Jump to content

Podżegacze wojenni znaleźli sposób, żeby wysłać Polaków na Ukrainę, w roli mięsa armatniego


Recommended Posts

Od prawa do lewa, w mediach głównego ścieku, propagandyści, podżegacze wojenni i politycy próbują przestraszyć Polaków

na tyle, by ci zgodzili się na udział Polski w konflikcie z Rosją, rządzący i ich mocodawcy przebierają nogami, bo tak tej wojny potrzebują.

Jak zwykle nie liczą się ze zdaniem Polaków, którzy tej wojny nie chcą, bo straty, poziom cierpienia, biedy dotknie właśnie ich.

A jak to zwykle bywa w historii, kasta uprzywilejowanych ucieknie w bezpieczne miejsce i zostawi społeczeństwo z problemem.

 

Oczywiście po uruchomieniu 4 artykułu NATO, po konsultacjach z sojusznikami, poplecznicy u władzy w Polsce

zgodzili się za plecami Polaków na wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę w celu rzekomego szkolenia z systemów obrony przeciw dronowej.

Pytaniem jest dlaczego tak owych szkoleń nie ma prowadzonych na miejscu w Polsce, czemu muszą jechać na Ukrainę, skoro

mamy swoje systemy strącania dronów lub możemy mieć zastępcze od Niemców?

 

Wyjdzie na to, że nasi żołnierze na Ukrainie będą pilnować ukraińskiego nieba strącając drony, może i nawet rakiety, samoloty,

co będzie odebrane przez Rosję, równoznaczne z zaatakowaniem jej i wypowiedzą nam wojnę😕

 

Historia niestety się powtarza, obca agentura mająca wpływ na polityków, ich rękami doprowadzi do kolejnej hekatomby.

Najsmutniejsze jest to, że prowokacja dronowa obnażyła słabości obronne Polski, brak natychmiastowego przeciwdziałania.

Polacy nie mogą czuć się bezpieczne, tym bardziej, że nie jesteśmy w ogóle przygotowani do nowych działań na polu bitwy. 

 

 

 

  • Like 12
  • Sad 4
Link to comment
Share on other sites

  • Iceman84PL pinned and featured this topic

@Iceman84PL ale to typowe prawackie pitolenie, coś słyszał, cos mu się wydaje, dodac trochę teori spiskowych i miesza sie ludziom w głowach. 

Nawet za Grokiem:

Polska nie wyśle żołnierzy na szkolenie na Ukrainę. Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) jednoznacznie zdementowało takie doniesienia, podkreślając, że wszelkie wspólne szkolenia i współpraca w zakresie systemów dronowych i antydronowych odbędą się na terytorium Polski.

 

Dlaczego pojawiły się spekulacje?

Incydent z dronami był pierwszym przypadkiem, gdy Polska zestrzeliła rosyjskie bezzałogowce (współpracując z NATO, m.in. holenderskimi F-35). To wzbudziło obawy o eskalację i prowokowało dyskusje o wzajemnej pomocy. Źródła jak Reuters mogły opierać się na wstępnych rozmowach, ale oficjalne stanowisko Polski jest jasne: zero ryzyka angażowania się w bezpośrednią obecność wojskową na Ukrainie.Podsumowując, nie ma planów wysyłania polskich żołnierzy na Ukrainę – współpraca pozostaje w ramach bezpieczeństwa NATO i odbywa się w Polsce. Jeśli sytuacja się zmieni (np. w odpowiedzi na dalsze prowokacje), rząd Tuska podkreśla, że priorytetem jest obrona polskich granic bez eskalacji konfliktu.

 

 

Edited by balin
  • Like 3
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, balin napisał(a):

rząd Tuska podkreśla, że priorytetem jest obrona polskich granic

Tego samego Tuska którego ludzie przez X lat ;) robili wszystko aby wpuszczać jak najwięcej "Putinowskiech dywersantów i broni M" przez granicę z Białorusią? 

Ten człowiek kłamie jak otwiera usta. 

  • Like 9
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Drago napisał(a):

Ha ha chyba nie ma większego syfu jak politycy .

 

Wybory trzeba jakoś wygrać. Tusk musiał zabrać wyborców lewicowych. Teraz, żeby Nawrocki wygrał, PIS musiał przyciągnąc wyborców prawicowych, stąd obrońcy granic na niemieckiej granicy, czy jazda z ukraińcami. To się kolego nazywa skuteczność. :D  

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, balin napisał(a):

@Iceman84PL ale to typowe prawackie pitolenie, coś słyszał, cos mu się wydaje, dodac trochę teori spiskowych i miesza sie ludziom w głowach. 

Nawet za Grokiem:

Polska nie wyśle żołnierzy na szkolenie na Ukrainę. Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) jednoznacznie zdementowało takie doniesienia, podkreślając, że wszelkie wspólne szkolenia i współpraca w zakresie systemów dronowych i antydronowych odbędą się na terytorium Polski.

W czwartek (11 września) agencja Reutera za źródłami zaznajomiony ze sprawą, przekazała, że w związku naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony polscy wojskowi odwiedzą Ukrainę, by szkolić się m.in. ze zwalczania wrogich dronów i obsługi systemów antydronowych. Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w środę po atakach, że Kijów jest gotowy pomóc Polsce w budowie odpowiedniego systemu ostrzegania i ochrony przed rosyjskimi dronami.

W tej sprawie 12 września Ministerstwo Obrony Narodowej postanowiło zabrać głos, informując na platformie X, że "obecnie trwają zaawansowane rozmowy między specjalistami obu krajów dotyczące pogłębionej współpracy w obszarze systemów dronowych i antydronowych". Jak możemy przeczytać w komunikacie:

"Szanowni Państwo, w związku z pytaniami o miejsce planowych szkoleń dronowych i współpracy pomiędzy ekspertami z Polski i Ukrainy informujemy, że obecnie trwają zaawansowane rozmowy między specjalistami obu krajów dotyczące pogłębionej współpracy w obszarze systemów dronowych i antydronowych. Wszystkie te działania mają się odbyć na terenie Polski".

To nie wiesz, że wpierw puszcza się nieoficjalne info, żeby sprawdzić reakcje społeczeństwa? Według mnie boldem masz powód dlaczego się nie sprawdziło, ugięli się pod oporem społecznym i tyle.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Pocztowy napisał(a):

To nie wiesz, że wpierw puszcza się nieoficjalne info, żeby sprawdzić reakcje społeczeństwa? Według mnie boldem masz powód dlaczego się nie sprawdziło, ugięli się pod oporem społecznym i tyle.

 

Serio myślisz, że "ugięli się pod oporem społecznym"? 

Nie żartuj. 

Ośrodek sterowania nie jest nawet w Polsce bo to w ośrodku dowodzenia NATO zapadnie decyzja co robić czyli w Waszyngtonie.

NATO bez USA to śmiech na sali, a to Ameryka podejmie decyzję czy opłaca jej się z Rosją mieć wojnę czy się z nią ułożyć.

Po Przewodowie Polska czekała na instrukcje z USA co ma powiedzieć, to Ty myślisz, że o wprowadzeniu żołnierzy na UA będzie decydował ktoś tutaj?

Albo masz świetne poczucie humoru albo jesteś naiwny.

Nie ma znaczenia czy rządzi PiS czy PO, Nawrocki czy Trzaskowski rozkazy idą od tych co mają realną władze i możliwość wydawania rozkazów, a nie od ich wasali (jakim jest Polska).

 

NATO nic nie zrobi jeśli nie będzie rozkazu z USA a rozkaz wejść / nie wejść do wojny ma się opłacać USA i tylko USA bo to mocarstwo walczy (z coraz gorszym skutkiem) o utrzymanie statusu hegemona i to ich wyrazem siły i interesów jest NATO (czego dowodem jest haracz jaki Polska zgodziła się płacić w zamian za ochronę - sławetne 5% XD).

 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 9
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@niemlodyjoda A ja się zgadzam z @Pocztowy muszą się liczyć z reakcją społeczną, żeby nie przedobrzyć. Tłuszcza to wbrew pozorom żywioł podobnie jak ogień czy rwąca rzeka. Według mnie po prostu mają masę innych scenariuszy i jak nie ten to inny, wszystko jest przygotowane na zapleczu,.a zorganizować inną prowokację mając w rękach wszelkie do tego środki nie jest rzeczą jakaś szczególnie wymagającą (potrafili zamknąć las w odpowiedzi na wirusa, więc nie ma rzeczy niemożliwych). Pytanie co dalej. To, że mają swojego "Smoka w Belwederze" to też atut, ale jest szansa, że nawet on nawali w tej syjonistycznej układance. 

 

Wniosek jest mój taki, że ośrodek decyzyjny w Waszyngtonie musi być elastyczny i w sposób dynamiczny się dostosowywać do bieżących zdarzeń. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, niemlodyjoda napisał(a):

Serio myślisz, że "ugięli się pod oporem społecznym"? 

Nie żartuj.

Miałem napisać że ugięli się pod oporem społecznym albo Trump ich wyhamował, ale pisałem post na raty i mi jakoś uciekło. W tej sytuacji myślę, że jednak mógł to być opór społeczny, bo raczej to nie był pomysł Trumpa, tylko jakiegoś naszego lokalnego przygłupa.

Link to comment
Share on other sites

Logika w polityce i decyzjach przywódców rzadko bywa racjonalna. Polska może, ale nie musi zostać wciągnięta w konflikt z Rosją. Niestety, układ NATO może sprytnie wypchnąć nas na pierwszy front – bo w którym narodzie łatwiej znaleźć „frajerów”, jeśli nie w źle zarządzanej Polsce? Wydaje się, że to tylko kwestia czasu, bo Ukraina sama nie jest w stanie pokonać Rosji. Obecnie jedynie się broni, stopniowo tracąc kolejne terytoria, a Zachód nie chce dopuścić do upadku Ukrainy. To oznacza, że większa wojna jest nieunikniona – pytanie nie brzmi czy, ale kiedy. Historia pokazuje zresztą, że konflikty na wschodzie często stawały się zarzewiem szerszych wojen, do których stopniowo dołączali kolejni gracze. Finalnie to postawią nas przed faktem dokonanym gdy będą na to gotowi, narracje jak widać można zbudować nawet na dronach styropianowych. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, balin napisał(a):

ale to typowe prawackie pitolenie, coś słyszał, cos mu się wydaje, dodac trochę teori spiskowych i miesza sie ludziom w głowach. 

 

No tak zapomniałem, że jedynie słuszna narracja to ta z lewej strony, gdzie co rusz straszy się Putinem😏

 

3 godziny temu, balin napisał(a):

Polska nie wyśle żołnierzy na szkolenie na Ukrainę. Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) jednoznacznie zdementowało takie doniesienia, podkreślając, że wszelkie wspólne szkolenia i współpraca w zakresie systemów dronowych i antydronowych odbędą się na terytorium Polski.

 

 

Ja bym za bardzo nie wierzył w zapewnienia popleczników u władzy w Polsce, tym bardziej, że decyzje zapadają gdzie indziej.

Nie będą mieli nic do gadania jak ich mocodawcy z Waszyngtonu, Izraela, Brukseli i Berlina wydadzą rozkazy, wytyczne.

Przecież to słupy podstawione, które nawet nie pierdną bez zgody swoich panów.

 

Godzinę temu, Pocztowy napisał(a):

Szanowni Państwo, w związku z pytaniami o miejsce planowych szkoleń dronowych i współpracy pomiędzy ekspertami z Polski i Ukrainy informujemy, że obecnie trwają zaawansowane rozmowy między specjalistami obu krajów dotyczące pogłębionej współpracy w obszarze systemów dronowych i antydronowych. Wszystkie te działania mają się odbyć na terenie Polski".

 

Miejmy nadzieje, że tak się stanie, w przeciwnym wypadku jesteśmy w czarnej D.

Zgadzam sie również z @niemlodyjoda, który praktycznie wszystko Ci wyjaśnił w jednym poście.

 

31 minut temu, Husquarna napisał(a):

A ja się zgadzam z @Pocztowy muszą się liczyć z reakcją społeczną, żeby nie przedobrzyć. Tłuszcza to wbrew pozorom żywioł podobnie jak ogień czy rwąca rzeka.

 

Na szczęście 2/3 ludzi na internecie nie wierzy w jedynie słuszną propagandę systemu, podniosły się głosy, że to prowokacja i nie koniecznie rosyjska.

Więc zaczęła się nagonka, o farmach trolli czy dezinformacji, bo społeczeństwo nie zgadza się na wojnę.

Jak się ugięli, to fajnie, jednak racjonalnie do tego podchodząc może to być chwilowe uspokojenie mas wkurzonych obywateli.

 

4 minuty temu, HermannBrunner napisał(a):

Ta ekipa jest chyba jeszcze bardziej proukraińska niż poprzednia. Żenada. Nawet o tą zawetowaną ustawę najbardziej spruły się platfusy.

 

Odrzucili ustawę penalizującą banderyzm, czym pokazali swoje prawdziwe oblicze.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Iceman84PL napisał(a):

Odrzucili ustawę penalizującą banderyzm, czym pokazali swoje prawdziwe oblicze.

Oczywiście oni pierwsi do wyzywania innych od ruskich agentów a sami są zdrajcami, antypolakami i jak widać ukraińskimi agentami. Wstyd i hańba co my wpuściliśmy do sejmu. Banda skurwysynów i degeneratów.

  • Like 4
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o reakcję Rosji na zestrzelenie dronów przez NATO to tak naprawdę ich zszokowaliśmy i to bardzo. Bo wyszło na to, że nie mamy żadnej obrony. Drony tanie jak barszcz musiały być zestrzelone przez rakiety warte kilka milionów. Koszty całkowicie niewspółmierne. Jeden większy zmasowany atak rakietowy z dronami w Polskę i jej infrastrukturę krytyczną, zapasy broni, amunicji, obiekty wojskowe i Polski nie ma, nawet nie musi być pełnoskalowej wojny. Jesteśmy tylko państwem teoretycznym, z tektury.

  • Like 8
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Szczery Człowiek napisał(a):

Jeśli chodzi o reakcję Rosji na zestrzelenie dronów przez NATO to tak naprawdę ich zszokowaliśmy i to bardzo. Bo wyszło na to, że nie mamy żadnej obrony. Drony tanie jak barszcz musiały być zestrzelone przez rakiety warte kilka milionów. Koszty całkowicie niewspółmierne. Jeden większy zmasowany atak rakietowy z dronami w Polskę i jej infrastrukturę krytyczną, zapasy broni, amunicji, obiekty wojskowe i Polski nie ma, nawet nie musi być pełnoskalowej wojny. Jesteśmy tylko państwem teoretycznym, z tektury.

 

Przypuszczam, że to samo byłoby z większością NATOwskich krajów Europy Środkowej.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.09.2025 o 15:14, Szczery Człowiek napisał(a):

Jeden większy zmasowany atak rakietowy z dronami w Polskę i jej infrastrukturę krytyczną, zapasy broni, amunicji, obiekty wojskowe i Polski nie ma, nawet nie musi być pełnoskalowej wojny. Jesteśmy tylko państwem teoretycznym, z tektury.

 

Z wielu wypowiedzi analityków, byłych wojskowych, jesteśmy w stanie bronić się 3 dni.

To jest smutny obraz rzeczywistości, a politycy dalej mydlą oczy o silnej armii😏

 

Do tego dużo sprzętu oddane Ukrainie, sama prowokacja dronowa obnażyła słabości naszego państwa,

nie ma systemów obronnych, neutralizowania zagrożenia, do tego ludzie odpowiedzialni za zarządzanie,

bezpieczeństwo, nie potrafią podejmować decyzji, w odpowiednim czasie przeciwdziałać skutecznie,

by wyeliminować potencjalne straty, niebezpieczeństwa.

 

I jak w takim kraju Polak ma się czuć bezpiecznie? 

Ludzie słabi, mierni rządzą naszym krajem, a winą społeczeństwa jest to, że takich sobie wybierają.

 

Co do teoretycznego państwa, to raczej od dawna jesteśmy kolonią i strefą wpływów obcych mocarstw,

zarówno z zachodu jak i wschodu. Tu jest poligon doświadczalny, przyszły front, na którym możni tego świata

będą rozgrywać swoją grę, tylko nie będzie to gra komputerowa a realna, czyli nami Słowianami😕

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Iceman84PL napisał(a):

I jak w takim kraju Polak ma się czuć bezpiecznie? 

Ludzie słabi, mierni rządzą naszym krajem, a winą społeczeństwa jest to, że takich sobie wybierają.

 

W tym kraju większość rzeczy działa na tkz. taśmę klejącą. Nieudolna władza od kilku dekad dba jedynie o swój stan konta, a reszta jest robiona na łapu-capu.

Kraj jest zrujnowany - widać to zwłaszcza po mniejszych miastach do 100tys. Politycy zamiast coś faktycznie robić to wklejają szorty do mediów i PR żeby jak najdłużej przy korycie siedzieć.

Mignął mi ostatnio obrazek dwóch upasionych knurów w sejmie jako naszych front generałów... Jeden jakby wczorajszy przysypiał w obliczu zagrożenia...   Jak ci ludzie będą wydawać rozkazy to nie wiem czy my nawet te 3 dni przetrzymamy... Nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach - obraz polskiej patologii de la crème.

Naród oczywiście śpi - obudzą się dopiero jak im rakiety na łeb będą spadać ale wtedy to już będzie za późno.

W razie jakiejś awantury z Rosja to zostajemy zmieceni z planszy, a taki Marcon czy "pomarańczowy człowiek" zanim pomyślą co robić to my będziemy już w ruine. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, smerf napisał(a):

razie jakiejś awantury z Rosja to zostajemy zmieceni z planszy, a taki Marcon czy "pomarańczowy człowiek" zanim pomyślą co robić to my będziemy już w ruine. 

Może taki jest plan? Polska upadła zanim nasi sojusznicy się obudzili, nie ma czego ratować, czyli NATO nie musi nic robić.  
Mam wrażenie, że od covidu władza coraz bardziej pomiata szarym obywatelem. Do tego ludzie pogrążeni w chocholim tańcu.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Magos Dominus napisał(a):

Mam wrażenie, że od covidu władza coraz bardziej pomiata szarym obywatelem. Do tego ludzie pogrążeni w chocholim tańcu.

 

Covid był sprawdzianem, na ile rządzący mogą się posunąć ze społeczeństwem.

Przekraczali wszelkie granice przyzwoitości, absurdu, a naiwny, przestraszony naród robił wszystko co kazali.

Polak na Polaka donosił, wydawał w ręce służb bo maseczki nie nosił lub do parku poszedł na spacer🤡

 

Polacy śpiewająco zdali test na głupotę, więc nie można się dziwić władzy, że posuwają się o krok dalej.

Dzisiaj gdzieś mi mignęło info o 1 mln szczepionek na nowy rodzaj covid, który niedługo ma trafić do Polski.

Także znowu będzie grany cyrk z klaunami w roli głównej😏

 

Co do potencjalnego konfliktu, nie jeden idiota z pobudek czysto emocjonalnych lub gratyfikacji finansowych,

pójdzie na front się poświęcić, ważne, że na kacapów będzie polować i ktoś go tam po plecach za to poklepie.

Dużo takich, dlatego nie ma co ich żałować, sami sobie taki los wybiorą. Reszta świadomych ludzi stąd wyjedzie

lub będzie miało wywalone na tą szopkę. 

 

Najśmieszniejsi i najżałośniejsi to ci wszyscy podżegacze, grają jedną płytą, a nawet do głowy im nie przyjdzie,

że prawda może być całkiem inna. Cóż poczekamy na rozwój wydarzeń, i tak nie mamy na to wpływu,

więc nie ma sensu na zapas się przejmować.

 

Najważniejsze to pokazać decydentom, że Polacy nie zgadzają się na wojnę, nagłaśniać gdzie się da, bo uwierz oni 

patrzą na odzew opinii publicznej, gdzie akurat w tym aspekcie Polacy w większości są zgodni i nie poddają się propagandzie.

Presja ma sens😉

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Iceman84PL napisał(a):

Najśmieszniejsi i najżałośniejsi to ci wszyscy podżegacze, grają jedną płytą, a nawet do głowy im nie przyjdzie,

że prawda może być całkiem inna. Cóż poczekamy na rozwój wydarzeń, i tak nie mamy na to wpływu,

więc nie ma sensu na zapas się przejmować.

 

Cześć z nich to opłaceni aktorzy. Ostatnio słuchałem fajnego referatu pewnego historycznego zdarzenia w Afryce gdzie gdzie dwa plemiona żyły sobie w zgodzie przez setki lat na jednym terenie do czasu jak mass media do nich nie dotarły... i zrobiły im papkę z mózgu. Wkręcono im że jedno plemię jest gorsze od drugiego genetycznie bo mają mniejsze głowy... Skutek? zaczęli się masowo wyżynać... wówczas zachodni przybysze mogli spokojnie ich przez lata okradać. Obecnie cały świat jest na sznurkach mediów i inżynierii społecznej. Ludzie w obecnych czasach mają robione pranie głowy 24/7. Tak tacy ludzie pójdą na front z uśmiechem na ustach bo wierzą w narracje która im się podaje, a oni bezkrytycznie temu ufają. 

 

Ogólnie temat jest głębszy bo prowadzi nas do "króliczej nory" gdzie 95% społeczeństwa zachowuje się jak boty, a 5% widzi że coś tu nie gra.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz się nauczyć obróbki metali na skalę przemysłową, to idziesz do huty, czy rozpalasz ognisko u siebie w salonie? Czy może pożyczasz ognisko od Niemców?

 

Zajebiście, że jadą, niech się uczą, a zdobytą wiedzą podzielą się z resztą po powrocie. Żadnej bardziej aktualnej wiedzy nie zdobędą, niż obserwując faktyczny konflikt, w podobnym rejonie i na podobnym sprzęcie. Ja wolę, żeby te szkolenia były skuteczne i żebyśmy mieli kim się bronić w razie W.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.