Jump to content

Matka alienuje niemowlę, przywłaszcza 800+ i zmienia ustalenia 2/2/3, prośba o strategię


Recommended Posts

Cześć, potrzebuję konkretnej porady od osób, które przeszły przez walkę o opiekę naprzemienną przy niemowlaku.

Sytuacja: Związek 9 lat, dwoje dzieci (starsza córka 7lat i niemowlę 7 m-cy). Matka odeszła miesiąc temu do innej osoby. Od tego czasu stosuje klasyczną "huśtawkę" decyzyjną, żeby mnie wykończyć psychicznie i ugrać pełną pulę (alimenty + pełna kontrola).

Fakty i dowody:

  1. Manipulacja kontaktami: Najpierw w SMS-ach zaproponowała system 2/2/3. Przygotowałem chatę (remont, pełne wyposażenie za swoją kasę). Gdy wszystko było gotowe, wycofała się z tego, twierdząc, że jestem dla niemowlaka "obcy". Mam screeny tych propozycji i rozmów bo przez jej matactwo nie uzgadniam z nią nic telefonicznie via call.

  2. Alienacja: Twierdzi, że dziecko mnie nie zna. Do dnia wyprowadzki (styczeń) zajmowałem się małą codziennie (pracuję zdalnie). Świadkiem mojej codziennej opieki jest starsza córka oraz otoczenie.

  3. Kwestie finansowe: Matka pobiera 800+, ale nie daje ani grosza za młodsze dziecko. Mleko, pampersy, wyposażenie pokoju – wszystko kupuję sam z fakturami na moje dane - nawet po jej wyprowadzce kupiłem zapas pampersów (na 1-2mc) , chusteczek (na 2mc) i mleka modyfikowanego (na 1mc)

  4. Zagrożenie/Zaniedbania: Matka od stycznia nagle zaczęła intensywnie imprezować (co weekend). Zostawia dzieci pod opieką osób trzecich w czasie, gdy ja deklaruję gotowość do opieki. Starsza córka zgłasza, że matka krzyczy na dzieci, interweniować musi nawet jej własna matka (babcia). Podejrzewam, że po weekendach może być "pod wpływem" a w tygodniu na zjazdach po substancjach – nagła zmiana osobowości o 180 stopni - no nie poznaje jej w ogóle - znałem schemat jej zachowań - teraz jakbym z obcą osobą rozmawiał itd.

  5. Moja pozycja: Mam nagranie z rozmowy chwile po uznania ojcostwa (narzucanie mi rygoru widzeń z uprzedzeniem 2 dni przed chęcią zobaczenia córki).

Mój błąd: W grudniu, gdy czułem, że związek się sypie (ona odmówiła terapii), założyłem Tindera jako "prowokację". Wykorzystała to jako paliwo do narracji, że to ja rozbiłem rodzinę mimo że formalnie z nikim się nie spotkałem nim ona weszła w nowy związek na imprezie od której jej zachowanie zmieniło się o 180 stopni.

Pytania do Braci:

  1. Jak uderzyć w sądzie z wnioskiem o zabezpieczenie 2/2/3 przy tak małym dziecku?

  2. Czy wnioskować o badania na obecność substancji u matki, jeśli mam podejrzenie nagłej zmiany trybu życia? (na jednym zdjęciu z imprezy wyraz twarzy typowo "mdma/mefedron" etc. - od imprezy od której wszystko się zaczęło

  3. Jak prawnie ukrócić pobieranie 800+, skoro to ja finansuję zakupy w naturze?

Idę do topowej mecenas od spraw rodzinnych, ale chcę znać Wasze doświadczenia z "frontu". Dzięki.

Btw co ważne

Matka dzieci obecnie nie posiada warunków mieszkaniowych, aby zapewnić miejsce obu córkom jednocześnie (mieszka u matki na pokoju 3x3 w którym są 4 osoby tjb ex, jej siostra 17lat z którą chodzi na imprezy, niemowle, starsza corka jezeli jest u nich). Ja mam w pełni przygotowany pokój wyłączny dla dziewczyn (4x4,5) z zabawkami przystosowany do dzieci a nie pół dorosłych i brak biurka dla dziecka jak u babci. Moim celem jest, aby starsza córka była u mnie w systemie 5/2, a docelowo obie córki razem, dopóki matka nie zorganizuje odpowiedniego lokum - rzekomo twierdzi ze planuje w kwietniu ale ona ma problem z oddawaniem małych kwot które płacimy 50/50 typu rachunek za dentyste itd więc widze to marnie. Czy brak warunków lokalowych u matki jest wystarczającą przesłanką do ustalenia miejsca zamieszkania dzieci przy mnie w trybie zabezpieczenia? 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Też ta 17 letnia siostra jest po zakładzie wychowawczym/poprawczym tzw. półzamkniętym (zjazdy co weekend do domu), teraz już nie ale poprzednie 2 albo 3 lata tak, 2-3 lata starszy brat który pracuje za granicą od 12-14 rz był w takim leczenia uzaleznien poprawczaku, niedlugi czas po 18 roku zycia trafil do wiezienia na 1 miesiac, po powrocie pojechal pracowac za granica -ale co jakis czas zjezdza i córki mają z nim kontakt - a jest to osoba uzalezniona od uzywek.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, zuckerfrei napisał(a):

Regulamin był czytany? 


Tak faktycznie troche mnie poniosło z niektórymi rzeczami, reszte nadrobiłem przez lekki stres dziś ominąłem kilka wątków przepraszam, moderator jak może niech usunie bo już nie mogę przeredagować dodam od nowa.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, faidpo9 napisał(a):

chcę znać Wasze doświadczenia z "frontu"

 

Fajnie tak.. chcieć.. 

2 godziny temu, faidpo9 napisał(a):

założyłem Tindera

 

Dziękuję, nie czytam więcej.  

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Magos Dominus napisał(a):

Skoro co weekend imprezuje to nie jest problemem zadzwonić, że do odpowiednich służ, że dzieci są pod opieką matki pod wpływem. 


Jest i nie jest, w domu są inne trzeźwe dorosłe osoby w sumie to matka ex w tym momencie - a to tak małe miasto, że policja tu to "znajomi".

 

Edited by faidpo9
Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.02.2026 o 20:22, faidpo9 napisał(a):

W grudniu, gdy czułem, że związek się sypie (ona odmówiła terapii), założyłem Tindera jako "prowokację".

Nie chciała terapii to założyłem Tindera. 

 

Za późno stary na strategie. Powodzenia.

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • Iceman84PL changed the title to Matka alienuje niemowlę, przywłaszcza 800+ i zmienia ustalenia 2/2/3, prośba o strategię

Jeżeli czytałeś forum to tak jak napisałeś adwokat to podstawa. Zadzwoń do odpowiednich służb jak nadąży się okazja jak imprezowiczka będzie na haju, najlepiej sama z dzieckiem. Wojna to wojna nie ma czasu na sentymenty.

 

W dniu 12.02.2026 o 20:22, faidpo9 napisał(a):

Jak prawnie ukrócić pobieranie 800+, skoro to ja finansuję zakupy w naturze?

To chyba się tak nie da z pały ukrócić

 

Nie wiem co się stanie jak ją odetniesz teraz od środków swoich, tzn wiem twoje dzieci ale jak przestaniesz płacić to co? Jest to na twoją niekorzyść w sądzie? Ile teraz wydajesz na nią i dzieciaki? 

 

No i pytanie czy to twoje dziecko? Jesteś pewien? pani pracuje? 

Link to comment
Share on other sites

Pewien nie jestem testów DNA nie robiłem, po tym jak ostatnio odpierdala nie mam pewności, ale przywiązałem się więc nie rzucę tych dzieci na pastwę losu w takiej rodzince. Ale sex tamtego czasu był kilka razy w tygodniu więc całkiem możliwe.

Pani na L4 macierzyńskim do lipca. 

Generalnie tak - już postanowiłem że koniec mojej polubowności - dziś o 10 konsultacja prawnicza i pismo do sądu składane - sporo w weekend nazbierałem zarówno dyktafonem jak i w SMS faktów na dowód jej alienacji i niechęci współpracy oraz robienia mi na złość i używania dzieci jako broni przeciwko mnie (choć nie wiem po co, dostała spokój po rozstaniu a ja tylko chciałem 50/50 dzieci czas podzielić między nas). 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, faidpo9 napisał(a):

Pewien nie jestem testów DNA nie robiłem, po tym jak ostatnio odpierdala nie mam pewności, ale przywiązałem się więc nie rzucę tych dzieci na pastwę losu w takiej rodzince.

Co Ty odpierdalasz?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, faidpo9 napisał(a):

Pewien nie jestem testów DNA nie robiłem, po tym jak ostatnio odpierdala nie mam pewności, ale przywiązałem się więc nie rzucę tych dzieci na pastwę losu w takiej rodzince. Ale sex tamtego czasu był kilka razy w tygodniu więc całkiem możliwe.

). 

Nastepny przyklad na to ze faceci z takim mentalem sa pieknie ogrywani przez swoje latawice .Gdyby wiedziala ze tupniesz noga i zrobisz chryje zastanowilaby sie kilka razy a tutaj wie ze moze ci skakac po glowie . Jak to mowia w necie latwe czasy tworza slabych ludzi . Ale mimo wszystko zycze powodzenia .

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.