Marek Kotoński Posted April 3 Share Posted April 3 Przeglądałem na YouTube materiały, żeby mieć co wkleić na Plusujemy. I jest video o tym, jak mocarstwo, GB, szczypie się o trzy miliardy funtów na drugi lotniskowiec. Ten miał już wiele awarii, prawie zatonął, politycy szaleją - 3 miliardy. Tymczasem w Polsce, miliardy na jakieś dziwaczne pożyczki, dawanie Ukrainie, idzie w najlepsze. Od jakiegoś czasu jak wklejam link na forum, nie otwiera się, trzeba kliknąć, ale warto zobaczyć, kogo wybraliśmy do zarządzania naszymi pieniędzmi https://www.youtube.com/watch?v=rGrOGsn0IBs 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziadul Posted April 4 Share Posted April 4 Polacy są zachwyceni, bo Polska rośnie w siłę: armia się rozrasta, Zachód nas podziwia, sąsiedzi szanują, a wrogowie drżą przed nami! Link to comment Share on other sites More sharing options...
wrotycz Posted April 4 Share Posted April 4 6 hours ago, dziadul said: Polacy są zachwyceni, bo Polska rośnie w siłę: armia się rozrasta, Zachód nas podziwia, sąsiedzi szanują, a wrogowie drżą przed nami! W to wierzą tylko boomerzy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pocztowy Posted April 4 Share Posted April 4 W dniu 3.04.2026 o 13:21, Marek Kotoński napisał(a): Tymczasem w Polsce, miliardy na jakieś dziwaczne pożyczki, dawanie Ukrainie, idzie w najlepsze. Może i wydajemy, ale wreszcie Polska jest mocarstwem - mocarstwem humanitarnym. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted April 4 Share Posted April 4 Jeszcze kilka lat temu wydawaliśmy z budżetu państwa średnio 40 mld . Aktualnie doszliśmy do astronomicznych wydatków. 2024 rok było już 120 mld natomiast lata 2025-2026 to już 200 mld rocznie przy przychodach budżetowych na poziomie zaledwie 650 mld . Robiąc jednocześnie deficyt budżetowy na poziome 280-290 mld rocznie. I wyskoczyli jeszcze z Safe pożyczka o wartości 185 mld w euro na 40 lat obsługiwane przez głównie niemieckie i francuskie banki . Na liście banków przygotowanych przez Brukselę nie ma ani jednego polskiego banku . W między czasie dziura w NFZ wynosi 23 mld a NFZ ogranicza zabiegi i badania bo brakuje pieniędzy . Takie zarządzanie to jest sabotaż i zwykła niegospodarność według mnie . Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted April 5 Share Posted April 5 16 godzin temu, Drago napisał(a): Jeszcze kilka lat temu wydawaliśmy z budżetu państwa średnio 40 mld . Aktualnie doszliśmy do astronomicznych wydatków. 2024 rok było już 120 mld natomiast lata 2025-2026 to już 200 mld rocznie przy przychodach budżetowych na poziomie zaledwie 650 mld . Robiąc jednocześnie deficyt budżetowy na poziome 280-290 mld rocznie. I wyskoczyli jeszcze z Safe pożyczka o wartości 185 mld w euro na 40 lat obsługiwane przez głównie niemieckie i francuskie banki . Na liście banków przygotowanych przez Brukselę nie ma ani jednego polskiego banku . W między czasie dziura w NFZ wynosi 23 mld a NFZ ogranicza zabiegi i badania bo brakuje pieniędzy . Takie zarządzanie to jest sabotaż i zwykła niegospodarność według mnie . Tym państwem sterują ludzie, których praca na kasie w żabce przerosłaby intelektualnie. Oni są w większości tępi, do niczego się nie nadają, nic nie umieją i na niczym się nie znają. Czasami słychać głosy, że politycy powinni przechodzić jakieś badania psychiatryczne, zdawać jakieś testy z wiedzy ogólnej czy tam ekonomicznej itd. itp. Chyba jednak ich wyborcy powinni być poddani takim testom, bo na tych debili ktoś głosuje. Kto? Jak widać jeszcze więksi debile. Świnie u koryta są tylko odzwierciedleniem swojego elektoratu. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted April 5 Share Posted April 5 Polska ma zapłacić 5,6mld złotych Pfizerowi za to że nie odebrała zamówionych szczepionek. Jak myślicie, kto za to zapłaci? Tak. Dobrze myślicie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dworzanin.Herzoga Posted Monday at 01:11 AM Share Posted Monday at 01:11 AM 12 godzin temu, cst9191 napisał(a): Polska ma zapłacić 5,6mld złotych Pfizerowi za to że nie odebrała zamówionych szczepionek. Jak myślicie, kto za to zapłaci? 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ManBehindTheSun Posted Monday at 06:12 AM Share Posted Monday at 06:12 AM Ależ Panowie. 20ta gospodarka świata, w telewizji słucham jak Niemcy walą do nas drzwiami i oknami do pracy bo takie mamy pensje. Mnie zatem ani trochę nie dziwi, że 3 miliardy w PL przez polityków jest traktowane jako "na waciki" i nikt nie analizuje takich kwot pod względem na co to komu i po co. Link to comment Share on other sites More sharing options...
BumTrarara Posted Monday at 08:29 AM Share Posted Monday at 08:29 AM Sytuacja polskich elit politycznych jako elit kapitalizmu kompradorskiego w kontekście Polski jako kraju postkolonialnego to perspektywa krytyczna, najczęściej rozwijana przez publicystów suwerenistycznych (przede wszystkim Stanisława Michalkiewicza) oraz część prawicowej i narodowej myśli politycznej. Nie jest to konsensus naukowy ani oficjalna narracja, ale spójna diagnoza, która traktuje polską historię jako ciągłą zależność od mocniejszych podmiotów zewnętrznych – zaborów, ZSRR i dziś Unii Europejskiej jako formy neokolonializmu. Opiszę ją krok po kroku, tak jak prosiłeś. 1. Polska jako kraj postkolonialny – historyczny kontekst Polska od XVIII w. doświadczała sytuacji typowej dla peryferii kolonialnych: Zabory (1772–1918) → traktowane przez niektórych badaczy postkolonialnych (np. w nurcie inspirowanym Ewą Thompson) jako klasyczna kolonizacja. Rosja, Prusy i Austria nie tylko rozbiły państwo, ale prowadziły politykę rusyfikacji/germanizacji, eksploatacji gospodarczej i marginalizacji polskich elit. Część lokalnych elit kolaborowała (kompradorzy carscy czy pruscy), by zachować pozycję i przywileje. Okres PRL (1945–1989) → Polska jako satelita ZSRR. Elity komunistyczne (nomenklatura, bezpieka) pełniły rolę klasycznych kompradorów Moskwy: pilnowały porządku w zamian za osobiste korzyści, dostęp do władzy i dóbr. Gospodarka była podporządkowana imperium sowieckiemu. Po 1989 r. – neokolonizacja przez UE → transformacja ustrojowa i wejście do Unii Europejskiej (2004) są tu interpretowane jako przejście od kolonializmu sowieckiego do neokolonializmu zachodniego (głównie niemieckiego i brukselskiego). Zamiast pełnej suwerenności gospodarczej i politycznej Polska stała się „półperyferiami” Unii – dostawcą taniej siły roboczej, rynku zbytu i odbiorcą funduszy strukturalnych, ale bez realnej kontroli nad kluczowymi sektorami gospodarki. W tym ujęciu Polska nigdy nie odzyskała pełnej podmiotowości gospodarczej – zawsze była „krajem zależnym”, a elity lokalne odgrywały rolę pośredników. 2. Polskie elity polityczne jako „burżuazja kompradorska” Według tej diagnozy (Michalkiewicz i inni) elity III RP nie budują suwerennego, narodowego kapitalizmu, lecz pełnią funkcję kompradorów – czyli lokalnych agentów obcego kapitału. Kluczowe cechy: Pochodzenie z układu Okrągłego Stołu (1989) → Michalkiewicz nazywa to „największym osiągnięciem żydokomuny” (w jego retoryce) lub po prostu kontynuacją nomenklatury. Postkomunistyczna bezpieka i część opozycji dogadały się z zachodnim kapitałem. Prywatyzacja nie stworzyła polskiego kapitału narodowego, lecz „przechwytyzację” – sprzedaż strategicznych sektorów (banki, handel, energetyka, media) zagranicznym korporacjom. Lokalni politycy i biznesmeni dostali w zamian udziały, posady w radach nadzorczych i ochronę. Mechanizm działania kapitalizmu kompradorskiego → W normalnym kapitalizmie sukces zależy od kompetencji, innowacji i ryzyka. W polskim modelu kompradorskim decyduje przynależność do sitwy (koneksje z polityką, służbami, zagranicznymi inwestorami). Kluczowe sektory (finanse, energetyka, paliwa, media) są zarezerwowane dla „swoich”. Reszta społeczeństwa jest spychana na obrzeża (szara strefa, mikroprzedsiębiorczość, emigracja). Rola w UE jako neokolonialnym protektoracie → Po 2004 r. elity polityczne (zarówno postkomunistyczne, jak i liberalne) stały się administratorami funduszy unijnych. Rozdają je, wdrażają regulacje (np. Fit for 55, Green Deal, polityka klimatyczna, migracyjna), które często niszczą polski przemysł i rolnictwo na rzecz interesów niemieckich i francuskich korporacji. W zamian dostają prestiż, granty, kariery w Brukseli i ochronę przed „dekomunizacją” czy rozliczeniem. Krytycy (m.in. z PiS) nazywają to wprost „kompradorskimi elitami”, które służą Berlinowi i Brukseli kosztem suwerenności. Efekt? Polska ma jedną z najsłabszych warstw rodzimego kapitału narodowego w Europie Środkowej. Kluczowe branże są w rękach zagranicy, a elity polityczne zarabiają nie na budowaniu konkurencyjnej gospodarki, lecz na pośrednictwie i kolaboracji. 3. Konsekwencje dla Polski Gospodarcza zależność i słaba innowacyjność. Emigracja talentów (miliony młodych Polaków wyjechało). Pogłębienie podziałów społecznych („sitwa” vs. reszta społeczeństwa). Brak suwerennej polityki zagranicznej i gospodarczej (np. w energetyce czy zbrojeniach). To nie jest „teoria spiskowa”, lecz diagnoza oparta na obserwacji mechanizmów transformacji i integracji europejskiej. Michalkiewicz powtarza od lat: ekipy się zmieniały (PO, PiS, Koalicja), ale kapitalizm kompradorski pozostał nietknięty, bo jest systemowy. Podsumowanie W tej perspektywie polskie elity polityczne po 1989 r. nie są „polskimi patriotami u władzy”, lecz klasą kompradorską – lokalnymi zarządcami kolonii gospodarczej. Polska, po wiekach zaborów i sowieckiej okupacji, przeszła w fazę neokolonializmu UE, gdzie elity zarabiają na pośrednictwie, a nie na budowaniu suwerennego państwa. To nie przypadek, lecz logiczne przedłużenie postkolonialnej kondycji. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Druid Posted Monday at 04:28 PM Share Posted Monday at 04:28 PM W dniu 3.04.2026 o 13:21, Marek Kotoński napisał(a): politycy szaleją Co z tego szaleją skoro mają miliony inżynierów, specjalistów którzy nie identyfikują się z kulturą Brytyjską, nie asymilują, często nie pracują. Wystarczy tam napisać jeden komentarz w mediach społecznościowych i można za to iść do puchy. Halo halo tu Londyn. Ona Blondi, ja blodnyn. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts