Jump to content

Podżegacze wojenni znaleźli sposób, żeby wysłać Polaków na Ukrainę, w roli mięsa armatniego


Recommended Posts

7 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Zajebiście, że jadą, niech się uczą, a zdobytą wiedzą podzielą się z resztą po powrocie. Żadnej bardziej aktualnej wiedzy nie zdobędą, niż obserwując faktyczny konflikt, w podobnym rejonie i na podobnym sprzęcie. Ja wolę, żeby te szkolenia były skuteczne i żebyśmy mieli kim się bronić w razie W.

 

Najpierw to trzeba mieć odpowiednią fabrykę dronów bo same umiejętności są mało przydatne jak nie ma się zaplecza sprzętu i się go nie produkuje. Po za tym oni do nas mogą wysłać chociaż jednego doświadczonego instruktora i na symulatorach latać jednak nasi raczej jadą tam po coś innego. Moim zdaniem to taki mały zastrzyk wojska zanim więcej nie wyślemy bo przecież oni się będą uczyć w boju nie na poligonie bo na poligonie to i u nas można się uczyć?  Nie wierzę że to jest wycieczka krajoznawcza.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

@Grzesiek Zobaczymy czy pojadą, bo są informacje jakoby rządzący odstąpili od tego pomysłu, prawdopodobnie ugieli się pod presją społeczną

lub zbłaźnili się na arenie międzynarodowej pokazując zdjęcia uszkodzonego domu, który po czasie okazał się incydentem przy udziale polskiego

f-16 a nie rzekomego drona😏🤦‍♂️

 

Pytanie dlaczego eksperci ukraińscy nie przyjadą do Polski, by szkolić? Nasze wojsko na terenie banderlandu jest niepotrzebne i niewskazane,

chociażby z takiego powodu, że Rosja uzna to jako jawne przystąpienie do konfliktu, a wtedy dopiero się zacznie na poważnie.

Tam łatwo o prowokacje, gdzie potencjalne szkolenie na ich terenie, będzie w zasadzie zestrzeliwaniem rosyjskich dronów, rakiet czy samolotów. 

 

Komu jest to potrzebne, bo na pewno nie Polakom. To Ukraińcy prowokują od samego początku wojny, o czym wspomina były prezydent Duda

u Rymanowskiego. To im zależy, by wciągnąć Polaków do walki, bo Ukraińcom kończy się mięso armatnie. 

 

Dlatego jako Polak nie zgadzam się na wysyłanie Polaków na Ukrainę, to nie nasza wojna, pilnujmy własnych interesów,

kalkulujmy zyski i potencjalne straty.

 

Pora oduczyć się mesjanizmu i romantyzmu, pomagania za darmo komuś kto naszego państwa nie szanuje, gardzi. 

A jak osłabniemy to kolejny raz zrobią nam powtórkę z historii czyli drugi Wołyń, o czym nie możemy zapominać. 

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Rozumiem obawy. Sam mam obawy i nie chcę wojny w Polsce. Natomiast trzeba się pogodzić z faktami, że skoro Rosja wysłała do nas kilkadziesiąt dronów, to wojna już tu jest. Nie ma jeszcze wojny pełnoskalowej, pierwszy atak już nastąpił.

 

Rosja nie potrzebuje pretekstu, żeby nas zaatakować. Rosja atakowała nas dziesiątki jeśli nie setki razy w historii, zabiła niesprowokowana miliony naszych obywateli. Rosja jest wrogiem nr.1 obecnie, historycznie obok Niemiec. Próba obłaskawiania Rosji i chodzenia na paluszkach, żeby tylko nas nie zauważyła to błąd. Rosja już nas widzi i atakuje. Rosja rozumie tylko prawo silniejszego. Zaatakowała Ukrainę, bo Ukraina była słaba. Zaatakowała Gruzję z tego samego powodu. Nie zaatakowała jakoś Stanów Zjednoczonych, mimo że z nimi graniczy, bo to jest państwo silne. Si vis pacem, para bellum. Trzeba być maksymalnie jak najsilniejszym, bo to jest najlepsza gwarancja pokoju. Jakbyśmy mieli wyrzutnię rakiet z głowicami atomowymi pod każdym ogródkiem, to by było idealnie. Niestety tak nie jest, więc trzeba się zbroić tak szybko i skutecznie jak się da.  Bez oglądania się "a co Ruscy powiedzą". Know-how jest częścią tego zbrojenia się.

 

Dużo jest dziwnych teorii w internecie, część wprost powielających ruski przekaz medialny, część pisana przez faktycznych ruskich trolli, część przez łykających to Polaków. Z Ukraińcami mamy jeden poważny zatarg, konkretnie najpierw masakrę, a potem nie pochowanie i nie przeproszenie za nią oraz dalsze gloryfikowanie Bandery. To jest poważny zatarg, prawda. Natomiast z Rosją mamy zatargów dużo więcej i z punktu widzenia całej historii Polski, to Ukraina ledwo tam istnieje. Pamiętajmy kto jest prawdziwym wrogiem.

 

Podam Wam źródło informacji, któremu sam ufam: https://www.osw.waw.pl/pl. Zwłaszcza polecam cykliczny przegląd rosyjskich mediów, gdzie pokazywane są aktualne przekazy dnia, które lecą w telewizji w Rosji.

  • Like 2
  • Haha 2
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Grzesiek napisał(a):

Pamiętajmy kto jest prawdziwym wrogiem.

Nie ma czegoś takiego jak "prawdziwy wróg". Jest tylko aktualny wróg albo potencjalny wróg. Ukraińcy to też ruskie, stepowe naleciałości są u nich głęboko zakodowane w mentalności. Wobec stepowej dziczy nie okazuje się słabości - tego powinni być świadomi nie tylko wrogowie Rosji, ale i miłośnicy Ukrainy.

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Grzesiek napisał(a):

Natomiast trzeba się pogodzić z faktami, że skoro Rosja wysłała do nas kilkadziesiąt dronów, to wojna już tu jest. Nie ma jeszcze wojny pełnoskalowej, pierwszy atak już nastąpił.

 

A skąd wiadomo, że to Rosja wysłała drony, skoro do tej pory nikt tego nie zweryfikował i nie potwierdził, są co jedynie przesłanki?

Większość z nich nadleciała z terenu Ukrainy? dziwnym trafem tylko te zestrzelone były uzbrojone, reszta to atrapa.

To tak jakby wiedzieli, które zestrzeliwać, nie zastanawia cię to, nie czujesz, że coś tu nie gra i kupy się nie trzyma jedynie słuszna narracja jaśnie uśmiechniętej KO🤡

 

Rzekomy dom, który ucierpiał od rakiety polskiego f-16, gdzie wpierw przypisywano to jednemu z dronów, zamieszkują Ukraińcy, a to ci przypadek😏

Rozumiem, że w mediach głównego ścieku, propagandzie jaką sobie tam urządzają, przy udziale podżegaczy wojennych, grzeją temat, by na tyle przestraszyć

społeczeństwo, by te zgodziło się na wysłanie wojska i przystąpienie do konfliktu.

 

Nie dajmy się zwariować, podpuścić, to kolejna prowokacja, teatr dla gojów, tylko jeden naród ma w tym interes, by Polska przystąpiła do działań wojennych, i nie jest to Rosja.

Nawet były prezydent Duda u Rymanowskiego powiedział wprost, że to Ukraińcy od początku wojny chcą wszystkich w nią władować, zwłaszcza kraje NATO.

 

.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

A skąd wiadomo, że to Rosja wysłała drony, skoro do tej pory nikt tego nie zweryfikował i nie potwierdził, są co jedynie przesłanki?

Wszyscy zweryfikowali i potwierdzili. Było widać całą trasę podróży tych dronów z terytorium Rosji. Można się doedukować poniżej.

 

 

@dziadul Niepotrzebny dualizm, istnieje też duża grupa ludzi, która nie miłuje Ukrainy, a jest wrogami Rosji. Jeśli rozpatrujemy Ukrainę w kontekście bycia naszym potencjalnym wrogiem, to nim nie jest. Jest zrujnowana po wojnie z Rosją, próbuje dostać się do nato, jest państwem słabym i skorumpowanym. Ukraina nas nie zaatakuje w najbliższej przyszłości, bo nie może. Nie ma środków i jest to sprzeczne z jej interesami. Rosja już nas zaatakowała.

 

Teorie spiskowe są fajne, ale to tylko teorie. Zejdźcie na ziemię.

Edited by Grzesiek
  • Like 1
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Jeśli rozpatrujemy Ukrainę w kontekście bycia naszym potencjalnym wrogiem, to nim nie jest. Jest zrujnowana po wojnie z Rosją, próbuje dostać się do nato, jest państwem słabym i skorumpowanym. Ukraina nas nie zaatakuje w najbliższej przyszłości, bo nie może. Nie ma środków i jest to sprzeczne z jej interesami. Rosja już nas zaatakowała.

Rosja jest śmietelnym wrogiem, który może Polsce zrobić sporo krzywdy. 

Ukraina po wojnie zostanie silnym konkurentem, mającym w kilku dziedzinach sprzeczne interesy, na czele z rolnictwem, ale też tranzytem towarów.

Taka to róznica.

Edited by balin
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Było widać całą trasę podróży tych dronów z terytorium Rosji

 

Ciekawe? Tylko, że taki dron ma zasięg 600-700 km max, więc nie możliwym jest, by przyleciał z Rosji😏

 

8 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Ukraina nas nie zaatakuje w najbliższej przyszłości, bo nie może. Nie ma środków i jest to sprzeczne z jej interesami. Rosja już nas zaatakowała.

 

Jaka jest pewność? Ukraina środki ma, bo dostała mase sprzętu, pieniędzy, do tego te dziwne dywersje i sabotaż z ich udziałem.

Co robi ponad 11 tyś. młodych byczków ukraińskich w wieku 18-22 lat, którzy ostatnio przyjechali do Polski?

Może to V kolumna, która tylko czeka na rozkazy.

 

26 minut temu, balin napisał(a):

Rosja jest śmietelnym wrogiem, który może Polsce zrobić sporo krzywdy. 

 

Słyszę to od lat i nic się w tym kierunku nie dzieje😏

Graniczymy z Rosją i jakoś nie chcą nas atakować, jaki mieliby z tego interes?

 

Skoro Rosja chce gospodarczo współpracować z Niemcami, a Polska to kraj tranzytowy idealny 

jako brama infrastrukturalna do transportu towaru ze wschodu na zachód.

Nawet Chiny są zaniepokojone, że Polska definitywnie zamknęła granice z Białorusią, gdzie

było spotkanie przedstawiciela Chin i naszego prezydenta w tej sprawie.

 

Także panowie nie poddawajcie się medialnej propagandzie i bzdurnej narracji.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, balin napisał(a):

Ukraina po wojnie zostanie silnym konkurentem, mającym w kilku dziedzinach sprzeczne interesy, na czele z rolnictwem, ale też tranzytem towarów.

Taka to róznica.

https://x.com/iza66033533/status/1968415142984421777?s=46&t=Y2lWcNXhtMYN4ZX14jSAGg
 

Już pozamiatane panie. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Teorie spiskowe są fajne, ale to tylko teorie. Zejdźcie na ziemię.

 

Nie ma czegoś takiego jak teorie spiskowe.

Jest teoria albo spisek.

A to co ma miejsce obecnie to spisek za plecami Polaków, by wrzucić nas do maszynki do mielenia.

 

Na Ukrainie wielcy tego świata mają swoje interesy, firmy, wielkie gospodarstwa, więc potrzebny

jest naiwniak, by tego bronić, pilnować i poświęcać się. Ukraińcy już nie mają czym, więc chcą Polsce

przypisać tą rolę, jednak społeczeństwo jeszcze do reszty nie zwariowało i nie wyraża na to zgody.

 

Dlatego tylko rozsądek i spokój nas uratuje, nie pchajmy się tam, gdzie nie nasz interes, pilnujmy własnego.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

@Iceman84PL ale to aż nie wypada tak bezmyslnie powtarzac tych prawackich banialuk. 

Oczywiście mozna wypierac pewne oczywiste fakty, że pożary u nas to tak przypadkiem. Drony nad Polska, to wina Ukraińców. Prowokacje  z migrantami na granicy z Białorusią, to tylko Łukaszenka. Ruskie samoloty łamiące granice, to nic nie znaczące epizody. A wogóle to nas nie ma i Ukraina nie jest dla nas wazna, podczas gdy eksport na Ukrainę w 2024 wyniósł ponad 54 mld zł. Nie mamy tam interesów. :D 

 

Edited by balin
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Grzesiek napisał(a):

Rosja już nas zaatakowała.

Nie. Rosja cały czas prowokuje. Ale nie zaatakowała. Znając poczynania Rosji z ostatnich dwudziestu lat, przypuszczam, że tylko czeka, aż właśnie kolejną prowokację uznamy za atak.

No bo jeżeli nastąpił atak, to musi być odpowiedź. No i właśnie na takie coś kacapy czekają. Wprawdzie rajd pancerny na Warszawę nie wchodzi w grę, ale już kilka(naście) Iskanderów chętnie by nam posłali, aby polskie społeczeństwo przekonało się, jak bardzo kraj jest nieprzygotowany do wojny.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, balin napisał(a):

ale to aż nie wypada tak bezmyslnie powtarzac tych prawackich banialuk. 

 

Możesz sobie śmieszkować, bo zapomniałem, że tylko jedyna, słuszna, właściwa narracja to ta lewacka😏

Oczywiste fakty z mediów głównego ścieku😆 Proszę cię, tam zawsze Rosja będzie winna, a Ukry niewinne🤡

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

 

Możesz sobie śmieszkować, bo zapomniałem, że tylko jedyna, słuszna, właściwa narracja to ta lewacka😏

Oczywiste fakty z mediów głównego ścieku😆 Proszę cię, tam zawsze Rosja będzie winna, a Ukry niewinne🤡

O dronach z Ukrainy pitolą tylko prawacy, z Korwina-Mikke za wygadywanie głupot, które powtarzasz, śmieją się np. na X.

Nie traktuj tego jako atak osobisty, ale powtarzasz głupotki, których nikt nie potwierdza, poza określoną propagandą.  

Poniżej bardzo dokładna analiza wraz z mapkami.

https://cedmohub.eu/pl/obce-drony-nad-polska-skad-i-dlaczego-nadlecialy/

"Szerzenie narracji o „wciąganiu” Polski przez Ukrainę do wojny z Rosją jest jednym z dobrze udokumentowanych działań propagandowych Kremla (np. 1, 2, 3).

Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK wskazuje, że po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez obce drony w nocy z 9 na 10 września 2025 roku rozpowszechnia się fałszywe tezy, jakoby atak miał zostać przeprowadzony przez siły zbrojne Ukrainy w reakcji na odmowę wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę.

Wpis Włodzimierza Skalika, posła Konfederacji Korony Polskiej, zgłoszony nam do weryfikacji przez jednego z czytelników, jest zbieżny z celami putinowskiej Rosji i wpisuje się w jej fałszywe narracje."

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, balin napisał(a):

Nie traktuj tego jako atak osobisty, ale powtarzasz głupotki, których nikt nie potwierdza, poza określoną propagandą.  

 

Acha, czyli ktoś musi Ci coś potwierdzić, byś uwierzył, najlepiej ktoś znany, z dyplomami😏

 

Propaganda to ta grana w mediach głównego ścieku, wszelcy podżegacze wojenni stawiający swoje tezy 

na zasadzie emocji i nienawiści, które wyssali z mlekiem matki do narodu rosyjskiego.

 

Tak jak wcześniej pisał @dziadul, prowokacje Rosji zapewne będą, jednak nie są tacy głupi jak tu wielu się wydaje.

Dlatego też nie wierzę w atak Rosji, nie mogą sobie poradzić z Ukrainą, a będą atakować kraje NATO🤡?

 

Reasumując, nie dajmy się podpuścić propagandzie polityków, tym, którym zależy byśmy uwierzyli w te brednie przez nich pompowane.

Im dłużej zachowamy spokój, tym lepiej dla nas, machanie szabelką, unoszenie się honorem i emocjami doprowadzi do kolejnej hekatomby strat.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Obecnie najwięcej dezinformacji idzie z oficjalnych mediów :). A Putin jest dobry na wszystkie problemy. Nawet jest winny za historycznie wysoki deficyt budżetowy. Bo gdyby nie wojna na Ukrainie. To by nie trzeba tyle płacić za gaz, ropę no i wydatki na zbrojenia. Nie byłyby tak wysokie :).

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Baca1980 napisał(a):

Obecnie najwięcej dezinformacji idzie z oficjalnych mediów :).

 

Dokładnie tak.

 

Tam mnóstwo pseudo speców, sprzedajnych dziennikarzy, retoryka polityków, którzy rżną głupa i bezczelnie kłamią.

Na szczęście opinia publiczna w 2/3 nie ufa w to co propaganda mediów i rządzący próbują przedstawić.

 

Dziwnym trafem atak dronowy rozpoczął się, gdy dzień wcześniej nasz prezydent, będący w Finlandii, stanowczo oznajmił,

że nie wyraża zgody na wysyłanie polskiego wojska czy Polaków na Ukrainę.

 

Przecież po takich słowach Putek zapewne skakał z radości, że nikt mu nie będzie przeszkadzał, i co raptem miał dokonać ataku 

dronowego, bo mu się odwidziało😏 Czy raczej niezadowolona Ukraina na słowa prezydenta mogła dokonać takiej prowokacji,

by w końcu Polaków "zmotywować"? Myślący ludzie potrafią wyciągać wnioski, i od razu wiedzą skąd wiatr zawiał.

 

Jeszcze Międlar u Jaruzelskiej powiedział ciekawą rzecz, mianowicie z badań ukraińskich, przeprowadzonych w 2023 roku,

70% Ukraińców nienawidzi Polaków, nie są również wdzięczni za pomoc jaką od Polaków otrzymali.

Czy coś jeszcze trzeba tłumaczyć, by zrozumieć, że te dwa narody nigdy nie będą w dobrych relacjach,

bo jeden z nich czyli Ukraińcy, po dziś dzień nie rozliczyli się z historii, nie zadość uczynili, nie przeprosili Polski na arenie międzynarodowej.

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Iceman84PL napisał(a):

Tam mnóstwo pseudo speców, sprzedajnych dziennikarzy, retoryka polityków, którzy rżną głupa i bezczelnie kłamią.

Na szczęście opinia publiczna w 2/3 nie ufa w to co propaganda mediów i rządzący próbują przedstawić.

Do tego dosypali kolejne 800 mln zł na publiczną szczujnię. Obecna ekipa rządząca już wie że za dwa lata ich już nie będzie. Więc zajmują się już tylko i wyłącznie grabieniem publicznych pieniędzy pod siebie. Tylko że prezydent Nawrocki może zrobić im psikusa i nie podpisać ustawy budżetowej. Pod pretekstem jej niewykonalności ze względu na  dziurę budżetową. I wtedy dużo wcześniej spadną z rowerka.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Tam muszą nieźle smarować tych ludzi na samej górze drabiny społecznej, że tak wciągają Polskę do wojny. Nie ma się co dziwić, zależy im na osłabieniu Polski na czym oni sami się wzbogacą. Najwięksi zdrajcy są na zachodzie Europy.

Edited by doler
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.09.2025 o 09:32, Iceman84PL napisał(a):

Nie ma czegoś takiego jak teorie spiskowe.

Jest teoria albo spisek.

Teoria jest poparta przesłankami, a co ważniejsze jest poddana pod krytykę i modyfikowana w miarę jak krytyka znajduje jej słabe punkty. Teoria spiskowa to fantazja, która na krytykę reaguje umacnianiem się na swojej pozycji. Teorie spiskowe mają to do siebie, że gdy wytknie się im wewnętrzne sprzeczności, to im to zupełnie nie przeszkadza. Bo celem teorii jest zbliżenie się do rzetelnego opisu rzeczywistości, a celem teorii spiskowej jest podważenie zaufania w "media głównego ścieku" i popuszczenie wodzy fantazjom, poczucie się, że wie się więcej niż "stado baranów".

 

Mój Tata wierzy w to, że Ukraina nas zaatakuje i inne banialuki, których się naoglądał u Atora i jemu podobnych. Parę lat temu nieironicznie wierzył w to, że Ziemia jest płaska, po paru latach zrejterował na pozycję, że coś na pewno jest inaczej niż nas uczą, on nie może udowodnić co, jak, ani dlaczego, ale na pewno jest jakoś inaczej. Może jest większa, może puściejsza, może bardziej kwadratowa. On nie wie, ale w szkołach na pewno kłamią. Nie wie też po co kłamią, zgaduje że to gra "wielkich interesów", którym na tym zależy, żeby trzymać ludzi w niewiedzy. KTO WIE co mogą przed nami ukrywać...

 

Ale tak to trochę wygląda. Wrzuciłem rzetelne źródło, którego @Iceman84PL nie obejrzał, bo jakby obejrzał to by wiedział, że drony zamiast ładunku wybuchowego miały podczepiony dodatkowy zapas paliwa/baterie. Nie ma nawet najmniejszej chęci przyjęcia do siebie wiedzy z zewnątrz, bo tu nie chodzi o rzeczywistość, tylko o fantazje. Ja napisałem jeden post przedstawiający swój punkt widzenia, on napisał 5. A potem powstaje fałszywy obraz jakoby 2/3 opinii publicznej w coś tam wierzyło, bo takie opinie są w kółko powtarzane przez ludzi, którzy mają dużo czasu i szybko piszą na klawiaturze. 

 

W tym konkretnym przypadku wojny na Ukrainie jest jeszcze dodatkowy komponent, który komplikuje sprawę, tj. autentyczne rosyjskie akcje dezinformacyjne/fermentacyjne. Naprawdę istnieją oszukane konta, które podają tę samą linię, którą słyszą Rosjanie w ich mediach rządowych. Tak się składa, że ta linia jest często identyczna z tym, co jest tutaj pisane przez wielu. Ogólnie wszelkie wersje odciągania uwagi od złej Rosji na rzecz złej Ukrainy są zgodne z interesem Rosji. Ukraina jest zagrożeniem malutkim, tycim, nieistotnym w porównaniu do zagrożenia ze strony Rosji. Jeśli możemy się co do tego zgodzić, znajdziemy wspólny język. Nienawiść do Ukraińców za Wołyń nie usprawiedliwia zapomnienia Rosji tysiąca lat bycia naszym wrogiem, mordowania nas i wynarodawiania nas.

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.