Jump to content

Wyjazdy dla singli


Recommended Posts

Godzinę temu, Dzingolo napisał(a):

Możliwe też że czujesz " wypalenie życiowe" i masz na wszystko wyjebunga.

Wypalenie życiowe nie, bardziej mam dużo rzeczy na głowie i czasem zagubienie, na czym warto się skupić, albo jak jakiś problem techniczny rozwiązać. Przypomina mi się scena z polskiego filmu "Kogel Mogel", gdzie do głównego aktora dobiera się babka w łóżku a on zaczyna opowiadać jej analizy w którą stronę iść z gospodarstwem rolnym, czy może owce czy boilery xd No to ja mam coś w tym stylu, lecz nie gadam (tylko myślę xd) i posuwam dalej na ile mi się udaje.

50 minut temu, Dzingolo napisał(a):

@krzy_siek pamiętam jak w jednym odcinku "MW" mówiono o tym że jak jesteś na spotkaniu i jest bara bara to pani mając komplet bielizny   ten sam przygotowany w górnych częściach ciała i dolnych  to miała na myśli że się z tobą bara bara a jak ma różne części z kilku zestawów to niekoniecznie.. jak było w twoim przypadku? Głupie pytanie ale będziemy wiedzieli po części czy to ona zapolowała na cb czy ty na nią.  Ponadto ogumienie było twoje czy jej?  Żebyś się nie nadział na nieszczelna prezerwatywę. 

Ogumienie moje. Bielizna-komplet. Cipka ogolona świeżo może dzień wcześniej.

41 minut temu, Epiktet napisał(a):

Apropo stresu to kiedyś brałem ashwagandhe i rzeczywiście działała uspokajająco przy tym nie wpływała negatywnie na funkcje seksualne. 

Dla mnie ona odpada bo jak to kiedyś brałem to bylem strasznie "stonowany", mogłem siedzieć bez ruchu i nic nie robić. A ja czegoś przeciwnego potrzebuję.

Link to comment
Share on other sites

Ona b. mokra, a Ty w gumie...

@krzy_siek czy miałeś czucie penisa w pochwie?

Może zanik erekcji spowodowany był tym, że go za mało "czułeś".

Czy w buzi bez gumy lub ręką sztywniał normalnie?

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Brat Jan napisał(a):

Ona b. mokra, a Ty w gumie...

@krzy_siek czy miałeś czucie penisa w pochwie?

Może zanik erekcji spowodowany był tym, że go za mało "czułeś".

Czy w buzi bez gumy lub ręką sztywniał normalnie?

 

 

 Ale co, ma walić bez gumy obcą babę? Skąd wiesz że ona kilka razy w miesiącu nie dosiada kogoś innego? Bezpieczeństwo przede wszystkim nawet kosztem sztywnej erekcji :D

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

@Brat Jan @Epiktet Ano faktycznie stymulacja ręką/głową była bez gumy. Ale i tak 100% erekcji nie było. Może to też przez jej technikę bo mi ręką bardzo mocno szarpała druta (za mocno), a lodzik no to z kolei jakbym wkładał połowę do otwartej buźki bez ucisku (masowała też ręką równocześnie). Cipka z kolei dość ciasna (oraz w gumie) ale tak hmm wydaje mi się żę przyzwyczajony jestem do swojej graby i może przez to cipką było słabiej stymulowane. 

No i też sobie przypominam że jak waliła ręką/buźką to w gumie słabo to czułem. Czyli w poruszonym pytaniu bym powiedział że kwestia: gumy + przyzwyczajenie do swojej graby. Do tego kwestie mentalu i braku gry wstępnej. Ja bym chciał mieć twardego przez sam fakt że widzę gołą laskę. Kiedyś tak miałem będąc hmm 15latkiem. A i wystarczyło że spojrzałem tylko na nawet ubraną laskę i wyobraziłem sobie ją nago i już stał.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, krzy_siek napisał(a):

Ja bym chciał mieć twardego przez sam fakt że widzę gołą laskę. Kiedyś tak miałem będąc hmm 15latkiem.

Starość nie radość...😂🤣🤣😂

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, calltoaction napisał(a):

Ty nie masz problemów z overthinkigiem? Bo strasznie to wszystko analizujesz... Może tu też leżec problem, że zbyt mocno ruminujesz.

Noo mam. Mam ścisły umysł, od dziecka olimpiady matematyka, fizyka, wymyślanie nowych algorytmów itd. I w życiu trochę mało spontanu i szerokie analizy. Faktycznie szukając tak dogłębnie przyczyn, może dodaję kolejną przyczynę (to nadmierne szukanie samo w sobie).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, krzy_siek said:

Faktycznie szukając tak dogłębnie przyczyn, może dodaję kolejną przyczynę (to nadmierne szukanie samo w sobie).

Coś w tym  stylu.

Sam taki jestem więc wiem o co chodzi.

Nie umiesz nie myśleć.

Jeśli nawet nie dodajesz kolejnej przyczyny to zamiast iść za ciosem zastanawiasz się czy ten cios ma sens a potem już jest za późno.

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

Noo mam. Mam ścisły umysł, od dziecka olimpiady matematyka, fizyka, wymyślanie nowych algorytmów itd. I w życiu trochę mało spontanu i szerokie analizy. Faktycznie szukając tak dogłębnie przyczyn, może dodaję kolejną przyczynę (to nadmierne szukanie samo w sobie).

 

No i właśnie tu leży problem, że wszystko rozkładasz na czynniki pierwsze. 

 

Normalny gość --> czasem trochę flaczał, ale co poruchałem to moje, następnym razem pewnie już będzie git --> pora na cs'a. 

 

Ty --> o kurcze czasem flaczał, jutro robota, ciekawe czy się wyśpie --> może coś mi jest, może wziąć kamagre --> może to przez pornosy --> przychodzisz na forum nakręcasz się jeszcze bardziej --> niekończące się koło. 

 

Apropo gumek to wg mnie najlepiej założyć nową jak poprzednią ściągnąłeś. Zakup na necie karton większy i po problemie. Kobita może to dziwnie odebrać jak zaczniesz się gimnastykować nad ściągniętą gumką aby ubrać ją jeszcze raz, chociaż wydaje mi się że póki co trwa etap w którym nic jej nie przeszkadza. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie za wszystkie rady. Póki co już nie rozkminiam. Jak nie stanie lepiej i się nie spuszczę to trudno. Do stracenia nic nie mam, najwyżej mnie ona odpuli, to poszukam sobie innej (z jedną Tinderellą teraz ugaduję spotkanie na nast. tydzień).

Więcej fizyczności i gry wstępnej przed oraz luz, wyspanie się, i będzie jak ma być.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 7.01.2026 o 21:05, krzy_siek napisał(a):

bardziej mnie niepokoi to że mam coś z głową co nie pozwala być tu i teraz nawet w sytuacji mega intymnej z mega laską.

A nie myślałeś, że to ruchanie zwyczajnie Cię nudzi?

Robisz bo tak trzeba.

Bo to męskie podrywać laski.

Penetrujesz bo takie są zasady ruchania.

 

A gdzieś tam w głębi wolałbyś coś innego...?

 

 

 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

16 hours ago, Brat Jan said:

A nie myślałeś, że to ruchanie zwyczajnie Cię nudzi?

Robisz bo tak trzeba.

Prędzej Ziemia zacznie się kręcić w drugą stronę niż mnie coś takiego przyjdzie do głowy.

Jakaś lala mało kręci?

To normalne.

Może być sliczna jak marzenie licealisty, ale to wuj decyduje co mu się podoba i nie musi to być naładniejsza panienka w klasie, często wręcz przeciwnie.

 

 

15 hours ago, VanBoxmeer said:

@krzy_siek sprawdź jeszcze czy w Twoich gumkach nie ma jakiegoś środka znieczulającego (benzokaina itp.), bo one potrafią po kilku minutach od założenia mocno zmiękczyć żołnierza.

Good point.

Zdecydowanie Durexy są do dupy pod tym względem.

Przy ich użyciu mały stoi gdy już skończyłeś (albo nie skończyłeś) i poszedłeś do domu.

Przestałem ich używać raz na zawsze gdy zaobserwowałem to ze trzy razy. O ile kojarzę są nasmarowane lidokainą, żeby wydłużyć stosunek i nieźle się im to udaje. Wydłużają do us* śmierci.

 

 

Edited by JoeBlue
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.01.2026 o 18:54, Brat Jan napisał(a):

A nie myślałeś, że to ruchanie zwyczajnie Cię nudzi?

Libido mam słabe i momentami seks jest dla mnie jak trening sztuk walki w parterze w sensie bez podniecenia, pilnowanie techniki, obserwacja "zawodniczki" jak reaguje. No i ja pracoholik jestem i 20 godzin spędziłem z panną (OK licząc sen), sen poszarpany.

Zrobię badania hormonalne.

 

W dniu 9.01.2026 o 19:11, VanBoxmeer napisał(a):

prawdź jeszcze czy w Twoich gumkach nie ma jakiegoś środka znieczulającego (benzokaina itp.), bo one potrafią po kilku minutach od założenia mocno zmiękczyć żołnierza.

nie ma

 

W dniu 9.01.2026 o 18:54, Brat Jan napisał(a):

Robisz bo tak trzeba.

Bo to męskie podrywać laski.

Penetrujesz bo takie są zasady ruchania.

 

A gdzieś tam w głębi wolałbyś coś innego...?

Ja chyba preferowałbym wyrywanie w tradycyjnej formie, tzn. poznajecie się w codziennym życiu, podobacie się sobie, poznajecie się dalej, flirtujecie, nakręcacie się, ugadujecie na spotkanie, i dopiero teraz ruchanko. A to co ogarnąłem czyli poznanie na necie, randka jedzenie+wino, potem u mnie ruchanko, trochę dynamicznie. Bezemocjonalnie. 

 

W dniu 9.01.2026 o 18:40, Dzingolo napisał(a):

udanego weekendu z księżniczką mokrego prześcieradła 💪

To opowiadam jak było teraz w weekend.

Dla bardziej, spokojnej głowy, wziąłem 1 tabletkę 10 mg Tadalafil MaxOn. No i ogarnąłem "na zapas" zawodowe i domowe obowiązki co by mieć głowę spokojną że czegoś nie zawalę i nie rozmyślać.

Spotkanie u mnie na gotowanie i jedzenie. Ona zmęczona po pracy bo taki ma kalendarz że ma rozregulowany tryb, przed spotkaniem jeszcze spała. Także ugotowaliśmy zjedliśmy pogadaliśmy, mówię jej nie musisz wracać prześpisz się u mnie, ona mówi niee wiem, ale że wyczułem już wcześniej że ona jest taka że chciałavby polecenie dostać to ją biorę na łóżko i mówię zostajesz, kładziemy się. Leżymy w ubraniach miziamy się, chcę ją łapać za cipkę ale mi odciąga rękę, mówi "ja chcę tym" i łapie penisa. Rozbieramy się, gra wstępna, robi się mokra, zakładam gumę. Penes twardy i nie mięknieje. Powiem że no lepiej się bawiłem. Czułem przyjemność jak w nią wszedłem twardym penesem. Ale nie mogłem się spuścić. Ona była zmęczona (w sensie to nie była wymówka) więc bez mojego finiszu mówi iiidziemy już spać. To sobie leżymy, ona po pół h zaczyna się do mnie dobierać i lecimy drugi raz. Też nie doszedłem po 15 minutach zabawy. Idziemy teraz pod prysznic, wali mi ręką, widzę że usypia, przerywa to i mówi idziemy spać. Po pół h leżenia znów lecimy z tematem, nie doszedłem, idziemy już spać. Nie mogła usnąć, po 2 h zaczęła się kręcic, mnie budzić, i czwarty raz oranko. 

 

Także 4 razy ją orałem, łącznie może 50 minut samej penetracji. Nie miękł, ale nie doszedłem, czułem "blueballs" i jak poszla musiałem se sam zwalić (bez porno). Poszła rano po wypiciu wspólnie kawy. Ogarnęliśmy może 8-9 pozycji seksualnych, fajnie było, ale jak mówię nie czułem takiego podjarania że kopara opada czy coś. Mokra bardzo, prześcieradła już nie trzeba bylo wykręcać bo nie pozwoliła się palcować ("lubię ale wolę penisem") tylko ją popychałem swoim żądłem i jej soki ciekły po mnie a nie lejąc na łóżko. Ale i tak juz przed spaniem przebraliśmy prześcieradła xd

Babka myślę że z tych co mają wysokie libido i bliskość traktują instrumentalnie (zaczyn do seksu) a nie tam codziennie buziaczki przytulenia komplementy.

 

To że nie opadł to obstawiam zasługa może i tej tabletki ale też trochę ogarnięcia głowy, i wyjebki. Kolejny raz będzie mieć miejsce, wg kontekstu naszych pogaduch. To wtedy już bym może nie brał Taladafilu.

A że się nie spuściłem to chyba przez przyzwyczajenie do własnej graby oraz że dla mnie ten seks jest taki hmm wysiłkowy w porównaniu do walenia konia. Tzn. ja się pompuję, pocę itd. (ale kondycję mam), niemniej czasem czuję jakbym walił konia biegnąc, coś w tym stylu - podczas czegoś takiego nie doszedlbym. Byłem już prawie na finiszu za 3cim i 4tym razem, gdy tak dobrałem pozycję ze fajnie mi się ją penetruje ale bezwysiłkowo, tzn. ona leży ja na niej i tylko biodrami ruszam. Ale i tak już musiałem kończyć bo ona już spełniona i zmęczona była. Nie komentowała nic czy się spuściłem, ona może nawet nie wiedziała do końca bo po ciemku teraz chciała, a raz jak przerwałem to wstałem i poszedłęm do kosza gumę wyrzucić to mogła uznać że się spuściłem. Mało ważne co myślała, ona była wyseksowana dobrze.

 

Dziewczyna super, fajnie się gada, mądra i poukładane w głowie, seksowna mega, kości twarzoczaszki też się zgadzają xd blackpillowcy by ja wysoko ocenili. Młodsza 6 lat. Ale nie czuje do niej żadnych emocji przywiązania, podjarania jej obecnością, mocniejszego bicia serca czy coś (ona widzę też nie), co jest

- z jednej strony dobre bo to idealna kandydatka na FWB

- z drugiej strony to ja lubie jak dziewczyna tęskni, sama się przytula itd., a z nią to prawie że ja tylko inicjowałem dotyk, ona tylko w trakcie seksów i chwilę po seksach. Dziewczyny jakie miałem to gdy mnie widziały rzucaly się na szyję, same na kolanach siadały, masowały mnie itd., ona taka nie jest. Ona jest konkretna i dotyk dla niej to jest inicjacja seksu. Będę ruchać obserwować.

 

Będę podtrzymywać tę znajomość, ustawiając pod FWB. To jest taka kumpela co można się spotkać, zjeść, może i napić, potem porżnąć i przenocować. 

 

 

 

 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, krzy_siek napisał(a):

z drugiej strony to ja lubie jak dziewczyna tęskni, sama się przytula itd., a z nią to prawie że ja tylko inicjowałem dotyk, ona tylko w trakcie seksów i chwilę po seksach. Dziewczyny jakie miałem to gdy mnie widziały rzucaly się na szyję, same na kolanach siadały, masowały mnie itd., ona taka nie jest.

Jesteś "chodzący wibrator"

Nie ma uczuć to dla Ciebie nowość.

 

11 minut temu, krzy_siek napisał(a):

Ale nie mogłem się spuścić.

To trochę i dobrze bo

12 minut temu, krzy_siek napisał(a):

Także 4 razy ją orałem

fajnie, gdyż ona lubi

13 minut temu, krzy_siek napisał(a):

 mówi "ja chcę tym" i łapie penisa.

 

sumując uważam, że widzi w Tobie dobrego, długodystansowego kochanka.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Brat Jan napisał(a):

sumując uważam, że widzi w Tobie dobrego, długodystansowego kochanka.

Nom myślę że uznała argument alkoholu za przyczynę czemu slabo stał na pierwszej randce, wypalcowana wylizana na 1szej dobrze to przyszla na drugą i tam wypenetrowana dobrze we wszystkich pozycjach jakie przyszły do głowy. 

 

4 minuty temu, Brat Jan napisał(a):

Jesteś "chodzący wibrator"

Nie ma uczuć to dla Ciebie nowość.

Chodzący wibrator bez emocjonalności, dobrze to ujęte. Nie miałem takiej relacji jeszcze. Jak ktoś z Was miał FBW bez emocji to proszę o krótkie info czy to normalne.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

To jest taka kumpela co można się spotkać, zjeść, może i napić, potem porżnąć i przenocować. 

O to chodzi, brawo Ty! 

1 godzinę temu, krzy_siek napisał(a):

Jak ktoś z Was miał FBW bez emocji to proszę o krótkie info czy to normalne.

Jak najbardziej. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, krzy_siek said:

A że się nie spuściłem to chyba przez przyzwyczajenie do własnej graby

A na koniec postarałeś się, żeby to przywyczajenie pozostało, nie?

No to pozostanie.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, JoeBlue napisał(a):

A na koniec postarałeś się, żeby to przywyczajenie pozostało, nie?

No to pozostanie

Hmm jaja mnie bolały dlatego w obawie o nie sam spuścilem z krzyża. Tak to zero walenia.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

na pierwszej randce, wypalcowana wylizana na 1szej dobrze to przyszla na drugą i tam wypenetrowana dobrze we wszystkich pozycjach jakie przyszły do głowy. 

I bardzo dobrze a jak chcesz ,żeby jeszcze długo wyła z rozkoszy to po wszystkim wytrzyj ptaka w zasłony .😁

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

@Dragoale to było u niego w mieszkaniu:D

Może niech wytrze w jej sukienkę czy w czym tam przyjdzie.

 

 

Kurde

Ale to też źle bo jeszcze zbierze resztki i zaaplikuje w siebie.

 

 

Edited by Brat Jan
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.