Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
MoszeKortuxy

Rafonix chce być "ulany" jak Boxdel

Recommended Posts

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Gołodupiec
      Mój problem polega na tym, że jestem pusty (nijaki, bezbarwny) wewnętrznie. Niema niczego ciekawego w mojej osobowości, we mnie.
       
      Jedno z najgorszych pytań dla mnie to: jakie jest twoje hobby, pasja? No właśnie, żadne. Nic mnie nie pociąga na dłuższą metę, tak abym mógł się określić jako pasjonat jakiejś dziedziny. 
       
      Lubię muzykę, historię/kulturę, astronomię, ogólnie wszelkiego typu programy naukowe, zagadnienia przyrodnicze, sport (piłka nożna), programy kulinarne, zagadnienia związane z bezpieczeństwem/terroryzmem/polityką... ale to wszystko jest na pół gwizdka i na krótki okres czasu, bo szybko mi się to nudzi i wracam do punktu wyjścia. Można powiedzieć, że jednym uchem wchodzi, a drugim wychodzi. 
       
      Z jednej strony, taka otwartość na wszystko jest dobra, bo nic mnie nie ogranicza, ale z drugiej, jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Nigdy nie potrafiłem zbudować głębszej relacji z drugą osobą (mówię tu zarówno o dziewczynach, jak i kolegach). Moim głównym problemem tego wątku jest to, że nie mam o czym rozmawiać z innymi osobami. Nie potrafię prowadzić rozmowy na dłuższą metę, zarówno w realu, jak i przez internet, po kilku zdaniach/pytaniach z mojej strony konwersacja się kończy. Nie jestem w stanie zainteresować sobą drugą stronę. 
       
      Próbowałem zdobyć doświadczenie prowadząc rozmowy na internetowych czatach/komunikatorach, ale nawet na głównych kanałach byłem zlewany ciepłym moczem, bo tam non stop siedzą te same osoby, kokietując siebie na wzajem.
       
      Moje życie jest nudne, nic się w nim nie dzieje i mi się to bardzo podoba, ale ta stagnacja prowadzi do mentalnej pustki. Doradźcie jakieś wasze sprawdzone schematy prowadzenia normalnej rozmowy (tylko nie typu: ej laska, ho się ruchać), o czym rozmawiać z nowo poznaną kobietą (oczywiście pewnie o niej). Bądź też literaturę, która rozwija człowieka w tym aspekcie (ja ze swojej strony mogę polecić: ,,Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów" Artura Schopenhauera).
       
       
    • By ProwincjonalnyLewak
      Proszę się zapoznać z uderzającym podobieństwem Dominika Bossa i Jana Kulczyka. Może ta linia pokrewieństwa jest warta zbadania? 
      Pozdrawiam
    • By tips6
      Bracia, gdy przybyłem tutaj na początku grudnia i opisałem swój problem otrzymałem mnóstwo przydatnych porad, dziękuję. Od tamtej pory pracuję nad sobą i dzisiaj jestem w stanie zwyczajnie podejść do dziewczyny na ulicy i zagadać. W większości przypadków spotykam się z pozytywną reakcją tzn. są uśmiechy i luźna rozmowa, jednak nic poza tym. Nie wiem czy dziewczyny są po prostu miłe, czy kulturalnie mnie zlewają. Nie poluję na tą jedyną i nie przejmuję się jeżeli nic nie ugram, ale brak postępu każe mi myśleć że robię jakiś błąd.
       
      Wydaje mi się (podkreślam wydaje), że nie potrafię wzbudzić w takiej przypadkowej kobiecie zaufania. Szczerze, to nie mam pojęcia dlaczego dziewczyna miałaby zaufać jakiemuś facetowi który zagaił rozmowę na ulicy, ale skoro kobiety są mniej racjonalne od mężczyzn to zakładam że jest jakieś wytłumaczenie. I tego właśnie dotyczy temat, jak wzbudzić w przypadkowej kobiecie zaufanie. Powinienem wzbudzić emocje? Jak? Wpleść dwuznaczne treści w rozmowę? Czy męski wygląd może pomóc stworzyć taką nić porozumienia? Może chodzi o zachowanie, mowę ciała i sposób mówienia? Da się jakoś wytworzyć w rozmowie poczucie bezpieczeństwa, które przełoży się na zaufanie? Nawet nie wiem czy to co piszę ma sens.
       
      W sumie to nie zależy mi na zdobyciu numeru, czy jakiejkolwiek relacji z dziewczyną do której podejdę. Nie tracę głowy dla cipki i wciąż się ogarniam. Jeszcze przez kilka miesięcy będę studiował w dużym mieście i pomyślałem że jest to świetna okazja żeby ćwiczyć takie umiejętności interpersonalne. A nuż się kiedyś przyda.
       
      Prosiłbym, żeby bardziej doświadczeni Bracia rozłożyli mój problem na czynniki pierwsze.
    • By wytrawnie
      Isamu będzie walczył na gali Fame MMA 3 w Łodzi 30 marca. To nie wszystko. Odbędzie się również walka kobiet, w której udział weźmie Marta Linkiewicz. Nieoficjalne źródła mówią, że zawalczy ona z jedną z sióstr Godlewskich. 
       
      Trybson i AdBuster nie spisali się jako komentatorzy na gali Fame MMA 1. Karta walk jeszcze nie jest udostępniona, a kupić można tylko bilety. 
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.