Morfeusz Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 (edited) Prawo własności dla mężczyzn jako podludzi w kartonowym lewicowym Polin przestało istnieć. Teraz mieszkanie z kobietą bez formalizacji związku małżeństwem, nie uchroni przed odebraniem połowy męskich zasobów. Nawet jeżeli kobieta nie pracowała w tym czasie i nie dołożyła się finansowo do jego majątku, domu albo działki po rodzicach. Wyrok Sądu najwyższego, który jest wskazówką dla sądów niższych instancji, jak orzekać. Starają się jeszcze podbić w górę tragiczne statystyki samobójstw wśród mężczyzn, dzięki - Artur Grajewski, sędzia cywilny z Sądu Okręgowego w Warszawie. Przełom - teraz można się spodziewać masowych pozwów? Kolejnym krokiem będzie przyznawanie połowy dorobku kobietom niebędącym z tym mężczyzną w związku, a mającym z nim dziecko, np z wpadki na imprezie, zamiast tylko alimentów? Po latach wspólnego życia bez ślubu trzeba się rozliczyć jak po rozwodzie Nie sposób uznać, by po rozpadzie konkubinatu, związek został nierozliczony, bo jeden z partnerów zakładał, że mógł to nie być związek na całe życie. https://www.rp.pl/prawo-rodzinne/art42965081-po-latach-wspolnego-zycia-bez-slubu-trzeba-sie-rozliczyc-jak-po-rozwodzie Konsekwencją najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego było przyznanie konkubinie połowy dorobku nieformalnego związku. Małżeństwa nie będzie. Partner mówił, że to nie jest związek na całe życie Powódka po rozstaniu po kilkunastu latach jej związku z ojcem ich dwójki dzieci zażądała rozliczenia ich „dorobku” majątkowego. Sama zawodowo nie pracowała, ale zajmowała się przez lata prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci. Mężczyzna był niezadowolony z orzeczenia niższych instancji w tym Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który przyznał kobiecie połowę stworzonego majątku. W skardze kasacyjnej do SN były konkubent wskazywał, że wyraźnie informował powódkę, że nie było jego celem sformalizowanie ich związku małżeństwem, ale pozostawanie ich w nieformalnym związku partnerskim, który nie musiał trwać przez całe ich życie. Podsumowanie: Skarga kasacyjna (P.L.) została oddalona przez SN, co oznacza, że wcześniejszy wyrok SA z 7 czerwca 2024 r. — który orzekł na korzyść konkubiny — pozostał w mocy. Konkubent (pozwana strona) musiał zapłacić około 500 000 zł jako połowę dorobku. Dodatkowo, w sprawie kasacyjnej na jego rzecz zasądzono 5 400 zł kosztów SN + ustawowe odsetki. Kanał Moda wysoka nagrał materiał o temacie: Wasze pomysły na to szaleństwo? Moje to: Mieszkanie z partnerkami oddzielnie (LAT) i związki trwające do kilku lat, FWB, cichodajki, divy + wazektomia. Wyjazd do krajów, gdzie funkcjonuje jeszcze prawo własności. Majątek osobisty w spółce zabezpieczonej przed dostępem partnerki albo matki Twoich dzieci. Do którego możesz dać dostęp, dopiero gdy uznasz za stosowane np. na starość przy braku rozwodu, zdrad, itp. Edited September 7, 2025 by Morfeusz 4 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 (edited) 15 minut temu, Morfeusz napisał(a): Majątek osobisty w spółce zabezpieczonej przed dostępem partnerki albo matki Twoich dzieci. Do którego możesz dać dostęp, dopiero gdy uznasz za stosowane np. na starość przy braku rozwodu, zdrad, itp. Udziały w spółce można zająć. Nie jest to powszechna praktyka, ale to normalna własność. Już prędzej fundacja. Tylko, że dochodzimy do paranoi, nawet droższy telefon wypadałoby mieć wtedy wypożyczony, jak również laptop. Być sobie gołym i wesołym. ps. to dość częsta praktyka, przy dużych biznesach. W fundacji trzyma się majątek, a ona wynajmuje go spółce z o.o. Spółka bierze na siebie ryzyko biznesowe. W razie problemów, można założyć drugą spółkę. Niejaki Jarosław K. tak robi. Kilka nieruchomości w Warszawie jest w fundacji, a spółka również przez niego kontrolowana zajmuje się ich podnajmem. Przy tym robi różne interesy na nieruchomościach. Jak jeden fikał o niezapłacone faktury to Jarek mu powiedział z rozbrajającą szczerością to se spółkę pozwij. Edited September 7, 2025 by Piter_1982 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Morfeusz Posted September 7, 2025 Author Share Posted September 7, 2025 Czyli połączenie spółek i fundacji, jeżeli ktoś chce być w związkach z kobietami, również czasowych. Komentarze: @Larry_Vega Od lat mam zasadę, że dziewczyny mogą ew. u mnie bywać, ale nie ma żadnego pomieszkiwania "na miesiąc". Ja mam mieszkanie, ona ma mieszkanie, żadnych rozmów o podziale rachunków, dorzucania się itd. Żadnych przelewów, blików itd "za mieszkanie", "na opłaty", "czynsz" czy "zakupy spożywcze". Żadnego miejsca w garderobie dla niej: kapcie i szczoteczka do zębów maks i to zwykle sam jej kupuję, żeby nie było, że to jej dobytek i że ma rachunek za to. Wykluczyłem też całkowicie moje mieszkanie u dziewczyn i staram się unikać nawet odwiedzin. Jak coś - spotykamy się u mnie, albo gdzieś na mieście. Ale nigdy u nich. Dlaczego? Bo potem wystarczy, że sąsiedzi zaświadczą że "tak, bywał u niej w zasadzie codziennie, byli w końcu parą". Do tego pojawi się historia przelewów, albo zakupów i masz: jak nic, mieszkali razem, "prowadzili wspólne gospodarstwo domowe". Jak ktoś nie rozumie jak to działa, to proponuję przeczytać ustawę antyprzemocową - laska może zażądać wyrzucenia cię z twojego własnego domu, na pierwszej randce. Wystarczą minimalne zdolności aktorskie i macie wypisany nakaz eksmisji na miejscu przez dzielnicowego. Bez sądu. Trzy lata temu jak w dyskusji z młodszymi ode mnie facetami napisałem, że są już kraje, w których alimenty przysługują za kohabitację (po ludzku: wspólne pomieszkiwanie, bez małżeństwa) to było wielkie zdziwienie i "e, no co ty, u nas do tego nie dojdzie". Ten wyrok oznacza, że alimenty mogą być naliczane już po kilku miesiącach wspólnego mieszkania. Bo są małżeństwa, które trwały kilka miesięcy i skończyły się alimentami. Także tak panowie. Chcecie sobie podupczyć, to proponuję znaleźć uczciwą prostytutkę, która za uczciwe pieniądze wykonuje uczciwą usługę. Jest to obecnie znacznie łatwiejsze niż znalezienie uczciwej kandydatki na żonę. @adamjezierski1187 W Australii już jest tak że jak mieszkasz z kobietą 2 lata to masz podział majątku, nawet jak nie masz z nią dzieci a Ona ugotowała Ci obiad kilka razy. @Twardy100Letz Dlatego moi drodzy, jak prowadzicie działalność załóżcie spółkę z o.o. Bo wówczas nie odpowiadacie własnym majątkiem. Znam sytuację, w której osoba prowadząca spółkę normalnie leasinguje dom, samochód, pozostałe dobra są własnością spółki a ta osoba de facto nie ma nic. W związku z tym posiadając długi z przeszłości mogła ogłosić upadłość konsumencką i za ułamek wartości tych długów oswobodzić się z nich nadal zachowując dom i ruchomości, bo były one własnością spółki, której jest właścicielem i wszystko zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Są tysiące sposobów na dymanie systemu przy pomocy spółek, fundacji i innych form prawnych. Wystarczy do tego ogarnięty księgowy. Pozdrawiam. @Mati-hi3ni Ja znam przypadek jak gość wybudował dom ma dwójkę dzieci, rozwiódł się zostawił babie dom, spłaca kredyt i płaci alimenty. Ma obecnie gdzieś koło 50 lat mieszka z rodzicami którzy mają juz chyba z 80. Z pieniędzy które mu zostają z tego wszystkiego starcza mu na piwo. Ta książka nabiera nowego znaczenia: Jak zabezpieczyć majątek na wypadek rozwodu i innych zdarzeń losowych https://samczeruno.pl/sklep/downloads/jak-zabezpieczyc-majatek-na-wypadek-rozwodu-i-innych-zdarzen-losowych-pdf/ 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 Niby kiedyś komedia a dialog nabiera innego znaczenia dzisiaj . M: Kobieta mnie bije, poddaje się, dajcie wy mi wszyscy święty spokój. A: I ty to mówisz, wstawaj! M: Nie wstanę! tak będę leżał. A: Musimy stąd uciekać natychmist. M: Gdzie? widziałeś jak to wszystko zorganizowane, dostaną nas wszędzie. A: Ucieczka to nas obowiązek M: Co, gdzie, drzwi pod prądem, podkop, lampa w podłodze wszystko to popiepszone. Zostawcie mnie. Lalala la Lalala lalala lalala la. I: Samiec Twój wróg! 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 Wciąż czekam, aż kiedyś jakaś sędzina za obrabowanie kogoś z majątku dostanie siekierą w plecy. Inne metody chyba nie zadziałają. 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Atanda Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 @Morfeuszbrzmi niewiarygodnie, taka rozszerzająca interpretacja. Poproszę o sygnaturę wyorku SA lub SN, ale jak nie rozptrywał to pewnei była przyczyna. Zakładam obiektywna. No chyba, że kolejny kamień na plecy samców został wrzucony..... 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 Po pierwsze majątek zgromadzony przed ślubem, nie wchodzi do majątku wspólnego (chyba, że dopuścicie do rozmycia), jeśli konkubinat potraktować analogicznie to dom trzeba wybudować/ zakupić przed wejściem w związek z konkubiną. Co i tak jest połowicznym rozwiązaniem, bo pańcia może zrobić na przemoc i zamieszkać z nowym misiem w twoim mieszkaniu./ domu. Umieszczenie majątku w fundacji lub truście, spółka zarejestrowana w innym kraju z ukrytą strukturą własnościową - w której oficjalnie pracujesz np. jako przedstawiciel na Polskę i pobierasz jakąś umiarkowaną wypłatę, która idzie na bieżące wydatki. Konto bankowe w kraju, który nie wymienia danych z UE. No i jak żyjesz z konkubiną nie ładować kasy w drogie rzeczy, nie mówię tylko o nieruchomościach, ale też drogie auta itp. Gra staje się coraz trudniejsza, nawet jak masz kasę i wiedzę. @Morfeusz po tych kilku latach i po tym jak świat się dynamicznie zmienia to teraz powinienem napisać drugi tom, jest wiele nowych opcji, jest wiele nowych niebezpieczeństw. 12 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obliteraror Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 Cóż, enjoy the show, jak pisałem To chyba już naprawdę Czasy Ostateczne😎 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 @Obliteraror na dobrą sprawę, jeśli to się przyjmie to najrozsądniejsze będzie małżeństwo z intercyzą, chociaż umowa małżeńska majątkowa ma swoje cienie. I do tego dodałbym związek nie mezaliansowy (zbliżony poziom finansowy), ale to jeszcze większe utrudnienie. Tak naprawdę to dla ludzi rozsądnych zostaje ONS, związki bez mieszkania razem (ale taki się rozleci po pewnym czasie), prostytutki albo utrzymanka. Nawet trudno zrobić geomaxing jak ktoś myśli o dzieciach, bo np. w większości krajów Ameryki Południowej po kilku latach związku (najczęściej trzech) też traktują cię jak małżeństwo. W Tajlandii, Kambodży, Wietnamie gdzie jest w miarę normalnie nie kupisz domu, musi być na laskę (ok pod określonymi warunkami możesz mieszkanie nabyć), ale jak dojdzie np. do rozstania i masz dzieci z lokalną kobietą to sądy cie przeciągną nie gorzej niż w PL, przynajmniej w kwestii opieki nad dzieckiem. W Chinach gdzie jest teraz najnormalniej na świecie, bo znieśli te bzdury o wspólności majątkowej i właścicielem jest ten kto kupił, trudno jest zostać stałym rezydentem. Może jeszcze bardziej egzotyczne miejsca jak Mongolia 😅 6 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Przemysław Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 1 godzinę temu, Morfeusz napisał(a): Wasze pomysły na to szaleństwo? No Moda wysoka chyba podsunał jedynie bezpieczne rozwiązanie juz w temacie odcinka tym bardziej ze mośki za darmo podsuwają duza ilość wysokiej jakości pornografii. Popieram, lać i patrzeć czy aby równo puchnie. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted September 7, 2025 Share Posted September 7, 2025 2 godziny temu, Morfeusz napisał(a): Wyrok Sądu najwyższego, który jest wskazówką dla sądów niższych instancji, jak orzekać Czy na pewno? Proszę o sprostowanie, ale w ukropolon nie mamy chyba prawa precedensu @Mosze Red, @Atanda.🤔 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 6 godzin temu, Morfeusz napisał(a): Sama zawodowo nie pracowała, ale zajmowała się przez lata prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci. Czy taką konkubinę można podać do sądu o uchylanie się od pracy i nie łożenie na wspólne dobro rodzinne? W formalnych związkach można chociaż nie widziałem aby sąd sądził kobiety, zazwyczaj sądzi mężów-alkoholików. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 6 godzin temu, Kiroviets napisał(a): Czy na pewno? Proszę o sprostowanie, ale w ukropolon nie mamy chyba prawa precedensu Ale mamy linie orzecznictwa. 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 W sumie dobrze, że nie uległa jakiemuś wypadkowi bo by jeszcze rentę zasądzili do płacenia. Jak premierowi Kaziowi... Ogólnie to trzeba mieć na uwadze, że jak widać jeżeli baba siedzi w domu to większy problem niż gdyby pracowała. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 (edited) 9 godzin temu, Morfeusz napisał(a): @Twardy100Letz Dlatego moi drodzy, jak prowadzicie działalność załóżcie spółkę z o.o. Bo wówczas nie odpowiadacie własnym majątkiem. Znam sytuację, w której osoba prowadząca spółkę normalnie leasinguje dom, samochód, pozostałe dobra są własnością spółki a ta osoba de facto nie ma nic. W związku z tym posiadając długi z przeszłości mogła ogłosić upadłość konsumencką i za ułamek wartości tych długów oswobodzić się z nich nadal zachowując dom i ruchomości, bo były one własnością spółki, której jest właścicielem i wszystko zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Są tysiące sposobów na dymanie systemu przy pomocy spółek, fundacji i innych form prawnych. Wystarczy do tego ogarnięty księgowy. Pozdrawiam. Ciężko w to uwierzyć. Raczej spółka jest np. brata i mamę, a on jest w niej "tylko" prezesem. Jeśli byłby właścicielem spółki, to wchodzi do niej normalnie syndyk przy upadłości i sprzedaje majątek. To działa w drugą stronę, majątek prywatny jest zabezpieczony (przy spełnieniu określonych bardzo restrykcyjnych warunków), jeśli spółka ma długi. Co innego właśnie fundacja, lub stowarzyszenie. Jednak tutaj też jest haczyk - kierowanie nimi w teorii, w bardzo szczególnych sytuacjach może zająć kurator, a w Stowarzyszeniu zawsze istnieje ryzyko, że ktoś nas przegłosuje i przejmie. Kurator jednak nie wchodzi za długi Zarządu, a np. za działania niezgodne ze statutem itp. - w praktyce nie słyszałem o takim przypadku. Zwykle kurator wchodzi, gdy coś się formalnie zamiesza np. umrze prezes stowarzyszenia, stanowił jednoosobowy zarząd, a tylko na wniosek zarządu można zwołać walne itp. zwykle takie wejście kuratorskie wynika z "ułomności" statutu. Przepisy są tak zawiłe, że czasami trudno napisać sensowny statut. Nawet jak ktoś latami nie składa sprawozdania, to inne sprawy na głowie mają sądy. Przede wszystkim nie ma kompetentnych osób, które podejmowaliby się takich prac. Kiedyś zamknięcie stowarzyszenia to było 6k brutto, a pracy od groma. Nikt się nie pali, żeby sąd go wyznaczył do takiej misji. Stowarzyszenie i Fundacje są mocno po macoszemu traktowane przez sądy. Rzeczy, które w spółce kończyłyby się rozprawą tu często kończą się telefonem, albo wiszą latami(!). Edited September 8, 2025 by Piter_1982 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obliteraror Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 @Mosze Red, prócz intercyzy chyba najlepiej iść obecnie przez fundację rodzinną, która staje się akcjonariuszem spółki X, a spółka X jest właścicielem majątku X, Y i Z Szczerze mówiąc nie przyglądałem się na razie za bardzo, na ile ten montaż finansowy ma obecnie w pełni sens i zabezpiecza interesy mężczyzny, ale to moim zdaniem interesujący kierunek. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 4 minuty temu, Obliteraror napisał(a): prócz intercyzy chyba najlepiej iść obecnie przez fundację rodzinną, która staje się akcjonariuszem spółki X, a spółka X jest właścicielem majątku X, Y i Z Najlepiej to iść w podobne rozwiązania ale w innych krajach, żeby możliwości sprawdzenia czy egzekucji przez polskie organy były minimalne bądź żadne. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 @Obliteraror, @Mosze Redjeśli w takim konkubinacie nie będzie majątku, a poziom życia wysoki to wydaje mi się, że sądy zaczną zaklepywać alimenty na konkubinę bo nie dość, że jej spadnie poziom życia to po kilkunastu latach w domu ma nikłe szanse na jakąś lepszą pracę czy robienie kariery. I tego chyba się nie przeskoczy bo za niepłacenie grozi kara. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 @Brat Jan jakbyś mi coś takiego napisał ze 2 lata temu to bym to obśmiał, ale dzisiaj myślę, że w perspektywie 5 - 10 lat to realne, że coś takiego zacznie się dziać. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
niemlodyjoda Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 (edited) Przesadzasz @Morfeusz trzeba słuchać Wujków Staszków z wesel - "Młody podoba Ci się, nic się nie bój leć po pierścionek i szybko zachlap bo CI ucieknie my z moją Halynką już 30 lat tak żyjemy i jest super!". Twój post vs te płacze że jeden z drugim ma 25-30 lat i nie ma gówniaków i żonki XD Edited September 8, 2025 by niemlodyjoda 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 Panowie! Ale tak realnie. Czy was by nie zastanawiało trzymanie w domu niepracującej, zdrowej, dorosłej kobiety? Przecież ani emerytury, ani sensownej renty w razie wcześniejszej niepełnosprawności. Owszem, ugotuje, posprząta zajmie się dziećmi, itp. W opisanym przypadku podobno pomagała też w działalności. Ale co po x latach w przypadku, gdy jej już nie chcemy dodatkowo mając wspólne dzieci? Zostawić z niczym? Zasadnym jest aby nie dopuścić żeby za długo siedziała bo potem coraz trudniej o powrót na rynek pracy. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
icman Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 19 minut temu, Brat Jan napisał(a): Czy was by nie zastanawiało trzymanie w domu niepracującej, zdrowej, dorosłej kobiety? 19 minut temu, Brat Jan napisał(a): Zasadnym jest aby nie dopuścić żeby za długo siedziała bo potem coraz trudniej o powrót na rynek pracy. Możesz nie trzymać i nie dopuścić ale mieszkając razem i mając dzieci jesteś coraz mniej władny we własnym domu. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
thyr Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 (edited) 26 minut temu, icman napisał(a): Możesz nie trzymać i nie dopuścić ale mieszkając razem i mając dzieci jesteś coraz mniej władny we własnym domu. Nawet jak nie masz bachorow czy zony/konkubiny moga ci doyebac ustawowo . Juz czekaja jakies normy emisji ktore bedziesz musial ( twoj dom) spelnic bo jak nie to sankcje . Ewentualnie wysla cie na front a chate zarekwiruja ( lub zakwateruja jakiego mudzina bo nie maja wolnych lokali a twoja teraz stoi wolna 😎 ) wszystki to ku chwale polin . Duzo pulapek nie tylko na trzipe . Edited September 8, 2025 by thyr 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
calltoaction Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 12 godzin temu, Morfeusz napisał(a): Po latach wspólnego życia bez ślubu trzeba się rozliczyć jak po rozwodzie Nie sposób uznać, by po rozpadzie konkubinatu, związek został nierozliczony, bo jeden z partnerów zakładał, że mógł to nie być związek na całe życie. https://www.rp.pl/prawo-rodzinne/art42965081-po-latach-wspolnego-zycia-bez-slubu-trzeba-sie-rozliczyc-jak-po-rozwodzie W przypadku tej sprawy to wygląda na to, że nawet mu się przyfarciło, bo ma tylko do spłaty 500k a nie oddanie chaty dla niej i dziecka, co w praktyce było by uzasadnione. P.S zdroworozsądkowo myśląc to ma sens w przypadku tej konkretnej sprawy. Miejmy nadzieje że takie prawo działa w obie strony. Ty wpakowujesz sie do niej na chatę, inwestujesz swoje a potem przy rozejściu ona tobie x% zaintestowanej kwoty. 11 godzin temu, Morfeusz napisał(a): ak ktoś nie rozumie jak to działa, to proponuję przeczytać ustawę antyprzemocową - laska może zażądać wyrzucenia cię z twojego własnego domu, na pierwszej randce. Wystarczą minimalne zdolności aktorskie i macie wypisany nakaz eksmisji na miejscu przez dzielnicowego. Bez sądu XD chyba cię poniosło trochę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
calltoaction Posted September 8, 2025 Share Posted September 8, 2025 Dobra, wszedłem głębiej w tą sprawę i wychodzi na to, że sąd to orzeczenie w oparciu o przepisy, które sobie sam wymyślił. Skandal w cholere, chyba, że były jakieś inne przesłanki o których nie piszą. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts