Jump to content

Intryga Zniszczenia


Recommended Posts

W odniesieniu do tematu Wyrok skazujący kobiete za fałszywe oskarżenie mężczyzny za gwałt, prawdopodobnie wywinąłem się spod topora stalkerki, szkody jednakże wtedy zostały poczynione. 

 

Wszystko to działo się w roku 2014, gdy bluepill a zasadniczo biało rycerstwo stanowiło mój konstrukt relacji romantycznej. 

 

Atak nastąpił w trakcie mojego wyjazdu do Niemiec. Dzień przed zamknąłem wszystkie sprawy, o świcie pożegnanie z partnerka, która od teraz będzie mnie widziała rzadziej. Aura tego dnia nie rozpieszczała, deszcz dawał się we znaki, po kilku godzinach już bylem w Niemczech. W połowie drogi wiadomość 'z nami koniec', początek piekła nie odbiera, ja nie wiem co się dzieje, ruch gesty mało widzę na autostradzie w oczach łzy.

Ostatecznie zjeżdżam na parking udaje mi się z nią skontaktować i dowiaduje się, że jestem niewierny. Myślę co do chuja, mowie jej że ja pojebało kilka godzin temu było wszystko idealnie a ona mam dowody - jakie?? - napisały do mnie - jak kto? - nie znam. Dwa fałszywe konta na FB, rozpisywały się o przygodach i rozkoszach ze mną.

Kontaktuje się jedno milczy, drugie  - nie chciałeś mnie, nie będziesz mieć żadnej. Kopia rozmowy do partnerki, sprawa uspokojona (chwilowo) mogę jechać dalej, dalszy dramat na odległość jak dojadę. Dziewczyna fakeöw nie zablokowała, czytała a kolejne wiadomości drążyły pode mną. Znowu brak kontaktu, urwane wiadomości rollercoaster trwał i by się nie zakończył gdy nie padły daty w których ona spędziła cale tydzień na wyjeździe ze mną, dopiero tutaj się ocknęła. Stalkerka nie wiedziała gdzie wtedy byłem zagrała va-bank. Wiedziała o mnie dużo z miejsca mojego zamieszkania, sporo rutyny, spotkań z przynajmniej ostatniego roku. 

Kontakt ze Stalkerka z jej strony, sprowadzał się głownie do tego że ona jest odrzucona, kim jest nie dowiedziałem się, opisywała zdarzenia z mojego życia, co by mogła dla mnie zrobić. Randka z pewna kobieta najbardziej ja bolała, sprzed ponad roku od ataku w 2013, opisywała cały przebieg i ewidentnie nie wiedziała jaki był finał. Wszystko co dotyczyło mnie na otwartej przestrzeni i miejscach publicznie dostępnych wiedziała. W socjalach już wtedy miałem mało, najwyższej pojedyncze zdjęcia bez opisów. 

Na około miesiąc przed moim wyjazdem miałem codziennie kontrole policji w drodze z pracy przez około 1,5 tygodnia, do tego stopnia ze gdy zmieniałem drogę, to nadrabiali innymi uliczkami i zajeżdżali drogę. Po nawiązaniu dialogu co się odpierdala, czy jestem podejrzanym, temat się urwał i skończył bez odpowiedzi.

Relacja z dziewczyna dwa miesiące później się skończyła, raz otwarty worek z dramatami już się mnie zamknął. 

 

Gdybym nie wyjechał wtedy z kraju, jak daleko uknuła by swoje intrygi? Kobieta z która ja na 99% nigdy nie zamieniłem słowa twarzą w twarz.  

Edited by JedeNzNich
  • Confused 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.