Jump to content

Czy byłeś chociaż raz w życiu u profesjonalistki?


Czy byłeś chociaż raz w życiu u profesjonalistki?  

340 members have voted

  1. 1. Czy byłeś chociaż raz w życiu u profesjonalistki?

    • Tak
      132
    • Nie
      208


Recommended Posts

  • Replies 253
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ja też odpowiem nieanonimowo: jasne, że byłem i powtórzę jeszcze nie raz.    Miło, przyjemnie, z kulturą i uśmiechem. Zrobiłem co trzeba, zapłaciłem za usługę, wróciłem do domu słuchając w s

Nie uslyszy ale nie o to chodzi. Ma dostep do dupy bez zastanawiania sie czy juz zrobic krok dalej czy jeszcze za wczesnie. Jasne ze do tego trzeba miec odporna psychike. Pranie mozgu o

@AdamPogadam   Prawdziwa wartość czegokolwiek ujawnia się w okresie kryzysu/ biedy (różne formy). Niektóre rzeczy nie tracą na wartości, niektóre zyskują, inne utrzymują stałą wartość.

On 8/29/2018 at 8:01 PM, Dragon123 said:

jestem za piękny i za młody żeby płacić za sex XD

Za duzo filmów się naoglądałeś.

Wprawdzie w tym, z którego jest ten cytat gość nie zapłacił, ale zapłacił jego ojciec (?) i to tak, że chyba nie chciałbyś być na jego miejscu.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
1 hour ago, NieTypowySeba said:

Nigdy nie korzystałem z div ale chciałbym spróbować a szczególnie MILFa.

Na garsonierze mają same pozytywne opinie ale chciałbym zapytać braci może któryś był i może coś powiedzieć:

 

 

 

 

 

Zastanawiam sie ile one klientow obrabiaja dziennie / nocnie jak za noc zadaja 4k ;) Mnie juz zycie nauczyo pokory i jak mnie "przycisnie" to zapewne w koncu i ja sie ugne , zawitam w gosci u ktores z takich pan .Raczej z ciekawosci niz z desperacji bo tindery robia swoja robote .Tymi linkami zainsprowales mnie chlopie ;) 

Link to post
Share on other sites
W dniu 31.03.2019 o 09:10, JoeBlue napisał:

Za duzo filmów się naoglądałeś.

Wprawdzie w tym, z którego jest ten cytat gość nie zapłacił, ale zapłacił jego ojciec (?) i to tak, że chyba nie chciałbyś być na jego miejscu.

 

Obecnie mam dziewczynę, ale mam też przyjaciółkę która dużo razy zapraszała mnie w wiadomym celu, nie jestem z nią po to żeby dostać seks czyli nic nie tracę, lubię ją i dobrze się nam rozmawia, ale jakbym nie miał dziewczyny (bo związek zapewne twoim zdaniem to zawsze jakaś inwestycja) to z pewnością bym skorzystał z jej zaproszenia i to nie raz, ale ty nadal twierdź że nie ma seksu za darmo i napędzaj tą machinę.

 

Ja jednak wierzę że za przyjemność którą dostaje, płacę przyjemnością którą daję, ewentualnie mogę także w zestawie dorzucić masaż. Jeśli seks wygląda inaczej, to już wolę walić konia. :D 

 

Do profesjonalistki poszedłbym tylko z ciekawości jak to wygląda, lub gdybym był bogaty i byłbym singlem to zamawiałbym sobie do domu elitarne prostytutki, for fun.

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
On 3/13/2018 at 4:35 PM, zuckerfrei said:

Napisałem „proszę” Zachowujesz się życiowy tchórz. Który boi się wszystkiego w życiu. Widocznie nie czytasz, ze zrozumieniem, a drugie imię masz chyba kłykcia. Skoro masz jakaś fobię na ten temat.

 Brak Ci kultury wypowiedzi, chłopcze.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Dziwny ten wątek. Iść na dziwki jeśli nie masz innej opcji to ok ale serio ? Tyle postów o tych 'paniach' a jak któraś prawdziwa panna zrobi cię w uja to będziesz płakać na forum. 

 

Jeszcze nigdy nie byłem na dziwkach, może to coś lepszego niż zwykły sex.. może kiedyś. Jak mnie kiedyś przyciśnie to może pójdę ale jakoś sobie w tej roli nie widzę

Link to post
Share on other sites

Byłem wielokrotnie. Bo to chyba jedyna okazja oby sobie "poruchać" w moim przypadku.

 

Ale zauważyłem w ostatnim czasie dużo skok w dół jakości usług. Wszystko przez białych rycerzy którzy za marnej jakości usługę, płacą jak za zboże i w dodatku na takim forum szwagrów będą poematy pisać o nieziemskich istotach. To właśnie od tego Paniom Prostytutkom zaczyna także odwalać. Nie musi się starać bo i tak za byle co jej samczyki płacą. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Słowianin napisał:

Byłem wielokrotnie. Bo to chyba jedyna okazja oby sobie "poruchać" w moim przypadku.

 

Ale zauważyłem w ostatnim czasie dużo skok w dół jakości usług. Wszystko przez białych rycerzy którzy za marnej jakości usługę, płacą jak za zboże i w dodatku na takim forum szwagrów będą poematy pisać o nieziemskich istotach. To właśnie od tego Paniom Prostytutkom zaczyna także odwalać. Nie musi się starać bo i tak za byle co jej samczyki płacą. 

Też u wielu byłem, ja u siebie na wiosce zauważyłem takie tendencje:

-Te nowe na rynku pracy jeszcze nie zmanierowane dają z siebie wszystko - jak pisze 200zł/1h to tak o dziwo jest, robią wszystko może technicznie nie koniecznie idealnie ale cenię sobie niesamowicie takie dziewczyny

-Te brzydsze się nie cenią tak wysoko i jest tak jak piszą w swoich ogłoszeniach

-Te już dłużej w interesie i zmanierowane to już bardzo wyrachowane; raz poszedłem i jak mi zaczęła ssać pałę to w niecałe 5 minut się spuściłem, było super, mówię jej że potrzebuję chwilę by dojść do siebie i jeszcze raz spróbujemy, a Ona że: "no co ty już się spuściłeś i koniec", a było jak byk napisane w ogłoszeniu "wielokrotne spełnienie", na więcej razy się tak nie dałem nabrać  :( 

To co pisałem to o Roksach bo i w burdelu byłem ale chujnia maksymalna - nie dość że drogo to jeszcze szybko, szybko bo następni klienci, no chyba że ktoś jest bogatym starym dziadkiem(jak dla mnie hujnia)

Byłem nawet dawno,dawno temu na autostradzie ale to to już nieporozumienie totalne :(

Dziewczyny są wyrachowane jak cholera, zastanawiam się ile one zarabiają dziennie ale jak sobie kiedyś wykalkulowałem to gdzieś 2 może nawet 4 koła podejrzewam, ostro!

Pozdro

Link to post
Share on other sites

Nie lubie burdeli i zawodowych prostytutek, dla mnie są zbyt sztuczne. W/g mnie najlepiej znaleźć taka cichodajkę $$$, są różne portale gdzie można takie znaleźć, zaprasza cię do siebie, jest miła domowa atmosfera, jest kawusia, całusy, pieszczoty i ruchanko, problem w tym, że taka dobra cichodajkę trzeba wyczaić z całej kupy chłamu w necie, trzeba zdobyć jej zaufanie żeby sie jeszcze bardziej otworzyła (nomen-omen), ja taka znalazłem, spotykam sie 1-2 razy w tygodniu, płacę 200-300 zety za spotkanie (nie za godzinę!) nieraz są to 2 godz. a nieraz jak sie zapomnimy to 4 godz., pogadamy sobie, ona sobie zarobi i oragzma załapie, ja ze 2-3 razy się spuszczę i jest git

Edited by Ace of Spades
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Ace of Spades

Widać każdy lubi co innego, mnie nie obchodzą żadne gadki szmatki, kawki i inne pierdolety. Ja tam wolę czyste bzykanie i do domu po wszystkim, ja o niej nic nie wiem i ona o mnie też i tak ma być. Jak najmniej informacji trzeba przekazywać takiej osobie - gdzie mieszkasz,  gdzie pracujesz, ile zarabiasz itd.(należy ściemniać w razie czego i tyle)

Jak ktoś nie chce mieć przypału to trzeba uważać na takie sprawy.

P.S.

Jeśli cichodajka ma dla Ciebie 4 godziny to jest cienka jak barszcz - mały ruch :)

Chłopie dobre dziewczyny sobie cenią czas - heh, 4 godziny za 300 złotych XD

Raz jedyny mi się zdarzyło że przyszedłem do dziewczyn i mi jedna mówi że jak dopłacę 50 żetów to przyjdzie koleżanka - widać ruch był mały bo z rana samego przyszedłem, dopłaciłem, nic specjalnego nie było ale dziewczyny zarobiły se poi 25zł :)

Pozdro

 

Edited by Bohun
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Bohun napisał:

Jeśli cichodajka ma dla Ciebie 4 godziny to jest cienka jak barszcz - mały ruch :)

Chłopie dobre dziewczyny sobie cenią czas - heh, 4 godziny za 300 złotych XD

Nie rozumiemy się, cichodajka to nie zawodowa dziwka, nie pracuje na cały etat jako dziwka, cichodajka to taka kobieta, która dorabia tylko a pracuje normalnie jak kazda inna chodzi do zwykłej roboty a wieczorami spotyka się np. ze mną, ja nie lubię masowych kurwidołków i przerabialni, dla mnie ważne jest indywidualne podejście, kobieta mnie zna, wie co lubię i sie stara, wcale nie wypytuje o osobiste sprawy, gadamy o pierdołach, są śmichy chichy, jest spoko

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Ace of Spades napisał:

Nie rozumiemy się, cichodajka to nie zawodowa dziwka, nie pracuje na cały etat jako dziwka, cichodajka to taka kobieta, która dorabia tylko a pracuje normalnie jak kazda inna chodzi do zwykłej roboty a wieczorami spotyka się np. ze mną, ja nie lubię masowych kurwidołków i przerabialni, dla mnie ważne jest indywidualne podejście, kobieta mnie zna, wie co lubię i sie stara, wcale nie wypytuje o osobiste sprawy, gadamy o pierdołach, są śmichy chichy, jest spoko

Rozumiem, nie ma sprawy, jak napisałem - każdy woli co innego, mnie akurat po prostu szkoda by było tyle czasu marnować na jakieś pierdoły.

Staram się pisać coś co może komuś tam się przyda w życiowych wyborach :)

P.S.

Znałem cichodajkę cienką jak barszcz co mnie się wypytywała o choroby, jakieś serce, nadciśnienie innych tematów za bardzo nie ogarniała - nie za bardzo byłem w stanie tego wysłuchiwać choć udawałem jak cholera (zawsze mówię że jestem człowiekiem czynu )  :)

Pozdro

Edited by Bohun
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Bohun napisał:

Rozumiem, nie ma sprawy, jak napisałem - każdy woli co innego, mnie akurat po prostu szkoda by było tyle czasu marnować na jakieś pierdoły.

Staram się pisać coś co może komuś tam się przyda w życiowych wyborach :)

Pozdro

Spoko, tak jak piszesz - mamy inne podejście ale cel jest zawsze ten sam ;)

Link to post
Share on other sites

Cichodajka?

 

Słyszałem kiedyś legendy że takie istnieją. Ale to trzeba być w miarę ok z wyglądu i mieć odpowiednią pozycję społeczną oraz godne hajsiwo. Jak to mawiają - nie dla psa kiełbasa.

Link to post
Share on other sites

Z moich doświadczeń z cichodajkami wychodzi na minus.

Owszem, są takie co po prostu chcą dorobić i grają fair ale trafiły mi się takie co ważyły 100 kg przy wzroście 160 i chciały tyle, że za to były dziwki jak marzenie.

Dziwki są zmanierowane ale też nie wszystkie.

Jak to mówią - trzeba pocałować wiele żab, żeby trafić na księżniczkę.

Trafiła mi się dziwka z ciałem za które można sprzedać duszę, dogadaliśmy sie w 11 sekund, odwiedzałem ją ale to była Ukrainka, musiała wyjechać bo skoczyła się jej wiza. Koszt żaden, bo 100 pln, 20 pln napiwku za urok, wdzięk i podejscie.

Dała drugi namiar do siebie, prywatny telefon, powiedziała że jak wróci to się odezwie.

Jeszcze miesiąc.

W międzyczasie było kilka ale nic gdzie warto wracać.

W ogóle wychodzi mi, że dużo lepiej podchodzą mi Ukrainki.

 

 

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Słowianin napisał:

Słyszałem kiedyś legendy że takie istnieją. Ale to trzeba być w miarę ok z wyglądu i mieć odpowiednią pozycję społeczną oraz godne hajsiwo. Jak to mawiają - nie dla psa kiełbasa.

Bez przesady, ja nie mam jakiegoś wielkiego hajsu a pozycji społecznej to w ogóle (jestem jednostką aspołeczną ;), wygląd mam (fuckt), długo takiej szukałem, jeżeli były ciekawe panie to zazwyczaj gdzieś 300 km od mojej kwatery głównej, ciężko znaleźć taką akuratną no ale w życiu nic co dobre nie przychodzi łatwo, są portale sex-randkowe i różne sex-ogłoszenia - tam szukałem

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.