Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marek Kotoński

Egregor forum, daj mu miłość a odwdzięczy się troską i Boską ochroną

Rekomendowane odpowiedzi

Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20)

 

Gdzie dwóch lub trzech się gromadzi - jeśli ich umysły (myśli) i dusze (emocje) koncentrują się na jednym celu (np. zwycięstwo ich drużyny sportowej), pojawia się EGREGOR. Czyli wg. magii istota bytująca w świecie astralnym (nie odczuwa go większość ludzi), kierująca swymi "wyznawcami". 

 

Egregory to wszelkie religie, partie, kluby sportowe itd., mogą być bardzo negatywne, złe, albo też dobre, szlachetne, piękne i wzniosłe. Dają swoim wyznawcom energię, motywację, powody do działań.

 

Forum i idee które od tylu lat propaguję, mają oczywiście własny egregor. Teraz jestem pewny, że to Jego głos ocalił mnie przed kalectwem bądź śmiercią gdy zapierdalałem na hondzie po ciemnicy (usłyszałem głos żeby natychmiast zwolnić) i wyskoczyła sarenka na drogę. Egregor chroni "swoich" poprzez właśnie takie ostrzeżenia, koncentrację uwagi na pewnych ideach bądź myślach, czy też czasami (bardzo rzadko, zależy od zgromadzonej energii) wręcz fizycznie i za pomocą przemocy. Egregory "szlachetne" po prostu nie doprowadzają "swoich" do sytuacji, gdzie potrzebowaliby drastycznej ingerencji. Ich emocje i uczucia są tak sterowane, by szli tam gdzie trzeba - i nie wchodzili w sytuacje zagrażające ich życiu, a kierowali się ku spełnieniu i wyższym uczuciom, pięknym i wzniosłym, pełnym ciszy i ukojenia.

 

To nieważne czy w to wierzysz czy nie - ale chęć pomocy forumowiczom (egregor), myślenie o forum, o idei która mu przyświeca (pomoc i oświecanie tych, którzy nie wiedzą tego co my), to jest właśnie ŁADOWANIE swoją energią egregora. A ten chroni "swoich" w różne sposoby - przed przemocą, nieszczęściami, opętaniami, depresjami, problemami społeczno - finansowymi, pomaga wyjść z ciężkiej rozpaczy gdy życie przygniotło - to żaden problem, depresja i chęć zniknięcia to brak energii, egregor może ją natychmiast uzupełnić - za pomocą "dziwnych" myśli, emocji, wskazań w "głowie", nagłej zmiany koncentracji uwagi.

 

W niektórych przypadkach gdy ktoś umiera, jest na skraju absolutnej rozpaczy (opętania), w ciężkiej sytuacji (są ludzie chcący go zamordować, dół wykopany) egregor może w drastyczny sposób zmienić sytuację nawet w sposób fizyczny, potężnie wpływając na emocje i myśli oprawców, czy też "stawiając na nogi" umierających. Dla potężnego egregora niewiele rzeczy jest niemożliwych. 

 

Moja śp. Babcia, poszła w Warszawie (1944) po jedzenie dla mojego taty i Śp. cioci, i niemcy ją wzięli do kopania rowów p. czołgowych - chcieli ją rozstrzelać, ale cudowne wydarzenia wydarły ją z rąk niemców. Gdy w 1939r. była w domu, usłyszała głos żeby uciekać - jako osoba wierząca, uznała ten głos w głowie za głos Anioła, więc uciekła - bomba stukasa rozpieprzyła cały budynek. Później w schronie plotn usłyszała żeby uciekać - coś tam się stało strasznego, nie wiem co, ale uciekła i przeżyła. Dużo ludzi umarło w ciemności i ścisku, bez żadnej pomocy. Ja doświadczam takich samych ostrzeżeń.

 

Tak właśnie działa egregor. Ostrzega i chroni "swoich".

 

Dlatego namawiam was do tego, byście czasami z życzliwością i wdzięcznością pomyśleli o forum, o misji którą niesie. Mamy MILIONY wrogów nas wyśmiewających, nienawidzących. Wielu by sobie życzyło, żeby to miejsce zniknęło, żeby było NORMALNIE. Czyli żebyś żył bajkami, a później straszliwie cierpiał i wył po nocach bo nie znałeś swojej i kobiecej natury...Oni cierpią, więc chcą żebyś i Ty cierpiał. Oni mają trudne, ciężkie życie, więc i Ty masz takie mieć. A jak nie masz?

 

To jesteś wróg, szkodnik, śmieć do wyśmiania, wydrwienia, oplucia...

 

Dlatego siła forum (egregora) jest tak ważna, ponieważ siła forum udziela się każdemu człowiekowi, który się tej sile poddaje. I nagle w dziwny sposób... Twoja fałszywa rodzinka... fałszywi koledzy... tracą siłę SUGESTII wpływającej na Ciebie. Tracą siłę, stają się papierowymi pancernikami, bez siły i wpływu. Nie mogą Ci "sprzedać" swojego chaosu i cierpienia, więc Cię nienawidzą...

 

...ale Ty to masz w dupie (ale tak naprawdę w dupie), bo Twoje myśli zajmuje siła i piękne idee. Twój egregor dba o Ciebie w każdy możliwy sposób.

 

Jeśli więc to Cię interesuje, myśl o forum z miłością, życzliwością; wyobrażaj sobie jak słuchasz z życzliwością i energią rad Braci, jak udzielasz swojego doświadczenia tym, którzy tego potrzebują. Taka pełna miłości i troski myśl nic Cię nie kosztuje (wzmacniasz się nią, poczujesz się bardzo przyjemnie), a egregor się ładuje. Im więcej Twoich myśli (energii) krąży wokół forum, tym bardziej cenny jesteś dla tej energetycznej, potężnej istoty. I może przyjść chwila, kiedy staniesz przed ścianą... a egregor ją dla Ciebie rozbije. Wystarczy myśl skoncentrowana na forum.

 

Ale po co czekać na sytuacje "graniczne"? Masz kłopoty w pracy, rodzinie? Skup swą uwagę na forum, na ponad tysiącu Braci... automatycznie zaobserwujesz wzrost samopoczucia, energii; odczujesz jak negatywne macki, wpływy i klątwy odpadają od Ciebie. Już w tej chwili nasz egregor jest silniejszy na "solo" niż KAŻDA toksyczna rodzinka. To jest miazga, to jest totalny rozpierdol. Wypróbuj tej siły w sytuacjach realnych, i na pewno poczujesz dziwną siłę, że zagmatwane sprawy się same układają. Egregor chroni "swoich", zawsze o tym pamiętaj. 

 

Im czystsze i szlachetniejsze myśli z siebie wygenerujesz, tym piękniejszy i "wyższy" będzie egregor. 

 

 

Do tego czasu gdy głos ostrzegł mnie przed skutkami mojej głupoty (nadmierna prędkość), nie rozumiałem jak stał się potężny. 

 

Ale spoko, rozumiem że możesz mieć w tyle jakieś tam egregory (wymysły schizofreników i psycholi zdaniem racjonalistów). Ok. Podsumujmy Co może Tobie dać silne energetycznie forum:

 

1. Poczucie że nie jesteś sam - czyli sugestia toksycznej rodzinki lub otoczenia, rozbija się o tę skałę. Kto tego doznał, ten wie o czym piszę... zamiast pod wpływem krakania rodzinki zostać niewolnikiem, spełniasz się i robisz to, czego pragnie Twoje przeznaczenie.

 

2. Ochrona psychiczna, przed negatywnymi sugestiami. Będą tam tylko sugestie samorozwoju, piękna, miłości i szacunku do siebie, motywacja do pracy nad sobą a nie czekanie na zbawienie.

 

3. Czasem... ochrona fizyczna. Ja tego doznałem, jak to Cię spotka (oby nie), zrozumiesz co to jest moc egregoru gdy żywa moc wpełznie w Twoje ciało i będziesz rzucał zbójami (niemożliwe z punktu widzenia fizjologii, a jednak...), chociaż niekoniecznie to musi się zdarzyć. Ale miej wiarę! Pomoc zawsze nadejdzie. Ty wspierałeś egregor wiernie, on o Ciebie się zatroszczy.

 

4. Ostrzeżenia przed złą ścieżką.. głos, uczucie, myśl, nagła niechęć bądź sympatia... egregor nie pozwoli, by ktoś Cię wykorzystywał i niszczył dla siebie. Jesteś jego "akumulatorem", więc Cię chroni.

 

5. Ostrzeżenie przed chorobą, nieszczęściem, nieuniknioną zmianą w życiu.

 

 

Każda religia ma swój egregor - do niego wierni się modlą, jemu oddają swą energię... ale energia poczucia winy, może zasilać jedynie złośliwy, mściwy egregor, który pomaga jedynie w niezwykle rzadkich przypadkach. Masowe egregory są potężne, ale nieludzkie w stosunku do swych wiernych.

 

 

Im więcej dasz - tym więcej dostaniesz. Kosmiczne prawo ponoć... ale tak, tak właśnie ono działa w tym przypadku. 

 

Ale po co mnie słuchać? Sam to wypróbuj. Co Ci szkodzi z miłością i szacunkiem pomyśleć o forum, o misji tłumaczenia ludziom jak działa ich natura? Sam się lepiej przez to poczujesz. Rozumiem że możesz mi nie wierzyć, to objaw zdrowego rozumu. Ale ta moc istnieje, jest realna. Sam spróbuj, sam się przekonaj. 

  • Like 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajnie napisane. 

 

Potwierdzam, że coś w tym jest. Odkąd wsiąkłem w forum na dobre, coraz więcej pozytywnych rzeczy osiągam w swoim życiu. Coraz lepiej idą mi rzeczy, których bym się kiedyś nie spodziewał. Wszystko staje się proste, klarowne i optymistyczne.

 

Do tego mam wielkie poczucie szczęścia, nawet jak nic się nie dzieje + każda sytuacja mnie cieszy, nawet najdrobniejsza. Wątpię, żeby to był przypadek.

 

Ostatnio zaczęła mi doskwierać (jak można się było przekonać w temacie, który założyłem) moja obsesja na punkcie stania się ,,koksem''. Byłem na to nakręcony przez bodajże 6 albo 7 lat, a tu nagle coś mi się zaczęło nie podobać i odpuściłem, a emocje coraz rzadziej do tego wracają i wierzę, że niedługo przestaną całkowicie i będę wolnym człowiekiem, a nie uzależnionym od jakichś fanaberii wyciągniętych z dupska. I czuję się z tym znacznie lepiej, bo tamta obsesja wiązała się z pewnymi ograniczeniami psychicznymi, ale to raczej temat na inną rozmowę. 

 

Dzieje się lepiej, odkąd jestem na forum. Przez całe moje dotychczasowe życie nie doznałem tylu pozytywnych odczuć, co przez ostatnie kilka miesięcy. 

 

I dopiero teraz wiem, że mogę zaczynać życie. Mogę sobie kupić furę jaką chcę (w granicach rozsądku finansowego), mogę uprawiać sport jaki chcę, mogę obcować z kobietami (chociaż nie chcę za wyjątkiem fizyczności) - i nie utożsamię szczęścia z żadną z tych rzeczy, nie wsiąknę w fakt posiadania czegoś materialnego jako drogę do szczęścia, bo szczęście już jest, teraz pozostaje je tylko wspierać różnymi dodatkami wg własnego widzimisię - ale nawet, jeśli tych dodatków nie będzie, NIC SIĘ NIE STANIE.

 

Dlatego wierzę, że to wszystko jest działaniem jakiejś siły, której nie widać gołym okiem. 

 

 

 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tak.

 

Ładuję go wizualizacją tej pięknej posiadłości edukacyjno-relaksacyjnej do której dążymy.

 

Widzę tam instytut rozwoju, relaksacji i innowacji muzycznej w jednym skrzydle. 

 

Będę odwiedzał innych mistrzów w ich skrzydłach. Grał z nimi w bilarda ładnie ubrany, popijając najlepsze trunki świata z pięknych szklaneczek.

 

cudownie.

 

fe5f3207b9097408d07f2f4b3c390d4c.jpg

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Panther
      Cześć

      Na początek zanim zacznę mała prośba - ten temat nie ma nic wspólnego z moją osobą. Jest on opisem przykrego precedensu który już od dłuższego czasu obserwuje na forum. Dlatego proszę was - bez osobistych wycieczek. Omówmy ideologię a nie wytykajmy się palcami. Sam nigdy nie poszedłem do łóżka z kobietą kiedy byłem w związku z inną. Mam nadzieję że to wystarczy żebyśmy prowadzili tutaj dyskusje a nie pisali niczego w stylu ,,TY tak piszesz bo pewnie...". 

      Jednocześnie proszę aby temat nie przerodził się w dyskusje o moralności ani tym bardziej czy zdrada jest dobra czy zła. Jest już wiele takich tematów, a ten chciałbym poświęcić bardziej w większym stopniu opinii ludzi z forum na dany temat a konkretnie o reakcji na historie o zdradzie a nie o istocie zdrady samej w sobie. Mogę na was liczyć że nie będzie offtop-ów?   

      Do tematu zainspirował mnie znany trener podrywu Paweł G. którego ok 5 lat temu byłem uczniem oraz dogłębna lektura forum. Temat niejako sprostowany przez @Marek Kotoński w jednej audycji, ale pomimo tego jest wiele głosów na forum że nie wystarczyło to. Niemniej bardzo dziękuję Marku za tę świetną audycję. Ja dużo z niej wyniosłem.

      Przejdźmy zatem do rzeczy. W niemalże każdym temacie w którym pojawia się kobieca zdrada pojawia się jeden lub więcej komentarzy w stylu: 

      ,,Nie Wolno/Nie można winić kobiety za zdradę. Taka jest jej natura". 

      Co zgadza się z mechanizmen hipergamii - jeśli kobieta spotka samca o wyższym smv i ma do niego dostęp naturą jej jest pójść z nim do łóżka i nie przejmować się że aktualnie oficjalnie jest z innym. Zatem rzeczywiście jest taka natura. Naturę można ujarzmić do pewnego niewielkiego stopnia, jednak jak dobrze wiemy kultura i obyczaje w których żyjemy tworzą środowisko dla kobiet w którym nie tylko nie muszą ale i nie mają żadnych zagrożeń z powodu żadnych zachamowań i uleganiu swojej naturze w całości bez najmniejszego nawet oporu. 

      Natomiast sprawa wygląda zgoła inaczej jeśli jest mowa o męskiej zdradzie. Wtedy na forum znacznie więcej jest bezpośredniej krytyki wobec mężczyzny. Być może coś mi umknęło ale nie spotkałem się jeszcze z 

      ,,To nie jest jego wina tylko natury która dała mu potężny popęd seksualny nad którym trudno zapanować."

      Zapewne zamiast tego pojawiłyby się opinie że ,,za słabo on nad swoją naturą panował", ,,powinien być bardziej ascetą", powinien xxxxxxxxxxx

      Co ciekawe w przeciwieństwie do kobiet obwinianie, oczernianie, opieprzanie mężczyzny za jego ,,naturę" już bardzo pokrywa się z aktualną mainstreamową, medialną opinią. Jednak tam podwójny standard w przekazach poza tym forum jest dla naszej społeczności oczywisty. 

      Skąd zatem te komentarze? Przecież analogicznie do natury kobiety która kieruje się hipergamią - zdobyciem zasobów najlepszego samca, natura mężczyzny polega (natura, nie wychowanie) na zapłodnieniu swoimi genami jak największej ilości samic po to aby zapewnić jak największą szansę na przekazanie swoich genów. 

      Czemu więc krytykujemy mężczyzn bardziej za ten czyn, podczas gdy kobiety wybielamy każdym możliwym sposobem? Tak robią media, mainstream, instytucje edukacyjne ale dlaczego to forum też musi iść z tym zakłamanym prądem. 

      Proszę was - to jest podwójny standard, od którego niewiele miejsc w internecie jest wolnych. Uczyńmy nasze forum jednym z nich. Nie dajmy się gynocentryzmowi bracia.  

       
    • Przez KrolowAleksandra
      Regulamin ośmielił mnie, by się przywitać. Trafiłam tu oczywiście poprzez słuchanie audycji Pana Kotońskiego... w zasadzie jestem uzależniona od jego głosu, codziennie zasypiam ze słowami, które wypowiada. Z wieloma opiniami, na różne tematy, poruszane w audycjach się zgadzam, generalnie przypada mi do gustu forma przekazu i czarny humor założyciela forum. Co do forum, zastanawia mnie, czy rzeczywiście istnieje tu taka wspólnota i panuje pokój wsród Braci i Sióstr. 
      Pozdrawiam serdecznie! 
    • Przez MoszeKortuxy
      https://wpolityce.pl/swiat/378460-soros-zapowiada-w-davos-koniec-prezydenta-usa-to-tymczasowe-zjawisko-trump-zniknie-ze-sceny-w-2020-roku-albo-nawet-i-wczesniej
      Soros odważnie mówi, że Trump przestanie być prezydentem w 2020 lub wcześniej. Co o tym sądzicie?
       
      Amerykański miliarder i filantrop węgierskiego pochodzenia George Soros zapowiedział podczas swojego wystąpienia wczoraj na światowym forum ekonomicznym w Davos „koniec Donalda Trumpa” - informuje agencja „Bloomberg”.
       
       
      Według Sorosa administracja prezydenta USA „zagraża światu”. Ale na szczęście – jak podkreślił miliarder– Trump to „przejściowe zjawisko”.
      Rosnąca opozycja wobec jego rządów doprowadzi do jego upadku. Trump zniknie ze sceny w 2020 roku albo nawet i wcześniej. Demokraci wygrają wybory do Senatu w 2018 roku
       
      —podkreślił prezes Soros Magament Fund i dodał, że „z powodu zagrożenia wywodzącego się od Trumpa” jego Open Society Foundation wydaje prawie połowę budżetu obecnie „bliżej domu”, czyli w USA, zamiast inwestować w kraje trzeciego świata.
       
      Staramy się chronić amerykańska demokrację. Instytucje (w USA-red.) są jednak na tyle silne, że Trump nie odniesie sukcesu. Bez wątpienia jednak wojna nuklearna i zmiany klimatyczne to obecnie największe zagrożenia dla cywilizacji.
       
      —zaznaczył Soros. Wojna nuklearna dlatego, że Trump nie chce uznać Korei Północnej za potęgę jądrową i odmawia współpracy z Chinami w załagodzeniu konfliktu z Phenianem. Amerykański miliarder odniósł się także do kryzysu w Unii Europejskiej i ostrzegł przed zagrożeniem wywodzącym się ze „wzrostu nacjonalizmów”.
       
      Musimy wymyślić UE na nowo, by odzyskać zaufanie i entuzjazm obywateli. Unia nie powinna także tworzyć twardego rdzenia wokół strefy Euro
      —przekonywał oraz wyraził nadzieję, że Wielka Brytania pozostanie członkiem europejskiej wspólnoty, a jeśli jednak z niej wyjdzie, to niedługo z powrotem do niej wróci.
       
      Jak zauważa „Bloomberg” Soros już w zeszłym roku w Davos wygłosił szereg prognoz, z których jednak „żadna się nie ziściła”. Mówił m.in. o upadku Trumpa w 2017 r., tymczasem prezydent USA trzyma się mocno. Przekonywał również, że wzrostu gospodarczego w Chinach nie da się podtrzymać, tymczasem wzrost gospodarki państwa środka ostatnio jeszcze przyspieszył.
    • Przez luter1
      Witam. 
       Mam 32 lata i od kilku miesięcy bacznie słucham audycję Marka z których wiele czerpię w i znacznej mierze się zgadzam. 
      Bardzo mi przykro z powodu zbanowania kanału (w szczególności bo nie przesłuchałem wszystkiego) jedna jest mi 
      bardzo miło zagościć w końcu na forum braciasamcy.pl/ 
      Pozdrawiam braci i ojców (przełożonych  )
    • Przez MoszeKortuxy
      Tytuł brzmi clickbaitowo, a jednak clickbaitem nie jest bo treść tematu jest taka jak w tytule  i oto chodziło bo chciałem zdobyć waszą uwagę   To się nazywa porządna reklama 
      Spytacie "Mosze co jest tym super prezentem, który możemy dać Markowi? ", a ja wam powiem: Dbanie o to co piszecie na forum.
       
      Tak, tak moi drodzy to jest bardzo dobry prezent, gdyż dzięki dbałości o to co piszecie na forum Marek będzie miał mniej roboty z poprawianiem błędów, zamykaniem i usuwaniem treści, które niszczą wizerunek forum, nadawaniem ostrzeżeń i banów dla niepokornych użytkowników  W ten sposób pomożecie także moderacji.
       
      Swój czas, który wcześniej był nieodwracalnie tracony na poprawianie zdań czy karanie za złe zachowanie Marek będzie mógł spożytkować na rozwój forum jak sama nazwa tego działu wskazuje  
       
      Skorzysta na tym Marek, moderacja i także Wy  
      Przestrzegając regulaminu, trzymając się credo forum, dbając o ortografię, interpunkcję, czytelność tekstu oraz będąc kulturalnym, miłym, pomocnym i pisząc przemyślane rzeczy tak, aby nie było trzeba ich potem poprawiać NIE dostajecie ostrzeżeń czy w skrajnych przypadkach bana. To takie proste i jakże pomocne!
       
      To wszystko się zazębia. Marek zyskuje na tym czas. Moderacja ma mniej roboty. Wy nie dostajecie kar i Forum szybciej się rozwija   
      Marek ma dziś urodziny, więc mam nadzieje, że z tej okazji weźmiecie sobie te słowa do serca i razem przyczynimy się do lepszego rozwoju ku chwale forum !  
       
       
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×