Jump to content

Brak mieszkania a percepcja kobiet


mastervegito

Recommended Posts

@OdważnyZdobywcaubarwianie rzeczywistości w początkowej fazie znajomości to nie to samo co zdrada...

Jak będzie z panną flow to sama będzie się śmiać, że wyrwałeś ją na nieistniejące mieszkanie.

Ale trzeba ją zapewnić, że się razem tego mieszkania niedługo dorobicie.

 

A jak rzuci to tym lepiej dla Ciebie bo to oznacza, że chciała zdobyć tylko chatę.

Link to comment
Share on other sites

41 minutes ago, OdważnyZdobywca said:

 

Trafisz na kobietę która się (w końcu) nadaje ... a ta odejdzie. 

Tu akurat wątpię. Mam za dużo styczności z ludźmi w długoterminowych relacjach i jak widzę jak zmienia się położenie faceta w tych związkach z biegiem czasu to zaczynam przyjmować współczesne modele biznesowe rynków takich jak odzież czy motoryzacja: 2 lata leasing i kupuję nowy. 

Mam wrażenie że kobiety są najfajniejsze na początku, kiedy jest ten największy ogień i największa niepewność. Im więcej stabilnosći, tym więcej fochów, problemów etc. Oczywiście seksu jest mniej i mniej, ostatnio gadałem z kolegami w biurze, większość starszych o 10 lat i dzieciata, więc dobre źródło jak to wygląda, spytałem czy seks 2x w tym to dużo. I zobaczyłem ten znajomy wzrok zrozumienia, jak po sobie spojrzeli i mi mówią: To jest bardzo dobry wynik. Wiec tym bardziej ja nie widzę sensu w wiązaniu się na stałe, za dużo tu zmiennych dla mnie na które mam znikomy wpływ. 

  

2 hours ago, Krugerrand said:

Jak już nabędziesz to mieszkanie, aby zapraszać tam panny, to pamiętaj, aby je peklować bez gumy. Inaczej, zgodnie z berlińską wykładnią relacji międzypłciowych masz się udać spać na klatkę schodową. 

Dla polki, wszystko co najlepsze 😁

  • Like 6
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Brat Jan napisał(a):

 

Jak będzie z panną flow to sama będzie się śmiać, że wyrwałeś ją na nieistniejące mieszkanie.

Chciałbym to Janku zobaczyć jak wygląda taki śmiech u baby co to się dowiedziała ,że mieszkania nie ma jednak.

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, mastervegito napisał(a):

się położenie faceta w tych związkach z biegiem czasu to zaczynam przyjmować współczesne modele biznesowe rynków takich jak odzież czy motoryzacja: 2 lata leasing i kupuję nowy

Same here.

 

39 minut temu, mastervegito napisał(a):

wygląda, spytałem czy seks 2x w tym to dużo. I zobaczyłem ten znajomy wzrok zrozumienia, jak po sobie spojrzeli i mi mówią: To jest bardzo dobry wynik.

To spoko kolegów masz, że nie ściemniali czy w typowo baboński sposób nie shaming' owali Cię.

Edited by Kiroviets
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.05.2025 o 17:26, horseman napisał(a):

Jedyna alternatywa dla mieszkania to wynająć kawalerkę z kolegami co też chcieliby poruchać i robić dyżury.

Padłem🤣

Ogólnie koncepcja warta uwagi, ale wyobraziłem sobie, że jeden z kolegów nie posprzątał, Autor wątku prowadzi laskę na kwadrat, a tam koło łóżka porozrzucane zużyte gumiaki...🤣 

Jak radzili poprzednicy- jak kupować chatę to pod siebie i dla siebie, tylko i wyłącznie. Kobieta dzisiaj jest, jutro jest inna, pojutrze nie ma żadnej.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Jak się spotykałem kilka lat temu z pewną mlodszą dziewoją to mocno sugerowała że musi być dom. Sama mieszkała z rodzicami... no i mało robiła żeby zapracować na ten dom. 

Kiedyś dom budowali wspólnie, dziś ty musisz mieć zaplecze dla księżniczki.

Percepcja na faceta co nie ma swojego jest taka że patrzy na niego jak na frajera, samej nie osiagajac nic w tym aspekcie co wymaga. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Dzingolo napisał(a):

Jak się spotykałem kilka lat temu z pewną mlodszą dziewoją to mocno sugerowała że musi być dom. Sama mieszkała z rodzicami... no i mało robiła żeby zapracować na ten dom. 

Kiedyś dom budowali wspólnie, dziś ty musisz mieć zaplecze dla księżniczki.

  Nie dajcie się wrobić w związki z takimi bezwartościowymi księżniczkami!

Żądajcie co najmniej 1/4 materialnego wkładu w związek. Jak ona nie ma to niech jej rodzice sponsorują.

   Pomijam 50/50 bo to mało wykonalne, gdyż mało jest tak zaradnych młodych kobiet aby dorównywały majątkiem swoim partnerom.

   Nie dajcie się zwieść, że ona oferuje siebie!!!

Przecież wy też oferujecie siebie i macie często więcej umiejętności przydatnych w domu niż ona.

  • Like 6
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Matti napisał(a):

Padłem🤣

Ogólnie koncepcja warta uwagi, ale wyobraziłem sobie, że jeden z kolegów nie posprzątał, Autor wątku prowadzi laskę na kwadrat, a tam koło łóżka porozrzucane zużyte gumiaki...🤣 

 

Znajomy muzułmanin tak właśnie zrobił. Czasami też robili sobie wspólne imprezy z kukurynami gdzie palili szisze i brali Panie na całą noc.

 

Problemy higieny można rozwiązać abonamentem u "pani sprzątającej".

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, horseman napisał(a):

Problemy higieny można rozwiązać abonamentem u "pani sprzątającej".

Najlepiej jakąś atrakcyjną ze Wschodu to i przy okazji zarobi sobie i na innej usłudze.;)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.05.2025 o 08:45, mastervegito napisał(a):

Na pewno można to jakąś bajerą zoptymalizować ewentualnie opcja atomowa, do użycia ewentualnie na samym końcu, po prostu chamsko kłamać. 

W odpowiedzi na twoje jakże oczywiste pytania oraz BŁĘDNIE wyciągnięte do tej pory WNIOSKI...odp w języku OBIEKTOWYM.

OBECNIE CORE do którego masz zamiar obudować cały Soft jest błędne.

Rejestry do których się odwołujesz masz zaimplementowane z filmów romantycznych oraz twórczości literackiej(zanalizowanej wedle potrzeby danego analityka).

 UKRYTE programy w BIOSIE samicy u każdej są takie same.

Szukanie panny z mostkuem południowym/północnym innym niż u pozostałych samic JEST GWARANCJA kobiety z zabużeniem psychicznym.

Czyli już mamy obcykany hardware przechodzimy do struktury include i OBJ.

MAIN()/ kazda samica must hawe/

 

{

Jaskinuuua()/kwadrat mieszkalny/

Potomstwo()

Mamut()

Pozycja stadna()

NIEPOWTARZALNE  GENY() /czytaj umiejętności vel bajerę[koncepty myślowe w muzgu]/

Siła klany po mieczu()/ bardzo często pomijana charakterystyka tu na forum/......POCHODZENIE.

}

/CO TU WINCYJ PIERDOLIC?......jesteś programistą, teraz już wiesz.

Obecna pozycja jest słaba A system blokowy trochę do dupy/

Gromadź obiekty, dołaczaj biblioteki  i PRZESTAŃ SIĘ OSZUKIWAĆ.

💩 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.05.2025 o 22:03, mastervegito napisał(a):

Jednocześnie zauważyłem 2 tendencje, że kobiety nie lubią czekać aż facet coś będzie miał, on albo to ma i jest atrakcyjny, albo nie. Jest też percepcja nieporadności wynikająca z uprzedzenia, że facet mieszkający z rodzicami musi być mniej więcej taki jak przeciętny mąż, przedstawiany w mediach jako gamoń co pralki nie potrafi obsłużyć, gotować, na rachunki nie potrafi zarobić.

Nie przejmuj się ich percepcją. W ogóle o tym nie myśl co ona pomyśli a czego nie. Wg mnie jak dobrze wyglądasz, jesteś zadbany i masz opanowaną "grę" to zaliczysz tak czy inaczej, bez względu na uwarunkowania ekonomiczno-społeczno-finansowo-polityczne. Ja np. w czasach kiedy miałem współlokatora na chacie, którego nie zawsze się mogłem pozbyć, zabierałem nowo poznaną laskę do hotelu za miastem w weekend. Także w temacie ONS/FWB powinieneś ogarnąć bez względu na warunki mieszkaniowe. Jak masz dobrą bajerę i warunki fizyczne to to nie będzie grało roli.

 

Inaczej sprawa wygląda jeżeli chcesz wejść w kierat związku długoterminowego. Tutaj checklista wymogów będzie przez ew. myszkę sprawdzana dokładnie i regularnie. Ale znajdą się też i takie, którym fakt mieszkania z rodzicami nie będzie przeszkadzał (tylko trzeba uważać na desperatki). Wszystko jest tylko kwestią liczb tak naprawdę i tego z iloma kobietami będziesz się spotykał.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

24 minutes ago, Orkan1990 said:

Nie przejmuj się ich percepcją. W ogóle o tym nie myśl co ona pomyśli a czego nie. Wg mnie jak dobrze wyglądasz, jesteś zadbany i masz opanowaną "grę" to zaliczysz tak czy inaczej, bez względu na uwarunkowania ekonomiczno-społeczno-finansowo-polityczne. Ja np. w czasach kiedy miałem współlokatora na chacie, którego nie zawsze się mogłem pozbyć, zabierałem nowo poznaną laskę do hotelu za miastem w weekend. Także w temacie ONS/FWB powinieneś ogarnąć bez względu na warunki mieszkaniowe. Jak masz dobrą bajerę i warunki fizyczne to to nie będzie grało roli.

To bajer, nic w takim razie tylko pracować nad sobą.

 

24 minutes ago, Orkan1990 said:

Inaczej sprawa wygląda jeżeli chcesz wejść w kierat związku długoterminowego. Tutaj checklista wymogów będzie przez ew. myszkę sprawdzana dokładnie i regularnie. Ale znajdą się też i takie, którym fakt mieszkania z rodzicami nie będzie przeszkadzał (tylko trzeba uważać na desperatki). Wszystko jest tylko kwestią liczb tak naprawdę i tego z iloma kobietami będziesz się spotykał.

 Też odnoszę takie wrażenie że w pewnym momencie po prostu statystycznie wyjdzie. 

 

7 hours ago, Tornado said:

jesteś programistą

IT to nie tylko programowanie ale piękna twórczość. Zwracam HTTP 200. 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

A co robicie, jeśli co prawda wynajmujecie, ale nie mieszkanie, tylko pokój w np. 3-4 pokojowym mieszkaniu? I co jeśli to mieszkanie nie jest piękne? Mimo wszystko zapraszacie pannę, czy jednak nie? Jak to wygląda, jeśli właśnie mieszkacie w parę osób i czasem one są, czasem nie?

 

Pytam tutaj zarówno, jeśli chodzi o seks, jak i o takie zwykłe spotkanie, żeby np. porozmawiać, czy coś. Miał ktoś tego rodzaju sytuację?

Link to comment
Share on other sites

Dodam od siebie swoje 5 groszy na temat mieszkań i wpływu na relacje. 

 

Otóż: W relacji krótkoterminowej one mają to kompletnie w dupie. Lepiej żebyś miał 70m2 pięknego mieszkania na wysokim piętrze i od pół roku nie płacił za nie czynszu niż swoje 35m w średniej okolicy kupione za gotówę. Fakt numer dwa - na bookingu znajdziesz hotel z wanną w pokoju w przeciągu 5minut, w relacji krótkiej na pewno bardziej ją to podnieci niż twoje 35m na białołęce (uwaga, sprawdź czy na pewno ci się to kalkuluje biorąc pod uwagę divy). A dobrej jakości pokój na bookingu znajdziesz praktycznie w każdym mieście za cenę +/- 250zł za dobę. 

 

Fakt nr 3, kiedyś kobiety musiały wnieść do związku swój posag, dziś często oprócz zaburzonej siebie wnoszą niewiele. A często jeszcze nie wnosząc nic potrafią zawinąć się do kogoś innego. Ty musisz wnieść do związku auto, no jakiś kwadrat (nie ma znaczenia czy na kredyt czy nie bo i tak se będziesz go sam spłacał), no musisz wyglądać do tego, nie być głupi, ale też nie za mądry żeby dało się tobą łatwo manipulować. 

 

Fakt nr 4, sam wynajmuje obecnie kwadrat 35m2 ale w nowym budownictwie i jestem przed 30tką. Czy to się opłaca? Nie, ale czekam aż sprawy dziedziczenia i podziału się domkną. Jak reagują na wynajęty kwadrat? Reagują normalnie, nie miałem jeszcze sytuacji żeby padło pytanie czy to mój czy wynajęty. 

Ekonomicznie się nie spina.

 

Fakt nr 5 bardzo śmieszny, moja była odeszła do gościa który był dużo starszy, maczo z siłowni, miał mieć wiele bo tak też obiecywał - później się okazało że fura wynajęta a drogie wyjazdy bardzo szybko się skończyły, tera popyla autobusikiem, jak widzisz obiecać krótkoterminowo możesz wiele. 

 

I żyj po swojemu, nie daj sobie wmówić komuś, że jak mieszkasz z rodzicami to źle, że jak nie masz kredytu tylko wynajmujesz to żyjesz źle, tym bardziej nie słuchaj p0lek które same gówno mają a ochoczo opowiadają co kto powinien mieć i jak za to płacić. Twoje ewentualne dobra są twoje i ktoś kto chciałby wejść z tobą w szczerą relacje nie powinien przywiązywać do tego większej uwagi. 

  • Like 7
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.05.2025 o 02:03, doler napisał(a):

Nie no mieszkano to ty musisz mieć, minimum 70 metrów za 15 000 zł m2, to jest jakiś milion złotych :lol: Przy pensjach w tym kraju na poziomie 4-8 tys na rękę, powodzenia

 

Kolega zapomniał jeszcze o aucie za 50 koła, wróć za 70 koła bo inflacja galopuje :D

 

Kilkaset tysięcy inwestycji, żeby zabiegać o coś warte średnio 300 zł za godzinę. ROI kolosalne :D

Edited by Jorgen Svensson
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.