Jump to content

Relacja ojciec - syn w wieku studenckim


Recommended Posts

Chciałbym poznać opinie z obu stron "barykady".

Na jaki stopień zażyłości pozwalacie sobie z takim już dorosłym dzieckiem.

Żarty z ojca, a ojciec z syna?

Czy może pewien stopień wzajemnego szacunku i zrozumienia?

Lekko drwiące wzajemnie teksty?

Czy może zaufanie i wzajemna pomoc?

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Ja powiem tak, im byłem starszy to tata był dla mnie tatą ale przede wszystkim kompanem w problemach, kompanem w spędzaniu wspólnie czasu - biegaliśmy razem, kompanem przy różnych projektach - robiliśmy wspólnie płot, pomagał mi w remoncie, naprawialiśmy wspólnie auta. Jeździliśmy wspólnie z resztą na wycieczki męskie np. złoty militarne 

 

 

 

Za dziecka był tatą ale i nauczycielem, dużo się nauczyłem od niego. 

 

Rozmawialiśmy na wiele tematów, podkreślam rozmawialiśmy w miarę bez kłótni. 

 

 

Im on starszy tym masz przed sobą faceta a nie chłopca dlatego zmienia się sposób rozmowy. 

@Brat Jantrzeba rozmawiać, rozmawiaj tak żeby dojść do syna - jako ojciec jesteś dla niego bardzo ważny.

Edited by Dzingolo
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Myślę że najważniejsze jest żeby wiedział że nie jesteś kolejnym ojcem typu (źle trzymasz tą latarkę) bo to zniechęca do czegokolwiek w życiu. Rozmawiać jak z człowiekiem, pozawalać mu poczuć się pewniej w czymś co robi, nie podcinać skrzydeł ale też starać się wskazywać zagrożenia, i dawać rady a nie zmuszać do posłuszeństwa jeśli nie ma niebezpieczeństwa fizycznego (bo to spowoduje albo bunt albo wycofanie). 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

On 6/7/2026 at 7:24 AM, Brat Jan said:

Żarty z ojca, a ojciec z syna?

Czy może pewien stopień wzajemnego szacunku i zrozumienia?

To nie jest alternatywa wykluczająca... to możliwości, uzupełniające się wzajemnie. Szacunek gdy zasłużony, i żart, gdy krzyk byłby przemocą psychiczną.

 

Każdy system, aby być stabilny, potrzebuje ujemnych sprzężeń zwrotnych, gdy podąża w złą stronę, i dodatnich sprzężeń zwrotnych, gdy podąża w dobrą stronę.

System wyłącznie z negatywnym sprzężeniem, ulega stłumieniu... staje się nijaki.

System wyłącznie z pozytywnym sprzężeniem, staje się niestabilny, aż w końcu któraś zła decyzja wywoła ostateczną katastrofę. 

Wychowanie to nie etap, czy sytuacja, a ciągły i nie kończący się proces... nigdy nie kończący.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.