Jump to content

Minister funduszy proponuje podwyższenie wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet


Podwyżka wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet  

34 members have voted

  1. 1. Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego dla kobiet zwłaszcza tych bezdzietnych?

    • Tak
      31
    • Nie
      3
  2. 2. Czy jesteś za obowiązkową służbą wojskową i w razie W mobilizacją bezdzietnych kobiet w wieku 18-60 lat?

    • Tak
      26
    • Nie
      8


Recommended Posts

Kobiety zwłaszcza te bezdzietne są bezużyteczne dla systemu i mężczyzn, generują koszty, wnoszą do systemu

emerytalnego mniej pieniędzy, szybciej przechodzą na emeryturę, na której statystycznie dłużej żyją od mężczyzn

i pobierają więcej środków, które muszą być pokryte od podatników męskich, bo one same takich środków nie wypracowały.

 

Kobiety chciały równości, to pora, by wzięły odpowiedzialność.

Oczywiście zrównanie wieku emerytalnego to dalej dyskryminacja mężczyzn, bo mężczyźni krócej żyją.

Dlatego kobiety powinny przynajmniej 5 lat dłużej pracować od mężczyzn.

 

Wiadomo żaden polityk tego nie ruszy, bo przegra wybory lub zostanie odsunięty od koryta.

Jednak pomysł minister funduszy jak najbardziej na tak.

 

Kwik kobiet po propozycji minister jest słyszalny w najdalszych zakątkach internetu😁

 

To samo tyczy się obowiązkowej służby wojskowej czy mobilizacji w razie W.

Przywileje tylko dla kobiet, które rodzą i dają realną wartość państwu i społeczeństwu.

 

 

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • Iceman84PL changed the title to Minister funduszy proponuje podwyższenie wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet

Wiek emerytalny mężczyzn i kobiet powinien być zrównany.

Wszystkie obowiązki kobiet i mężczyzn powinny być zrównane. Wszelkie kobiece przywileje powinny byc usunięte jako dyskryminacyjne i niezgodne z konstytucją oraz ideami równości. Powerfull and brave.

 

Jak pozwolicie im kombinować z bezdzietnością to zaraz będzie dodatkowy podatek dla bezdzietnych... chociaż bezdzietni i tak płacą na te bombelki, bo ich podatki są transferowane na wszelkie koszty z nimi związane. Tylko nie w sposób bezpośredni. No ale to żadna różnica. 

A Tusk już tyle na***** i nazadłużał, że tylko przebiera nóżkami na nowe podatki. 

 

Edit:

BTW To musimy być w niezłej d**** skoro tusk z lewakami chce docisnąć bezdzietne kobiety. Przecież te wszystkie młode Julki to jest ich żelazny elektorat. Chyba, ze jest jak w memie:

kopia-goscia-nie-boli-go-to-nasz-najtwar

 

Bo w końcu gdzie im uciekną? Do Kaczańskiego albo Konfy? Tej samej Konfy której wyborcom "miały nie dawać" (przynajmniej pomysłodawczynie jakiejś durnej akcji z socjali 🤡) aż nie zmienią poglądów. 

Edited by BumTrarara
  • Like 4
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Jeśli to mam mieć sens to należałoby odwrócić narrację.

 

Zrównanie wieku kobiet i mężczyzn. Za urodzenie/wychowanie dziecka dodatkowe lata liczone jako składkowe.

 

Zresztą ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby za każde dziecko doliczyć po dwa lata ojcu i matce. jako lata składkowe, na tej zasadzie co teraz studia. Za to zlikwidować dodatek za studia. Niech nawet będą liczone jako średnia z najlepszych 10 lat pracy. Oczywiście potrzebny byłby okres przejściowy. Dziś to nie jest żadne poświęcenie, że ktoś się będzie uczył tym bardziej, że z socjologii i politologii robimy około 100 razy więcej absolwentów niż fizyki i matematyki (!). To jest dopiero dramat, tego państwa, no ale trzeba dać bezpłatne studia, żeby społeczeństwo było wykształcone, a ludzie spełniali swoje ambicje! Żaden talent nie może się zmarnować. 

 

Jednak myślę, że to tylko poszerzenie elektoratu. Babka szykuje sobie miejsce na liście u Koalicjanta. Dostanie miejsce w takim okręgu, żeby weszła i podbiła wynik całego komitetu. Tak działa bezwzględny algorytm ordynacji. Czy to będzie Tusk, Kosiniak, czy może uda się jednak wypromować nowy byt pod wodzą Ryśka P. to się zobaczy mniej więcej za rok. Tak więc ona jest, za, ona by chciała, ale teraz nie może, po wyborach to będzie priorytetowy konkret ;). No chyba, że wcześniej wywalą się finanse publiczne.  

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, BumTrarara napisał(a):

To musimy być w niezłej d**** skoro tusk z lewakami chce docisnąć bezdzietne kobiety.

 

Na razie to tylko luźny pomysł i to minister funduszy, której Helmut raczej nie trawi, za aferkę, którą nagłośniła.

KO nie ruszy tego tematu, co w studiu u Rymanowskiego wybrzmiało, oni się boją konsekwencji, bo bezdzietne kobiety

to głównie elektorat lewaków i neo komunistów.

 

Skoro takie pomysły się pojawiają i idą w eter, to sprawdzają reakcję społeczną, oczywiście największe oburzenie u polityków

i bezdzietnych kobiet, czyli tych dwóch grup, których ten temat będzie realnie dotyczył.

 

Helmut nie ma nic do gadania, Polska jest ostatnim krajem w UE, gdzie jeszcze wiek emerytalny nie jest wyrównany.

Pójdzie decyzja od carycy Europy i będzie musiał posłusznie wykonać zalecenia, w przeciwnym razie wstrzymają mu środki,

i nie będzie już eldorado, chapania na lewo i prawo.

 

Kolejna sprawa, społeczeństwo się starzeje, nie ma nowych obywateli, mężczyźni sami długo już nie pociągną tego niewydolnego systemu.

Przechodząc wcześniej na emeryturę lub przedemerytalne, kobiety dodatkowo ten system obciążają a wnoszą mniej środków, które wypracowały.

 

35 minut temu, Piter_1982 napisał(a):

Jednak myślę, że to tylko poszerzenie elektoratu. Babka szykuje sobie miejsce na liście u Koalicjanta. Dostanie miejsce w takim okręgu, żeby weszła i podbiła wynik całego komitetu.

 

Tak, wszystko jest robione pod wybory 2027 roku, takie centrum z Kloską, którą Nałęcz chce tworzyć, potrzebuje nowego elektoratu, poparcia dla tej partii lub

przekonania elektoratu PiS, z którego mogli by zabrać trochę ludzi, bo jak wiadomo PiS bliżej do centrum niż do prawicy😏

Helmut po cichu też na to liczy, by wygrać kolejne wybory z przystawkami, gdzie obecnie nie ma na to szans.

 

Na razie to przedstawienie, każda z partii będzie się przeganiać w nowych pomysłach, obiecankach, jednak dopiero po wyborach, gdzie jak wiadomo

niczego nie wypełnią. Z resztą KO 11 lat temu przegrała wybory, bo razem z PSL chcieli to w końcu uregulować.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Iceman84PL napisał(a):

Tak, wszystko jest robione pod wybory 2027 roku, takie centrum z Kloską, którą Nałęcz chce tworzyć,

 

Z tego co się orientuję to panie nienawidzą się na śmierć i życie, ale może coś mylę. Jedyne wyjście dla nich z twarzą jeśli nie chcą stracić wyborców zachowując pozory niezależności, to pójść pod sztandarami właśnie kogoś innego. Rysiek z jednej strony opowiedział się za Kloską, ale z drugiej bliżej mu do pomysłów i ideologii Nałęcz, poza tym organizacyjnie potrafi rzeczywiście ogarnąć założenie partii (nie koniecznie później jej istnienie w polityce) i fundusze na start. 

Dużo się może wydarzyć. Najbliższy akt rozegra się prawdopodobnie w Warszawie. Odwołanie Rafałka jest możliwe pod warunkiem, że pojawi się silny kandydat, z którym utożsamią się dotychczasowi wyborcy. Myślę, że spore szanse miałby np. Szymon Hołownia, nie takie trupy udawało się reanimować. Odbicie Krakowa i Warszawy z rąk KO na rok przed wyborami, nieźle mogłoby namieszać. 

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, BumTrarara napisał(a):

Jak pozwolicie im kombinować z bezdzietnością to zaraz będzie dodatkowy podatek dla bezdzietnych... chociaż bezdzietni i tak płacą na te bombelki, bo ich podatki są transferowane na wszelkie koszty z nimi związane. Tylko nie w sposób bezpośredni. No ale to żadna różnica. 

A Tusk już tyle na***** i nazadłużał, że tylko przebiera nóżkami na nowe podatki. 

Przecież trzeba kombinować z bezdzietnością - szczególnie u kobiet - ponieważ w dłuższej perspektywie nie będzie Polaków. I na co komu będzie ten znój, walka i ciężka praca wielu pokoleń na przyszłość? Kobiety powinny mieć świadomość, że posiadanie dzieci się szczerze opłaca, a nie że jest balastem do ich "kariery". Musimy mieć przynajmniej dzietność 2.1 by w obecnej sytuacji utrzymać ludność na poziomie 20-25 milionów (ponieważ rodzi niż demograficzny już). Inaczej co pokolenie będziemy schodzić niżej czyli 10 milionów, 5 milionów itd. Już teraz mamy tyle młodych ile w 20 milionowym kraju.

 

Widziałem komentarze bezdzietnych kobiet na tiktoku. Oj nie podoba się... :D 

Edited by MłodyTechnicianin
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, MłodyTechnicianin napisał(a):

Przecież trzeba kombinować z bezdzietnością - szczególnie u kobiet - ponieważ w dłuższej perspektywie nie będzie Polaków. I na co komu będzie ten znój, walka i ciężka praca wielu pokoleń na przyszłość? Kobiety powinny mieć świadomość, że posiadanie dzieci się szczerze opłaca, a nie że jest balastem do ich "kariery". Musimy mieć przynajmniej dzietność 2.1 by w

Takie projekty (pro rodzinne) nie zadziałały w żadnym kraju w którym były prowadzone. Nawet migranci przestają się rozmnażać w 2+ pokoleniu: case Francji i migrantów z lat 60/70 z ich byłych kolonii. Ich dzieci już nie mają tylu dzieci co rodzice.

To jest kwestia "gadziego mózgu" i efektów nowoczesnej medycyny (niska śmiertelność) = brak parcia na dużą ilość dzieci. No i antykoncepcja. 

Taki sam efekt masz we wszystkich krajach które przekroczyły barierę cywilizacyjną chatek z błota i powojennej cywilizacji.

 

Wiec jedyne co może taki rząd zrobić to nałożyć podatki. W końcu 500+, złobki, darmowe szkoły i inne takie już są. Więc teraz powiedzą, że ci źli bezdzietno to są **** i tyle. Będą mieli piękną podkładkę żeby jeszcze więcej nakraść. Tak jak teraz znowu walczą o cenzurę internetu pod przykrywką "dzieci!!! musimy chronić dzieci!!!". Taaaaa. W żadnym razie nie chodzi o utrzymanie władzy i walkę z informacjami o machlojach polityków rozchodzącymi się w drugim obiegu na np X. 

 

 

Edited by BumTrarara
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, BumTrarara napisał(a):

Taki sam efekt masz we wszystkich krajach które przekroczyły barierę cywilizacyjną chatek z błota i powojennej cywilizacji.

 

Nie. Masz bogate, "stare" rodziny francuskie i tam jest presja na posiadanie dzieci, a wręcz jest nobilitujące. Ich stać na 3,4 a nawet 5 dzieci. 

Ortodoksyjni żydzi, również mają dużo dzieci.

 

Więc to nie do końca tak. Wysoki standard życia sprzyja, rozluźnieniu więzi rodzinnych. Większość ludzi jest toksycznych taka niestety prawda. Jak nie ma ustalonych silnych norm jak mamy się zachować, to łatwiej walnąć drzwiami i nie mieć kontaktu. Kiedyś rodzina była silnie związana ekonomicznie dziś możesz odnieść sukces, nawet korzystając z komputera w publicznej bibliotece. Prawdopodobieństwo jest niezerowe, a więc już pozwala mózgowi szukać innych rozwiązań. Kiedyś banicja, ostracyzm to była pewna śmierć. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Piter_1982 napisał(a):

tare" rodziny francuskie

Których jest 1% co się nie przekłada na ogół społeczeństwa. Francuskiego, z dziada pradziada.

 

2 godziny temu, Piter_1982 napisał(a):

Ortodoksyjni żydzi, również mają dużo dzieci.

Amisze też. 

Ciekawe co by się stało jakby taki Amisz wyjechał z komuny i został normikiem? Właśnie. 

 

2 godziny temu, Piter_1982 napisał(a):

Kiedyś banicja, ostracyzm to była pewna śmierć. 

Tak samo jak grypa, zapalenia wyrostka czy otwarte złamanie nogi. Mamy wracać do tych czasów?

Link to comment
Share on other sites

W polityce społeczno-gospodarczej sprawa powinna być postawiona jasno. Albo w lewo albo w prawo. Jeżeli teraz mamy kierunek w lewo, gdzie istnieje wspólny "garnek", do którego wpłacane są fundusze to tak, kobiety powinny mieć przywileje ale tylko wtedy, gdy zaczną się wywiązywać ze swojej umownej roli, czyli rodzenie. Skoro nie chcą rodzić to nie powinny mieć żadnych ulg ani przywilejów, a nawet powinny być siłą zmuszane (bądź dodatkowymi opłatami) do rodzenia. Tak działa państwo opiekuńcze i system socjalny, no sorry. 

Chyba, że idziemy w prawo, czyli każdy niech robi, co uważa, chcącemu nie dzieje się krzywda ale koniec z kapitanem państwo w każdej dziedzinie życia, koniec z alimentami od państwa, sądami rodzinnymi (rodziny mają rozwiązywać swoje problemy same a nie za pomocą urzędników), pieniędzmi od podatnika, emeryturkami od państwa, koniec z "darmowymi" studiami na koszt pracujących facetów, chcesz studiować europeistykę to rób to za swoje, koniec z parytetami w spółkach państwowych, za swoją głupotę płacisz sama. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, BumTrarara napisał(a):

Których jest 1% co się nie przekłada na ogół społeczeństwa. Francuskiego, z dziada pradziada.

 

Amisze też. 

Ciekawe co by się stało jakby taki Amisz wyjechał z komuny i został normikiem? Właśnie. 

 

Tak samo jak grypa, zapalenia wyrostka czy otwarte złamanie nogi. Mamy wracać do tych czasów?

 

Mają mniej dzieci, ale uwaga: facet może bezkarnie opuścić zgromadzenie i nie oznacza to banicji. Relacje są rozluźnione, ale normalnie może przyjeżdżać do "starych znajomych", chodzić do kościoła itp. Kobiety są wykluczane jeśli opuszczą zgromadzenie.  I tak zdecydowanie mają wtedy mniej dzieci.

 

Nie piszę, żeby wracać do tamtych czasów, tylko o tym, że posiadanie/nieposiadanie dzieci to bardziej skutek zmian kulturalnych (idących oczywiście za zmianą zamożności), a nie skutek dobrobytu. Jeśli w dobrobycie jest nacisk kulturowy na posiadanie dzieci, to kobiety się mu podporządkują, a potem "zmuszą swoich mężczyzn", żeby mieli z nimi dzieci. Jeśli nie ma presji, to po co się męczyć.

 

 

Link to comment
Share on other sites

On 7/13/2026 at 11:35 PM, Iceman84PL said:

Dlatego kobiety powinny przynajmniej 5 lat dłużej pracować od mężczyzn.

Powinien być równy czas pomiędzy startem, a końcem emerytury - dla średnich tabel życia kobiet i mężczyzn. Wtedy także zrównałyby się przeliczniki, a kobiety dostałyby automatycznie wyższe - i równe wobec mężczyzn - emerytury.

A ze strony socjalnej, kobieta która urodziła przeliczeniowe 2,4 dziecka (zastępowalność pokoleń = obowiązek narodowy) - powinna mieć wiek emerytalny zrównany co do wartości, z mężczyznami. Odpowiednio, jak urodziła 3, 4 dzieci - nawet niższy.

On 7/14/2026 at 7:54 PM, HermannBrunner said:

gdzie istnieje wspólny "garnek"

Dopóki istnieje koryto, będzie też wola polityczna, by ten paśnik trwał. Niewielu "mężów stanu" odeszłoby od państwowej kiesy, by wrócić na swoje i klepać biedę, nawet jeżeli politycznie potrafią czasem mówić z sensem.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.07.2026 o 11:10, Pocztowy napisał(a):

Według ministerki macie nierówny wiek emerytalny, bo nie myjecie garów XD.

 

https://www.facebook.com/share/v/14iCRUXnK3M/

 

20980639e21ec.png

Jakby im policzyć, ile powinny oddać za remonty, naprawę samochodu, sprzętów (bo kto te wszystkie rzeczy ogarnia/naprawia?), inwestowanie w dom, zapewnianie bezpieczeństwa to by się zesrały na stojąco, taki byłby rachunek. Te ich sprzątanie mogą sobie wsadzić.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Pomysł szefowej MFiPR Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, by uzależnić wiek emerytalny kobiet od liczby urodzonych dzieci, budzi zastrzeżenia – powiedział Money.pl prezes ZUS Liwiusz Laska. Jego zdaniem takie rozwiązanie mogłoby uderzyć w kobiety bezdzietne i rodzić poważne wątpliwości konstytucyjne.

 

gość nie miał łatwo w szkole.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

A tak poza tym dlaczego wszędzie się mówi o podwyższaniu wieku, ratowaniu zusu itp zamiast to gówno zlikwidować? Przecież ile pieniędzy by się tam nie włożyło to zawsze będzie za mało i każda ilość zostanie zmarnowana. Należy to usunąć.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.07.2026 o 11:10, Pocztowy napisał(a):

Według ministerki macie nierówny wiek emerytalny, bo nie myjecie garów XD.

 

https://www.facebook.com/share/v/14iCRUXnK3M/

 

20980639e21ec.png

 

A co jak ktoś jest singlem i musi myć gary, a norma sprzątania to 100% bo nie ma nikogo innego w gospodarstwie domowym? Wtedy mam nadzieje, że wcześniejsza emerytura się należy :D

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Jorgen Svensson napisał(a):

A co jak ktoś jest singlem i musi myć gary, a norma sprzątania to 100% bo nie ma nikogo innego w gospodarstwie domowym? Wtedy mam nadzieje, że wcześniejsza emerytura się należy :D

Wtedy powinieneś mieć jeszcze podwyższony za bezdzietność. Ewentualnie służba wojskowa do wyboru.

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Kotuli i jej podobnym nie chodzi o równouprawnienie tylko o władzę i kontrolę nad mężczyznami.

Zawsze będzie miała absurdalne wymówki, by uciszyć temat.

 

Z tym sprzątaniem to niezła odklejka, przecież kobiety to największe bałaganiary,

w domach zazwyczaj sprzątają mężczyźni, bo już na ten syf nie da się patrzeć.

One potrzebują parobków, by mieć więcej godzin na lenistwo😏

 

I takie indywiduum jest ministrem równości? 

Dyskryminacji mężczyzn ciąg dalszy w tym wariatkowie🤡

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.07.2026 o 19:13, Drago napisał(a):

uzależnić wiek emerytalny kobiet od liczby urodzonych dzieci, budzi zastrzeżenia – powiedział Money.pl prezes ZUS Liwiusz Laska. Jego zdaniem takie rozwiązanie mogłoby uderzyć w kobiety bezdzietne i rodzić poważne wątpliwości konstytucyjne.

 

Tak swoją drogą to czemu tylko kobiet?

Przecież one same sobie tych dzieci nie robią to raz. No i dwa: samotne wychowywanie dzieci robi im krzywdę (brak wzorców itd) oraz znacząco utrudnia sprawę z powodów logistycznych i finansowych - 1 pensja. 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.07.2026 o 15:19, Kespert napisał(a):

a kobiety dostałyby automatycznie wyższe - i równe wobec mężczyzn - emerytury.

 

Nie da się obliczyć czasu, energii, zdrowia, wyrzeczeń mężczyzn, którzy każdego dnia utrzymują cywilizację, by nie złożyła się jak domek z kart.

Mężczyźni są wartością dodaną, bez nich to wszystko runie. Kobiety natomiast wykonują mało wymagające prace, niewspółmierne do zasług

męskich, wartości, więc dlaczego by miały mieć te same przywileje, wyższe emerytury?

 

Mężczyźni zaczynają już na wczesnym etapie swoją prace, poświęcania się dla ogółu, biorąc nadgodziny, dodatkowe obowiązki.

 

To może wzorem minister równości, zmniejszenie wieku emerytalnego tylko dla kobiet wykonujących prace w kopalni, hucie czy na budowie.

W pracach, gdzie wymagana jest odpowiedzialność i potencjalne konsekwencje, w pracach niebezpiecznych, tam, gdzie warunki atmosferyczne, 

niesprzyjające środowisko, zagrażające życiu i zdrowiu człowieka.

 

Odbieranie telefonu, przekładanie papierków, wypełnianie tabelek, w klimatyzowanych, bezpiecznych pomieszczeniach,

gdzie głównie pracują kobiety oraz czym się na co dzień zajmują, to śmieszne, by w ogóle mówić o jakiejkolwiek równości😏

 

 

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.