Jump to content

O dziewczynach które boją się ciebie, ale nie gangu Pershinga


Recommended Posts

Co jakiś czas wpadają mi informacje o spotkaniach zapoznawczych dla mężczyzn i kobiet który zwykle miejsca kobiet rozchodzą się szybko a facetów brak. Ostatnio dostałem tego rodzaju zaproszenie. Ze zniżką żeby nie było. Inaczej bym się tam nie ruszył. I co tam przeżyłem? Teksty typu. Boję się. Zostałam skrzywdzona przez innego mężczyznę. Potrzebuję czasu. Nie chcę tego robić. Nie znam cię. I maksymalnie podanie ręki. Może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby inni dostali jakieś przytulenie i uśmiech. I co ciekawe który z facetów wyglądał na bardziej pojebanego. Śmianie się jak głupi do sera z waleniem tekstów od czapy. To więcej. Widać budzili większe zaufanie niż ja.

 

I tak przypomniała mi się taka historia sprzed lat. Taka czerwcówka dla singli na którą pojechałem bo dostałem zawiadomienie na Facebooku i pomyślałem czemu nie w końcu Boże Ciało długi weekend. I los zetkął mnie z taką Monisią. Monisia która dla mnie miała co najwyżej teksty typu żebym nie trzaskał drzwiami i nie pił bo samochód z górki trzeba sprowadzić. Ale w tym czasie to sama Monisia do grupowego czada mówiła zupełnie inaczej. Przy wszystkich. Niczego się nie krępując. Przemo dlaczego ty ze mną nie tańczysz. Przemo dlaczego ty ze mną nie rozmawiasz. Jak mogła to łapała go za rękę. Banan z jej twarzy nie schodził. Przemo był za to przestraszony. I robił wszystko aby to kukułcze jajo podrzucić komuś innemu. Ale to nie wszystko co odwalała Monisia. Był jeszcze jeden Przemo. Wyobraźcie sobie że temu facetowi. Którego pierwszy raz w życiu widziała na oczy dała samochód żeby se pojeździł po okolicy. A co. Nie mogę też nie wspomnieć o tym jak Monisia mówiła o swoim szefie. Krzysztof to. Krzysztof tamto. Z takim podziwem. Oczywiście nic z tym względzie nie przeszkadzało że Krzysztof miał żonę i dwójkę dzieci ale jeździł w nowym Audi co też było podkreślone z gwiazdkami w oczach.

 

Tak sobie teraz myślę. Mam iść na tego rodzaju spotkania. Płacić za nie. I dostawać takie bieda teksty jaka to ona jest skrzywdzona biedna i w ogóle a w tym czasie kto chciał to ją brał. Oczywiście czad który chciał to ją brał. Bo widzę tego rodzaju ewentacb kobiety z charakterem zero-jedynkowym. Dla Czada wszystko bo jest Czadem. Dla ciebie nic bo jesteś kim jesteś. No co najwyżej stara gruba jebnięta i to z nastawieniem całuj w stopy przepraszaj że żyję i jakie cię to szczęście kopnęło w dupę. Powinieneś się cieszyć. Dlaczego się nie cieszysz? I żeby nie było to dotyczy zarówno tych katoliczek jak i tęczowych. Kolega dostał raz tekstem że jest z zwyrolem bo nie chodzi w niedzielę na mszę. Takie to katolickie i chrześcijańskie.

 

Więc może mi ktoś to wyjaśnić dlaczego laska nie boi się facetów których bać się powinna. Nie jest dla niej niczym strasznym pojechać do Maroka na windsurfing i spać z jakimiś Marokańczykamu w jednym pokoju. To akurat historia córki babki od której wynajmuje mieszkanie. Dla niej i dla córeczki zero problemo. Zero niebezpieczeństw. A zwykły facet słyszy o sobie historię że normalnie sam powinien się schować do więzienia bo taki straszny jest i niebezpieczny.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

  • Iceman84PL changed the title to O dziewczynach które boją się ciebie, ale nie gangu Pershinga
2 godziny temu, Tarnawa napisał(a):

Więc może mi ktoś to wyjaśnić dlaczego laska nie boi się facetów których bać się powinna. 

 

Ponieważ ją podniecają i chciałaby z nimi uprawiać seks (bo albo kręci je ich atrakcyjność fizyczna albo to, że to "silny facet"), a dzięki pojebanym czasom social mediów, gdzie kanony urody zostały wyśrubowane, normik (o ile nie reprezentuje sobą namacalnego - czytaj prostacko pokazywanego - bogactwa) jest nieatrakcyjny i nawet jej podświadomośc włącza "z automatu" zachowania mające go odepchnąć, zniechęcić, a często i upokorzyć.

 

 

Polecam ten materiał:

 

 

Mówi się, że obraz jest lepszy niż 1000 słów więc mniej więcej chodzi o to:

 

e4d7fb2a-d203-4e7d-a5a9-53e79ac522b9.png

 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 17
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Wygląd w dzisiejszych czasach odgrywa wiodącą rolę. Według mnie, nawet większą niż status socjalno-ekonomiczny. Kiedyś, jak ktoś był wyraźnie bogatszy na tle innych mógł sobie pozwolić na związek. W dzisiejszych czasach, nawet bogatszego, lecz  nieatrakcyjnego mężczyzny kobiety się wstydzą. No chyba, że jesteś milionerem w stylu willa, kilka porsche w garażu i co miesiąc wakacje w egzotycznych krajach. Dodatkowo, media społecznościowe coraz bardziej nakręcają wyśrubowane, wręcz nierealne standardy wyglądu, co będzie się przyczyniać do pogłębienia problemu w tej sferze, bo kobiety będą wymagały więcej i więcej. 

 

Mam kolegę, który ma 33 lata. Swoje mieszkanie, samochód taki za 250k, jest wysoki bo ponad 185 cm, ma status bo jest Managerem IT w korpo i zarabia ponad 30k miesięcznie. Codziennie biega, dba o siebie, ma wysportowaną sylwetkę, jest ogólnie zadbany, wybielone i wyprostowane zęby. Można powiedzieć, że dał z siebie wszystko jeśli chodzi o wymaksowanie swojego wyglądu, ale jest jeden problem. On jest po prostu przeciętny z twarzy. On nie jest brzydki, wygląda jak normalny, przeciętny Polak. I taki facet ma problem, żeby wejść w związek z kobietą, która również jest przeciętna z wyglądu. Owszem, ma powodzenie, ale u lasek 3-4/10 podczas gdy sam po wymaksowaniu wyglądu jest 6/10. 

 

To co ma zrobić ktoś, kto jest z wyglądu 5/10 i niżej, w dodatku ktoś wykonujący jakąś słabo płatną pracę? Niestety, dla takich mężczyzn kobiet nie ma i są zmuszeni do bycia samemu. Takie są teraz realia na rynku. 

 

Jedyne, co mogę zarekomendować, to looksmaxing, innej drogi nie ma. Jesteś 5/10, spróbuj się zrobić na 6/10 a może nawet 7/10 jak się da. Wymaga to czasu oraz pieniędzy, ale jak najbardziej jest to możliwe. Na forum jest temat, gdzie jest pełno porad co można zdziałać w tym temacie.  

 

  • Like 5
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Gadanie kobiet o tym, że sie czegoś boi, że jest niepewna, nie wie czy jest gotowa to jest tylko zasłona narracyjna.

Dla nich ważne to są emocje, które rozruszają hormony, a hormony są ich podstawą funkcjonowania.

Im facet atrakcyjniejszy, silniejszy, bardziej nieprzewidywalny, tym bardziej pociągający, uwalniający więcej emocji.

One tylko mówią o stabilizacji, ale właśnie oczekują zupełnie czegoś innego (tak szczerze szczerze to chcą stabilizacji jak są po ścianie i to facetem o wyższym smv niż swoje).

One może i rozumowo boją się facetów, których powinny się bać, ale przeważa natura, emocje, niepewność i ciągnie je do niepewnych facetów. Facet nieprzewidywalny, nieszablonowy, głośny wydaje się facetem silnym a je ciągnie do silnych facetów. A ciągnie do takich, bo tak wykształciła nas natura przez tysiace lat.

 

Facet grzeczny, kulturalny, szablonowy to w ich mniemaniu facet spacyfikowany, pewnie słaby, który dał sobie wiele rzeczy narzucić, nie zdobył się na swobodę.

 

Nie możemy ich brać tylko rozumowo, one poddają się naturze, której często daleko do rozumu.

  • Like 10
Link to comment
Share on other sites

Inflacja wymagań na rynku matrymonialnym. Jest zajebiście duża różnica w stosunku do tego co było choćby 10 lat temu jak już mocno w świat SM wchodziliśmy, nawet nie chcę cofać się dalej, bo tylko załamać się idzie. Z jednej strony it's over dla chłopa z drugiej może niekoniecznie. Maksować się w różnych dziedzinach i ewentualnie szukać szczęścia w innych krajach albo MGTOW, żyć bez kobiet. No woman no cry itd. Słabe czasy trafiliśmy.

PS. Podobno najlepsze w historii, bo mamy jeden z drugim gówniany telefon, po który sięgamy po dopaminowe strzały i jak nam smutno samemu to możemy przesuwać profile na apce randkowej  xD

 

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

Boją się piwniczaków a nie chadów z prostego powodu...biologicznego. Wolą chadzie zdrowe dziecko a nie przegrane. To biologia.

Ile to sie w życiu od ciotek nasłuchałem, ucz się, zrob szkole, idź do dobrej roboty a później żona dzieci. Po czasie myślę, że chyba mnie obrażały XD

  • Like 3
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Maurycy napisał(a):

Mam kolegę, który ma 33 lata. Swoje mieszkanie, samochód taki za 250k, jest wysoki bo ponad 185 cm, ma status bo jest Managerem IT w korpo i zarabia ponad 30k miesięcznie. Codziennie biega, dba o siebie, ma wysportowaną sylwetkę, jest ogólnie zadbany, wybielone i wyprostowane zęby. Można powiedzieć, że dał z siebie wszystko jeśli chodzi o wymaksowanie swojego wyglądu, ale jest jeden problem. On jest po prostu przeciętny z twarzy. On nie jest brzydki, wygląda jak normalny, przeciętny Polak. I taki facet ma problem, żeby wejść w związek z kobietą, która również jest przeciętna z wyglądu. Owszem, ma powodzenie, ale u lasek 3-4/10 podczas gdy sam po wymaksowaniu wyglądu jest 6/10. 

 

I wtedy możesz na spokojnie usiąść, rozciągnąć się i ze spokojem stwierdzić, że w takim wypadku już nie masz żadnych zobowiązań wobec społeczeństwa, od dzisiaj zaczynasz być egoistą i bawić się życiem, ile wlezie. 

 

Mam kolegę, u dziewczyn miał duże branie, jest już po ślubie, ożenił się z taką mocną 6/10, nie ma nawet trzydziestki, a żona już go króciótko trzyma. Ona rok młodsza, niby ładna, ale jak ją zobaczyłem ostatnio bez makijażu to się zdziwiłem jak już staro wygląda. Kiedyś po alko wyznał, że nie tak miało jego życie wyglądać. Miały być laski i fury, a skończyło się tak, że jest już po ślubie. Dobrze zarabia, stać go na sportowy wózek za ponad 100 koła, ale że jest żonaty to nie ma już motywacji, żeby taką zabawkę sobie fundować. Zapytałem go, czy gdyby był singlem to brałby jakąś drogą sportową wersję, powiedział, że nawet by się nie zastanawiał. 

 

Inny znajomy ma fajny związek, ale jego dziewczyna od dawna już go nie kręci, nie chce mu się z nią ruchać. Chodzi po ulicy nagrzany, patrząc na laski i wyje, że nigdy już nie zaliczy żadnej dziewczyny z pożądaniem.

 

Ten kolega, gdyby był mądry, to by wiedział, że tak naprawdę życie wygrał, a z takimi zarobkami to licznik spokojnie może mieć na emeryturce 3-4 cyfrowy.

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, Tarnawa said:

Więc może mi ktoś to wyjaśnić dlaczego laska nie boi się facetów których bać się powinna.

Jest w tym pytaniu element, którego raczej nie wytłumaczy SMV albo biologia... bo jest to element nabyty.

Ten sam, który powoduje, że szczyl 65kg "startuje" do zawodowego boksera wagi ciężkiej. Czy że stłuczka samochodowa może skończyć się mordobiciem, złamaniami, nieumyślnym zabójstwem.

Za młodu, nie nauczyliśmy się co to są "konsekwencje".

Nikt nie widział na ulicach ludzi których pokiereszowała mina czy bomba, więc "nie boimy się" wojen czy min.

Mężczyźni nie wiedzą co to sparring podwórkowy, więc myślą że walka jest rozwiązaniem "bezkosztowym" - albo skok na główkę do nieznanego jeziora, czy wejście w zakręt 90 stopni przy 200km/h, gruzem "igła z Niemiec" na łysych oponach.

Kobiety nie widzą dookoła siebie samotnych matek 14 lat (bo pigułki, aborcja), więc "hulaj dusza, piekła nie ma". Chorych na HiV tez nie widać, a na cmentarzach nie piszą kto na AIDS zmarł.

Dziewczynki nie widzą dookoła siebie kobiet, które za zdradę zostały zostracyzowane społecznie (nawet nie mówiąc o oblaniu kwasem)... usunięte z "rodziny", przez swoich rodziców, jak to ma miejsce w pewnych częściach świata.

 

Było nam za dobrze - zapomnieliśmy, że należy się bać "zła".

Nie dostaliśmy kablem od prodiża, więc nie rozumiemy słowa "ból". Jest puste.

Nie zmarł nam chomik, więc nie rozumiemy "śmierci". 

A wychowanie że "kobiety nie bije się nawet kwiatkiem" zaślepia na istnienie prawdziwej, fizycznej przemocy wobec kobiet. Feministki muszą szukać zastępczej, ekonomicznej czy "przemocy werbalnej", bo zapomniały że "inżynier" bez zastanowienia wyłupi ofierze gwałtu oczy nożem - żeby go nie rozpoznała.

 

A to nawet nie zahacza o problem, że pewne grupy "promują" związki "romantyczne" z definicji bardziej niebezpieczne i ryzykowne, niż "nudny Polaczek". Marginalizując ryzyko, narażając na konsekwencje.

  • Like 6
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, EmseyXYZY napisał(a):

Ile to sie w życiu od ciotek nasłuchałem, ucz się, zrob szkole, idź do dobrej roboty a później żona dzieci. Po czasie myślę, że chyba mnie obrażały XD

Możesz to rozwinąć? Czyżby z ich strony to był sarkazm i ironia?

Link to comment
Share on other sites

 

52 minuty temu, Tarnawa napisał(a):

Możesz to rozwinąć? Czyżby z ich strony to był sarkazm i ironia?

Raczej kształtowanie od początku na pożyteczny tryb systemu połączony z podświadomością bądź świadomością, że romantyczna miłość nie istnieje. Że jak będziesz miał kasę i zawód to dostąpisz zaszczytu zapierdolu na księżniczkę. I brakiem przyzwolenia społecznego że można inaczej.

 

 

 

Coś w temacie romantycznej miłości:

Tak Agnieszka Kaczorowska w podcaście u Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego opisała uczucie, które połączyło ją z Marcinem Rogacewiczem:

 

557351352_1422619026530416_4173319392427

Edited by EmseyXYZY
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Tyrion napisał(a):

One tylko mówią o stabilizacji, ale właśnie oczekują zupełnie czegoś innego

Świadomy umysł chce ,,stabilizacji" a podświadomość pragnie przeciwieństwa. A jak wiadomo, podświadomość przeważnie wygrywa, z świadomością, a zwłaszcza u kobiet, które mają słabszą wolę i gorszą dyscyplinę. Tak samo mamy miliony alkoholików, palaczy czy narkomanów - oni też wiedzą, że to im szkodzi, a mimo to i tak biorą swoje substancje. I dla kobiet stabilizacja=wygoda. Dla tego dla nich idealnym rozwiązaniem dla ,, długoterminowego związku " potrzebny jest bogatszy beciak, posłuszny niewolnik, złota rączka - generalnie osobą, która będzie wykorzystywana do długoterminowych celów.

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Nie bez przyczyny w USA od wieków jest (był?) praktykowany zwyczaj przekazywania panny młodej z rąk ojca do rąk męża.

Obecnie już tylko symboliczne przekazanie opieki nad kobietą...

 

9 godzin temu, Tarnawa napisał(a):

pojechać do Maroka na windsurfing i spać z jakimiś Marokańczykamu w jednym pokoju.

https://tvn24.pl/swiat/maroko-sad-apelacyjny-utrzymal-kare-smierci-dla-mordercow-turystek-ra981885-ls2307669

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-07-18/scieli-glowy-turystkom-wszystko-nagrali-sad-skazal-ich-na-kary-smierci/

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.10.2025 o 20:02, MarkoBe napisał(a):

Dla tego dla nich idealnym rozwiązaniem dla ,, długoterminowego związku " potrzebny jest bogatszy beciak, posłuszny niewolnik, złota rączka - generalnie osobą, która będzie wykorzystywana do długoterminowych celów.

Otóż to jesteś bystry i ogarnięty ale nie masz cząstki albo całościowo nie jesteś cwaniakiem to ruchają cię baby na każdym kroku... Jesteś cwaniak ale huja umiesz to ty ruchasz 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Dzingolo napisał(a):

Otóż to jesteś bystry i ogarnięty ale nie masz cząstki albo całościowo nie jesteś cwaniakiem to ruchają cię baby na każdym kroku... Jesteś cwaniak ale huja umiesz to ty ruchasz 

Nie wiem czy do końca cwaniakiem czy raczej debilem i prymitywem. Bo przypomniała mi się taka historia. Kiedyś byłem z dziewczyną i ona mi strasznie truła łeb a to było tym bardziej gorzej że to było na kacu. Siedzimy w restauracji. A tam jakiś chłopaczek łaził z krzesłem przy stoliku bo chciał je ustawić tylko tak łaził łazi i ustawić nie mógł. Przez tą sytuację która zrobiła to wstałem wyrwałem to krzesło temu dzieciakowi i w końcu ustawiłem żeby w końcu siadł i przestał łazić. Co się stało. Wracam do stolika a ona gwiazdki w oczach rozanielona gęba otwarta od uśmiechu. Bo zachowałem się jak cham i prostak. W końcu zrozumiałem sens obrazka gdzie uśmiechnięta dziewczyna a pod spodem napis gdy masz zawiasy kuratora i problemy z agresją.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Tarnawa napisał(a):

Bo zachowałem się jak cham i prostak

Nie cham i prostak, tylko agresja, pewność siebie, wziąłeś co chciałeś, zapolowałeś na zwierzynę, zagwarantowałeś przetrwanie. To atawizmy. To społeczeńśtwo, szkoła, Cię socjalizuje, żebyśmy się nie wychylali. Gdyby nie prawo to byśmy się pozabijali wszyscy.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Co tu racjonalizować. Najwyższa nacja na świecie Holendrzy - średni wzrost u nich 184(!). To sporo mówi o "standardach" naszych pań. 

 

Do póki państwo będzie zapewniało transfer środków, od mężczyzn, którymi kobiety gardzą jako partnerami, to będzie się to pogłębiać.

 

I to dzieje się już niekiedy na poziomie szkoły podstawowej! Zdarzało mi się jeszcze nie dawno prowadzić zajęcia, dla młodzieży. Jakiś programowanie, budowanie prostych urządzeń elektronicznych itp. Powiedźmy, że na wiosce X jest świetlica. Panie nauczycielki są ambitne i piszą projekty do różnych fundacji, na organizację tego typu zajęć. Na udział w zajęciach dziewczynki mają pierwszeństwo. I potem taka dziewczyna chodzi np. 7,8 zajęć każde z innego grantu. Uczy się grać na gitarze, programować itp. Przy okazji dostaje stypendium czasem 100 zł czasem więcej. Często przychodzili za nie chłopcy. Więc zamieniali się chłopak przychodził na zajęcia, dziewczyna brała kasę, pani nauczycielka też brała pieniądze no i mnie oczywiście też płacili. Potem te wszechstronnie wykształcone dziewczyny zarabiają mniej od nieuków, co nie brali udziału w żadnych zajęciach. Tak wychowano całe pokolenie. Zdarzało się tak, że wszystkie dziewczynki z jakiejś wioski chodziły na zajęcia (oficjalnie), a chłopcy jak te nieroby nic nie robili ze swoim życiem ;). Nie uczestniczę w tym, ale ciągle dzwonią, wygląda to nadal tak samo i podejrzewam. Na dokładkę naprawdę dobrze płacą. Do tego takie lokalne świetlice, zwykle mają powiązania z jakaś fundacją lub stowarzyszeniem kościelnym i mamy polski western. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.10.2025 o 10:13, Tarnawa napisał(a):

Więc może mi ktoś to wyjaśnić dlaczego laska nie boi się facetów których bać się powinna.

https://wideo.wp.pl/anna-karczmarczyk-zawsze-ulegalam-bad-boyom-6562553105360513v

 

Tu Ci pani Ania wytłumaczy od 1:30 raptem dwie minuty a cała kwintesencja . Dałem to też w wątku o żon wyborze ,moze nie wiedziałeś to polecam .

Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, EmseyXYZY napisał(a):

Nie cham i prostak, tylko agresja, pewność siebie, wziąłeś co chciałeś, zapolowałeś na zwierzynę, zagwarantowałeś przetrwanie

Właśnie cham i prostak bo to ona powinna oberwać a nie ten chłopaczek z tym krzesłem że się znalazł niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. 

 

Kiedyś miałem podobną sytuację. Kto był w Warszawie to pewnie zna lokal południk zero na wilczej. Tam jak się wchodzi przez drzwi to później trzeba wyjść po takich schodkach bo lokal jest na takim podwyższeniu. Kiedyś wstawiony wszedłem do tego lokalu a tam wszystkie miejsca zapchane. Więc zamiast wchodzić po schodach to wszedłem po rurze i ścianie obok. Odwracam się a tam jakaś dziewczyna młoda patrzy na to i się uśmiecha. I takie męstwo rozumiem. Chociaż po prawdzie nie wiem czy teraz na trzeźwo bym to powtórzył my.

14 minut temu, Piter_1982 napisał(a):

Co tu racjonalizować. Najwyższa nacja na świecie Holendrzy - średni wzrost u nich 184(!). To sporo mówi o "standardach" naszych pań. 

Kolega pracuje w firmie z holendrami. Żalą się że wszystkie ich witaminki wyleciały do Stanów a oni muszą brać barmanki z Tajlandii.

 

15 minut temu, Piter_1982 napisał(a):

Potem te wszechstronnie wykształcone dziewczyny zarabiają mniej od nieuków, co nie brali udziału w żadnych zajęciach

 Pamiętam ze studiów jak do mojego kolegi w akademiku przychodziły koleżanki z roku z matematyki które studiowały jednocześnie informatykę i jeszcze jakiś kierunek. Bo za darmo. Ogarniały to bo były takie zdolne? Ściągawki podkładanie kolokwiów ostatecznie żalenie się i wyłudzanie ocen płaczem. Żeby powiedzieć jaki to był poziom umysłowy to powiem jak jedna się chwaliła że w klasztorze nad jeziorem Wigry gdzie mnisi wynajmują miejsca że można było spędzić wakacje to uprawiała tam seks z chłopakiem. Że była dumna jak paw to jakby nic nie powiedzieć. Oczywiście chłopak był synem właściciela miejscowej firmy budowlanej a pod wydział podjeżdżał Ople insignią. To musiała być miłość.

Link to comment
Share on other sites

Wałkujemy ten temat od dawna a ty dalej nie rozumiesz co w trawie piszczy😏

 

Fajnie to przedstawił @niemlodyjoda w którymś z wątków, mianowicie, jeżeli masz wygląd + komfort = związek. 

Sam wygląd to ONS, sam komfort to bycie beciakiem na posyłki, natomiast nie posiadanie tych dwóch czynników

to game over z kobietami, które nawet nie będą chciały z tobą gadać, poznawać cię. 

 

I teraz, o co tak naprawdę chodzi, o emocje jakie daje Bad Boy, Chad czy Alfa, męskie, agresywne zachowanie,

kobieta wyczuwa również wysoki poziom teścia, tacy mężczyźni są śmiali, odważni, pozwalają sobie na więcej z kobietami,

mają w czterech literach jej potrzeby, bo patrzą na własny interes. 

 

Ktoś kiedyś przyrównał to do tego, iż kobiety intuicyjnie wybierają mężczyzn, którzy są kompatybilni na jej poziomie charakteru, zachowania, czynów. 

 

Dlatego największą popularnością cieszą się przestępcy, dla kobiet nie jest ważne co zrobił, za co siedzi, tylko czy dobrze wygląda, jest męski, groźny.

Patrz sprawa Jeremego Meeksa. Uznanego za najprzystojniejszego gangusa, gdzie kobiety nawet z dobrych domów wysyłały oferty matrymonialne,

były skłonne udostępniać swoje krocza. 

 

Jeremy_Meeks_Mug_Shot.jpg

 

Natomiast biedny, brzydki, przeciętny chłopak przeraża kobiety, nie czują się dobrze w ich towarzystwie, nie ma pozytywnych emocji a co jedynie dyskomfort.

A każdy człowiek dąży do przyjemności a omija szerokim łukiem to co daje odwrotny skutek. 

 

Stąd wtedy wymówki kobiet, że nie jest gotowa na związek, że musi dojść do siebie po innych relacjach, a tak naprawdę to jasny dla ciebie sygnał,

którym kobieta komunikuje wprost, nie podobasz mi się, nie czuje się dobrze przy tobie, odejdź, nie jestem zainteresowana. 

To jest takie proste, przewidywalne, że aż dziw bierze, że wielu z was będąc na forum od lat dalej tego nie pojmuje, nie widzi na co dzień. 

 

Takie są prawidła natury, gdzie mechanizm bezpieczeństwa chroni kobiety przed dokonaniem złego dla niej wyboru, wyjątki się zdarzają, ale nie jest to reguła. 

  • Like 11
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Iceman84PL napisał(a):

Dlatego największą popularnością cieszą się przestępcy, dla kobiet nie jest ważne co zrobił, za co siedzi, tylko czy dobrze wygląda, jest męski, groźny. Patrz sprawa Jeremego Meeksa. Uznanego za najprzystojniejszego gangusa, gdzie kobiety nawet z dobrych domów wysyłały oferty matrymonialne, były skłonne udostępniać swoje krocza. 

 

Ted Bundy, seryjny amerykański morderca, gwałciciel i nekrofil, który przyznał się do ponad 30 zabójstw popełnionych w latach ’70, łatwo pozyskiwał zaufanie swoich ofiar - potrafił być elokwentny i uroczy. W czasie jego procesu salę sądową wypełniały kobiety wspierające Bundy’ego. Otrzymywał też setki listów miłosnych. Zanim usiadł na krześle elektrycznym zdążył się ożenić i spłodzić córkę.

 

Zabijali, gwałcili i mieli liczne wielbicielki. Hybristofilia, czyli miłość do zbrodniarzy - RMF24.pl https://share.google/24ztaFsiMVUpFZEnc

Edited by Drago
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

Takie są prawidła natury, gdzie mechanizm bezpieczeństwa chroni kobiety przed dokonaniem złego dla niej wyboru, wyjątki się zdarzają, ale nie jest to reguła

Sprecyzuj proszę co to jest ten zły wybór dla kobiet przed którym je ten mechanizm chroni? Bo wygląda na to że to facet który bez ładu i składu sadzi się do wszystkich a ona nie nadarza mu wysyłać paczek do więzienia. Że to facet który ma non stop problemy bo nie wie kiedy odpuścić i potrafi się wpakować w problemy w tak głupi i bezmyślny sposób że szkoda się przyznać. Bo mało to było przypadków że jeden z drugim zapakował się do więzienia bo poszedł okradać sklepem ze stojącym radiowozem pod bokiem. Bo on musiał. Nie mógł inaczej. Ale jakie to męskie. Możesz brać mnie bez gumy. Jestem gotowa na macierzyństwo. Tu i teraz. Cmok. Cmok. Cmok.

 

54 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

Dlatego największą popularnością cieszą się przestępcy, dla kobiet nie jest ważne co zrobił, za co siedzi, tylko czy dobrze wygląda, jest męski, groźny.

 

Jestem w stanie sobie wyobrazić że babka zamiast oszusta co wyłudził miliony na vacie poleci na tego co pobił taksówkarza inkasując przy tym zawrotną kwotę 15 zł i 52 groszy.

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Tarnawa napisał(a):

Sprecyzuj proszę co to jest ten zły wybór dla kobiet przed którym je ten mechanizm chroni?

 

Zły wybór dla kobiet to mężczyzna słaby, nieśmiały, nie ogarnięty życiowo, z kiepskimi genami czyli choroby, brzydota.

 

Od setek tysięcy, milionów lat, gdzie nie było cywilizacji, służby zdrowia, gdzie śmierć czyhała na każdym kroku, od zwykłego

zadrapania, wdania się infekcji, po żywioły natury, obce plemiona, które zagrażały niebezpieczeństwu, kobieta wytworzyła

w najstarszej części mózgu, odpowiadających za przetrwanie, mechanizm bezpieczeństwa.

 

Czyli zbliżać się do samców silnych, agresywnych, prymitywnych, bo tylko tacy zapewniali przetrwanie, gdzie po dziś dzień 

te atawizmy są głęboko zakorzenione w kobietach, natomiast należało się wystrzegać słabych, nie radzących sobie,

bo dawali kiepskie geny, nie zapewniali bytu, bezpieczeństwa.

 

Można się obrażać, że to nie sprawiedliwe, bo każdy chce kochać i być kochanym, jednak natura ma to w czterech literach.

Tu chodzi by życie trwało dalej, by najbardziej dostosowani mogli ewoluować, przetrwać na tym paskudnym padole łez.

Gdyby nie to, to gatunek ludzki by nie przetrwał, stąd tyle zdrad, nawet w krajach, gdzie za takie czyny kobiety są kamieniowane.

A i tak dalej zdradzają, bo zew macicy jest silniejszy od ustalonych moralności czy zasad ludzkich oraz potencjalnych konsekwencji

jakie będą musiały te kobiety ponieść.

  • Like 7
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

@Iceman84PL Dobrze to wyjaśniłeś Brachu, aż się dziwię, że takie oczywistości trzeba tłumaczyć 🙄. JA serio dziwię się nawet tym, którzy dzisiaj chcą bawić się w ,,projekt rodzina ". Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie mężczyzna, jest kąsany z każdej strony, sprowadzony do roli niewolnika i bankomatu. Kiedyś mogłeś liczyć na jakieś elementarne wsparcie czy szacunek, dzisiaj mężczyzna może mieć tylko obowiązki.

@Tarnawa Nie dziw się, że tak wygląda ten świat. Kobiety w życiu nie kierują się logiką, a emocjami. Pragną podążyć za tym, który te emocję daje. Jednak to właśnie najczęściej słabi mężczyźni budowali tą cywilizacje, tworzyli wynalazki, odkrywali nowe rzeczy, tworzyli systemy filozoficzne itp. Zobacz, że często wielu geniuszy było typowymi samotnikami. Czemu więc kobiety długoterminowo wiążą się z tymi właśnie, słabszymi, ale ogarniętymi beciakami? Po prostu - dla wygody i komfortu. To takie proste. Nie ma się co na to obrażać, taki jest świat i takie są kobiety. One działają oportunistycznie, mężczyzna kocha miłością wyidealizowaną, romantyczną. Kultura wmawia nam coś zupełnie odwrotnego, ale do prawdy każdy musi dojść sam, wszak jesteśmy już dorośli i potrafimy, w tej kwestii, samodzielnie myśleć.

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.