Jump to content

Nowy start po 40tce


Recommended Posts

Samce,

Wyobraźcie sobie że macie 40 lat i chcecie wystartować w nowe życie. Z nową kobietą. Przypadkiem nie macie miliona euro na koncie, czupryny i pały do kolan - brak tzw dobrego rozdania życiowych kart. 
 

Otóż załóżmy że jestem w takiej sytuacji. I zrobiłem drobny rekonesans na appkach. Okazało się że mam dość prosty wybór:

 

- samotne matki z dzieckiem

- ukrainki

- borderki z kolorowymi włosami

- ex lub nie ex escortki (czasem z dzieckiem)

- stare panny z nietoperzem w kroku, które by chciały ale nie wiedzą jak

- własna graba


Jak do tego podchodzicie ?? Ja chciałbym taką zwykłą babę mieć, która będzie wspierająca i rozkładająca (nogi) tylko przede mną. To dużo i mało. 
Uważam że wiek 25-30 jest idealny na znalezienie żony, kobiety, partnerki tyle że człowiek myśli wtedy nie tym organem co powinien. A gdy przełącza mu się i myśli już mózgiem to warunki środowiskowe nie są już sprzyjające …

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, patryk230582 napisał(a):

- samotne matki z dzieckiem

- ukrainki

- borderki z kolorowymi włosami

- ex lub nie ex escortki (czasem z dzieckiem)

- stare panny z nietoperzem w kroku, które by chciały ale nie wiedzą jak

- własna graba


Jak do tego podchodzicie ?

 

Własna graba. Na stare lata najważniejszy święty spokój - a jeżeli zachce mi się przygody, to wyruszę w podróż przed siebie bez telefonu i pieniędzy.

 

Desperacki głód baby naprowadza chłopów na życiowe miny.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Jak słusznie zauważyłeś, w pewnym wieku człowiek szuka czegoś innego, niż jak był młodszy. Ja 40-stki nie mam, ale po 30-stce zauważyłem, że u kobiet szukam czegoś więcej niż fajnych cycków i zgrabnego tyłka, pisałem o tym jakoś ostatnio w zupełnie innym poście. 

 

Nie jestem w Twoim wieku, więc nie wiem jakie realia panują wśród kobiet w okolicach 40-stki, ale zadałbym sobie pytanie - u których kobiet z tej listy, którą wymieniłeś masz jakieś szanse? Bo rynek matrymonialny nie działa w ten sposób, że wymyślisz sobie jaką chcesz kobietę i będziesz ją miał. O te najlepsze kobiety, nawet w wieku 40-stki będą walczyć inni mężczyźni. I musisz pokazać, że to Ty jesteś tym, którego ma wybrać. 

 

Jakieś dwa lata temu, koleżance mojej siostry zmarł mąż. Kobieta w wieku 40 lat, mająca dwójkę szkolnych dzieci. Po otrząśnięciu się z tej tragedii weszła z powrotem na rynek matrymonialny, bo nie chce być sama. Z tego, co mi siostra mówiła, to miała dość sporo kandydatów, zarówno młodszych, zbliżonych do jej wieku, jak i starszych. W sumie mnie to nie dziwi, bo kobieta jak na swój wiek dobrze wygląda, ale również, nawet w tym wieku - ma wybór. Bo w okolicach 40-stki pojawiają się choroby i ludzie umierają, bo ludzie się rozwodzą po 10-15 latach małżeństwa, więc ruch na rynku matrymonialnym jest. 

 

Gdybym miał coś doradzić ze swojej strony, to:

 

1. Szukałbym definitywnie młodszej partnerki - o ile wygląd oraz ewentualnie status Ci na to pozwala. Masz 40 lat, to celuj w kobiety w okolicach 30-stki. Myślę, że można spokojnie wyrwać taką 33 letnią szprychę będąc po 40-stce. 

2. Nie ograniczaj się tylko do Polski, weź pod uwagę również inne kraje. 

3. Z tej listy, którą wymieniłeś, to najbardziej optymalną opcją wydaje się Ukrainka. Ale one też mają wymagania, są trochę bardziej materialistyczne niż Polki. 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Panie drogi, zostaw Pan te aplikacje, bo to ściek, a w ścieku diamentu nie znajdziesz.

 

Każdemu niemal co to pyta o takie rzeczy polecam z pełną świadomością nasz zajefajny Rezerwat.

 

Nie znajdziesz tam żadnych matek zostawionych przez swoich partnerów. One przecież dokonują tylko właściwych wyborów.

 

Nie znajdziesz tam żadnych pań co to gardzą swoimi partnerami i jednocześnie zachodzą z nimi w ciążę. Co to, to nie. Zawsze szacunek do mężczyzny, którego przecież samej się wybrało.

 

Nie ma tam też żadnych Ukrainek, same polski, które jak wiadomo mają najwięcej witaminy.

 

Żadna z nich nigdy, ale to przenigdy nie korzystała ze ścieku aplikacji randkowych, gdyż to same diamenty, nie dające dupy ma pierwszej randce, aby następnie opisać to na forum. Kto tak pomyśli, ten mizogin z małym przyrodzeniem.

 

A teraz najważniejsze: wszystkie są młode i zawsze świeże oraz smaczne, ponieważ jak wiadomo 40tka to nowa 20tka, 50tka to nowa 19tka, a emerytka to nowa 18tka.

 

Sam widzisz, że własna graba Ci niepotrzebna.

  • Like 3
  • Haha 8
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, patryk230582 napisał(a):

Wyobraźcie sobie że macie 40 lat i chcecie wystartować w nowe życie. Z nową kobietą.

A jaką ten facet ma przeszłość? Dzieci, byłą żonę, jest kawalerem?

 

7 godzin temu, patryk230582 napisał(a):

Z nową kobietą.

W mojej ocenie ciężko będzie obecnie znaleźć kogoś jednego z sensownym wyglądem i charakterem na stałe.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

 

30 minut temu, Brat Jan napisał(a):

A jaką ten facet ma przeszłość? Dzieci, byłą żonę, jest kawalerem?

.

I to jest kluczowe pytanie. Czy ma zobowiązania z poprzedniego życia? Jaka jest aktualna sytuacja. Ok nie mam milionów, ale mam własna nieruchomość, stabilna sytuacja finansowa, a co innego jestem w spirali długów i łatam wszystko chwilówkami i kredytem konsolidacyjnym. Nie chodzi o to żeby się biczować, ale to daje zupełnie inną sytuację pod względem mentalnym.

 

Przy milionie na koncie wchodzenie w związek mogłoby być o wiele bardziej ryzykowne i kłopotliwe wbrew pozorom.

 

1. Zawsze możesz wziąć się za polepszenie aktualnej sytuacji. Będziesz szczęśliwszy jak zyskasz w tym sprawczość. Właściwie to ostatnia chwila. Jeśli ciągną się za tobą długi spłać. Nierozwiązane sprawy załatw. Taki spokój to niesamowity fundament. Zacznij od tego. 

2. Kobita w życiu nie jest najważniejsza. Jak dawno nie miałeś seksu to masz zaburzoną ocenę.

3. Apki to syf. Już lepiej pogadaj w warzywniaku z sąsiadkami. Mam takie przeczucie, że nie jedna zdecydowałaby się na niezobowiązujące spotkanie, pod warunkiem, że w jesteś w miarę ogarnięty i zapewnisz dyskrecję (nie chodzi o zdrady)

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, patryk230582 napisał(a):

Samce,

Wyobraźcie sobie że macie 40 lat i chcecie wystartować w nowe życie. Z nową kobietą. Przypadkiem nie macie miliona euro na koncie, czupryny i pały do kolan - brak tzw dobrego rozdania życiowych kart. 

- ukrainki
 

 

 

 

Jako 40+ z 14 lat młodszą Ukrainką polecam tylko nie szukaj na appkach bo tam jest ściek.

Proponuję na żywo / instagram / miejsca gdzie możesz takie laski spotkać.

 

A klamoty 30+ zostaw.... "koneserom" XD

 

Powodzenia :) 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Mam swoje 40 lat. Po rozstaniu nie szukam na siłę nowej – i dobrze mi z tym. Nie dlatego, że się zamknąłem, tylko dlatego, że w pewnym wieku priorytety się zmieniają. Kobiety? Fajne są, ale już bez tej całej otoczki presji czy pośpiechu. Jak mówią kumple forum: odpuść apki, zacznij żyć po swojemu.

Nie masz hobby? Czas sobie znaleźć. Bieganie, góry, motor, narty – tam jest życie, tam są emocje, tam też można poznać ciekawe kobiety. A jak facet dba o siebie, ma pasję i energię – to może więcej i dłużej 😉 Tak to działa.

Trzeba tylko wyjść z domu i zacząć być dla siebie kimś, z kim sam chciałbyś spędzać czas. A kobiety? One zawsze pojawią się tam, gdzie facet prowadzi fajne życie.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, patryk230582 napisał(a):

Wyobraźcie sobie że macie 40 lat i chcecie wystartować w nowe życie. Z nową kobietą. Przypadkiem nie macie miliona euro na koncie, czupryny i pały do kolan - brak tzw dobrego rozdania życiowych kart.

Ja to tymczasowo rozwiązałem za granicą. Jeśli nie masz pieniędzy, kraje bogate; jeśli masz oszczędności, kraje biedne; jeśli masz stały przychód, tam gdzie niskie podatki. Kobiety są wszędzie, a najgorsze do szukania na stałe są kraje przepełnione antyrodzinnym jadem, np. USA, Polska. Warto jednak pamiętać, że świat się zmienia i po kryzysie, tudzież wygranej Konfy sytuacja w Polsce może poprawić się radykalnie w ciągu kilku miesięcy.

Tak na marginesie, bo jest mowa o Ukrainkach. Polecam Rosjanki - są nam bliższe kulturowo nawet niż niektóre dzisiejsze Polki.

 

20 godzin temu, patryk230582 napisał(a):

wiek 25-30 jest idealny na znalezienie żony

Jest łatwo, bo kiedyś pewna mafia uznała, że ma być łatwo. Koedukacja w szkole, na studiach i w chujowych pracach sprawia, że zna się przynajmniej kilkadziesiąt wolnych samic, oprócz tego są wiadome apki do ONS, które można próbować nadużywać do tworzenia trwałych relacji. Nie znaczy to jednak, że nadajesz się na męża, a tym bardziej ojca w tym wieku, o ile wszystkich problemów nie rozwiązuje twój ojciec lub teść.

Edited by rozbujnik
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.09.2025 o 23:13, patryk230582 napisał(a):

Jak do tego podchodzicie ?? Ja chciałbym taką zwykłą babę mieć, która będzie wspierająca i rozkładająca (nogi) tylko przede mną.

Matematycznie.

Algorytm za KAŻDYM razem wyżuca eror lub nieskończoność.

.....(nieskonczoność) roszczeń, oczekiwań, wydatków, testów, nerwów, sytuacji sepukuku na muniu.....itd

...3rory są ZAZWYCZAJ STAŁE z nutą przypadkowości......oj zapomniała właśnie portfela, no przelew nie doszedł na czas, ten był złolem tamten narcyzem, jak Ona gdzieś tam komuś często pomaga(brak dowodów naocznych), jaki to szeroki ma wachlaż zainteresowań......ciuchy/pieluch/kremy i dżemy robi tylko dla siebie.

 

....I zawsze jest taka OPEN do świata A wszyscy jej za uchem jad sączą.

 

Teraz zamykamy klamrą zestaw równań.

Dobieramy argumenty.

Zapodajemy exelowi run(forest).

Wygodnie siadamy w wydrapanym przez psa/kota fotelu i czekamy.

Tryby memlą.

Z otworu wyrzutowego wypada.....

ONE WAY TICKET

 

                               TO the Blue.

 

....u u u i Love you.

5 ciastek.

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.09.2025 o 23:13, patryk230582 napisał(a):

Ja chciałbym taką zwykłą babę mieć, która będzie wspierająca i rozkładająca (nogi) tylko przede mną.

A ja chciałbym umieć latać jak superman, ale wiem że mogę latać tylko maszynami... ;)

Jaki rynek matrymonialny dziś w Polsce jest każdy widzi. Czas porzucić bajki Disneya i grać z samicami tak, aby nie zostać ogranym. 

hq720.jpg?sqp=-oaymwEhCK4FEIIDSFryq4qpAx images?q=tbn:ANd9GcRDE2YOMMKWzOCtDFAX5Ti

 

Edited by Morfeusz
  • Like 4
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Perun napisał(a):

Kobiety mają emocje zamiast wyższych uczuć. Wyjątek to matki.

Matka też kocha, ale tylko własne dziecko, a więc nie jest to bezinteresowna miłość. Wystarczy się nauczyć, że nic nie jest w życiu za darmo, każda wymiana ludzka to interesowna transakcja.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Panowie a co to się stanęło? Ani jednej odpowiedzi w stylu "po 40 dopiero zaczyna się życie, szukaj w wieku 20-25" itp? Skąd ten defetyzm? Pamietam jak czytałem tu posty które przynosiły mi otuchę i miałem myśli "nawet jeśli po 50ce będę chciał być w związku to spokojnie ogarnę inteligentnego i pięknego babona przed 30ką. A teraz? Czyli, że co, że jednak 25 letnia panna mając do wyboru 30 i 40 latka prędzej wybierze tego pierwszego?😔

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.09.2025 o 23:13, patryk230582 napisał(a):

Ja chciałbym taką zwykłą babę mieć, która będzie wspierająca i rozkładająca (nogi) tylko przede mną. To dużo i mało.

To mnie najbardziej rozwala, że oczekiwania w wersji minimum, a jednak dla tak wielu p0lek nie są możliwe do spełnienia...


Są wyjątki, są takie kobiety, ale teraz zgraj to w jednym czasie, że oboje jesteście wolni + podobacie się sobie wizualnie + charaktery/zainteresowania + chcecie wejść w związek. Szanse małe, ale są. Pytanie czy nie szkoda czasu i energii na szukanie igły w stogu siana? 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.09.2025 o 20:02, dziadul napisał(a):
W dniu 10.09.2025 o 08:57, niemlodyjoda napisał(a):

ako 40+ z 14 lat młodszą Ukrainką polecam

Serio? Przecież one tak się łaszą, że aż na wymioty bierze.

Zimna Polka źle.

Gorąca Ukrainka jeszcze gorzej.

@dziadul weź się....

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.09.2025 o 23:13, patryk230582 napisał(a):

Jak do tego podchodzicie ?? Ja chciałbym taką zwykłą babę mieć, która będzie wspierająca i rozkładająca (nogi) tylko przede mną. To dużo i mało. 
Uważam że wiek 25-30 jest idealny na znalezienie żony, kobiety, partnerki tyle że człowiek myśli wtedy nie tym organem co powinien. A gdy przełącza mu się i myśli już mózgiem to warunki środowiskowe nie są już sprzyjające …

Napiszę Ci na własnym przykładzie. Najgorszym doradcą jest Twoje ciśnienie, bycie potrzebującym, bycie pod presją czasu, etc, etc.

 

Według mnie, punktem wyjścia powinno być zbudowanie siebie. Mentalnie, finansowo, zdrowotnie, socjalnie. Jak osiągniesz sukces w tych dziedzinach - to możesz mieć fajną rozkminę, w której dojdziesz do pytania: "po co mi kobieta, skoro jestem szczęśliwy?"

 

Oczywiście chodzi o bliskość, której sam sobie nie dasz i tutaj naturę trudno oszukać. Dodatkowo przychodzi miliard przekonań, które wpajano nam od dziecka, że do szczęścia potrzebna jest kobieta, Twoja lepsza druga połówka, bla bla bla.

 

Pytanie tylko jakim kosztem? Im człowiek bardziej świadomy, tym bardziej rozumie (LOGICZNIE) na czym polegają relacje (ze strony kobiet). Mając czarno na białym korzyści i możliwe straty - wybór najczęściej będzie zostać samemu. Sam widzisz (przepraszam, że sformułowanie, bo jest ciut na wyrost), że zostały same ochłapy:

W dniu 9.09.2025 o 23:13, patryk230582 napisał(a):

- samotne matki z dzieckiem

- ukrainki

- borderki z kolorowymi włosami

- ex lub nie ex escortki (czasem z dzieckiem)

- stare panny z nietoperzem w kroku, które by chciały ale nie wiedzą jak

- własna graba

Jakiś czas temu doszedłem do tego, co już napisane było na forum setki razy, że lepiej być samemu, niż z byle kim. Desperaci wchodzą w takie relacje i po kilku miesiącach haju hormonalnego (czysta biologia, natura) dostają rachunek. To taki kredyt z odroczonym terminem płatności. Potem pańcie boli głowa, nie ma czasu, bo jest koncert, albo psiapsi potrzebuje pomocy, bo jej konkubent wyszedł z więzienia i nawet nie zadzwonił. A Ty musisz to wszystko znosić.

 

sdfe.jpg 

 

Powtórzę - są wyjątki. Są kobiety z wartościami, zasadami, hobby, celem w życiu, własnym majątkiem itp. - ale najczęściej są już też w odpowiednim wieku (bliskim Twojego, albo nawet i starsze). 

 

Dla mnie pass, ale obserwuję, analizuję - jestem otwarty gdyby ktoś się trafił naprawdę fajny. I cenię sobie mega social media oraz podstawową wiedzę psychologiczną i naukową, bo laski z czerwonymi flagami mogę odrzucić zanim otworzą usta. Zaoszczędzam masę czasu, pieniędzy i energii. 

 

P.S. @patryk230582 nie chcę Cię zniechęcić, to tylko mój punkt widzenia. Z ciekawości - czy Ty masz określone cechy które cenisz sobie u kobiet, wiesz jakie wartości powinna wyznawać itp.? Wiesz kogo szukasz? Czy to raczej loteria - kto się pojawi i pisząc kolokwialnie, będzie skora do współżycia = już się nadaje na partnerkę? 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Brat Jan napisał(a):

Zimna Polka źle.

Gorąca Ukrainka jeszcze gorzej.

@dziadul weź się....

Gorące to są Hiszpanki, które cię utulą w cycach, a te paszyniska są wyrachowane i mdlące. :)

@Obliteraror

Cytat

dla mnie to akurat urocze.

No da, paljaki są najlepsze menszczyzny! :D

 

 

Edited by dziadul
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, dziadul napisał(a):

Gorące to są Hiszpanki, które cię utulą w cycach, a te paszyniska są wyrachowane i mdlące.

A, chyba, że tak...

 

4 minuty temu, dziadul napisał(a):

No da, paljaki są najlepsze menszczyzny! :D

:D:D

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, ManBehindTheSun napisał(a):

Panowie a co to się stanęło? Ani jednej odpowiedzi w stylu "po 40 dopiero zaczyna się życie, szukaj w wieku 20-25" itp? Skąd ten defetyzm?

Mylisz defetyzm z realizmem. Wiemy jak wygląda rynek matrymonialny w Ukropolin, wymagania w stosunku do tego co oferowane jest w zamian. Jakie padają wyroki w sądach, gdy nie pracującej konkubinie przysługuje połowa Twojego dorobku. 

 

Dlatego trzeba być po prostu sprytniejszym od samic, stawiać siebie na pierwszym miejscu. Nauczyć się cieszyć z pasji, zdrowia, swojego stylu życia, spokoju, sportu, itp. Samice tylko zapraszać czasowo do swojego życia, nie stawiając ich na piedestale. Jako czasowe towarzystwo i zaspokojenie potrzeb.

 

Tymczasem autor posta:

  • Szuka partnerki w portalach i apkach randkowych, gdzie trafiają najmocniej uszkodzone kobiece odpady. 
  • Ma głowie wgrane przekonania o znalezieniu mitycznej Himalajki. Wspierającej, ciepłej, wiernej, nie odmawiającej seksu.
  • Chce zalewać którąś z tych samic znalezionych w ścieku randek online.
  • Z posta bije mental potrzebującego, któremu mityczna samica ma wypełnić jakieś braki w poczuciu zadowolenia z życia. sBoGp1f5B13cNKB6.jpg
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.