Jump to content

Kotula przemówiła w sprawie manosfery


Recommended Posts

Posted (edited)

Ministra ds. dyskryminacji mężczyzn oraz supremacji kobiet "magistra" Katarzyna Kotula przemówiła dla Onetu o tzw. manosferze.

 

Jak tylko zobaczyłem ten tytuł pierwsza myśl jaka pojawiła się w mojej głowie: to będzie hit. I nie zawiodłem się.

 

Manosfera i problemy mężczyzn coraz częściej i gęściej pojawiają się w mediach głównego nurtu. Co takiego powiedziała nam ministra od charczenia na mężczyzn? Poniżej kilka cytatów wraz z moim skromnym komentarzem. Zaczynamy.

 

Cytat

— Oczywiście, że widzimy ten problem. Trudno go nie dostrzegać choćby w kontekście tego, że polscy mężczyźni przodują w badaniach, w których wyrażane jest stanowcze przekonanie, że równouprawnienie w Polsce poszło za daleko. Co jest kompletną nieprawdą — mówi Onetowi pełnomocniczka rządu ds. równości, Katarzyna Kotula.

 

Zgadzam się z panią ministrą, iż równouprawnienie w naszym kraju poszło zdecydowanie za daleko. Równość według Kotuli oraz podobnych jej feministek polega na tym, że kobiety mają lepiej niż mężczyźni. Ona sama zapytana kiedyś o wprowadzenie równego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn odparła, że nie ma na to woli politycznej, a zapytana w radiu o to czy chciałaby zostać ministrem z tzw. parytetu zasłoniła się dyskryminacją pozytywną.

 

Jakoś w innych krajach UE wiek emerytalny jest zrównany lub już zachodzą odpowiednie zmiany, aby go wyrównać. Polska jest zdaje się ostatnim bastionem gdzie ten wiek jest różny. Jakimś dziwnym trafem wszędzie dookoła ta wola polityczna była i nie stosuje się dyskryminacji pozytywnej.

 

Cytat

— Niezbędne są działania odwracające te szkodliwe tendencje, tym bardziej że przecież w Polsce nic takiego, jeśli chodzi o równouprawnienie się nie zadziało. Nadal nie mamy parytetu i obowiązku równości płci i płac w spółkach, nie mamy parytetów w związkach sportowych, więc co niby zaszło za daleko? — pyta Kotula

 

W wypowiedzi powyżej Kotula twierdzi, że równouprawnienie poszło za daleko, a teraz, że nie działa. Logiczne nie? To ten sam wywiad XD

 

Oczywiście nadal równouprawnienia nie ma gdy chodzi o brak kobiet w zarządach spółek giełdowych i nie tylko. Szkoda tylko, że Kotula zapomniała, iż UE wymaga, aby w zarządach spółek notowanych na giełdzie zachowany był odpowiedni parytet. Jednocześnie ministra od dyskryminacji mężczyzn nie wspomina o innych zawodach, często ciężkich gdzie praca wykonywana jest w trudnych warunkach lub takich zagrażających życiu. Osobiście jeśli chodzi o równouprawnienie uważam, że kobieta powinna mieć takie same lub bardzo zbliżone szanse na śmierć w miejscu pracy jak mężczyzna. Oczywiście jej zdaniem nie ma równouprawnienia, ponieważ jest za mało kobiet tam gdzie warunki pracy są, można powiedzieć, cieplarniane w porównaniu do pracy górnika, hutnika, spawacza czy pracownika budowlanego.

 

Teraz zadam pytanie: co ona zrobiła jako ministra od tych spraw, aby odwrócić te szkodliwe tendencje? Nie wiem, aczkolwiek się domyślam XD

 

Cytat

— To błędne i szkodliwe przekonanie o rzekomym ginocentryzmie i rządach kobiet wzięło się chyba z zaniedbań poprzednich lat. Bo my nigdy nie mieliśmy porządnej kampanii o równouprawnieniu — nie o równouprawnieniu kobiet, ale ogólnie, ludzi, partnerek i partnerów w związkach. Podobnie, nie było kampanii na rzecz równości obowiązków domowych — opisuje Katarzyna Kotula.

 

Po raz kolejny muszę się zgodzić z Kotulą. Nigdy nie mieliśmy w Polsce porządnej kampanii o równouprawnieniu, zamiast tego mamy kampanie na rzecz kobiet. W edukacji o kobietach na politechnikach. W medycynie i zdrowiu są kampanie dotyczące badania piersi itd. natomiast brak jest kampanii o takim samym nasileniu odnośnie zdrowia mężczyzn. Dopiero w ostatnich latach przebija się Movember zachęcający w listopadzie do badania prostaty.

 

Równouprawnienia w związkach nie ma i szybko nie będzie. Są za to promowane i wprowadzane w życie zmiany prawne jak mieszkanie za pomówienie. Problemy mężczyzn w związkach są zamiatane pod dywan. Przemoc ma płeć i to jest płeć męska podczas gdy cała książka Mariana Cabalskiego o przemocy kobiet temu przeczy. Badania pani Chestler wskazują z kolei, że Polki są najbardziej agresywnymi kobietami na świecie.

 

Równość obowiązków domowych sprowadza się z kolei do tego kto je robi. Jeśli robi to mężczyzna to są one nic nie warte i to jego zawszony obowiązek, a gdy robi to kobieta, to jest to nieodpłatna praca na cały etat. Wystarczy zajrzeć do rezerwatu, aby się o tym przekonać. Wielokrotnie przekonywaliśmy rezerwatki, że to kwestia organizacji i nic trudnego, a dla nich odpalenie pralki czy zmywarki to logistycznie jak wyprawa ludzkości na inną planetę, bo pralkę trzeba pilnować. Zresztą wrzucałem to wczoraj do żartów i tak mi się skojarzyło i przypomniało:

 

Image

 

Co do obowiązków w związku:

 

Image

 

Reasumując: mężczyźni są nadal dyskryminowani i Kotula nic z tym nie zrobiła.

 

Cytat

— A skutek jest taki, że na tym zaniedbanym polu społecznej świadomości postanowili żerować panowie, którzy sami być może mają jakieś frustracje i zaczęli je w sieci odreagowywać. Plus, co kluczowe, wyczuli, że za wzmacnianiem podobnych frustracji u młodych chłopaków kryje się wielka kasa. I oni teraz manipulują przekazem, bo im się to opłaca — wskazuje ministra do spraw równości w latach 2023–2025

 

To chyba o naszym forum i innych pigułkowcach. Za tym forum kryje się przecież wielka kasa zdaniem Kotuli. Marek od dawna ma problemy finansowe i kilkukrotnie w ostatnim czasie prosił forumowiczów o pomoc finansową. Ja oraz inni Moderatorzy pracujemy tu na pełen etat za gigantyczną wręcz kasę i pomagamy mu to forum jakoś utrzymać. Działalność takich osób Jak Roman Warszawski, DSM, Musisz Wiedzieć i innych polskich przedstawicieli czerwonej pigułki jest na abonament od niczego nieświadomych inceli i piwniczaków. Jedno wielkie XD

 

Cytat

— Mamy wysyp szkodliwych aktywności — od manosfery, przez patowalki, po patozachowania. Coraz więcej jest ekstremy, tak w sieci, jak i w realnym życiu. Bo na hejcie, na karmieniu przemocy niektórzy zarabiają naprawdę spore pieniądze — mówi Kotula.

 

Tu mamy kontynuację powyższego. Ja skupię się jednak na ostatnim zdaniu. Czy przypadkiem na hejcie wobec mężczyzn pani Kotula i inne feminazistki nie zrobiły kariery aż do urzędu ministra włącznie? 

 

Cytat

Katarzyna Kotula przyznaje, że przez lata nikt nie chciał słuchać mężczyzn ani do nich nie mówił.

 

To prawda, nikt mężczyzn słuchać nie chce z Kotulą i jej podobnymi na czele. Jeszcze raz zadam pytanie: co ona jako ministra zrobiła dla mężczyzn? W sprawie wieku emerytalnego wypaliła o braku woli politycznej o czym już wspomniałem. Jak pojawia się tzw. manosfera, która próbuje uświadomić mężczyzn w ich sprawach, pojawia się nagle problem o czym jest ten cały wywiad. To jak to jest z tym, że do mężczyzn nikt nie mówi? Owszem mówi - jest to manosfera. Problem jest też taki, że ta manosfera uświadamia panów, że żyją tak naprawdę w świecie kobieto centrycznym, a gdy mężczyźni mają z czymś problem to jest to ich wina, a kobiety gdy mają z czymś problem to wina systemu. Profesor Środowa wypaliła kiedyś, że skoro chłopcy gorzej radzą sobie w szkole od dziewczynek, to pewnie są leniami i nie chce im się uczyć.

 

Cytat

Kotula uważa, że jedynym kluczem, żeby wyjść z tego klinczu, jest promowanie wzorców opartych na zdrowych relacjach. — Tyle że to musi być miękka edukacja, żaden przymus, bo będzie przeciwskuteczny. Być może znani sportowcy powinni takie wzorce promować, pokazywać prawdziwego mężczyznę, a nie ziejącego nienawiścią do kobiet samca alfa. W szkole bezwzględnie trzeba o tych wzorcach rozmawiać, promować je w sporcie, w pracy i w domach, z udziałem rodziców.

 

Na ambasadora takiej kampanii proponuję Roberta Lewandowskiego. On stworzył zdrową relację ze swoją żoną tancerką:

 

 

Czy Robert Lewandowski nie jest przypadkiem absolwentem polskiej szkoły gdzie prym wiodą nauczycielki a jedynymi mężczyznami w szkole jest woźny, jakiś konserwator-złota rączka i nauczyciel wychowania fizycznego?

 

Matriarchat już się przecież wziął nie tylko za polskich chłopców, ale także za chłopców z krajów zachodnich, który wysyła chłopców na zajęcia z anty mizoginii, ponieważ na Netfliksie wypuszczono zupełnie fikcyjny serial "Dojrzewanie", a na lekcjach WFu nie promuje się rywalizacji sportowej, tylko każdy dostaje dyplom nawet za zajęcie ostatniego miejsca żeby nie było przykro, bo liczy się przecież sam udział.

 

Już widzę oczami wyobraźni jak polski matriarchat będzie dalej wychowywał i kształtował młodych chłopców na ciepłe kluchy. Michał Gulczyński w swojej książce o mężczyznach opisywał jak w jednej znajomej mu szkole nauczycielki miały problem z zachowaniem chłopców. Problem polegał na tym, że chłopcy zachowywali się nieodpowiednio, ponieważ zajęcia były skrojone pod dziewczynki, a gdy ich zabrano w godzinach lekcyjnych do fabryki jakiś części samochodowych problemu nie było.

 

Cytat

Potrzebujemy aktywnej, systemowej polityki zmiany szkodliwych stereotypów płci, poprzez prawo, edukację, polityki publiczne i działania medialne. Równocześnie potrzebujemy skutecznej walki z mową nienawiści oraz karania za podżeganie do przemocy wobec kobiet — opisuje.

 

Zauważcie, że zdaniem Kotuli potrzebna jest odpowiednia walka z mową nienawiści wobec kobiet i tylko kobiet. A gdzie są mężczyźni? Czy mowa nienawiści nie dotyka także ich? Czy żaden z nas nie był i nigdy nie będzie jej ofiarą? Typowa kobieta jest typowa. Widzi tylko i wyłącznie siebie oraz swoją płeć. W tym samym wywiadzie wcześniej wspomniała, że nikt mężczyzn nie słucha (poza podłą manosferą), a jednocześnie proponuje rozwiązanie tylko i wyłącznie dla kobiet i pod kobiety.

 

Cytat

— Widzę tu udział państwa, które będzie działać na rzecz promowania takich zdrowych wzorców, ale to powinno się dalej dziać naturalnie, oddolnie. Bo karmienie tej wojny płci nikomu nie służy — poza siewcami patologicznych treści w manosferze, którzy chcą na tym zarabiać, a przy okazji tworzą rzesze głęboko nieszczęśliwych ludzi — podsumowuje Katarzyna Kotula.

 

Naturalnie czy oddolnie powstało chociażby to forum oraz inne tego typu inicjatywy z zakresy manosfery.

 

Karmienie wojną płci przysłużyło się w szczególności feminizmowi. To dzięki feminizmowi mamy na stanowiskach takie tuzy intelektu jak Katarzyna Kotula. Kilka lat implementacji feminizmu w Polsce spowodowało wzajemną wrogość między płciami ze szczególnym uwzględnieniem kobiet, które w lesie wolą spotkać niedźwiadka niż mężczyznę, a wśród kobiet po ścianie rośnie depresja. Samotne wieczory z kotem i butelką wina są już niemal codziennością wielu z nich. Dzietność mamy na poziomie najniższym w historii, jedną z najniższych na świecie. Relacje leżą i kwiczą, liczba rozwodów rośnie, maleje ilość zawieranych małżeństw. Zdaje się, że cele feminizmu zostały osiągnięte. 

 

Wahadło zaczyna się przechylać w drugą stronę. Matrix nas już widzi i zaczyna powoli łapać, że z mężczyznami uświadomionymi i zbuntowanymi wobec tej rzeczywistości nie ma żartów.

 

Całość poniżej:

 

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/mezczyzni-uwazaja-rownouprawnienie-w-polsce-poszlo-za-daleko-kotula-to-kompletna/z8ylydb

 

 

Edited by Krugerrand
  • Like 6
  • Thanks 6
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Krugerrand napisał(a):

Kilka lat implementacji feminizmu w Polsce spowodowało wzajemną wrogość między płciami ze szczególnym uwzględnieniem kobiet, które w lesie wolą spotkać niedźwiadka niż mężczyznę

Dobrze podsypywanego kasą z USAID (CIA). 

Pamiętacie jak się te wszystkie krytyki polityczne spłakały jak im Trump kurek zakręcił. 

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Kobiety są niezrównane, gdy idzie o rozporządzanie zasobami, które wypracowali inni. Całe to politpoprawne ględzenie ma przykryć prosty fakt, że stawką jest władza (i pieniądze). Historyjka o wyrównywaniu szans po latach nierówności to tylko narracja, czyli właśnie ględzenie pod publikę. Mężczyznom ma to zamknąć gęby, bo to oni w tej narracji są spadkobiercami okrutnego patriarchatu, kobiety zaś ma napędzać do wściekłego rewanżyzmu.

 

Zauważcie, że gdy kobiety poruszają temat równouprawnienia, nie ma już miejsca na logiczną dyskusję. Dominują emocje i słowotłuki do walenia oponentów.

 

To wszystko musi runąć. Pieprznąć o bruk, rozpaść się. Inaczej nic się nie zmieni. Mężczyźni będą podtrzymywać infrastrukturę, a rząd (z coraz liczniejszym pierwiastkiem żeńskim) będzie 'redystrybuował' wypracowane zasoby do kobiet oraz imigrantów. Do tego dochodzi najazd finansowo ustawionych ekspatów-zapadników, którzy jako 'stałobywalcy' będą korzystać z praw i przywilejów, ale nie obejmą ich obowiązki, które spoczywają na polskich mężczyznach. I w taki sposób wykształci się kasta proli, utrzymujących system, który ich szmaci i wyzyskuje.

 

Europa środkowo-wschodnia jest przeznaczona do wyzysku. A polski mężczyzna jest we własnym kraju tylko zasobem - tanim i łatwo zastępowalnym.

 

Co do upowszechniania się treści okołoredpilowych, to z zadowoleniem odnotowuję, że również pan Jan Przybył coraz częściej porusza podobne tematy:

 

Cytat

Matrix nas już widzi i zaczyna powoli łapać, że z mężczyznami uświadomionymi i zbuntowanymi wobec tej rzeczywistości nie ma żartów.

Zarządcy kołchozu widzą, że bydło zaczęło im się rozbiegać, robią się nerwowi, bo przecież trzeba bydło zapędzić do zagrody. W Niemczech załatwili sprawę szybko - bez zgody tamtejszego wku nie wyjedziesz z kraju. Obstawiam, że nasze pacyny wdrożą podobne rozwiązania.

Edited by dziadul
  • Like 9
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Krugerrand napisał(a):

Zgadzam się z panią ministrą, iż równouprawnienie w naszym kraju poszło zdecydowanie za daleko. Równość według Kotuli oraz podobnych jej feministek polega na tym, że kobiety mają lepiej niż mężczyźni. Ona sama zapytana kiedyś o wprowadzenie równego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn odparła, że nie ma na to woli politycznej, a zapytana w radiu o to czy chciałaby zostać ministrem z tzw. parytetu zasłoniła się dyskryminacją pozytywną.

 

Przy okazji, widziałem, że w temacie systemowej dyskryminacji mężczyzn została wydana ostatnio ta książka, gdyby ktoś chciał przeczytać w zbiorczej i poukładanej formie o tych kwestiach:

 

Mężczyźni. O nierówności płci 

Michał Gulczyński

 

Wcześniej zaczynają pracę, ale później przechodzą na emeryturę. Wcześniej kończą edukację. Wcześniej umierają. Częściej ulegają wypadkom i wykonują najcięższe, najmniej bezpieczne zawody.

Pięciokrotnie częściej odbierają sobie życie. Częściej są bezdomni. Nie mówią o swoich problemach, bo boją się oskarżeń: o mizoginię, słabość albo „brak męskości”.

Żyjemy w czasie, gdy tradycyjne role płciowe tracą swoją jednoznaczność. Kobiecość i męskość przestają być z góry określonymi zestawami oczekiwań. To moment, w którym

– obok dyskusji o emancypacji kobiet – warto zobaczyć również te nierówności, które dotyczą mężczyzn. Nierówności często tak oczywiste, że wydają się naturalne lub niewidzialne.

Dr Michał Gulczyński, współzałożyciel Stowarzyszenia na Rzecz Chłopców i Mężczyzn i autor głośnego raportu Przemilczane nierówności. O problemach mężczyzn w Polsce, pokazuje społeczeństwo z innej perspektywy.

Pisze o nierównościach w edukacji, dostępie do opieki zdrowotnej i wymiarze sprawiedliwości, o alienacji rodzicielskiej i stereotypach męskości utrwalanych przez media.

To książka, która nie szuka winnych, lecz zrozumienia. I odwagi, by mówić o tym, o czym dotąd milczano.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5230582/mezczyzni-o-nierownosci-plci

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ja tam bym był za tym żeby obok siebie stawiać takie same fabryki gdzie w jednej pracują od najniższego do najwyższego szczebla sami faceci a w drugiej same kobiety....  włączył bym excela i wyświetlał słupki. Wszystko czarno na białym. 

 

Swoją drogą słowo ministra.... Gdzie jest język Polski ? Polski zwyczajny nie lewacki...

 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, HermannBrunner napisał(a):

Fakt, że osobnik tak tępy i bezużyteczny jak kotula pełni funkcję publiczną świadczy o skrajnym upodleniu i ogłupieniu polskiego społeczeństwa. Pomijam też, że ona jest zwykłym kłamcą i oszustem.

Właśnie mnie to zastanawia, że kiedyś chorych ludzi leczyli, a dzisiaj promują ich i ich głupotę. Rozumiem pewnie rozbieżności, jakieś kwestie do "dogadania", ale tutaj laska kompletnie odklejona od faktów, zero jakiejkolwiek świadomości co się dzieje na świecie. I ona w to wierzy. Dałbym sobie rękę uciąć, że gdyby wzięli ją na jakieś badania, to wyszłoby gruuuubo, albo i jeszcze więcej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kotula jak i jej poprzedniczka Spurek mają w głębokim poważaniu mężczyzn, ich problemy, a rzekome równouprawnienie

według jej mniemania to nic innego jak możliwość dania jeszcze większych przywilejów i praw kobietom, oczywiście kosztem mężczyzn.

 

Manosfera zła, bo nagłaśnia niewygodne sprawy dla systemu, polityków i samych kobiet.

Nagłaśnianie negatywnych konsekwencji działań kobiet przez mężczyzn również.

Kobiety boją się prawdy, bo obnaży ona ich kłamstwa, manipulacje, egoizm, nienawiść, agresję do mężczyzn.

 

Kobiety od 1918 roku, tak samo jak mężczyźni mają prawa wyborcze, dostęp do nauki, pracy.

Dalej biadolą o ucisku, piekle kobiet, tymczasem tu nie chodzi o równouprawnienie czy pogodzenie ról,

a przejęcie władzy, zrobienie z mężczyzn służących, niewolników i petentów.

 

Zauważcie, że kobiety chcą do zarządów, rad nadzorczych, dostępu do stanowisk.

Jakoś nie widać takiego zaangażowania w dostępie do prac na budowach, górnictwie, służbach oczyszczania miasta, itp.

 

Dla pani Kotuli zrównanie wieku emerytalnego jest niedopuszczalne.

Tymczasem nawet zrównując to dalej będzie dyskryminacja mężczyzn.

Kobiety żyją dłużej o 8 lat od mężczyzn, więc powinny dłużej pracować.

Sprawa jest prosta wyższy wiek emerytalny dla kobiet o 8 lat niż mężczyzn.

 

Kolejne propozycje dla pani Kotuli, to nałożenie na bezdzietne kobiety obowiązku płacenia takich samych podatków

jak mężczyźni, kar za przestępstwa, przymusowi służby wojskowej, mobilizacji w razie W.

 

System edukacji jest do zmiany i to natychmiastowej, feministki mają uczyć i wychowywać kolejne pokolenia ludzi

na przegrywów, nieudaczników, by one same mogły mieć nieograniczoną władzę i kontrolę.

 

Ktoś kiedyś powiedział, że jak kobiety przejmą stery, nastąpi kraina miodem i mlekiem płynąca.

Tymczasem każdy zdrowo myślący człowiek wie i widzi, co się niedobrego dzieje w państwie gdy u rządów są kobiety.

Istota emocjonalna, mściwa, egoistyczna, amoralna jaką jest kobieta, nigdy nie będzie dobrym szefem, przewodnikiem stada.

 

Na koniec proponuje pani Kotuli wziąć się za robotę, stworzyć takie środowisko, by mężczyźni mieli swoją przestrzeń, dostęp do pomocy,

by respektowano ich prawa, wolność, swobody, karano kobiety za przestępstwa wymierzone w mężczyzn.

 

Świat bez mężczyzn i ich udziału w życiu społecznym doprowadzi do katastrofy, bo to mężczyźni są wartością dodaną, i to oni

dalej utrzymują tą cywilizację chwiejącą się w posadach.

  • Like 5
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Iceman84PL napisał(a):

Na koniec proponuje pani Kotuli wziąć się za robotę, stworzyć takie środowisko, by mężczyźni mieli swoją przestrzeń, dostęp do pomocy,

by respektowano ich prawa, wolność, swobody, karano kobiety za przestępstwa wymierzone w mężczyzn.

Przede wszystkim to trzeba takich osobników jak wyżej wymieniona usunąć ze stanowisk. I zabrać świniom koryto.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Mosze Red napisał(a):

Etos służby cywilnej zdechł wraz ze zgonem II RP, złośliwi twierdzą, że nie odrodził się w III RP, bo nie przywróciliśmy kary śmierci dla urzędników ;) 

Nie przywróciliśmy dla nich żadnej kary.

 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, HermannBrunner napisał(a):

Pomijam też, że ona jest zwykłym kłamcą i oszustem

Ona nie mówi prawdy i jest oszustką a nie oszustem gdyż to ministra😁 od lewaków.

Tak jak z ogłoszeniami o pracę

" mechaniczka" 

 

Boże widzisz a nie grzmisz!!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
10 minut temu, JoeBlue napisał(a):

Oszustkom mówimy "Nie!" a tą oszustką należałoby się zająć od razu.

[Tak tylko, w imię zasad.]

Specjalnie tak napisałem 

Edited by Dzingolo
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Marek Kotoński napisał(a):

Niech krzyczą, niech kłamią. Niebawem do Polski wbijają książęta Orientu, zacznie się chodzenie po nocach z obstawą mężczyzn z rodziny, wskaźniki gwałtów poszybują jak w innych, zmieszanych kulturowo krajach

Jak nikt o tym nie będzie mówił ( Media ) to tak jak by tego nie było , uśmiechnięci będą się uśmiechać dalej .... A normalni? Będą uznani za nienormalnych...

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Kwestia pseudo-równouprawnienia, jakie mamy w naszym pięknym kraju to temat rzeka - moja znajoma powiedziała kiedyś, że nie jest za równouprawnieniem, bo nie chce rezygnować ze swoich przywilejów, więc co tu dodawać więcej? ;) Feminazistki zasłonią się tym pięknym frazesem za każdym razem, kiedy chcą ugrać coś na korzyść dla siebie i tylko wtedy - męska strona ich nie interesuje, nigdy nie interesowała i interesować nie będzie. Najgorszym motorem napędowym są mężczyźni popierający te ruchy i sami piłujący gałąź, na której siedzą.

I apropos tematu cenna uwaga - równouprawnienie kończy się tam, gdzie trzeba wnieść pianino na 5 piętro ;) 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Chciałbym zadać Kotuli pytanie: czy w ramach równouprawnienia jest gotowa oddać stanowisko mężczyźnie na pół kadencji?

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, HermannBrunner napisał(a):

Przede wszystkim to trzeba takich osobników jak wyżej wymieniona usunąć ze stanowisk. I zabrać świniom koryto.

Problemem tego świata jest brak konsekwencji za swoje czyny, zachowania. Laska może powiedzieć największe bzdury na świecie i tak wie, że nic jej za to nie grozi, politycy mogą przegłosować ustawy przeciwko obywatelom, bo wiedzą, że w kolejnych wyborach naobiecują patusom jakiś świadczeń i Ci dalej będą ich popierać. 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Roman Ungern von Sternberg napisał(a):

EU ufunduje dla nas odpowiednie miejsca odosobnienia i obozy reedukacyjne.

 

Na razie sobie straszą i mogą pomarzyć.

Dopóki jest wolność słowa, nie ma co się obawiać.

 

Raczej zabiorą się za współczesne, młode pokolenia, stąd kwik lewaczek i feministek, dlaczego w Polsce

edukacja zdrowotna nie jest obowiązkowa. Neo komuniści nie uczą historii, chcą wyprać mózgi na tyle, 

by następne pokolenia nic nie wiedziały, były posłuszne jak niewolnicy systemu, brali wszystko za pewnik,

to co rządzący im narzucą. 

 

1 godzinę temu, Marek Kotoński napisał(a):

Niebawem do Polski wbijają książęta Orientu, zacznie się chodzenie po nocach z obstawą mężczyzn z rodziny, wskaźniki gwałtów poszybują jak w innych, zmieszanych kulturowo krajach.

 

Oni już tu są, oczywiście nie w takich ilościach jak na zachodzie.

Na razie Polska jest zwolniona na rok z relokacji czyli do 2027 roku,

jednak z obiecankami elity kawiorowej, tak jak bywało w przeszłości, nie ma co wierzyć.

 

Pakt migracyjny wchodzi w życie od czerwca tego roku, czyli za miesiąc.

Uważnie trzeba monitorować sytuację, nagłaśniać sprawy, bo tego władza się boi i nie lubi,

gdy społeczeństwo jest świadome i widzi co do koła niego się dzieje.

 

51 minut temu, Patton napisał(a):

A jak ja już dobre kilka lat temu mówiłem że, w tym kraju w pewnym sensie z mężczyznami będzie jak z ludzmi w planecie małp,

 

Świadomi ludzie wiedzą to od dawna, nieświadomi żyją w świecie fantazji i urojeń. Mają infantylne myślenie, że jakoś to będzie.

Nikt nie zadał sobie prostego pytania, co będzie gdy mężczyzn zabraknie, zbuntują się, nie będą chcieli utrzymywać systemu?

A to będzie, że cywilizacja złoży się jak domek z kart, czego cały czas lewacy, feministki nie potrafią zrozumieć.

 

44 minuty temu, b4ry napisał(a):

czy w ramach równouprawnienia jest gotowa oddać stanowisko mężczyźnie na pół kadencji?

 

Dla pani Kotuli równouprawnienie to danie jeszcze większych paw i przywilejów kobietom, bez żadnej odpowiedzialności za czyny, słowa.

Natomiast plan na mężczyzn ma taki, by dalej zaciskać im pasa, zabierać prawa, wolność, swobody, a wszystko to w imię nienawiści takich

pseudo kobiet do mężczyzn. Ona nie walczy o równouprawnienie tylko o władzę, możliwość kontroli i wiecznego koryta.

 

39 minut temu, Spokojnie napisał(a):

Laska może powiedzieć największe bzdury na świecie i tak wie, że nic jej za to nie grozi, politycy mogą przegłosować ustawy przeciwko obywatelom, bo wiedzą, że w kolejnych wyborach naobiecują patusom jakiś świadczeń i Ci dalej będą ich popierać. 

 

Politycy wiedzą, że najlepszy elektorat, łatwo sterowalny, któremu można wszystko wmówić, to kobiety.

Dlatego dają im namiastkę iluzji, a potem wykorzystają niemiłosiernie do swoich celów.

 

Dzisiaj świat poprzez słabych mężczyzn u sterów, przemawia głosem kobiet czyli swoisty ginocentryzm.

Matriarchat ma się świetnie, a dyskryminacja mężczyzn wchodzi na wyższy poziom absurdu, za który zapłacą wszyscy dokoła.

Cywilizacja zachodnia upada na naszych oczach, tego rozpędzonego pociągu bez maszynisty, nie da się już zatrzymać.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

18 hours ago, HermannBrunner said:

Fakt, że osobnik taki jak Kotula pełni funkcję publiczną świadczy o skrajnym upodleniu i ogłupieniu polskiego społeczeństwa.

Dostała tylko 33 122 głosy w ostatnich wyborach. I to w Gdańsku.

To nie społeczeństwo jest tak do końca głupie, to system jest tak stworzony, że o stanowiskach decydują liderzy partyjni układając listy, a nie wyborcy.

Brakuje nam demokratycznej formy ostracyzmu - raz do roku referendum, i pierwsza trójka wypi** ze wszystkich stanowisk na 10 lat, a "zwycięzca" dodatkowo z kraju. 

 

21 hours ago, dziadul said:

To wszystko musi runąć. Pieprznąć o bruk, rozpaść się.

Im bardziej wychylisz wahadło od stanu równowagi, z tym większą siłą uderzy, wracając...

 

17 hours ago, Mosze Red said:

bo nie przywróciliśmy kary śmierci dla urzędników

To dość ciekawe zagadnienie z teorii systemów.

System jest stabilny, jeżeli ma zamkniętą pętle informacji zwrotnych. Jeśli ta pętla przepuszcza tylko dodatnie informacje, system staje się niestabilny, z zasady i nieodwołalnie.

Czyli, wynika że warunkiem stabilności jest istnienie negatywnej informacji zwrotnej. Inaczej mówiąc, konsekwencji negatywnych, swych własnych czynów.

Tymczasem "system" wydaje się wszędzie, gdzie może, eliminować to negatywne sprzężenie. Od szkoły podstawowej, poprzez studia, przez kodeks karny, aż do świata, gdzie bezrobocie nie ma konsekwencji "bo socjal". O tym, jak konsekwencje wobec kobiet wyglądają, nawet nie trzeba pisać.

 

17 hours ago, Iceman84PL said:

Kobiety od 1918 roku, tak samo jak mężczyźni mają prawa wyborcze, dostęp do nauki, pracy.

Tymczasem nadal najlepiej zarabiające kobiety to najczęściej te, które dorobiły się przez jakąś formę prostytucji. OnlyFans/małżeństwo, jednako.

 

17 hours ago, Roman Ungern von Sternberg said:

EU ufunduje dla nas odpowiednie miejsca odosobnienia

W jakiejś dyskusji BLM w USA, czarna mówczyni rzuciła, żeby "białych zesłać na jakąś wyspę, a Stany zostawić im". Odpowiedział jej biały mężczyzna, że "on bardzo chętnie, tylko wtedy po pięciu latach na wyspie będzie raj, w Stanach piekło, i znowu wszyscy się do nich będą chcieli przenieść". 

 

1 hour ago, Iceman84PL said:

Raczej zabiorą się za współczesne, młode pokolenia, stąd kwik lewaczek i feministek, dlaczego w Polsce

edukacja zdrowotna nie jest obowiązkowa. Neo komuniści nie uczą historii

Oni chcą, by kobiety zapomniały, o co walczą.

By zapomniały, że aby kobieta miała jakiekolwiek prawa - najpierw musi się urodzić!

Prawo do życia jest podstawą, z której inne prawa wynikają.

Tymczasem Lewica promuje (za austriackim akwarelistą, nomen omen) swobodną i nieskrępowaną prawem aborcję.

 

1 hour ago, Iceman84PL said:

Dzisiaj świat poprzez słabych mężczyzn u sterów, przemawia głosem kobiet czyli swoisty ginocentryzm.

Niektórzy z nich doskonale wiedzą, co robią. "Jeśli do urn pójdzie profesor i pięciu idiotów..." 

Sukcesem "systemu" ochlokracji jest to, że albo grasz według ich zasad, albo przegrywasz zanim zacząłeś. Aby mieć szansę, trzeba "zejść z planszy" i zacząć grać tam, gdzie zasady są pisane od nowa.

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Kespert napisał(a):

Dostała tylko 33 122 głosy w ostatnich wyborach. I to w Gdańsku.

Nadal o 33 122 za dużo 😊

 

2 godziny temu, Spokojnie napisał(a):

Problemem tego świata jest brak konsekwencji za swoje czyny, zachowania. Laska może powiedzieć największe bzdury na świecie i tak wie, że nic jej za to nie grozi, politycy mogą przegłosować ustawy przeciwko obywatelom, bo wiedzą, że w kolejnych wyborach naobiecują patusom jakiś świadczeń i Ci dalej będą ich popierać. 

Po tej srovidowej ustawce z lat 2020-2022 wyszło szydło z wora. I to nie otworzyło oczu tym durnym ludziom. Łachudry, które domagały się zamordyzmu i terroru wobec społeczeństwa podostawały się do parlamentu. Przegraliśmy jako naród, niestety, dopuszczając takich bandytów do decydowania o naszym życiu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.