Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

Polecane posty

13 minut temu, Patton napisał:

Red alert.

Wiem wiem. Ale ja jej i tak nie widzę jako kandydatki na LTR. Wtedy to byłby MEGA red alert!

Ta którą mam na oku na LTR, raczej nie ma takich epizodów za sobą. Ale z nią nie wiadomo jak bedzie. Może mnie olać i po sprawie. :0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Garrett napisał:

Może mnie olać i po sprawie. :0

@Garrett

Lepiej to ty ją olej i to szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Garrett

 korzystaj i tyle, byle z głową ja tam mam wiele pozytywnych wspomnień z takich układów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.10.2018 o 16:25, Kingboss napisał:

Poproszę o podzielenie się tym doświadczeniem.

@Kingboss Przepraszam, byłem kilka dni na wyjeździe z pracy. Z grubsza wyglądało to tak, że byłem jednym z dochodzących. Na tygodniu spotykaliśmy się u mnie. Jak się szybko okazało, w weekend pani spotykała się z innym gościem. Poza tym dziewczyna była niby w porządku, konkretna i bezpośrednia. Prawdopodobnie to mnie motywowało do kontynuowania znajomości, no i seks. Stand upy nie mają z tym nic wspólnego, ale do rzeczy.

 

Kiedy tylko w Warszawie były występy, chodziliśmy na wszystkie. Niby wszystko było na luzie, na żarty, ale:

 

wszystkie dowcipy o seksie, te najbardziej chamskie też, zostały zapamiętane i na zakończenie znajomości pani się zebrało na występ przed jednoosobową publicznością. Nie muszę dodawać, że dowcipy były o mnie.

 

nie wiem na ile się orientujesz, ale stand upy są mocno męskim zajęciem. Jest chyba tylko jedna stand uperka w kraju. Na występy przychodzą w większości mężczyźni, a potem jest afterparty. Był problem, żebyśmy razem wychodzili z afterparty. Gdybym jej nie wyprowadził, skończyłoby się na wymianie nie wiem ilu numerów telefonów. Nie pokazywałem jej, że jej pilnuję, po prostu mówiłem w pewnym momencie, że będziemy kontynuować imprezę w swoim gronie i wychodzimy. Ona zwykle reagowała tekstami w stylu "to takie żarty", itp.

 

Sam się sobie dziwiłem, że to ciągnę i po kilku miesiącach przerwałem znajomość.

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drugiej pani oko ucieka, a najstarsza jakieś takie męskie rysy ma. :D 

Wychodzi na to, że na Tinderze jest dużo panów 35+. Zawsze myślałem, że tych młodszych jest więcej. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko.

Czy piszecie do byłych koleżanek na fb (po latach przerwy znajomości)? W celach czysto hedonistycznych? Jeśli tak to jak ugryźć temat?  Mam takie ze 3 i mnie kusi. Mają status wolny od lat. Chociaż za brzydkie są dla mnie na związek to jednak jakiś diabeł kusi na coś innego. Czy warto się w to bawić? Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, założyłem wczoraj konto na tinderze, przeciągnąlem trzy razy wszystkie panny w prawo i dzisiaj mam ponad 50 dopasowań, 10 bezpośrednich wiadomości. Przedział kobiet różny od 20 do 30 lat, atrakcyjność różna ale bez całkowitych kaszalotów. Czy taki wynik jest normalny? Fotka tylko jedna w zwykłej koszuli na której widać moja twarz do lini barków (gdzie myślę, że sylwetkę mam lepszą niż facjatę), wiek zawyżyłem o 3 lata,  prosty opis czym się trudnię i co lubię robić po pracy (taki standard, nic ambitnego/niespotykanego). Większe miasto ale zasięg ustawiony tylko na 10 km. Z jedną panną która napisała pierwsza wymieniłem kilka zdań i pomimo tego że odpisywała zdawkowo przystała na propozycję spotykania w następnym tygodniu. Nie wiem czy to standard na tinderze, czy sam nie doceniałem swojej atrakcyjności?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ksanti napisał:

Czy piszecie do byłych koleżanek na fb (po latach przerwy znajomości)? W celach czysto hedonistycznych? Jeśli tak to jak ugryźć temat? 

Staryy pisz, co się pierdolisz :D  albo Cię z marszu oleje i nawet nie odpiszę, ale się będziecie bzykać. Dlatego ja się staram nie palić za sobą mostów, bo po 2-3 msc. nawet jak kogoś w chuj nie lubisz, to potem pożądanie robi swoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, radeq napisał:

Staryy pisz, co się pierdolisz :D

Dobra przyznam się do czegoś. Załatwiłem sprawę samodzielnie i mam teraz wyjeba... Kurła jaki ten świat przewrotny :D Za niedługo znowu będzie atakowało. No ale generalnie wyskoczyłem z tym pytaniem bo mam pewne obawy. Sa to raczej koleżanki, które wstydziłbym się komukolwiek przedstawiać z powodu niskiej atrakcyjności a z pewnych względów są seksowne. Tymbardziej jakby ktoś się dowiedział, że coś razem to jprl schowałbym się chyba pod ziemię XD Stąd pytanie czy warto się w to bawić :) 

 

6 godzin temu, radeq napisał:

 albo Cię z marszu oleje i nawet nie odpiszę, ale się będziecie bzykać.

No ale to młode i mało doswiadczone to nie wiem czy to tak działa :P Z resztą nie wiem jak uderzyć aby nie było, że wiadomość po latach z dupy.

 

6 godzin temu, radeq napisał:

Dlatego ja się staram nie palić za sobą mostów, bo po 2-3 msc. nawet jak kogoś w chuj nie lubisz, to potem pożądanie robi swoje. 

Ano mam taką jedną koleżankę sprzed 4 miesięcy. Zaproszę na chatę jeśli będzie chciała. Była już raz i na mizianiu się skończyło. Ale chyba z niej żelazna dziewica bo oporna i nie pozwoliła na wincej :) Gdyby była w moim typie to bym nawet chętnie się zaangażował ale nie jest :P W sumie ciekawe jak to tym razem odbierze zaproszenie.

 

 

 

 

Swoją drogą obczaiłem ładną dziewczynę, którą znam z widzenia sprzed lat. Na stówę mnie już nie kojarzy, no ale też nie zapraszałem do znajomych. Jak jeszcze była nastolatką to miała związek z jakimś w miarę okej ziomkiem. Teraz widzę, że tamten ma inną. Ciekawe jak taką wyrwać, z 200 lajków pod zdjęciami. Widzę, że chodzi na mój uniwerek. Ma ktoś doświadczenie z wyrywaniem "obcych" lasek na fb?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez TheFlorator
      Siedzę sobie w sobotę na fotelu u fryzjera i jak zwykle udaję, że bacznie słucham trzech fryzjerek nawijających do siebie, tak naprawdę popadając w pół letarg.
       
      Panie nawijają między soba i nagle (dzięki temu zacnemu forum) moje uszy jednak strzeliły lekko do góry.
       
      Temat:
      Pani w podeszłym wieku zarejestrowała się na Tinderze, złapała "match'a" z panem z przedziału wiekowego 40-50 lat.
      Umówili sie na randkę. Spotkanie się odbyło ale było pierwszym i ostatnim.
       
      Co się okazało?
       
      Pani miała 72 (siedemdzieśiąt dwa) lata a na profilu umieściła swoje zdjęcia jak miała 40 parę lat!   
       
      Panie fryzjerki niby ją krytykowały podczas dyskucji ale malutki komentarz padł "no ja bym jeszcze zrozumiała nagiąć wiek o 3-4 lata ale nie o 30"
       
    • Przez Spokojny
      Na pewnej stronce pojawił się post który chyba ma zmusić kobiety do myślenia. Średnio kwapią się do odpowiadania póki co... no ale może to się jeszcze zmieni. Najwyraźniej dla współczesnej damy to za trudny rebus. Lajków też za bardzo nie ma chociaż inne posty tego autora "polubia" sporo pań. 
       
       
    • Przez Panther
      Hej, Tydzień temu trafiłem na dziwny profil dziewczyny na Tinderze i napisałem do niej bo nie mogłem własnym oczom uwierzyć. Myślałem że to wyjątkowy przypadek skajnej Karyno-Grażyny Biznesu. Potem przejrzałem kilka nowych dopasowań. Wrzucam dialog z dziewczyną nr. 1, jej opis i opisy dwóch innych tym razem z Badoo.

      Proszę, nie zróbcie z tego tematu dyskusji o sensie i uczciwości (bądź jej braku) MLM. Chciałem tutaj zwrócić uwagę bardziej na wykorzystywanie dynamik w aplikacjach randkowych (notabene podobno towarzyskich a nie profesjonalnych portali jak np. Linkedin) oraz łączenie orbiterowania/friendzonowania z biznesem. Miałem wątpliwości czy wszystkie kobiety rozumieją jak dużą przewagę mają na portalach randkowych. Teraz już nie mam. 




    • Przez Bruxa
      Witam państwa, w ramach rozrywki i nauki, idąc za cudzym pomysłem, założyłam męski profil na badoo, by sprawdzić jak się żyje jako facet i czy faktycznie jest tak źle. Badoo o ile mi wiadomo to portal nastawiony na sex, więc taki też był cel mojego Adama. Oto proszę państwa mężczyzna lat 30, 173cm, 72kg, pali okazyjnie i lubi pić, zna polski i angielski. Dałam mu lekko przypałowy opis "Stolarz z perspektywami na własną działalność, mogę zrobić wszystko z tym co dorwę w swoje stolarskie łapska. Posiadacz Skody Fabii, ze mną w środku zapomnisz jakie to obciachowe auto. xD Szukam kobiety na chwile zapomnienia, a może na dłużej, od Ciebie to zależy.", a jego bajera... w sumie zamiast pomyśleć poszłam na żywioł i niestety patrząc po czasie widzę, że chyba wyszedł mi kretyn. Prostaczek. Już po przywitaniu się rzucałam propozycje spotkania. Oczywiście profil wkrótce usuwam, chyba że ktoś się zakocha i zechce go wykorzystać..

      https://badoo.com/profile/0629920506

      Dziś popracowałam w domu i przy okazji stworzyłam mu profil, od ok. 16 do 19 sprawdzałam co godzinę jego postępy. Otóż najpierw na profil weszło 5 kobiet, dały mi serduszka, czyli Adam się spodobał i dały mu zielone światło (czekały by do nich zagadać). Problem na badoo jest taki, że w darmowej wersji jeśli się komuś spodobasz to nie możesz normalnie wejść na profil tej osoby póki nie wykupisz lepszego konta, Ty widzisz tylko rozmyte zdjęcie tej osoby, więc albo wyszukasz ją po omacku albo będziesz mieć szczęście. Jeśli dasz serduszko kobiecie, która już Ci je dała, to macie połączenie, czyli możecie ze sobą czatować, alleluja. I tak kolejnym 5 kobietom dałam te serduszka, następnie 5 najładniejszym. W sumie dałam je ok. 40-stu o ile dobrze liczyłam, lecz polubiło mnie 25 (obecnie więcej), a pogadać mogłam tylko z ok. kilkunastoma. Wiek wyszukiwania był ustalony najpierw na 20-33, potem zawyżyłam do 40-stki. Jaki wynik? Otóż udało mi się dość szybko umówić na bliżej nieokreślone spotkanie z jedną z nich, lecz akurat była to dość grubawa (drugi podbródek) i niezbyt ładna kobieta, reszta wizualnie jest spoko, niektóre bardzo ładne inne zwyczajne. Niektóre w ogóle nie odpisały, dwie były odpychające w rozmowie :D, z niektórymi gadka się urwała, ale kilka jeszcze pisze. Oto jedyny sukces (czarne szybki to okulary ):
       

       
      A oto przykłady porażek, więcej przykładów się nie mieści, za duży rozmiar załączników (ta po lewej miała niemiłą minę i niespecjalnie z urody, druga bardzo ładna):


      Wnioski? Wnioski mam takie, że mój Adam nie jest efektowny, powinno się chyba pisać krócej, ale nie tak szybko przechodzić do celu, a może po prostu jego twarz nie jest "ruchable"?
       
      Co sądzicie? Chujnia, czy nie ma chujnia? Wg mnie raczej "Boshe, chujnia":
       
       
       
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.