Rnext Posted September 28 Share Posted September 28 Naprawdę kisnę od paru dni. Mimo, że mam ciekawsze i ważniejsze rzeczy do roboty, to nie uda się czegoś nie dowiedzieć w tym świecie rakotwórczych mediów. I właśnie dowiedziałem się że Wałesa a.k.a. "Bolek", tak zwana "ikona Solidarności" Kiszczaka, był wtórnym analfabetą i imbecylem. I nie jest to tylko opinia biegłych sądowych, ale sam zaczął się do tego przyznawać. Byle nie wyjść ja zdrajcę i kolaboranta bezpieki. Fakt, lepszy zdaje się być wizerunek durnia od zdrajcy. Ale mogę się mylić, bo patrząc na polską politykę może bywać odwrotnie. Zresztą tę groteskową postać można komentować bez końca bo taka została wg. założonego profilu zaprojektowana, ale sami posłuchajcie jak łysy łysego: Tak dla ciekawości i rozrywki, bo wg. wszelkich znaków na niebie i ziemi wygląda, że podchodząc poważnie do tworzonej przez "magdalenkę" polskości należy podchodzić podobnie jak "Bolko" do niemożności podpisywania kwitów. Czyli wszyscy robimy sobie jajca z Polski i będzie git z uśmiechem na pełnej kurwie. 11 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted September 29 Share Posted September 29 W takim razie pod porozumieniami sierpniowymi podpisał się krzyżykami ? 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maurycy Posted September 29 Share Posted September 29 W życiu nie uwierzę w to, że w tamtych czasach ktoś po zawodówce nie potrafił pisać i czytać. Pewnie coś tam na niego mają i się facet ratuje jak może. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerrand Posted September 29 Share Posted September 29 4 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted September 29 Share Posted September 29 U nas wychodzi trochę prawdy na światło dzienne (nie tylko dot. Wałęsy), ale na zachodzie dalej wierzą w te kłamliwe brednie. 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jorgen Svensson Posted September 29 Share Posted September 29 Co to w takim razie świadczy o Polsce skoro na prezydenta wybrała sobie analfabetę i połgłówka 😄 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dworzanin.Herzoga Posted September 29 Share Posted September 29 Też ryłem z tego ostro, chociaż to jest i śmieszne, i straszne jednocześnie. Nie byłbym w stanie wymyślić takiego expose, nawet, gdybym chciał sparodiować Wałęsę. Ciekawe, że nie miał 10 lat długopisu w ręku, a numery w totolotku jakoś musiał skreślać. Przy okazji, zarzucę ten minutowy remix z Wałęsą, zmontowany z kwestii ze starego wywiadu z Grzegorzem Braunem: Link to comment Share on other sites More sharing options...
Atanda Posted September 29 Share Posted September 29 13 godzin temu, Rnext napisał(a): Zresztą tę groteskową postać można komentować bez końca bo taka została wg. założonego profilu zaprojektowana, ale sami posłuchajcie jak łysy łysego: Najprawdopodobniej tak było. Prosty chłop, który miał swoją prostą autentyczność. To w takim razie kto go zaprojektował? PRL? Czy on po prostu był wygodny dla PRLu w etapie schyłkowym? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted September 29 Share Posted September 29 13 godzin temu, Rnext napisał(a): I właśnie dowiedziałem się że Wałesa a.k.a. "Bolek", tak zwana "ikona Solidarności" Kiszczaka, był wtórnym analfabetą i imbecylem. Oriana Fallaci wiedziała to już w 81, a tą "tajemnicę państwową" zdradziła w 2005 rok przed swoją śmiercią 🫠 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted September 29 Share Posted September 29 (edited) Solidarność: poparła Jaruzelskiego na prezydenta Polski. Solidarność: poparła Kiszczaka na premiera Polski, ale Kiszczak nie zdołał stworzyć rządu. Bodajże w obu przypadkach głosy Solidarności były decydujące. Edited September 29 by cst9191 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted September 29 Share Posted September 29 1 godzinę temu, Jorgen Svensson napisał(a): Co to w takim razie świadczy o Polsce skoro na prezydenta wybrała sobie analfabetę i połgłówka 😄 Wystarczy zobaczyć, które partie wygrywają wybory. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Magos Dominus Posted Tuesday at 02:05 PM Share Posted Tuesday at 02:05 PM 8 godzin temu, Maurycy napisał(a): W życiu nie uwierzę w to, że w tamtych czasach ktoś po zawodówce nie potrafił pisać i czytać. Pewnie coś tam na niego mają i się facet ratuje jak może. Tu nie chodzi o to, ze był analfabetą, tylko wtórnym analfabetą, czyli osoba, która straciła zdolność czytania i pisania. Ci którzy coś na niego mają pewnie już nie żyją, a nawet jeśli ktoś coś "odziedziczył" to już nic nie znaczy. Typ jest totalnie skompromitowany, ale w niektórych kręgach się o tym głośno nie mówi. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brat Jan Posted Tuesday at 02:51 PM Share Posted Tuesday at 02:51 PM 8 godzin temu, Krugerrand napisał(a): Usa nie lepsze... Czarnemu narkomanowi i kryminaliście Floydowi stawiane są pomniki. Nie wiemy, ale może nawet ktoś się do niego modli Większość towarzysko-politycznej śmietanki Zachodu bywała na wyspie Epstejna. Nie wiadomo co gorsze pijak Jelcyn czy zachodni pedofile-sadyści... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kespert Posted Tuesday at 04:17 PM Share Posted Tuesday at 04:17 PM 5 hours ago, Jorgen Svensson said: Co to w takim razie świadczy o Polsce skoro na prezydenta wybrała sobie analfabetę i połgłówka 😄 Że nawet on wydawał się lepszym wyborem, niż komuniści? 18 hours ago, Rnext said: Fakt, lepszy zdaje się być wizerunek durnia od zdrajcy. Ciekawe, że nadal dopuszczają go do internetu. 9 hours ago, Maurycy said: W życiu nie uwierzę w to, że w tamtych czasach ktoś po zawodówce nie potrafił pisać i czytać. Czy czytać schematów elektrycznych - bez tego, czasami elektryk myli się tylko raz. 4 hours ago, Atanda said: To w takim razie kto go zaprojektował? PRL? O Bolku wypowiadali się ci, co pamiętali, że jeszcze przed strajkami '70-tych lat, i w ich trakcie, przechodził "na hasło" przez kordony - nawet w czasie największego zagrożenia dla "władzy ludowej", gdy wojsku wydano ostrą amunicję. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-walesa-uciszylem-tlum-i-uslyszalem-zdrajca,nId,843890 Quote Wałęsa zeznał, że podczas demonstracji "udało mu się wejść" do komendy MO, by negocjować zwolnienie aresztowanych stoczniowców i nieatakowanie manifestantów. - Komendant obiecał to i prosił mnie, bym zapanował nad tłumem - dodał Wałęsa, według którego udało mu się "uciszyć tłum". Zeznał, że gdy wbrew obietnicom, MO zaatakowała jednak manifestantów, pod jego adresem padły okrzyki "zdrajca", a komendę obrzucono "tysiącem kamieni". On sam opuścił wtedy komendę przez okno, szczęśliwie unikając uderzenia kamieniami. A potem, kiedy komuna kombinowała jak upaść na cztery łapy, po prostu się nawinął... Nie ten, to byłby jakiś inny. Rola i scenariusz nie dbają, kto będzie aktorem. Może dzisiejsze pokolenie już nie rozumie, jaka to była skala dekonspiracji. To per analogiam: Wyobraźcie sobie, że prywatny właściciel ma firmę produkcyjną na 1000 ludzi. Nie płaci im pensji przez pół roku. Strajk i zatrzymanie produkcji nie pomaga odzyskać kasy, a "służby państwa" są w układzie z właścicielem, i otwarcie lecą w kulki z "obywatelami". W końcu 500 z pracowników, "chłopy z Grabówka", idą na jego prywatną rezydencję, gdzie dostępu broni ochrona uzbrojona w UZi i ostrą amunicję. Śpiewając przy tym "dawaj naszą kasę", i "szef musi odejść". Na włosku wisi lincz, ochrona gotuje się w mundurkach... niektórzy ukradkiem odbezpieczają broń i liczą pestki w magazynkach. I nagle z grupy "wichrzycieli" wychodzi "zwykły pracownik", na bezczela podchodzi do ochrony, coś im szepcze... a ochrona go wpuszcza od razu, do chronionego obiektu i tegoż znienawidzonego "szefa". Bo "wiedzą", że on mu krzywdy nie uczyni. Że jest "swój". PS: w przypadkach gdy nie było na miejscu "swoich", takie rozmowy odbywały się przez telefon/radio/krótkofalówki, ewentualnie naczalstwo krzyczało do przenośnej szczekaczki, stojąc bezpiecznie na balkonie. Bo jakiś jeden "przypadkowy robol" z nożem, mógłby wpuszczony "na rozmowy" podziurawić "władzę" jak sito, pomimo starań ochrony. Jeszcze w latach 70'tych zdarzało się, że z tłumu leciała kula, lub mołotow, z sukcesem zamieniając budynek MO czy UB w pochodnię. Przy takim ryzyku, zaufać mogła komuna tylko najbardziej zaufanym ... członkom. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jorgen Svensson Posted Thursday at 05:37 PM Share Posted Thursday at 05:37 PM W dniu 29.09.2026 o 18:17, Kespert napisał(a): Że nawet on wydawał się lepszym wyborem, niż komuniści? Chcesz mnie przekonać, że w naście milionowym ówcześnie kraju najlepszym wyborem na prezydenta był analfabeta? 😂 To jeszcze gorzej świadczy o państwie już w pierwszym moim wpisie w tym temacie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zuckerfrei Posted Thursday at 07:23 PM Share Posted Thursday at 07:23 PM L W był pierwszym polskim silnikiem AI, pany od czegoś trzeba zacząć. Była Odra, Elwo i L W, wg Walaszka teraz mamy mózg elektronowy Jarosław 3000. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kespert Posted Friday at 09:18 AM Share Posted Friday at 09:18 AM 15 hours ago, Jorgen Svensson said: że w naście milionowym ówcześnie kraju najlepszym wyborem na prezydenta był analfabeta? Na karcie do głosowania, nie miałeś kilkunastu milionów nazwisk do wyboru. Bartoszcze, Cimoszewicz, Mazowiecki, Moczulski, Tymiński, Wałęsa. A swoją drogą, ~25% Tymińskiego w drugiej turze, to też znamienne... 15 hours ago, Jorgen Svensson said: To jeszcze gorzej świadczy o państwie Sam system "list partyjnych" najgorzej świadczy. Także, gdy chodzi o wybór, którego kandydata partia poprze na prezydenta, i któremu zbierze podpisy (pomijam wały na kupnych podpisach). Powinna być w każdym głosowaniu opcja "żaden z nich" - i jak wygra, nikt z kandydatów nie może startować w powtórzonych wyborach, ani w żadnych innych, przez kilka lat. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts