Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Rekomendowane odpowiedzi

@tomrix

Moja rada, jeśli bardziej Cie to stresuje niż bawi- To robisz to źle !
Są dwie zasady na samym początku: nie bądź needy, nie bądź creepy.
Jeżeli podobasz się lasce to sama Ci pomoże. Jak odpisuje jedno-wyrazowo: tak, nie. to albo:
1. Jest głupia w chuj. 2. Siedzi tu dla zasady: nudzi mi się zabawiaj mnie (generalnie też jest głupia albo próżna). 3. Odpisuje Ci z żalu (ten typ który gdzieś tam jest miły, ale nie... nie podobasz jej się) Ja sam odpisuje czasami pasztetom, dla samej gry.  


"Bez opisowe często badają teren lub mają dystans do portalu. Na zasadzie jak ktoś mi się bardzo spodoba, to dam znać, może się umówię. " - Dokładnie.

Opis nie ma znaczenia, absolutnie żadnego. Bardzo często jest tak, że ona chce zupełnie czegoś innego a opis to taki anti slut defence (mechanizm samo-wyparcia), kiedyś pojechałem do typiary gdzie: "nie interesuje mnie tylko sex i jednorazowa znajomość szukam blablabla", a po godzinie byliśmy razem pod prysznicem. Żadna nie napisze, że: mam ochotę na ostre jebanie na pieska w plenerze... w końcu by wyszła na kurwiszona. ale NORMALNA, zdrowa kobieta potrzebuje tego. Trafisz też na typiary które nigdy się nie umówiły z nikim, zjeby genetyczne, które są tu tylko by się dowartościować (baaaardzo często maja stare zdjęcia), te często poznasz po shit testach, jazdach na start - szukają tu only imołszyns i się nimi karmią.

Po opisie możesz dojść do tego na jakim poziomie ustawić rozmowę, dostosowujesz się do levelu intelektualnego i jej potrzeb.
Absolutnie, nie pisz o cholera wie czym: serio chcesz gadać z nia o trudnych sprawach, torebkach, makijażu? Sam się wpierdolisz w friendzone. Nie wywyższaj się, nie bądź arogancki. Nie wyskakuj od razu ze spotkaniem - to tez jest creepy. Poczekaj z dwa dni, ale nie tydzień. Masz własne życie. O czym pisać? Postaraj się ja poznać (ale nie rób z tego przesłuchania), czasami wtrąć coś o sobie nawiązując do niej i flirtuj w zabawny sposób. Nie bądź nudny.

  • Dzięki 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jan III Wspaniały @radeq Jeżeli nie macie ochoty pomóc, to nie mam zamiaru tracić czas na uszczypliwe uwagi. Więcej nic nie napiszę, bo nie chcę zaśmiecać tutejszego wątku Waszymi przemyśleniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Vortex of Destruction napisał:

Ja to interpretuje jako spory narcyzo egoizm. Ani jednego zdania o tym co ona jest w stanie zaoferować w tym jej całym pierdoleniu.

Spory to mało powiedziane. Zamiast pisać o sobie pisze o swoich wymaganiach. Ładnie wypunktował to @Tornado, gdzie pod każdym akapitem przedstawia mi się lekcja od innego malarza tudzież jego pędzla.

 

co-to-za-gowno.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.07.2018 o 01:32, krzy_siek napisał:

W tym tygodniu właśnie jestem umówiony z dziewczyną, która mieszka ode mnie 100 km. Jako, że nie mam samochodu, jadę tam pociągiem - w jedną stronę jest to około 3 godziny. Oczywiście, będę pracować/uczyć się w czasie podróży, co powiedzmy likwiduje w jakimś stopniu stratę czasu. 

Kolejna rzecz, to zamierzam sobie zwiedzić miasto dziewczyny do której jadę, więc raz, że jeśli randka będzie słaba to nic nie tracę, a dwa, podróż ma jakiś poważniejszy cel.

Nie było możliwości aby znaleźć tam ze 2 -3 sztuki?

Jechanie tyle km dla jednej laski to marnowanie czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Brat Jan w tym mieście, o którym pisałem, znalazłem w sumie z 4 dziewczyny, no ale myślę, że jestem na razie za mało doświadczony aby w jednym dniu ogarnąć 2 spotkania z dala od mojego miasta i czegoś nie spieprzyć.

Z powyzszego zrezygnowałem, powód prosty - pogoda była słaba na zwiedzanie. Może w przyszłym tygodniu umowie się w tym mieście ale już z inną panią, że tak powiem, pewniejszą na kopulację;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, krzy_siek napisał:

czegoś nie spieprzyć

Za dużo od siebie wymagasz, wyluzuj, to tylko baby, nie ta to inna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, radeq napisał:

Za dużo od siebie wymagasz, wyluzuj, to tylko baby, nie ta to inna

Bardziej w sumie miałem na uwadze spieprzyć coś pod względem logistycznym:) Ale dzięki za uwagę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio sobie siedzę na Erodate, najpierw miałem fejk profil kobiety, teraz normalny, czasami sobie pogadam z jakimiś dziewczynami, ze 3 się umówiłem ale albo pozapominały albo coś...mam jakieś swoje opinie, ale ciekawi mnie opinia braci samców - co sądzicie na:

1. Pary szukające - a) kobiety, b) mężczyzny - najczęściej jest to układ, że jest para/małżeństwo i szukają a) kobiety do trójkąta, z tym że na początku aby się dwie dziewczyny tylko same pobawiły, b) faceta żeby zerżnął jego laskę na jego oczach tzw. cuckold, ewentualnie aby razem ją ruchali we 2. Ja generalnie rozumiem idee swingu, ale tego całego cuckolda trochę nie, tym bardziej, że to nie jest akcja pod tytułem laska poznała faceta i jest na niego mega napalona i chce zrobić tzw. zdradę kontrolowaną żeby nie zepsuć związku i uczuć - no nie, bo to jest SZUKANIE faceta po internecie na cuckolda.... czyli szukanie wrażeń, laska jeszcze nie poznała gościa a już sobie wymyśliła, że chciała by swojego faceta zdradzić z innym na jego oczach... hmm ... dalej tego nie kupuje, rozumiem kontrolę ego (bo to, że zdrada boli, albo że laska z innym się lepiej bawi - to absolutnie jest kwestia ego), pozwolić kobiecie czy mężczyźnie pobawić się z inną i nie mieć z tego tytułu problemów z ego - OK, ale szukać na siłę po internecie kogoś takiego? po co? przetestować swoje ego? sprawdzić jak będzie? - wierzy w to ktoś? ;)

2. Kobiety szukające drugiej kobiety dla swojego faceta - tutaj hit, aż zacytuję:

 

"

Kasia26 & Michał Czas ostatniej aktywności: 43 minuty temu

Bukowno Para szukająca kobiet, par Od 18 Do 80 lat
 
W celu: Seksu bez zobowiązań, Flirtu, Przyjaźni, Na stały układ, Fetyszy
 Reakcje: Odpowiada wybiórczo
 Wsparcie: Nie interesuje

Opis

Witam wszystkich serdecznie 🙂 Na wstępnie pragnę zaznaczyć, iż interesują mnie tylko relacje z paniami, ewentualnie w późniejszym okresie z parami. Celem mojej obecności tu jest znalezienie fajnej kobiety dla mnie oraz mojego pana, jako że jestem obecnie za granicą najbliższe kilka miesięcy, chciałam zapewnić mojemu panu godne zastępstwo 😉 Mam nadzieję i liczę na to, że uda mi się znaleźć odpowiednią dziewczynę, pozdrawiam i całuję K. P.S. z powodu dużego zainteresowania i masy wiadomości, odpisuję tylko osobą, które odblokowały galerię Proszę o nie spamowanie przez panów, czy chciałabym się spotkać itp, jak będę chciała to napiszę, w pierwszej kolejności do kontaktu są osoby odblokowujące galerię i ten warunek się nie zmieni."

3. Pary zamieszczające swoje zdjęcia i filmy i szukające innych atrakcyjnych osób, żeby....porobić filmy i zdjęcia.... ja się zastanawiam, to jakiś straszny brak własnej wartości i niesamowite parcie na szkło czy po prostu działanie na podświadomość internetu, pornografii (kobiety coraz więcej oglądają tego) i po prostu młode patrzą na gwiazdy porno jak na wzorce/idolki do naśladowania? No bo to, że taka laska jest obserwowana i się inni do niej ślinią nie za bardzo jej podnosi status społeczny ani wartość na rynku, bo...każdy może zobaczyć ją gołą, ruchającą się...no nie oszukujmy się, gwiazdami porno nie interesują się faceci o wysokiej pozycji :)

4. Sponsoring - coraz więcej młodych dziewczyn, 18-22, studiujących, pracujących - idzie na seks za pieniądze, niby jakiś sposób aby nie powstały uczucia (bzdura) + ok zgodzę się może to być podniecające jak czują się jak diva - widzicie też to? 


W ogóle, jak mi moderatorzy pozwolą - to będę tutaj w tym temacie zamieszczał takie "perełki" z internetu.

 

Wszystkiego dobrego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Limitless mógłbyś napisać coś więcej o tym portalu? Opłaty, proporcje kobiety/mężczyźni itp.?

 

BTW tematem cuckoldu kiedyś zainteresowałem się, poniewaz na tinderze napisała do mnie mężatka w tej sprawie.

Czasem to mąż proponuje swojej kobiecie takie coś. Po prostu - dziwny fetysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie bracia, zaproponowałem (ale stanowczo) lasce spotkanie - po prostu podałem jej dzien godzinę i mniej więcej gdzie się spotkamy, ale lasencja nie może się spotkać, a więc przeglądając tutejszy wątek napisałem jej, żeby napisała, kiedy to Jej pasuje...dobrze zrobiłem?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile masz lat?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minutes ago, tomrix said:

ale lasencja nie może się spotkać, a więc przeglądając tutejszy wątek napisałem jej, żeby napisała, kiedy to Jej pasuje...dobrze zrobiłem?

Nie. Postąpiłeś źle.
Zasad jest taka, że jeżeli jej termin nie pasuje, to SAMA Z SIEBIE ma zaproponować inny. Jeżeli tego nie robi, to znaczy, że nie chce się spotkać i szkoda na nią czasu. Ale to nie wszystko. Pytając ją pokazałeś się jako needy i dobrowolnie oddałeś ster w jej ręce, a kobiety oczekują, że to facet będzie przewodnikiem.

Ten kontakt już masz spalony, chyba że jakimś cudem laska jednak termin zaproponuje i faktycznie na spotkani przyjdzie. Bo jest spora szansa, że nawet jak się umówi, to nie przyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pomagaj mu, wszystko o co pyta było już wielokrotnie wałkowane na forum, laskę też za niego bzykniesz? niech czyta. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@radeq

Przeczytałem 31 stron tego wątku więc nie zarzucaj mi lenistwa. Było napisane, że jeżeli lasce nie pasuje termin to "niech zaproponuje sama A ty powiesz czy masz wolne " . Po drugie po co nawołujesz do tego, aby mi nie pomagać? Coś Ci zrobiłem złego? Wydaje mi się, że jest to niezgodne z regulaminem forum. 

@Adams

Nie pytałem jej o spotkanie tylko narzucam wprost w postaci zdania twierdzacego. Jestem bardziej stanowczy i o nic jej nie proszę. Nie tworzę atmosfery desperacji. 

 

  • Like 1
  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tomrix to nie jest portal PUA żeby podawać recepty, to forum całkowicie ma inny koncept, przeczytałeś temat ze zrozumieniem, ok przeczytaj jeszcze raz.

Z takimi pytaniami i ciśnieniem na spotkania przejdź na portal PUA.

Edytowane przez Mordimer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Mordimer napisał:

@tomrix to nie jest portal PUA żeby podawać recepty, to forum całkowicie ma inny koncept, przeczytałeś może zrozumienie to inna kwestia.

Z takimi pytaniami i ciśnieniem na spotkania przejdź na portal PUA.

Przecież ja nie oczekuję recepty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra wywróć ten układ do góry nogami wyobraź sobie, piszę do Ciebie dobra laska taka 8/10 sama:

- Hej cześć siema, spotkajmy się! Spotkasz się? No pewnie ze się spotkasz. Stary nawet się z roboty urwiesz i generalnie staniesz na głowie żeby się umówić.

- Pisze do Ciebie taki pasztet 2/10. Wiesz faceci może i odpiszą nie, spierdalaj paskudo. Albo, że nie - nie umówię się z tobą.

Dziewczyny są zawsze trochę mniej socially awkward i stąd te teksty w stylu : "Nie jestem jeszcze gotowa na związek" dlatego powiedziała Ci, że nie może, a nie, że nie chce.

 

Cytat

Słuchajcie bracia, zaproponowałem (ale stanowczo) lasce spotkanie - po prostu podałem jej dzien godzinę i mniej więcej gdzie się spotkamy, ale lasencja nie może się spotkać, a więc przeglądając tutejszy wątek napisałem jej, żeby napisała, kiedy to Jej pasuje...dobrze zrobiłem?

GAME OVER MAN, GAME OVER. 90% że nie odpisze

Edytowane przez Vortex of Destruction

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Vortex of Destruction napisał:

GAME OVER MAN, GAME OVER. 90% że nie odpisze

Nie wiem skąd czerpiesz statystykę ale odp i pisze dalej.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, tomrix napisał:

Nie wiem skąd czerpiesz statystykę ale odp i pisze dalej.

@tomrix

Może z doświadczenia.

Edytowane przez Patton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie jest napisane jak byk w temacie "pytania i odpowiedzi", ale oczywiście lepiej powiedzieć że mam sobie pójść na inny portal i najlepiej skasować tutaj konto. Zamiast coś pomóc to takimi postami dzialacie tylko na NIEKORZYŚĆ forum bo nie czytam tego tylko ja ale i potencjalni użytkownicy. 

 

Mi jest trochę wstyd za Was, bo myślałem że bardziej doświadczeni bracia są nieco więcej wyrozumiali.

Edytowane przez tomrix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 hours ago, tomrix said:

napisałem jej, żeby napisała, kiedy to Jej pasuje

 

11 hours ago, tomrix said:

Nie pytałem jej o spotkanie tylko narzucam wprost w postaci zdania twierdzacego.

Najwyraźniej masz problem ze zrozumieniem fundamentalnych podstaw komunikacji. Czy postawiłeś na końcu znak zapytania czy kropkę - wszystko jedno. Postawiłeś się w sytuacji wykonawcy oczekującego na wydanie dyspozycji.

 

1 hour ago, tomrix said:

odp i pisze dalej

Dwie sprawy - po pierwsze, co robisz w wolnym czasie zaoszczędzonym dzięki pisaniu skrótami typu 'odp'?

Druga sprawa - zaproponowała spotkanie czy pisze o pierdołach, a ty chłoniesz te bzdety jak tampon?

 

23 minutes ago, tomrix said:

Mi jest trochę wstyd za Was

Ogarnij swoje emocje, bo znowu histeryzujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuje żebyśmy wszyscy wrzucili na luz.

@tomrix

Cytat

Druga sprawa - zaproponowała spotkanie czy pisze o pierdołach, a ty chłoniesz te bzdety jak tampon?

Też jestem ciekawy.

Cytat

Nie wiem skąd czerpiesz statystykę ale odp i pisze dalej.

Z życia.

"nudzi mi się zabawiaj mnie"

Obejrzałeś video Zeusa? Wszystko wyjaśnia.

Edytowane przez Vortex of Destruction

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Vortex of Destruction napisał:

Proponuje żebyśmy wszyscy wrzucili na luz.

Wiem, że jestem trochę nerwowy, ale Wy też zluzujcie gacie. Przecież  nie jestem tutaj na forum po to, aby Wam dopieprzać jakieś durne teksty i inne głupoty. Nie mam zamiaru hejtować, trollować. Wolę swoją energię przerzucić na trening.

Godzinę temu, Adams napisał:

po pierwsze, co robisz w wolnym czasie zaoszczędzonym dzięki pisaniu skrótami typu 'odp'?

Przepraszam, zaraz poprawię post. A na serio, to czytam tutejszy poradnik, piszę z kumplami i słucham muzyki.

Godzinę temu, Adams napisał:

Druga sprawa - zaproponowała spotkanie czy pisze o pierdołach, a ty chłoniesz te bzdety jak tampon?

Mogę odpowiadać na Twoje pytania, ale jeżeli będziesz je zadawał jak do normalnego użytkownika, a nie od razu mnie określasz w tym momencie, pokazujesz swoje wrogie nastawienie do mnie. Nie chłonę tych bzdet jak tampon. Jeden brat doradził mi mieć wyjebane jaja na nią, ale pisać i tak robię. Nie zaproponowała mi spotkania i nie ciągnę narazie tematu, bo to byłoby tylko potwierdzenie mojej desperacji. Popiszę jeszcze kilka dni (czas, w którym nie może się spotkać bo coś tam blablalba) i powiem Jej, że od cyber znajomości wolę spotkać się realnie...podaje dzien , godzine i miejsce i nie daję żadnych znaków zapytania ani nie konstruuję zdania w taki miękki sposób, tylko konkretnie np. "....w sobotę o 19 kawa na mieście." 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Spokojny
      Na pewnej stronce pojawił się post który chyba ma zmusić kobiety do myślenia. Średnio kwapią się do odpowiadania póki co... no ale może to się jeszcze zmieni. Najwyraźniej dla współczesnej damy to za trudny rebus. Lajków też za bardzo nie ma chociaż inne posty tego autora "polubia" sporo pań. 
       
       
    • Przez Panther
      Hej, Tydzień temu trafiłem na dziwny profil dziewczyny na Tinderze i napisałem do niej bo nie mogłem własnym oczom uwierzyć. Myślałem że to wyjątkowy przypadek skajnej Karyno-Grażyny Biznesu. Potem przejrzałem kilka nowych dopasowań. Wrzucam dialog z dziewczyną nr. 1, jej opis i opisy dwóch innych tym razem z Badoo.

      Proszę, nie zróbcie z tego tematu dyskusji o sensie i uczciwości (bądź jej braku) MLM. Chciałem tutaj zwrócić uwagę bardziej na wykorzystywanie dynamik w aplikacjach randkowych (notabene podobno towarzyskich a nie profesjonalnych portali jak np. Linkedin) oraz łączenie orbiterowania/friendzonowania z biznesem. Miałem wątpliwości czy wszystkie kobiety rozumieją jak dużą przewagę mają na portalach randkowych. Teraz już nie mam. 




    • Przez Bruxa
      Witam państwa, w ramach rozrywki i nauki, idąc za cudzym pomysłem, założyłam męski profil na badoo, by sprawdzić jak się żyje jako facet i czy faktycznie jest tak źle. Badoo o ile mi wiadomo to portal nastawiony na sex, więc taki też był cel mojego Adama. Oto proszę państwa mężczyzna lat 30, 173cm, 72kg, pali okazyjnie i lubi pić, zna polski i angielski. Dałam mu lekko przypałowy opis "Stolarz z perspektywami na własną działalność, mogę zrobić wszystko z tym co dorwę w swoje stolarskie łapska. Posiadacz Skody Fabii, ze mną w środku zapomnisz jakie to obciachowe auto. xD Szukam kobiety na chwile zapomnienia, a może na dłużej, od Ciebie to zależy.", a jego bajera... w sumie zamiast pomyśleć poszłam na żywioł i niestety patrząc po czasie widzę, że chyba wyszedł mi kretyn. Prostaczek. Już po przywitaniu się rzucałam propozycje spotkania. Oczywiście profil wkrótce usuwam, chyba że ktoś się zakocha i zechce go wykorzystać..

      https://badoo.com/profile/0629920506

      Dziś popracowałam w domu i przy okazji stworzyłam mu profil, od ok. 16 do 19 sprawdzałam co godzinę jego postępy. Otóż najpierw na profil weszło 5 kobiet, dały mi serduszka, czyli Adam się spodobał i dały mu zielone światło (czekały by do nich zagadać). Problem na badoo jest taki, że w darmowej wersji jeśli się komuś spodobasz to nie możesz normalnie wejść na profil tej osoby póki nie wykupisz lepszego konta, Ty widzisz tylko rozmyte zdjęcie tej osoby, więc albo wyszukasz ją po omacku albo będziesz mieć szczęście. Jeśli dasz serduszko kobiecie, która już Ci je dała, to macie połączenie, czyli możecie ze sobą czatować, alleluja. I tak kolejnym 5 kobietom dałam te serduszka, następnie 5 najładniejszym. W sumie dałam je ok. 40-stu o ile dobrze liczyłam, lecz polubiło mnie 25 (obecnie więcej), a pogadać mogłam tylko z ok. kilkunastoma. Wiek wyszukiwania był ustalony najpierw na 20-33, potem zawyżyłam do 40-stki. Jaki wynik? Otóż udało mi się dość szybko umówić na bliżej nieokreślone spotkanie z jedną z nich, lecz akurat była to dość grubawa (drugi podbródek) i niezbyt ładna kobieta, reszta wizualnie jest spoko, niektóre bardzo ładne inne zwyczajne. Niektóre w ogóle nie odpisały, dwie były odpychające w rozmowie :D, z niektórymi gadka się urwała, ale kilka jeszcze pisze. Oto jedyny sukces (czarne szybki to okulary ):
       

       
      A oto przykłady porażek, więcej przykładów się nie mieści, za duży rozmiar załączników (ta po lewej miała niemiłą minę i niespecjalnie z urody, druga bardzo ładna):


      Wnioski? Wnioski mam takie, że mój Adam nie jest efektowny, powinno się chyba pisać krócej, ale nie tak szybko przechodzić do celu, a może po prostu jego twarz nie jest "ruchable"?
       
      Co sądzicie? Chujnia, czy nie ma chujnia? Wg mnie raczej "Boshe, chujnia":
       
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.