Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Recommended Posts

Chciałbym aby ten wątek stał się miejscem gdzie dyskutujemy o całym zagadnieniu online dating, za jakiś czas pozamykam inne tematy z tym związane i przekieruję na niego.

Zapraszam Was serdecznie do dyskusji oraz uwag, dzielenia się spostrzeżeniami, doświadczeniami, pytaniami i odpowiedziami :)

Proszę tylko o jedno - przeczytajcie ostatni, czerwony, akapit tekstu.... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Długowłosy

Sprawdzałeś czy rzeczywiście większy ruch na koncie, mimo gorszego SMV powodowało zainteresowanie/odpisywanie dziewczyn? Oraz czy przez to same do Ciebie pisały?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większy ruch na koncie = większa szansa, iż wpadasz jakiejś Pani w oko.

Każdy z nas pasuje pewnej grupie kobiet.

Dajesz im po prostu szansę poznać Ciebie, a tak, jeśli jesteś gdzieś "na zapleczu" ze swoim profilem.... skąd mają wiedzieć że istniejesz?

Teraz pomyśl co się stanie jeśli popracujesz nad swoim SMV i zwiększysz na maksa ruch "przelotowy"? ;)

Tak... skrzynka będzie "pikała" odgłosem nowej wiadomości dość często ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, że dziewczynki na portalach randkowych nie są zbyt bystre :D Więc nie liczcie na to, że porozmawiacie z nią na tematy związane z filozofią, duchowością czy inne.

 

Przestrzegam też żeby ubrać się w żelazne nerwy i przede wszystkim ogromny dystans do dziewczynek. A czemu? Bo poniektóre z nich bezczelnie was oleją, nawet jak umówią się z wami na spotkanie, a ono nie potoczy się według waszej myśli nie strzelajcie sobie zaraz w głowę :P

 

Najważniejsze są podstawy, na które zwrócił uwagę @Długowłosy, a są nimi wysoka samoocena i dystans.

 

Bez tego zostaniecie zjedzeni i rozszarpani.

 

Miałem sytuację w której dziewczyna na spotkanie ubrała się w dosyć nietypowy sposób, który uwłaczał wszelkim normom obyczajowym i szacunku do drugiej osoby.Też będziecie mieć do czynienia z takimi laskami :P Więc jak napisałem wcześniej i jeszcze raz podkreślę samoocena.

 

Zastanawiałem się czy w ogóle podejść do niej i się przedstawić, ale zdecydowałem, że będzie to dobra lekcja dla mnie. Wszystko potoczyło się tak bardzo schematycznie, że nie będę tego musiał opisywać :D Nawet nie usiedliśmy. Spędziliśmy 15 min na spacerze, żadnego podchwycenia wspólnego tematu, totalne zero angażu z jej strony. że po upływie tego czasu grzecznie jej podziękowałem, bo okazało się, że mam coś pilnego do zrobienia w domu ;)

 

Założę się. że ta istotka pognała już po tych kilkunastu minutach do kogoś innego. a ja po prostu się śmiałem, że po wyglądzie byłem w stanie rozpoznać jak to wszystko się potoczy.

 

Czasem będziecie mieć do czynienia naprawdę z paniami niskich lotów, ale jak się szanujecie to będzie to po was spływać i wyciągnięcie ważną lekcję. Każde, ale to każde spotkanie traktujcie jak zabawę, bez napinki, ale miłe spędzenie czasu na odstresowanie się przy kawce :D

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Samiec Alfa napisał:

Najważniejsze są podstawy, na które zwrócił uwagę @Długowłosy, a są nimi wysoka samoocena i dystans.

Bez tego zostaniecie zjedzeni i rozszarpani.

(...)

Czasem będziecie mieć do czynienia naprawdę z paniami niskich lotów, ale jak się szanujecie to będzie to po was spływać i wyciągnięcie ważną lekcję. Każde, ale to każde spotkanie traktujcie jak zabawę, bez napinki, ale miłe spędzenie czasu na odstresowanie się przy kawce :D

 

@Samiec Alfa - i właśnie o to chodzi, uczymy się, ćwiczymy i.... szlifujemy "formę".

Ja kiedyś bardzo opieprzyłem laskę za strój w jakim przyszła, poszedłem do domu i za dwa dni przybiegła odwalona na maksa.

Szanujemy siebie i swój czas.

To podstawa ;)

 

--------------------------------------------------

 

Panowie tak ogólnie - kto na czym działa, kto widzi problemy, kto się może pochwalić jakąś ciekawą taktyką itp.?

 

Ja jestem off od kilku dni z pewnych względów ale myślę, że masa ludzi chętnie poczyta o tym :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tramal napisał:

jest jakis sposob aby ominac na badu te zdjecie z przylozona reka do czola :D?

 

O co teraz pytasz bo nie kumam o co kaman?

Profil ukryty? Nie, chyba że masz wykupione supermożliwości czy jak to się tam nazywa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

po paru dniach od aktywowania konta musisz zrobic zdjecie w ktorym dotykasz reka do czola zeby uwiarygodnic ze nie jestes zadnym botem

Share this post


Link to post
Share on other sites

caly czas loguje sie z tego samego ip

 

moze mam taka sytuacje z powodu ze uwiarygodnilem konto tylko z 1 zrodla a nie 2 tak jak podaja i mam 1 zdjecie

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co do podrywu na badoo to zawsze skupialem sie na loszkowym wzroku na zdjeciu i do czegos je porownywalem albo mowilem np. ze twoje oczy mowia mi ze jestes nimfomanka etc

 

a z faili to raz loszka godzina przed spotkaniem spytala sie o moj wzrost i nagle zachorowal jej dziadek ;//

 

 

Edited by Tramal
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Tramal napisał:

a z faili to raz loszka godzina przed spotkaniem spytala sie o moj wzrost i nagle zachorowal jej dziadek ;//

 

Mój hit - dzień przed - "przemyślałam to i nie będziesz mi pasował do ciuchów (stylu) bo ja się noszę Glamour" :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do zdjęcia głównego to proponuję:

- brak uśmiechu

- brak kontaktu wzrokowego

- najlepiej czarno-białe ala artystyczne

- wycinek twarzy tylko

 

Ilość zdjęć więcej niż 6-7

 

Kolejne zdjęcia po główny mają przedstawiać:

- Ciebie w miarę rozebranego, żeby pokazać, że dobrze wyglądasz, tylko nie selfie przed lustrem, coś "naturalnego" musi być

- ze zwierzątkiem 

- jak robisz coś interesującego 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że brak uśmiechu i kontaktu wzrokowego to duży błąd. Artystyczne ok, połowa twarzy ok, a jeśli 6-7 to naprawdę dobrych bo inaczej kicha...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja tam właśnie wyznaję zasadę z mowy ciała - uśmiech u faceta = uległość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uważam, że brak uśmiechu to błąd. Wiele razy słyszałem, że mam wspaniały uśmiech i że potrafi on rozjaśnić niezbyt udany dzień. Co ciekawe, słyszałem to nawet od facetów :o 

 

Co do zdjęcia ze zwierzątkiem. Już kilka razy słyszałem, jak dziewczyna mówiła, że śmieszą je takie zdjęcia faceta z jakimś kotkiem. Dlaczego? Tego żadna dokładnie sprecyzować nie potrafiła :P 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, radeq napisał:

No ja tam właśnie wyznaję zasadę z mowy ciała - uśmiech u faceta = uległość. 

Poznalem paru "ostrych typow" lub ludzi ktorzy ktos znacza to w 90% usmiechnieci, mili, uprzejmi, kulturalni

 

ze smutnymi mordami chodza przewaznie, przegrywy ktorzy nawet nie potrafia nawet wypowiedziec wqyraznie i cieplo jednego zdania tylko jakies polslowka i z taka zloscia w glosie

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Długowłosy napisał:

Bez sensu - ja łażę z bananem 24h na dobę i uległy nie jestem ;)

Moim zdaniem to jest przykład złego rozumienia bycia "alfa" ;)

 

No ja tam ćwiczę nawet uśmiechanie się, na powitanie też soczysty uśmiech i w trakcie rozmowy, a np przy pracownicy staram się znowu unikać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Gekoneks napisał:

Co do zdjęcia ze zwierzątkiem. Już kilka razy słyszałem, jak dziewczyna mówiła, że śmieszą je takie zdjęcia faceta z jakimś kotkiem. Dlaczego? Tego żadna dokładnie sprecyzować nie potrafiła :P 

 

Chłopie ile ja na taką fotę ze zwierzakiem panien nakosiłem w necie :D

Tylko że to musi współgrać z Twoim image....

 

@Tramal - pełne poparcie co do uśmiechu ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Tramal napisał:

ze smutnymi mordami chodza przewaznie, przegrywy ktorzy nawet nie potrafia nawet wypowiedziec wqyraznie i cieplo jednego zdania tylko jakies polslowka i z taka zloscia w glosie

 

przez brak uśmiechu nie rozumiem smutnej mordy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By tytuschrypus
      Nasza dyskusja rozdzieliła się na dwie części, dlatego postaram się, aby pierwsza z nich była niejako odpowiedzią na drugą. Widzisz, cały problem polega na tym, że Ty oraz lajkujący Cię koledzy nie posiadacie niezbędnej wiedzy dotyczącej metodologii nauk. Nie dziwię się - to są rzeczy, których nie znajdzie się w memach, infografikach i redpillach, o których nie znajdzie się wiele na YT - żeby mieć tę wiedzę, trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, przeczytać odpowiednią ilość prac naukowych itd. To jest taka podstawa, mapa, która pozwala Ci potem poruszać się w realiach publikacji naukowych i umieć je selekcjonować. Część z rzeczy, o których napisze to są podstawy dostępne od pierwszego roku i jeśli tylko ktoś nie śpi na zajęciach to wie, że piszecie tu - brzydko ujmując - bzdury. Wasze szczęście polega na tym, że nie jest to wiedza powszechna a nieszczęście - że ja akurat skończyłem specjalizację i mam tytuł naukowy z dziedzin, które się tu często porusza. Potem może poproszę moderację o wydzielenie z tego tematu bo warto, żeby ignorancja i pisanie głupot nie triumfowało na takim forum. 
       
      Zacznijmy od podstawy podstaw:
       
      1. Psychologia jako nauka społeczna nie posiada niezłomnych i niekwestionowanych praw w taki sposób, w jaki posiadają je nauki ścisłe - w psychologii wyróżnia się cztery główne nurty (czasem mówi się o sześciu, mi bliżej do tego klasycznego podziału na cztery), cztery duże teorie psychologiczne - psychoanaliza, behawioryzm, psychologia humanistyczna oraz psychologia poznawcza. Każdy z tych nurtów odpowiada na te same pytania dotyczące motorów napędowych ludzkich zachowań w diametralnie inny sposób. Dlatego to są teorie naukowe, a nie prawa. Literatura:
       
      Kozielecki J. Koncepcje psychologiczne człowieka
       
      W tym miejscu na przykład Twój kolega - dyskutant @DuchAnalityk w innym temacie skompromitował się pisząc, że to niemożliwe, że przecież to jest nauka i nie może być takiej nauki, co to jedne twierdzenia przeczą innym, a psychoanaliza to w ogóle nie jest nurt w psychologii - sam więc rozumiesz, że w świetle elementarnej wiedzy z psychologii to są po prostu głupoty, brak podstawowej wiedzy. 
       
      Można wyróżnić więcej szkół psychologicznych:
       
      Najważniejsze nurty (szkoły) psychologiczne
      Gestalt (psychologia postaci)
      psychoanaliza (nurt psychodynamiczny, psychologia dynamiczna) i neopsychoanaliza
      behawioryzm i neobehawioryzm
      psychologia humanistyczna
      psychologia poznawcza
      psychologia ewolucyjna
      neuropsychologia
      psychologia społeczna
      psychologia polityczna
      psychologia kulturowa
      psychologia tłumu
      psychologia międzykulturowa
      psychologia transpersonalna
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia#Najważniejsze_nurty_(szkoły)_psychologiczne
       
      Jak pewnie zdążyłeś zauważyć, psychologia ewolucyjna jest tylko jednym z licznych podejść do wyjaśniania przyczyn działania człowieka. To nawet nie chodzi o to, że te szkoły ze sobą walczą - po prostu psychologia to jest stosunkowo młoda dziedzina i jedne teorie ustępują innym jako lepiej weryfikowalne, lepiej wyjaśniające te same zjawiska albo po prostu bardziej modne, bo zmienia się paradygmat. Literatura (nie jedyna, ale pisana prostym językiem):
       
      https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/6556/1/05_Ewa KUZIONKO.pdf
       
      Ta wielonurtowość i przez to relatywizm w naukach społecznych to jest właśnie coś, czego jako zwykli internetowi szperacze tacy jak @2macz, @DuchAnalityk czy Ty nie rozumiecie, bo nie macie do tego wystarczającej wiedzy. To widać. Czytacie coś, czytacie, widzicie linki do naukowych pozycji i myślicie a potem mówicie głośno: "No popatrz! Przecież tak twierdzi NAUKA, to jest PRAWDA! Tak mówi PSYCHOLOGIA!". A guzik, bo to jest tylko jeden z licznych głosów w psychologii. Wrzuciliście jak biblię klasyczne pozycje Bussa (oczywiście nie znalezione samemu, tylko przeklejone od ludzi, którzy wcześniej zrobili to zaraz), a ja równie dobrze mogę wam wrzucić pozycje związane z behawioryzmem Skinnera czy jeszcze Skinnera i handlujcie z tym. I taką listę można stworzyć dla każdej ze szkół. To, że wy wierzycie w jedną a nawet o zgrozo myślicie, że psychologia to jest jedna nauka i ma twarz psychologii ewolucyjnej to jest ignorancja, właściwa dla tzw. googlaczy. 
       
      2. Psychologia ewolucyjna to nie ostateczna odpowiedź - to wynika z powyższego, ale warto jeszcze nakreślić tło. Mianowicie ewolucjonizm w naukach społecznych to zjawisko dawno minione, które wykopują obecnie głównie zapaleni redpillowcy. Podstawy możesz przeczytać tutaj:
       
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm_(nauki_społeczne)
       
      To jest właśnie zabawne, bo nawet nie macie świadomości jak to co piszecie świadczy o waszej niewiedzy na temat dyscypliny, o której piszecie. Ja nie muszę tego robić, bo to się już dawno dokonało. Zachęcam do przeczytania, zacznijcie od A Critique of Evolutionary Psychology, artykułu Ganonna, a potem na przykład:
       
      Brendan Wallace, Getting Darwin Wrong: Why Evolutionary Psychology Won't Work
       
      Eds Hilary Rose, Steven Rose. Johnathan Cap, Alas, Poor Darwin: Arguments Against Evolutionary Psychology (pozycja, z którą zgadza się wielu neurobiologów, którzy mają sporo "ale" do psychologii ewolucyjnej)
       
      Robert C. Richardson, Evolutionary Psychology as Maladapted Psychology
       
      A najlepiej od czegoś na waszym poziomie: https://en.wikipedia.org/wiki/Criticism_of_evolutionary_psychology - kto wie, może odkryjecie jakąś nową fascynację na gruncie psychologii? Może neobehawioryzm?
       
      P.S. W dalszym ciągu ciekawi mnie źródło Twojej ułomności @DuchAnalityk w oznaczaniu rozmówców - powiedziałbym, że nawet trochę fascynuje.
       
      3. Podsumowanie
       
      Ponieważ trochę szkoda mi czasu, żeby wyważać otwarte drzwi to na tym poprzestanę natomiast mam nadzieję, że teraz masz świadomość, dlaczego to jak wpadacie i wrzucacie bibliografię z jednej z X szkół psychologicznych jako prawdę objawioną wygląda groteskowo i śmiesznie dla kogoś, kto ma pojęcie na ten temat. Wpadacie po X latach i odkrywacie coś, co w psychologii dawno zostało przyjęte, potem skrytykowane, przerzute, wyplute i ustąpiło innym, ale młodzi fani redpill z zapałem oglądają filmiki z YT jak religię.
       
       @2macz - widziałem w innym temacie, że sobie nabyłeś coś Unwina - to jest równie zabawne. Pomijając, że o badaniach Unwina jest osobny temat:
       
      To właśnie jest identyczny case. Badania, przeprowadzone w wiadomy sposób dla ludzi, którzy znają odrobinę nie tylko antropologię kulturową, ale jej historię tak jak np. @Krugerrand, w czasach, kiedy ta dyscyplina niemalże raczkowała i obowiązujący paradygmat jest dawno inny, a tamte badania przemielone i zapomniane, teraz w oczach specjalistów z YT i googlaczy takich jak Ty urastają do rangi twardej, objawionej, ścisłej wiedzy badawczej. 
       
      Na swój sposób zabawne. 
       
      Chłopcze, żeby nam nie umknęło - korzystając z wyszukiwania obrazem wskazałeś podobny wykres na dowód jakiejś tezy, zapytany o źródło wkleiłeś artykuł, w którym go... nie ma. Przecież to żałosne.
    • By Chadeusz
      Serwus! Po kilkudniowej obowiązkowej przerwie od forum wracam ze świeżym tematem. Pewnie pamiętacie głośny eksperyment pt. "Projekt Klaudiusz". Jeden z użytkowników Wykopu postanowił go powtórzyć i można go śledzić pod tagiem #chadeusz.
       
      Eksperyment zaczął się niecałe 18 godzin temu, ale już widać pierwsze efekty. Wrzucam kilka screenów, resztę możecie na bieżąco sprawdzać pod linkiem 
      https://wykop.pl/tag/chadeusz/. Użytkownik, który przeprowadza eksperyment co jakis czas wrzuca nowe screeny z rozmów z Paniami z Tindera.
       

       

       
       

       

    • By Dellinger
      Poznałem na tinderze 24 latke. Sam mam ponad 40 ale dobrze wyglądam i sprawiam wrażenie zawodowo i finansowo ustawionego co jest też prawdą. Nieskromnie to zabrzmi ale laski się oglądają. 
      Jestem w związku więc umawiam się też z dziewczynami nie pokazującymi twarzy licząc na to że są w związkach. 
      Ta okazała się ładna i zgrabna. 
      Wypiliśmy po proseco i zabrałem ją do hotelu. Była przygotowana na sex: pończochy itd. I było super. Na prawdę zaskakuje mnie to co te młode dziewczyny teraz potrafią. Jeszcze mi napisała że było super itd. A było na prawdę super i nie sądzę żeby udawała. Jak idealnie dobrana para do przygodnego sexu. 
      Ciekawa rzecz że przyznała mi się że nie podała mi prawdziwego imienia ale ok - w końcu chodziło o sex. Też myślalem ze kogoś ma ale zaprzeczyła chociaż spieszyła się do domu na 21. Ok... 
      Chciałem umówić się kolejny raz, też do hotelu a ona pyta mnie "a co ja z tego na dłuższą metę będę mieć?" 
      I tu moje pytanie. Czy to tak jest ze wyczuła kasę i stwierdziła że cos więcej chce? 
      Rozumiem że jak pisze "o dłuższej mecie" to nie chodzi jej o 200 zł. 
      Oczywiście nie odpisałem. Może się zreflektuje i wróci do tematu spotkania bez wstępnych warunków. Ale tu pytanie czy to kontynuować? 
      I tak obiektywnie to z mojego pkt widzenia sponsorowany związek z taką kotka ma jak najbardziej sens. Zwłaszcza że nie chce mi się ciągle uganiać za nowymi. A ta jest super. 
    • By Ignac
      Panowie, 
       
      ostrzegam przed dziewczyną na Tinderze. Ma konto nazwane Tina bodajże 36 lat. Opis po angielsku że szuka trwałej relacji. Parę zdjęć ładnej, buzi deski rozdzielczej Bentleya i fotek z nurkowania. Sparowało mnie z nią parę dni temu. Odtąd regularnie pisaliśmy. Twierdzi że jest chinką mieszkającą w Malezji i pracuje w tej firmie http://www.rosagrade.com/ . Opisała mi z szczegółami swoje życie itd. Zbliżyliśmy się mentalnie bo przecież nie fizycznie. Twierdzi że była w Krakowie w marcu, dziś powiedziała że będzie znów w lipcu. Wysyłała zdjęcia swojej córki, swoje, swojego psa Golden Retriver. Sama pisała codziennie rano regularnie około 4-5 (zrobiłem raz zrzut ekranu. - załączam). Po jakimś czasie zaczęła się chwalić że gra na forexie na spadkach/zwyżkach kursu BTCUSD. Wysyłała mi zrzuty ekranu ile to nie zarabia. Szybko zaproponowała przejście na whatsup (numer +60 XX XXXX 1003) i tam rozmawialiśmy. Zaptała czy wiem co to jest forex, i czy nie chce z nią dla funu pograć na demonstracyjnym koncie. Zgodziłem się. Założyła mi demonstracyjne konto na serwerze ( to ważne ) Assisteel UK limited. Pograłem 2 czy 3 razy. Zacząłem się wciągać. Coś mi tutaj niepasowało, dziewczyna na wypasie - jak dla mie chińskie 10/10 gada z jakimś kolesiem z Polski przeciętnej urody. I pokazuje jak codziennie zarabia po 15 tys. USD.
      Tindera nie usunąłem i wczoraj zobaczyłem że znów tam jest, podsunęło mi ją z odległością 8 km - mieszkam pod niedaleko Krakowa. Przesunąłem w lewo. Niestety nie zrobiłem zrzutu ekranu. Dziś w porannej rozmowie zapytała mnie czy mam nadal konto na Tinderze bo onausunęła - oho ! - Czerwona lampka. Skłamałem że usunąłem. Na wszelki wypadek usunąłem appke z telefonu - konto oczywiście nadal istnieje. Przyszedłem do biura popisaliśmy trochę i znów akcje że jej doradca dał jej cynk żeby inwestować tym razem na sprzedaż na wysoki tickery (20). Oczywiście wszystko poszło OK. Na demo konto wpadło $13,500. Ona tez się pochwaliła że zgarnęła $17,000 ale na prawdziwym i że szkoda że to jest demo. Trochę dowiedziałem się przez parę dni na forexie napisałem że 76% ludzi traci tam swoją kasę, a średnioroczny zysk z portfeli ludzi którzy grają to około 15% podałem przykład polskiego tradera - Trader21 - przy okazji ma fajny blog na ten temat. I zacząłem szukać po sieci. Trafiłem na wątek na reddicie. Ale wcześniej zarchiwizowałem całą rozmowę na Whatsupp i usunałem z konwersacji swoje zdjęcia. Zapytałem czy czyta reddita i podesłałem Linka, który macie poniżej. Widze że wiadomość dotarła ale nie odczytana, czyli zobaczyłą (a może on) na podglądzie, w parę sekund zaczęły znikać jej wiadomości te ostatnie - oczywiście te z archiwizowane są  . I cisza Panienka z Malezji się rozpłynęła. 
       
      Także bracia miejcie się na baczności  chińskie księżniczki nie istnieją a zdjęcia są pewnie stockowe. Jak ktoś jest z krakowa to może zrobi zrzut ekranu Panienki z Tindera. Choć pewnie już usunęła konto. Proszę o podbicie, aby trafiło do jak największego grona Braci Samców.
       
      PS. Zrzutów ekranu nie mogą dołączyć Ponieważ - Maksymalny, ogólny rozmiar 0,02MB
      Jak ktoś wie jak to obejść to wrzucę na potwierdzenie.
       
      Do poczytania wątek na Reddicie. Wypisz wymaluj mój przypadek
       
       
    • By DonkeyShowman
      Witam Braci, jak w temacie czy warto w coś takiego się zaopatrywać. Wykupienie golda na miesiąc kosztuje 67 zetafonów ( można wykupić również abonament na rok wtedy wychodzi po 30 zł ale chyba najpierw trzeba zrobić jakiś beta test?  ). Można również obczaić jakiś tutorial jak mieć Tinder Gold za free - pełno tego w necie - ale za każdym razem każą ściągać jakieś durnowate aplikacje i ostatecznie i tak to nie działa.
      Także czy korzystaliście z tego i przyniosło wam to jakieś wymierne korzyści?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.