Jump to content

Kończyć czy korzystać?


Recommended Posts

Cześć
Mam 33 lata. Na forum wróciłem po jakimś czasie. Jestem 4 lata po rozwodzie.
- rozwód z orzeczeniem o winie eks
- opieka naprzemienna ( 2 dzieci)
- brak alimentów
Mam dobrą sytuację finansową, na sylwetkę i twarz też nie narzekam. Miałem dość długi detoks od kobiet. Około 8 miesięcy temu uruchomiłem Tindera. Spotkałem się z 2 kobietami i z tą drugą spotykam się do dziś. Kobieta w trakcie rozwodu, średnio spina się finansowo, ma 2 dzieci i psa. Nie traktuje tej relacji poważnie. Jesteśmy jeszcze w okresie demo i dostaje wszystko czego chcę. Widzimy się wieczorami na seks i rano się żegnamy. Raz na jakiś czas pojedziemy gdzieś razem. Ostatnio jednak zaczęła wspominać o tym, że chciałaby razem zamieszkać oraz marzy jej się wspólne dziecko, działka, dom itd.
Nie chce mieszkać razem i nie chcę wspólnego dziecka.
Pani twierdzi, że bierze tabletki, ale ja oczywiście korzystam z gumek i sam spuszczam dzieci w toalecie po wszystkim. 
Zastanawiam się czy to już nie czas powiedzieć sobie do widzenia i zacząć szukać czegoś nowego? 
Ru**ać i obserwować czy żegnać się bo robi się niebezpiecznie?
Nie mam nawet ochoty przeprowadzać jakiś poważnych rozmów. Czy teraz się robi to przez wiadomość, urywa kontakt czy mówi twarzą w twarz że to nie to? 
 

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, rozwodnik30 said:

Nie traktuje tej relacji poważnie

 

e czy ę? Ty czy ona?

 

3 hours ago, rozwodnik30 said:

Nie chce mieszkać razem i nie chcę wspólnego dziecka.

 

e czy ę? Ty czy ona?

 

Mam nadzieję, że rozumiesz na czym polega problem i dlaczego należy pisać po polsku.

 


 

2 hours ago, Foster said:

O Panie, dwójka dzieci jej, dwójka dzieci twoich, jedno wspólne, pies, dom działka...to musi się udać:P

 

Sęk w ty, że bez wspólnego dziecka to się (prawie) na pewno nie uda, bo (zwłaszcza) ona nie bądzie miała wspólnego interesu.

Nie pamiętam w której dokładnie książce to czytałem, zle wspólne dziecko z osobą już posiadającą dzieci było istotnym czynnikiem decydującym o powodzeniu takiej relacji.

 

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, wrotycz napisał(a):

Sęk w ty, że bez wspólnego dziecka to się (prawie) na pewno nie uda, bo (zwłaszcza) ona nie bądzie miała wspólnego interesu.

Nie pamiętam w której dokładnie książce to czytałem, zle wspólne dziecko z osobą już posiadającą dzieci było istotnym czynnikiem decydującym o powodzeniu takiej relacji.

Tylko po co?

Jej finanse się nie spinają.

Za rok, dwa zacznie boleć głowa..

Zamieszkanie razem to życie z jej dwójką dzieci i trzecim wspólnym oraz pół czasu z dwójką z poprzedniego związku z racji opieki naprzemiennej. Razem 5 dzieci + pies +2 dorosłych.

Gdzie tu jakakolwiek korzyść dla niego?

 

10 godzin temu, rozwodnik30 napisał(a):

Zastanawiam się czy to już nie czas powiedzieć sobie do widzenia i zacząć szukać czegoś nowego? 

Szukać zanim powie się do widzenia.

 

10 godzin temu, rozwodnik30 napisał(a):

Ru**ać i obserwować czy żegnać się bo robi się niebezpiecznie?

Zrób tak aby nie zaszło to za daleko i nie obrabiała Ci tyłka za plecami.

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

8 hours ago, wrotycz said:

Nie pamiętam w której dokładnie książce to czytałem, zle wspólne dziecko z osobą już posiadającą dzieci było istotnym czynnikiem decydującym o powodzeniu takiej relacji.

Szkoda, że nie pamiętasz.

Bardzo ciekawi mnie czy tak twierdziła kobieta czy mężczyzna.

Nawet jeśli mężczyzna to też nie wiem czy nie rycerz na białym koniu.

 

Nie wiem jak dodanie do kołowrotka jeszcze jednego silnika napędzającego kołowrotek spowoduje, że wszystko się uspokoi.

Jedno dziecko, wspólne, to już kompletne postawienie sytuacji na głowie.

Wszystko się zmienia. Kompletnie wszystko.

Priorytety, wydatki, emocje a za tym życie seksualne, rozkład dnia, tygodnia i miesiąca.

 

 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, rozwodnik30 napisał(a):

Kobieta w trakcie rozwodu, średnio spina się finansowo, ma 2 dzieci i psa.

ALE:

11 godzin temu, rozwodnik30 napisał(a):

marzy jej się wspólne dziecko, działka, dom itd.

 

Ogólnie niesamowite, jak niektóre Panie potrafią myśleć życzeniowo ;) Jeśli ma takie marzenia, a widzi, że Tobie tematy finansowe się spinają to na rzęsach stanie, żeby dopiąć swego. Uciekaj póki możesz, bo nawet najlepszy keks nie jest warty problemów, jakie taka panna może Ci na głowę ściągnąć - bo wiadomo, że w jej planie jest to, żebyś Ty na to zasuwał.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, wrotycz napisał(a):

 bez wspólnego dziecka to się (prawie) na pewno nie uda, bo (zwłaszcza) ona nie bądzie miała wspólnego interesu.

 

Jak działa czarcia zapadka?

Otwieranie z zewnątrz: Drzwi można bez problemu otworzyć i wejść do środka.

Samozamykanie: Po przejściu drzwi same się zatrzaskują.

Brak wyjścia: Mechanizm blokuje się od wewnątrz, uniemożliwiając ucieczkę.

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Zainstaluj jej z powrotem tindera i powiedz, że spróbujecie jeszcze raz.

Jeśli obydwoje przesuniecie ponownie w prawo tzn. że przeznaczenie i wtedy będziesz kochał ją i dzieciaki do grobowej deski.

Jeśli się nie uda widać nie byliście sobie pisani.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

14 hours ago, rozwodnik30 said:

Mam 33 lata. Na forum wróciłem po jakimś czasie. Jestem 4 lata po rozwodzie.
- rozwód z orzeczeniem o winie eks
- opieka naprzemienna ( 2 dzieci)
- brak alimentów
Mam dobrą sytuację finansową, na sylwetkę i twarz też nie narzekam. Miałem dość długi detoks od kobiet.

Do tego momentu dobrze.

 

14 hours ago, rozwodnik30 said:

Około 8 miesięcy temu uruchomiłem Tindera.

Od tego momentu źle.

 

14 hours ago, rozwodnik30 said:

Zastanawiam się czy to już nie czas powiedzieć sobie do widzenia

Nie powinieneś był w ogóle mówić dzień dobry, kończ to zanim zepsujesz sobie całkiem dobrą sytuację z pierwszego cytatu.

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, JoeBlue said:

Szkoda, że nie pamiętasz.

 

Prawdopodobnie "Wojny plemników Niewierność, konflikt płci oraz inne batalie łóżkowe" Robina Bakera.

 

2 hours ago, JoeBlue said:

Bardzo ciekawi mnie czy tak twierdziła kobieta czy mężczyzna.

 

Autor jest mężczyzną ale opiera się na badaniach wielu ludzi.

 

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.