VanBoxmeer Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) Temat na poważnie. Mam 37 lat, o 10 lat młodszą partnerkę, wygląd 8/10 (dla innych pewnie nawet więcej, ale nie jest do końca w moim typie), charakter 10/10 - lojalna, inteligentna, nie zepsuta przez otoczenie, jestem jej pierwszym partnerem seksualnym, traktuje mnie lepiej niż każda poprzednia dziewczyna. Brak nałogów, pełna rodzina, chce mieć własne dzieci. Nie mam jej w aspekcie związku nic do zarzucenia. Natomiast jeśli chodzi o mnie jest duży problem - za każdym razem gdy pomieszkuje u mnie dłużej niż 2-3 dni, to mam dosyć jej obecności i najchętniej zostałbym sam w domu - przywykłem do mieszkania samemu i do tego, że codziennie lub co drugi dzień wieczorem przychodziła do mnie jakaś znajoma spędzić miło czas. Ale po wszystkim dziewczyny zwykle wracały na noc do domu lub najpóźniej drugiego dnia rano... Przywykłem do życia kawalera, który skacze z kwiatka na kwiatek, obraca talerzami i nie przywiązuje się do nikogo. Nie jestem Chadem, ale wyglądam nienajgorzej i potrafię się zakręcić wokół kobiet, więc z powodzeniem nie miałem w ostatnich latach problemów. Mam duży przebieg i potrafię co nieco w łóżku więc część z tych dziewczyn chciało się ze mną spotykać dla samego seksu. Takie życie bardzo uzależnia, a będąc czystym od innych używek tłumaczę sobie, że każdemu się coś od życia należy. No i teraz będąc w związku z tą dziewczyną powyżej nie potrafię zmienić swoich przyzwyczajeń. Tęskni mi się do mieszkania w pojedynkę, poznawania nowych kobiet i różnorodności w łóżku. Tak naprawdę to jedynym powodem, dla którego jestem w tym związku jest chęć posiadania dzieci. Ale czy to wystarczający powód, żeby się męczyć? Uważam, że byłbym szczęśliwszy wiodąc dotychczasowe życie, a swoją potrzebę posiadania potomstwa realizując będąc dawcą nasienia. To życie poza typowym schematem, ale to dla mnie nic nowego - przez całe dorosłe życie działałem inaczej niż inni i zazwyczaj były to dobre decyzje. Czy ryzykować rozstanie z kimś tak dobrze rokującym na matkę moich dzieci by znów poczuć się wolny? Może powinienem dać nam więcej czasu by odwyk się udał? Spotykamy się od jakichś 2 lat, ale wspólne pomieszkiwanie to niecały rok czasu. Edited November 13, 2025 by VanBoxmeer 6 4 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JedeNzNich Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) Teoretycznie jest wszystko super, ale bywa że oszukujesz/kłamiesz by zyskać kilka dni więcej bez niej. Jeśli tak jest. Temat założyłeś by znaleźć racjonalizacje/furtkę do zakończenia tej relacji. Edited November 13, 2025 by JedeNzNich 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
bassfreak Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) Wiecie co szczerze mam wyjebane czy dostanę bana czy coś ale wy jesteście popierdoleni. Narzekanie na baby że szmaty, że nie ma dobrych kobiet itd po czym znajdujesz sobie materiał na LTR/żonę i zaczyna się płacz że tęsknisz ze skakania na kwiatek? XDDDDDDDDDDD Ten post jest idealnym przykładem jak szatan zbiera swoje żniwo (chuj tam że połowa forum jest niewierząca ale mi to lata) Albo prowadzisz nadal życie kurwiarza albo chcesz dobra żonę, nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. 37 lat a kurwa jak gimbus jakiś już mi się srać chcę od czytania czegoś takiego, idź się kurwa pomódl albo na jakiś odwyk bo masz zjebany łeb od dopaminy albo jakiś diabeł ci ciągle pierdoli nad uchem "ale po co ci żona, no poużywaj sobię na innych kobietach możesz tak no pozwól sobie rozwiązłość seksualna to jest to, na forum poklepią po pleckach że jesteś ALFA" ". ROBISZ DOKŁADNIE TO SAMO CO TE "ZDEGENEROWANE BABY" o których się pierdoli na forum bo ona nie chce tylko 1 faceta no bo PO CO. Kolejny co ma łeb sprany łeb od redpila do szpiku kości (zamiast wyciągnąć tylko mądre i potrzebne rzeczy) to idzie z prądem (ku wodospadowi) że wyznacznikiem zajebistości jest ile panienek ruchasz i ciągle szukanie nowego i nowego niczym w pętli oglądania pornografii. Żeby ta laska cię w dupe kopnęła i przejrzała twoje intencje jak masz zamiar nadal tak postępować, bo jeśli laska jest taka zajebista i uczciwa jak mówisz to robisz jej KRZYWDĘ swoim myśleniem i postępowaniem. Co innego gdybyś mieszkał z jakimś szonem. Zrób sobie post 72h na samej wodzie w tym czasie idź do lasu i zobaczysz że takie śmieci co masz w głowię szybko wylecą z niej, do tego zimny prysznic na ochłodę dosłownie. Mówi ci to naczelny były waligrucha tego forum który miał ciągle problem z wieczną chcicą i śmietnikiem w głowie. BTW mnie też kopnęła w dupę moja była częściowo przez podobne myślenie. Edited November 13, 2025 by bassfreak 15 8 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tyrion Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 1 hour ago, VanBoxmeer said: swoją potrzebę posiadania potomstwa realizując będąc dawcą nasienia. Wszystko @bassfreak napisał, tylko dodam, że autorze sobie to przefajnie wydedukowałeś, duża chęć posiadania dzieci, ale mogę to zrealizować jako dawca nasienia - w myśl zasady, ważne kto spłodził, a nie kto wychował 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
wolnystrzelec Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Życie singla też w jakiś sposób uzależnia. Ja akurat rozumiem chęć świętego spokoju. Ale jeśli partnerka jest właściwa, to aż tak bardzo nie męczy. Czy zdążyliście się poznać pod względem charakteru, typu osobowości, zainteresowań? Ty ją w ogóle lubisz też jak przyjaciółkę, pomijając aspekt seksualny? Czy może wybrałeś ją, odhaczając dobre cechy z listy i poszedłeś w związek z rozsądku? Bo to też nie jest coś, co na dłuższą metę się sprawdzi. 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 47 minut temu, bassfreak napisał(a): Kolejny co ma łeb sprany łeb od redpila do szpiku kości Co tu ma redpill do rzeczy, spytam nieskromnie? 47 minut temu, bassfreak napisał(a): Albo prowadzisz nadal życie kurwiarza albo chcesz dobra żonę, nie można mieć ciastka i zjeść ciastka Ty chyba mało jeszcze w życiu widziałeś. Gdyby OP był chadem- owszem dało by się. 48 minut temu, bassfreak napisał(a): jeśli laska jest taka zajebista i uczciwa jak mówisz to HelloŁ, przecież tam nadal trwa okres demo, co można wywnioskować po Godzinę temu, VanBoxmeer napisał(a): Spotykamy się od jakichś 2 lat, ale wspólne pomieszkiwanie to niecały rok czasu Godzinę temu, VanBoxmeer napisał(a): , jestem jej pierwszym partnerem seksualnym, Ciekawe swoją drogą. Godzinę temu, VanBoxmeer napisał(a): Mam duży przebieg i potrafię co nieco w łóżku więc część z tych dziewczyn chciało się ze mną spotykać dla samego seksu. Takie życie bardzo uzależnia, a będąc czystym od innych używek tłumaczę sobie, że każdemu się coś od życia należy Dlatego takie rozkmonu są w pełni zrozumiałe. Godzinę temu, JedeNzNich napisał(a): Temat założyłeś by znaleźć racjonalizacje/furtkę do zakończenia tej relacji Gdybyś faktycznie był tym za kogo się podajesz - napisał byś coś zupełnie innego. 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
bassfreak Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) @Kiroviets Widzę że ty nadal bez zmian Jestem zdania jak wiele osób z którymi pisałem na PW dla ciebie nie ma ratunku z podejściem do kobiet. Jesteś jak Analconda tylko z redpilem a nie BP, non stop zdarta płyta. Edited November 13, 2025 by bassfreak 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JedeNzNich Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) 8 minut temu, Kiroviets napisał(a): Gdybyś faktycznie był tym za kogo się podajesz - napisał byś coś zupełnie innego. OP jest daleko w tyle z rozwojem mentalnym, podobny dylemat miałem mając 22 lata. Nie uczestniczę w forum, by ubliżać innym. @Kiroviets nie tyle doby co nawet kilku kolejnych godzin, jeśli nie zaśnie . Edited November 13, 2025 by JedeNzNich Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 1 minutę temu, bassfreak napisał(a): Jestem zdania jak wiele osób z którymi pisałem na PW dla ciebie nie ma ratunku z podejściem do kobiet That's interesting. 🤔 . 1 minutę temu, bassfreak napisał(a): Widzę że ty nadal bez zmian Możesz jaśniej?🤔😉 Po prostu jestem w stanie wyczuć się w sytuację OP' a bez zbędnego osądzania. Tym bardziej, że bazując na własnym skromnym doświadczeniu - spędzęnie doby z baonem po uprzednim peklowaniu jest męczące, tym bardziej dla OP'a, który z tego co twierdzi - ma wybór. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obliteraror Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) Jak to mówią, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma , a trawa bardziej zieleńsza jest u sąsiada. Tyle że niekoniecznie. @VanBoxmeer, szkoda moim zdaniem niszczyć sobie potencjał na fajną, długoterminową relację. Sam musisz (jeżeli zechcesz w niej trwać) zastanowić się nad własnym mentalem. Tu nigdy nie będzie gwarancji sukcesu. Niezależnie od wybranej drogi.. Edited November 13, 2025 by Obliteraror 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
VanBoxmeer Posted November 13, 2025 Author Share Posted November 13, 2025 (edited) 20 minutes ago, wolnystrzelec said: Życie singla też w jakiś sposób uzależnia. Ja akurat rozumiem chęć świętego spokoju. Ale jeśli partnerka jest właściwa, to aż tak bardzo nie męczy. Czy zdążyliście się poznać pod względem charakteru, typu osobowości, zainteresowań? Ty ją w ogóle lubisz też jak przyjaciółkę, pomijając aspekt seksualny? Czy może wybrałeś ją, odhaczając dobre cechy z listy i poszedłeś w związek z rozsądku? Bo to też nie jest coś, co na dłuższą metę się sprawdzi. Nie nudzimy się razem, mamy wiele wspólnych tematów i podobnych poglądów na wiele spraw. Lubimy ze sobą spędzać czas, ale 7 dni w tygodniu to zbyt wiele - według mnie mężczyzna dla zdrowia psychicznego musi mieć też jakiś odpoczynek od baby, choćby po to żeby za nią zatęsknić - wtedy też wraca pożądanie. Lepiej spędzać ze sobą mniej czasu, ale lepszego jakościowo. Kiedyś się chodziło z ziomkami na polowania, a teraz trzeba sobie organizować delegacje poza domem, jeśli z pracy Cię nie wysyłają. 4 minutes ago, Obliteraror said: @VanBoxmeer, szkoda moim zdaniem niszczyć sobie potencjał na fajną, długoterminową relację. Sam musisz (jeżeli zechcesz w niej trwać) zastanowić się nad własnym mentalem. Tu nigdy nie będzie gwarancji sukcesu. Niezależnie od wybranej drogi.. Też tak uważam, dlatego ostrożnie tutaj z nieodwracalnymi decyzjami. Takich dziewczyn jest zbyt mało żeby się z nimi rozstawać z takiego powodu. Edited November 13, 2025 by VanBoxmeer 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan III Wspaniały Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 @VanBoxmeer miałem podobnie wchodząc w głębszą relację ale nie aż tak jak to odpisujesz. Nie odczuwałem męki ale potrzebowałem czasu, żeby przywyknąć do życia z kimś pod jednym dachem, wydaje mi się że jest to coś normalnego. Wcześniej co weekend impreza, babony przyprowadzałem hurtem... ale nie wróciłbym do tych ustawień. Swoje wydziobałem, czasem wręcz zmęczony byłem tymi samymi schematami- bo później lecisz już na autopilocie. Dzisiaj dużo bardziej cenie sobie spokój, kiedy wracam do domu- mam czułość, seks, ugotowane i posprzątane. Kobieta mi nie marudzi, jest na prawdę dobrze między nami, nie mogę na nic narzekać. Od 2 miesięcy jesteśmy rodzicami, więc fajnie to wszystko się rozwinęło. Rób co uważasz za stosowne. Ja na Twoim miejscu powiedziałbym jej to wprost, jeśli jest kumata to zrozumie. Wytłumacz, że potrzebujesz od czasu do czasu ochłonąć, pozbierać myśli. 6 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
AT91SAM7S256 Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 1 godzinę temu, VanBoxmeer napisał(a): Też tak uważam, dlatego ostrożnie tutaj z nieodwracalnymi decyzjami. Takich dziewczyn jest zbyt mało żeby się z nimi rozstawać z takiego powodu. A rozstanie z nią tylko z powodu, że inne ciebie pociągają, może (raczej na pewno) ją uszkodzić... Szkoda by jej było, @VanBoxmeer, jeśli jest faktycznie taka, jak ją przedstawiasz. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zły_Człowiek Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) 3 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): Temat na poważnie. Tak akurat. 3 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): Mam 37 lat, o 10 lat młodszą partnerkę, wygląd 8/10 (dla innych pewnie nawet więcej, ale nie jest do końca w moim typie), charakter 10/10 - lojalna, inteligentna, nie zepsuta przez otoczenie, jestem jej pierwszym partnerem seksualnym, traktuje mnie lepiej niż każda poprzednia dziewczyna. Brak nałogów, pełna rodzina, chce mieć własne dzieci. Nie mam jej w aspekcie związku nic do zarzucenia. + Nie jestem Chadem, ale wyglądam nienajgorzej i potrafię się zakręcić wokół kobiet, więc z powodzeniem nie miałem w ostatnich latach problemów. Mam duży przebieg i potrafię co nieco w łóżku więc część z tych dziewczyn chciało się ze mną spotykać dla samego seksu. Takie życie bardzo uzależnia, a będąc czystym od innych używek tłumaczę sobie, że każdemu się coś od życia należy. Ma kochającą dziewczynę, a gada że nie jest chadem XD To przepraszam bardzo, to jaki przeciętniak tak przyciąga 10 lat młodsze kobiety? XD Tu chyba jest coś nie tak - albo on jest chadem, albo laska max 5/10. Nie ma innych możliwości. 3 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): Natomiast jeśli chodzi o mnie jest duży problem - za każdym razem gdy pomieszkuje u mnie dłużej niż 2-3 dni, to mam dosyć jej obecności i najchętniej zostałbym sam w domu - przywykłem do mieszkania samemu i do tego, że codziennie lub co drugi dzień wieczorem przychodziła do mnie jakaś znajoma spędzić miło czas. Ale po wszystkim dziewczyny zwykle wracały na noc do domu lub najpóźniej drugiego dnia rano... Przywykłeś do życia kurwiarza, znalazłeś spoko laskę i teraz kombinujesz jak się wywinąć? Czy ty masz mentalność p0lki? bo na to wygląda XD 3 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): Czy ryzykować rozstanie z kimś tak dobrze rokującym na matkę moich dzieci by znów poczuć się wolny? Może powinienem dać nam więcej czasu by odwyk się udał? Spotykamy się od jakichś 2 lat, ale wspólne pomieszkiwanie to niecały rok czasu. Wiesz co, prędzej czy później ją zdradzisz, więc idź do niej i powiedz że to już koniec, bo masz naturę psa na baby i dla ciebie związek z 1 to męczarnia. A ona niech znajdzie kogoś innego kto ją doceni. 3 godziny temu, bassfreak napisał(a): Wiecie co szczerze mam wyjebane czy dostanę bana czy coś ale wy jesteście popierdoleni. Narzekanie na baby że szmaty, że nie ma dobrych kobiet itd po czym znajdujesz sobie materiał na LTR/żonę i zaczyna się płacz że tęsknisz ze skakania na kwiatek? XDDDDDDDDDDD Ten post jest idealnym przykładem jak szatan zbiera swoje żniwo (chuj tam że połowa forum jest niewierząca ale mi to lata) Albo prowadzisz nadal życie kurwiarza albo chcesz dobra żonę, nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Tacy właśnie są ci chady "niechady" ale też to wina kobiet, bo one ich wybierają. Jakby taka dziewczyna wybrała przegrywa to by ten ją nosił na rękach, ale nieeeeee lepiej się zastanawiać i stresować kiedy pies na baby ją zdradzi. Obie grupy są siebie warte. Śmiechu warte. 3 godziny temu, bassfreak napisał(a): 37 lat a kurwa jak gimbus jakiś już mi się srać chcę od czytania czegoś takiego, idź się kurwa pomódl albo na jakiś odwyk bo masz zjebany łeb od dopaminy albo jakiś diabeł ci ciągle pierdoli nad uchem "ale po co ci żona, no poużywaj sobię na innych kobietach możesz tak no pozwól sobie rozwiązłość seksualna to jest to, na forum poklepią po pleckach że jesteś ALFA" ". ROBISZ DOKŁADNIE TO SAMO CO TE "ZDEGENEROWANE BABY" o których się pierdoli na forum bo ona nie chce tylko 1 faceta no bo PO CO. Dokładnie, sam narzekam na baby bo dla nich jestem śmieciem xD a one wybierają takich "niechadów" którzy nie wiedzą co z sobą zrobić i swoim popędem. Ogólnie takie właśnie "niechady" nie potrafią kontrolować swojej natury a potem mamy tragedie, bo emocje ważniejsze od rozumu. Śmiechu warte. To forum powinno TĘPIĆ takich "niechadów" bo inaczej staniemy się hipokrytami. Niezależnie czy to baba czy chłop - zdradzanie spoko partnera bo ma się p0lkowatą naturę jest hańbą - i tyle. Chłop ma kontrolować swoją naturę, to nie baba że nie ma nad nią żadnej kontroli. To nie baba by żyć na emocjach. 3 godziny temu, bassfreak napisał(a): Żeby ta laska cię w dupe kopnęła i przejrzała twoje intencje jak masz zamiar nadal tak postępować, bo jeśli laska jest taka zajebista i uczciwa jak mówisz to robisz jej KRZYWDĘ swoim myśleniem i postępowaniem. Co innego gdybyś mieszkał z jakimś szonem. Dokładnie, i mnie też nie interesuje czy to okres DEMO czy nie, jak kobieta jest DOBRA dla danego faceta, to należy DOCENIĆ, a nie od razu szukać innej opcji, bo się ma wykrzywione libido. A potem przez takich "niechadów" takie dziewczyny zachowują się jak urwy bo takie "niechady" ich zdradzały bo były za miłe i zbyt zaangażowane, a potem przegrywy muszą użerać się z poszkodowanymi babami (chociażby w pracy). Wiecie co? Sądzę że to prowokacja wołam więc @Iceman84PL do rozpatrzenia sprawy. Edited November 13, 2025 by Zły_Człowiek 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 9 minut temu, Zły_Człowiek napisał(a): Ma kochającą dziewczynę, a gada że nie jest chadem XD To przepraszam bardzo, to jaki przeciętniak tak przyciąga 10 lat młodsze kobiety? XD Tu chyba jest coś nie tak - albo on jest chadem, albo laska max 5/10. Nie ma innych możliwości O ile zazwyczaj w pełni się z Tobą zgadzam, nawet podziwiam upór w wyjaśnianiu deluzji- tak w tym przypadku nie do końca kleisz. OP może być 7.5 lub 8/10 w skali ruhenstein' a, więc on faktycznie jeszcze nie jest chadem. Jeśli do tego ma bajerem i $$$ i czym kiedyś pisał- historia wygląda legitnie. @VanBoxmeertaka dygresja - z takim nickiem na forum nie powinieneś mieć takich rozkmin i tym bardziej zakładać takiego tematu, na takim forum.🤣🤣🤣 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
thyr Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Wywies na drzwiach harmonogram , kiedy jest czas na roochanie , spanie , sprzatanie i kiedy ma wypier..c do siebie . 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Husquarna Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Mocny temat. Dzięki autorze, że się dzielisz. @Zły_Człowiek dużo się z tobą zgadzam, ale myślę, że trzeba studzić te oceny i zapał, bo jesteśmy tylko ludziami, istotami pełnymi sprzeczności i dalekimi od doskonałości. Tutaj autor się właśnie dzieli, bo gdzie ma to zrobić? Nie nam osądzać czy jest chadem czy nie, ale faktem jest, że musi posiadać smv powyżej przeciętnej skoro obracał talerzami. Teraz co się okazało? Spotkał partnerkę może i w wersji demo, ale wygląda na JESZCZE nie zepsutą. Złośliwie można powiedzieć, że spotkał swoją himalajkę, ale jak się okazuje życie rozwiązłe dające dopaminowe strzały jest wesołe, ciekawe i dalekie od rutyny, a autor w swojej wyobraźni widzi siebie jeszcze niedawno peklującego na potęgę to teraz ze smutną miną i w ciepłych kapciach. Stoi przed bardzo ważnymi wyborami życiowymi i teraz po prostu trzeba podjąć jakąś decyzję. Według mnie dzieli się z nami historią, bo sam jest pewien obaw i nie wie do końca co robić jak tak długo funkcjonuje w obecnym trybie. Gdzie ma to zrobić jak nie na tym forum? Ja uważam, że nie da się mieć wszystkiego i trzeba czasami coś odpuszczać. Szczerze mówiąc jak wiesz, że będziesz się puszczać na boku to lepiej zerwij wcześniej, bo masz inna wizję na swoje życie. Tak będzie najlepiej i bez większej krzywdy. Mi się kojarzy jeden user, chyba Długowłosy lata temu i z tego co opisywał to miał podobną historię i fajnie to opisał, że nie czuł, że to odpowiedni moment na monogamię, ale on miał wtedy dwadzieścia parę lat i nie chciał tak szybko się uwiązać w jednym miejscu. Może właśnie jesteś takim wolnym duchem i nie odnajdziesz się w żadnych małżeństwach (poważnych relacjach z dzieckami, może być bez kwitów systemowych, bo wiemy jak jest, piszę hasłem) z tymi bardziej dobrymi dziewczynami. 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ciekawyswiata Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Życie singla ma swoje plusy i minusy. Na pewno plusem, przynajmniej dla mnie, jest to, że można bezkompromisowo realizować swoje pasje. Ale to też wciąga. No można sobie ćwiczyć, biegać, rozwijać swoje pasje, dokształcać się bez kompromisów, bez potrzeby patrzenia na innych. I starać się być w tym coraz lepszym. I akurat jestem w stanie uwierzyć, że takie życie bardzo mocno wciąga, przesiąka się pewnym stylem życia, jeżeli się widzi efekty, to w dużej mierze przypisuje się to temu, że ma się to dzięki temu, że jest się singlem. Mi osobiście bardzo trudno by było z pewnych rzeczy, pasji, stylu życia, gdzie żyje sam dla siebie, kiedy chcę, ot tak po prostu zrezygnować. Na ten moment nie wiem, musiałbym poznać kobietę, która powali mnie uroda, charakterem, i zrozumie mój styl życia. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
smerf Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 @Zły_Człowiek żal patrzeć n twoje posty tyle w tobie zgorzkniałości i zazdrości że nawet rozumiem czemu dupy nie chcą z tobą gadać. Wszędzie widzisz tylko czadów i przegrywów wzywasz moderacje do twoich dziecinnych osądów. Moim zdaniem twoja odpowiedz w stosunku do OPa tematu jest obraźliwa, czuć grubą emocjonalną zazdrość że ktoś ma powodzenie a TY go nie masz. Przez takie właśnie fanatyczne wypowiedzi to forum traci na wartości. Op wyraził otwarcie swoje przemyślenia, a ty że trzeba to tępić bo on rucha a ty nie? Twoja wypowiedz w tym temacie nadaje się na ścianę hańby. 5 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Egregor Zeta Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Niby 6 lat na forum, niby 37lat, niby nie troll, a niektórzy dali się złapać na bait'a... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerrand Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 (edited) Ludziom od tego dobrobytu to się naprawdę w dupach poprzewracało. Są tacy na forum co to nie mają szansy być w związku, poznać co to seks, czułości z płcią przeciwną itd. Poza forum jest jeszcze więcej takich z nas co to nigdy się nie rozmnożą. Też zwyczajnie nie mają na to szans. Przytrafia nam się przypadek gdzie gość złapał Pana Boga za nogi, gdyż jest w związku z laską, która odpowiada mu pod każdym względem, ale nie, źle, nie tak, po trzech dniach jej pobytu u mnie już wariuję. A teraz wyobraź sobie, że razem już mieszkacie i to na Twoim i w pewnym momencie wersja demo się kończy, a jej zupełnie odwala: Ciesz się z tego co masz, bo może być naprawdę dużo, dużo gorzej. Edited November 13, 2025 by Krugerrand 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 4 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): Kiedyś się chodziło z ziomkami na polowania, a teraz trzeba sobie organizować delegacje poza domem, jeśli z pracy Cię nie wysyłają. Jakieś męskie (w sensie bez niej) hobby nie wystarcza? 4 godziny temu, VanBoxmeer napisał(a): według mnie mężczyzna dla zdrowia psychicznego musi mieć też jakiś odpoczynek od baby, Tak! 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
siswa Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 Rodzice mnie nie kochają, bo nie urodziłem się chadem.... Nic na siłę, pomieszkaj potestuj partnerkę. Jeśli po trzech dniach masz dosyć może być to zły znak, ale nie musi to zależy od Ciebie jak do tego podejdziesz - może po prostu daj sobie czas aby się przyzwyczaić, szczególnie że przez lata prowadziłeś takie a nie inne życie. @Krugerrand ma racje po części, zabezpiecz się zawsze na wypadek, gdyby twoja partnerka okazała się nie taka wspaniała Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 6 godzin temu, VanBoxmeer napisał(a): Mam duży przebieg i potrafię co nieco w łóżku więc część z tych dziewczyn chciało się ze mną spotykać dla samego seksu. Streściłbyś w kilku zdaniach co tak panie jara, że lgną do Ciebie? Może przyda się komuś z forum odrobina wiedzy od kogoś doświadczonego... 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
siswa Posted November 13, 2025 Share Posted November 13, 2025 @Brat Jan @VanBoxmeerpodbijam...myślę że wielu użytkowników było by zainteresowanych taką CHADOWĄ wiedzą 3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts