Drago Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 Reasumując prostytutka albo prędzej czy późnej alimenty wybór należy do Ciebie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dzingolo Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 1 godzinę temu, Drago napisał(a): Reasumując prostytutka albo prędzej czy późnej alimenty wybór należy do Ciebie. Albo alimenty na prostytutkę. Tez jest taka opcja ... 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
kenobi Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 W dniu 4.12.2025 o 12:00, Legionista napisał(a): ...y i pełen moralnych wątpliwości: " czy tak wypada" i czy "Bóg Mnie nie ukarze". Czułem się jak grzesznik. A co jeśli pan Bóg stworzył nas tak, abyśmy się rozmnażali, uprawiali seks, a seks jest naszą główną formą uszczęśliwiania się, tak ważną, że pan Bóg aż u kobieta zaplanował łechtaczkę, w której kumuluje się 8 tys zakończeń nerwowych, a jedyną funkcją łechtaczki jest dawanie kobiecie przyjemności? Czy w takiej sytuacji szatan nie podpowiadałby ludziom iż korzystanie z tego daru od pana Boga jest złem? Czy nie dążyłby do ograniczenia sposobów uszczęśliwiania się przez ludzi — np. przez monogamię, przez zwalczanie seksualności w oparciu o złe emocje — zazdrość, zasłanianie kobiecych wdzięków hijabami muzułmańskimi, wycinaniem dziewczynkom łechtaczek? W dniu 4.12.2025 o 12:00, Legionista napisał(a): Przed drzwiami do salonu masażu na klatce schodowej ze strachu już chciałem uciekać sprzed drzwi ale się zmusiłem i nacisnąłem dzwonek. Faktycznie jest stres. Moje pierwsze wizyty u prostytutek wyglądały tak, że zostawiałem w samochodzie kartkę gdzie idę, numer telefonu, bo czytając media zastanawiałem się, czy mnie nie zabiją dla pobrania organów. Sposób na stres: jeśli jesteś umówiony na przykład na godzinę 13:00, to przymuszasz się, aby o tej 13:00 nacisnąć na dzwonek u niej przy drzwiach, wejść do środka, i tłumaczysz sobie, że o godzinie 14:00 będziesz z powrotem biegł schodami w dół — zadowolony lub nie... ale godzinę później już będzie po wszystkim. W dniu 4.12.2025 o 12:00, Legionista napisał(a): Potem przewrót na plecy i kontynuacja masażu leczniczego. Okazało się jednak, że pomimo takich doznań nie mam w ogóle erekcji, nawet pół-wzwodu. Chyba za długo czekałem, na pierwsze doświadzenia albo i trochę stress. Pani niestety bardzo słabo włada jeżykiem Polskim. Bardzo dobrze, że poszedłeś na masaż nuru. Brak erekcji NIE ma znaczenia. Byłeś z dziewczyną, dotykała Cię, widziałeś ją z bliska. Było cudownie, MIMO braku erekcji. Jednak! Natura nas nie stworzyła abyśmy leżeli i byli dotykani. To społeczeństwo w nas instaluje różne blokady, a potem gdy dochodzi do seksu, to mózg szaleje, sypie w nas zagrożeniami, mamy trudności emocjonalne. Bardzo TRUDNO jest wyłączyć mózg w trakcie seksu. Mężczyźni wybierają masaże jako bezpieczną formę seksu, gdzie oni nic nie muszą, a wszystko robi kobieta. Ale to jest trochę jak oszukiwanie samego siebie — jak nie masz erekcji, to niby jej wina, ale to Ty masz smutek, że nie było orgazmu. Z kolei jak miałeś orgazm, było super, to też masz niesmak, bo musiałeś blokować swoją naturę, nie wszedłeś w jej cipkę, nie miałeś w niej orgazmu, z nią orgazmu, czegoś brak. Dlatego lepiej iść do jakiejś prostytuki, nie oszustki, i jak wejdziesz, weźmiesz prysznic, to można się walnąć na łóżko i też nic nie robić. Ale jak będzisz miał erekcję, to ją szybko, szybko przelecieć. Wyjdziesz ze sotkania nawet po 15 minutach, ale będziesz miał poczucie, że ją zaliczyłeś, spełnienie. Zaznaczam, że jest to mój punkt widzenia. Inni mężczyźni uważają inaczej. Są tacy co chodzą tylko na masaże i to ich uszczęśliwa, są tacy co tylko chodzą na loda, a seksu nie uprawiają. W dniu 4.12.2025 o 12:00, Legionista napisał(a): Dwa tygodnie później ... Tym razem już miałem mocną erekcję bez problemu i to na długo przed wejściem do salonu masażu. ... Proponowała oral ale odmówiłem. Finisz jest oczywiście ręczny. O to dobrze, że miałeś orgazm. Świetnie. Spotkanie zaliczone i w dodatku dotykałeś ją. Super. W dniu 4.12.2025 o 12:00, Legionista napisał(a): Obcowanie z nagą Kobietą jest bardzo przyjemne, ale żeby to był sens życia, no bez przesady. To bzdura. Zawieranie małżeństwa, ryzykowanie majątkiem i alimentami podczas rozwodu to jest nieporozumienie i całkowity brak realiów dorosłego życia. Wychodzi na to, że seks jest przewartościowany i kosztuje dużo dużo, mniej niż mówi Nam cały świat. Lepiej iść na masaż... Małżeństwo nie jest dla seksu, ale dla rodziny — aby razem żyć i mieć dzieci. Seks jest ważny. Jak twoja psycha nie padnie przy porażkach, to szukaj fajnej prostytutki, albo płatnej dziewczyny z erodate czy datezone. Minetka, robienie loda i seks w gumie. Najważniejsze, że popchnąłeś swoje życie do przodu. Gratulacje. 16 godzin temu, Legionista napisał(a): Tylko boję sie chorób wenerycznych i innych zabójczych wirusów. Dlatego musze przemyślec jak się zabezpiezyć zdrowotnie i logistycznie na taką wyprawę w nieznane. Kiedyś starszego gościa co korzystał wiele lat pytałem o choroby. Powiedział że najgorsze co było, to na stopie mu się zrobiło czerowne, ale on nie wie czy u prostytutki czy na publicznym basenie. Po drugie — ludzie giną na drogach a nie boisz się jeździć autobusem czy autem? Dlaczego? Częściej mówi się w TV że ludzie giną na drogach niż że ludzie umieerają na weneryczne. 16 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Ej, a jak tamte kobiety dziennie biorą do rączki po kilkanaście razy męskie siusiaki, oblizują je, a i pewnie więcej, mają kontakt fizyczny z wieloma osobami, to czy w ten sposób mogą zarazić się jakimiś chorobami? Że potem z jednego gościa na drugiego poprzez taką panią przejdzie jakaś wysypka, usychanie prącia i inne takie? Dla kolegi pytam. Mogą. Jest ryzyko. W moim odczuciu mniejsze niż poruszanie się 80 km/h w metalowej puszce. 16 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Przez wieki cudzołożenie, nierząd były uznawane za niehonorowe, wyłączały ze społeczności, skutkowały karą, nawet śmierci. No ale my są mądrzejsi od tych ludzi zabobonu z dawnych czasów, co nie? Pójście na prostytutki to nie jest droga do zrozumienia realiów, przełamywania się, pokonywania systemu... To droga degradacji. Jak trafiasz na oszustki, spotkania się do bani, to psuje psychikę. Ale jak wiele razy pójdziesz do różnych dziewczyn, to znajdziesz jakieś fajne, do których chcesz wracać. Wtedy myślisz sobie "Czuję że żyję", a potem pracujesz, aby do niej iść. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Epiktet Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 Prawie wszystko zostało już napisane więc dodam tylko od siebie: -sprawdzajcie wcześniej opinie na garsonierze o danej masażystce/salonie bo można naciąć się na obrażoną panią która z grymasem będzie chciała wam jak najszybciej strzepać kapucyna i nara -stres to normalne, ja preferuje piwo przed, działa na mnie bardzo uspokajająco ten złoty trunek -nie trzepcie kapucyna przed żeby jak to mówią „dłużej wytrzymać”, ograniczacie swój potencjał do odczuwania ekstazy, idźcie do pani która oferuje 2 finały bądź która potrafi trzymać napięcie do samego końca Poza tym każdemu polecam spróbować, 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kong12 Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 Jak już kolega wyżej wspomniał o alkoholu przed to polecam lampkę wina czerwonego działa jako afrodyzjak i poprawia nastrój. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Śnieżnobiały Posted December 5, 2025 Share Posted December 5, 2025 @Iceman84PLhistorycznie, zawsze wielu mężczyzn miało problem, żeby mieć kontakty płciowe. Świat się kręcił. Dziś ludzie uważają, że są wyjątkowi, należy im się, że zasługują. Dla systemu to też jest to korzystne, żeby był nierząd. "Rozładowani" mężczyźni nie myślą o obalaniu władzy, rozwiązywaniu problemów społecznych. Najstarszy zawód świata, to zdecydowanie zbieracz a nie prostytutka. Prostytucja pojawiła się wraz z cywilizacją. W wioskach, plemionach nie było anonimowości, istniała potrzeba podporządkowania się zasadom, żeby nie być wyrzuconym poza grupę i praktycznie skazanym na śmierć. No i dochodzi temat przemocy, stręczycielstwa, sutenerstwa z jaką spotyka się większość prostytutek. W krajach za Odrą upaństwowienie prostytucji podniosło poziomy przestępczości z tym związane, także wobec nieletnich. Biznes tam prowadzą zresztą ci od "inżynierów i lekarzy", a zarabiają na Polkach i innych Europejkach. Zgadnijcie, kto przed IIWŚ w Polsce zajmował się "biznesem prostytucyjnym", która mniejszość? Podpowiem, że nie byli to Niemcy, Ukraińcy, Białorusini, ani Litwini. Żadne certyfikaty państwowe, opinie na google maps nie uwolnią tego środowiska od handlu ludźmi, przemocy, narkotyków i pedofilii. Prawo państwowe jest nam wrogie. To co moralne, często przez państwo uznawane jest za nielegalne, to co wg państwa legalne, niekoniecznie jest moralne. Piszesz o zepsuciu kobiet w związkach i w obecnym życiu, to jest oczywiście prawda. Ale feminizm był wprowadzany równolegle z popuszczeniem więzów moralności, przyzwoleniem na prostytucję. To jest korzystne dla systemu do tworzenia "idealnego społeczeństwa" i niezbędnego wytępienia Białasów. 3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JoeBlue Posted December 6, 2025 Share Posted December 6, 2025 Zabawne. Właściwie ze wszystkim można się zgodzić a jak tak pomyślałem to napisałbym post gdzie wszystko przedstawiam odwrotnie i też, (oczywiście moim zdaniem) , miałby taką samą zawartość prawdy. To by jednak było nieco uciążliwe podczas pisania na komórce. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Iceman84PL Posted December 6, 2025 Share Posted December 6, 2025 18 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): No i dochodzi temat przemocy, stręczycielstwa, sutenerstwa z jaką spotyka się większość prostytutek. Dzisiaj to tak nie działa, kobiety same się ogłaszają, świadczą usługi prywatnie. Kobiety również się uprzedmiotowiły, są towarem, za który mężczyźni płacą, one tylko określają zakres usług, które świadczą. To o czym ty piszesz to mentalność grup przestępczych rodem z zeszłego wieku, gdzie w zacofanych krajach dalej jest to praktykowane lub przynoszone w raz z imigrantami do cywilizacji zachodniej. Nawet na plusujemy mieliśmy temat jak to w Warszawie grupy imigrantów jeżdżących na taksówkach, nagabują kobiety, wywożą poza strefę przejazdu, gdzie zostali złapani na gorącym uczynku przez dziennikarzy. Natomiast dzisiejsza prostytucja, seks working przez kobiety nazywany, to uczciwa usługa, gdzie wiesz co za ile, nikt ciebie do niczego nie zmusza, tak samo w drugą stronę, więc jest to rodzaj usługi z umową, gdzie finalizacją jest zapłata. A skoro dużo mężczyzn nie może liczyć na kobiety, związek czy małżeństwo, bo ilość strat przeważa nad ilością zysków, stąd tak dużą popularnością cieszą się takie oferty, ogłoszenia kobiet, bo jest taniej, dostępne od ręki, nie trzeba pajacować, by łaskawie księżniczka dała szansę. 18 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Dziś ludzie uważają, że są wyjątkowi, należy im się, że zasługują. A dlaczego by niemieli tak myśleć? Całe życie wmawia się ludziom poczucie winy, wstydu, braku, obniża poczucie własnej wartości, samooceny. Nikt ich nie uczy kochać i szanować siebie, dbać o własne interesy. Wszystko jest dla ludzi, oczywiście z umiarem, więc nie widzę powodu, by myśleli w kategoriach wyjątkowości, przeświadczenia, że im się należy, skoro seks to podstawowa potrzeba, która powinna być zaspokojona, do prawidłowego funkcjonowania. 6 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Śnieżnobiały Posted December 6, 2025 Share Posted December 6, 2025 (edited) @Iceman84PL Z tego co wieść gminna niesie i statystyki systemu mówią, problem przestępczości w świecie prostytucji w tym kraju istnieje. Przed chwilą sprawdziłem, czy w internecie są informacje o lokalnej grupie obcokrajowców, która porywała europejskie kobiety i przymuszała do prostytucji. W ogóle nie ma tego w wyszukiwarkach! A sprawa tylko sprzed kilku lat. Dowiadujemy się tylko o czubku góry lodowej. Ile razy "klient" wyrwie włosy, szturchnie, ktoś to liczy? Należy traktować innych ludzi z godnością, a prostytucja nie jest godziwa. Zakładam, że mężczyzna który chodzi na prostytutki, nie życzyłby sobie, żeby jego córka którą będzie wychowywał stała się prostytutką, zabawką nieszanowaną przez innych ludzi, z problemami psychicznymi i chorobami fizycznymi. System pozwalając na prostytucję, skazuje wiele osób na cierpienie. Współczesny człowiek to hedonista. Ma zresztą za dobrze, i nie jest też gotowy do poświęceń. Niespotykany dobrobyt, doprowadził że wielu się nudzi, stąd różne wynaturzenia. Nie tylko sama prostytucja, bo przecież trzeba spróbować keksu w odbyt, może osikać kogoś, itp. itd.? Edited December 6, 2025 by Śnieżnobiały 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted December 6, 2025 Share Posted December 6, 2025 Kiedyś trafiłem na jakiś artykuł czy tam wpis na blogu traktujący o tym, jak wiele można skleić na podstawie czyjegoś nicka lub awataru. Szkoda, że nie zapisałem, bo analiza godna guru.😏 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzy_siek Posted December 6, 2025 Share Posted December 6, 2025 5 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Niespotykany dobrobyt, doprowadził że wielu się nudzi, stąd różne wynaturzenia. Nie tylko sama prostytucja, bo przecież trzeba spróbować keksu w odbyt, może osikać kogoś, itp. itd.? Sceny analu i "innych wynaturzeń" jak to ująłeś, są już obecne na wazach ze starożytnej Grecji. A ludzie z nudów często uprawiają seks a nie z dobrobytu. Ludzie którym bardzo dobrze się wiedzie często mają mniej dzieci lub wcale, co zresztą widać po współczynniku urodzeń w krajach słabo rozwiniętych i wysoko rozwiniętych. 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Śnieżnobiały Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 @krzy_siekGrecja ze swoimi zboczeniami, relacjami między tą samą płcią, niewolnictwem, wojnami między sobą w sojuszu z obcymi, nie jest przykładem do naśladowania. Właśnie dlatego nie przetrwali, bo się zepsuli. Ilość potomstwa w odniesieniu do statusu ekonomicznego... Religijni Żydzi mają dużo dzieci pomimo dobrobytu. To, że u nas nie ma dzieci, to programowanie społeczne, jak feminizm, konsumpcjonizm. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Iceman84PL Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 17 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Z tego co wieść gminna niesie i statystyki systemu mówią, problem przestępczości w świecie prostytucji w tym kraju istnieje. Przed chwilą sprawdziłem, czy w internecie są informacje o lokalnej grupie obcokrajowców, która porywała europejskie kobiety i przymuszała do prostytucji. W ogóle nie ma tego w wyszukiwarkach! A sprawa tylko sprzed kilku lat. Dowiadujemy się tylko o czubku góry lodowej. Ile razy "klient" wyrwie włosy, szturchnie, ktoś to liczy? Powtarzam jeszcze raz, dzisiaj prostytucja weszła na inny poziom tzw. seks workingu, ogłoszeń na niebieskiej platformie oraz przyjmowania klientów we własnych mieszkaniach przez te kobiety. Może to być twoja sąsiadka, znajoma, kobieta, która prowadzi normalny tryb życia, bogobojna katoliczka, przykładna kobieta w społeczeństwie, z tym zastrzeżeniem, że woli zostać anonimowa, dorabiać sobie w inny sposób. Kobiety już nie mają alfonsów, po co im oni skoro w kukoldlandzie przypadki, które przedstawiasz są wyjątkami od reguły. Czy się zdarzają? oczywiście, że tak, jednak skala jest nieporównywalnie mniejsza do tego co było dawniej. 17 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Należy traktować innych ludzi z godnością, a prostytucja nie jest godziwa. Widzę nie zrozumiałeś. Uczciwa jest w tym sensie, że wiesz co za ile, z jakich usług możesz skorzystać, za jakie ewentualnie możesz dopłacić. Jest to względnie za niewielkie pieniądze w porównaniu do związku/małżeństwa, gdzie seks jest reglamentowany, to od kobiety zależy czy zaistnieje, uprzednio spełniając odpowiedne kryteria, oczekiwania, roszczenia, wymagania. Czyli u prostytutki masz seks od ręki, możesz spełnić swoje fantazje, za niewielkie pieniądze, w normalnej atmosferze, bez zabiegania o kobiety, by łaskawie pozwoliły dostać się do ciasteczka. 17 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): System pozwalając na prostytucję, skazuje wiele osób na cierpienie. Gdyby nie było prostytucji, to dopiero cywilizacja miałaby problem z mężczyznami. Niezaspokojona potrzeba rodzi frustrację, agresję, która mogła by być niewłaściwie rozładowana. Dlatego pozwala się na to, by mężczyźni nie byli zagrożeniem dla ogółu, z powodów psychicznych, które mogą ich spotkać. 17 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Zakładam, że mężczyzna który chodzi na prostytutki, nie życzyłby sobie, żeby jego córka którą będzie wychowywał stała się prostytutką, zabawką nieszanowaną przez innych ludzi, z problemami psychicznymi i chorobami fizycznymi. Tylko, że teraz chłopaki, które korzystają z uciech profesjonalistek, nie mają szans na związek, małżeństwo, kobiety. Więc skąd założenie, że będą tam kiedyś mieli córki, i zapewne nie pozwolą by się puszczały? Ty mówisz o wąskiej grupie mężczyzn chodzących na boki, gdzie żona, partnerka nie spełnia ich oczekiwań, wtedy wybierają alternatywę. Natomiast chłopaki z piwnic po prostu zaspokajają swoje podstawowe potrzeby, są wdzięczni divom, że są, bo to jedyny sposób, by w ogóle mieli doświadczenie z kobietami. 18 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Ma zresztą za dobrze, i nie jest też gotowy do poświęceń. Niespotykany dobrobyt, doprowadził że wielu się nudzi, stąd różne wynaturzenia. To, że mamy niezaprzeczalnie najlepsze czasy do życia to fakt. Jednak funkcjonowania w warunkach polskich, gdzie co rusz Polska była pod butem okupanta, wojen, zaborów, powstań, najazdów, nie można nazywać dobrobytem skoro co rusz Polacy musieli się odbudowywać. To co mamy to podstawowe warunki bytowe, gdzie możemy w końcu pozwolić sobie na więcej. Jedni są wdzięczni, doceniają, drudzy zaś nie, chcą coraz więcej. Wynaturzenia natomiast są przekazywane w genach, złych wzorcach, zachowaniach, jak świat światem zawsze istniały. Poczytaj co się działo w cesarstwie rzymskim, Grecji, Egipcie, za czasów króla słońce we Francji, w Rosji carskiej, sowieckiej, co robili Brytowie, Sasi, wikingowie, mongoły, ludy azjatyckie, osmańskie, o wyprawach krzyżowych, wyprawach, gdzie odkrywano nowe lądy, plemiona i wiele innych. Dzisiaj jest to bardziej ucywilizowane. 18 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Nie tylko sama prostytucja, bo przecież trzeba spróbować keksu w odbyt, może osikać kogoś, itp. itd.? To już są prywatne preferencje każdego człowieka. Te wymienione przez ciebie są i tak w ramach granic, natomiast gorsze ekscesy, są wśród elit światowych, z wielkimi orgiami w tle, czy też w państwach muzułmańskich, afrykańskich, gdzie praktykowane są upadlające dla kobiet metody, jak chociażby u szejków w Dubaju😏 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Śnieżnobiały Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 @Iceman84PLdziewczyny na drogach zazwyczaj mają alfonsów, panowie naganiający na ulicach Warszawy, przypuszczam za darmo tego nie robią... Uczciwość to postępowanie zgodnie z prawdą, zasadami moralnymi i sprawiedliwością. Zdaję sobie sprawę, że "postęp" i ideologia lewicowa wywracają pojęcia do góry nogami, jednak w żaden sposób prostytucja nie ma związku z uczciwością. Dla systemu lepiej, żeby mężczyźni byli "rozładowani", dzięki temu siedzą sobie grzecznie w domku, a nawet jak wyjdą na ulicę, to zachowują się "poprawnie". Link to comment Share on other sites More sharing options...
thyr Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 (edited) Problemem jest prostytucja a nie prostytutka Ludzie nie maja zasad , sa demoralizowani przez system i zrobia niemal kazde swinstwo aby sami na tym dobrze wyjsc . Swiat bez zasad i moralnego kregoslupa nie pociagnie zbyt dlugo dlatego szykowany jest reset . Pozniej wymysla nam nowa religie i sankcje za odstepstwa i tak to sie kreci . Edited December 7, 2025 by thyr 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zuckerfrei Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 (edited) 21 godzin temu, Iceman84PL napisał(a): Dzisiaj to tak nie działa, kobiety same się ogłaszają, świadczą usługi prywatnie. Tak to prawda. W Polsce skończyło się to około 2007 roku. Nie mówię, że alfonsów nie ma, są ale są to ilości homeopatyczne (PL). Zagraniczne chamy, to nie stali koło poważnego sutenera. W USA nie lepiej, emerytowani alfosi piszą poradniki jak postępować z kobietami. Tam instytucja Pimpa jescze jest ale ogarnia do max 5 kobiet. Trudny kawał chleba w dzisiejszych czasach. Najstarszy lecz wymierający zawód - alfons. Ps. @Śnieżnobiały Ty pod lodem przekazałeś ostatnie 20 lat? 20 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Współczesny człowiek to hedonista. Współczesny człowiek jest tak słaby, że ma stres, jak chce zadzwonić do divy i się umówić. 1 godzinę temu, Śnieżnobiały napisał(a): Religijni Żydzi mają dużo dzieci pomimo dobrobytu. Skąd ten dobrobyt, skoro pismo zabrania im pracować (mężczyźni) tylko studiować pismo? Edited December 7, 2025 by zuckerfrei Link to comment Share on other sites More sharing options...
JoeBlue Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 (edited) 50 minutes ago, thyr said: Problemem jest prostytucja a nie prostytutka Ludzie nie maja zasad , sa demoralizowani przez system i zrobia niemal kazde swinstwo aby sami na tym dobrze wyjsc . Swiat bez zasad... Czy ja wiem? Jak wytłumaczysz fakt istnienia prostytucji od zawsze? Czy ludzie nigdy nie mieli zasad? Jak wytłumaczyć fakt, że były cywilizacje gdzie prostytutki były szanowane? Czy każdy system istniejący od powstania cywilizacji był demoralizujący? To, że każdy chce wyjść na swoje może wreszcie dałoby się przyjąć do wiadomości a nie traktować to jako zło? Jeśli mnie będzie dobrze, tobie będzie dobrze, jemu będzie dobrze to wszystkim będzie dobrze, przynajmniej w imię logiki, bo aż takie proste życie nie jest. Edited December 7, 2025 by JoeBlue Link to comment Share on other sites More sharing options...
thyr Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 (edited) Ja nic nie mam do prostytutek chyba to wyraznie napisalem . Nie podejrzewam kobiet o jakies wieksze zasady moralne ( choc pewnie pare by sie znalazlo) Edited December 7, 2025 by thyr Link to comment Share on other sites More sharing options...
RealLife Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 On 12/4/2025 at 12:00 PM, Legionista said: Obcowanie z nagą Kobietą jest bardzo przyjemne, ale żeby to był sens życia, no bez przesady. To bzdura. Zawieranie małżeństwa, ryzykowanie majątkiem i alimentami podczas rozwodu to jest nieporozumienie i całkowity brak realiów dorosłego życia. Śmiała teza jak na kogoś kto był dwa razy w życiu na masażu z Ukrainkami, kobietami obcymi. Seks jest bardzo mocno związany z poczuciem bliskości, zaufaniem i znajomością drugiej osoby. Nie powinieneś brać wniosków z dwóch kontaktów w salonie masażu z obcymi kobietami i na tej podstawie oceniać sensu małżeństwa. Trochę szacunku do logiki - pomyśl krytycznie jak takie myślenie wygląda. Seks nie jest przereklamowany. Zależy to pewnie od człowieka - dla jednego jest ważniejszy, dla innego mniej. Dla mnie jest bardzo ważny i może sensem życia nie jest ale stanowi bardzo ważną jego część. W salonie masażu nigdy nie dowiesz się jak smakuje seks o 4 nad ranem kiedy możesz się odwrócić do stałej partnerki i wsadzić jej kutasa właśnie wówczas kiedy twój poziom testosteronu jest najwyższy. Albo nie doświadczysz seksu po-imprezowego będąc pod wpływem alko albo trawy. Nie będziesz też wiedział jak smakuje seks w fazie zakochania. W salonie masażu, tudzież u Divy, dostajesz kaleką wersję seksu i obcowania z kobietą. Twoje myślenie powinno być takie - spróbowałem z salonie masażu, podobało mi się. Teraz czas na stałą partnerkę - powinno być jeszcze lepiej. On 12/4/2025 at 12:00 PM, Legionista said: Wychodzi na to, że seks jest przewartościowany i kosztuje dużo dużo, mniej niż mówi Nam cały świat. Lepiej iść na masaż... Nie. Wcale tak nie wychodzi. Zresztą ty tego seksu jeszcze nie miałeś to skąd wiesz czy przewartościowany? 5 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Śnieżnobiały Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 2 godziny temu, zuckerfrei napisał(a): Najstarszy lecz wymierający zawód - alfons. Ps. @Śnieżnobiały Ty pod lodem przekazałeś ostatnie 20 lat? Bawisz mnie. Ktokolwiek sądzi, że prostytutki na ulicy i nie tylko, nie mają "ochrony" ten jest naiwny. Skąd religijni Żydzi mają pieniądze i dlaczego pracują, to ich pytaj;) 1 godzinę temu, JoeBlue napisał(a): Jak wytłumaczysz fakt istnienia prostytucji od zawsze? Czy ludzie nigdy nie mieli zasad? Jak wytłumaczyć fakt, że były cywilizacje gdzie prostytutki były szanowane? Czy każdy system istniejący od powstania cywilizacji był demoralizujący? Od zawsze? A może od powstania cywilizacji? "Szanowane prostytutki", istniały obok "etycznych złodziei" : D Ale zgodzę się, że chyba każdy system od powstania cywilizacji był demoralizujący. Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzy_siek Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 40 minut temu, Śnieżnobiały napisał(a): Od zawsze? A może od powstania cywilizacji? Ludzie potrzebują igrzysk i chleba, i seksu, od zawsze Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 @Iceman84PL, @Śnieżnobiały@zuckerfrei Afera podkarpacka pokazała, że przestepczość zorganizowana kontroluje spory rynek tych usług. Z kolei doświadczenie @kenobi, @Morfeusz, @JoeBluei innych mówi, że część pań działa na własny rachunek. Więc wszyscy 3 macie rację. Można się rozejść. 2 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Epiktet Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 Przestępczość zorganizowana kontroluje jakieś 80% rynku, a te które działają na własny rachunek znają kontrolujących bardzo dobrze i niestety nic nie dzieje się bez wiedzy pewnych osób. Są jeszcze te które krążą po miastach i są w nich max 2-3 dni, tutaj jest możliwość braku kontroli, ale te które są w miastach na stałe albo oddają % albo są dobrymi koleżankami pewnych osób. Bo nawet te które przyjmują same i same odbierają telefon, muszą mieć kogoś cały czas pod telefonem, tak w razie w gdyby coś się działo. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zuckerfrei Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 (edited) 5 godzin temu, Śnieżnobiały napisał(a): Bawisz mnie. Ktokolwiek sądzi, że prostytutki na ulicy i nie tylko, nie mają "ochrony" ten jest naiwny Vs. 7 godzin temu, zuckerfrei napisał(a): Zagraniczne chamy, to nie stali koło poważnego sutenera. Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy masz za daleko? Poważne sutenerstwo to szuka. Nie dogramy się bo mylicie pojęcia. 3 godziny temu, Epiktet napisał(a): bo nawet te które przyjmują same i same odbierają telefon, muszą mieć kogoś cały czas pod telefonem, tak w razie w gdyby coś się działo Stare czasy. Dużo się zmieniło. Edited December 7, 2025 by zuckerfrei Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiroviets Posted December 7, 2025 Share Posted December 7, 2025 6 godzin temu, RealLife napisał(a): W salonie masażu nigdy nie dowiesz się jak smakuje seks o 4 nad ranem kiedy możesz się odwrócić do stałej partnerki i wsadzić jej kutasa właśnie wówczas kiedy twój poziom testosteronu jest najwyższy. Albo nie doświadczysz seksu po-imprezowego będąc pod wpływem alko albo trawy Najwyżej straci 200 zł jak trafi na wszystkie i naciągaczkę. Nie poczuje strachu o własny majątek i wolność. Nie będzie czuł frustracji, poczucia oszukania, itd. Swoją drogą zazwyczaj nieco inaczej odpisujesz uroki " żonkisiowego życia" i poczynania wybranki. Wiadomix- trzeba jakoś podbić ego i zyskać poklask i tych userów, którzy " mieli juSZ nie pisać".😏 6 godzin temu, RealLife napisał(a): dostajesz kaleką wersję seksu i obcowania z kobietą. Jako mniej doświadczony user spytam nieskromnie - czy chodzi o kukdona, wszak przekaz postu rezonuje z badaczem z berlina?🤔 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts