Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Garrett napisał:

Tego jeszcze nie próbowałem. Zastanawiam sie tylko czy tam mozna spotkać dziewczyne nadającą sie w perpektywie do LTR?

Tylko do ruchania i to po dużym przebiegu. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, radeq napisał:

Tylko do ruchania i to po dużym przebiegu. 

Serio nic sie nie znajdzie?? Kurde, z resztą "do ruchania" też nie zaszkodzi, w koncu muszę ogarnąć ten temat. :P A potem pani w LTR bedzie miała profity z mojej wcześniejszej edukacji :P

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja słyszałem o dziewczynach co znalazły chłopaka na tinderze. Ciekawe jak to się kończy ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@OldBernard O ile dobrze ogarniam, to na Tinderze i innych randkowych stronach większosc facetów do "dobre chłopaki" (jak ja) :P. Jakies alfy/badboye stanowią mniejszosc. Ale wiadomo, jak na fotce wyglądasz na zwykłego kolesia (który ma tzw. dobre serce i szanuje ludzi i kobiety) to możesz mniec "trochę" mniej par niz jakis paker z kwadratową szczęką :D

Takie jest moje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Garrett no Ja też z tych „dobrych” chłopaków o korzeniach biełorycerskich 😂

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Garrett napisał:

Zastanawiam sie tylko czy tam mozna spotkać dziewczyne nadającą sie w perpektywie do LTR? :blink:

To trzeba trafić jak w loterii. Podejrzewam, że ilość takich kobiet (czy w ogóle ogarniętych osób) trzeba by liczyć w promilach, jako wyjątki. Raczej odpuść tego typu oczekiwania, bo się zawiedziesz. Jak chcesz się w to bawić, to tylko na totalnym wyjebaniu.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Brat Jan napisał:

Kto finansował?

Pani zapłaciła z góry za Sylwestra. Ja 1 dzień po imprezie zapłaciłem jej za siebie. Chociaż na spotkaniu zapoznawczym przyjechałem do niej i za jej kawę zapłaciłem dużo, bo znana sieciówka a Pani nawet dla pozorów nie zasugerowała że zapłaci za siebie. Ale śniadanie zrobiła u siebie następnego dnia po sylwestrze, więc rewanż był. Mocno szanuję taką postawę. 

 

Co do"drogiej kawy". Po prostu uważam ze na spotkaniach każdy płaci za siebie. Zwłaszcza jak Pani zarabia. :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra panowie, stało sie. Założyłem Tindera :P

Sęk w tym że mało par póki co - tylko 2.

A w opisie podałem swój wzrost - słuszny z resztą ;)  Przypuszczam że to przez foto, no bo co innego? W sobote znajoma mi zrobi jakies fajne, myślę o takim troche mrocznym (alfa badboy i te sprawy).  Zobaczymy czy to pomoże. :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Garrett To u mnie odwrotnie. Par dużo ale mało(mniej więcej połowa) odpisuje lub kontynuuje konwersacje. Chyba mam problem z gadką ;-/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, OldBernard napisał:

@Garrett To u mnie odwrotnie. Par dużo ale mało(mniej więcej połowa) odpisuje lub kontynuuje konwersacje. Chyba mam problem z gadką ;-/

Nie zapominaj że one statystycznie są tam już długo, dostają dziennie pierdyliard wiadomości już od pierwszego dnia, czyli jeżeli nie masz ciała adonisa i zdjęć wskazujących na tłusty portfel i zaczepny opis na dokładkę to szanse są marne. Dochodzi do tego kwestia że wiele tych bab siedzi tam tylko po to aby nabijać sobie ego i jedynie ów opisany typ takie zainteresuje. Zdarzają się rodzynki ale rzadko bo bardzo trudno o kobietę która jest nowa ma sensowny opis, który wskazuje na fajną osobowość co ma odzwierciedlenie w rozmowie z nią, do tego jest inteligentna ładna i daje coś od siebie żeby rozmowa nie padła jak już dobrze zaczniesz. Jednej napisałem w odpowiedzi na pytanie o pracę że nie lubię tego pytania, kiedy zapytała dlaczego odp. że wiele kobiet interesuje ile zarabiam a nie czym się zajmuję, jej reakcja była samozaoraniem a ja nie mogłem się powstrzymać żeby jej to wytknąć czyli odp. ja nie jestem każda (haha typowe) i że jej nie znam a już ją do jednego worka z wszystkimi wkładam, ja zaś odp. że jej nie znam a to ona właśnie siebie tak określa reagując w taki sposób, bo ja przecież nie stwierdziłem że ona taka jest ale wyjaśniłem dlaczego ów pytania nie lubię. Po za tym widzę ogromną różnicę w tego typu poznawaniu kobiet teraz a 8 lat temu, wtedy dało się bez problemu rozmawiać, umawiać nie pier... tygodniami wirtualnie o pogodzie i zdjęcia nie były aż tak zakłamane a baby takie puste, jednak może przedział wiekowy robi swoje bo głównie miałem kontakt z 25-30 a wtedy 18-22. Ja byłem w okresie przed świątecznym do sylwestra, więc starałem się o szybkie spotkanie i tu był mega problem bo niemal każda twierdziła że potrzebuje czasu żeby się poznać i "zaufać" wtf? Argument że wielokrotnie się sparzyła (czyli właśnie nie ona pierwsza już tu się długo kisi i nie jeden już jej kosztował) ;)  a potem zostawił. Oczywiście ja celowałem w niezobowiązującą kawę B). Odejmowanie z 2pkt od urody względem rzeczywistości to też standard, ale o tym już ktoś pisał. Niestety mając dość popularny profil w Polsce po przyjeździe do DE statystyki spadły na sam dół :) , niemniej wcześniej udało mi się spotkać sensowną 6stkę i się z nią umówić na dodatek ponownie spotkać i przy tej okazji, ale co nietypowe jej nie przeszkadza że mieszkam w DE (szkoda tylko że jest z mojego rocznika a nie młodsza xD) za to ze wsi i Panowie już druga taka która mając trochę lat na karku ma jędrne ciało! (chyba baby ze wsi mają to coś) bo te z miasta a parę miałem każda kurde jedna młoda dupa mając 22-23+ już celulit czy inne cholerstwa...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Piccardo napisał:

Jednej napisałem w odpowiedzi na pytanie o pracę że nie lubię tego pytania, kiedy zapytała dlaczego odp. że wiele kobiet interesuje ile zarabiam a nie czym się zajmuję

Tia, skąd ja to znam :P Akurat o zarobki wprost nigdy nie mialem pytania, ale o to co robie nagminnie :)

 

@OldBernard  Może wstawie Twoje fotki w takim razie? Ja juz sie wyrobilem w gadce na czacie, (inna sprawa ze jak panna nie odpisze cale to lipa :/ ), ale problem mam zawsze na żywo na spotkaniu. Niby ok wszystko, ale jakos wyczuwają mój niski współczynnik "alfości" :blink:. A taki dobry ze mnie chłopak....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już nigdy tam nie wlezę. Na tych portalach i apkach roi się od zwichrowanych osobowości. W ciągu miesiąca pierdyliard umawiałem się głównie ze zdiagnozowanymi DDA, BPD, NPD i innymi takimi wynalazkami. Z jedną zaskoczyło heh, jesteśmy 9 miesięcy, śliczna jest, bystra i zdaje się kocha, ale co to za miłość, jak nerwy mam zszargane po pierwszych miesiącach i dopiero zaczynam zdawać sobie sprawę, jakie spustoszenie ta relacja w mojej psychice poczyniła i w ogóle dlaczego na to pozwoliłem. Inny człowiek niż przed poznaniem jej. Gorąco namawiam wrażliwców i białorycerzy, żeby sobie odpuścili szukanie miodu w dupie na tego typu portalach. Kobiety same przyjdą. Takie jak moja na przykład, hehe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Big Q napisał:

jesteśmy 9 miesięcy, śliczna jest, bystra i zdaje się kocha

Ale ma coś z psychiką? No bo czemu takie spustoszenie poczyniła u Cb?

 

A co do zwichrowanych osobowości, to pewnie takich sporo. Ale większosc to atencjuszki z absurdalnymi wymaganiami. Nawet te średnio ładne myslą że są niewiadomo kim... :wacko:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Człowieku... długo by pisać. DDA. push-pull. Odrzucanie-przyciąganie. Manipulacja. Przemoc psychiczna (gotowanie żaby). Nastąpiła u mnie erozja granic i poczucia własnej wartości. Serio długo by pisać. Może kiedyś opiszę dokładnie ku przestrodze. Ale to jak się pozbieram na 100%. Na razie na mało co mam ochotę i czuje się zagoniony jak klacz po wyścigu, no i bardziej kolegą-tatusiem jestem niż partnerem emocjonalno seksualnym-norma u DDA w stałych związkach. Nie to, że nie chcą by było inaczej, tylko nie potrafią. A śliczne bydle jest i czarujące, atencji ma od skurwysyna. W kolejce się ustawiają po swoją dawkę toksyny :D. O własnie. Dzięki temu w ogóle przestałem być zadrosny (a miałem napady przez to dziwne traktowanie w początkowym okresie). Teraz sobie myślę "Tak chłopcy, posmakujcie tego "miodu"". Proszę bardzo, smacznego :D.

Edytowane przez Big Q

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Garrett Wiesz, ja sam od niedawna wychodzę z białorycerstwa, ale widzę w Twoich postach w tym wątku pewien błąd. Za dużo jest u Ciebie "mam problem", "lipa" itp. Wygląda to tak, jakby one były Twoim życiowym celem, a to przecież ma być tylko zabawa bez żadnej frustracji :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Piotr84  Coś w tym jest, ale większość zabaw przestaje być zabawna w momencie gdy sie ciągle przegrywa -_-. Tak naprawdę problemy z kobietami, to chyba główy czynnik podkopujący moją samoocenę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
23 minuty temu, Garrett napisał:

Coś w tym jest, ale większość zabaw przestaje być zabawna w momencie gdy sie ciągle przegrywa -_-. Tak naprawdę problemy z kobietami, to chyba główy czynnik podkopujący moją samoocenę...

Jakby o mnie pisane ;) 

Tylko moją samoocenę ratuje moja pasja. Wcześniej było dno.

Polecam sztuki walki. Podnosi samoocenę i pomaga na ogólne podkurwienie ludźmi i ewentualnymi kobietami :P

Edytowane przez OldBernard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, OldBernard napisał:

Tylko moją samoocenę ratuje moja pasja.

21 minut temu, OldBernard napisał:

Podnosi samoocenę i pomaga na ogólne podkurwienie ludźmi i ewentualnymi kobietami

Depresja już minęła?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, Big Q said:

Człowieku... długo by pisać. DDA. push-pull. Odrzucanie-przyciąganie. Manipulacja. Przemoc psychiczna (gotowanie żaby). Nastąpiła u mnie erozja granic i poczucia własnej wartości. Serio długo by pisać. Może kiedyś opiszę dokładnie ku przestrodze. Ale to jak się pozbieram na 100%. Na razie na mało co mam ochotę i czuje się zagoniony jak klacz po wyścigu, no i bardziej kolegą-tatusiem jestem niż partnerem emocjonalno seksualnym-norma u DDA w stałych związkach. Nie to, że nie chcą by było inaczej, tylko nie potrafią. A śliczne bydle jest i czarujące, atencji ma od skurwysyna. W kolejce się ustawiają po swoją dawkę toksyny :D. O własnie. Dzięki temu w ogóle przestałem być zadrosny (a miałem napady przez to dziwne traktowanie w początkowym okresie). Teraz sobie myślę "Tak chłopcy, posmakujcie tego "miodu"". Proszę bardzo, smacznego :D.

Czyli ciagle trwasz w tym zwiazku? Czy moge zapytac dlaczego? skoro jestes swiadomy negatywnego wplywu?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Odlotowy napisał:

Depresja już minęła?

A jednak prowokator. 

 

Gdzie są moderatorzy na tym forum ja się pytam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tak jesteś zbyt rozrywkowy - patrz masz dużo zainteresowań, pomysłów na spędzenie czasu i gadasz o pierdołach hahahha spadaj jesteś zbyt ciekawy, gdy tego nie masz eee nudziarz z Ciebie hahahhaha. W opisach co innego a w rzeczywistości eh szkoda strzępić ryja hahah :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, a znacie jakieś inne portale poza trzema w/w? Większość tych o sponsoring to pier...fejki i naciąganie na jakieś premiumy i płatne wiadomości.

Znajomy mi ostatnio coś wspominał o zbiorniku, ale z tego co ja pamiętam, to jakość "anonsów" na tejże stronie pozostawia wiele do życzenia.


Jeśli chodzi o moje doświadczenia to :
Tinder > Badoo > Sympatia

Na sympatii (jeśli ktoś np. szuka MILF-a) dużo (tak jak mówię - to moje doświadczenia) lasek, które chcą stabilizacji, kochającego Romeo i tak dalej, i żadne przygody z małolatami ich nie interesują (to tak ad vocem MILF-ów).

Badoo byłoby spoko, gdyby nie to naciąganie na kredyty, podbij popularność itp.

Tinder ma chyba najwięcej cougarów, tak mi się wydaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@SaiyanPrince Pamiętam że gdzieś słyszałem widziałem ..(datezone) czy jakoś tak. Ale nie wiem czy to nie portal z divami

Edytowane przez Matiz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
23 minuty temu, Matiz napisał:

@SaiyanPrince Pamiętam że gdzieś słyszałem widziałem ..(datezone) czy jakoś tak. Ale nie wiem czy to nie portal z divami

Hmm, ciężko powiedzieć, bo szata graficzna trochę się prezentuje tak jak w tych wszystkich innych "trefnych" premium portalach.

Korzystając z okazji przestrzegam przed portalem bagla. Ogłoszenia wyglądają na autentyczne, ale nie są. Na wiadomości, które notabene kosztują "punkty" (taka waluta na tym portalu), odpisuje administrator. Robi to też na tyle nieudolnie, że bot czy może on sam, wysyła masowe odpowiedzi w bardzo krótkim odstępie czasowym, niekiedy nawet w tej samej minucie.

Za każdą wysłaną wiadomość musisz zapłacić, więc uważajcie na tego typu portale, bo 99,9% pewności, że to fejk.

Edytowane przez SaiyanPrince

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kolejny akt walki na sympatii. Pani 25 lat, po rozwodzie (wiem wiem czerwona lampka od razu, ale ja przeciez zony nie szukam) bezdzietna. Całkiem ładna, po opisie widac ze nie głupia. W sekcji wymarzony partner - "Inteligentny"  - no wypisz wymaluj - ja :D  Ale ofkoz wiemy jakie "znaczenie" ma nasza inteligencja dla pań. heh

Zagadałem, odpisała, potem znów ja i cisza (mam 1 wiad. dziennie). Dzis patrze - usuneła fotki, hehe. No to zagadałem cos znów. Odpisała jedno słowo. Atencjuszka? :blink:

Z drugiej strony wywaliłem fote kilka dni temu bo bede miał na dniach nową aktualną i bardziej "hardkorową". Może to przez brak foty mi nie ufa za bardzo i nie pisze?

 

Z trzeciej strony - to mam juz dosc tych portali randkowych, serio. Jak ta nowa fotka nie da efektów to pier**le taką zabawę. Zaczne po jakichs klubach chodzić czy coś. Oczywiście mógłbym olać kobiety całkiem, ale po prostu chce zobaczyć jak to z nimi jest. Jak potem stwierdzę ze nie warto, to zostanę starym kawalerem i tyle :P

Edytowane przez Garrett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Spokojny
      Na pewnej stronce pojawił się post który chyba ma zmusić kobiety do myślenia. Średnio kwapią się do odpowiadania póki co... no ale może to się jeszcze zmieni. Najwyraźniej dla współczesnej damy to za trudny rebus. Lajków też za bardzo nie ma chociaż inne posty tego autora "polubia" sporo pań. 
       
       
    • Przez Panther
      Hej, Tydzień temu trafiłem na dziwny profil dziewczyny na Tinderze i napisałem do niej bo nie mogłem własnym oczom uwierzyć. Myślałem że to wyjątkowy przypadek skajnej Karyno-Grażyny Biznesu. Potem przejrzałem kilka nowych dopasowań. Wrzucam dialog z dziewczyną nr. 1, jej opis i opisy dwóch innych tym razem z Badoo.

      Proszę, nie zróbcie z tego tematu dyskusji o sensie i uczciwości (bądź jej braku) MLM. Chciałem tutaj zwrócić uwagę bardziej na wykorzystywanie dynamik w aplikacjach randkowych (notabene podobno towarzyskich a nie profesjonalnych portali jak np. Linkedin) oraz łączenie orbiterowania/friendzonowania z biznesem. Miałem wątpliwości czy wszystkie kobiety rozumieją jak dużą przewagę mają na portalach randkowych. Teraz już nie mam. 




    • Przez Bruxa
      Witam państwa, w ramach rozrywki i nauki, idąc za cudzym pomysłem, założyłam męski profil na badoo, by sprawdzić jak się żyje jako facet i czy faktycznie jest tak źle. Badoo o ile mi wiadomo to portal nastawiony na sex, więc taki też był cel mojego Adama. Oto proszę państwa mężczyzna lat 30, 173cm, 72kg, pali okazyjnie i lubi pić, zna polski i angielski. Dałam mu lekko przypałowy opis "Stolarz z perspektywami na własną działalność, mogę zrobić wszystko z tym co dorwę w swoje stolarskie łapska. Posiadacz Skody Fabii, ze mną w środku zapomnisz jakie to obciachowe auto. xD Szukam kobiety na chwile zapomnienia, a może na dłużej, od Ciebie to zależy.", a jego bajera... w sumie zamiast pomyśleć poszłam na żywioł i niestety patrząc po czasie widzę, że chyba wyszedł mi kretyn. Prostaczek. Już po przywitaniu się rzucałam propozycje spotkania. Oczywiście profil wkrótce usuwam, chyba że ktoś się zakocha i zechce go wykorzystać..

      https://badoo.com/profile/0629920506

      Dziś popracowałam w domu i przy okazji stworzyłam mu profil, od ok. 16 do 19 sprawdzałam co godzinę jego postępy. Otóż najpierw na profil weszło 5 kobiet, dały mi serduszka, czyli Adam się spodobał i dały mu zielone światło (czekały by do nich zagadać). Problem na badoo jest taki, że w darmowej wersji jeśli się komuś spodobasz to nie możesz normalnie wejść na profil tej osoby póki nie wykupisz lepszego konta, Ty widzisz tylko rozmyte zdjęcie tej osoby, więc albo wyszukasz ją po omacku albo będziesz mieć szczęście. Jeśli dasz serduszko kobiecie, która już Ci je dała, to macie połączenie, czyli możecie ze sobą czatować, alleluja. I tak kolejnym 5 kobietom dałam te serduszka, następnie 5 najładniejszym. W sumie dałam je ok. 40-stu o ile dobrze liczyłam, lecz polubiło mnie 25 (obecnie więcej), a pogadać mogłam tylko z ok. kilkunastoma. Wiek wyszukiwania był ustalony najpierw na 20-33, potem zawyżyłam do 40-stki. Jaki wynik? Otóż udało mi się dość szybko umówić na bliżej nieokreślone spotkanie z jedną z nich, lecz akurat była to dość grubawa (drugi podbródek) i niezbyt ładna kobieta, reszta wizualnie jest spoko, niektóre bardzo ładne inne zwyczajne. Niektóre w ogóle nie odpisały, dwie były odpychające w rozmowie :D, z niektórymi gadka się urwała, ale kilka jeszcze pisze. Oto jedyny sukces (czarne szybki to okulary ):
       

       
      A oto przykłady porażek, więcej przykładów się nie mieści, za duży rozmiar załączników (ta po lewej miała niemiłą minę i niespecjalnie z urody, druga bardzo ładna):


      Wnioski? Wnioski mam takie, że mój Adam nie jest efektowny, powinno się chyba pisać krócej, ale nie tak szybko przechodzić do celu, a może po prostu jego twarz nie jest "ruchable"?
       
      Co sądzicie? Chujnia, czy nie ma chujnia? Wg mnie raczej "Boshe, chujnia":
       
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.