Johnyx Posted January 14 Share Posted January 14 (edited) Myślicie że po prostu chciała zamanifestować niezadowolenie czy jednak coś innego? Edited January 14 by Johnyx 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Przemysław Posted January 14 Share Posted January 14 Juz bylo takie powiedzenie ze mozna na zlosc odmrozic sobie uszy. Ta poszla o krok dalej. 4 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
vodkas85 Posted January 14 Share Posted January 14 (edited) My wiemy. Ale media zrobią z niego psychopatę. Ważne ,że poszła w zaparte i postawiła na swoim. Edited January 14 by vodkas85 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerrand Posted January 14 Share Posted January 14 (edited) W dziwne, że taka silna i niezależna Polka w takich warunkach bez kurtki zamarzła. Jestem zdumiony, że nie odstawiła na mrozie jakiegoś tańca-różańca jak w Sejmie, na Tik Toku czy innym Instagramie. To na bank by ją ogrzało i tym samym uchroniło przed podłością jej męża, który jak wiadomo zmusił biedaczkę do opuszczenia samochodu. Typowy przykład kobietobójstwa. Edited January 14 by Krugerrand 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JedeNzNich Posted January 14 Share Posted January 14 Namiary na faceta, i niech opowiada co i jak. Jego historia cenniejsza niż złoto, nauki i rady. Jak pokłócić babę by wyjebała na mróz nie gotowa, wielu by skorzystało. Braża turystyczna do Północnej Norwegii by się rozkręciła Gorzej jak po prostu powie, była pojebana. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Anonim84 Posted January 14 Share Posted January 14 Silne kobiety tworzą słabych mężczyzn, taką złotą myśl moja była koleżanka wrzuciła na FB niedawno. Ta też pewnie taka silna i uparta była. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sakon Posted January 14 Share Posted January 14 Najczęstsze scenariusze w takich akcjach (bez idealizowania żadnej strony): Demonstracja + kara Zobaczysz, jak mi źle / jak bardzo mnie zraniłeś / postawię na swoim. To jest granie w chicken game: ja eskaluję, aż ty pękniesz. Tylko że mróz nie negocjuje. Dysregulacja emocji / impuls Wkurw, upór, odcięcie racjonalnego myślenia, czasem alkohol/leki. W takim stanie człowiek naprawdę potrafi zrobić rzeczy, które z boku wyglądają jak na złość, a realnie są utratą kontroli. Coś pod spodem Jeśli ktoś ma tendencje do dramatów, szantażu emocjonalnego, autoagresji albo pójdę i zobaczysz, to to może być element większego wzorca, nie jednorazowy wybryk. I najważniejsze: my tu możemy tylko spekulować, a różnica między pokłócili się i wyszła a została wyrzucona/porzucona jest gigantyczna prawnie i moralnie. Bez faktów (czas, temperatura, stan trzeźwości, czy mogła wrócić, czy miała telefon, monitoring, świadkowie) to każdy sobie dopisze narrację. Redpillowa lekcja z tego jest prosta i brutalna: nie wchodzić w relacje, gdzie ktoś eskaluje konflikt kosztem własnego bezpieczeństwa i używa dramatów jako narzędzia wpływu. Bo dziś to jest foch na mrozie, jutro zrobię ci piekło w papierach. 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
wolnystrzelec Posted January 15 Share Posted January 15 W komentarzach na youtube już wiedzą i zawyrokowali. Wiadomo, że chłop winny, po co sąd i wyrok. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted January 15 Share Posted January 15 Baba winna 100% Link to comment Share on other sites More sharing options...
Atanda Posted January 15 Share Posted January 15 11 godzin temu, Johnyx napisał(a): Myślicie że po prostu chciała zamanifestować niezadowolenie czy jednak coś innego? Nie dojdziesz z artykułu medialnego. Może chora psychicznie, może uparta... przypomina taki przypadek gdzie babka wyciągnęła kluczyki z auta podczas jazdy. Oboje zginęli. Ta chociaż sama wyszła.... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
DOHC Posted January 15 Share Posted January 15 Z tego co wyczytałem, mieli problemy w związku, był alkohol co ciekawe u kobiety, nawet przy ciele znaleźli jakąś butelkę. Z tych informacji mogę wywnioskować, że kobieta zrobiła co chciała, i poniosła tragiczne konsekwencje swojego wyboru. Teraz mężczyzna jest winny, bo nie wrzucił do bagażnika i nie zawiózł do domu. Sam też miałem z dwoma kobietami podobne przygody, jedna sobie poszła, ale była powiedzmy w bezpiecznym miejscu i pojechałem, bardzo żałowała. Druga odwaliła taką deluzję raz, ale wśród znajomych. Wieczorem ją zabrałem, gdyż byliśmy naprawdę daleko od domu, ale to był już poważny zgrzyt na relacji. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Przemysław Posted January 15 Share Posted January 15 Podobno z zawodu byla psychologiem (moze bardziej psycholożką bo to pierwsze brzmi jakos powazniej a one wolą inaczej). Znajome mowią ze sie rozpila bo ja praca emocjonalnie wykonczyla - pisali na WP. Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted January 15 Share Posted January 15 40 minut temu, Brat Przemysław napisał(a): Podobno z zawodu byla psychologiem (moze bardziej psycholożką bo to pierwsze brzmi jakos powazniej a one wolą inaczej). Znajome mowią ze sie rozpila bo ja praca emocjonalnie wykonczyla - pisali na WP. Na 100% miala ADHD. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted January 15 Share Posted January 15 7 godzin temu, wolnystrzelec napisał(a): W komentarzach na youtube już wiedzą i zawyrokowali. Wiadomo, że chłop winny, po co sąd i wyrok. Bez przesady. Czytam i właśnie wyjaśniają loszki logiką aż miło. Macie konta to dorzućcie tam do pieca! 5 godzin temu, Brat Przemysław napisał(a): Podobno z zawodu byla psychologiem (moze bardziej psycholożką bo to pierwsze brzmi jakos powazniej a one wolą inaczej). Znajome mowią ze sie rozpila bo ja praca emocjonalnie wykonczyla - pisali na WP. No i wszystko w temacie... Normalna zawróciłaby i szłaby wzdłuż szosy, a nie lazła po śniegu przez pola. "Media podają "Niestety w życiu Emilii pojawił się alkohol. Czy szukała w nim ucieczki od codziennych kłopotów? Lokalna prasa podała, że w ubiegłym roku przyjechała samochodem po dziecko do przedszkola w stanie nietrzeźwości. Wezwano policję. Kobieta straciła prawo jazdy. A zaraz potem pracę, bo zdarzenie nadszarpnęło jej zawodowy autorytet. Do tego doszło nieporozumienia z mężem. Rodzina miała niebieską kartę, policja z Włodawy przyznaje, że w domu państwa K. zdarzały się interwencje. Nie było ich dużo, ale są odnotowane." Niezłe ziółko z niej było." Jak to mówią śmieci wyniosły się same... A sekcja podobno będzie pod kątem alkoholu i narkotyków 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted January 15 Share Posted January 15 I tak nie dowiemy się prawdy. Gdyby miało być uczciwie to mąż powie, że sama poszła i w tym momencie powinien zostać uniewinniony. W innym wypadku mógłby być karany. Ale jak udowodnić, że było inaczej? Link to comment Share on other sites More sharing options...
BumTrarara Posted January 15 Share Posted January 15 I pewnie faceta posadzą, bo baba miała kompletny brainrot. Obraziła się i poszła bez zimowej kurtki, w minusową temperaturę w środku niczego... chcącemu podobno nie powinna dziać się krzywda. Przynajmniej tak mawiali starożytni rzymianie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kespert Posted January 15 Share Posted January 15 30 minutes ago, Brat Jan said: właśnie wyjaśniają loszki logiką Z czym do kobiet... 17 hours ago, Sakon said: Jeśli ktoś ma tendencje do dramatów, szantażu emocjonalnego, autoagresji albo pójdę i zobaczysz, to to może być element większego wzorca, nie jednorazowy wybryk. Rozumiem, że takie wzorce może pokazywać sześciolatek w przedszkolu. Dlatego w przedszkolach zazwyczaj są drzwi, których dziecko samo nie otworzy, nieważne co "mu się wydaje". Rozumiem, że podobne wzorce może okazywać nastolatek w okresie burzy hormonów... stąd prawo mówi o "opiekunie prawnym" i jego prawach, i obowiązkach. Ale 37-letnia dorosła kobieta? 6 hours ago, DOHC said: Teraz mężczyzna jest winny, bo nie wrzucił do bagażnika i nie zawiózł do domu. Wystarczy wprowadzić islam, szariat, i będzie można takie kobiety legalnie "uratować przed nimi samymi". I tego chyba chcą wszystkie komentujące w takim duchu kobiety... 3 minutes ago, HermannBrunner said: Ale jak udowodnić, że było inaczej? Nawet jeśli ktokolwiek będzie mówił o chorobie psychicznej, to dopóki nie miała orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu - mogła świadomie i samodzielnie zrobić ze sobą, co chciała. Jeśli sekcja nie wykaże przemocy fizycznej uniemożliwiającej kobiecie samodzielność (w tym alko/narko), to wtedy rację ma mężczyzna, bo gdyby nie działo się to wbrew jej woli to mogłaby po prostu stanąć na drodze i zatrzymać następny samochód... poprosić o telefon, wezwać pomoc... a tak, poniosła konsekwencje swej błędnej oceny sytuacji. Jeśli natomiast była nieprzytomna/odurzona/pijana w stopniu uniemożliwiającym samodzielność - ergo, została wyrzucona bez możliwości samodzielnego uratowania się - morderstwo. Wersja pośrednia - ograniczenie poczytalności w lekkim stopniu - to będzie koszmar prawny. Możliwość legalnego użycia przemocy fizycznej, w celu odparcia zagrożenia życia, nawet wbrew woli osoby chronionej, będącej w stanie wyrażać czynny sprzeciw/opór słowem i czynem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ManBehindTheSun Posted January 15 Share Posted January 15 Coś mi tu śmierdzi. Ber Gryls w mokrej koszulce przeszedł zimą Alaskę a ta niby zamarzła przy -5 bo zapomniała kurtki. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
thyr Posted January 15 Share Posted January 15 13 minut temu, ManBehindTheSun napisał(a): Coś mi tu śmierdzi. Ber Gryls w mokrej koszulce przeszedł zimą Alaskę a ta niby zamarzła przy -5 bo zapomniała kurtki. Nie wiesz przypadkiem czy Ben tez strzelil sobie jakiego kielicha na droge ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Przemysław Posted January 15 Share Posted January 15 15 minut temu, ManBehindTheSun napisał(a): Coś mi tu śmierdzi. Ber Gryls w mokrej koszulce przeszedł zimą Alaskę a ta niby zamarzła przy -5 bo zapomniała kurtki. To jeszcze nic - podobno jakis inzynier 10 dni w Bugu siedzial zima a na brzeg wychodzi sie tylko napić. 1 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted January 15 Share Posted January 15 (edited) 10 minut temu, Brat Przemysław napisał(a): To jeszcze nic - podobno jakis inzynier 10 dni w Bugu siedzial zima a na brzeg wychodzi sie tylko napić. Dokładnie to 6 😁 10 nie dał by rady poniżej świadectwo prawdy SNOW w serwisie X: „Jak to możliwe, że kierownictwo TVN pozwoliło @KasiaLazzeri skompromitować się czymś takim? Mają widzów za debili??? https://t.co/OyVE07lary” / X https://share.google/wh9iD2bG1VQbVyEBk Edited January 15 by Drago Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Przemysław Posted January 15 Share Posted January 15 4 minuty temu, Drago napisał(a): Dokładnie to 6 Sorki za dezinformację 🙂 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jorgen Svensson Posted January 15 Share Posted January 15 1 godzinę temu, Brat Jan napisał(a): "Media podają "Niestety w życiu Emilii pojawił się alkohol. Czy szukała w nim ucieczki od codziennych kłopotów? Nie chce mi się tam nawet wchodzić i czytać tych wypocin, choć o sprawie słyszałem. Niech zgadnę, jak chłop pije to chłopa wina, a jak baba pije to też chłopa wina? 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted January 15 Share Posted January 15 (edited) Odstawiła focha, myślała że skoro jest 3 km od domu to dojdzie na piechotę, ale się zgubiła. Edited January 15 by cst9191 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
b4ry Posted January 16 Share Posted January 16 I biedny facet co miał zrobić? Gdyby za nią poszedł i na siłę idiotkę zaciągnął do auta? Zostałyby ślady na nadgarstkach, może by się przewróciła i pobrudziła ciuchy. Potem cyk na policje. Panie oficerze: o tu mnie brutal za ręce łapał aż siwe mam. Targał mnie po gołej ziemi, pobrudzone całe ciuchy. Przemocowiec, w samej koszulce byłam, bez kurtki... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts