Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
KonraDzik

Jakie macie marzenia ?

Rekomendowane odpowiedzi

Szcześć Boże bracia, proszę napiszcie po 3 marzenia jakie macie :D i jedno które spełniliście i jesteście z niego dumni :D jestem bardzo ciekawy waszych marzeń ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim marzeniem jest przeżyć życie tak, żeby na chwilę przed śmiercią pomyśleć: to było wykurwiste życie, a teraz, kurwa, zobaczmy co jest po drugiej stronie.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marzenia to mają małe dzieci, ewentualnie kobiety po nadmiarze romansideł. 

 

Mężczyzna ma CELE.

  • Like 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie miałem jakichś tam marzeń, jestem realistą. Gdy chcę coś, co leży w sferze abstrakcji, nie myślę nad tym, bo moja podświadomość nie widzi sensu w drenowaniu energii nad mrzonkami.

Edytowane przez koksownik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja toto tak;

 

- zostać młodym wdowcem,

- spłodzić syna. Z uwagi na to, że syn może się wiązać z pierwszym punktem to jeszcze

- posprzątać obiekty z listy KoS

 

Marzenie/ cel pierwszy = uniezależnienie się od takich onych względem tego i owego  został zrealizowany w 800%. Byłoby 1000, ale weszło mi takie coś w paradę i jest jak jest. No nic, bywa B)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak to ładnie napisał @Mosze Red, ja nie mam marzeń, lecz cele, do których dążę. W moim przypadku lista wygląda następująco:

 

1. Własne mieszkanie, by żyć sobie w spokoju na własnych warunkach ;)

2. Znalezienie dobrej pracy, w której nie będę się czuł, jakbym odrabiał pańszczyznę,

3. Zbudowanie dobrej formy fizycznej, głównie dzięki jeździe na rowerze, siłowni i regularnych wizytach na basenie.

 

W ostatnim czasie osiągnąłem jeden z celów, który założyłem sobie już dawno, a mianowicie zakupiłem porządny rower, który śnił mi się po nocach :D Jestem wielkim entuzjastą kolarstwa i amatorsko sobie śmigam na rowerku. Frajda jest niesamowita i co ważne łączę przyjemne z pożytecznym. Mała rzecz, a cieszy :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Mosze Red to jakie masz cele?:)

Cele (marzenia):

1. Dobrze wychować syna - idzie ku dobremu.

2. Mieć swoje cztery ściany - done.

3. Pracować dla siebie i na siebie - loading:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Miner napisał:

to jakie masz cele?:)

 

Jest nawet taki dział gdzie userzy to opisują i zakładałem kiedyś tam swój wątek. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1. Całkowita niezależność od innych ludzi - mieszkanie i zabezpieczenie finansowe na rok "nicnierobienia".

2. Praca nad sobą - umysł i ciało.

3. Zwiedzić kilka państw, które mnie interesują. :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Mosze Red masz rację! Przyznaję się do błędu.

ps. proszę o rozgrzeszenie i zbawienną pokutę:)

Edytowane przez Miner

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Miner napisał:

i zbawienną pokutę:)

 

10 000 szekli na rzecz forum i będzie ci wybaczone :> 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

- Własny harem

- Powstanie trójmorza

- Wypierdolenie WSZYTSKICH ciapatych z Europy

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U takiego Sebixa jest takie pierwsze, drugie, trzecie marzenie:

- ruchnąć marzenę,

- bzykać karynę,

- posuwać grażynę,

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ziemia pod dom - zostanie osiągnięty za max 2 lata

Budowa domu - zostanie osiągnięty za max 5 lat

Znalezienie partnerki takiej co mi pasuje - x lat :DD (i coś mi się zdaje że to będzie najprawdopodobniej nie polka)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znalezienie partnerki - błąd.

KRYTYCZNE wybranie partnerki co bedzie cie wspierac.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Playboy X
      No cześć, zostałem zaproszony na studniówkę, zaprosiła mnie dziewczyna którą poznałem jakiś czas temu w klubie, ale powiedziałem jej żeby znalazła sobie partnera bo znam Ją za krótko. Ch** wi co może odwalić jest dla mnie zagadką. I w tle jest jeszcze moje wielkie marzenie żeby iść na studniówkę. Zawsze o tym marzyłem jak byłem szczylem bez hajsu, rok temu już mogłem je spełnić ale odpuliłem paszteta który mnie zaprosił. Żeby nie było nasza znajomość to coś więcej niż friendzone, w clubie już po 3 kawałku polecieliśmy w ślinę, jak chcecie mogę od początku całą historię napisać. Chciałbym też iść i poznać nowe duperki, a nawet mieć kolejny romans jak się trafi okazja. Był ktoś z was na studniówce? Czy to czego oczekuje jest realne? Czy warto zaryzykować? Jeszcze jedno, mam wrażenie że mogę zmienić zdanie w każdej chwili i jestem dla niej najlepszą opcją.
    • Przez Marek Kotoński
      Tekst motywacyjny od 1:43 - mówiony nie przez kolejnego, ładnie ubranego kołcza czy trenera NLP, a człowieka który był (moim zdaniem) o krok od dominacji nad tą planetą. 
       
      Osobiście nienawidzę Hitlera, ale fakty są jakie są - gdy taki człowiek mówi o sile marzeń i wiary, trzeba się nad tym poważnie zastanowić. A tu wychodzi jakiś szmondak, który rechocze z siły wiary - warto się zastanowić, kto ma rację i co osiągnął.
       
       
       
       
    • Przez Fallen Star
      Słuchając audycji Marka, często wspomina o realizowaniu swoich pasji, rozwijaniu się, robieniu to co się chce a nie to co ktoś mu każe. Próbuję realizować swoją pasję już od kilku lat, gdzie ciągle - od najbliższych, słyszę "a ile na tym zarobiłeś", "jeśli nie zarobiłeś X to się nie opłaca tego robić", "weź to zostaw i idź do łopaty", do tego dochodzą wszelkie wydatki itd. Już nie mówiąc o niepłaceniu za wykonane usługi. Wszystko tak się narasta, że człowiekowi się odechciewa rano wstawać pod naporem tych wszystkich myśli. Z jednej strony dostaję motywację m.in. w audycjach. Jak z tym walczyć?
    • Przez Samiec Alfa
      Od ostatniego czasu chodzi mi po głowie moje jedno z największych marzeń z dzieciństwa, a jest nim własny rower! Nigdy go nie miałem, bo rodzicom było szkoda kasy na to, bo po co mi on i takie tam negatywne uzasadnienia braku realizacji mojego jakże wyuzdanego marzenia.
       
      Niniejszym, więc przysięgam i postanawiam, że w ciągu 2-3 miesięcy zarobię sobie na własne cacko. I to takie porządne z wyższej półki!
    • Przez Phantom Slasher
      Szanuję, ja chcę mieć Żuka A-07 z końcówki produkcji Albo dwusuwowego Wartburga 353. Współczesna motoryzacja średnio mnie kręci, a o wozach z wyższej półki nawet nie myślę, bo po co taki komu.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×