Jump to content

Zachód się kończy - luźne przemyślenia po prawie trzech latach emigracji


Recommended Posts

Byłem dzisiaj na Słowacji w tej słynnej jaskini Bielawskiej.  Wracałem i poszedłem ze szwagrem (innym niż ten co wspominałem) i dosłownie co druga osoba to cygan. Pierwszy raz w życiu widziałem pracujących cyganów - w tesco układali towary. Przy kasie już byli rodowici Słowacy. xD To co tam się odwala u nich z cyganami to nic w porównaniu do tego co u nas się dzieje. Jest ich MULTUM.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Brat Jan napisał(a):

Co za przypadek, że najwięcej o polskiej dzietności mają do powiedzenia ci, z Was którzy tych dzieci nie mają.

I to widać w każdym temacie, w którym ta kwestia jest poruszana.

 

O co Wam chodzi?

 

Może dlatego, że mamy dostęp do danych, wiedzy, na temat historii, prawa, przepisów, relacji damsko-męskich

czy zepsutego rynku matrymonialnego.

 

Nie trzeba kończyć żadnych szkół w tym kierunku czy przyjmować roli ojca, męża by mieć kwalifikacje do wypowiadania się.

 

Świadomy człowiek rozumie co się w tym pierdolniku wyprawia, tym bardziej, że system obnaża się ze swoich intencji każdego dnia.

Jako to mówią, "Dobrze to już było jeżeli chodzi o rozmnażanie".

 

Współczynnik dzietności spadł do poziomu 1,1 czyli brak zastępowalności pokoleniowej.

Każda kobieta w wieku przydatności do spożycia musiała by rodzić minimum trójkę.

 

Która się na to zdecyduje, przy takich dysproporcjach między obojgiem płci, gdzie kobiety się promuje, 

daje prawa, przywileje, socjale, udogodnienia, otacza opieką, a mężczyzn obciąża podatkami, daninami,

wyrzeczeniami, obowiązkami, a jak fikasz systemowi, nie chcesz wypełniać zaleceń to jesteś karany.

 

To już nie te czasy by zwykła Grażyna czy Janusz spod trzepaka wystarczył.

Kobiety wszem i wobec trąbią o braku prawdziwych mężczyzn, czytaj tych z dobrymi genami, pozycją.

One wiedzą czego nie chcą, a dzisiaj multum mężczyzn jest słaba psychicznie, nie przygotowana do ról.

 

Trzeba nagłaśniać takie sprawy, bo to wina kobiet przy akompaniamencie słabych mężczyzn, którzy kobietom

pozwolili na za dużo, oddając im stery i władzę.

 

Nawet w tych biednych czasach, były zasady, ostracyzm społeczny czy moralność by kobiety dobrze się prowadziły.

Problemy gaszono w zarodku, były sposoby by kobiety wracały do ustawień fabrycznych, jeżeli którejś klepki

przestawiły się w głowie.

 

Czego nie ma dzisiaj, a za całe zło tego świata obarcza się mężczyzn, co dodatkowo tworzy podziały między płciami.

Ładnie ci na górze rozegrali społeczeństwo. 

  • Like 11
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dobrnąłem gdzieś do 21/ 37 wątku. 

Przyznam nieskromnie, że od deluzji skleja mi mózg niczym nozdrza od wspomnianego przez OP' a kwasu masłowego.😂

 

Nie chce mi się tu niektórych wyjaśniać.

Z drugiej strony, @Krugerrand- podziwiam u Ciebie upór w toczeniu tych bezsensownych polemik, które wartością merytoryczną przypominają Twoje dyskusje z berlińskim pionierem nauk fizjologiczno- socjologicznych na temat : wyższości genetycznej Hiszpanów nad Słowianami lub wpływem słowiańskich genów na przemiany metaboliczne.😅😅

Edited by Kiroviets
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Przyczyna spadku dzietności jest prozaiczna: antykoncepcja. 
 

Lata temu, gdy antykoncepcja była niedostępna sprawa wyglądała następująco: młodzi ludzie się poznawali, prędzej czy później dochodziło do stosunku zakończonego wpadką a dalej to już z górki: szybki ślub, repeta i życie ustawione - autorytet i pomoc rodziców w dalszych krokach robiły swoje.  Nawet w powieści opisującej dzieje wojny bolszewickiej „Lewa wolna” Mackiewicza jest ten wątek (wpadki) poruszony (i to pomiędzy kuzynostwem, z rodzin szlacheckich).  
Mamusie mogły tłumaczyć swoim córkom co się stanie gdy się nie powstrzymają od współżycia. Na nic to było bo natura zawsze była silniejsza.. 
Dzisiaj rodzicielstwo jest „planowane” i każdy ma poczucie, że jeszcze nie jest gotowy… Najpierw kariera, zakup mieszkania, wycieczki, awanse etc etc

Edited by Roman Ungern von Sternberg
  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, calltoaction napisał(a):

daje to poczucie

Dobrze napisane.

 

 

7 godzin temu, Brat Jan napisał(a):

thyrwymówka zawsze sie znajdzie..

Z tego, co kojarzę masz 2 synów, czyli jakoś nie zawyżasz statystyk w swojej grupie rówieśników?

Z jednej strony też mnie to zastanawia, czemu niektórzy w kółko o tym tu i na plusujy piszą, z drugiej - żenujący shaming.

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Roman Ungern von Sternberg napisał(a):

Przyczyna spadku dzietności jest prozaiczna: antykoncepcja. 
 

Lata temu, gdy antykoncepcja była niedostępna sprawa wyglądała następująco: młodzi ludzie się poznawali, prędzej czy później dochodziło do stosunku zakończonego wpadką a dalej to już z górki: szybki ślub, repeta i życie ustawione - autorytet i pomoc rodziców w dalszym życiu robiły swoje.  Nawet w powieści opisującej dzieje wojny bolszewickiej „Lewa wolna” Mackiewicza jest ten wątek (wpadki) poruszony (i to pomiędzy kuzynostwem, z rodzin szlacheckich).  
Mamusie mogły tłumaczyć swoim córkom co się stanie gdy się nie powstrzymają od współżycia. Na nic to było bo natura zawsze była silniejsza.. 
Dzisiaj rodzicielstwo jest „planowane” i każdy ma poczucie, że jeszcze nie jest gotowy… Najpierw kariera, zakup mieszkania, wycieczki, awanse etc etc

Są dwa przełomy w dzietności w historii Europy (i w ogóle podejścia do tworzenia rodzin). Tutaj podam za przykład Niemcy, które wpasowują się w model aż za bardzo.
Pierwsza rewolucja to I wojna światowa - i pójście kobiet do fabryk. I fala feminizmu - niby z obecnej perspektywy coś absolutnie oczywistego, ale jednak widać jaką to było rewolucją w dzietności. Hekatomba. Choć wciąż do poziomu zastępowalności pokoleń.
Następna rewolucja nastąpiła w latach 1965-1975 - czyli hipisi, dzieci kwiaty, antykoncepcja i odejście od konserwatywnego podejścia do życia na ogół. Od tamtej pory nie doszli do siebie. 

 

Jak to naprawić? Nikt nie ma pojęcia bez wprowadzania jakiegoś skrajnego faszyzmu czy talibanu religijnego (nieironicznie).
o2mZevb.png

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

On 5/2/2025 at 2:09 AM, HermannBrunner said:

Szkoda, że polskie jedwabniki są takie głupie, że nie potrafią zrobić porządku na własnym podwórku.

@HermannBrunner a ty jesteś jedwabnikiem Koreańskim?

Co proponujesz? A jeszcze lepiej co ty robisz/zrobiłeś żeby było inaczej?

Tak tylko pytam.

 

Pozdrawiam,

Malimiak

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 2.05.2025 o 23:26, Strusprawa1 napisał(a):

Nie jest aż tak wielka różnorodność - chyba że północny wschód Wrocławia jest wyjątkowo mocno polski.

Południe jest ludniejsze. I niestety nie jest dobrze.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@Strusprawa1, mnie też Słowacja zaskoczyła ilością cygaństwa, wcześniej miałem wyobrażenie tego kraju jako mniej kolorowego niż Polska. Czechy tak samo. Wygląda na to, że chyba już tylko Białoruś pozostaje względnie biała, ale i tak pewnie tam zainstalują jakichś Czeczeńców.

Trochę to deprymujące, środek Europy, piękna, "nasza" architektura, a tu takie coś.

Edited by dziadul
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Iceman84PL napisał(a):

gdzie kobiety się promuje, 

daje prawa, przywileje, socjale, udogodnienia, otacza opieką, a mężczyzn obciąża podatkami, daninami,

wyrzeczeniami, obowiązkami, a jak fikasz systemowi, nie chcesz wypełniać zaleceń to jesteś karany

Mnie to całkowicie nie dziwi.

 

Chcesz mieć np. 2 dzieci i żonę? Jak Ci nie wyjdzie, a statystyka mówi, że raczej będziesz rozwiedziony to ->

Płacisz alimenty na dwójkę dzieci, jak dobrze zarabiasz to ponad 2-3K na dwójkę, nie daj boże będą chore to więcej.

Jak matka jest pasożytem i nie ogarem to dodatkowo na matkę, w najgorszym wypadku stracisz mieszkanie na jej poczet bo przeciez matka z dziećmi musi gdzieś mieszkać.

Nie daj boże2 - jak zarabiasz dużo lepiej niż matka i dobrze radzisz sobie w życiu to, cóż za niespodzianka - kolejna kara - większe alimenty.

 

Co dostaniesz w zamian? Nic. Człowiek z natury jak ma wyższe prawa nadane mu przez urząd będzie to wykorzystywać do generowania swojej przewagi i zachowań które będą Cię walić po plecach na każdym kroku. Praktycznie na palcach jednej ręki pewnie można wyliczyć była małżeństwa w Polsce, gdzie ludzie po rozwodzie się dogadują i zyją w harmonii. W każdym innym wypadku - piekło meżczyzn.

 

Jak przed podjęciem decyzji o założeniu rodziny ktoś Ci przedstawi takie zagrożenia to zakładam, że duża cześć się zastanowni albo zrezygnuje.

Ludzi narzekają, że nie stać ich na kredo na mieszkanie, a tu jak źle trafisz to masz 25 letki kredyt na dom.

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Strusprawa1 napisał(a):

Jak to naprawić?

 

Ja wiem :D

 

Wystarczy pozbawić części praw obywatelskich wszystkich kobiet, które nie urodziły dwójki dzieci i mężczyzn, którzy nie spłodzili dwójki.

 

Na dobrą sprawę wystarczyłoby pozbawić prawa głosu, prawa do przemieszczania się (brak możliwości wyjazdu za granicę - nie wydawać paszportów ani dowodów osobistych, żeby nie można bujać się po UE), możliwości korzystania z jakichkolwiek ulg podatkowych, prawa do państwowych studiów, a na niepublicznych opłata x4 jak nie masz dzieci, x2 jak masz jedno dziecko xD

 

Da się? - da się :)

 

Ludzie będą się buntować? - przy nadmiarowych zgonach się nie buntowali to i przy tym nie będą :)

 

 

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Maliniak napisał(a):

@HermannBrunner a ty jesteś jedwabnikiem Koreańskim?

Co proponujesz? A jeszcze lepiej co ty robisz/zrobiłeś żeby było inaczej?

Tak tylko pytam.

 

Pozdrawiam,

Malimiak

Ja przynajmniej nie głosuję na złodziei i nieudaczników, taka jest moja zasługa, z której pewnie będziesz się śmiał. I nie posiadam typowo "polaczkich" cech charakteru, czyli zawiści i zazdrości, bo wielu moim rodakom odpowiada taki stan rzeczy "byleby sąsiad też miał źle". Jeszcze masz jakieś pytania?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Strusprawa1 napisał(a):

Pierwszy raz w życiu widziałem pracujących cyganów - w tesco układali towary.

 

Niemożliwe? Cygan i praca😏

 

A co do Słowacji, od lat wiadomo, że jest tam największe zbiorowisko Cyganów.

W samych Koszycach masz największe getto w Europie.

 

Okoliczni mieszkańcy budują mury, płoty na osiedlach obok, by się przed nimi zabezpieczać.

Nawet ksiądz w getcie kościół ma za dużym płotem.

 

Niedaleko jest przystanek autobusowy na samym rogu by mogli jak najszybciej odjechać,

gdzie kierowcom płacą podwójnie ze względu na niebezpieczeństwo w tej okolicy.

 

O syfie jaki cyganie pozostawiają po sobie nie trzeba mówić, bo na pierwszy rzut oka to widać. 

 

 

 

 

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, HermannBrunner napisał(a):

I nie posiadam typowo "polaczkich" cech charakteru, czyli zawiści i zazdrości, bo wielu moim rodakom odpowiada taki stan rzeczy "byleby sąsiad też miał źle".

To jest ogólno ludzka natura, wszędzie to może występować, nie jest zarezerwowane tylko dla terenów nadwiślańskich, badano, że nawet szympansy przy odpowiednich okolicznościach czują tego typu niechęć do somsiada.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Hubertius napisał(a):

Mówiłem, dobije to na spokojnie do poziomu dzisiejszej Ukrainy czy Tajwanu w ciągu 10 lat. Czyli 0.6.

 

Spokojnie jaśnie oświecona, uśmiechnięta koalicja ma już plan by temu zaradzić.

Będzie w Polsce na pełnej najazd ciapatych i Mokebe oraz Hindusów czy ludów azjatyckich, których jest w nadmiarze.

 

Będą miały w czym wybierać niezadowolone p0lki z obecnej sytuacji na rynku matrymonialnym😏

 

Najciekawsze, że na czerwono tylko środkowa Europa. Przypadek? 

Reszta Europy na żółto, natomiast kraje muzułmańskie, afrykańskie, ameryki środkowej, dzikie ludy

ze wschodu na zielono dziwnym zbiegiem okoliczności🤡

 

Cóż będzie egzotycznie, i tak jak wielu teraz nazywanych przez społeczeństwo szurów mówi wprost, że

Polski jaką znamy nie będzie już do 2028 roku, tak to oficjalnie chociażby po statystykach dzietności

zaczyna być widoczne. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

Cóż będzie egzotycznie

 

Chyba, że będzie pandemia (ale taka prawdziwa nie medialna) to wtedy te obszary zaludnione, o niskim poziomie higieny i cywilizacji wymiecie.

 

Albo skończy się poprawność polityczna i będzie się populację w tamtych regionach regulować metodami militarnymi. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Mosze Red napisał(a):

Chyba, że będzie

Grożne wirusy ciągle są aktywne w Afryce.

 

 

22 minuty temu, Mosze Red napisał(a):

Albo skończy się poprawność

 

Tak właśnie.

Dynamika w polityce jest spora i na dobrą sprawę ciężko wyrokować która strona wygra i jaki będzie rezultat.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Żyje z dziewczyną w Szwajcarii od 2022r.

Czasem jeździmy na zakupy do DE, bo wiadomo że taniej 😜

Jest ogromny przeszok kulturowy w sklepach na niekorzyść Niemiec.

Ostatnio czytałem, że Szwajcaria zakazała zakrywania twarzy, więc brawo dla nich. 

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Danny napisał(a):

Żyje z dziewczyną w Szwajcarii od 2022r.

Czasem jeździmy na zakupy do DE, bo wiadomo że taniej 😜

Jest ogromny przeszkok kulturowy w sklepach na niekorzyść Niemiec.

Ostatnio czytałem, że Szwajcaria zakazała zakrywania twarzy więc brawo dla nich 

Tak swoją drogą widziałem ostatnio ten film, jak Szwajcarka mieszkająca w Stanach narzeka, że ludzi są niemili w Szwajcarii, a w Stanach są dla niej 'mili':

Trochę chłop jej 'wyjaśnił' czym to może być spowodowane. 😅

38 minut temu, HermannBrunner napisał(a):

@Iceman84PL czyli co, ostatecznie można naszym damom pozabierać nieuzasadnione przywileje i wcześniejszą emeryturkę?

Polscy politycy:

images?q=tbn:ANd9GcRQBp9eN08mGXdNHkJOajb

Edited by Hubertius
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

@HermannBrunner

 

Tak jak nie raz na forum rozmawialiśmy, trzeba kobietom natychmiast zakręcić kranik. 

Zacząć od nich wymagać i traktować tak samo jak mężczyzn. 

 

Nie chcą rodzić, zakładać rodzin, ich wybór, jednak muszą ponieść konsekwencje swoich działań. 

 

Pomysł z bykowym a raczej jałówkowym, krowim czy maciorowym nałożonym na kobiety, jak to mawiają chłopaki, jest bardzo dobrym rozwiązaniem. 

 

Tylko problem w tym, że rządzący tym wariatkowem prędzej mężczyzn opodatkują, bo kobiety to ich Elektorat. 

 

Na pewno żadnych przywilejów i socjali dla bezdzietnych kobiet. 

To pasożyty żerujące na reszcie społeczeństwa. 

  • Like 5
  • Thanks 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.