Jump to content

Czy mogę mieć PTSD?


Recommended Posts

Czy to może być PTSD? Jak myślicie?

Siema Bracia!

Mam do Was pytanie, bo od dłuższego czasu zastanawiam się, czy oprócz autyzmu, depresji i problemów lękowych nie mam przypadkiem również PTSD. Oczywiście wiem, że diagnozę może postawić psychiatra, ale chciałbym poznać Wasze doświadczenia i opinie.

Mam 24 lata, jestem autystą. Od dłuższego czasu moje życie wygląda naprawdę ciężko. Zmagam się z ogromnym wyczerpaniem psychicznym i fizycznym, problemami zdrowotnymi, trudnościami w codziennym funkcjonowaniu i poczuciem, że straciłem dawną wersję siebie.

W przeszłości przeżyłem próbę samobójczą, po której trafiłem na intensywną terapię. Były też inne trudne doświadczenia, problemy rodzinne i poczucie odrzucenia. Nie chcę tutaj opisywać wszystkiego, bo wyszedłby z tego elaborat.

Zastanawiam się, czy niektóre moje objawy mogą mieć związek z traumą.

Kiedy próbowałem się nad tym zastanowić, zauważyłem u siebie:

  • Czasami wracają do mnie niechciane wspomnienia trudnych wydarzeń.
  • Czasami miewam koszmary albo chwile, w których czuję się tak, jakby coś z przeszłości znowu się działo.
  • Unikam niektórych sytuacji, które przypominają mi o trudnych wydarzeniach.
  • Czasami czuję się zagrożony albo jestem bardziej czujny niż zwykle.
  • Mam poczucie, że psychicznie trochę się zmieniłem i nie jestem już taki jak dawniej.

Nie wiem jednak, czy to PTSD, złożone PTSD, depresja, autystyczne wypalenie, przewlekły stres, czy może wszystko się ze sobą nakłada.

Chciałbym zapytać szczególnie osoby, które mają diagnozę PTSD albo mają doświadczenia z traumą:

1. Czy ktoś z Was miał podobne objawy i ostatecznie okazało się, że ma PTSD?

2. Czy PTSD może objawiać się również długotrwałym wyczerpaniem, utratą zainteresowań, wycofaniem z życia i poczuciem, że człowiek stracił samego siebie?

3. Czy trauma może się nakładać na autyzm i powodować jeszcze większe przeciążenie oraz problemy z codziennym funkcjonowaniem?

4. Jak wyglądała u Was diagnoza i leczenie? Czy terapia rzeczywiście pomogła Wam odzyskać choć część dawnego życia?

Nie szukam diagnozy przez internet ani użalania się nad sobą. Chciałbym po prostu lepiej zrozumieć, co się ze mną dzieje, i dowiedzieć się, czy ktoś przechodził przez coś podobnego.

Mam już dość tego ciągłego cierpienia i chciałbym w końcu znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji.

Dzięki każdemu, kto podzieli się swoim doświadczeniem. Trzymajcie się, Bracia!

Trochu pomogło AI przyznaje. 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Sos_Czosnkowy napisał(a):
  • Czasami miewam koszmary albo chwile, w których czuję się tak, jakby coś z przeszłości znowu się działo.
  • Unikam niektórych sytuacji, które przypominają mi o trudnych wydarzeniach.

 

1 Od jakiego czasu utrzymują się te objawy? 

 

2 Aktualnie masz jakieś zachowania autodestrukcyjne, wybuchy gniewu lub silnych emocji? 

 

3 Czy objawy wpływają na twoje funkcjonowania na jakiejś istotnej płaszczyźnie tj. praca/ rodzina/ inne relacje? 

 

4 Przyjmujesz jakieś leki?

 

5 Pijesz lub bierzesz narkotyki?

 

6 Jak dawno miała miejsce próba samobójcza? 

Link to comment
Share on other sites

1. Marzec 2026 jakoś wtedy miałem bardzo mocne załamanie psychiczne rozpłakałem się jak dziecko 

2. Bywa czasem ostatnio dogadałem ojcu jaka jest chora jego rodzina, kiedyś chciałem bo w maju go uderzyć w twarz ale tylko go popchnąłem, były myśli o cięciu się ale nie chcę jednak bo mam pełno blizn na moim słabym ciele to takie jakby danie upustu chorym myślom że świat zepsuty wszyscy przeciwko mnie moja słabość to co mnie spotkało odrzucenia itd 

3. Strasznie oberwały po moim załamaniu z marca funkcje poznawcze spadła ogólnie sprawność umysłowa i fizyczna ale teraz nieco się poprawia po leczeniu pregabaliną

4. Jak wspomniałem w pkt 3 pregabalina (egzysta), mobemid, depakine chrono oraz risperidon.

5. Only papierosy

6. 2020 rok zatrucie i był OIOM, jakoś 2022 chciałem się rzucić pod pociąg odskoczyłem, niedawno bo teraz 4 września znowu zatrucie tym razem wszystko na trzeźwo a ludzie co tam byli w szpitalu niezbyt ciekawi i złe wspomnienia.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Mosze Red napisał(a):

Cóż, na twoim miejscu udałbym się do specjalisty po diagnozę. 

 

Najlepiej do tego, do którego regularnie uczęszczasz, będzie znał twoją historię medyczną, zrobi testy, wykluczy inne przyczyny i postawi diagnozę.

Miałem psychiatrę ze świecą szukać niestety odszedł z tej poradni zdrowia psychicznego została tylko śliczna pani psycholog ale połączenie mojego psychiatry i pani psycholog było mega owocne pod koniec 2025 miałem krótką remisję depresji obecnie czekam na nowego na NFZ to kobieta niestety... Jestem sceptycznie nastawiony ale dam temu szansę bo słabo było z wolnymi miejscami do psychiatrów ona jedyna mnie przyjęła... 

 

5 godzin temu, Martinez napisał(a):

Ja bym poszedl do 2 specjalistow i zadnemu nic nie sugerowal tylko opisal schorzenie i zobaczyl co powiedza.

Tylko jak to zrobić przy szczupłym portfelu?

 

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Sos_Czosnkowy said:

 

Tylko jak to zrobić przy szczupłym portfelu?

 

Ograniczyc koszty, zwiekszyc przychody, znalezc kogos kto zrobi to za darmo, lub ogarnac temat samemu. Innej opcji nie ma i nie ma latwego rozwiazania to nie bajka Disneya, ani post motywacyjny z grupy wygrywow-wannabe z "rodzin Bogow" itp. farmazony

Edited by Martinez
Link to comment
Share on other sites

No tak kilku randomów z neta zdiagnozuje Ci skomplikowaną chorobę psychiczną. Po ilości i jakości zakładanych tematów, zaczynam podejrzewać jakiegoś śmieszka, co ma za dużo wolnego czasu. Troll czy nie, polecam odpoczynek od internetu.

  • Like 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, Magos Dominus napisał(a):

No tak kilku randomów z neta zdiagnozuje Ci skomplikowaną chorobę psychiczną. Po ilości i jakości zakładanych tematów, zaczynam podejrzewać jakiegoś śmieszka, co ma za dużo wolnego czasu. Troll czy nie, polecam odpoczynek od internetu.

To że jak ciemiężcy którzy mnie niszczyli w szkole lubisz dowalić słabszym może znajdź alternatywę w spróbowaniu się z kimś mocnym w sztukach walki. A to czy jestem trollem czy nie to ocenę pozostaw administracji i moderatorom. Ja mogę zapewnić że śmieszkiem i trollem nie jestem. A posty są niskiej jakości może bo mam ubogi intelekt. Ale nie wybierałem sobie tego jaki się urodzę. 

38 minut temu, Magos Dominus napisał(a):

Polecam odpoczynek od internetu.

Był ponad 6 miesięcy od gier anime i internetu za sprawą choroby wtedy zrozumiałem doskonale jak mam w życiu ekstremalnie ciężko

Link to comment
Share on other sites

To juz Twoj n-ty post, w ktorym opowiadasz jak Ci ciezko bo masz przerozne schorzenia, ktore bez watpienia sa duzym problemem. Mam natomiast inne pytanie, co poczyniles w kwestiach, na ktore mozesz wplynac by polepszyc swoj los?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Próbowałem zacząć od spacerowania i zacząć oszczędzać, bo spłaciłem 3 banki - chwała Bogu. Ale moja matka ma mocno zrytą psychikę od kiedy mój ojciec trafił na sygnale do szpitala pod koniec 2025 i mógł nie przeżyć potem eskalowało do hipomanii u niej. Teraz ma jakąś dysmorfofobie i apatię i próbuje robić sobie krzywdę mam brata który ma 10 lat i siostrę 14 letnią ale ona ciężka młodzież. Mops już się interesuje wszystkim. Ale to cyrk, bo rodzice udają, że wszystko ok, kiedy pieczy rodzicielskiej jakby nie ma, potrzeby gospodarstwa domowego ledwo zaspakajane i nie ma to rąk ani nóg jak dawniej. Pisałem już robię jako 3 rodzic dla młodszego rodzeństwa i opiekun do matki. Chora rodzina od matki i od ojca którzy są mega toksyczni tylko pogłębiają moje problemy natury psychicznej bo tylko dopierdalają mi i mnie atakują; od matki pytają o nią mnie jakoś agresywnie i cwaniacko natomiast od ojca deprecjonują moją osobę i szydzą z mojego kalectwa. A ja nie potrafię zostawić brata, psa i siostry... Gdyby nie oni starałbym się o DPS czy mieszkanie wspomagane. Póki co planuje pisać do instytucji w moim mieście, które działają. Poproszę o pomoc w usamodzielnieniu się i usprawnieniu samego siebie.

Edited by Sos_Czosnkowy
Link to comment
Share on other sites

Pisałem... w życiu próbowałem chyba wszystkiego była kiedyś siłka, próba: podjęcia pracy, wejścia w związek, rzucenia nałogów, zdobycia kumpli, zdobycia uznania, poprawy relacji z innymi, terapie, pomoc psycholog i dobrego psychiatry, rozwoju osobistego... Różnie bywało ale próbowałem jednak jest w tym roku jak jest ojciec mi prawie że umarł w 2025 potem zwariowała matka potem ja się załamałem. W maju odszedł psychiatra który wyciągnął mnie na krótko z depresji przed tragedią związaną z moim ojcem... Ty serio myślisz że po prostu wale konia i będąc totalnym zerem chcę wszystkiego od życia? Nie otóż tak nie jest. Chciałbym do wszystkiego dojść najlepiej sam i zasłużyć na coś fajnego od życia i znośne życie ciężką pracą. Nie jestem roszczeniowy. Nienawidzę: bólu i cierpienia, biedy, bycia gorszym i popychadłem. Chcę coś w rodzaju od zera do wartościowego gościa by się to udało osiągnąć na miarę moich możliwości. Moja sytuacja to nie zwyczajne "wystarczy spiąć poślady" "rusz dupę" ponieważ mam za dużo na swoich barkach i jestem bardzo zniszczony przez przeżycia.

Edited by Sos_Czosnkowy
Link to comment
Share on other sites

A gdzie ja napisalem ze "wystarczy spiac poslady"? 

 

Jedyne co Ci caly czas pisze to to ze warto (choc nie musisz) grac kartami jakie masz i nie masz na nic absolutnej gwarancji.

 

Swoja droga jakie to jest ciekawe ze czesc osob takich zawsze aspiruje do gory opowiadajac jak to inni maja latwiej, ale jakos nigdy nie doceniaja ze maja duzo "zasobow" za ktore inni daliby sie pokroic ktorzy np: sa sierotami, sa niewidomi, smiertelnie chorzy itp.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Martinez napisał(a):

A gdzie ja napisalem ze "wystarczy spiac poslady"? 

 

Jedyne co Ci caly czas pisze to to ze warto (choc nie musisz) grac kartami jakie masz i nie masz na nic absolutnej gwarancji.

 

Swoja droga jakie to jest ciekawe ze czesc osob takich zawsze aspiruje do gory opowiadajac jak to inni maja latwiej, ale jakos nigdy nie doceniaja ze maja duzo "zasobow" za ktore inni daliby sie pokroic ktorzy np: sa sierotami, sa niewidomi, smiertelnie chorzy itp.

Mam epilepsję fotogenną - odpowiadając na pogrubiony fragment.

Co do doceniania... Najmniejsze rzeczy doceniam i sama gęba się uśmiecha kiedy dostaję najmniejszą rzecz typu lodowata puszka Pepsi Twist albo sposobność rozładowania napięcia oglądając camgirls w spokoju, bo na moim osiedlu sama patola i margines społeczny aż przykro się patrzy na tych ludzi. Rodzice polecieli na mieszkanie z ZGM ale przeklęte osiedle.  Generalnie nie potrafię wszystkiego napisać i nazwać oraz spamiętać bo za dużo tego. To nie tak, że chce zostać poklepany po plecach albo łaknę uwagi. Może w ten sposób... Boję się też ruszyć, bo boję się o młodszego brata. Siostra ma szkołę i praktyki, ojciec pracuje na drukarni na drugą zmianę, matka rano jako sprzątaczka, ale ona już jakby nie jest matką, bo jasno dała mi do zrozumienia, że nie chce jej się żyć. Ojciec boi się ją dać do szpitala psychiatrycznego, bo jej rodzina go będzie atakować i wie że ja nie zajmę się bratem i siostrą sam. Czasem jest u nas babcia matka ojca pomaga. Ale widzisz już ten obraz? Jest w miarę dobrze namalowany? Nie dość że sam mam przejebane to mam hamulce by ruszyć z czymkolwiek.

 

Link to comment
Share on other sites

W takim razie rob jak uwazasz, obawiam sie ze Ci nikt nie pomoze, dopoki sam sobie nie pomozesz.

 

A tak nawiasem mowiac, jak sie zastanawiales skad wziac kase na badanie czy masz PTSD bo masz "chudy portfel" to moze by zrezygnowac z walenia konia na camgirl (bo za to sie chyba placi?) i przeznaczyc ten hajs na badanie? 

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Martinez napisał(a):

W takim razie rob jak uwazasz, obawiam sie ze Ci nikt nie pomoze, dopoki sam sobie nie pomozesz.

 

A tak nawiasem mowiac, jak sie zastanawiales skad wziac kase na badanie czy masz PTSD bo masz "chudy portfel" to moze by zrezygnowac z walenia konia na camgirl (bo za to sie chyba placi?) i przeznaczyc ten hajs na badanie? 

Do sierpnia byłem w takim stanie że jedynie camgirl dawały ukojenie mam specyficzną seksualność i też mocno się nakręciłem na punkcie że zobaczę ślicznotkę z soczystym tyłeczkiem ona się dla mnie rozbierze za żetony podziękuje to da ukojenie i no dawało te kontakty z camgirls to że robiły co chcę i inne że były o niebo lepsze od tych z xxx co się walą z alfami albo czarnoskórymi. Co do "rób jak uważasz" no nie wiem jak ogarnąć temat myślałem starych wydać mopsowi a samemu iść w instytucje co usamodzielnią oraz usprawnią potem mieszkanie wspomagane i robię swoje. Jednak cholernie mi pies w głowie 5 letnia samica shihtsu brat 10 letni i 14 letnia siostra.

Link to comment
Share on other sites

Ja przypuszczalnie miałem w życiu PTSD związane z dysfunkcyjną rodziną i inne rzeczy też doszły. Pomogła

mi zmiana środowiska , więcej pozytywnych interakcji z ludźmi i farmakologia.

Z tego co piszesz jesteś niski więc nie będę czarował że wygląd nie jest ważny w relacjach z ludźmi, to jest chyba ten aspekt rzeczywistości który uderzył mnie wyjątkowo brutalnie i gdzieś podskórnie mam pogardę do ludzi patrząc na ich behawioryzmy.Mnie w pewnym momencie społeczeństwo odrzuciło i musiałem bawić się w pucowanie żeby wrócić do żywych.

 

W takich sytuacjach nie potrafię komuś powiedzieć coś sensownego bo sam się z tym mierzę ale mi się udało poruchac i jakiś kolegów miałem,często też bardzo toksycznych , psychopatów i narcyzów jest niestety pełno.

Ja bym na twoim miejscu szukał swojego kąta i stawał się jak najbardziej niezależny. 
Brata też możesz zabrać w tą podróż ,ja też mieszkam z młodszym bratem i życie też go poturbowało.Teraz czuję spokój ducha większy i chce się ogarnąć i pomóc tym których uważam za wartościowych dla mnie.

Musze przyznać że w tej grupie praktycznie ma kobiet, intuicyjnie czuję do nich brak zaufania.

Zycie mężczyzn ogólnie jest bardziej przejebane.

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.