Jump to content

Prawiczek 35 lat – prośba o pomoc


Recommended Posts

10 minut temu, Kiroviets napisał(a):
3 godziny temu, krzy_siek napisał(a):

Również jak przedmówcy jestem przeciwny by "odłożył kobiety"

Dlaczego?

No bo już odkładał 35 lat a widać że go do kobiet ciągnie, nie jest aseksualny, to niech działa, mlodszy nie będzie. Jakby miał 20 lat to jeszcze bym zrozumiał "odłożyć kobiety" ale teraz już szkoda czasu. Tym bardziej zachęcałbym go do działania z babami że jednak jakiś kontakt z nimi udaje mu się ugrać, pisał z jedną, teraz z drugą się niby umówił.

Autor ma juz nawyk 35-letni odkładania kobiet xd musi go złamać a nie przedłużać o kolejne 2 lata

 

10 minut temu, Kiroviets napisał(a):

Po prostu nie wszystko jest dla wszystkich.

Ja jestem przeciwny takiemu podejściu, bo sam też tak jak pisałem miałem prawie 28 lat jak pierwszy raz zaruchałem a potem trochę zaliczyłem. Jakbym uznał że skoro nic nie zaliczyłem przez grubo ponad ćwierćwiecze to bym do końca życia nic nie wyrwał. A miałem różne relacje i seks. Ja do tego podchodzę jak do sportu, w sensie możesz zacząć np. jeździć na łyżwach w wieku i 50 lat a i tak się nauczysz i jeździć będziesz dobrze.

A co do zniechęcania się porażkami, to już różną psychikę ludzie mają, ja im starszy jestem tym bardziej mam wyjebane, i patrzę tylko kalkulatywnie czy dana osoba jak coś o mnie wie to czy mi jakoś realnie zaszkodzi, a już aż tak bardzo nie przejmuję się czy ktoś ze mnie podśmiechujki by robił (np. gdybym zagadał laskę na ulicy). Generalnie większość ludzi czym starsza tym bardziej ma wyjebane na opinie.

Edited by krzy_siek
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, krzy_siek napisał(a):

bo już odkładał 35 lat a widać że go do kobiet ciągnie, nie jest aseksualny, to niech działa, mlodszy nie będzie. Jakby miał 20 lat to jeszcze bym zrozumiał "odłożyć kobiety" ale teraz już szkoda czasu

Nie chce mi się wracać do pierwszego postu OPa, ale jemu chyba najbardziej przeszkadza to że nie zapeklował a nie że nie był w " oficjalnym " związku, więc tutaj divy są najlepszą opcją.

 

23 minuty temu, krzy_siek napisał(a):

Ja jestem przeciwny takiemu podejściu

Ja zazwyczaj też, ale trzeba znać swoje ograniczenia i umieć skalkulować kiedy: coś może skleić/ może skleić po jakimś tam ulepszeniu czy modyfikacjach lub z góry wiadomo, że nie sklei.

Edited by Kiroviets
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Kiroviets napisał(a):

Ja zazwyczaj też, ale trzeba znać swoje ograniczenia i umieć skalkulać kiedy: coś może skleić/ może skleić po jakimś tam ulepszeniu czy modyfikacjach lub z góry wiadomo, że nie sklei.

Czaję. On z tego co go zrozumiałem to on mało próbował, cytuję  "nieśmiałość, nieumiejętność nawiązywania relacji, hardokorowa pierdołowatość", o depresji też pisał.

Ja zanim pierwszy raz miałem, to miałem zainteresowanie bab, rozmowy, głębokie spojrzenia, zaczepianie i takie tam. To oceniłem że mogę się wymaksować na ile się kalkuluje, i działać. A z tego co rozumiem po wypowiedziach autora to on psychologicznie jest troszkę nieogarnięty (bez obrazy, sucha analiza), i to może być przyczyna czemu np. oznak zainteresowania kobiet nie skleja albo je do siebie jakimiś zachowaniami zniechęca - jednak niezerowe zainteresowanie ma, co wynika z jego wypowiedzi (miał rozmowy z kobietami itd.). Także trochę widzę odpowiednik swojej sytuacji dlatego bym jeszcze widział światło w tunelu (on może mieć troszkę trudniej bo trochę starszy i kwestie psychologiczne, zdaje się nie do końca rad Forumowiczów słuchać i za dużo analizuje mało działa).

 

Swoją drogą OP już ileś godzin się nie odzywął - skąd wiesz @Kiroviets może on teraz zajęty ruchaniem swojej randki xd

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

Dlaczego

Dlatego, że będzie stał w miejscu, jak kolek. 

 

10 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

" Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi, boś biedny".

Nie popełnia błędów tylko ten co nie próbuje. 

 

10 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

podchodzenia "  czy " obycia z kobietami" można się nauczyć jak jazdy autem czy programowania.

 

Nie, to wrodzona mistyczna umiejętność, która posiąda tylko nieliczni... 

 

Już na USG oprócz płci dziecka jest określane, że będzie programistą, kierowca rajdowym, szefem przedsiębiorstwa... 

 

"o ten to jebaka będzie" 

 

10 godzin temu, Kiroviets napisał(a):

Po prostu nie wszystko jest dla wszystkich.

 

Jeżeli odpowiednio do tego podejdzie i będzie miał kogoś mądrego za przewodnika, Winga to spokojnie jest w stanie jeszcze dużo zmienić. Bardzo dużo. 

 

@Kiroviets

 

Ogólnie nienawidzę black pilla, nie tyle za jego idee, ale za jego defetyzm, którym zaraża kolejne jednostki. 

 

Coraz częściej obserwuję ludzi, którzy jak autor tematu przychodzą z problemem, a coraz bardziej poleca się im divy. 

 

To nie rozwiąże jego problemów. On dalej będzie stał w miejscu w kontaktach z kobietami. 

 

I tak @Corgi

 

Chodzi już na randki. Jest więc w idealnej pozycji startowej do rozwiązania swojego problemu. 

A co niektórzy cały czas "pracują" nad tym by poszedł na dziwki. To nie rozwiązanie na dłuższą metę. 

 

Gość stara się być na tej autostradzie, a co niektórzy nie... 20 km/h po osiedlowej. W taki sposób on nigdy z tego osiedla nie wyjedzie...

 

Trzeba się tylko spotkać /rozpędzić

 

Efekty przyjdą z czasem, muszą przyjść.. 

  • Like 2
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Lenno napisał(a):

To nie rozwiąże jego problemów

Przecież z tego co kojarzę - on chce zapeklować a nie stać się Alvaro rwącym co tydzień inna Julkę.

4 godziny temu, Lenno napisał(a):

za jego defetyzm,

Raczej realizm.

 

4 godziny temu, Lenno napisał(a):

Nie popełnia błędów tylko ten co nie próbuje

Pier*** nie o Chopinie.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Wychodzi na to @krzy_siek, że miałeś rację w poprzednim poście 

16 godzin temu, krzy_siek napisał(a):

OP już ileś godzin się nie odzywął - skąd wiesz @Kiroviets może on teraz zajęty ruchaniem swojej randki xd

Ewentualnie jak z tą nie sklei to "rozpoznanie bojem " zrobi i osobny dział z recenzjami na forum powstanie.🤣

 

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Kiroviets napisał(a):

on chce zapeklować a nie stać się Alvaro rwącym co tydzień inna Julkę.

Kiedy zaliczy, sam zdecyduje. 

 

2 godziny temu, Kiroviets napisał(a):

Raczej realizm.

DEFETYZM

 

2 godziny temu, Kiroviets napisał(a):

Pier*** nie o Chopinie.

Niczym mądrości o biedzie i bogactwie. 

 

2 godziny temu, Magos Dominus napisał(a):

to jest tak oporny na wiedzę, że brak peklowania to jego najmniejszy problem.

Jeżeli zaczyna to nikt nie jest od razu Alfa i Omegą. 

 

19 minut temu, Kiroviets napisał(a):

zrobi i osobny dział z recenzjami na forum powstanie.🤣

 

Zawsze jakaś dodatkowa wiedza.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć!

  • Spotkanie się odbyło, generalnie bardzo spoko.
  • Pogadaliśmy, pośmialiśmy się.
  • Nie robiłem wcześniej żadnego dokładnego planu, z wymyślania tematów też zrezygnowałem - na spotkaniu poszło naturalnie; nie było też żadnej kłopotliwej ciszy itp.
  • Nie było jakiś mizianek czy innego seksu.
  • Myślę jednak, że oboje wyszliśmy zadowoleni, trzymamy ze sobą cały czas kontakt, codziennie.
  • Zależnie od tego, kiedy będziemy mieli czas, spotkamy się za tydzień lub dwa.
  • Dziewczynę oceniam jak najbardziej pozytywnie: jest ładna i zdaje się mieć coś w głowie. Spory plus.
  • Na pewno chcę kontynuować znajomość - jak na razie wygląda na to, że ona też.
  • Generalnie całość oceniam dobrze.

Niemniej raz jeszcze chcę wrócić do starszego tematu i serio dopytać o dwie rzeczy, bo to dla mnie istotne:

  1. Czy znacie / korzystaliście z jakiejś sprawdzonej prostytutki, która mogłaby się mną zająć? (może jednak pójdę, zobaczę)
  2. Gdzie znaleźć kobiety, które jarają się rozprawiczaniem?

Dzięki!

Link to comment
Share on other sites

Spotkałeś się z kobietą, wszystko było okej.

 

Dziesiątki rad od braci a Ty nadal o prostytutkach. 

 

W jakin celu jest Ci potrzebna ta prostytutka ? Nie jestem w stanie zrozumieć.

 

Jeśli było okej, pociąga Cię fizycznie to po co Ci prostytutka skoro niebawem możesz mieć coś za darmo 😂😂😂

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Corgi napisał(a):
  • trzymamy ze sobą cały czas kontakt, codziennie.
  • Zależnie od tego, kiedy będziemy mieli czas, spotkamy się za tydzień lub dwa.

Ja bym proponował aby kontakt trzymać niekoniecznie, codziennie. Może bracia mają inne podejście ale ja robię tak że nie piszę raczej o pierdołach z kobietą z którą rozpoczynam dopiero relacje (chyba że sama zagada) a bardziej piszę celem ugadania kolejnego spotkania, lub podzielenia się czymś ważnym/ciekawym/istotnym, i to nie w celu przekazania informacji tylko bardizej w celu podtrzymania kontaktu, dobrego vibe'u.

Nie pisz do niej codziennie bo ją przytłoczysz, dopiero się poznajecie. Ona to może odebrać, że traktujesz ją jakbyście byli w związku (codzienny kontakt) i to dla niej może być za dużo - za szybko.

 

Lepiej poznawać w realnym świecie nie na komunikatorze.

No i gratki, że spotkanie się udało. Będziesz działać i słuchać rad to coś ugrasz. Powodzenia

 

BTW jak ją poznałeś?

 

  

26 minut temu, Corgi napisał(a):
  • Czy znacie / korzystaliście z jakiejś sprawdzonej prostytutki, która mogłaby się mną zająć? (może jednak pójdę, zobaczę)
  • Gdzie znaleźć kobiety, które jarają się rozprawiczaniem?

A nie lepiej, po prostu z "normalnymi" kobietami dążyć z czasem do seksu?

A celem obycia sie z nagością i kobiecym ciałem, to może idź w końcu na ten masaż. Otworzysz głowę.

Edited by krzy_siek
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, facundo napisał(a):

W jakin celu jest Ci potrzebna ta prostytutka ? Nie jestem w stanie zrozumieć.

 

Jeśli było okej, pociąga Cię fizycznie to po co Ci prostytutka skoro niebawem możesz mieć coś za darmo 😂😂😂

To ma być (prostytutka) taka opcja a la zapasowa, a la poligon doświadczalny. No i trochę nauka. Taka opcja B (a może A? - sam już nie wiem).

 

A tak, tutaj mogę mieć za darmo, wszystko idzie teraz w dobrym kierunku. Dajemy sobie znać, że się sobie podobamy. To budujące.

 

10 minut temu, krzy_siek napisał(a):

Ja bym proponował aby kontakt trzymać niekoniecznie, codziennie. Może bracia mają inne podejście ale ja robię tak że nie piszę raczej o pierdołach z kobietą z którą rozpoczynam dopiero relacje (chyba że sama zagada) 

No właśnie raczej sama zagaduje. Ale ja też się odezwę, żeby nie było tak, że tylko ona się "angażuje".

 

11 minut temu, krzy_siek napisał(a):

BTW jak ją poznałeś?

Badoo

12 minut temu, krzy_siek napisał(a):

A nie lepiej, po prostu z "normalnymi" kobietami dążyć z czasem do seksu?

A celem obycia sie z nagością i kobiecym ciałem, to może idź w końcu na ten masaż. Otworzysz głowę.

Lepiej dążyć. Ale jedno drugiego mimo wszystko nie wyklucza. Zanim dojdę "normalną" drogą, może mi to zająć - o ile w ogóle się wydarzy, a mam z tym problem.

 

Kurde, chętnie na ten masaż bym poszedł. Poszukam sobie odpowiedniego ogłoszenia, a później będę walczył ze strachem i niepewnością. Ale by się przydało.

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, facundo napisał(a):

Dziesiątki rad od braci a Ty nadal o prostytutkach. 

 

Przecież to nie koliduje ze sobą. Co, OP ma sobie pas cnoty założyć, bo się spotkali i póki co pańcia nie ma lepszej gałązki na boku.

31 minut temu, facundo napisał(a):

coś za darmo 😂😂😂

...

 

 

42 minuty temu, Corgi napisał(a):

Gdzie znaleźć kobiety, które jarają się rozprawiczaniem

Nie ma takich raczej, szczególnie biorąc pod uwagę Twój wiek, zejdź na ziemię.

Edited by Kiroviets
Link to comment
Share on other sites

Teraz, Kiroviets napisał(a):

Przecież to nie koliduje z sobą. Co, OP ma sobie pas cnoty założyć, bo się spotkali i póki co pańcia nie ma lepszej gałązki na boku.

Ej, co to jest to "OP"? Bo któryś raz już się powtarza.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, wolnystrzelec napisał(a):
10 minut temu, Corgi napisał(a):

Ej, co to jest to "OP"? Bo któryś raz już się powtarza.

Original Poster, czyli założyciel tematu na forum lub posta na fb. W tym przypadku mowa o Tobie, Ty jesteś w tym temacie OP-em.

Onanizator Przodownik

sorry musiałem :D

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, krzy_siek napisał(a):
11 minut temu, wolnystrzelec napisał(a):

lub posta na fb. W tym przypadku mowa o Tobie, Ty jesteś w tym temacie OP-em.

Onanizator Przodownik

1. Odwiedzający Przybytek 

2. Operator Pindola 

3. Osoba Peklująca  lub OPP - osoba próbująca peklować  jak w tym przypadku xD

 

  • Like 1
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Pogadaliśmy, pośmialiśmy się.

Dobrze na początek. 

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

nie było też żadnej kłopotliwej ciszy

Cisza(....)

Kiedy jest "kłopotliwa" dla niej, działa bardzo mocno na Twoją korzyść. 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Nie było jakiś mizianek

A szkoda, trzeba było. To nie moje słowa, a takiej jednej po randce. 

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Zależnie od tego, kiedy będziemy mieli czas, spotkamy się za tydzień lub dwa.

Staraj się nie przedłużać tego o tydzień. Idź na spotkanie już za tydzień. Zaproponuj jej to, ale w okolicy Czwartku. 

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Generalnie całość oceniam dobrze.

No dobrze... Tylko działaj, eskaluj. Tylko w ten sposób popchniesz to naprzód. 

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Czy znacie / korzystaliście z jakiejś sprawdzonej prostytutki, która mogłaby się mną zająć? (może jednak pójdę, zobaczę)

 

 

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Gdzie znaleźć kobiety, które jarają się rozprawiczaniem?

W czasie randek i spotkań. Ale przemilczałbym ten fakt. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

Nie było jakiś mizianek czy innego seksu.

Dobrze, gdyby na kolejnym spotkaniu cokolwiek w temacie już się wydarzyło. Nie od razu seks na całość, ale chociaż ją dotknij. Oczywiście tak, żeby było to przy jej zgodzie i entuzjazmie. Złapanie za rękę, włosy, przytulenie, jeśli zobaczysz, że dobrze idzie rozmowa i ona naprawdę czuje się ok w Twoim towarzystwie, śmieje się itd. Działaj, wywołuj fajne uczucia, ale nie bądź natarczywy.

 

W dniu 25.01.2026 o 17:37, Corgi napisał(a):

spotkamy się za tydzień lub dwa

Za późno. W tym tygodniu idźcie na spotkanie nr 2. Proponuj w połowie tygodnia. Najlepiej znajdź fajne miejsce, sprawdź dostępność, logistykę was do tego miejsca, a potem zakomunikuj: słuchaj, chciałbym się z Tobą wybrać tego i tego dnia, tu i tu. Nie wspominaj, że jesteś taki uchachany po poprzednim spotkaniu i że było tak super przyjemnie. Nie proś. Nie pytaj, czy ma coś przeciwko (jeśli będzie miała, to przecież odmówi, proste). Zakomunikuj, że chciałbyś z nią wyjść w to konkretne miejsce i pozwól jej się ustosunkować. Jest duża szansa, że się zgodzi. A jeśli nie - przyjmij to z godnością, napisz krótkie okej i czekaj na jej krok. Powinno jej zależeć, jeśli ostatnio było fajnie. Idziesz, uda Ci się. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Chłodna głowa bardzo dobrze, łap divy za kostki i niech wyją. Będziesz miał luz i brak ciśnienia w kulach, to na spokojnie dograsz pannę z randeczki. One maja pewność siebie, bo ciągle trzymają inne gałęzie. Rasowy pies, jednej dziury nie pilnuje 😉 

Edited by JedeNzNich
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Lenno napisał(a):

Nawet bym bardziej stanowczo po prostu zaprosił i zaproponował wolny termin, miej w zanadrzu kilka

Miej w zanadrzu kilka lasek, a nie kilka terminów xd Tak robią mają laski

Edited by krzy_siek
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.