zazwyczaj reaguje na jej pajacowanie.

Uciekają kontaktem wzrokowym, a na odwzajemnienie uśmiechu nie ma nawet co liczyć od sprzedawczyni w sklepie, o osobach mijanych na mieście nawet nie wspomnę.

 

Niedawno byłem na nartach w kraju, który ma podobno dużo brzydsze dziewczyny od naszych witaminek.

Po pierwsze, nie ma absolutnie żadnej różnicy jeśli chodzi o "średnią".

Po drugie, kobiety są dużo sympatyczniejsze, a sprzedawczynie zawsze się uśmiechają, ba, nawet zagadują same z siebie.

 

To wszystko bez żadnego kontekstu seksualnego - ot, po prostu takie są kobiety w Polsce.

Edited by Stargazer
  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Stargazer napisał(a):

Po drugie, kobiety są dużo sympatyczniejsze, a sprzedawczynie zawsze się uśmiechają, ba, nawet zagadują same z siebie.

Ja uwielbiam jedną dzieczynę z żabki u mnie w mieście. Jadę ulicą ona faja, wracam ona faja, wchodzę do żabki ona mina jak za karę by coś robiła 🤦. Piszę o niej bo ładne dziewczę ale trub życia chyba niszczy. Mijam ją jak idzie z menem i dzieckiem na chodniku ( mina jak za karę ) jak tu się uśmiechać? 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

To prawda, zwłąszcza w Warszawie, te Polki się uważają za księżniczki i patrza na chłopa jak na bezdomnego z wyższością jakbym coś od nich chciał.

W normalnych miastach jak Lublin czy Katowice ludzie się czasem spojrzą na siebie z normalnym albo miłym wyrazem twarzy.

3 godziny temu, Krugerrand napisał(a):

Jednej takiej psycholożce i przy okazji feministce wyszło, że Polki są najbardziej agresywnymi kobietami na Ziemi, także co się dziwić, że tak reagują na spojrzenia. Wszystko zgodnie ze stanem rzeczy, jesteś agresywna, najbardziej agresywną nacją kobiecą na świecie, to tak reagujesz. Do tego jeśli weźmiemy pod uwagę całą medialną otoczkę jaką karmią się kobiety, że one są boginiami, że w Polsce mogą wszystko i nikt ich za złe zachowanie nie karze, ponieważ nie wolno plus wystrzeloną w powietrze hipergamię, to mamy obraz układający się w spójną całość.

Zapodasz linka? Bo ciekawy temat

Edited by pytamowiec
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, rdk napisał(a):

ak właśnie wygląda plan depopulacyjny. Po co wszczynać konflikty.

To co będzie po nas jak nasz naród wymrze, o ile wymrze Chazaria ? Czy jakiś inny twór państwowy ? Historia nie zna próżni.

4 godziny temu, pytamowiec napisał(a):

te Polki się uważają za księżniczk

Podziękuje spermiarzom, kucom, simpom i białorycerzom, którzy biegają za każdą kobietą, nie oczekując nic w zamian, głosując na polityków, którzy już nie raz napluli im w twarz, nawet nie wyciągają żadnych daleko idących wniosków, wiec jest co jest.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Coś w tym jest

 

Co prawda nie jestem chadem ale uchodzę za przystojnego, ostatni miesiąc jeżdżę codziennie skm i laski unikają wgl kontaktu wzrokowego (jak jesteś brzydki albo mało ciekawy to był by grymas na twarzy) takie mam wrażenie, dosłownie 1 przez miesiąc się na mnie popatrzyła i się uśmiechnęła (swoją drogą ładna była, czuć na odległość że pogodna dziewczyna od momentu jak wsiadła do autobusu)

No dobra jeszcze jedna w pukncie z kawą i kanapkami przy skm też bardzo sympatyczna ale to tyle xD

 

Tylko tam gdzie robimy remont sąsiadki co przychodzą do nas z zapytaniem o coś albo o terminy to do mnie że pan tutaj najprzystojniejszy tylko że to kobiety w wieku 50-80 lat xDDD ale mega sympatyczne panie.

To już wiem czemu mój św. pamięci dziadek od strony mamy miał takie branie za młodu (jestem w 80% do niego podobny) :D

 

Swoją drogą jedyna z tych sąsiadek co ma 80 lat wgl bym jej tyle nie dał max z 65-70 bardzo zadbana jak na swoje lata i umysłowo też bardzo trzeźwa, widać że jak była młodsza to miała na pewno branie u chlopów ale na km czuć że to "stara" szkoła kobiecości i elegancji że tak powiem.

 

Jakich ja kurwa czasów dożyłem że kobiety 50-80 lat mają więcej kultury i elegancji niż te młode DRAMAT, to się płakać chce po prostu.

 

Edited by bassfreak
  • Like 9
Link to comment
Share on other sites

Kobiety dopiero po menopauzie trochę normalnieją, trochę.. oczywiście jak całe życie miała mnóstwo atencji to jest już w dużej mierze wyłączona i będzie gwiazdorzyc nawet na starość...

 

Taka ich natura. Jesteśmy zwierzęciem standnym, a u wszystkich zwierząt stadnych samice chcą najlepszego, reszta gardzą i u nas jest podobnie, a tylko normy społeczne ich trzymały w ryzach przez odkąd wyszliśmy z jaskini do modelu gdzie w habitacie zamieszkiwała jedna samica z jednym samcem (plus jakieś dzieci i dziadkowie) . Ale od kilkudziesięciu lat znów żyjemy jakby w wielkim stadzie, więc instynkty mogły się uwidocznić. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Mmario napisał(a):

 

samice chcą najlepszego, reszta gardzą i u nas jest podobnie

Chcieć sobie mogą XDDD srają wyżej niż głowę mają

 

Rzeczywistość weryfikuje zadbany facet który ma oleju w głowie nie weźmie sobie zaniedbanej baby która nie jest zbytnio urodziwa.

 

Jak chcesz księcia to wyglądaj jak księżniczka.

Edited by bassfreak
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Martius777 napisał(a):

W ogóle nie zwracam uwagi na panie, idę i robię swoje. Nie daję atencji czy komplementów,  zero zagadywania czy pomocy bo zaraz poleci oskarżenie o coś

Ja również. Niech mnie nazywają incelem czy innym chamem i piwniczakiem, ale tyle co się klęczącego kukoldztwa naoglądałem to na samą myśl że mógłbym być takim wycieruchem aż mi się niedobrze robi.

 

Co nie znaczy że na uprzejmość czy uśmiech nie potrafię się odwzajemnić, ale wiele kobiet, zwłaszcza tych tzw. "porobionych" już samym spojrzeniem kładzie gatunek męski na ziemię (zwłaszcza podgatunek polski) by upewniać się jak zajebista i nieosiągalna jest.

Edited by Redbad
  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Randkowanie w PL 2025AD to udręka, nie zdziwię się jeśli będzie coraz więcej mężczyzn z mindsetem MGTOW. System się ucieszy, bo nie będzie zbyt dużo długowiecznych i zadowolonych z życia emerytów na utrzymaniu.

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, Redbad napisał(a):

ale wiele kobiet, zwłaszcza tych tzw. "porobionych" już samym spojrzeniem kładzie gatunek męski na ziemię (zwłaszcza podgatunek polski) by upewniać się jak zajebista i nieosiągalna jest.

Naprawdę myślisz że na mnie to działa ?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Patton napisał(a):

Naprawdę myślisz że na mnie to działa ?

Dziwne pytanie, nie wiem 😉

 

Ale po tym co kukoldwehra odpierdala chociażby w internetach, na fejkowych kontach z infantylnymi wstawkami o miłości i samotności to na pewno jest to zjawisko powszechne.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Redbad napisał(a):

Dziwne pytanie, nie wiem 😉

No to ci powiem że nie działa. A to dlatego że, mną z reguły kobiety sienie interesują, a jeśli już to robią, to tylko wtedy kiedy coś chcą, lub mają w tym jakiś interes/zawsze jest wtedy jakiś haczyk. Więc jeśli już jest jakieś zainteresowanie, to automatycznie zapala mi się dziesięć czerwonych lampek, i zaczynam się bardzo mocno pilnować.

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Krugerrand napisał(a):

Polki są najbardziej agresywnymi kobietami na Ziemi

Oczywiście tylko do czasu, aż zarobi zjebę albo dostanie w paszczę. Wtedy nagle "ludzie pomóóóżcie" i już kończy się kozaczenie. One są mocne tylko wtedy, gdy mają za sobą jakieś plecy.

 

Ogólnie nasze gwiazdy są mega toksyczne i fatalnie wychowane, za granicą jak bywam to jakoś tak nieco sympatyczniejsze są te laski, nie mają takiej chamskiej i bezczelnej maniery, żeby na kogoś patrzyć z góry. Naszym za dużo się pozwala i takie są skutki.

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, HermannBrunner napisał(a):

Ogólnie nasze gwiazdy są mega toksyczne i fatalnie wychowane

To kurna dam Wam mały spojer - wszędzie tak jest. Wałkujecie temat jakby Polki były wyjątkowe, nie są. Dotyczy to też mężczyzn, jeden pies.

 

Trochę mego życia spędziłem w Californi, byłem zachwycony jak wszyscy byli uśmiechnięci, witali się z Tobą, pomocni, no przyjaciele od razu (przynajmniej te 10-15 lat temu). A wystarczy pomieszkać tam chwilę by zobaczyć jakie to płytkie wszystko. Zależy też od człowieka, ale te Wasze „P00lki” i w USA się znajdzie. 
 

A z tym Waszym patrzeniem, no kurna, może Wy po prostu jesteście creepy? Po uj szukacie wzrokowej zaczepki?? Filmów się naooglądaliście? Miłości od pierwszego wejrzenia szukacie? To wszystko jest tak zależne od sytuacji, że aż głupio się czyta jak ktoś pisze że patrzył się na laskę a ona nie chciała.

 

A że ktoś na mnie nie patrzy?? Matko, olać to, czego tu się zastanawiać? Że w Afryce by kobiety na mnie patrzyły, a tu nie chcą? Lepiej na rowerze pojeździć.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.