Mosze Red Posted Tuesday at 05:59 PM Share Posted Tuesday at 05:59 PM Rodziny się nie wybiera i w każdej rodzinie trafi się jakaś czarna owca. Ja mam też czarne owce, jedną kuzynkę "nowoczesną" feministkę - liberałkę, taką co głosi idee typu "skrobać do 9 miesiąca", "mężczyzna be bo patriarchat", "łymyn lepsze od mężczyzn", "parytety" ..... bla bla bla ..... pioruny na social mediach, ukraiński znaczek na koszulce. W każdym razie jak jej się trafi na spotkaniach rodzinnych ktoś kto chce tego słuchać, albo i nie chce to zaczyna swoje wywody. Powiedzmy, że nazywa się Krysia - imię zmienione na potrzeby wątku, wiek 31 lat, z wyglądu spoko, jakby nie ten uszkodzony charakter i krzywy kompas moralny to zapewne ktoś by się skusił i zaobrączkował. Jakiś czas temu zjechał, a raczej zleciał mój kuzyn, który od dziecka mieszka w USA. Zleciał razem z żoną, z którą są razem 17 lat, dwójka dzieci itp. No i między kuzynem i żoną jest spora różnica wieku, on 48 lat, ona 36, pobrali się jak ona miała lat 19. Żona po polsku nie mówi ale to nie problem bo prawie wszyscy lepiej lub gorzej mówią po angielsku, więc nie czuła się wyizolowana na rodzinnym spotkaniu. Cóż się mogło stać złego? Krysia się odpaliła i zaczęła snuć wywód po angielsku na temat tego jak kuzyn uwiódł "barely legal girl" wykorzystując swoją przewagę wieku i doświadczenia i zniszczył jej życie robiąc dwójkę dzieci, zanim ona bidulka jeszcze te życie poznała - czytajcie zanim zaczęła skakać po kutasach. Jak wykorzystał biedną "niewykształconą" dziewczynę i że to przykład patriarchatu itp. Dużo wielkich słów, których znaczenia sama zapewne nie zawsze rozumie. Zazwyczaj przy takich akcjach to ja robię za etatowego utylizatora, ale ciekawość przeważyła i chciałem zobaczyć jak zareaguje małżonka kuzyna. Ona sobie spokojnie siedzi, dzióbie po trochu widelcem pasztet i sałatkę jarzynową, patrzy na Krysie z lekkim zainteresowaniem, czasem niewerbalnie przytakuje, no i ten Krysi wywód trwał jakieś 20 - 25 minut, kilka osób chciało to przerwać w trakcie, ale Amerykanka dała znak ręką że ok, więc Krysi nikt nie uciszył. Poczekała sobie spokojnie jak Krysia skończy i powiedziała bardzo grzecznie "Bardzo interesujące spostrzeżenia Krysiu z chęcią jeszcze z tobą na ten temat kiedyś porozmawiam". Krysia już się cieszy, że ofiara połknęła haczyk i że będzie mogła mącić kobiecie w głowie, naiwnie zapytała "Kiedy znów będziemy mogły na te tematy porozmawiać?" i tutaj poszła salwa z niszczyciela "Jak my będziemy bawić się z wnukami w ogrodzie, a ty będziesz wybierać imiona dla kotów" 🫠 Wszyscy przy stole, którzy ogarniali angielski parsknęli śmiechem. Ja się prawie popłakałem ze śmiechu, a Krysia miała cały kalejdoskop emocji na twarzy i ona się autentycznie popłakała ale ze złości, strzeliła focha i sobie poszła. Perfekcyjne trafienie, tam gdzie boli najbardziej "nowoczesną" kobietę 30+ 🫡 5 10 15 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerrand Posted Tuesday at 07:34 PM Share Posted Tuesday at 07:34 PM @Mosze Redproszę pozdrowić od forumowego nadmizogina żonę kuzyna oraz życzyć jej gromadki wesołych i zdrowych wnucząt, a Krysi jakoś nie pozdrawiać XD 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
cst9191 Posted Wednesday at 07:09 AM Share Posted Wednesday at 07:09 AM 13 godzin temu, Mosze Red napisał(a): Ja mam też czarne owce, jedną kuzynkę "nowoczesną" feministkę - liberałkę, taką co głosi idee typu "skrobać do 9 miesiąca", Akurat miałem tego screena pod ręką: 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted Wednesday at 04:31 PM Author Share Posted Wednesday at 04:31 PM 21 godzin temu, Krugerrand napisał(a): proszę pozdrowić A wiesz co było w tej akcji najlepsze, wcale nie ten tekst. Najlepsza była mina kuzyna, którego rozpierała duma z żony. Tak się zastanów na spokojnie, ile razy w życiu widziałeś męża dumnego z tego co zrobiła/ jak się zachowała żona, tak autentycznie dumnego, a nie "bo wypada" 6 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted Wednesday at 05:02 PM Share Posted Wednesday at 05:02 PM Amerykańskie społeczeństwo (tak mi się wydaje, jak jest faktycznie to może niech ktoś się wypowie, kto wie lepiej) jest dużo bardziej konserwatywne i religijne od polskiego. Polacy od dawna nie są religijni, nie wiem, dlaczego tłoczy się taką propagandę. Wskaźniki rozwodów, skrobanek, dzietności stanowczo temu zaprzeczają, nie wspominając o realiach społeczno-gospodarczych. W USA nie występuje za bardzo państwo opiekuńcze podobne do modelu europejskiego. Szkolnictwo wyższe jest płatne, nie ma rozdawnictwa jak w Europie (w końcu dlaczego te kolorowe barachło tak pcha się np. do Niemiec? ^^). U nich łatwiej wylądować pod mostem a życie potrafi być surowe. Być może dzięki temu jeszcze tam biali jako tako się trzymają. Stąd takie zderzenie. Tak czy siak pozdro dla kuzyna i jego żony. Aż się roześmiałem na głos na cały blok 😆 2 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerrand Posted Wednesday at 05:26 PM Share Posted Wednesday at 05:26 PM @Mosze Red Zadajesz ciężkie pytania😆 Skoro już o mężu-kuzynie mowa i o jego szczerej dumie z tego co odpowiedziała małżonka, to może opisz (jeśli oczywiście możesz) jak wyglądały do tej pory relacje owego kuzyna z Krysią i czy jest może jakiś ciąg dalszy tej historii. Zakładam, że obrażona Krysia będzie próbowała się jakoś mścić i obrabiać jej dupę za plecami. Taka zniewaga przecież krwi wymaga. Z opisu wnoszę, że Krysia jego żonę widziała chyba pierwszy raz w życiu. @HermannBrunner to zależy od regionu jak pewnie niemal wszędzie. Są stany bardzo progresywne jak np. te na wschodnim wybrzeżu oraz Kalifornia, ale także dość mocno konserwatywne i jednocześnie wolnościowe jak Floryda. Z tego co zauważyłem będąc w USA kilka razy, im bardziej oddalasz się od największych metropolii, tym bardziej ludzie żyją w bardziej tradycyjny i tym samym spokojny sposób, a jednocześnie im dalej od metropolii tym niej Afroamerykanów co też bardzo pozytywnie wpływa na jakość życia. Państwo opiekuńcze w USA istnieje i jest coraz bardziej pogłębiane od lat 60tych ubiegłego wieku. Oczywiście różni się ono od modelu europejskiego, ale znajdziesz tak takie mniejszości, które żyją z państwowej kasy jak chociażby Somalijczycy w Minnesocie. Niedawno za oceanem wybuchła afera z ich udziałem gdy okazało się, że przez lata wyłudzili wcale niemałe pieniądze z programów socjalnych na jakieś fikcyjne żłobki i przedszkola, na dofinansowanie posiłków dla najbiedniejszych, które nigdy nie zostały zorganizowane oraz na dofinansowanie jakiejś pomocy medycznej dla osób, które okazywały się w pełni zdrowe. W Nowym Jorku od lat funkcjonuje program kuponów żywnościowych dla najbiedniejszych, czytaj murzynów. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem jak na zakupach w markecie takimi bonami płaci moja matka oraz moja siostra z mężem, którzy nie należą do najbiedniejszych w tamtych warunkach, ale skoro te kupony rozdawali, to skorzystali. Chyba z zeszłych roku nowym zarządczą miasta Nowy Jork został w krwi i kości komunista, którego jednym z punktów programu jest zorganizowanie miejskiej sieci marketów dla najbiedniejszych gdzie będą oni mogli kupić produkty po cenach niższych niż rynkowe. Moim zdaniem ten problem w USA będzie się pogłębiał ze względu na spaczony system edukacji promujący socjalizm przy stygmatyzacji kapitalizmu. Jest to dość ciekawe, że w kraju zbudowanym na wolnej przedsiębiorczości, który swego czasu ostro zwalczał u siebie komunistów i walczył w ramach zimnej wojny z niemal całym blokiem komunistycznym. Ostatnio czytałem taki oto ciekawy, krótki tekst: https://www.zerohedge.com/political/socialist-indoctrination-machine-schools-are-teaching-young-people-embrace-big-government 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted Wednesday at 05:34 PM Author Share Posted Wednesday at 05:34 PM 9 minut temu, Krugerrand napisał(a): kuzyna z Krysią Widywali się na spotkaniach rodzinnych z raz w roku + śluby, pogrzeby itp. 9 minut temu, Krugerrand napisał(a): Krysia będzie próbowała się jakoś mścić i obrabiać jej dupę za plecami. Krysia siedzi w PL, a oni żyją w USA, więc sobie może gadać. Zresztą Krysi nikt nie traktuje poważnie w rodzinie, nawet jej rodzice xD 9 minut temu, Krugerrand napisał(a): Z opisu wnoszę, że Krysia jego żonę widziała chyba pierwszy raz w życiu. Trzeci raz jako dorosła kobieta, ale dwa pierwsze to były pogrzeby więc nie było kręcenia inby. Widziała też wcześniej no ale wtedy była jeszcze nastolatką i to było zanim jej się w głowie pomieszało xD Krysi tak odwaliło podczas studiów na UAMie i tak już zostało 🫠 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
HermannBrunner Posted Wednesday at 05:42 PM Share Posted Wednesday at 05:42 PM 10 minut temu, Krugerrand napisał(a): Niedawno za oceanem wybuchła afera z ich udziałem gdy okazało się, że przez lata wyłudzili wcale niemałe pieniądze z programów socjalnych na jakieś fikcyjne żłobki i przedszkola, na dofinansowanie posiłków dla najbiedniejszych, które nigdy nie zostały zorganizowane oraz na dofinansowanie jakiejś pomocy medycznej dla osób, które okazywały się w pełni zdrowe. Też o tym słyszałem. Wszędzie to samo, tylko pojawi się możliwość pasożytowania to natychmiast krwiopijcy się pojawiają i sączą. A skąd rządy biorą pieniądze na takie "pomoce"? Z kieszeni ludzi pracujących. To jest największa obrzydliwość i podłość. Pracujesz, zamiast zarabiać na siebie to zabierają ci twój hajs bez twojej zgody i dają innym. To ja powinienem decydować, komu dać moje pieniądze, czy w ogóle dać czy nie. To moja decyzja a nie śmierdzącej gnidy urzędowej. Jeżeli chodzi o rozkład %: w USA mieszka ponad 330 mln ludzi, więc nawet, gdyby ci normalni i zlewaczałe półgłówki rozkładały się równo po 50% (a pewnie tych normalnych jest na pewno więcej, tylko mniej szumu robią wokół siebie i wydaje się, że przez to jest ich mniej a są tylko mniej widoczni) to nadal konserwatywnych ludzi będzie być może z 200 mln albo i więcej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
DOHC Posted Wednesday at 06:02 PM Share Posted Wednesday at 06:02 PM Bez deluzji, dobra reakcja rozsądnej kobiety. Kiedyś czytałem komentarz, do tekstu feministki o dniu bez mężczyzn, jedna kobieta napisała, że ma wspaniałych synów i wnuki, i że wyobraża sobie prędzej dzień bez feministek, niż bez mężczyzn. 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pietryło Posted Thursday at 06:48 AM Share Posted Thursday at 06:48 AM W dniu 29.09.2026 o 19:59, Mosze Red napisał(a): no i ten Krysi wywód trwał jakieś 20 - 25 minut, Ile? Długo się produkowała o tym, że mężczyźni są źli, a praca w korpo i zabijanie dzieci dobre. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Atanda Posted Thursday at 07:02 AM Share Posted Thursday at 07:02 AM 13 godzin temu, Krugerrand napisał(a): Moim zdaniem ten problem w USA będzie się pogłębiał ze względu na spaczony system edukacji promujący socjalizm przy stygmatyzacji kapitalizmu. Jest to dość ciekawe, że w kraju zbudowanym na wolnej przedsiębiorczości, który swego czasu ostro zwalczał u siebie komunistów i walczył w ramach zimnej wojny z niemal całym blokiem komunistycznym. Ostatnio czytałem taki oto ciekawy, krótki tekst: https://www.zerohedge.com/political/socialist-indoctrination-machine-schools-are-teaching-young-people-embrace-big-government Jak widać nie wystarczy dać masom youtube/gry, trzeba jeszcze ich karmić. To cena spokoju społecznego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drago Posted Thursday at 07:42 AM Share Posted Thursday at 07:42 AM Kiedyś bolszewicy walczyli z kułakami i kapitalistami.Teraz skrajny feminizm to odmiana bolszewizmu zamiast klasy robotniczej są kobiety jako klasa uciskana i mężczyzni jako wyzyskiwacze. I one w to wierzą . 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Patton Posted Thursday at 08:12 AM Share Posted Thursday at 08:12 AM 14 godzin temu, Mosze Red napisał(a): Krysi tak odwaliło podczas studiów na UAMie i tak już zostało 🫠 Kobieta czym bardziej szkolona, to tym bardziej popierd#####, jak to mawiał mój dziadek. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted Thursday at 10:12 AM Author Share Posted Thursday at 10:12 AM 3 godziny temu, Pietryło napisał(a): Ile? Długo się produkowała o tym, że mężczyźni są źli, a praca w korpo i zabijanie dzieci dobre Żeby ona jeszcze miała pracę w korpo, pracuje jako sekretarka w firmie ojca 😅 Oj długo, ale najwięcej było o tym jak to mąż uwiódł młodą niewyedukowaną dziewczynę i ją wykorzystał, zniszczył życie itp. Co jest przezabawne bo nasza rodzinna "krytyczka" jest absolwentką gównokierunku na UAMie, a żona kuzyna miała nauczanie domowe (bo rodzice dużo podróżowali) i w wieku 15 lat zdała amerykańskie egzaminy SAT i GED oraz została przyjęta na studia w trybie dla studentów szczególnie uzdolnionych xD W wieku 18 lat miała już Bachelor of Science in Liberal Arts & Sciences Major in Mathematics, a jako 19 latka Master of Accounting Science więc w porównaniu do "socjoloszki" po UAMie, sam rozumiesz 😆 Wróciła z uniwerku, oświadczyła się mojemu kuzynowi czym wywołała skandal na lokalną skalę, bujała się w nim od 14 roku życia xD Za pierwszym razem dostała wprawdzie kosza, ale zgodził się zabrać ją na randkę. Dziewczyna się nie poddawała i za trzecim podejściem się zgodził 🤣 Cóż, brutalna prawda jak kobieta chce konkretnego gościa, który jej się podoba to na uszach stanie żeby go zdobyć. 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pietryło Posted Thursday at 10:45 AM Share Posted Thursday at 10:45 AM (edited) 34 minuty temu, Mosze Red napisał(a): W wieku 18 lat miała już Bachelor of Science in Liberal Arts & Sciences Major in Mathematics, a jako 19 latka Master of Accounting Science więc w porównaniu do "socjoloszki" po UAMie, sam rozumiesz 😆 Merytoryczna przemoc. Generalnie trochę chyba najazd na nią, ale skontrowany uderzaniem krytycznym. Edited Thursday at 10:46 AM by Pietryło Link to comment Share on other sites More sharing options...
EmseyXYZY Posted yesterday at 10:43 AM Share Posted yesterday at 10:43 AM W dniu 30.09.2026 o 09:09, cst9191 napisał(a): Akurat miałem tego screena pod ręką: A kto to rucha, ja pierdole, też bym skrobał na jej miejscu, co może wyjść z takich dwóch wyploszy. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
wrotycz Posted 23 hours ago Share Posted 23 hours ago On 9/30/2026 at 7:02 PM, HermannBrunner said: Amerykańskie społeczeństwo (tak mi się wydaje, jak jest faktycznie to może niech ktoś się wypowie, kto wie lepiej) jest dużo bardziej konserwatywne i religijne od polskiego Na "wsi", ale nie w mieście. Zwłaszcza w wielkim mieście. Tam postęp jest już dużo dalej. CHoć polska dogania Zachód w niebywałym tempie. On 9/30/2026 at 7:02 PM, HermannBrunner said: W USA nie występuje za bardzo państwo opiekuńcze podobne do modelu europejskiego. Niby nie ale Medicaid i Medicare mają państwowe. I podobnie jak w socjaldemokracji, marnują 30% tej kasy*. Waste in the US Health Care SystemEstimated Costs and Potential for Savings Oct 7, 2019, doi:10.1001/jama.2019.13978 * The United States spends more on health care than any other country, with costs approaching 18% of the gross domestic product (GDP). Prior studies estimated that approximately 30% of health care spending may be considered waste. Despite efforts to reduce overtreatment, improve care, and address overpayment, it is likely that substantial waste in US health care spending remains. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mosze Red Posted 23 hours ago Author Share Posted 23 hours ago 3 minuty temu, wrotycz napisał(a): Niby nie ale Medicaid i Medicare mają państwowe. I podobnie jak w socjaldemokracji, marnują 30% tej kasy*. A u nas 90% xD 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts