Jump to content

Recommended Posts

Pany mam problem, RyanAir mnie wydymał, chciałem zrobic odprawę ponad 2h przed lotem, ale ich apka dawała dupy, pojawial sie komunikat sprobuj ponownie pozniej itp. Jak ruszylo to minął czas na odprawę i musiałem na lotnisku zaplacić 110 euro. Oczywiście odpowiedź na reklamacje- z tlumacza bez sensu:

Szanowny Kliencie,

Dziękujemy za kontakt.

Należy pamiętać, że uzasadnia Pan opłatę za odprawę.

Pasażerowie mogą odłączyć się na wiele urządzeń, ale muszą uiścić opłatę za odprawę na dostępie. Zalecamy stosowanie urządzenia, wyczyszczenie pamięci podręcznej i plików cookie w dostępie internetowym lub bezpiecznym, że pobrane z ostatniej wersji aplikacji. Jeśli najwięcej informacji o połączeniach internetowych biur podróży i problemów z odprawą, nasze Centrum Pomocy na stronie internetowej zawiera obszerną stronę informacyjną na temat procesu weryfikacji, w tym filmie instruktażowym „jak do ponownego uruchomienia”; Prosimy o przesłanie instrukcji z instrukcji tutaj . Jeśli po wielokrotnych próbach Ekspresowa Weryfikacja nadal nie działa, zalecamy ukończenie Standardowej Weryfikacji tutaj . Można zweryfikować, czy jest dostępny na dostępie, ale może zostać naliczona opłata za dostęp do Internetu.

Dziękujemy jeszcze raz za kontakt i mamy zaproszenie na powitanie Pana na zakończenie lotu Ryanair wkrótce.

Z poważaniem,
Zespół Obsługi Klienta Ryanair

Cała historia z dzisiaj. Co teraz robić? Zostaje chargeback? Chargeback załatwi sprawe?

Link to comment
Share on other sites

30 minutes ago, EmseyXYZY said:

Pany mam problem, RyanAir mnie wydymał, chciałem zrobic odprawę ponad 2h przed lotem, ale ich apka dawała dupy, pojawial sie komunikat sprobuj ponownie pozniej itp. Jak ruszylo to minął czas na odprawę i musiałem na lotnisku zaplacić 110 euro. Oczywiście odpowiedź na reklamacje- z tlumacza bez sensu:

Szanowny Kliencie,

Dziękujemy za kontakt.

Należy pamiętać, że uzasadnia Pan opłatę za odprawę.

Pasażerowie mogą odłączyć się na wiele urządzeń, ale muszą uiścić opłatę za odprawę na dostępie. Zalecamy stosowanie urządzenia, wyczyszczenie pamięci podręcznej i plików cookie w dostępie internetowym lub bezpiecznym, że pobrane z ostatniej wersji aplikacji. Jeśli najwięcej informacji o połączeniach internetowych biur podróży i problemów z odprawą, nasze Centrum Pomocy na stronie internetowej zawiera obszerną stronę informacyjną na temat procesu weryfikacji, w tym filmie instruktażowym „jak do ponownego uruchomienia”; Prosimy o przesłanie instrukcji z instrukcji tutaj . Jeśli po wielokrotnych próbach Ekspresowa Weryfikacja nadal nie działa, zalecamy ukończenie Standardowej Weryfikacji tutaj . Można zweryfikować, czy jest dostępny na dostępie, ale może zostać naliczona opłata za dostęp do Internetu.

Dziękujemy jeszcze raz za kontakt i mamy zaproszenie na powitanie Pana na zakończenie lotu Ryanair wkrótce.

Z poważaniem,
Zespół Obsługi Klienta Ryanair

Cała historia z dzisiaj. Co teraz robić? Zostaje chargeback? Chargeback załatwi sprawe?


Ale co chcesz charge backować?
Jeżeli w tym samym czasie, inni użytkownicy byli w stanie dokonać odprawy i nie była to awaria "globalna" tylko problem z Twoim urządzeniem, cookies, czy cokolwiek...zresztą, z Twojego opisu wynika, że trwało to chwilę i później działało, to możesz mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie, że czekałeś na ostatni moment. Z reguły odprawę można robić 24h przed odlotem. 

Jeżeli chcesz uniknąć tego typu cyrków to polecam następnym razem skorzystać z LOT, Lufthansa, AirFrance, KLM lub TAP. 
Tania linia będzie Cię chciała wydymać na kasę na każdym kroku, za każdym rogiem, taki model biznesowy. 

Przy zakupie biletu kliknąłeś, że zapoznałeś się z tabelą opłat a tam jest napisane ile taka przyjemność kosztuje
https://www.ryanair.com/pl/pl/Przydatne-informacje/centrum-pomocy/oplaty

Edited by Moriente
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

W pełni zgadzam się z tym, co @Moriente napisał. W "normalnych" liniach lotniczych typu Lufthansa, LOT, Swiss - odprawa na lotnisku oraz wydrukowanie biletu pokładowego jest za darmo. Tak czy inaczej, niezależnie jaką linią lecę, zawsze robię odprawę dzień przed odlotem, bo aplikacja puszcza 24 godziny przed. W zaistniałej sytuacji, miałbym czas zgłosić problem, poprosić o pomoc i istnieje realna szansa na to, że uniknąłbym tej (dość wysokiej) opłaty. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Możesz spróbować, ale na moje oko to nie przejdzie. Chargeback możesz zawnioskować w momencie gdy zapłaciłeś za towar lub usługę, ale jej nie otrzymałeś lub też otrzymałeś towar wadliwy, a sprzedawca twierdzi coś zupełnie innego. W tym wypadku coś takiego nie nastąpiło. Obudziłeś się zwyczajnie z ręką w nocniku i nie odprawiłeś się na czas stąd ta opłata. Nie ma więc podstawy do zwrotu kasy na kartę. 

 

Mylisz się bardzo sądząc, że nie jest to weryfikowane przez bank. Owszem jest to weryfikowane nie tylko przez Twój bank, ale także organizację płatniczą jak Visa czy Mastercard oraz operatora terminala. Każda ze stron będzie musiała przedstawić swoje dokumenty i zaangażowana zostanie w to także owa linia lotnicza jako sprzedawca towaru czy usługi. Osobiście stawiam, że zostanie to odrzucone gdzieś pomiędzy etapem organizacji płatniczej i operatora terminala.

Edited by Krugerrand
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

10 minutes ago, EmseyXYZY said:

@Krugerrand„Usługa nie została wykonana prawidłowo z przyczyn technicznych po stronie sprzedawcy”. Faulty service


Okej, jak im to udowodnisz? I co chcesz chargebackować, bilet czy tą dodatkową opłatę?

 

Edited by Moriente
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, Moriente napisał(a):


Okej, jak im to udowodnisz? I co chcesz chargebackować, bilet czy tą dodatkową opłatę?

 

opłatę, z tym będzie problem, ale spróbuję.

Wnoszę o wszczęcie procedury chargeback dotyczącej transakcji w wysokości 110 EUR, pobranej przez Ryanair tytułem opłaty za odprawę na lotnisku.

Przed planowanym lotem wielokrotnie próbowałem dokonać odprawy online za pośrednictwem aplikacji mobilnej Ryanair. Odprawa nie mogła zostać zakończona z powodu problemów technicznych po stronie systemu Ryanair, co uniemożliwiło skorzystanie z usługi odprawy online, która jest standardowo dostępna w ramach biletu.

W związku z niedostępnością odprawy online zostałem zmuszony do odprawy na lotnisku i uiszczenia dodatkowej opłaty 110 EUR wyłącznie po to, aby móc odbyć zaplanowany lot. Płatność ta miała charakter wymuszony, ponieważ brak jej uiszczenia skutkowałby odmową wejścia na pokład.

Złożyłem reklamację bezpośrednio do Ryanair, wskazując na problem techniczny aplikacji. Przewoźnik odmówił zwrotu, powołując się na warunki przewozu, nie odnosząc się merytorycznie do faktu niedostępności usługi odprawy online.

Nie kwestionuję wykonania samego przewozu lotniczego. Kwestionuję pobranie dodatkowej opłaty, która była konsekwencją nienależytego wykonania usługi po stronie sprzedawcy.

W związku z powyższym wnoszę o zwrot kwoty 110 EUR w ramach procedury chargeback z tytułu nienależycie wykonanej usługi.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Apka mi nie działała, a to ciężko na ich stronę się zalogować lub sprawdzałeś inną sieć? śmierdzi biedą i cwaniactwem. Nie wyszło trzeba przyjąć na klatę, cofnij kasę oni ci windykacje wyślą. Scoringi polecą w dół. 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, JedeNzNich napisał(a):

Apka mi nie działała, a to ciężko na ich stronę się zalogować lub sprawdzałeś inną sieć? śmierdzi biedą i cwaniactwem. Nie wyszło trzeba przyjąć na klatę, cofnij kasę oni ci windykacje wyślą. Scoringi polecą w dół. 

Byłem w Sofii, wziąłem się za to 10 minut przed deadlinem jak zjeb i spanikowałem, jak się apka zawiesiła. Śmierdzi, ale to oni są tu największymi cwaniakami. Nie tylko ja miałem problemy z apką, rozmawiałem w samolocie. Chuja zrobią

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, EmseyXYZY napisał(a):

Byłem w Sofii, wziąłem się za to 10 minut przed deadlinem jak zjeb i spanikowałem, jak się apka zawiesiła. Śmierdzi, ale to oni są tu największymi cwaniakami. Nie tylko ja miałem problemy z apką, rozmawiałem w samolocie. Chuja zrobią

założyłbym, że podstępnie blokują połączenia z okolic lotniska // lotniskowe wifi. Nie udowodnisz a pasuje do korpo typu zróbmy w chuja ;)

Link to comment
Share on other sites

Spróbuj do banku cofnąć kasę. Ale licz się z konsekwencjami. Doświadczony bankowiec (na infolinii) Cię przepyta i on podejmie decyzję. Tak to było parę lat temu w Lloyds w UK. Z tym że moja usługa nie była wykonana.  
 

 

Dwie godziny przed, to trochę słabo, co robiłeś przez poprzednie 22? Przykro mi ale R tylko czeka na takich ananasów jak  Ty. 
 

 

 

 

 

ps. Ostatnio wracając z BKK nie mialem dokupionej dużej torby. (my fault)
Podzwoniłem.

Na appce za późno, na WWW też, dzwonię jeszcze raz:

panie na lotnisku ogarniesz.

 

Ale brak info o cenie. Jakie było moje pozytywne zaskoczenie kiedy wszystko kosztowało mniej niż 1000 batów. (Ok 100 PLN) za dużą torbę z BKK do WAW. 
AirArabia. (przed startem krótka modlitwa po arabsku) 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Zrobiłeś zrzut ekranu? Była informacja  w apce, że nie może połączyć się z serwerem itp.? Bo może miałeś problem ze stabilnym połączeniem, z doświadczenia wiem, że zdarza się na lotnisku. Co wtedy?

 

Nie mogą cię obciążyć jeśli udowodnisz, że to było z ich winy. Tylko wtedy. Jeśli nie masz jak tego zrobić, szkoda czasu. Właściwie to jedyna szansa. Bank moim zdaniem ci tu nie pomoże. 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Piter_1982 napisał(a):

 Była informacja  w apce, że nie może połączyć się z serwerem itp.?

Była. Nie zrobiłem zrzutu ekranu.

17 minut temu, zuckerfrei napisał(a):

Eeeee też podważą. Co wpłacone, nie może być wypłacone.

Zobaczymy, dopoki walczysz jesteś zwycięzca, właśnie wysłałem reklamację do banku.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, EmseyXYZY napisał(a):

Była. Nie zrobiłem zrzutu ekranu.

 

No to jest jakaś podstawa, bo logów nie mogą zmienić. Ważne, że to nie smartfon zwracał informacje, że nie może się połączyć, a aplikacja, że serwer nie odpowiada. Szczegół techniczny, ale tu kluczowy. Przejrzyj aplikację czy nie ma tam jakiejś historii? Bankowi musisz udowodnić, dać jakakolwiek podstawę do tego, żeby cofnęli kasę, no im szybciej tym lepiej. Jeśli dojdzie do jakiejś korespondencji to jest kluczowe. Ich serwer zwracał błąd, a nie że nie mogłeś się odprawić bo problemy techniczne. 

 

Ciśnij, możesz podejść do rzecznika praw konsumenta. Nie wiem jak teraz, ale jak lata temu potrzebowałem pomocy, to kilka razy mi pomógł u mnie w starostwie. Wtedy każdy powiat był zobowiązany do pomocy konsumentom. Zresztą chyba nadal jest i wydaje mi się, że nawet z Unii dostają kasę na te stanowiska, bo akurat o prawa konsumentów dbają nawet do przesady. Jedyne co to musiałem w "zeszyciku" pokwitować, że prawnik spędził tyle i tyle godzin nad moją sprawą. 

 

 

Edited by Piter_1982
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Uzupełnienie do wniosku o chargeback – transakcja Ryanair (110 EUR)  Status sprawy: Uzupełnienie materiału dowodowego
Uzasadnienie roszczenia:
Wnoszę o zwrot kwoty 110 EUR pobranej tytułem odprawy na lotnisku. Poniżej przedstawiam dowody na to, że opłata ta została wymuszona awarią systemów Ryanair oraz rażąco nieskuteczną obsługą klienta.
1. Potwierdzona awaria techniczna (Logi czatu): Próbowałem dokonać odprawy online zgodnie z regulaminem, jednak aplikacja Ryanair wyświetlała błąd serwera. W załączonym logu czatu (godz. 13:31) agentka Ryanair, Wiktoria G., wprost przyznaje: „Rozumiem, że problem jest na aplikacji, zgadza się?”. Stanowi to oficjalne potwierdzenie, że usługa bezpłatnej odprawy była niedostępna z winy przewoźnika.
2. Brak pomocy i "błędne koło" na lotnisku: Zgłosiłem problem personelowi przy okienku odprawy w Sofii, żądając odstąpienia od opłaty z powodu awarii ich systemu. Personel:
  • Wykorzystał moją barierę językową oraz ogromną presję czasu (tuż przed odlotem), by wymusić płatność.
  • Odmówił merytorycznego rozpatrzenia reklamacji na miejscu, instruując mnie, że jedyną drogą jest ponowne złożenie reklamacji online po zapłaceniu kwoty 110 EUR.
  • Płatność ta miała charakter wymuszony – bez niej nie zostałbym wpuszczony na pokład samolotu.
3. Ignorowanie dowodów w procesie reklamacyjnym: Zastosowałem się do instrukcji personelu i złożyłem reklamację online, załączając paragon. Ryanair odrzucił ją jednak automatycznie, ignorując fakt, że ich własny system wsparcia (czat) potwierdził awarię aplikacji przed lotem. Sprzedawca celowo wprowadził mnie w błąd na lotnisku, odsyłając do systemu reklamacyjnego, którego celem nie była pomoc, a jedynie podtrzymanie nienależnie pobranej opłaty.
Wnioski dla Banku: Przewoźnik nie wywiązał się z umowy (brak możliwości darmowej odprawy), a następnie poprzez skomplikowaną strukturę obsługi (boty, niekompetentny personel, odrzucanie reklamacji bez czytania) uniemożliwił odzyskanie środków. Jest to klasyczny przypadek nienależytego wykonania usługi i braku dobrej woli sprzedawcy.
Poza tym Wiktoria G. pyta: „Rozumiem, że problem jest na aplikacji, zgadza się?”. Nie pyta, czy zapomniałem o odprawie, ale wprost identyfikuje problem z aplikacją. To dowód, że moje zgłoszenie o błędzie technicznym zostało uznane za wiarygodne przez ich własny personel. 
Priorytet pasażer - Próba dopełnienia obowiązku vs. szukanie pomocy: Ryanair twierdzi, że powinienem pisać wcześniej. Moim obowiązkiem jako pasażera była próba odprawy, a nie czatowanie z botem. Byłem zajęty walką z ich wadliwym systemem („ciągle miałem komunikat spróbuj później”). Logiczne jest, że pasażer najpierw próbuje kilkukrotnie odświeżyć aplikację, zamiast od razu szukać kontaktu, który – jak pokazuje ten czat – i tak zajmuje kilkanaście minut i nie daje rozwiązania.
Szczególną uwagę należy zwrócić na fakt, że konsultantka Ryanair zasugerowała użycie trybu incognito (godz. 13:33), co stanowi pośrednie przyznanie, że standardowe systemy odprawy przewoźnika były w tym dniu niefunkcjonalne. Co więcej, porada ta została udzielona w momencie, gdy system był już zablokowany czasowo, co dowodzi, że wsparcie techniczne Ryanair zamiast rozwiązać problem wynikający z błędu ich aplikacji, zwodziło mnie nieskutecznymi instrukcjami, by uniknąć odpowiedzialności za nienależyte wykonanie usługi.”
W załączeniu:
  1. Trzy logi czatu (potwierdzenie awarii przed lotem).
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Walka trwa:

 

Due to essential system maintenance, the Ryanair website and mobile app will be unavailable for 30 minutes, from 01:00hrs on Wednesday 28th January until 01:30hrs on Wednesday 28th January (UK time).

Ryanair recommends all customers travelling on Wednesday 28th January to check-in online or via the Ryanair app before these times.
 

Online Check-in - Not available from 01:00hrs on Wednesday 28th January until 01:30hrs on Wednesday 28th January (UK time). Customers must check-in online before this period.

New Bookings cannot be made on Ryanair.com or the Ryanair App from 01:00hrs on Wednesday 28th January until 01:30hrs on Wednesday 28th January (UK time).

Flight Changes / Name changes cannot be made from 01:00hrs on Wednesday 28th January until 01:30hrs on Wednesday 28th January (UK time).

Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, EmseyXYZY said:
Uzupełnienie do wniosku o chargeback – transakcja Ryanair (110 EUR)  Status sprawy: Uzupełnienie materiału dowodowego
Uzasadnienie roszczenia:
Wnoszę o zwrot kwoty 110 EUR pobranej tytułem odprawy na lotnisku. Poniżej przedstawiam dowody na to, że opłata ta została wymuszona awarią systemów Ryanair oraz rażąco nieskuteczną obsługą klienta.
1. Potwierdzona awaria techniczna (Logi czatu): Próbowałem dokonać odprawy online zgodnie z regulaminem, jednak aplikacja Ryanair wyświetlała błąd serwera. W załączonym logu czatu (godz. 13:31) agentka Ryanair, Wiktoria G., wprost przyznaje: „Rozumiem, że problem jest na aplikacji, zgadza się?”. Stanowi to oficjalne potwierdzenie, że usługa bezpłatnej odprawy była niedostępna z winy przewoźnika.
2. Brak pomocy i "błędne koło" na lotnisku: Zgłosiłem problem personelowi przy okienku odprawy w Sofii, żądając odstąpienia od opłaty z powodu awarii ich systemu. Personel:
  • Wykorzystał moją barierę językową oraz ogromną presję czasu (tuż przed odlotem), by wymusić płatność.
  • Odmówił merytorycznego rozpatrzenia reklamacji na miejscu, instruując mnie, że jedyną drogą jest ponowne złożenie reklamacji online po zapłaceniu kwoty 110 EUR.
  • Płatność ta miała charakter wymuszony – bez niej nie zostałbym wpuszczony na pokład samolotu.
3. Ignorowanie dowodów w procesie reklamacyjnym: Zastosowałem się do instrukcji personelu i złożyłem reklamację online, załączając paragon. Ryanair odrzucił ją jednak automatycznie, ignorując fakt, że ich własny system wsparcia (czat) potwierdził awarię aplikacji przed lotem. Sprzedawca celowo wprowadził mnie w błąd na lotnisku, odsyłając do systemu reklamacyjnego, którego celem nie była pomoc, a jedynie podtrzymanie nienależnie pobranej opłaty.
Wnioski dla Banku: Przewoźnik nie wywiązał się z umowy (brak możliwości darmowej odprawy), a następnie poprzez skomplikowaną strukturę obsługi (boty, niekompetentny personel, odrzucanie reklamacji bez czytania) uniemożliwił odzyskanie środków. Jest to klasyczny przypadek nienależytego wykonania usługi i braku dobrej woli sprzedawcy.
Poza tym Wiktoria G. pyta: „Rozumiem, że problem jest na aplikacji, zgadza się?”. Nie pyta, czy zapomniałem o odprawie, ale wprost identyfikuje problem z aplikacją. To dowód, że moje zgłoszenie o błędzie technicznym zostało uznane za wiarygodne przez ich własny personel. 
Priorytet pasażer - Próba dopełnienia obowiązku vs. szukanie pomocy: Ryanair twierdzi, że powinienem pisać wcześniej. Moim obowiązkiem jako pasażera była próba odprawy, a nie czatowanie z botem. Byłem zajęty walką z ich wadliwym systemem („ciągle miałem komunikat spróbuj później”). Logiczne jest, że pasażer najpierw próbuje kilkukrotnie odświeżyć aplikację, zamiast od razu szukać kontaktu, który – jak pokazuje ten czat – i tak zajmuje kilkanaście minut i nie daje rozwiązania.
Szczególną uwagę należy zwrócić na fakt, że konsultantka Ryanair zasugerowała użycie trybu incognito (godz. 13:33), co stanowi pośrednie przyznanie, że standardowe systemy odprawy przewoźnika były w tym dniu niefunkcjonalne. Co więcej, porada ta została udzielona w momencie, gdy system był już zablokowany czasowo, co dowodzi, że wsparcie techniczne Ryanair zamiast rozwiązać problem wynikający z błędu ich aplikacji, zwodziło mnie nieskutecznymi instrukcjami, by uniknąć odpowiedzialności za nienależyte wykonanie usługi.”
W załączeniu:
  1. Trzy logi czatu (potwierdzenie awarii przed lotem).

Trzymam kciuki ale pamiętaj że Chat GPT nie zwróci Ci pieniędzy i często daje odpowiedź taką jaką Ty chcesz usłyszeć. 
 

Raz z żoną zrobiliśmy eksperyment, ona u siebie ja u siebie wrzuciliśmy fragment rozmowy i dla każdego z nas wyciągnął wnioski odmienne o 180 stopni. Fajne narzędzie ale nie polecam traktować jak wyroczni. Mimo wszystko dla potomnych daj znać jak się sprawa potoczyła.

 

Tobie Chat napisał awanturniczy wniosek, zobacz jak mi opisał te samą sytuację ;)

 

Myślę, że Twój kolega właśnie próbuje zrobić „chargeback” na własną głupotę i spóźnioną panikę.

 

I teraz konkretnie, bez owijania:

 

 

1) Kto tu zawalił?

 

 

On.

Ryanair ma odprawę online otwartą długo wcześniej (zależnie od taryfy nawet 24h–60 dni przed), więc jeśli gość czeka do ostatniej chwili, to sam sobie tworzy sytuację „albo teraz, albo płacę”.

 

To jest dokładnie jak: „nie zatankowałem auta cały tydzień, a potem mam pretensje, że na stacji była kolejka”.

 

 

2) Czy „apka nie działała” to argument?

 

 

Słaby, bo:

 

  • odprawa nie jest tylko w apce – zwykle działa też przez stronę,
  • jak apka wywala błąd, to trzeba próbować innym kanałem (przeglądarka, komputer, inne Wi-Fi),
  • a jak ktoś ma lot, to odprawa to nie jest rzecz „na 15 minut przed odjazdem”.

 

 

To nie jest problem Ryanaira, że ktoś wziął ryzyko i przegrał.

 

 

3) Czy Ryanair ma rację kasować 110€?

 

 

Tak, bo to jest ich model biznesowy: tanie bilety + drogie „kary” za brak dyscypliny.

To jest chamskie? Tak.

Czy legalne i opisane w regulaminie? Też tak.

 

Ryanair nie jest od bycia miłym. Oni są od tego, żebyś robił wszystko jak w instrukcji.

 

 

4) Chargeback – czy ma sens?

 

 

Moim zdaniem ma małe szanse, chyba że udowodni coś mocnego.

 

Banki przy chargebackach patrzą zwykle tak:

 

  • czy usługa była dostarczona? (lot był, on poleciał / mógł polecieć)
  • czy opłata była zgodna z regulaminem? (opłata za odprawę na lotnisku jest znana)
  • czy klient miał możliwość uniknąć opłaty? (tak – odprawa online wcześniej)

 

 

Jeśli on po prostu:

 

  • spóźnił się,
  • nie próbował przez stronę,
  • nie ma dowodu na awarię globalną,

 

 

…to bank mu to raczej uwali.

 

A nawet jeśli zrobi chargeback, Ryanair może:

 

  • zablokować mu konto,
  • odmówić usług w przyszłości,
  • cisnąć o zwrot (w skrajnych przypadkach windykacja / spór).

 

 

 

5) Kiedy bym go bronił?

 

 

Tylko jeśli spełni 3 rzeczy naraz:

 

  1. odprawiał się wcześniej niż “last minute” (np. kilka godzin wcześniej),
  2. ma dowód, że nie działało nie tylko u niego (screeny, komunikaty, awaria raportowana szerzej),
  3. próbował alternatyw: strona www, inne urządzenie/sieć.

 

 

Wtedy miałby argument: „nie mogłem skorzystać z usługi, mimo że chciałem”.

 

Ale jeśli to był klasyczny numer „odprawię się na papierosku w drodze na lotnisko” i potem płacz, to nie.

 

 

Mój werdykt

 

 

Kolega się zachował jak amator i teraz szuka winnego.

To jest 110€ za lekcję: nie zostawia się odprawy Ryanaira na ostatnią chwilę, bo to linia-pułapka.

 

Jak chcesz, mogę mu napisać krótką, merytoryczną reklamację do Ryanaira (bez pajacowania), która ma największą szansę przejść — ale uprzedzam: cudów nie będzie.

Edited by Moriente
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Moriente napisał(a):

Trzymam kciuki ale pamiętaj że Chat GPT nie zwróci Ci pieniędzy i często daje odpowiedź taką jaką Ty chcesz usłyszeć. 
 

Raz z żoną zrobiliśmy eksperyment, ona u siebie ja u siebie wrzuciliśmy fragment rozmowy i dla każdego z nas wyciągnął wnioski odmienne o 180 stopni. Fajne narzędzie ale nie polecam traktować jak wyroczni. Mimo wszystko dla potomnych daj znać jak się sprawa potoczyła.

 

Tobie Chat napisał awanturniczy wniosek, zobacz jak mi opisał te samą sytuację ;)

 

Myślę, że Twój kolega właśnie próbuje zrobić „chargeback” na własną głupotę i spóźnioną panikę.

 

I teraz konkretnie, bez owijania:

 

 

1) Kto tu zawalił?

 

 

On.

Ryanair ma odprawę online otwartą długo wcześniej (zależnie od taryfy nawet 24h–60 dni przed), więc jeśli gość czeka do ostatniej chwili, to sam sobie tworzy sytuację „albo teraz, albo płacę”.

 

To jest dokładnie jak: „nie zatankowałem auta cały tydzień, a potem mam pretensje, że na stacji była kolejka”.

 

 

2) Czy „apka nie działała” to argument?

 

 

Słaby, bo:

 

  • odprawa nie jest tylko w apce – zwykle działa też przez stronę,
  • jak apka wywala błąd, to trzeba próbować innym kanałem (przeglądarka, komputer, inne Wi-Fi),
  • a jak ktoś ma lot, to odprawa to nie jest rzecz „na 15 minut przed odjazdem”.

 

 

To nie jest problem Ryanaira, że ktoś wziął ryzyko i przegrał.

 

 

3) Czy Ryanair ma rację kasować 110€?

 

 

Tak, bo to jest ich model biznesowy: tanie bilety + drogie „kary” za brak dyscypliny.

To jest chamskie? Tak.

Czy legalne i opisane w regulaminie? Też tak.

 

Ryanair nie jest od bycia miłym. Oni są od tego, żebyś robił wszystko jak w instrukcji.

 

 

4) Chargeback – czy ma sens?

 

 

Moim zdaniem ma małe szanse, chyba że udowodni coś mocnego.

 

Banki przy chargebackach patrzą zwykle tak:

 

  • czy usługa była dostarczona? (lot był, on poleciał / mógł polecieć)
  • czy opłata była zgodna z regulaminem? (opłata za odprawę na lotnisku jest znana)
  • czy klient miał możliwość uniknąć opłaty? (tak – odprawa online wcześniej)

 

 

Jeśli on po prostu:

 

  • spóźnił się,
  • nie próbował przez stronę,
  • nie ma dowodu na awarię globalną,

 

 

…to bank mu to raczej uwali.

 

A nawet jeśli zrobi chargeback, Ryanair może:

 

  • zablokować mu konto,
  • odmówić usług w przyszłości,
  • cisnąć o zwrot (w skrajnych przypadkach windykacja / spór).

 

 

 

5) Kiedy bym go bronił?

 

 

Tylko jeśli spełni 3 rzeczy naraz:

 

  1. odprawiał się wcześniej niż “last minute” (np. kilka godzin wcześniej),
  2. ma dowód, że nie działało nie tylko u niego (screeny, komunikaty, awaria raportowana szerzej),
  3. próbował alternatyw: strona www, inne urządzenie/sieć.

 

 

Wtedy miałby argument: „nie mogłem skorzystać z usługi, mimo że chciałem”.

 

Ale jeśli to był klasyczny numer „odprawię się na papierosku w drodze na lotnisko” i potem płacz, to nie.

 

 

Mój werdykt

 

 

Kolega się zachował jak amator i teraz szuka winnego.

To jest 110€ za lekcję: nie zostawia się odprawy Ryanaira na ostatnią chwilę, bo to linia-pułapka.

 

Jak chcesz, mogę mu napisać krótką, merytoryczną reklamację do Ryanaira (bez pajacowania), która ma największą szansę przejść — ale uprzedzam: cudów nie będzie.

No wiadomo, że tak jest. Mój chat GPT jest moim prawnikiem. Natomiast z jednym się nie zgodzę i o to możesz swojego Chata zapytać. Bo to że mogłem i powinienem zrobić odprawe wczesniej to nie znaczy, że musiałem to zrobić. Musiałem to do 2h przed odlotem i nie zrobiłem tego tylko z powodu, że coś po stronie RyanAira nie zadziałało. Komunikat, ktory mi sie wyswietlał mowił o tym, żeby ciagle probować, a nie zeby się przełączyć na strone www. Wiem, że to robienie kurwy z logiki, ale tak działają prawnicy. Tonący brzytwy się chwyta.

 

Od roku jestem w sporze z byłym pracodawcą po dyscyplinarce bo ten napisal ze od 21 nie pojawilem sie w pracy a ja wzialem uż na 21 a nie pojawiałem sie pozniej, chociaz 21 tez nie bylem. Jestem na etapie apelacji.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.