Jump to content

Wg. Pana Żebrowskiego, we Wrocławiu Ukraińcy mordowali młodych Polaków, zabierali im kenkartę, wyrywali zdjęcie i robili z siebie Polaków, to możliwe?


Recommended Posts

Z tego co zrozumiałem to wyrywali na Kresach i na lewych papierach przybywali do Wrocławia. Czy to możliwe? Jeszcze jak. 

 

Mam wrażenie, ze coraz więcej kurtyn u nas opada i nie są one latwe do przełknięcia. Coś jak Red Pill rage dla ludzi, którzy mają Polskę w sercu.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Wielce prawdopodobne, z tym, że zapewne było to na Wołyniu, gdzie Ukraińcy przejmowali dane Polaków.

Wielu później ukrywało się w PRL-u, gdzie znakomicie umościli się w systemie komunistycznym.

Ba, po dziś dzień ich synowie, córki, wnukowie mają się dobrze, zajmują prominentne stanowiska, w różnych strukturach.

 

Zobacz jak ludzie u władzy są nienawistni do Polaków, jak są przeciwko nam, pilnują zazwyczaj obcych interesów.

Przypadków nie ma, coś jest nie tak z tymi ludźmi.

 

Ukraińcy chcieli uniknąć kary za to co uczynili w latach 1939-47 na kresach.

Najsmutniejsze jest to, że eksterminowali, rozgrabili majątki, a na końcu zabrali Polakom tożsamość.

Nigdy nie ponieśli za to kary, dożywając sędziwych lat, śmiejąc się prosto w twarz Polakom, którzy niczego nie byli świadomi.

 

Dopiero teraz pewne fakty wypływają na światło dzienne, dla jednych są oczywiste, dla pozostałych niewiarygodne.

Historia jest niesprawiedliwa, pokazuje, że słabość jest wykorzystywana i wymazywana, że w polityce nie ma przyjaciół

a tylko interesy, zwłaszcza pilnowanie własnego podwórka kosztem innych.

 

Niestety Polacy dalej omamieni mesjanizmem i romantyzmem w kółko będą popełniać te same błędy,

a kto nie wyciąga lekcji z historii, jest skazany na powtórne jej przeżycie.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Naszego narodu pozostaje tak naprawdę garstka, chociaż tu i tak by trzeba było sprawdzać siebie genetycznie, samemu nie ma się pewności :rolleyes:

 

Nazwisko prawdopodobnie o spolszczonym pochodzeniu germańskim (jedni dziadkowie mojego taty mieli nazwisko "Adamiak" mam wrażenie że jest ono żydowskie), od strony mamy pochodzenie rusińskie od jednych dziadków, jeszcze dodać wszystkie wojny jakie miały miejsce i jest niezły tygiel

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@Amper2 tworzysz drzewo na stronie https://www.myheritage.pl/?srsltid=AfmBOopfXGPpzMU0ihIL5D63Ww7ey7rK10216ZwWXB1P0EaiT3tcDBLe. Jeżeli masz dużo w tym drzewie przeklejasz je do https://www.ancestry.com/dna/insights/014FD6AD-9445-4846-A27C-445ADAABB63B i w nagrodę otrzymujesz darmowy test DNA. Przodków szukasz na stronie https://geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=pol&w=07mz. Od razu ostrzegam, że ta zabawa jest bardzo niebezpieczna, mi się udało odkłamać jedną historię rodzinną i było zupełnie na odwrót niż było mówione.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Powtarzam tutaj do znudzenia, że Ukry to zwyczajna dzicz stepowa/azjatycka. Rozumieją tylko prawo siły i potrafią się cywilizowanie zachowywać (choć myślenie dzikusa pozostaje bez zmian) tylko ciśnięci butem i pięścią. To zresztą potwierdza pan Żebrowski, że tam gdzie Polacy brali ich za ryje, okolice się uspokajały. Patrząc z tej perspektywy, sami jesteśmy sobie winni za Wołyń własną dobrodusznością, zamiast zrozumieć, że z chamem nie rozmawia się językiem dyplomacji. I niestety, obawiam się, że za aktualną postawę wobec nich jeszcze słono zapłacimy i jako kraj i jako społeczeństwo. 

Mimo, że to wybór między dżumą a cholerą, już chyba bym wolał Ruskich jako sąsiadów, mimo że to prawie taka sama prymitywna swołocz. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Znając Ukraińców i wiedząc o wielu rzeczach w Polsce, które nie śnią się fajnopolackim Poliniakom, stawiam, że mogło tak być. Zrozumcie, że Polaków w Polsce wcale nie jest tak dużo. Mówię o czasach przed 2014 rokiem. Teraz jest jeszcze o wiele gorzej. Już wtedy - mnóstwo ukrytych Ukraińców jak wszelkiego rodzaju Tokarczuki, Maleńczuki, Stasiuki, Frasyniuki, Dworczyki, Kowale etc. Oni są obywatelami państwa polskiego od urodzenia, ale z pochodzenia to są Ukraińcy. Do tego Rzymianie. Tych wciąż jest sporo, dobrze ukrytych, sam znam niejednego, który siedzi i pracuje w dobrej branży, gdzie jest kasa i możliwość sterowania ludzkimi emocjami. 

 

Wrocław to też specyficzne miasto. Mnóstwo ludzi z Kresów, czyli między innymi właśnie Ukraińców, sporo ludzi z Akcji Wisła, do tego bardzo silne wpływy niemieckie. Ukraińcy nie bez powodu tam ciągną, oni wiedzą, że tam jest mnóstwo rodaków. 

 

Kiedyś, jeszcze w dobie resztek naiwności politycznej, bardzo jarałem się Kresami. Dzisiaj wiem, że to był generalnie syf, masa narodowości, często nieprzyjaznych Polsce (choćby dzisiejsi Litwini i Ukraińcy), dziadostwa, bieda. Wielu z tych ludzi trafiło później na powojenne tereny polskie i stąd takie parcie do pomocy Ukraińcom. 

 

Polska to nie żadne Kresy, ale Kujawy, Wielkopolska, Małopolska, Ziemia Chełmińska, Mazowsze, Pomorze (z przerwami, ale jednak), Śląsk (jw.). Jebać te Kresy i nie zgadzać się na żadne zwroty Lwowa etc. To się źle dla nas skończy. 

Edited by Bullitt
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.