dziadul Posted April 1 Share Posted April 1 (edited) No i cóż - nadszedł ten dzień. Od pewnego czasu narastało we mnie poczucie, że to jednak nie jest miejsce dla mnie. Coraz częstsze spory z innymi użytkownikami dotyczące kwestii światopoglądowych tylko umacniały mnie w przekonaniu, że prędzej czy później trzeba będzie ruszyć w dalszą drogę. Ale czekałem, nie chciałem działać, opierając się na odczuciach, których do końca nie potrafiłem zrozumieć. Drażni mnie coraz większa napastliwość wobec kobiet oraz nieskrywana tęsknota do hedonistycznego stylu życia, zupełnie lekceważącego społeczny kontekst ludzkich działań. Kto mnie trochę czytał, ten pewnie wie, o czym mówię. No i jest coś jeszcze - poznałem kogoś. Tak, ja - zadeklarowany samotnik, frustrat stroniący od ludzi. Trafiło mnie, i do tej pory jestem zdumiony, jak wiele się zmieniło w tak krótkim czasie. Zupełnie zmieniłem podejście do życia, do ludzi. Cała żółć, która mnie zatruwała, i rzutowała na mój stosunek do reszty świata - zniknęła. Poważnie, nie przypuszczałem, że znalezienie swojej drugiej połówki pozwoli mi zbudować siebie na nowo. Minęło już kilka tygodni, więc to wciąż początki naszej relacji, ale - oby taki stan trwał jak najdłużej! A zatem nie przedłużając - nie mówię 'żegnajcie'. Ale biorę tobołek i idę w świat. A wam życzę, abyście znaleźli odwagę wyjść z życiowej chujni, w jakiej tkwicie, bo tak wam wygodnie. Naprawdę, świat jest pełen możliwości, i tylko od was zależy, co z tym wszystkim zrobicie. Nara. Edited April 1 by dziadul 2 14 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted April 1 Share Posted April 1 11 minut temu, dziadul napisał(a): No i jest coś jeszcze - poznałem kogoś. Tak, ja - zadeklarowany samotnik, frustrat stroniący od ludzi. Trafiło mnie, i do tej pory jestem zdumiony, jak wiele się zmieniło w tak krótkim czasie. Zupełnie zmieniłem podejście do życia, do ludzi. Cała żółć, która mnie zatruwała, i rzutowała na mój stosunek do reszty świata - zniknęła. Poważnie, nie przypuszczałem, że znalezienie swojej drugiej połówki pozwoli mi zbudować siebie na nowo. Minęło już kilka tygodni, więc to wciąż początki naszej relacji, ale - oby taki stan trwał jak najdłużej! A zatem nie przedłużając - nie mówię 'żegnajcie'. Wrócisz jak Cię kopnie w tyłek 1 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pietryło Posted April 1 Share Posted April 1 @dziadul Prawie dałem się nabrać;) 6 Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted April 1 Share Posted April 1 12 minut temu, Brat Jan napisał(a): Wrócisz jak Cię kopnie w tyłek Mialem to napisać, pamiętaj słowa braci. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted April 1 Share Posted April 1 9 minut temu, Pietryło napisał(a): @dziadul Prawie dałem się nabrać;) No faktycznie!!!! 1.04 dziś!!! Kurła!!! 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted April 1 Share Posted April 1 Nawet się uśmiechnąłem po wczorajszym meczu, ale na sekundę. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Magos Dominus Posted April 1 Share Posted April 1 Najpierw @castillo20, potem Analconda, teraz Ty. Ilu jeszcze braci wpadnie w otchłań kuciapy? Nauczonym doświadczeniem nie mówię żegnaj, a do zobaczenia. 😏 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Husquarna Posted April 1 Share Posted April 1 Dzisiaj prima aprilis, więc ja tobie nie uwierzę %-) 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
reffohem Posted April 1 Share Posted April 1 2 hours ago, dziadul said: Poważnie, nie przypuszczałem, że znalezienie swojej drugiej połówki pozwoli mi zbudować siebie na nowo. Nie chce mi się wierzyć, że to tylko kwestia drugiej połówki. Pewnie chodzi też, a może przede wszystkim, o "dar", który wniesie ze sobą i będziesz miał możliwość wychować jak swoje. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pietryło Posted April 1 Share Posted April 1 Ja miałem kilka etapów;) 2 godziny temu, dziadul napisał(a): Coraz częstsze spory z innymi użytkownikami dotyczące kwestii światopoglądowych tylko umacniały mnie w przekonaniu, że prędzej czy później trzeba będzie ruszyć w dalszą drogę. No rozumiem, już kiedyś przerwę miałeś. 2 godziny temu, dziadul napisał(a): Drażni mnie coraz większa napastliwość wobec kobiet oraz nieskrywana tęsknota do hedonistycznego stylu życia, zupełnie lekceważącego społeczny kontekst ludzkich działań. WTF? 2 godziny temu, dziadul napisał(a): No i jest coś jeszcze - poznałem kogoś. Tak, ja - zadeklarowany samotnik, frustrat stroniący od ludzi. Trafiło mnie, i do tej pory jestem zdumiony, jak wiele się zmieniło w tak krótkim czasie. No i tu już wiedziałem:D Nie to że nie życzę Ci szczęścia i boku niewiasty. Myślę jednak, że nie zmieniło by Cię to o 180 stopni;) 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
balin Posted April 1 Share Posted April 1 Wraz z AI napisałem nawet piosenkę pasującą do tematu https://suno.com/s/UjBmXYRNmz3AKjRc 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dzingolo Posted April 1 Share Posted April 1 9 godzin temu, dziadul napisał(a): Nara. I słuch po nim zaginął do 2 kwietnia 2026 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Perun82 Posted April 1 Share Posted April 1 Szkoda, ze na czas 1.04 forum nie nazywa się Siostry samice z siostrą wielokrotnie przełożoną na czele.. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziadul Posted April 1 Author Share Posted April 1 Nie no, zaawansowanej mizantropii i piwnicznej meliny nie dałbym sobie odebrać, nawet w imię prawdziwej miłości. 😅 Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted April 1 Share Posted April 1 1 godzinę temu, Perun82 napisał(a): siostrą wielokrotnie przełożoną na czele chyba na łóżku XD Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted April 1 Share Posted April 1 28 minut temu, EmseyXYZY napisał(a): chyba na łóżku XD To jest tekst ze Smolenia "Na chorobowym" "Siostra niejednokrotnie przełożona... przeze mnie... przysyła mnie na ergoterapię.” 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts