Jump to content

Pierwsza wizyta w salonie masażu erotycznego


Recommended Posts

2 godziny temu, Corgi napisał(a):

Ale takie "teoretyczne podwaliny" to lubię mieć przed praktyką

Teoretyczne podwaliny już masz bo walisz 35 lat.

Teraz czas na działanie. 

Ja jak miałem pierwszy raz (pisałem już, że bardzo późno), to zrobiłem parę błędów wtedy. Nie mogłem w babę wejść, nie wiem czemu - ale to powiedziałem "włóż go sobie" i ona kierowała ja dopychałem. No i mało prowadzenia robiłem, ona za dużo kierowała, proponowałą zmianę pozycji, pójście się myć itd. a ja podążałem. Tyle że nie biczuję się za to ale w kolejnych razach wiedziałem co poprawić. Ty tak samo daj sobie przestrzeń na błędy, i notuj, co poprawić w następnych krokach. 

 

Link to comment
Share on other sites

22 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

Ja jak miałem pierwszy raz (pisałem już, że bardzo późno), to zrobiłem parę błędów wtedy. Nie mogłem w babę wejść, nie wiem czemu - ale to powiedziałem "włóż go sobie" i ona kierowała ja dopychałem. No i mało prowadzenia robiłem, ona za dużo kierowała, proponowałą zmianę pozycji, pójście się myć itd. a ja podążałem. Tyle że nie biczuję się za to ale w kolejnych razach wiedziałem co poprawić. Ty tak samo daj sobie przestrzeń na błędy, i notuj, co poprawić w następnych krokach. 

 

Daję sobie przestrzeń, daję, wiem, że błędy będą.

Możesz przypomnieć, ile miałeś przy pierwszym razie? 26/27, dobrze pamiętam?

O, przyszło mi na myśl pytanie. Czy mogłeś w ogóle ustać na nogach? Bo mogły bardzo drżeć, trząść i w ogóle być rozchwiane i jak z waty. Jakiś chłopak kiedyś na siłce tak opowiadał.

23 godziny temu, facundo napisał(a):

W innym temacie wspominałeś, że masz ustawione spotkanie z panienką końcem tygodnia więc skup się na jednym 😁

A tak, tak, mam, na razie jeszcze nie odwołała🤭 Se trochę filtrujemy na telefonie.

 

23 godziny temu, facundo napisał(a):

Czasem odnoszę wrażenie, że z chęcią wziął byś ze sobą któregoś z braci żeby pokazał Ci, jak siurka w bzdziągwe włożyć.

Ono wcale nie jest aż tak mylne.

 

23 godziny temu, facundo napisał(a):

Mam nadzieję, że w Biedronce nie zastanawiasz się tyle nad wyborem papieru toaletowego. A może ten będzie dobry, miękki, zaryzykuję. Przepraszam, używał pan/pani może tego papieru ? Jaki jest w dotyku, czy warto ?

No właśnie tak się zastanawiam. Mam problemy z podejmowaniem decyzji, to serio akurat.

 

23 godziny temu, facundo napisał(a):

To nie jest żadna ujma w Twoją stronę i nie traktuj tego jako atak ale zastanów się, ile dobrodziejstw cielesnych i materialnych miał byś za te pieniądze które wydajesz na terapeutów.

Trochę bym miał, o ile umiałbym z ich skorzystać. Trochę się zastanawiam nad zakończeniem terapii,ale coś na mnie wtedy spada, no i potrzebuję. A mimo wszystko w paru kryzysach życiowych terapia pomogła. Byłem w dupie czarnej i mnie podtrzymywała na duchu, co by tu nie mówić.

 

23 godziny temu, facundo napisał(a):

Nie masz czasami takiej refleksji, żeby pójść i zrobić coś czego do tej pory nie zrobiłeś i wrócić do terapeutki z nowym tematem ?

Poruszamy czasami właśnie to, że nie robię tych nowych rzeczy, że jestem dość mocno zamknięty na zmiany, coś mniej więcej jak to mityczne wyjście ze strefy komfortu. Ja zdroworozsądkowo wiem, że często dobrze byłoby wyjść, ale wtedy pojawiają się jakieś emocje, strach, być może stare nawyki. A niestety nie jest łatwo to przezwyciężyć. I bardzo długo mi zajmuje to z kobietami, to moje pójście na masaż nuru czy do prostytutki. To byłby dla mnie duży skok i wyjście ze strefy komfortu i bezpiecznych pornosów.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Corgi napisał(a):

Możesz przypomnieć, ile miałeś przy pierwszym razie? 26/27, dobrze pamiętam?

O, przyszło mi na myśl pytanie. Czy mogłeś w ogóle ustać na nogach? Bo mogły bardzo drżeć, trząść i w ogóle być rozchwiane i jak z waty. Jakiś chłopak kiedyś na siłce tak opowiadał.

Między 27 a 28.

Nie miałem żadnego stresu. Wiem że to dziwne może dla Ciebie być. Pomogła wiedza merytoryczna, znajomość damskiej anatomii. Pewność siebie co do wyglądu (wysportowana sylwetka). Wyjebane co baba powie (spoza mojego środowiska, kręgu znajomych). Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli przez trzęsące się nogi. Czasem po treningu mięśnie się trzęsą jak napinasz ale to inna sprawa.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

. Pomogła wiedza merytoryczna, znajomość damskiej anatomii

Nie, Byku, w niczym w/ w Ci nie pomogły. Jak już to

4 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

Pewność siebie co do wyglądu (wysportowana sylwetka). Wyjebane co baba

Koniec dygresji.😏

 

7 godzin temu, Corgi napisał(a):

Bo mogły bardzo drżeć, trząść i w ogóle być rozchwiane i jak z waty. Jakiś chłopak kiedyś na siłce tak opowiadał.

Miałem podobnie przy pierwszym razie. Musisz to przejść po prostu. Dlatego właśnie tego typu praktyka polecana jest w takich przypadkach przed divami byś nie czuł takiej presji.

 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Kiroviets napisał(a):
13 godzin temu, krzy_siek napisał(a):

. Pomogła wiedza merytoryczna, znajomość damskiej anatomii

Nie, Byku, w niczym w/ w Ci nie pomogły. Jak już to

13 godzin temu, krzy_siek napisał(a):

Pewność siebie co do wyglądu (wysportowana sylwetka). Wyjebane co baba

Koniec dygresji.😏

Przez "wiedza merytoryczna", miałem na myśli, że wiedziałem, co po kolei robić, bo się xd uczyłem tego z filmów. Wyobrażałem sobie pirwszy raz i jak powinienem go prowadzić. A na sylwetkę i wybór takiej baby co nie obgada przed znajomymi że (masz małego / nie stanął / nie umiesz ruchać / szybko sie spuszczasz) - każdy ma wplyw :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, krzy_siek napisał(a):

Nie miałem żadnego stresu. Wiem że to dziwne może dla Ciebie być. Pomogła wiedza merytoryczna, znajomość damskiej anatomii.

Hmmm, ale byłeś wtedy tak normalnie trzeźwy / w pełni świadomy?

 

15 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

Miałem podobnie przy pierwszym razie. Musisz to przejść po prostu. Dlatego właśnie tego typu praktyka polecana jest w takich przypadkach przed divami byś nie czuł takiej presji.

Dokładnie o to chodzi.

I trochę właśnie dlatego o tym nuru myślę, to jeszcze nie prostytutka, ale już prawie. Prostytutka to taki kolejny krok.

Czyli tak bardziej stopniowo.

 

11 godzin temu, EmseyXYZY napisał(a):

@Corgi życzę Ci żebyś jak najszybciej zaruchał i uświadomił sobie jakie one są zjebane tak ogólnie.

Miło. Też sobie tego życzę.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Corgi napisał(a):
20 godzin temu, krzy_siek napisał(a):

Nie miałem żadnego stresu. Wiem że to dziwne może dla Ciebie być. Pomogła wiedza merytoryczna, znajomość damskiej anatomii.

Hmmm, ale byłeś wtedy tak normalnie trzeźwy / w pełni świadomy?

Tak

22 minuty temu, Corgi napisał(a):

trochę właśnie dlatego o tym nuru myślę, to jeszcze nie prostytutka, ale już prawie. Prostytutka to taki kolejny krok.

Nie myśl tylko idź. Nie traktuj tego jako wielki big deal. Tylko jak poświęcenie 2 godzinek z dnia. Pomyśl o tym jakbyś szedł do aquaparku. Nie nadawaj temu wielkiego mistyzmu. Normalna rzecz. Podobnie jak seks.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Corgi napisał(a):

I trochę właśnie dlatego o tym nuru myślę, to jeszcze nie prostytutka, ale już prawie. Prostytutka to taki kolejny krok.

Czyli tak bardziej stopniowo.

Słusznie, pamiętaj o stud 100 i sildenafilu, niech się namęczy kobita. Jeżeli jesteś z Warszawy to jest w czym wybierać.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.01.2026 o 09:29, EmseyXYZY napisał(a):

Słusznie, pamiętaj o stud 100

A to serio działa? Nie wiem, myślę, że jak z dzień albo dwa przed bym sobie zjechał, to na masażu nie byłoby tak źle. A jeśli chodzi o wzwód, to jak na razie problemów nie mam :) 

I jeszcze pytanie do Was, bo przeglądając wikipedię i inne zdjęcia kobiecych genitaliów tak się zastanowiłem (i trochę obawiałem): czy jak wkładaliście członka, to nie trafialiście nim przypadkiem do cewki moczowej, a nie tam, gdzie trzeba? Myślicie, że jest to w ogóle możliwe? Pamiętam, że kiedyś o tym słyszałem, ale wolę dopytać "praktyków" :) 

  • Haha 3
  • Confused 2
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Corgi napisał(a):

Nie wiem, jak wrzucić poprawnie link, ale sprawdźcie sobie na Wiki:

 

Wikipedia - łechtaczka

 

I co, serio myślicie, że nie jest to możliwe? Zerknijcie sobie na grafikę. Pytanie zadałem jak najpoważniej. Bo w razie co wolałbym nie schrzanić.

Zdecydowanie to wyczujesz. Zresztą wkładanie od razu jest złym pomysłem. Powinieneś tworzyć atmosferę seksualną powoli. Kobieta musi poczuć podniecenie i przez to powinno nastąpić nawilżenie jej miejsc intymnych. Inaczej ona może czuć dyskomfort, penis może być dla niej za szorstki, wręcz bolesny. Możesz też zrobić jej dobrze ustami i rękami, ale delikatnie! Wtedy pomożesz w nawilżeniu, ale i wyczujesz, gdzie jest to właściwe miejsce. A zresztą podniecona kobieta sama może wejść na Ciebie, gdy będziesz we wzwodzie i sama sobie znajdzie, gdzie ma się odbyć penetracja. W końcu to przyjemność nie tylko dla Ciebie, ale i dla niej. Jej też zależy.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
59 minut temu, Pocztowy napisał(a):

Panowie byłem dzisiaj na akcji i się chyba zakochałem.

 

Już kiedyś mieliśmy na forum historię o zakochanym w kurtyzanie.

Chciał nawet żonę dla niej zostawić😆

 

W dniu 25.01.2026 o 18:27, Corgi napisał(a):

Wikipedia - łechtaczka

 

I co, serio myślicie, że nie jest to możliwe? Zerknijcie sobie na grafikę. Pytanie zadałem jak najpoważniej. Bo w razie co wolałbym nie schrzanić.

 

Przypominam o regulaminie forum, po co wstawiasz linki do zawartości, gdzie widać goliznę, narządy rodne kobiety?

 

W dniu 25.01.2026 o 18:14, Magos Dominus napisał(a):

sprawdziliście @Corgi bo zalatuje trollem.

 

Odpoczynek od forum dobrze mu zrobi.

Coraz lepsze egzemplarze przychodzą😏

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Pocztowy napisał(a):

 

 

Cholerna moc walentynek.

Przeciez nazwa walentynki wziela sie od walenia , nieprawdaz  ? Jesli byles na dziwach jak sugeruja przedmowcy to dzis byly jakies promocje ? Pytam dla kolegi .

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, EmseyXYZY napisał(a):

Potężny samiec z forum  się zakochał po zapłacie za walenie gruchy. Weź się ogarnij @Pocztowy

Zazdrość przez ciebie przemawia przyjacielu.

 

52 minuty temu, Iceman84PL napisał(a):

Już kiedyś mieliśmy na forum historię o zakochanym w kurtyzanie.

Chciał nawet żonę dla niej zostawić😆

Miłość nie zna granic.

38 minut temu, thyr napisał(a):

Przeciez nazwa walentynki wziela sie od walenia , nieprawdaz  ? Jesli byles na dziwach jak sugeruja przedmowcy to dzis byly jakies promocje ? Pytam dla kolegi .

Nie wiem czy to była promka, za słabo mówię po rosyjsku.

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dla potomnych: faktycznie, będąc prawiczkiem, przed seksem z kobietą dobrze jest pójść na taki masaż nuru i sobie podotykać troszkę, troszkę popatrzeć. To takie oswojenie się lekkie. Wiem, że mi np. łatwiej będzie teraz pójść do dziweczki. Mam nadzieję, że skoro udało się pójść na nuru, to i do dziweczki kiedyś się uda.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Byłem dzisiaj na masażu. Ja aktualnie wyrzeźbiony i z dobrymi perspektywami na przyszłość. Dziewczyna z wyglądu niezła, flow rozmowy też. 

 

Połowę czasu próbowała mnie wyciągnąć na randkę po pracy, ale była zbyt szczera co do swojej przeszłości, wystraszyła mnie. Już pomijając, że wiem, gdzie pracuje xd.

 

Tak jak mówiłem miłość nie zna granic. Burdel nie burdel - nie ma znaczenia.

  • Like 4
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.04.2026 o 16:27, Pocztowy napisał(a):

Ja aktualnie wyrzeźbiony i z dobrymi perspektywami na przyszłość.

To zgodnie z redpillem powinieneś rwać młode łanie, a nie bujać się po burdelach. 

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.