Jump to content

Gdyby wybuchła wojna, dobrowolnie staniesz w obronie ojczyzny?


Gdyby wybuchła wojna, dobrowolnie staniesz w obronie ojczyzny?  

79 members have voted

  1. 1. Co zrobisz w razie W?

    • Tak, będę walczył za Polskę
      12
    • Nie, nie ma za kogo, za co, nie mój interes poświęcać się, nawet jak mnie zmuszą
      40
    • Ewakuuje się, dbając o swoje zdrowie, życie, kalkulując zyski i straty
      21
    • Nie mam zdania
      3
    • Mnie to nie dotyczy
      3


Recommended Posts

Godzinę temu, Iceman84PL napisał(a):

Obejrzałem. Dalej mnie to nie przekonuje tym bardziej jak co rusz są takie filmiki jak wyżej.

Można pięknie przekonywać, teoretyzować, straszyć ludzi jak ten z nagrania, jednak rzeczywistość zweryfikuje prawdziwy stan rzeczy.

 

Nie chodzi mi o wyszkolenie i kondycję policjantów :D Bardziej o to, że wrócą kontrole na granicach i nie będzie się dało przekroczyć, bo nie będą wypuszczać mężczyzn. Tak jak wspomniałem wcześniej, zostaje temat zielonej granicy, będzie można ją z buta przekroczyć, wątpię żeby tam wprowadzili jakieś dokładne i rzetelne kontrole. 

Link to comment
Share on other sites

Bracia, sprawa pierwsza. Służby w swych działaniach są raczej skuteczne. Wpadki czasem mają. Na filmie, który dał @Iceman84PL wg mnie uciekinier dostał poza kadrem z jakiegoś paralizatora. Mógł stracić zęby, złamać nos, kości itd. Jak go już położyli też mógł się nieco poobdzierać na asfalcie. Raczej źle na tym wyszedł.

 

Jeśli uważa ktoś mundurowych za nieudaczników, to może sprawdzić jak ta nieudolność wygląda w praktyce. Są chyba dalej kontrole na niemieckiej granicy, można pojechać i spróbować się z Niemcami. Wyjdzie w praniu jak to jest. Albo wypróbować i przekroczyć granicę do Rosji, Ukrainy, które nie są pilnowane jak ta z Białorusią, nie ma kilometrów płotów.

 

Przypomnijcie sobie jak zrobili zakaz przemieszczania w Covid. Na wypadek branki, będzie znacznie gorzej.

 

Druga sprawa. Jeśli przyjdzie agresor, poza walką z Trumpem, von der Leyen, Tuskiem, Dudą... będą głownie walczyć z naszymi rodzinami i znajomymi. Ucinać jaja, dokonywać masowych mordów, gwałtów. Niszczyć to czego ludzie się dorobili i to co wiele pokoleń narodu zbudowało.

 

Obce służby, państwa doskonale wiedza jakie jest morale na zepsutym Zachodzie i że jesteśmy łatwym celem.

 

Nasze rozmowy powinny się skupiać, jak dokonać zmian na szczytach polityki i jak organizować lokalną partyzantkę.

 

Współcześni mężczyźni są jak współczesne kobiety, chcą brać od państwa co daje, ochronę, korzystać możliwości na jakie pozwala kraj, itd. Ale w razie co, obowiązki to już nie : D

 

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Polska od lat nie ma ducha walki, więc nie - nawet zmuszony nie walczyłbym.

 

Poza tym - zmuszać do walki to można wiecie, w Korei Północnej czy ZSRR. Żołnierz z wyboru zrobi to lepiej niż ktoś odziany w mundur.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Maurycy napisał(a):

 Bardziej o to, że wrócą kontrole na granicach i nie będzie się dało przekroczyć, bo nie będą wypuszczać mężczyzn.

 

Niby kto ma to kontrolować, skoro są braki kadrowe?

Druga sprawa, wierzysz w to, że jakby coś się naprawdę zaczęło, w chaosie wojennym,

o jednym by tylko myśleli, by obstawić granice i łapać uciekinierów?

 

Nawet u Drwala na kanale był Eter, który dał hipotetyczny scenariusz, czyli na polską granice napiera 100 pojazdów,

gdzie ludzie obstawiający granice, nie wiedzieliby co robić, bo nie są na takie sytuacje przygotowani. Ile takich pojazdów zatrzymają?

A teraz sobie wyobraź kilka milionów chłopa napiera na granice z wszystkich stron. Nierealnym jest by ktoś taką siłę powstrzymał.

 

Tym bardziej, że masz potwierdzenie, jak sobie imigranci od lewa do prawa śmigają przez Polskę, i gdzie to uszczelnienie granic😏?

Teatr dla gojów, straszenie byś tylko posłusznie został, mam Ci przypomnieć co było na Ukrainie jak mężczyźni razem z imigrantami

wjeżdżali do PL. Nikt nie sprawdzał, kontrolował, wpuszczali jak leci.

 

To samo było przy powodzi, ile jeszcze trzeba dowodów na to, że dyletanci u władzy nie potrafią niczego zrobić, zarządzić, przeciwdziałać.

Także spokojna głowa. Tak jak ten gość z nagrania mówił o przesłankach zbliżającej się wojny, tak świadomi mężczyźni będą reagować szybciej.

To nie musi być wcale akurat w dzień rozpoczęcia konfliktu, gdzie faktycznie może być trudniej, jednak nie niemożliwe.

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

https://nczas.info/2025/07/19/wielka-awaria-w-calej-polsce-ruch-lotniczy-powaznie-zaklocony/

 

W sobotę 19 lipca doszło do poważnej awarii systemu informatycznego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. W całym kraju samoloty mają problem ze startami.

„W związku z awarią systemów informatycznych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) na terenie całego kraju, obecnie występują poważne utrudnienia przy wykonywaniu operacji startów samolotów. Operacje lądowań aktualnie odbywają się zgodnie z procedurami

 

 

Jakiś próby na wypadek "ucieczki potencjalnego mięsa armatniego" drogami powietrznymi?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
W dniu 4.06.2025 o 23:43, Iceman84PL napisał(a):

 

Niby kto ma to kontrolować, skoro są braki kadrowe?

Druga sprawa, wierzysz w to, że jakby coś się naprawdę zaczęło, w chaosie wojennym,

o jednym by tylko myśleli, by obstawić granice i łapać uciekinierów?

 


100% racji - o ile na drodze krajowej Cię zatrzymają, to na piechotę przez las/pola lub bocznymi drogami można się przedzierać. Na pewno nie powtórzą błędów Ukrainy i nie pozwolą mężczyznom przekroczyć granicy, ale cała linia jest nie do skontrolowania, z samymi Czechami i Słowacją mamy w sumie 1300 kilometrów granicy, a trzeba by ustawić co 100 metrów człowieka, żeby to jako-tako skontrolować, co daje 13 tysięcy funkcjonariuszy (cała straż graniczna ma niecałe 15 tysięcy). Ja mam z domu 40 kilometrów w linii prostej do granicy z Czechami i w sytuacji awaryjnej mogę ja przekroczyć pod osłoną nocy przez pola z mapą, kompasem i plecakiem. Kontrolowane będą tylko oficjalne przejścia graniczne, a nie cała granica, która często wiedzie przez pusty las lub szczere pola. 

Edited by LSD
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

W dniu 4.06.2025 o 13:45, DOHC napisał(a):

W 1920 tak, w 1939 tak, w 2025 nie, ponieważ jesteśmy pod okupacją a walka o zmianę okupanta niewiele da. Wtedy była walka o wolność, a dziś o co?

Wolność jest dalej i jest jej więcej niż w dwóch poprzednich ustrojach. Chodzi o sprawiedliwość - w obecnym ustroju ktoś ją metodycznie eliminuje.

Edited by rozbujnik
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Myślę, że ciekawy materiał do naszej dyskusji. Autor w filmie wskazuje dlaczego w razie wojny będzie ciężko uciec:

-Ukraińcy mieli obowiązek służby od 27 roku, w PL jest od 18

-Wyjaśnia kto mógł wyjeżdżać z UA

-W razie konfliktu jesteśmy obywatelami UE, członkowie Unii i NATO, oni nie będą ukrywać ludzi, którzy powinni ich chronić, a którzy będą poszukiwani

-Wskazuje, że przepisy paktu NATO określają, że będzie pomoc w sprawie dezerterów

-Na Zachodzie sąsiedzi są bardziej "życzliwi", szybko nas wydadzą

-Trudno żyć bez elektronicznych systemów, przy ukrywaniu trzeba by ograniczyć się m.in. tylko do gotówki

-Podważa optymizm osób sugerujących nieskuteczność państwa i służb w werbowaniu rekrutów

-Wskazuje na ryzyka podczas ucieczki

 

 

Wygląda, że w razie wojny wchodzi w grę tylko emigracja do krajów poza UE i NATO. @Mosze Red chyba to sobie lata temu wykalkulował... Trzeba brać tylko pod uwagę, że to inny świat. Często morderstwa, przestępczość po 20 razy większe niż w PL, korupcja... I jeszcze jakieś malarie, choroby tropikalne, dziwne owady i zwierzęta, które mogą zabić.

 

Zorganizowanie sobie paszportu z Ameryki Południowej to konieczność wyjazdu na kilka lat, ewentualnie inwestycji na ponad 200 tyś. zł.

 

Jakie macie przemyślenia? Czy jest na świecie miejsce, gdzie można emigrować awaryjnie i żyć spokojnie?

 

Pytam z ciekawości. Mam przydział mogilizacyjny, auto, rybki pod opieką i nigdzie się nie wybieram. Ale lubię takie tematy.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Śnieżnobiały napisał(a):

Jakie macie przemyślenia?

Węgry - wg mnie będą neutralne ale zobaczymy jak im to pójdzie.

 

Poza eu- serbia chyba najbliżej. 20% aktualnie poparcia do akcesji, spokojny w sumie narod (co nie znaczy ze spedalony). 

 

Tu zablokują konta i przejmą nieruchomości w razie niestawienia sie - to na początek.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Śnieżnobiały napisał(a):

Jakie macie przemyślenia?

 

Jeżeli myślicie, że "w razie w" w Polsce będzie jakikolwiek "obywatelski" opór przed mobilizacją / wysłaniem na front to jesteście bardzo naiwni. Społeczeństwo już jest urobione i przygotowane na to co trzeba, a decyzja nie zapadnie w Warszawie a tysiące kilometrów dalej.

 

Ja oczywiście popieram obywatelską postawę każdego kto pójdzie walczyć / idzie do wojska ponieważ tacy ludzie są bardzo potrzebni.

 

PS Czym większe będą miały USA problemy z Chinami / czym bardziej Ukraina będzie słabnąć tym większa Wasza szansa na zostanie bohaterem w boju. Pierwszą jaskółką będzie "objęcie przez NATO nieba nad zachodnią Ukrainą parasolem obronnym" + plus obrona przeciwlotnicza / przeciwdronowa działająca z terytorium RP dla zapewnienia zachodniej Ukrainie spokoju w tym zakresie (swoją drogą cóż za wspaniała historyczna ironia, że właśnie tę część naszego sąsiada będzie chronić Polska XD).

Edited by niemlodyjoda
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Husquarna napisał(a):

Proszę się nie gniewać lecz muszę być szczery. Powziąłem decyzję. Będę Dezerterem. 

 

 

 

 

Matka Łojczyzna zawsze wynagradzała swoich synów, więcej patriotyzmy @Husquarna!

 

🎶Niech żyje wojna, muzyczka marsza rżnie
Wojna, pieniążki sypią się
Wroga bij w imię Boga
Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe🎶
 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@Śnieżnobiały Dobrym miejscem na ewakuację jest Słowacja i Węgry, te kraje nie chcą wojny a i chętnie przyjmą polskich mężczyzn, których szanują za historie, pracowitość, do tego Czechy, które jakiś czas temu deklarowały, że dla Polaków granic nie będą zamykać w razie W. Czyli, gdzieś jeszcze mamy przyjaciół. 

 

Bałkany i Turcja, gdzie Polaków lubią.

Jackowski w swoich wizjach widział tabuny ludzi z Polski jak uciekali do Bułgarii i Rumunii, nawet swojej córce to proponuje jakby coś miało się zacząć. 

 

To tyle z Europy, zachód na pewno odpada. Jednak nie daje Ci gwarancji, że będzie spokojnie, chyba już nie ma na tej planecie takiego miejsca w dobie technologii, zmieniających się trendów politycznych, gdzie lewactwo, neo komuniści opanowują umysły ludzi. 

 

Na moje jak na razie będą grane prowokacje, by ludzie wyrazili zgodę, jednak jak do tej pory większość społeczeństwa się nie zgadza na bycie mięsem armatnim, więc będą szukać innych sposobów. Dopóki nie damy się podpuścić, doputy oni nic nie będą mogli zrobić. To jest gra, w którą nie możemy dać się wciągnąć. 

 

@niemlodyjoda Jakaś grupa ludzi na pewno stawi opór, kilka milionów będzie próbowało się wydostać z tego wariatkowa. Jak na razie za wojną są starzy ludzie, ci, którzy wyssali z mlekiem matki nienawiść do Rosji lub tacy co poddali się propagandzie. 

 

@Drago @ManBehindTheSun Te sondaże reżimowego systemu przeprowadzane na grupie kilkuset osób są niewiarygodne. Tak naprawdę za to kartonowe państwo chce się poświęcić tylko 10,6%. Do tego portale typu Onet czy WP jako niemieckie przybudówki kłamią i sieją dezinformację. 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Śnieżnobiały napisał(a):

-Na Zachodzie sąsiedzi są bardziej "życzliwi", szybko nas wydadzą

Niemcy mają gigantyczny problem z brakiem rąk do pracy, który jest głównym hamulcem rozwojowym. Spowodowane jest to odchodzeniem na emeryturę wyżu demograficznego, który nie miał dzieci.

Podsumowując - przyjmą każdą ilość polskich mężczyzn do pracy. Ci, którzy chcecie wyjechać - uczcie się niemieckiego. :)

  • Like 3
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, Iceman84PL napisał(a):

Jak na razie za wojną są starzy ludzie, ci, którzy wyssali z mlekiem matki nienawiść do Rosji

Nie. Po prostu wiedzą, że ich potencjalna mobilizacja nie dotyczy. Były jakiś czas temu badania i im ludzie starsi tym bardziej chętni do wojowania. 

6 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

przyjmą każdą ilość polskich mężczyzn do pracy

Nie jestem pewien czy będzie to też dotyczyć ludzi, którzy mają status dezertera i najlepiej takiego odstawić na granicę. Na czarno nikt też takiego nie zatrudni. 

 

Ogólnie  kraje NATIO i EU jako kierunek raczej nie zdadzą egzaminu. Chociaż jestem ciekaw jak z krajami typu San Marino, ale to raczej dla zamożnych jednostek.

Link to comment
Share on other sites

@Iceman84PL @Strusprawa1sądzę, że jak w PL by rekruta brakowało na wypadek ewentualnego konfliktu, to jednak kraje UE, NATO nie będą Polaków ukrywać. Bo w Waszyngtonie ktoś przeliczy, że brakuje żołnierzy, albo jest niedobra tendencja wyjazdowa i przekona Berlin, Budapeszt czy Bratysławę, żeby zachowywali się poprawnie w obliczu problemów. Oczywiście Waszyngton ma w rozmowie różne argumenty, wsparcie finansowe banków, wojskowe, wywiadowcze...

 

W przeszłości Niemcy deportowali, jak ktoś był w PL poszukiwany za miganie się od wojska. Przypuszczam, że w UE nie będą się pie*dolić z dezertarami jak w PL, że nie pracują, socjale dostają, bandery malują... Nie będzie rozkładania rąk przez ichniejszych polityków jak w przypadku tabunów opalonych książąt.

 

To mogą być kierunki obarczone ryzykiem. Turcja brzmi sensownie.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Husquarna napisał(a):

Proszę się nie gniewać lecz muszę być szczery. Powziąłem decyzję. Będę Dezerterem. 

 

Masz prawo do swoich decyzji, ochrony własnego życia.

Nikt nie ma prawa zmuszać cię do czegokolwiek.

Nie jeden zrobi tak jak ty, i nikt nie będzie miał pretensji, no poza grupami zainteresowanymi.

 

6 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a):

To mogą być kierunki obarczone ryzykiem. Turcja brzmi sensownie.

 

Wszystko jest możliwe w tym świecie absurdu, jednak na zapas nie ma co się denerwować.

Grana jest narracja wojenna, by przekonać Polaków, by sami się zgodzili na wepchnięcie

pod rozpędzoną ciężarówkę z gruzem. Dziwne ruchy polityków i ich zdenerwowanie świadczy,

że nie są wstanie przekonać i wypełnić zadań jakie dostali od swoich mocodawców.

 

Presja społeczna, sprzeciw też ma sens, bo coraz bardziej optują za cenzurą.

Teraz muszą znaleźć sposób na wprowadzenie jakiegoś ze stanów, by zrealizować swoje postanowienia.

Ludzie na razie mają przewagę, bo jest przekaz informacji, nagłaśniania spraw, pokazywania tych wszystkich podżegaczy palcem.

 

Co do kierunków, chcąc nie chcąc przez te kraje i tak będziesz musiał się przemieścić, by dotrzeć do np. Turcji.

Mam przeczucie, że Słowacja, Czechy czy Węgry mogą być dobrym rozwiązaniem, jednak nie można wykluczać

pewnych wariantów jakie mogą być zastosowane.

 

7 godzin temu, Strusprawa1 napisał(a):

Podsumowując - przyjmą każdą ilość polskich mężczyzn do pracy. Ci, którzy chcecie wyjechać - uczcie się niemieckiego. :)

 

To prawda, tylko, że granica z Niemcami w pierwszej kolejności zostanie zamknięta, a już jest kontrolowana pod tzw. pretekstem

sprawdzania imigrantów, czy przypadkiem nielegalnie nie przekraczają granicy.

 

Kraje zachodu też odpadają, gdzie wprowadzane są zasady, wytyczne UE, pozostaje jeden kierunek południe.

Granica ze Słowacją i Czechami ze względu na ukształtowanie terenu, będzie najlepsza, i w miarę realna do ewakuacji.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Nie oszukujemy się, 90 procent Polaków nie ma nawet oszczędności pozwalających przeżyć pół roku za granicą nawet w takich Czechach czy Słowacji, więc oni wszyscy zostaną. Nie mówiąc o tym, że wojna może trwać dziesięć lat lub, że dojdzie do konfliktu światowego. Już widzę jak ktoś w obcym kraju pomaga polskiej rodzinie/polakowi jak sam nie ma co zjeść, gdzie pracować żeby zarobić i nie wie jak długo potrwa konflikt i czy nie rozleje się dalej. Jak dojdzie do wybuchu konfliktu to wszyscy oprócz tych którzy mają naprawdę oszczędności tj. parę miliony złotych plus, jest w dupie.

Edited by Jonash
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.