Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Enemy

Fałszywe oskarżenia w Hiszpanii - prawo przeciwko mężczyznom

Recommended Posts

Czyli zamiast zabezpieczenia finansowego swoich interesów i intercyzy lepiej jest "uczciwie" dać ponad połowę wszystkiego co się ma  żonce oraz opiekę nad dziećmi, to może łaskawie nie zechce nas wpierdolić do więzienia i zabrać wszystkiego. Tam już takich pytań "kto u was w domu trzyma pieniądze" pewnie nie ma ;D. Druga opcja do w domu kamery mieć, żeby miec dowód, że przemocy nie ma. Wtedy tylko będziemy mieli łatkę pojeba, ale lepsze to niż iść do więzienia moim zdaniem. Druga sprawa to to, że się baba popłacze >> znaczy, że jesteś zły i bijesz i teraz udowadniaj, że nie jesteś wielbłądem.

Edited by WąsatySamiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Była taka sprawa Kanadzie, gość nazywał się Gomeshi - był znanym dziennikarzem w CBC.

 

http://nationalpost.com/news/canada/after-the-ghomeshi-verdict-could-his-accusers-be-charged-how-will-it-affect-future-sex-assault-cases/wcm/01ad1981-13b3-40f9-9604-b1470696b72f

 

Jakieś trzy panie oskarżyły go o molestowanie. Wyleciał z pracy, media go ukrzyżowały, rozpoczął się proces. W trakcie procesu jedna z rzekomo poszkodowanych zeznawała jak to robił jej krzywdę. W odpowiedzi obrona przedstawiła jej własne maile w których pisała że było inaczej, oraz że chce go załatwić. Pani oczywiście najpierw się zatkała, a potem rozpłakała. Koniec przesłuchania.

 

Gościa ostatecznie uniewinniono.

 

Pani która składała fałszywe zeznania twierdziła potem w TV i mediach, że tak zeznawała bo była "przekonana" że tak było. I że nie potrafi wytłumaczyć skąd to przekonanie, ale była przekonana.

 

Można by tu się trochę ponaśmiewać nad tym i skonstatować, że takie są kobiety i że mężczyźni mają przesrane. Tak jest, ale to zbyt prosty wniosek.

 

Jest takie stare powiedzenie, które powtórzyła mi niedawno dość leciwa znajoma, że jak kobieta sobie coś ubzdura to podobno święcie wierzy że tak właśnie jest. Ja myślę, że nie podobno, ale że tak właśnie jest. Kobiety mają inaczej funkcjonującą świadomość, w której centrum są one same. Znacznie węższe odniesienie do obiektywnej rzeczywistości czy otoczenia niż mężczyźni, a potem skutki tego są takie jak powyżej. I nie mówię że to źle czy dobrze, stwierdzam fakt.

 

Wmówienie męzczyznom że płcie są równe to największa tragedia wspólczesnego społeczeństwa zachodu. I podkreślam - to że nie są równe to nie znaczy że są gorsze albo lepsze, bo do tego takie dyskusje są zaraz sprowadzane. To że są inne oznacza tylko tyle, że są inne. I nie można z automatu traktować ich jakby były takie same, bo po prostu są inne. Trzeba mieć tego świadomość i brać to pod uwagę w relacjach.

 

Wracając do Gomeshiego - tam pojawia się pytanie, czy Rząd Kanady może te Panie które fałszywie zeznawały w sądzie pociągnąć do odpowiedzialności. Odpowiedź pada nie - bo wywołało by to taki skutek, że inne potencjalne ofiary nie chciały by w innych sprawach zeznawać. To jest głupi argument, bo nie odpowiada na pytanie tylko wychodzi z dyskusji bokiem. Ale pokazuje, że nie ma woli ani politycznej ani społecznej, żeby to robić. To wystarczy, żeby wyciągnąć wnioski.

 

Kobiety są trochę jak dzieci. Nawet jeśli fizycznie dojrzałe, to muszą (powinny) jak dzieci dopiero swoim zachowaniem zapracować na zaufanie rodziców, że potrafią kierować swoim życiem. Zaufanie się zaś zdobywa, a nie dostaje w prezencie z góry.

 

Edited by rewter2
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rewter2 obserwowałem sprawę Ghomeshiego z zapartym them. Typowy Alfa , kasa prestiż , niezła pozycja i lubi sex na ostro .

Wszystko było ok do czasu do kiedy sie nie dorobił. Wiele z tych kobiet "przypomniało sobie " że zostały zgwałcone po wielu latach ! 

Powód oczywisty kasa , wiekszość oskarżen o sexual harrasment lub gwałt kończy sie w Kanadzie tak że kobieta w ramach zadość uczynienia dostaje $$$$$$$$ nawet jak facet jest niewinny . 

Sądy są potwornie stronnicze , uczucia traktowane są jak fakty .

Ze względu na specyfike Kanadyjskiego prawa bardzo łatwo zostać posądzonym o gwałt , co nagminnie jest przez kobiety nadużywane .

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się nie dziwić, że co roku wzrasta liczba jednostek antyspołecznych u mężczyzn.

Edited by shinobi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Morfeusz
      Wątek Brata @Obliteraror "Seks jako nagroda dla męża po całodziennych staraniach - studium propagandy", przypomniał mi badania, które wielokrotnie były przytaczane na różnych portalach. Opublikował je nawet Matrixowy Newsweek, tłumacząc mniejszą ilość seksu lepszą jakością i podobnymi bzdurami. 
       
      Sprzątanie albo seks
       
      Kiedy mężczyzna na równi z kobietą pierze, gotuje i odkurza, staje się mniej atrakcyjny seksualnie – uważają amerykańscy psychologowie. Czy równouprawnienie w związku rzeczywiście może zabić seks? I czy liczba odbytych stosunków to właściwa miara szczęśliwego związku?
       
      Gdy mężczyźni wykonują typowo kobiece prace – gotowanie, pranie, odkurzanie – para uprawia seks rzadziej niż w związkach, w których mężczyźni trzymają się męskich ról i jedynie odśnieżają podwórko, naprawiają samochód czy wbijają gwoździe. Związek oparty na równouprawnieniu to bardziej przyjaźń niż małżeństwo – wynika z amerykańskiego badania „Egalitarianism, Housework and Sexual Frequency in Marriage” (Równość, prace domowe i częstotliwość seksualna w małżeństwie).
       
      Im więcej mężczyzna pomaga w domu, tym większe jest prawdopodobieństwo, że małżeństwo się rozpadnie
       
      Równouprawnienie może jednak stać się wrogiem małżeństwa – ostrzega dr Thomas Hansen, psycholog z Norweskiego Instytutu Badań Socjalnych. Dwa lata temu opublikował pracę „Równość w domu”, z której wynika, że im więcej mężczyzna pomaga w domu, tym większe jest prawdopodobieństwo, że małżeństwo się rozpadnie. Uczony obliczył, że wskaźnik rozwodów wśród par, które po równo dzieliły obowiązki domowe, jest o ok. 50 proc. wyższy niż w tych małżeństwach, w których kobieta pełni tradycyjną funkcję – zajmuje się sprzątaniem, gotowaniem, praniem. – Równouprawnienie w domu wcale nie musi poprawiać relacji między małżonkami ani nie sprawia, że on i ona są szczęśliwsi – komentował dr Hansen wyniki swojej pracy na łamach „The Telegraph”.   U ojców zajmujących się dziećmi spada poziom testosteronu
       
      Na razie dr Lee Gettler z amerykańskiego Northwestern University dowiódł jedynie, że zmiany w stężeniu testosteronu zachodzą w organizmach mężczyzn, którzy zostali ojcami i dużo czasu zaczęli poświęcać dziecku: karmili je, zmieniali pieluchy, chodzili z nim na spacery. Praca Gettlera ukazała się trzy lata temu w czasopiśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Uczony zaprosił do badania ponad 600 zdrowych, młodych mężczyzn w wieku 21-26 lat, a więc w pełni sił witalnych i seksualnych. Pytał ich o styl życia, relacje w związku i stosunki seksualne – tuż po zawarciu małżeństwa i później, gdy w ich życiu zachodziły różne zmiany, np. na świat przyszło dziecko. Regularnie mierzył poziom testosteronu w ich ślinie. Próbki pobierał rano i wieczorem, a potem analizował stężenie hormonu i porównywał informacje na temat wahań jego poziomu ze zmianami, jakie zachodziły w życiu uczestników eksperymentu. Badanie trwało ponad cztery lata.
      Okazało się, że u mężczyzn, którzy zostali ojcami, stężenie hormonu było o 26-34 proc. niższe niż na początku doświadczenia. Wahania musiały mieć związek ze zmianami w życiu badanych, bo spadek poziomu testosteronu był ponad dwa razy większy niż naturalne obniżenie jego stężenia zachodzące wraz z wiekiem – zapewniał dr Gettler. Najmniej bogata w testosteron była ślina panów, którzy każdego dnia poświęcali dzieciom co najmniej 1-3 godziny, czyli całkiem solidnie wypełniali ojcowskie obowiązki.
       
       
      Mężczyźni wykonujący domowe obowiązki stają się w oczach kobiet po prostu mniej męscy, bardziej kobiecy, a im mniej różnic między płciami, choćby tych podświadomie odbieranych, tym mniej pożądania. Tezę tę uczona formułuje na postawie badań, które w latach 70. i na początku 80. przeprowadzili seksuolożka Pepper Schwartz i socjolog Philip Blumstein, oboje z University of Washington w Seattle. Uczeni porównali życie seksualne 22 tys. amerykańskich par – małżeństw heteroseksualnych, par heteroseksualnych żyjących w związkach nieformalnych, par gejowskich i lesbijskich.
       
      Najbardziej podnieca macho i gwałt
       
      W ankietach panie przekonują, że idealny mężczyzna powinien być oddany i czuły dla partnerki, ale z jej badań wynika, że podświadomość domaga się czegoś zupełnie innego – intensywnego seksu z brutalnym macho.
      Uczona podłączyła grupę młodych, średnio 28-letnich kobiet do urządzenia, które miało obiektywnie ocenić, co je podnieca. Umieściła zatem w ich pochwach sieć czujników, które rejestrowały zmiany w ukrwieniu i wydzielaniu śluzu. Tak przygotowanym uczestniczkom eksperymentu wyświetlała filmy erotyczne i pornograficzne i pytała o wrażenia. Wszystkie mówiły, że podniecają je wyłącznie tradycyjne stosunki seksualne między kobietą a mężczyzną. Jednak zupełnie co innego rejestrowały czujniki. Z analizy ich wskazań wynikało, że panie podniecał także ostry seks, m.in. obrazy gwałtu z udziałem macho.
       
      Do seksu męski a jako bankomat misio
       
      Jak wielkie są różnice między deklaracjami a podświadomymi potrzebami, pokazało też badanie Martie Haselton i Kelly Gildersleeve z University of California w Los Angeles. Uczone przeprowadziły słynny test brudnego podkoszulka. Poprosiły grupę panów, by nosili T-shirty i nie zmieniali ich przez trzy dni, a potem dali je do wąchania kobietom. Panie (szczególnie w czasie owulacji) bez większego trudu wyczuwały atrakcyjnych mężczyzn. Co ciekawe, im bardziej męski był właściciel podkoszulka, tym chętniej chciały go poznać. Jak mówią uczone – odezwała się prawdziwa natura kobiety, która na co dzień chętnie skorzysta z pomocy mężczyzny uległego, ale do seksu woli samców umięśnionych, przystojnych, buzujących testosteronem.
       
      Całość na:
      newsweek.pl/wiedza/nauka/aktywnosc-seksualna-i-prace-domowe-w-zwiazku-newsweekpl/s38bczn
    • By Morfeusz
      Nie sądziłem że tego doczekam ale to się dzieje na naszych oczach. Żona może zagarniać całość pieniędzy i je przepuszczać. Mąż nie ma prawa ograniczać jaj rozrzutności i po utracie pracy czasowo żyć na jej koszt. Może być również wyrzucony z własnego domu już przez policjanta. Projekt nowej ustawy coraz bardziej lewicowego PiSu. 
       
      Mężczyzna sprowadzony przez system do roli bankomatu bez praw. Kolejna "zachęta" rządu żeby nie żenić się i stąd uciekać. Zostało nam trochę krajów Ameryki Południowej, Azji i Bliski Wschód/Afryka, gdzie mężczyźni mają jeszcze jakieś prawa. Przedsiębiorczy, inteligentny mężczyzna wie jak zarządzać budżetem, by osiągnąć sukces i stabilizację, ale dziś będzie TYM ZŁYM.
       
      Artykuł:
      Przemoc ekonomiczna, ale też domowa mężczyzn to gorący dziś temat w Polsce, która dogania „zachód” cicho przemycanymi feministycznymi postulatami i zmianami w prawie uderzającymi w mężczyzn. Dziś o trzech takich problemach: nadużywanych przez kobiety niebieskich kartach, uznaniem za przemoc niechęć do oddawania pieniędzy kobietom przez mężczyzn (kara 3 lat więzienia za wydzielenie pieniędzy żonie i życie na jej koszt), ale też wyrzucaniu ich z własnych domów, jeśli będą oskarżeni o przemoc domową (także fałszywie) bez wyroków sądu (a zajmie się tym policja).
      W czerwcu 2019r. zaproponowano zmianę ustawy dot. przemocy domowej na której mocy wyrzucany z mieszkania będzie potencjalny sprawca przemocy – (nazywane jest to „natychmiastową izolacją”). W ten sposób łamie się konstytucyjne prawo własności i domniemania niewinności. Policja dotychczas nie miała żadnego prawa do tego, by wydawać wyroków – od tego są sądy. Mimo to, zamiast skomplikowanego procesu policja będzie mogła natychmiastowo wyrzucić z domu kogoś kogo uzna za sprawcę przemocy (a przecież powinien być jedynie PODEJRZANYM). Oczywiście najczęściej przemoc zgłaszają kobiety, nawet gdy same są jej prowokatorkami, czy zachodzi w domu przemoc naprzemienna, więc jasnym jest, że ta ustawa celuje tylko w mężczyzn...
      https://swiadomosc-zwiazkow.pl/przemoc-ekonomiczna-domowa-mezczyzn-bedzie-surowo-karana/

       
       
    • By lxdead
      https://www.wykop.pl/link/4948365/dyskryminacja-mezczyzn-w-krasniku/
       
      Co Bracia na to? Na 100% to nie pierwsza taka akcja w Polsce, tylko pierwsza, którą ktoś nagłośnił.
    • By Ksanti
      @Sara, @Fit Daria, @Free Woman oraz inne wcielenia, tudzież odłamy chwiejnej osobowości.
      Miłego oglądania 
       
       
    • By lxdead
      Nikole Teslę chyba każdy zna, nie każdy jednak może trafił na jego wypowiedzi odnośnie "wyzwolenia" kobiet Tłumaczenie moje, wypowiedzi wyszukiwane po internetach, z wywiadu dla jakiejś gazety. Zainteresowanych braci zapraszam do lektury  
       
       
       
       
       
       
       

       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
                     Zawsze myślałem o kobiecie, jako o istocie posiadającej te delikatne cechy umysłu i duszy, które czyniły ją, pod tym względem, o wiele lepszą od mężczyzny. Mówiąc obrazowo, stawiałem ją na wysokim piedestale i ceniłem ją, ze względu na pewne ważne atrybuty, wyżej niż mężczyznę. Czciłem u stóp istotę, którą sam wyniosłem do tej wielkości i jak każdy, prawdziwy wierny czułem się niegodny obiektu moich uwielbień. Teraz to już przeszłość.
       
       
       
                       Świat doświadczył wielu tragedii, ale w moim umyśle największą z nich wszystkich jest obecna ekonomiczna kondycja, w której kobiety dążą przeciwko mężczyznom i wielu sytuacjach rzeczywiście udaje im się uzurpować swoje miejsce, w profesjach i przemyśle. Kobiety, stają się silniejsze od mężczyzn, zarówno fizycznie jak i psychicznie.
       
       
                     Kobieca, zdeterminowana konkurencja z mężczyzną w świecie biznesu, niszczy niektóre z najlepszych tradycji - rzeczy, które stanowiły ważne czynniki, w wolnym lecz znaczącym rozwoju świata. Praktycznie wszystkie wielkie osiągnięcia mężczyzny, aż do teraz, były zainspirowane jego miłością i oddaniem do kobiety. Mężczyzna aspirował do wielkich rzeczy, bo jakaś kobieta w niego wierzyła, bo chciał on panować nad jej uwielbieniem i szacunkiem. Z  tych powodów, za każdym razem, wałczył o nią, ryzykował swoim życiem i wszystkim co miał.
       
       
                  Być może samiec jest bezużyteczny w ludzkim społeczeństwie. Mogę szczerze przyznać, że nie mam pojęcia, czy kobiety zaczynają to w ten sposób odczuwać, a istnieje dobitny dowód, że tak właśnie jest - a w takim razie wchodzimy w najokrutniejszy okres historii świata. Nasza cywilizacja spadnie do ustroju znajdującego się wśród pszczół, mrówek i innych insektów - ustroju w którym samiec jest bezlitośnie zabijany. W tym matriarchalnym imperium, które zostanie ustanowione, samice będą rządzić. Jako że samica zacznie dominować, samce będą na jej łasce. Są oni uważani za ważnych jedynie jako czynnik w ogólnym schemacie kontynuacji życia.
       
       
                        Skłonność kobiet do odpychania na bok mężczyzn, do wypierania starego ducha współdziałania wraz z nim w obliczu wszystkich spraw życia, jest dla mnie niezadowalająca.
      Kobieca niezależność i jej spryt w osiąganiu tego, czego pragnie w świecie biznesu niszy męskiego ducha niezależności. Stary ogień, którego kiedyś doświadczał będąc w stanie osiągnąć coś, co wzbudziłoby i zatrzymało kobiece oddanie, zmienia się w popiół.Kobiety nie zdają się dziś w ogóle chcieć takiego obrotu spraw. Wydają się chcieć kontrolować i zarządzać. Zamiast spoglądać na mężczyznę, kobiety chcą, żeby to on spoglądał na nie.
       
       
                Zastanawiam się nad tym zapytaniem nie tylko z punktu widzenia mężczyzny. Zastanawiam się nad punktem widzenia kobiet. Rozważając każdą zmianę, naturalnie deliberujemy nad wynikami, które mogą podążać za tą innowacją. Jeden ze skutków, który przychodzi mi do głowy, jest bardzo żałosny. Sama kobieta jest tak naprawdę ofiarą, a nie - tak jak uważa - zwycięzcą. Zadowolenie jest nieobecne w jej życiu. Jest ambitna, często ponad swoje naturalne przysposobienie, by pozyskać rzeczy, których pragnie. Wielokrotnie zapomina też, że nie każda kobieta może zostać "prima donną" czy gwiazdą filmową.  Niezadowolenie kobiet sprawia, że dzisiejsze życie staje się bardziej stresujące. Wielki ton nadawany egzystencji przez ludzi, którzy są niespokojni i niezadowoleni, tym że nie udaje im się osiągnąć  rzeczy całkowicie nieproporcjonalnych do zdrowia czy talentu, którymi obdarzyła ich Natura, jest zły dla świata.
       
                Wydaje mi się, że kobiety są niekoniecznie szczęśliwe w tej nowo odnalezionej wolności, w konkurencji, którą tak usilnie prowadzą przeciw mężczyznom, w biznesie, zawodach czy nawet sporcie. Pytanie, które naturalnie narasta, brzmi: czy same kobiety zyskują, czy też może tracą.
       
       
                   Malkontenctwo jest dla dziwaków i nienormalnych ludzi. W dzisiejszych czasach zdaje się istnieć ich spora ilość. To jeden z powodów, dla których trzymam się z dala od  tłumów. Publiczna, albo pół publiczna postać staje się celem wszelkiego rodzaju ataków i nieprzyjemnych wiadomości.np. często otrzymywałem różnego rodzaju wiadomości, wiele z nich to listy od dziwaków grożących mojemu życiu, dlatego że przeczytali gdzieś o moich eksperymentach mających na celu stworzenie błyskawic. Pisali, że chcę użyć tych błysków by ich zabić! Wydaje mi się że cokolwiek, co prowadzi do tego wielkiego malkontenctwa, które obserwujemy dziś na każdym kroku musi źle wpływać na nasze życie. Kobiety, które są poruszone swoimi ogromnymi ambicjami, by pokonać mężczyznę w jego grze, tym samym tracą coś, co koniec końców znaczy o wiele więcej - według mnie - od tego, co mogłyby dać puste osiągnięcia w interesach.Historia dała nam wiele przykładów o cudownych wpływach wywartych przez nadzwyczajne kobiety. wśród nich były matki wspaniałych mężczyzn, ale ich wpływ nie leżał w determinacji by przewyższyć mężczyznę, albo z nim konkurować.
       
       
       
      http://anengineersaspect.blogspot.com/2011/07/nikola-tesla-mr-tesla-explains-why-he.html
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.