Jump to content

Nalog objadania sie kompulsywnego


Martinez

Recommended Posts

Kolezka moj ostatnio rzucil szlugi (palil jak smok ponoc wczesniej), alko ograniczyl mega i rzucil pozostale uzywki  wzial sie za zdrowy tryb zycia (silka basen itp). Typ dosc mlody 30, ale mi mowil ze ma za to napady glodu w nocy i sie obzera na noc (pewnie z nudow).

Poradzilem mu by jadl wiecej w ciagu dnia bo moze je za malo, ale mowi ze to raczej psychiczna kwestia.

 

Ogarnal ktos taki nalog?

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Martinez napisał(a):

  wzial sie za zdrowy tryb zycia (silka basen itp). Typ dosc mlody 30, ale mi mowil ze ma za to napady glodu w nocy i sie obzera na noc

Może z nadmiernego wysiłku, gdy organizm nie przystosowany wywaliło kortyzol ponad normę.

Wybudza się i żre.

???

 

Link to comment
Share on other sites

12 minutes ago, Piter_1982 said:

Na anonimowym forum dla kolegi pytasz? 

 

Jeśli to już choroba to leczenie, nie koniecznie zamknięte. Po prostu dostanie ćwiczenia (żeby panować nad emocjami), ale od tego są lekarze psychiatrzy,  a nie fora internetowe.

On nie mowi nawet po polsku, poza "k...wa" i "na zdrowie" xD

On nie ma jakis psychicznych jazd po prostu jak zaczal z nami ostrzej trenowac to ma problem z obzeranie sie i mysle ze kompensuje stare nalogi.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście, że kompensuje. Po prostu zajada emocje, zamiast je przerobić. Dobry psycholog albo autorefleksja. Z tym, że na to drugie bardzo mało osób stać, bo wymaga to wiedzy, dystansu do siebie i ogromnej siły woli.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Martinez napisał(a):

i mysle ze kompensuje stare nalogi.

 

Jest coś takiego jak uzależnienie krzyżowe. Jak łba nie naprawi to będzie zmieniał tylko obiekt służący do regulacji emocji. Jedyna droga to naprawić chory mechanizm, a nie zmieniać mu paliwo. Są terapeuci pracujący w innych językach, są wizyty zdalne. Nie wyleczysz kogoś. Jakby mówił, że go brzuch boli to byś się sam brał za wycinanie wyrostka bo on na pogotowie iść nie chce. 

Oczywiście nałogi mają różną intensywność i moc niszczenia. Piszesz o innych używkach. Jak nie przeszedł terapii to prawdopodobnie wróci do wszystkiego szybciej niż może się wydawać.  

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Byłem w podobnej sytuacji. To nie są napady głodu. Głód nikotynowy sie objawia tak samo i jemu po prostu chce sie jarać, a że tego nie odróżnia to żre. Musi czymś zastąpić szlugi, kompulsywnie. Mi pomogło picie yerba przez tykwę i jedzenie jabłek nożem. Z czasem przejdzie. Ma teraz rozjebane nerwy. To normalne.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.