cst9191 Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 W mojej okolicy w ciągu ostatnich kilku lat namnożyło się gówniarzy jeżdżących hałasujących na crossach i quadach. Grono tych osobników uzupełniają imbecyle jeżdżący samochodami wrakami ze stuningowanym wydechem. Ostatnio jeden taki dał show o 5 nad ranem. Jakbym złapał skur*ysyna, to bym mu jaja z dupy powyrywał. Ta niewychowana dzicz rozjeżdża okoliczne lasy i pola uprawne czego niestety kilkukrotnie byłem świadkiem. U Was też są tacy? 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dworzanin.Herzoga Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 (edited) Mieszkam na uboczu, jedni sąsiedzi mają crossy, ale jeżdżą po swoim polu, i dosyć rzadko tutaj szaleją, do tego w normalnych godzinach, więc nie ma na szczęście takiego natężenia, żeby to było wkurzające. BTW kiedyś na wykopie jakiś motocyklista pisał, że ma przerobiony wydech, żeby nakurwiał, a jeździ z zatyczkami w uszach. Edited September 27, 2025 by Dworzanin.Herzoga 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HeadBolt Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Są, w końcu to zajebiste hobby tak sobie pośmigać. Dziś jeździłem i spotkałem gromadę dzieciaków na crossach w lesie, co prawda kondycji do konkretnej jazdy nie mają, ale maszynki rodzice kupili konkretne. Potem pojechaliśmy przez łąki i nie trafił się nikt negatywnie nastawiony. Większość ludzi ma na to wyjebane, co niektórzy zagadają z zaciekawieniem. Jak takie rzeczy autora wkurwiają to radzę się zastanowić nad swoim życiem. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Przerobione wydechy wkurwiają, to niedorozwinięcie umysłowe przerabiać samochody za 1 tys zl i zakładać wydech za 3 tys. tylko po to żeby hałasowały. 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted September 27, 2025 Author Share Posted September 27, 2025 13 minut temu, HeadBolt napisał(a): Są, w końcu to zajebiste hobby tak sobie pośmigać. Dziś jeździłem i spotkałem gromadę dzieciaków na crossach w lesie, co prawda kondycji do konkretnej jazdy nie mają, ale maszynki rodzice kupili konkretne. Potem pojechaliśmy przez łąki i nie trafił się nikt negatywnie nastawiony. Większość ludzi ma na to wyjebane, co niektórzy zagadają z zaciekawieniem. Jak takie rzeczy autora wkurwiają to radzę się zastanowić nad swoim życiem. Wiesz, w mojej okolicy pewien właściciel pola (nie ja) wywiesił nawet tabliczkę na której pisało 'wynocha z pola'. Tak jak wspomniałeś, nikomu nie przeszkadza rozjeżdżanie pól... poza właścicielami tychże Sam byłbym wkurwiony gdyby mi jacyś gówniarze rozjeżdżali działkę. Rozumiem mieć hobby, ale czemu niektórzy nie mogą tego hobby uprawiać w miejscach do tego przeznaczonych? W mojej okolicy jest takie miejsce, ale jak widać niepotrzebnie. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Egregor Zeta Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 O 5 to przesada, mógł chociaż o 6.... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dworzanin.Herzoga Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 (edited) @cst9191 Ja parę lat temu założyłem tutaj wątek o crossowcu, który rozjechał rolnikowi pole crossem, ten go złapał i krzyczał coś w stylu "utopię cię kurwo". Na wszelkie sposoby szukałem tego wątku, i nigdzie nie mogę go znaleźć. Zastanawiałem się, czy on nie napisał do moderacji z żądaniem usunięcia tematu, chociaż wydaje się to mało prawdopodobne. Samego filmiku z zajścia też nigdzie nie widzę, jedynie znalazłem wzmiankę o przebiegu: "Utopię cię" W pewnym momencie do motocyklisty jeżdżącego po polu przybiegł starszy mężczyzna. Trzymał on w rękach drewniane sztachety i uderzył nimi Puzia. - Co pan robi? - pytał motocrossowiec, natomiast filmujący go mężczyzną krzyczał wulgaryzmy w stronę rolnika. - Po moich łąkach będziesz, ku**o, rył? - odpowiedział starszy mężczyzna. Puzio stwierdził wówczas, że "trzeba było dzwonić na policję". Chwilę później sam prosił o to brata, gdy rolnik znów zaczął okładać go sztachetami. Obaj wylądowali w rowie wypełnionym wodą. Film kończy się słowami starszego mężczyzny: "utopię cię, ku**o". https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-05-07/mistrz-polski-niszczyl-pole-motocyklem-rolnik-dal-mu-nauczke/ Lata temu uważałem, że rozumiem rolnika, ale przesadził, bo mógł zadzwonić na policję, zamiast zareagować tak impulsywnie, ale z perspektywy czasu mam mniej tolerancji dla różnych cweli, bezmyślnie niszczących czyjąś pracę, i jakoś łagodniej patrzę na zachowanie rolnika. Puzio później coś bredził, że to była akcja społeczna, a na bank dał rolnikowi w łapę, żeby potwierdził te głupoty, jak ludzie masowo zaczęli go słusznie cisnąć. Edited September 27, 2025 by Dworzanin.Herzoga 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Niestety chyba nie ma na nich rady. Policja ma gdzieś, a mogliby skutecznie ścigać, ale przecież to niska szkodliwość. Godzinę temu, Dworzanin.Herzoga napisał(a): BTW kiedyś na wykopie jakiś motocyklista pisał, że ma przerobiony wydech, żeby nakurwiał, a jeździ z zatyczkami w uszach. Nie wiem jak motocykl, ale miałem kiedyś okazję przejechać się autem przerobionym do amatorskiego ścigania się. Na zewnątrz zawsze chciało głowę mi urwać jak przejeżdżał, a w środku o dziwo można było normalnie rozmawiać. Może znaczenie miał fakt, że nastawiłem się na ciężkie doznania. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted September 27, 2025 Author Share Posted September 27, 2025 3 minuty temu, Dworzanin.Herzoga napisał(a): @cst9191 Ja parę lat temu założyłem tutaj wątek o arturze puzio, jak rozjechał rolnikowi pole crossem, ten go złapał i krzyczał coś w stylu "utopię cię kurwo". Na wszelkie sposoby szukałem tego wątku, i nigdzie nie mogę go znaleźć. Zastanawiałem się, czy on nie napisał do moderacji z żądaniem usunięcia tematu, chociaż wydaje się to mało prawdopodobne. Samego filmiku z zajścia też nigdzie nie widzę, jedynie znalazłem wzmiankę o przebiegu: Z linku który wrzuciłeś wynika, że jeździł po zasianym polu i był tego w pełni świadom. Kurestwo. 4 minuty temu, Dworzanin.Herzoga napisał(a): Lata temu uważałem, że rozumiem rolnika, ale przesadził, bo mógł zadzwonić na policję, zamiast zareagować tak impulsywnie, ale z perspektywy czasu mam mniej tolerancji dla takich cweli, bezmyślnie niszczących czyjąś pracę, i jakoś łagodniej patrzę na zachowanie rolnika. Puzio później coś bredził, że to była akcja społeczna, a na bank dał rolnikowi w łapę, żeby potwierdził te głupoty, jak ludzie masowo zaczęli go słusznie cisnąć. Też bym nie wzywał policji, bo wiadomo jak ona (nie) funkcjonuje. --- Wrzucę tu jeszcze fragment z linka który wyżej wrzuciłeś. Można być mistrzem w jakiejś dziedzinie i jednocześnie być kompletnym śmieciem: Odpowiedział internautom Na swoim profilu na Facebooku Puzio napisał, że rolnik chciał "pozbawić go życia" i zachęcił do dyskusji. Stwierdził również, że gdyby nie jego brat, "dzisiaj już by nie pisał". W innym wpisie uznał, że za "przejechanie 100 metrów po polu" spotkał go hejt. Internauci nie zareagowali przychylnie na zamieszczony "instruktaż". W chwili publikacji tego artykułu nagranie zebrało na YouTube niemal 2 tys. "łapek w dół", czyli negatywnych opinii, przy około 150 "łapkach w górę". "Zapraszam Cię na moje pole. Będziesz długo pamiętał, że nie warto niszczyć czyjejś pracy" - skomentował jeden z widzów. Inni zasugerowali, że pojawienie się rolnika podczas nagrania było "ustawką". "Jesteście po prostu zaje***i! Ale do człowieczeństwa Wam daleko, buraki i niedorajdy życiowe" - odpowiedział Puzio internautom. --- Przez tego typu imbecyli obrywa się całemu środowisku: https://www.sport.pl/moto/7,131949,25941759,prezes-pzmot-o-arturze-puzio-zakpil-z-siebie-z-nas-z-idei.html Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dworzanin.Herzoga Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 8 minut temu, cst9191 napisał(a): Można być mistrzem w jakiejś dziedzinie i jednocześnie być kompletnym śmieciem To nawet częstsze, niż może się wydawać, również wśród tzw. artystycznie uzdolnionych/uduchowionych osób, czasem prostactwo i agresja wychodzą z nich większe, niż z tak zwanych prostych ludzi. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HeadBolt Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 https://i1.jbzd.com.pl/contents/2025/09/T9joF8KM622WnwCHWFInsG7wW2dLdBVi.mp4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dzingolo Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Dodaj idiotów w BMW co mają rejestrację zdjęte i włożone za szybę lub koła pod kątem 30stopni... The Bille do kwadratu 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
LiderMen Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Każdy ma jakąś tam rozrywkę na swój sposób. Jeżdżą i u mnie na quadach, crossach, gruzami bmwju. Ja kupiłem sobie hulajke do cichej jazdy po lesie to mnie drogówka zdjeła i pouczyła że nie wolno jezdzić tam gdzie jest ograniczenie do 40stu. I bądź tu kierwa eko i przyjazny otoczeniu. Nawet nie mam chodnika żeby dojechać do drogi leśnej. A motory i stare auta jak jezdziły tak jeżdzą wraz z 90 procentami kierowców po minimum 80 km /h przez wieś. Ale mi hulajką 25 na h nie wolno. Nie dziwie się troche tym miłośnikom marnej jakości hałasu, mają taką rozrywkę na jaką mogą sobie pozwolić. Ja nie moge 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Roman Ungern von Sternberg Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Ja bym do nich strzelał. Bardziej mnie tylko irytują cymbały na quadach jeżdżący gdzie się da jak po swoim. W okolicy ktoś kupił sobie dużą działkę i organizuje rajdy złomów - hałas straszny ale dzieje się to na jego prywatnym terenie, raz, może dwa razy w miesiącu. Ponieważ postanowił to robić "u siebie" więc toleruję to a nawet darzę pewnym szacunkiem. Sam też mam motocykl (oryginalny tłumik) i staram się nie pierdzieć nikomu pod oknem. Mężczyzna szukający atencji to zawsze pizda: 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Tak mi się przypomniało w Mustangu jest nawet opcja "przyjazny sąsiad" do wyciszania wydechu. Z jednej strony mówi się tyle o wpływie hałasu, a z drugiej nic z tym nie robi. Spokojnie można wyciszać silniki spalinowe. Ponad 50 lat temu potrafili robić pojazdy elektryczne albo z napędem pneumatycznym, żeby ludzi nie budzić po nocy, dla służb miejskich. Więcej by było pożytku ze stref ciszy jak "czystego transportu". https://en.wikipedia.org/wiki/Wales_%26_Edwards 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zuckerfrei Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Mam z750 po lifcie, akrapovic i po zakupie db killer wleciał jak Hitler w Paryż. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
DOHC Posted September 27, 2025 Share Posted September 27, 2025 Sam robię nawet ponad 30 000km rocznie motocyklami, ale nie lubię wycia czy strzelnia ludziom za uszami. Jazdę po lesie leśnymi drogami uwielbiam. Jeśli ktoś to krytykuje - niech zobaczy co znaczy wycinka. Rowy od maszyn metrowej wielkości, dewastacja lasu, wysiedlanie życia. A jak ktoś przejeździe i pojedzie dalej nie robiąc nikomu krzywdy to ludziom odwala. Kiedyś uczyłem kumpla jeździć motocyklem, jeździł na moich trzech sprzętach, czterech w sumie, dawałem mu od najmniejszego. Uczyłem zawsze się ubierać w strój motocyklowy, jak jeździliśmy mijając ludzi to spokojnie. 4 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziadul Posted September 28, 2025 Share Posted September 28, 2025 12 godzin temu, HeadBolt napisał(a): Jak takie rzeczy autora wkurwiają to radzę się zastanowić nad swoim życiem. No pewnie, hałas, rozjeżdżanie pól - nie ma się czym przejmować. Was to rzeczywiście zamknąć w miejskim getcie i karmić raz na miesiąc. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Magos Dominus Posted September 28, 2025 Share Posted September 28, 2025 12 godzin temu, Dworzanin.Herzoga napisał(a): bezmyślnie niszczących czyjąś pracę, i jakoś łagodniej patrzę na zachowanie rolnika. Niestety miejskie ptysie często tak mają i urządzają sobie rajdy jesienią, bo „po żniwach” i nie widzą problemu. 13 godzin temu, cst9191 napisał(a): samochodami wrakami ze stuningowanym wydechem. Aż mi się przypomniały czasy „Za szybko, za wściekle” i moda na tuning. Najczęściej w postaci doklejenia wielkiego spoilera i potem była beka z tych maluchów i golfów. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ManBehindTheSun Posted September 28, 2025 Share Posted September 28, 2025 Jazda po lasach to pół biedy. Jedyne co mnie w tym wkurza to może wyjebongo leśniczych (tu gdzie bywam sami quadami dają ile wlezie) Ale skoro im to nie przeszkadza to mi tym bardziej. Co innego kwestia strzelania z tłumika. Niedawno jakiś debil o 2 czy 3 w nocy przez kilka dni z rzędu raczył tym mieszkańców. I to już jest przegięcie. Powinni za to dawać od 8 lat w górę bo może to powodować traumy u naszych braci ze wschodu. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted October 9, 2025 Author Share Posted October 9, 2025 Bardziej zwierzęta niż ludzie. Nagranie w linku: https://wykop.pl/link/7808251/patologia-niszczaca-pola-na-motorach-w-ramach-zemsty-wywraca-rolnikowi-samochod 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted October 9, 2025 Share Posted October 9, 2025 Najśmieszniejsze jest to, że jest urządzenie podobne do fotoradaru, z tym, że reaguje na dźwięk, a nie prędkość. Niestety nie można go montować w Polsce. Przecież po zamkniętych osiedlach naszej klasy politycznej nikt po nocy nie daje po garach to po co im to? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kespert Posted October 10, 2025 Share Posted October 10, 2025 15 hours ago, cst9191 said: Bardziej zwierzęta niż ludzie. Komentarz z wykopu: Quote Gdzie są myśliwi, kiedy ich potrzeba? Patola na tych motorach jest wszak łudząco podobna do dzików! I coś w tym jest - to jest "wypadek", który prędzej czy później się wydarzy; zwłaszcza jak myśliwy już niedowidzi, czy obali kilka kielonów "na ogrzanie". Czy to rowerzysta jadący poza miastem drogą, choć obok ma ścieżkę rowerową - czy to crossowiec na cudzych polach, czy "miszcz prostej w mieście" - wszyscy oni tłumaczą się często/gęsto, że oni "uprawiają swoje hobby". W przestrzeni publicznej, albo na nie swojej ziemi, albo tam gdzie wprost prawo zakazuje konkretnych "hobby". Co w takim razie innym przeszkadza, by także zacząć uprawiać swoje hobby w taki sposób, w miejscach publicznych lub na swojej ziemi - łucznictwo, strzelectwo pneumatyczne, spinning... Chociaż z drugiej strony, może nie warto wyręczać ewolucji. Znajoma mieszkała przy "długiej prostej" drodze, którą upodobali sobie motocykliści. W ciągu kilku lat, cała jeżdżąca tam piątka, "zdobyła nagrody Darwina"; ostatni, jadąc na jednym kole, wbił się czołowo w autobus. Darwina nie obchodzi, czyim dzieckiem jest kandydat do nagrody, ile ma hajsu czy "followersów"; prawa fizyki są te same dla wszystkich. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts