Jump to content

Stres, natłok myśli


Tourisst

Recommended Posts

Cześć.

Chciałbym zapytać, czy ktoś z Was ma sprawdzone, bezpieczne suplementy lub naturalne środki, które mogą w takich sytuacjach jak duży natłok myśli, stres, totalny brak koncentracji?

Odkąd pamiętam zawsze miałem problemy z nauką, stres itp. w nowej pracy totalnie nie mogę się skupić na najprostszych rzeczach, czuję się przez to bardzo głupi w porównaniu do innych..

męczy mnie to, nic mi nie wychodzi, staram się to zmienić, ale czuję się jakbym stał w miejscu, do tego przebodzcowanie elektroniką, każda wolna chwila to tik tok, instagram itp.

Byłbym wdzięczny za każdą radę, Pozdrawiam.

 

Link to comment
Share on other sites

Proponuję Ci innego rodzaju "suplementy":

 

 

 

+

 

352x500.jpg

 

 

lepsze niż jakakolwiek farmakologia bo jeśli jesteś przebodźcowany i "przepalony emocjonalnie" to nie uleczysz tego bez uleczenia problemów z mindsetem:) 

 

 

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 3
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Miałem to samo. Ktoś mi kiedyś poradził trening mindfulness. Pomogło.

 

Na czym to polegało.

 

Siedzeniu na poduszcze z grochu i wsłuchiwanie się w muzykę tak żeby nie myśleć o swoich lękach i strachach. Taka medytacja. Po iluś tam zajęciach trwających godzinę daje to naprawdę dobre rezultaty.

 

https://www.polski-instytut-mindfulness.pl/?cn-reloaded=1

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Ogranicz kawę, energetyki o ile pijesz. Alkohol też bym wykluczył w ogóle. 

 

Tictocki i inne portale po prostu nie oglądaj - to są mozgotrzepy. 

 

Nowa praca jest umysłową? Fizyczna? Jesteś odpowiedzialny za czyjeś życie? Pytam bo to bardzo ważna kwestia koncentracja w pracy.

 

Mnie wycisza rower i bieganie, tak samo jak odśnieżanie czy wrzucanie węgla lub mycie auta - taka chwilowa monotonia pozwala ułożyć myśli - same się uspokajają. 

 

Polecam też ci wypić melisę, po prostu wypić żeby organizm się chwilkę wyciszył 

 

Powiedz też jak sypiasz?

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Dzingolo napisał(a):

Ogranicz kawę, energetyki o ile pijesz. Alkohol też bym wykluczył w ogóle. 

 

Tictocki i inne portale po prostu nie oglądaj - to są mozgotrzepy. 

 

Nowa praca jest umysłową? Fizyczna? Jesteś odpowiedzialny za czyjeś życie? Pytam bo to bardzo ważna kwestia koncentracja w pracy.

 

Mnie wycisza rower i bieganie, tak samo jak odśnieżanie czy wrzucanie węgla lub mycie auta - taka chwilowa monotonia pozwala ułożyć myśli - same się uspokajają. 

 

Polecam też ci wypić melisę, po prostu wypić żeby organizm się chwilkę wyciszył 

 

Powiedz też jak sypiasz?

Staram się pić kawę raz dziennie, czasem zdarzy się, że przez parę dni w ogóle nie piję, energetyków nie piję, a z alkoholem 
różnie, na codzień bardzo rzadko, weekendowo się zdarza.

Praca fizyczna, ale nie jestem odpowiedzialny za czyjeś życie, zrobiłem kurs spawacza i aktualnie jestem jako pomocnik, ale
szukam czegoś innego.

Jeśli chodzi o sen, to ile bym nie spał praktycznie codziennie jestem nie wyspany, budzę się rano i przy każdej czynności natłok myśli i tak praktycznie przez całą dobę..

Staram się być osobą jak najbardziej aktywną sportowo, tak jak piszesz rower, siłownia itp.

Dzięki bardzo za rady:)

 

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio odkryłem coś ciekawego. Smarowanie tą maścią klatki piersiowej i pleców działa wyraźnie uspokajająco i poprawia sen:

 

vicks-vaporub-masc-100g.jpg

 

Super działa na nerwobóle. Wsmarowujesz w bolące miejsce i po godzinie jak ręką odjął. Uczucie jest dosłownie jakby stres w miejscu nerwobólu został ogniem wypalony.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Ksanti napisał(a):

Jeśli masz niedobory minerałów i witamin a do tego rozwalone jelita jak masa ludzi w XXI wieku to żadne medytacje, ani unikanie stresorów nie pomoże.

 

Ostatnio robiłem sobie badania dosyć rozszerzone i wszystko w normie, na co dzień suplementuję witaminę d3, omega 3 itp.

W najbliższym czasie zrobię badania na pasożyty.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Brat Jan napisał(a):

Dobre są też krople miętowe.

 

Wystarczy 10-15 kropel na pół litra wódki...

 

 

Gość ewidentnie ma problemy, a tu taki niepoważny komentarz.


Tylko nie próbuj kolego z alkoholem. To najgorsze gówno jakie wymyśliła ludzkość.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Tourisst napisał(a):

Cześć.

Chciałbym zapytać, czy ktoś z Was ma sprawdzone, bezpieczne suplementy lub naturalne środki, które mogą w takich sytuacjach jak duży natłok myśli, stres, totalny brak koncentracji?

Odkąd pamiętam zawsze miałem problemy z nauką, stres itp. w nowej pracy totalnie nie mogę się skupić na najprostszych rzeczach, czuję się przez to bardzo głupi w porównaniu do innych..

męczy mnie to, nic mi nie wychodzi, staram się to zmienić, ale czuję się jakbym stał w miejscu, do tego przebodzcowanie elektroniką, każda wolna chwila to tik tok, instagram itp.

Byłbym wdzięczny za każdą radę, Pozdrawiam.

 

 

Stary poszukaj dobrego diagnostę - to może być ADHD. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Sam od ponad miesiąca mam turbo stresujący tryb życia, związany z przeładowaniem psychicznym w miejscu pracy.
Nie pomaga zdecydowanie też obecna pora roku. 

 

Co mniej więcej mi pomaga to:

- Drobna praca fizyczna, przykładowo sprzątam w mieszkaniu, utrzymuję porządek w okół siebie;

- Dobry sen; 

Nie mam problemów z zasypianiem. Najtrudniej jest mi jednak wstać z łóżka bo już od samego startu dnia jest natłok myśli i jedyne to bym krył się pod ciepłą pierzynką.
Z tego powodu najlepiej odrazu po przebudzeniu lecieć po prysznic.

- Zimny prysznic z rana. Mnie pomaga, daje zastrzyk energii;

- Rozmowa ze znajomymi/rodziną. Wygadać się komuś zaufanemu;

- Unikam alkoholu;
W tym stanie to kompletne nieporozumienie. Testowałem na sobie podejście, że może te 1 piwko na wieczór, tak w formie relaksu. 
Prosta droga do alkoholizmu. 

We wtorek 1 piwko, w środę znowu to samo bo zasmakowało. W piątek już leciałem po butelkę rumu bo musiałem się "zrelaksować". Butelki nie wypiłem na raz, ale ciągnęła się ona na kolejne dni. 

Nawyk picia się pogłębia. Skończyłem z tym. Również na następny dzień po alkoholu czujesz się jak przeżuta guma. 

- Pewnie sport, niestety ja siebie zaniedbałem. Głównie na rzecz nauki po nocach. 

 

22 godziny temu, Dzingolo napisał(a):

No i hobby to jest lekarstwo na stresy 

To również słyszałem za dobry wyznacznik. 

Rozmawiałem kiedyś ze znajomą, która w celu redukcji całego napięcia w pracy zapisała się na kurs śpiewu. Jest to dla niej forma terapii i podobno dużo jej to pomogło. 

Myślę, że obcowanie w zupełnie nowym środowisku niż miejsce pracy/dom będzie po prostu na plus.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze kwestia, poruszona w innym wątku chodzi o porno i masturbacje, które w mojej ocenie też prowadzą do obniżenia nastroju, pogorszenia koncentracji i generalnie zmian w mózgu na niekorzyść uzależnionego. Mam nadzieję że nie masz problemu z tym gównem @Tourisst.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja tego słucham w pracy by się skupić.

 

15 godzin temu, Dzingolo napisał(a):

Jest jeszcze kwestia, poruszona w innym wątku chodzi o porno i masturbacje, które w mojej ocenie też prowadzą do obniżenia nastroju, pogorszenia koncentracji i generalnie zmian w mózgu na niekorzyść uzależnionego. Mam nadzieję że nie masz problemu z tym gównem @Tourisst.

Nigdy nie czułem się tak źle jak miałem tydzień bez oblania. Dodatkowo mózg robi się ultraspermiarzem. Może potem jest lepiej, ale nie sprawdzałem.

Edited by Strusprawa1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2025 o 08:51, Tourisst napisał(a):

suplementy lub naturalne środki,

Nie tedy droga, na dłuższą metę tego nie obejdzisz zadnymi cuodownymi (tym bardziej bezpiecznymi) srodkami. Jak jesteś mlody to zmienić prace, środowisko. Nie warto byc na sile tam gdzie masz stres - mozesz spróbować "zaufac życiu", jak to mowią.

Link to comment
Share on other sites

Z mojego doświadczenia to przede wszystkim nie walczyć z tym tylko zobaczyć co się "dzieje" w danym momencie.

Dlaczego oglądam te treści, które rozpieprzaja system motywacji (dopamina)?

Nie uciekać przed tym w czynności lub suplementy, które maja rozwiązać problem tylko dokładniej mu się przyjrzeć, pobyć z nim a potem podjąć decyzję, bardziej na podstawie własnych doświadczeń niż rad.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, EmpireState napisał(a):

Możesz cos więcej napisać o tym? Czemu warto, jak działało, czy nie bylo to może jakieś placebo? Dalej to stosujesz?

 

@EmpireState miałem trochę poważnych problemów zdrowotnych i czułem, że stałem się obojętny na wiele spraw. Podejrzewałem, że chodzi tu o serotoninę. Poszukałem info co pomaga w produkcji serotoniny i okazało się, że L-tryptofan. Zrobiłem drobny research i trafiłem na te tabletki.

 

Po 2/3 tygodniach brania 1000 mg dziennie nabrałem znowu ochoty do działania. Biorę je już od sierpnia i jest ok, chociaż czytałem, że powinno się je odstawić po 3 miesiącach. Chyba tak będę musiał zrobić bo efekt nie jest już tak mocno odczuwalny jak po 2/3 tygodniach.

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2025 o 15:03, Tourisst napisał(a):

Jeśli chodzi o sen, to ile bym nie spał praktycznie codziennie jestem nie wyspany, budzę się rano i przy każdej czynności natłok myśli i tak praktycznie przez całą dobę..

 

 

Może zamiast walczyć z myślami, spróbuj wyjść im naprzeciw — zobacz, czym naprawdę jest ta myśl, która pojawia się w głowie, i po co przychodzi. Poświęć codziennie 30 minut na medytację przy spokojnej muzyce i skonfrontuj się z tym, co czujesz. Fizyka kwantowa mówi, że wszyscy śnimy — więc zajrzyj do swojego snu i rozwikłaj jego zagadkę. Być może myśli, które cię męczą, rozproszą się, gdy zobaczysz, że są jedynie iluzją.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2025 o 19:28, Tourisst napisał(a):

Ostatnio robiłem sobie badania dosyć rozszerzone i wszystko w normie, na co dzień suplementuję witaminę d3, omega 3 itp.

W najbliższym czasie zrobię badania na pasożyty.

Sprawdzałeś kortyzol, tarczycę, magnez, żelazo? 

 

Dobry kierunek, żeby najpierw tam sprawdzić. Resztę masz właściwie w komentarzach, @Dzingolo porno, masturbacja, jak to wygląda u Ciebie? 


Z tym elektronicznym przebodźcowaniem to polecam detoks dopaminowy, tik tok i insta to totalny syf. 

Link to comment
Share on other sites

@Spokojnieraczej max występuje 1 raz w miesiącu chyba że korzystam z masażu ale też już staram się z tego rezygnować. Po prostu szkoda mi siana na dupy, szukać nie mam zamiaru .Teraz inwestuje w kilka rzeczy, narzędzia itp. Ponad to siedziałem w tym syfie tyle lat ze boje się nawrotu takiego poważnego, dlatego czujny jestem. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.