Jump to content

Mężczyźni w zawodach zdominowanych przez kobiety


Recommended Posts

Pacjent widzi mężczyznę w stroju medycznym i mówi:

- Panie doktorze.

A potem słyszy:

- Jestem pielęgniarzem.

 

I wtedy jest zaskoczenie. Bo choć umiejętności i wiedza nie zależą od płci, wiele osób nadal postrzega pielęgniarstwo jako zawód „bardziej kobiecy”.

 

Mężczyzna w tym zawodzie nadal potrafi być traktowany inaczej - przez pacjentów, przez otoczenie, a czasem także przez sam system pracy.

 

Jedni zakładają, że pielęgniarz „pewnie chciał być lekarzem”.

Inni widzą w nim przede wszystkim osobę „od cięższych pacjentów”, transportu, agresywnych chorych albo sytuacji wymagających siły fizycznej. To stereotyp w drugą stronę: mniej opieki, więcej „zadań specjalnych”.

 

Jednocześnie część pacjentek może czuć dyskomfort, gdy mężczyzna wykonuje czynności związane z opieką intymną. Wtedy na pierwszy plan wysuwa się nie wiedza, nie doświadczenie, nie profesjonalizm - lecz płeć.

 

Ale jest też druga strona medalu. Mężczyźni w zawodach zdominowanych przez kobiety bywają szybciej kojarzeni z przywództwem, organizacją i awansem. W literaturze opisuje się to jako „szklane ruchome schody” - mechanizm, w którym mężczyźni w sfeminizowanych zawodach mogą łatwiej trafiać na stanowiska kierownicze. Chociaż ja spotkałam się tylko z dwoma przypadkami gdzie oddziałowymi byli mężczyźni.

 

Czy mężczyźni w pielęgniarstwie są nadal traktowani inaczej niż kobiety? Tak. Ale nie zawsze w jeden sposób.

 

Czasem inaczej oznacza: podejrzliwiej.

Czasem: z większym dystansem.

Czasem: z większym oczekiwaniem siły.

A czasem: z szybszym przypisywaniem cech lidera.

 

To pokazuje, że problem nie dotyczy tylko mężczyzn w pielęgniarstwie. Dotyczy całego sposobu, w jaki społeczeństwo myśli o tym zawodzie.

 

Bo pielęgniarstwo nie jest „kobiecą opiekuńczością”.

Nie jest też „męską technicznością”.

 

To zawód medyczny wymagający wiedzy, samodzielności, odporności, empatii, odpowiedzialności i decyzji podejmowanych często pod presją czasu.

 

Pielęgniarka i pielęgniarz nie różnią się zakresem profesjonalizmu. Różnią się głównie tym, jakie oczekiwania społeczeństwo próbuje im przypisać.

 

 

👉 W 2024 r. liczba pielęgniarek mieszkających w Polsce i posiadających prawo wykonywania zawodu wyniosła 323,6 tys. (w 2023 r. - 315,2 tys.). 

 

👉 W zawodzie tym zdecydowanie dominowały kobiety (96,8%).

 

👉 Wśród mężczyzn wykonujących zawód pielęgniarza dominowały osoby w wieku 30-39 lat - 32,6% w 2024 r. (33,4% w 2023 r.).

 

👉 Całkowita liczba mężczyzn pracujących bezpośrednio z pacjentem jako położni w 2024 r. wynosiła 67 osób, w 2023 r. - 65. 

 

Źródło: Zasoby kadrowe w wybranych zawodach medycznych na podstawie źródeł administracyjnych w 2024 r., GUS, 28.08.2025

 

* Szklane ruchome schody (ang. glass escalator effect) to metafora opisująca zjawisko, w którym mężczyźni pracujący w zawodach zdominowanych przez kobiety (np. pielęgniarstwo, edukacja wczesnoszkolna, praca socjalna) awansują szybciej i łatwiej na wyższe, lepiej płatne stanowiska kierownicze niż ich koleżanki z pracy. Jest to forma uprzywilejowania, działająca w przeciwnym kierunku niż szklany sufit.

Link to comment
Share on other sites

Mam bardzo duży szacunek do kobiet a jak wynika z posta też mężczyzn wykonujących ten zawód, a do tych z SORu to już w ogóle. Pewnie potrafią być zjebane jak każde inne, ale naprawdę na pierwszą mysl wydaje się, że mogą mieć fajne cechy.

Link to comment
Share on other sites

Tekst pisany przez AI?  
Mój kontakt ze służbą zdrowia jest sporadyczny, ale jakoś nie miałbym problemu z pielęgniarzem zamiast pielęgniarki. Ogólnie liczy się profesjonalne podejście. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 8.05.2026 o 17:17, krzysiu25 napisał(a):

Mężczyzna w tym zawodzie nadal potrafi być traktowany inaczej

 

Jesteś pielęgniarzem bądź rozważasz ten zawód?

 

W dniu 8.05.2026 o 17:17, krzysiu25 napisał(a):

Jedni zakładają, że

Inni widzą

 

Zaś cała reszta oczekuje profesjonalizmu, umiejętności oraz kompetencji, mając gdzieś prorokowanie czemu gość obrał daną profesję. 

 

W dniu 8.05.2026 o 17:17, krzysiu25 napisał(a):

Jednocześnie część pacjentek może czuć dyskomfort, gdy mężczyzna wykonuje czynności związane z opieką intymną.

 

Niektóre panie chodzą wyłącznie do kobiet ginekologów, mężczyźni zaś preferują np. psychologów w spodniach. Czy to jakiś problem?

 

W dniu 8.05.2026 o 17:17, krzysiu25 napisał(a):

Ale jest też druga strona medalu. Mężczyźni w zawodach zdominowanych przez kobiety bywają szybciej kojarzeni z przywództwem, organizacją i awansem.

 

Niech testosteron będzie z nimi :D!

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Znam pielęgniarkę i opowiadała jakie teksty walą często stare zbereźniki do nich lub starają się chwycić tu i ówdzie. Dla mnie nie ma różnicy czy pielęgniarka czy pielęgniarz wymagam tak samo i tak samo traktuje. Bardziej śmieszą mnie policjantki, gdzie nie sądzę żeby miała siłę opanować agresywnego faceta no ale cóż... Tak samo kobiety w służbie e więziennej 😂 pic na wodę fotomontaż. 

2 godziny temu, ewelina napisał(a):

Niektóre panie chodzą wyłącznie do kobiet ginekologów, mężczyźni zaś preferują np. psychologów w spodniach. Czy to jakiś problem?

Zawód jest zawód, wymagasz obsługi i rozwiązania problemu. 

Byłem na wycięciu migdałów, ogłupiały mnie i narkozę podawały pielęgniarki, na sali była pielęgniarka i lekarka - nieprzyjemny zabieg ale profeska pełna . Po wszystkim obie mnie pod pachy i na wózek - byłem tak wycięczony. Dały radę, dały, zabieg udany, udany. 

2 godziny temu, ewelina napisał(a):

Niech testosteron będzie z nimi :D

Czuć sarkazm 

Edited by Dzingolo
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Dzingolo napisał(a):

Znam pielęgniarkę i opowiadała jakie teksty walą często stare zbereźniki do nich lub starają się chwycić tu i ówdzie

Fetysz białego fartucha wiecznie żywy.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
12 godzin temu, Dzingolo napisał(a):

opowiadała jakie teksty walą często stare zbereźniki

 

Mistrzowie podrywu...

 

12 godzin temu, Dzingolo napisał(a):

Czuć sarkazm

 

Skąd! Psycholog z bożej łaski ;), dopatrujesz się podtekstu tam, gdzie go brak.

 

 

Edited by ewelina
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.05.2026 o 19:34, ewelina napisał(a):

Niech testosteron będzie z nimi :D!

 

W dniu 11.05.2026 o 10:40, ewelina napisał(a):

 

Skąd! Psycholog z bożej łaski ;), dopatrujesz się podtekstu tam, gdzie go brak.

Aj masz rację, pomyliłem się. NIe sądziłem że mamy na świecie jeszcze kobiece, kobiety które kochają testosteron i nie są obladowawane lewacką propagandą. Wiec cieszę się z pomyłki, wiara w kobiety mi wraca 💪

Link to comment
Share on other sites

Z racji że ostatnio sporo latam zwróciłem uwagę na temat stewardess w samolotach. Są też stewardzi w duzo mniejszej ilości. I widać po nich że nie są to chady i jakoś tak słabiej łagodzą obyczaje 😁

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
W dniu 10.05.2026 o 23:16, Dzingolo napisał(a):

Bardziej śmieszą mnie policjantki, gdzie nie sądzę żeby miała siłę opanować agresywnego faceta no ale cóż... Tak samo kobiety w służbie e więziennej 😂 pic na wodę fotomontaż. 

 

Interesujące co piszesz. Wydaje mi się, że tego typu zawody mogą wybierać kobiety o konkretnym rysie psychologicznym. Zawód policjanta wiąże się ze sporym natężeniem zjawisk przemocy, patologii itd. Tym bardziej służba więzienna- w zasadzie codzienne przebywanie w amoralnym otoczeniu, z mego punktu widzenia to wręcz masochizm. Nawet przestępcy nie chcą okazać się w  więzieniu:D. Zaznaczę, że wszystko co piszę to moje przypuszczenia, gdyż nie posiadam w bliskim otoczeniu umundurowanych koleżanek. Z jednej strony może chodzić o stabilność zatrudnienia- wiadomo budżetówka. Kolejny aspekt- chęć naprawy tego zdegenerowanego świata, zagubionych w więzieniach. itd. Wedle moich obserwacji ludzie o ratowniczych porywach przede wszystkim mają prywatnie wiele do ogarnięcia, interesując się innymi uciekają od własnych problemów i niedociągnięć. I wreszcie chęć dominacji czy poczucia władzy. Im człowiek słabszy wewnętrznie tym silniejsza potrzeba kierownictwa zewnętrznymi przejawami tego świata, życiem innych ludzi. Przypuszczalnie dominuje punkt pierwszy- stosunkowo łatwa profesja bez konieczności studiowania, reszta to psychologiczny background.

 

 

 

W dniu 15.05.2026 o 10:05, Dzingolo napisał(a):

Aj masz rację, pomyliłem się. NIe sądziłem że mamy na świecie jeszcze kobiece, kobiety które kochają testosteron i nie są obladowawane lewacką propagandą.

 

Wiesz, generalnie uważam, że ludzie bez względu na płeć powinni dążyć do uniwersalizmu, interesować się wieloma rzeczami i aspektami egzystencji. Takie podejście umożliwia rozwój na wysokim poziomie i zapewnia stabilność cywilizacji, spójrz na monokultury- są słabiutkie, wystarczy byle szkodnik i zdewastowana cała uprawa, najsilniejsze ekosystemy są bioróżnorodne. Wykluczyłoby to na przykład zjawisko wypalenia zawodowego, które jest jasnym dowodem, że człowiek w danym kierunku osiągnął już wszystko, koniec i basta, wszystko w środku wręcz wyje lecz delikwent przeważnie kontynuuje bo bezpiecznie, znajomo, komfortowo, i tak powoli umiera za życia. 

Moja babcia mawiała- możesz czegoś nie robić, lecz ważne byś umiała. Jako dziecko czy nastolatka nie rozumiałam o co jej chodzi, po co mam na przykład uczyć się szyć skoro wszystko mogę kupić :D. Dziś wiem, że jej słowa były wręcz genialne w swym zamyśle. 

 

Edited by ewelina
Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, ewelina napisał(a):

Interesujące co piszesz. Wydaje mi się, że tego typu zawody mogą wybierać kobiety o konkretnym rysie psychologicznym.

Nic nie pomoże psychologia jak na przeciw stanie 100 kg facet... Mam w rodzinie osobę w służbach, gdzie " opiekę " sprawuje się nad facetami ale do służby przydziela się tez kobiety.. cytuje" ona tego nie zrobi, ona tego nie może, a do tego strach było mu ja wysłać " i tak się kręcą kariery pań w służbach. Nie mówie tutaj o funkcjonariuszach/ funkcjonariuszach biurowych.. bo to inny temat rzeka. 

 

56 minut temu, ewelina napisał(a):

Kolejny aspekt- chęć naprawy tego zdegenerowanego świata, zagubionych w więzieniach.

Powiedz mi jak? Dobrym słowem i piękna buźką?

To jest śmieszne w moim odczuciu ale tak sądzi gro pań że naprawią " łobuza " taka ciekawostka jak miałem 20 ileś lat i studiowałem to spotkałem na mieście starego kolegę z lat dziecięcych ( kontakt się urwał jak poszliśmy do innych szkół ) cały w dziarach, niepełne uzębienie ale.. mówi że jest z jakąs laska, super ona go nawraca na lepsze, była i jest jego " kuratorka" coś w ten deseń w tym ośrodku czy zakładzie co był ... XD @ewelina co na to powiesz? Ach emocje czy chęć naprawy świata? Miłość? 

Godzinę temu, ewelina napisał(a):

Wiesz, generalnie uważam, że ludzie bez względu na płeć powinni dążyć do uniwersalizmu, interesować się wieloma rzeczami i aspektami egzystencji

Tak zgadzam się, mało jest ludzi wszechstronnych i ciekawych świata ale jak już się spotka to miło się rozmawia. 

Jak to się mówi, podróże kształcą ale wykształconych 

 

Godzinę temu, ewelina napisał(a):

Moja babcia mawiała- możesz czegoś nie robić, lecz ważne byś umiała.

Zgadza się, ja bardziej jednak parafrazując wolę " umiesz liczyć licz na siebie "  ale wiedzą to skarb z wiedzą można czynić cuda ( patrz technika ) 

 

Godzinę temu, ewelina napisał(a):

Dziś wiem, że jej słowa były wręcz genialne w swym zamyśle. 

👍

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.