Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
HORACIOU5

Święte Krowy Polskie czyli baba na drodze

Recommended Posts

Ostatnio pomykając sobie chyżo moim pojazdem widziałem trzy następujące sytuacje:

 

1) Jadę sobie przez pewne miasto i nagle na zakręcie sobie stoi kobieta oparta o rower i czeka sobie z twarzą mordercy na kogoś. Wszystko byłoby super, gdyby stała tak sobie na chodniku... ale owa pani postanowiła, że utrudnienie ruchu będzie jednak lepszym pomysłem i postanowiła stać tak sobie na jezdni. Zejście z jezdni na czas oczekiwania było dla niej chyba nie do pomyślenia.

 

2) Idzie sobie facet z jakąś kobietą (być może para, nie wiem tego). Owy pan grzecznie idzie po poboczu natomiast owa pani zasuwa po drodze. Niestety owa dama najwyraźniej nie chciała sobie pobrudzić bucików bądź też uważa się za świętą krowę która niczym w Indiach jest nietykalna i widząc wzmożony ruch dalej napierała po jezdni. Efekt? Zrobił się ładny łańcuszek samochodów czekających na to aż możliwe będzie wyminięcie owej krówki no bo przecież pani nie zejdzie za albo przed faceta i niech sobie Ci podli ludzie w samochodach toczą się za nią.

 

3) Jadą sobie w mieście dwie kobiety rowerami obok siebie. Słyszą, że za nimi jadą jakieś pojazdy. Czy ta będąca po zewnętrznej stronie zjechała za swoją koleżankę albo chociaż próbowała ją wyminąć żeby ułatwić ruch samochodów? Nieee, no co wy, dama dalej napierała obok drugiej przez co zawalały ruch pojazdów.

 

W ciągu ostatnich dwóch tygodni sporo musiałem sobie pojeździć. Miałem tylko JEDNĄ niezbyt fajną sytuację z nawalonym facetem (trzeba było uważać przy omijaniu go) a oprócz tego zatrzęsienie dziwnych akcji z kobietami które utrudniały ruch. Ech niektórym z nich to przydałoby się zrobić tak fajny Carmageddon.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nagminne jest wśród kobiet szczególnie starszych, że prowadzi rower np. pod górkę po chodniku a sama idzie po jezdni.

Kiedyś brat jechał sobie samochodem a przed nim kobieta rowerem z siatką na kierownicy, którą przytrzymywała lewą ręką. Kobieta sygnalizuje zamiar skrętu w prawo, brat ją chce wyminąć a ta skręca w lewo. Po hamulcach i opierdol. Nie wiesz głupia babo, która to lewa ręka?!. A nie widzisz głupi chłopie, że w lewej ręce mam siatki? Ripostuje kobieta. Z takim argumentem nie można polemizować. :) 

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faceci też czasami źle jeżdżą samochodem:

sytuacja 1: Gość 1 daje kierunkowskaz w prawo, gość 2 go wymija , a ten 1 zaczyna skręcać w lewo. Efekt: stłuczka.

sytuacja 2: Skręcam w lewo w wąską uliczkę, za mną 2 samochody, 3 zaczął wyprzedzać... , dobrze że w lusterko popatrzyłem i ustąpiłem mu.

sytuacja 3: Gość myje sobie auto na połowie głównej drogi z miasta i połowie chodnika. Korek się zrobił spory i gość się dziwi , że trąbię (ogólnie jestem spokojny :P )

sytuacja 4: Znajomemu ktoś podpadł na drodze jakimś manewrem i zajechał mu drogę, wyskoczył z auta i go pobił jak w GTA :-D Nerwowy gość :P... Dobrze, że kamer nie było jeszcze.

 

A co do Pań, które nie potrafią parkować, to tak jest jak się weźmie pierwszy raz auto.

Wyobraźcie sobie, że ktoś jeździ seicentem codziennie i nagle dostanie taka Pani długiego mercedesa (od partnera np.)...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszystko niknie w grozie sytuacji, gdy jadę wieczorem autem albo skuterem i nie mają światełek na rowerach - a lampy uliczne wyłączają, bo za drogo. To igranie ze śmiercią - najtańsze kurwa mać lampki kosztują 30 zł i ratują życie i zdrowie :blink: A później latami na operacje, lekarstwa i lekarzy hajs się znajduje bez problemu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.08.2016 o 14:38, HORACIOU5 napisał:

3) Jadą sobie w mieście dwie kobiety rowerami obok siebie. Słyszą, że za nimi jadą jakieś pojazdy. Czy ta będąca po zewnętrznej stronie zjechała za swoją koleżankę albo chociaż próbowała ją wyminąć żeby ułatwić ruch samochodów? Nieee, no co wy, dama dalej napierała obok drugiej przez co zawalały ruch pojazdów.

 

 

Niestety nastąpiła zmiana przepisów i o ile nie przekraczają połowy szerokości jezdni, to mają prawo jechać obok siebie. I nic z tym nie zrobisz, takie prawo.

 

Dnia 11.08.2016 o 16:17, Eryk napisał:

Kiedyś brat jechał sobie samochodem a przed nim kobieta rowerem z siatką na kierownicy, którą przytrzymywała lewą ręką. Kobieta sygnalizuje zamiar skrętu w prawo, brat ją chce wyminąć a ta skręca w lewo. Po hamulcach i opierdol. Nie wiesz głupia babo, która to lewa ręka?!. A nie widzisz głupi chłopie, że w lewej ręce mam siatki? Ripostuje kobieta.

 

Na rowerzystów i motopizdeczki* jestem przeczulony. W takiej sytuacji wyszedłbym do pani i po takim tekście upewniłbym się, że nikt nie nagrywa, to wyrwałbym tej pani te siatki i położył na poboczu jezdni mówiąc jednocześnie, że teraz już nie ma problemu z sygnalizacją, bo torby nie przeszkadzają.

 

*motopizdeczki- specjalnie użyte przeze mnie obraźliwe określenie na kierujących motorami i mającymi w nosie przepisy ruchu drogowego, co często prowadzi do sytuacji zagrożenia życia i zdrowia a na jakiekolwiek zwrócenie uwagi reagują agresją i buractwem!

 

Motocyklisto!

Ja patrzę w lusterka- Ty przestrzegaj przepisów!

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Arox napisał:

(...)

Motocyklisto!

Ja patrzę w lusterka- Ty przestrzegaj przepisów!

 

Widzę, że się powtarzasz, więc ja też się powtórzę - NIGDY!

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, ZdzisławBeton napisał:

 

Widzę, że się powtarzasz, więc ja też się powtórzę - NIGDY!

 

Cóż, przykro mi widząc te słowa...

 

Mam tylko nadzieję, że będę miał okazję poznać Cię osobiście w pełni sprawnego i usiąść do wspólnego piwa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, patrykpatryk napisał:

 

No i właśnie pisałem o tym, że "dopóki nie przekraczają połowy jezdni".

 

W ten sposób został ten przepis wyłożony mi przez Policjanta Wydziału Ruchu Drogowego w sytuacji, gdy byłem świadkiem bezpośrednim potrącenia właśnie drugiego rowerzysty  jadącego blisko osi jezdni.

 

Jest to o tyle krzywdzące np. dla mnie jako kierowcy zawodowego ciężarówki czy autobusu, iż na mnie spoczywa obowiązek ustąpienia miejsca lub pierwszeństwa przejazdu w przypadku gdy jest np. zwężenie drogi (to, że zazwyczaj wykorzystuje się prawo silniejszego i większego to temat na inną dyskusję).

 

Dlatego też np. na wąskiej drodze nie musi zjeżdżać za drugiego, bo szerokość drogi powoduje, iż mogę nie przeprowadzić "w należyty sposób manewru wyprzedzania". T.zn. między innymi nie zachować należytej odległości ( przypominam- 1m!) lub poryw powietrza za samochodem może spowodować, iż rowerzysta np. na chwilę straci panowanie nad rowerem.

 

W sytuacji konfliktowej przepis ten jest bardzo śliski, gdyż wszystko opiera się na "zasadzie domniemania", co powoduje, że musiałbyś posiadać dobrego biegłego, który by ocenił. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

"3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.”
@Arox ,nie wiem skąd ta interpretacja o połowie jezdni. Generalnie co do rowerzystów u nas. Niestety jeszcze zbyt mało ich ginie aby się czegoś nauczyli. 

Na wypadek gdyby ktoś nie zrozumiał, tak, to był czarny humor. 
Miałem też kilkakroć sytuacje że na wylotówce z miasta przez las jadą koło siebie, z daleka zatrąbisz lekko żeby się ustawili, ani myślą, i bujaj się z prędkością 20 km na niezabudowanym żeby ich wyprzedzić. I jeszcze do mnie z mordą, bo oni mogą tak jeżdzić

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i @patrykpatryk tu właśnie pies pogrzebany. W tym punkcie 3a.

 

Bo raz, że "dopuszcza się" co znaczy w rozumieniu rowerzystów- wolno mi!

 

A dwa " jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.” co znaczy to co opisałem powyżej :(

 

Bo Ty jedziesz na wylotówce i ciągniesz się z prędkością 20 km/h a rowerzyści mają to w dupie. A jak nadjedzie policja, to zaczną się lamenty, że jeżeli do tej pory nie wyprzedziłeś to znaczy, że nie było możliwości, bo auto by się zmieściło itd.

 

Ja nie neguję Twojego wpisu pod kątem litery prawa, bo słusznie prawisz. Ja tylko pokazuję jak działa interpretacja tego przepisu w naszym kraju, bo przepis jest bardzo niedokładny. Wskazuje sytuacje, gdy nie wolno, ale każda sytuacja jest indywidualnie rozpatrywana na "zasadzie domniemania".

 

Piszę z perspektywy własnego skromnego doświadczenia a nie tego, jak powinno być :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy to szczęście że mówimy z perspektywy kierowców samochodów, i dla nas pojęcia
 "dopuszcza się" 
oraz 
" jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.”

w żaden sposób się nie wyklucza.
Ot jedziecie koło siebie, pojawia się za Wami samochód, i dla własnego bezpieczeństwa (!!!!) jedziecie za sobą. Niestety część rowerzystów tylko tak się porusza, a nawet jeśli jeździ samochodem to na miejscu pasażera i ciężko im zrozumieć jak wygląda sytuacja mając np to przepisowe 90 za miastem

Share this post


Link to post
Share on other sites

@patrykpatryk @Arox przywołam panowie sytuację sprzed paru dni i odniosę do tego co pisaliście o przepisach. Wcześniej przedstawiłem sytuację, gdzie dwie mućki jechały obok siebie i w dupie miały to, że utrudniają ruch. Parę dni temu również natrafiłem na dwóch rowerzystów jadących obok siebie, tym razem płci męskiej. Kiedy się do nich powoli zbliżałem i zdali sobie sprawę z tego, że coś za nimi jedzie... to ten będący po zewnętrznej stronie zjechał za plecy swojego kolegi. Można? Można... tylko jakoś paniom znacznie trudniej przychodzi zrobienie czegoś takiego. A pisząc znacznie trudniej mam na myśli, że nigdy nie spotkałem się z takim zachowaniem ze strony rowerzystek.

 

Inną nagminną sytuacją spotykaną przeze mnie jest to, że jedzie sobie kobietka rowerem, spotyka znajomą i stoi z rowerem na jezdni utrudniając ruch pojazdów i napierdziela z psiapsiółką. Zamiast postawić rower na chodnik na czas ich długiego pierdzielenia to dumnie stoi na jezdni i swoim jakże odpowiedzialnym zachowaniem sprawia, że samochody muszą się zatrzymać i przepuścić te jadące z naprzeciwka... bo przecież uwaga, dama na drodze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, sam dość dużo jeżdżę samochodem (ok.1000-2000[km]/ mies.) zdarzają mi się często ciekawe sytuacje, poruszam się zarówno po mieście, autostradach jak i wioskach.

Mógłbym wymienić wiele sytuacji, "najlepszą" była moim zdaniem wycieczka młodych mam(3 sztuki, droga z poboczem bez chodnika) pchających wózki, spacerowały w rzędzie po jezdni, co gorsza tyłem do kierunku jazdy (teren niezabudowany), zszokowało mnie to zdarzenie.  

Edited by TańczącyPies

Share this post


Link to post
Share on other sites

One myślą,  że wózek to taka forteca 😀 tak samo jest na przejściu dla pieszych.  Wiadomo pieszy ma pierwszeństwo ale wypada zawsze chociaż popatrzyć czy auto zwalnia.  Znam się trochę na mechanice i czasem tak bywa,  że wężyk hamulcowy  nowy czy stary lub przewód potrafi strzelić i dupa blada. Wiedząc to nawet jak mam zielone jako pieszy patrzę czy auto zwalnia i czy da radę zahamować.  Baby natomiast myślą inaczej.  Ciekawe jak by tak sprobować im to wytłumaczyć 🤔 Jeszcze coś ciekawego a właściwie niebezpiecznego zauważyłem a mianowicie jest chodnik idzie baba z dzieckiem za rękę i dziecko prowadzi od strony ulicy.  Normalnie chuj mnie strzela wtedy 😬 ale i tak sukces że za rękę idzie ☺️No dobra inni też by pewnie chcieli coś napisać 😀

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ach skąd ja to znam? Kobietom wyłącza się myślenie i mają klapki na oczach i do przodu. Często jeżdżę rowerem bądź samochodem. Gdy idzie jakiś mężczyzna to bardzo często, a nawet prawie zawsze idzie prawidłowo prawą stroną, ustępuje innym. Gdy idzie kobieta..... Boże przenajświętszy. W 80% przypadków żadnej interakcji z otoczeniem. Nie słyszy? Nie widzi? Idzie środkiem drogi albo lewą stroną. Dopiero mężczyzna z nią idący musi ją pokierować by ustąpiła.... Masakra.

 

Nagminne jest również chodzenie lewą stroną (jak w Anglii). Idzie prosto w ciebie i nawet się nie zsunie.

 

Ciężkie przypadki to również niektórzy kolarze. Jedzie środkiem pasa 20 km/h i nie ustąpi samochodom. Nie zjedzie na krawędź pasa tylko tamuje ruch. Ewentualnie jadą w dwójkę obok siebie. Ja jak jeżdżę rowerem to jadę samą krawędzią, a jak jedzie tir bądź coś dużego, to zjeżdżam na chodnik/pobocze.

Edited by Mgławica_Oriona

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 9/7/2016 at 8:00 PM, Arox z lasu said:

Niestety nastąpiła zmiana przepisów i o ile nie przekraczają połowy szerokości jezdni, to mają prawo jechać obok siebie. I nic z tym nie zrobisz, takie prawo.

 

Cytuję (Art. 1 pkt 7 ustawy z 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz.U. nr 92, poz. 530).😞

d) po ust. 3 dodaje się ust. 3a w brzmieniu: 
„3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, 
jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.”,

Nie ma tam słowa o połowie jezdni a o nieutrudnianiu jazdy innym uczestnikom ruchu drogowego.

On 8/11/2016 at 1:38 PM, HORACIOU5 said:

Jadą sobie w mieście dwie kobiety rowerami obok siebie. Słyszą, że za nimi jadą jakieś pojazdy. (...), dama dalej napierała obok drugiej przez co zawalały ruch pojazdów.

Utrudniały ruch pojazdów i za utrudnianie poruszania się innym uczestnikom ruchu przez kierującego rowerem jadącego po jezdni obok innego rowerzysty grozi 200 zł mandatu.

 

Trzeba było miłym paniom zrobić zdjęcia i zaproponować wymianę - zdjęcia za 50PLN albo trafią na policją i zapłacą 200.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.